Dodaj do ulubionych

Czy to ospa?

30.04.16, 17:57
Dziecko niecałe dwa lata. W srode wieczorem lekka goraczka, w czwartek rano lekarz orzekl, ze to wirusowka (brzydkie gardlo). W piatek rano krosta obok ust, a dzisiaj druga krosta na ustach. I koniec. Ogolnie maruda, zle spala, slabe samopoczucie. Czytam w necie i ogladam zdjecia... Jak byc pewna, ze to ospa? w planach mialam szczepienie na ospe i teraz nie wiem uncertain
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: Czy to ospa? 30.04.16, 18:13
      Bardzo możliwe, że to nie ospa, a bostonka (czerwone gardło, krosty przy ustach). Tak czy siak musisz po prostu poczekać.
      • ortruda Re: Czy to ospa? 30.04.16, 18:20
        Bostonke przezylam przy drugim dziecku - mialo straszne wykwity. W dodatku mąż wtedy też złapał, więc już pełen obraz... No i inaczej to wyglądało. No bo co, jak sie na tych dwoch krostach skonczy? Szczepic wtedy? Myslec, ze dziecko ospe juz przeszlo?
        • kawka74 Re: Czy to ospa? 30.04.16, 18:34
          Może się nie skończyć, z ospą jest często tak, że jednego dnia jest jedna krosta, drugiego dnia druga, a potem wściekły wysyp.
          Nie przywiązuj się specjalnie do jednego obrazu przebiegu choroby, to jednak może być bostonka, ale przebiega inaczej, niż u drugiego dziecka.
          I nadal rada jest jedna - poczekać. Jeśli choroba się nie rozwinie, tylko przyschnie, możesz zrobić badanie przeciwciał i będziesz wiedziała, czy dziecko miało ospę, czy nie.
          • ortruda Re: Czy to ospa? 30.04.16, 18:47
            Ok, dzieki. Musze w razie czego odwolac spotkania rodzinne, zeby nie narazac innych dzieci.
    • asia_i_p Re: Czy to ospa? 30.04.16, 18:18
      Krosta ospowa ma swój cykl życiowy - zaczyna jako czerwona kropka, potem wypełnia się przezroczystym płynem, następnie ten płyn bieleje, a na koniec zaczyna przysychać, przy czym pierwsze "ognisko" przysychania jest w środku krosty.
      Od kropki do podejścia płynem mija zaledwie parę godzin. Mam na świeżo, córka właśnie kończy ospę.

      Prawdopodobieństwo, żeby dziecko na początku ospy dostało tylko dwie krosty i żadna z nich nie była umiejscowiona na tułowiu oczywiście istnieje, ale nie jest wysokie.
      • ortruda Re: Czy to ospa? 30.04.16, 18:23
        No i dokladnie wlasnie tak ta krosta wygladala przez wczorajszy dzien. Dzisiaj pojawila sie druga, tyle ze na ustach, wiec trudniejsza obserwacja. Z tego co widze, to zachowuje sie jak ta pierwsza. Nie mam jak tu isc do lekarza... Zreszta z dwiema krostami na ostry dyzur? No bez sensu uncertain
        • asia_i_p Re: Czy to ospa? 30.04.16, 19:46
          Pomoc weekendową macie na ostrym dyżurze? Nawet jeśli kiedyś tak było, to upewnij się, czy nadal tak jest, bo w większości miejscowości pooddzielali.
          Ospę można łatwo udusić w zarodku lekiem antywirusowym. Córka dostała Heviran, skończyło się na jednym wysypie i dobrze się czuła.
          • ortruda Re: Czy to ospa? 30.04.16, 19:55
            Wyjechalam do rodzicow, a tutaj to jest porazka z lekarzami. Nie ufam, nie chodze. Bylam ze dwa razy i serio - forum lepiej doradzi aktualnie. Jak sie rozwinie choroba, to po prostu wroce do Warszawy.
    • melancho_lia Re: Czy to ospa? 30.04.16, 19:29
      Może i ospa. Moja córka ze trzy dni łaziła z krostą na plecach- ot pryszcz jakiś pomyślałam. Aż po tych trzech dniach dostała gorączki a następnego dnia była już konkretnie wysypana.
      Obserwuj rozwój sytuacji.
    • katriel Re: Czy to ospa? 30.04.16, 19:46
      Obstawiałabym bostonkę - moje dzieci dokładnie tak ją przechodziły, jak opisujesz. Ale 100% pewności nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka