Dodaj do ulubionych

Polski górą:)

03.05.16, 19:32
Moja córka otrzymała pracę nie z powodu że jest native speaker po niemiecku i nie dlatego że zna świetnie angielski i zna języki skandynawskie tylko dlatego że jest blisko native po polsku. Miała wiele rozmów na temat pracy w Berlinie i sporo telefonów i każdy pracodawca był głównie zainteresowany jak Młoda mówi po polsku.Jedna osoba z HR miała minę do nieopisania kiedy córka zapytana
- Jak długo Pani mieszka w DE ?
Odpowiedziała ... za kilka tygodni będzie trzydziešci latsmile))
Dostała pracę na początek całkiem fajną w znanej niemieckiej firmie mimo że konkurentami do stanowiska byli rodowici Polacy z bdb niemieckim .
Obserwuj wątek
    • kaz_nodzieja Re: Polski górą:) 03.05.16, 20:31
      Nareszcie. A jakie to stanowisko?
    • kk345 Re: Polski górą:) 03.05.16, 20:33
      Gratulacje, musisz być dumna!
    • nickbezznaczenia Re: Polski górą:) 03.05.16, 20:33
      Czyli w sumie to język niemiecki zdecydował.
      • jan.kran Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:34
        Trudno powiedzeć czy polski czy niemiecki ponieważ językiem jakim będzie się posługiwać córka w pracy będzie polski. A stanowisko? Smooth operator dla klienta z wyższej półkismile
        Po niecałych trzech tygodniach w Berlinie Młoda ma pracę która pozwoli jej na spokojne przeżycie w oczekiwaniu na coś lepszego , ja jestem zadowolona.
        • ludborka Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:36
          Przekaż jej gratulacje smile
        • nickbezznaczenia Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:37
          I słusznie, żę jesteś zadowolona. smile

          Napisałam o niemieckim, ponieważ Polacy z Polski jednak nie przeszli, a córkę zapytano o długość życia w Niemczech.
          • kitek_maly Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:49
            > Napisałam o niemieckim, ponieważ Polacy z Polski jednak nie przeszli, a córkę zapytano o długość życia w Niemczech.
            >

            A moim zdaniem skoro obie grupy znały język polski i niemiecki na podobnym poziomie (bo tak z opisu wynika) to zadecydowało coś innego.
        • eve-lynn Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:50
          a na czym polega ta praca? bo pierwsze słyszę o takim stanowisku i ciekawa jestem.
          znałam inna definicje tego określenia i aż zaczęłam googlac - ale poza piosenka i tym co już wcześniej wiedziałam nie znalazłam nic co by pasowało jako określenie pracy.

          PS - gratulacje dla córki wink
          • jan.kran Re: Polski górą:) 03.05.16, 23:31
            eve-lynn napisała:

            > a na czym polega ta praca? bo pierwsze słyszę o takim stanowisku i ciekawa jest
            > em.
            > znałam inna definicje tego określenia i aż zaczęłam googlac - ale poza piosenka
            > i tym co już wcześniej wiedziałam nie znalazłam nic co by pasowało jako określ
            > enie pracy.
            ------------> Mnie trochę bawi opis zakresu jej obowiązków stąd wziął się ten dowcip z Sade. Nie wiem czy sie dowiemy w praktyce bo praca zaczyna się za dwa tygodnie a Młoda cały czas szuka czegoś innego .
            Firma , nazwy nie podam ale duża i wiodąca na rynku niemieckim obsługuje VIP-ów.Różnych narodowości , na rozmowie była też Turczynka ale pewnie i inne nacje się zdarzają .
            Usługi polegają na znalezieniu połączeń lotniczych , pomocy w wynajęciu samochodu, znalezieniu knajpy w Paryżu czy lekarza w Londynie lub znalezieniu florysty w Mediolanie smile
            Na pewno dobrze ćwiczenie jezykowe biorąc pod uwagę jej dalsze plany życiowe.

            • kitek_maly Re: Polski górą:) 03.05.16, 23:57
              > Usługi polegają na znalezieniu połączeń lotniczych , pomocy w wynajęciu samochodu, znalezieniu knajpy w Paryżu czy lekarza w Londynie lub znalezieniu florysty w Mediolanie smile
              >

              Ok, czyli call center z zakresu 'wszystko i nic'. Fakt, można poćwiczyć język.
              • jan.kran Re: Polski górą:) 04.05.16, 00:05
                kitek_maly napisała:

                > > Usługi polegają na znalezieniu połączeń lotniczych , pomocy w wynajęciu s
                > amochodu, znalezieniu knajpy w Paryżu czy lekarza w Londynie lub znalezieniu fl
                > orysty w Mediolanie smile
                > >
                >
                > Ok, czyli call center z zakresu 'wszystko i nic'. Fakt, można poćwiczyć język.


                ----------> Dokładnie , dobrze że jakąś kasę płacą za którą Młoda zarobi na skromny wikt i opierunek. A jak chodzi o jezyk to chyba dla niej największy profit bo wybiera się do kraju nadal i na studia podyplomowe również.
                • pade Re: Polski górą:) 04.05.16, 20:50
                  Bardzo fajna pracasmile Gratulujęsmile
            • joa66 Re: Polski górą:) 04.05.16, 08:20
              czyli coś w rodzaju concierge smile W sumie to nie tylko ćwiczenie języków obcych. To także lekcja w załatwianiu rzeczy na przykład "niezałatwialnych" - taka umiejętność może się przydać potem w różnych miejscach pracy.
            • sanrio Re: Polski górą:) 04.06.16, 18:49
              conceirge to się nazywa.
              • sanrio Re: Polski górą:) 04.06.16, 18:49
                concierge, literówka
    • mid.week Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:35
      Super smile Gratuluję i sukcesów życzę!
      • karme-lowa Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:38
        Super, gratuluję!
        • jan.kran Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:48
          Dziękuję smile Praca marzeń jeszcze gdzieś czeka ale na początek jest ok zwłaszcza że pracodawca to jedna ze znanych niemieckich firm i jest szansa na jakąś drogę kariery. Poza tym Polska to jej
          marzenie , ma zamiar zacząć szukać pracy w PL i zrobić studia podyplomowe tłumacza konferencyjnego więc obsługa klienta po polsku to dobry kierunek.
          Wprawdzie w Monachium miała podobną pracę ale chodziło o IT , sprzedaż software do PL plus pracowała w polsko - niemieckiej firmie zajmującej się budowaniem domów drewnianych ale to były prace studenckie a ta jest pierwsza na poważnie smile
          • kaz_nodzieja Re: Polski górą:) 04.05.16, 08:04
            Praca marzeń to przywilej mocno nielicznych, zatem lepiej zejść na ziemię i jej nie oczekiwać.
    • alpepe Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:51
      No to w sumie przykre dla Polaków, którzy nauczyli się języka już po lateralizacji, jak ja, bo woleli Niemkę ze świetnym polskim niż Polaka ze świetnym niemieckim (ta Niemka to uproszczenie, nie wiem, czy ma paszport niemiecki).
      • kitek_maly Re: Polski górą:) 03.05.16, 21:57
        > No to w sumie przykre dla Polaków, którzy nauczyli się języka już po lateralizacji, jak ja, bo woleli Niemkę ze świetnym polskim niż Polaka ze świetnym niemieckim (ta Niemka to uproszczenie, nie wiem, czy ma paszport niemiecki).
        >

        A czemu to niby przykre?
        Podejrzewam, że z CV już co nieco wynikało. Zaprosili parę osób na rozmowy, jedna z nich wypadła najlepiej i ją wybrali. Po co się tu doszukiwać drugiego dna?
        • jan.kran Re: Polski górą:) 03.05.16, 23:20
          Moja córka ma doświadczenie udokomentowane w obsłudze klienta plus master plus IT i może to przeważyło. Jej polski jest świetny ale ewidetnie słychać że nie wychowała się w kraju , nie chodzi o akcent tylko o sposób wyrażania się, to nie jest moje zdanie tylko osob z boku , Polaków.
          • alpepe Re: Polski górą:) 04.05.16, 10:37
            Nie o to mi chodziło, twoja córka mówi jak Niemka, nie jak Polka po niemiecku, podświadomie jest odczuwana jako rodaczka, a lepiej zatrudnić rodaka. Zwykły mechanizm psychologiczny przeważył, tak myślę. Doświadczenie doświadczeniem, ale języczkiem u wagi był brak akcentu.
            Nie, żebym miała jakieś pretencje, bo jestem w tej komfortowej sytuacji, że mnie nie można zwolnić, bo jestem właścicielką kramiku, ale na wolnym rynku moja pozycja by była pewnie słaba, gdybym miała np. szukać klientów.
            • joa66 Re: Polski górą:) 04.05.16, 10:48
              Niekoniecznie. Natura tej pracy jest taka, że znajomość lokalnego rynku jest istotna. Mnie łatwiej będzie znaleźć na przykład kwiaciarnię, która zrobi bukiet z fioletowo żółtych kwiatów i wyśle do innego miasta w Polsce niż w Niemczech. I język nie ma tutaj nic do rzeczy.
              • kitek_maly Re: Polski górą:) 04.05.16, 12:01
                > Natura tej pracy jest taka, że znajomość lokalnego rynku jest istotna. Mnie łatwiej będzie znaleźć na przykład kwiaciarnię, która zrobi bukiet z fioletowo żółtych kwiatów i wyśle do innego miasta w Polsce niż w Niemczech.
                >

                Możesz powiedzieć jakim cudem??
                Przecież w tej pracy chodzi wyłącznie o to, żeby sprawnie się posługiwać internetem i językiem na tyle, żeby dogadać się w różnych sprawach. Praca zdalna, dwa języki potrzebne, bo pewnie dział/ firma typu SSC i obsługują dwa kraje albo jakiś większy region.
                A 'natura tej pracy' to wyręczanie ludzi, którym nie chce się/ nie mają czasu sami załatwiać papierologii itp. rzeczy i wolą za to zapłacić.

                • joa66 Re: Polski górą:) 04.05.16, 12:06
                  A 'natura tej pracy' to wyręczanie ludzi, którym nie chce się/ nie mają czasu sami załatwiać papierologii itp. rzeczy i wolą za to zapłacić

                  No właśnie. I ten kto zna realia danego kraju szybciej to załatwią niż ci, którzy co prawda język znają świetnie, ale realia troche mniej. No chyba przyznasz, że łatwiej, szybciej I efektywniej załatwisz sprawę w miejcu, które znasz niż w takim do którego właśnie przyjechałaś. Internet nie daje odpowiedzi na wszystko - albo inaczej - daje lepsze odpowiedzi tym, którzy wiedzą gdzie i czego szukać.
                  • kitek_maly Re: Polski górą:) 04.05.16, 12:13
                    > No chyba przyznasz, że łatwiej, szybciej I efektywniej załatwisz sprawę w miejcu, które znasz niż w takim do którego właśnie przyjechałaś. Internet nie daje odpowiedzi na wszystko - albo inaczej - daje lepsze odpowiedzi tym, którzy wiedzą gdzie i czego szukać.
                    >

                    Nie przyznam, bo się z tym nie zgadzam. smile
                    Masz do dyspozycji telefon i internet, masz zamówić kwiaty (jak w Twoim przykładzie), chcesz je wysłać z kwiaciarni w Berlinie do mieszkańca Berlina. Jakie to ma znaczenie czy dzwonisz z Warszawy, Lizbony czy Nowego Jorku, skoro posługujesz się językiem niemieckim?
                    • joa66 Re: Polski górą:) 04.05.16, 12:23
                      Takie, że mieszkając w danym państwie masz podstawową wiedzę ogólną na temat różnych usług , bo sama z nich korzystasz. Oczywiście, że wszystko da się załatwic, ale osoba znająca realia zrobi to sprawniej. Bo sama korzysta z usług urzędów, kwiaciarni, teatrów, kin, pralni i tak dalej. Jak będę musiała to sobie załatwię i kwiatki i magiel nawet w Buenos Aires, ale sprawniej zrobię to w miejcu, które znam.
                      • kitek_maly Re: Polski górą:) 04.05.16, 12:30
                        Nie przekonałaś mnie, ale ok, nie chce mi się spierać. smile
                        Zresztą moim zdaniem na milion procent z samego CV aplikantów zwykle wynika m. in., który język jest pierwszy czy to gdzie obecnie mieszkają itp. Więc jeśli to miałoby decydujące znaczenie, to po co w ogóle zapraszać niepasujących ludzi na rozmowy. smile
                        • joa66 Re: Polski górą:) 04.05.16, 12:38
                          Bo może nie były całkowicie "niepasujące" i były brane pod uwagę, ale córka jana.krana była lepsza?

                          To na zakonczenie podam inny przykład. Gdyby ktoś mnie teraz zapytał o taksówki w Warszawie, które najlepsze najtansze, poprosił o podstawienie, itd. odpowiedziałbym/załatwiłabym od razu. Gdyby mnie zapytała o taksówki w Oslo, musiałabym szukać informacji w internecie. smile I pewnie znalazłabym, tylko po co tracić czas?
                    • joa66 Re: Polski górą:) 04.05.16, 12:30
                      P.S. Poza internetem jest jeszcze wiedza i doświadczenie. Mieszkając w miejscu X masz wiedzę i doswiadczenie dotyczącą wielu usług i nie musisz szukać w internecie usługodawcy , jego cen i jakości na tle innych, opinii i tak dalej. To bardzo usprawnia pracę.
      • jan.kran Re: Polski górą:) 04.05.16, 20:11
        alpepe napisała:

        > No to w sumie przykre dla Polaków, którzy nauczyli się języka już po lateraliza
        > cji, jak ja, bo woleli Niemkę ze świetnym polskim niż Polaka ze świetnym niemie
        > ckim (ta Niemka to uproszczenie, nie wiem, czy ma paszport niemiecki).

        ------------> Na paszport to chyba dzisiaj nikt nie patrzy...Jedynym dokumentem tożsamości jaki córka posiada to paszport francuski natomiast po francusku umie zamówić kawę i kupić bilet w metrze.
        Niemieckiego paszportu nie posiadała nigdy i nie jest niemiecką obywatelką. Obywatelką polską jest ale paszportu nie ma.
        OT , ma ochotę posiąść polski paszport , może doradzacie jak to załatwić?
        • kitek_maly Re: Polski górą:) 04.05.16, 20:20
          > OT , ma ochotę posiąść polski paszport , może doradzacie jak to załatwić?

          Czy to pytanie jest na serio?
          Podejrzewam, że obie macie internet...

          www.msz.gov.pl/pl/p/kolonia_de_k_pl/informacje_konsularne/paszporty/paszportowa_informacja/?printMode=true
          • jan.kran Re: Polski górą:) 04.05.16, 20:37
            Dzięki zaraz przestudiuję , mi chodzi o to żeby załatwić w kraju bo nie mam zamiaru odwiedzać żadnej ambasady lub innego konsulatu , mam traumę po tych trzech razach gdzie tam się udałam , kraj nie gra roli , brak kompetencji identyczny.
            • kitek_maly Re: Polski górą:) 04.05.16, 20:45
              > Dzięki zaraz przestudiuję , mi chodzi o to żeby załatwić w kraju bo nie mam zamiaru odwiedzać żadnej ambasady lub innego konsulatu
              >

              Hmmm a może jeszcze ma ktoś przyjechać do Ciebie?
              A tak w ogóle... To czemu Ty masz coś załatwiać, skoro to ma być paszport dla niej??
              • pade Re: Polski górą:) 04.05.16, 20:53
                coś się tak Jan.kran uczepiła?
              • jan.kran Re: Polski górą:) 04.05.16, 21:09
                kitek_maly napisała:

                > > Dzięki zaraz przestudiuję , mi chodzi o to żeby załatwić w kraju bo nie m
                > am zamiaru odwiedzać żadnej ambasady lub innego konsulatu
                > >
                >
                > Hmmm a może jeszcze ma ktoś przyjechać do Ciebie?
                > A tak w ogóle... To czemu Ty masz coś załatwiać, skoro to ma być paszport dla n
                > iej??

                ----------> Ja też chcę paszport , miałam raz polski konsularny , fajny byłsmile
              • skiela1 Re: Polski górą:) 04.05.16, 23:04
                Czy Twoja corka urodzila sie w Polsce ?

                "mi chodzi o to żeby załatwić w kraju bo nie mam zamiaru odwiedzać żadnej ambasady lub innego konsulatu , mam traumę po tych trzech razach gdzie tam się udałam , kraj nie gra roli , brak kompetencji identyczny. "
                • jan.kran Re: Polski górą:) 04.06.16, 09:57
                  Praca córce się podoba , obsługuje klijentów po polsku i niemiecku na zmianę , dobry trening językowy.Z polskim nie ma żadnych problemów chociaż na poczatku jeden z dwojga szkolących , Polak powiedział że powinna starać sie wyplenić swój altpolnisch czyli w w wolnym tłumaczeniu staropolskismile
                  Corka rzeczywiście mówi lekko archaizującym polskim. Dzwoniący sa bardzo mili , najwiecej Austriaków i Bawarczykow i są bardzo zadowoleni jak corka mówi po bawarskusmile Miała nawet jednego Szwajcara , z prostym szwajcarskim tez daje radę ale jednak nie było łatwo.
                  Poza tym pomaga jej dobra znajomość Bawarii i Monachium od razu wie gdzie co znaleźć i koledzy czesto się je pytają o radę. Zakres obowiązków jest różny , standardowo hotel , parking ,nawigacja.Ale miała tez pękniętą oponę na autostradzie albo klienta który chciał zrobić zonie prezent , kurs kaligrafii.
                  Na kaligrafii corka sie tez zna , robiła kurs i klient był zadowolony że wiedziała o co chodzi i od razu pomogła.
                  Szkolenie trwało tydzień , trenowali ich Polka i , w grupie były dwie Niemki , Turek i trzy Polki.Corka była sfrustrowany bo sie nudziła ale kiedy zasiadła do obsługi klienta z e szkoląca to po trzech zleceniach mogła pracować samodzielnie , reszta grupy dopiero po kilku dniach.Ale ona ma doświadczenie wieloletnie i jej filozofia długich studiow plus zdobycia dobrej praktyki i referencji wypaliła bo z samym dyplomem pewnie by daleko nie zaszła .
                  Szuka innej pracy , bliższej jej zainteresowaniom i kompetencjom ale na razie jest ok.
                  Berlinme jest zachwycona i ani sekundy nie zatęskniła za Monachium smile
                • jan.kran Re: Polski górą:) 04.06.16, 10:20
                  Nie, w Bawarii.
                  • jan.kran Re: Polski górą:) 04.06.16, 10:22
                    jan.kran napisała:

                    > Nie, w Bawarii.

                    ----------> To była odpowiedź do Skieli .
                    • skiela1 Re: Polski górą:) 04.06.16, 15:54
                      to z wyrobieniem paszportu bedzie troche pod gorke.
                      Nie jest to takie proste jak to niektore forumowiczki pisza.
            • nickbezznaczenia Re: Polski górą:) 04.05.16, 20:48
              Córka idzie do biura paszportowego ze zdjęciem do paszportu, składa wniosek,dokonuje opłaty i już.

              Nic się nie zmieniło od twego wyjazdu. Tylko zdjęcia teraz paskudne.
              • skiela1 Re: Polski górą:) 04.06.16, 15:52
                Jezeli corka Krana urodzila sie w Bawarii to sprawa wyrobienia polskiego paszportu juz nie jest tak prosta.Bardzo czasochlonny proces.
                • peonka Re: Polski górą:) 04.06.16, 18:44
                  Dlaczego skomplikowany? Przecież podobno jest obywatelką polską?
                  • jan.kran Re: Polski górą:) 04.06.16, 19:04
                    peonka napisała:

                    > Dlaczego skomplikowany? Przecież podobno jest obywatelką polską?

                    ----------> Nie podobno tylko jestsmile Akt urodzenia dzieci i małżeństwa mojego są umiejscowione we Wrocławskim USC.Dawno byśmy miały paszport gdyby nam nie chciano zmienić nazwiska w polskim paszporcie , długa historia ale podobno znowu sie przepisy zmieniły. Teraz to nawet ze zmienionym nazwiskiem bierzemy paszporty jak będziemy w kraju , ja i dzieci bo nie mogę sobie podarować ze do tej pory nie brałam udziału w wyborach.
                    • skiela1 Re: Polski górą:) 04.06.16, 19:33
                      jak umiejscowilas to juz gorki smile
                      A co z tym nazwiskiem? jak moga chciec zmienic nazwisko ?
    • srubokretka Re: Polski górą:) 03.05.16, 23:32
      Gratulacje. Milo czyta sie takie posty.
      Motywacja dla mnie , zebym nie odpuszczala sobie. wink
      • jan.kran Re: Polski górą:) 03.05.16, 23:36
        Nie podpuszczajsmile Jak sobie pomyślę ile mnie ciężkiej zgryzoty kosztowało dopilnowanie żeby dzieci mówiły po polsku...
        Młoda była jeszcze na innych rozmowach i ten polski w kombinacji z niemieckim i angielskim jest jak się okazuje interesujący. Ja raczej stawiałam na IT i jezyki skandynawskie.
        Ale to dopiero kilkanaście dni jak intensywnie szuka pracy , może sie jeszcze sporo wydarzyćsmile
        • jan.kran Re: Polski górą:) 03.05.16, 23:45
          Nie odpuszczaj miało byćsmile
          • srubokretka Re: Polski górą:) 03.05.16, 23:49
            Narazie jest dobrze, kryzys odpuscil z lekka. Zblizaja sie wakacje, odejda obowiazki szkolne.
            Prozak wezme i dam rade wink hhahaha
        • srubokretka Re: Polski górą:) 03.05.16, 23:47
          Trzymam kciuki za nia. Najwazniejsze gdzies zaczac, a z opisu wynika, ze to dobre miejsce na start i praktyke.

          Ja oprocz polskiego chyba zdecyduje sie na rosyjski ( o ironio) smile Ostatnio bardzo czesto jestem zmuszona przez los rozmawiac, tlumaczyc (dukac czyli) z angielskiego na rosyjski. Obled, bom nieprzyzwyczajona. Rosyjskiego uczylam sie moze z rok. Naprwde nigdy bym nie pomyslala, ze bedac tutaj bede uczyc dzieci i siebie rosyjskiego zamiast np. hiszpanskiego.
          To swieta prawda, ze jest wiecej ludzi wielojezycznych na swiecie, niz jednojezycznych. Nic wiec dziwnego, ze jest taki popyt na to.
    • minerallna Re: Polski górą:) 04.05.16, 04:59
      Mam nadzieje że zarabia nie niżej niż 3000e.
      Inaczej można się cieszyć pracą ale nie płacą.
      Powodzenia dla córki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka