Dodaj do ulubionych

Harcerstwo

22.05.16, 21:42
Dzieć chce do harcerzy, przy szkole jest drużyna. Ja, sama harcerka, mam mieszane uczucia. Harcerstwo jest niedzisiejsze, Bóg ,honor, Ojczyzna kojarzą się z ultraprawicą. Czasy dla chłopców w mundurach niepewne. Jednocześnie wspominam te obozy, ogniska, piosenkę "Szare Szeregi", no i oczy druha zastępowego.
Czy któraś emama zna harcerstwo dzisiejsze? Sprawdza się czy jest trochę skansenem?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Harcerstwo 22.05.16, 21:50
      Nie zgodziłabym się.
      • glabdzia Re: Harcerstwo 22.05.16, 21:57
        Jakieś uzasadnienie?
        • nickbezznaczenia Re: Harcerstwo 23.05.16, 05:07
          Uzasadnienie sama podałaś wyżej.

          "Harcerstwo jest niedzisiejsze, Bóg ,honor, Ojczyzna kojarzą się z ultraprawicą".
    • triss_merigold6 Re: Harcerstwo 22.05.16, 21:50
      Chodzi Ci o harcerstwo czy ZHR?
      • glabdzia Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:00
        Z tego, co wiem - ZHP
        • triss_merigold6 Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:02
          Mój syn jest w ZHP, zaczynał od zuchów. Był na kilku obozach zuchowych, na obozie harcerskim, biwakach, rajdach itd. Zadowolony.
          • manala Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:06
            Córka koleżanki jest harcerką. Odnalazła się w tym i bardzo lubi. Dlaczego nie dać mu spróbować?
    • bzlkspr Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:13
      Mojego syna kolega namówił na obóz w wakacje. Także zacznie być harcerzem od najbliższej zbiórki. ZHP oczywiście. Nie mam nic przeciwko temu, nawet się cieszę. Sama byłam harcerką i to była wspaniała przygoda, szczególnie obozy.
      Przyda mu się bo jest trochę wydelikacony smile
      Rzeczywiście trochę dziwnie pachnie mundur, musztra, sprawności. Ale wychodzę z założenia - nie dajmy sobie odebrać patriotyzmu. Uważam, że jasne koleżeńskie zasady, kontakt z przyrodą i poczucie przynależności do grupy są bardzo ważne w tym wieku [12 l.].
      • kamunyak Re: Harcerstwo 23.05.16, 01:37
        >Przyda mu się bo jest trochę wydelikacony smile

        dzisiejsze harcerstwo, z tego co widziałam, to spanie na łóżkach polowych, żarcie z cateringu a za obozem stoi toi toi.
        Co to ma wspólnego z saperką, spaniem na własnoręcznie zrobionym wyrku, własnoręcznie wypchanym siennikiu, dyżurami w kuchni, myciem garów w jeziorze, z gotująca "ciocią", która z resztek wyczarowywala przysmaki.
        Ciekawe czy teraz stoi sie na warcie, szczególnie w nocy, czy już jest zatrudniona ochrona.
        • heca7 Re: Harcerstwo 23.05.16, 05:37
          To chyba dobrze, że już nie obsrywa się lasu i nie myje brudnych garów w jeziorze?

          Z tego co obserwuję co roku na Mazurach w leśnym obozie. Harcerze stoją na warcie, część musi samemu zbić prycze ( zrobić bramę itd) Im starsze tym więcej. A posiłki gotują kucharki. Na szczęście nie z resztek.
        • zona_mi Re: Harcerstwo 23.05.16, 09:29
          > dzisiejsze harcerstwo, z tego co widziałam,

          Chyba nie dokładnie patrzyłaś, albo źle trafiłaś.
          Moje dzieci są w ZHP, jeżdżą na obozy pod namiotami, co prawda rzeczywiście latryn nie kopią i garów piachem nie szorują, ale nauczyły się normalnej pionierki i tego wszystkiego, z czym może kojarzyć się harcerstwo. I na warcie stać w nocy też.
        • vaikiria Re: Harcerstwo 23.05.16, 10:49
          To niewiele widziałaś. Są drużyny, które zaczynają obóz od kwaterki, budowania prycz i latryny i stawiania namiotów. Woda zwykle jest zimna z jakiegoś prowizorycznego prysznica, toi toi stoi gdzieś za obozem, bo sanepid wymaga i tyle. A warty jak najbardziej są i nocne manewry też.
        • memphis90 Re: Harcerstwo 25.05.16, 19:49
          Gotująca "ciocia" na obozie harcerskim...? My mieliśmy kanadyjki do spania, za to gotowanie, zbieranie opału, mycie garów itd to była nasza sprawa, na obozie nie były zatrudniane kucharki...
    • ludborka Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:15
      Jest niedzisiejsze, ale to w nim jest najfajniejsze smile
      • myfaith Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:26
        Zgadzam sie z ludborka-smile
        Daj szanse dziecku zeby sam sprawdził jak to jest. A o ewentualna indoktrynację sie nie martw - po prostu jakby co to prostuj" światopogląd w domu -wink Na poważnie to harcerstwo dzisiaj jest troche staroświeckie choć porusza ciagle ważne tematy - pomocy innym, zachowywania sie zgodnie z kodeksem harcerskim, radzenia sobie w lesie ( to uczy samodzielności) i w grupie.
        Moj syn jest mega zadowolony.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:25
      Mój syn jest zuchem w ZHP. Zdecydowanie harcerstwo nadąża. Polecam.
      • anorektycznazdzira Re: Harcerstwo 23.05.16, 08:17
        jest różnica między ZHP a ZHR
        • biala_ladecka Re: Harcerstwo 23.05.16, 09:35
          No taka, że znajomi mający cokolwiek wspólnego z harcerstwem, zgodnie twierdzą, że ZHR wbrew pozorom jest dużo bardziej "wyluzowane" big_grin
          • zona_mi Re: Harcerstwo 23.05.16, 09:42
            Pod jakim względem?
          • memphis90 Re: Harcerstwo 25.05.16, 19:51
            Ja mam zupełnie inne doświadczenia...
    • wredna1zmija Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:42
      Pewnie zaskoczę ale moi rodzice dobrze wspominają Harcerstwo z komuny. Miło wspominają rajdy, zbiórki. To było w tej organizacji dobre. Braterstwo.

      Ale znam sytuacje, gdy ideał stania murem za grupą zostawał przez harcerzy skrzywiony. harcerze poza organizacją zaczęli uprawiać kumoterstwo np. w zakładach pracy, mało tego - dochodziło do mobbingu nieharcerzy. ALE kumoterstwo ogólnoharcerskie kończyło się gdy spotykały się konkurencyjne zastępy, potrafili podkładać świnie nawet bez osiągnięcia korzyści dla siebie. Tu już zaczynały się zachowania stadne, właściwe dla plemion pierwotnych z małymi podgrupami rodzinnymi.
    • livia.kalina Re: Harcerstwo 22.05.16, 22:45
      >Bóg ,honor, Ojczyzna kojarzą się z ultraprawicą.
      No błagam - z tej trójcy z ultraprawicą to co najwyżej Bóg ale w takiej wynaturzonej formie = bez miłosierdzia, współczucia i solidarności z drugim człowiekiem.

      Honor z ultraprawicą, podobnie jak ojczyzną (której historię ultraprawica nienawidzi więc ją zniekształca, mitologizuje i przekłamuje) nie mają nic wspólnego.
      • naturella Re: Harcerstwo 23.05.16, 06:15
        Moja córka jest w zuchach w ZHP, absolutnie nie zauważyłam indoktrynacji (a jestem na to bardzo wyczulona). Ola drugi rok chodzi, jest zadowolona.
    • kolpik124 Re: Harcerstwo 23.05.16, 07:55
      wartości takie jak Bóg, honor, ojczyzna odstraszają ematki

      są przecież takie wsteczne, niepostępowe

      dobrze byłoby stworzyć nową, świecką organizację, propagującą nową świecką tradycję, kształtującą młodzież w duchu nowych humanistycznych wartości big_grin
      • salinas Re: Harcerstwo 23.05.16, 08:05
        kolpik124 napisała:

        > wartości takie jak Bóg, honor, ojczyzna odstraszają ematki
        > dobrze byłoby stworzyć nową, świecką organizację, propagującą nową świecką trad
        > ycję,

        Wzorce już były - Komsomoł. Można wykorzystać. A do tego obóz w Arteku tongue_out
      • naomi19 Re: Harcerstwo 23.05.16, 08:31
        No. Dzisiejsze wartosci to raczem Smartfon Korpo Kasa.
      • vaikiria Re: Harcerstwo 23.05.16, 10:51
        Najlepiej zakazać tego brzydkiego słowa na h...
    • anorektycznazdzira Re: Harcerstwo 23.05.16, 08:05
      Moja córka chodziła i sama się wyniosła, ponieważ nie była wystarczająco kościelna i ją szykanowały dziewuchy z drużyny.
      Zbiórki jak zbiórki, obozy i biwaki fajne, ale obowiązkowe msze święte i wymóg deklarowania się jako osoba religijna. Ktoś tam usiłował cichym głosikiem mówić, że harcerstwo jest dla wszystkich, ale i tak fanatyzm zakrzykiwał wszystkich. No i przestała chodzić.
      • anorektycznazdzira Re: Harcerstwo 23.05.16, 08:18
        doczytałam, że u Was ZHP, to nie powinno być takich jaj (moja córka była w ZHR)
        • zona_mi Re: Harcerstwo 23.05.16, 09:34
          Niezmiennie zdumiewa mnie fakt wielkiego zadziwienia, gdy zapisując dziecko do ZHR oczekuje się "nie kościółkowatości".
          To jak zapisując dziecko do przedszkola prowadzonego przez zgromadzenie sióstr, mieć pretensje, że się modlą przed posiłkiem.

          W ZHP - jak wszędzie - można znaleźć fanatyków kościoła/czegokolwiek, ale teraz, by dziecko chodziło np. na msze na obozie/kolonii trzeba na to wyrazić zgodę.
          Nie ma indoktrynacji z założenia.
          • anorektycznazdzira Re: Harcerstwo 25.05.16, 19:45
            No to może wyobraź sobie, że co do harcerstwa nie posiadałam nigdy żadnych oczekiwań, będąc głęboko niezainteresowana tego typu organizacjami. O tym, że już mamy ZHR a nie ZHP (później się dowiedziała, że są oba) usłyszałam od córki zapisującej się do tegoż. O różnicach między tym, co wiedziałam o ZHP a tym gdzie córka trafiła dowiedziałam się w praniu. Gdyby chciała chodzić łącznie z mszami- ja to zlewam, moje dzieci nie mają zakazu chodzenia do kościoła.
            Ale nie chciała. A miłe katolickie dziewczątka w drużynie potwierdziły z czasem, dlaczego mam takie zdanie o polskich katolach, jakie mam.
    • anorektycznazdzira Re: Harcerstwo 23.05.16, 08:05
      Moja córka chodziła i sama się wyniosła, ponieważ nie była wystarczająco kościelna i ją szykanowały dziewuchy z drużyny.
      Zbiórki jak zbiórki, obozy i biwaki fajne, ale obowiązkowe msze święte i wymóg deklarowania się jako osoba religijna. Ktoś tam usiłował cichym głosikiem mówić, że harcerstwo jest dla wszystkich, ale i tak fanatyzm zakrzykiwał wszystkich. No i przestała chodzić.
    • viridiana73 Re: Harcerstwo 23.05.16, 08:12
      Mój mąż był harcerzem, jeszcze w poprzednim ustroju. Zawsze twierdził, że to była przygoda jego życia. Że zaprzyjaźnił się na całe lata z wartościowymi ludźmi, na których do dziś może liczyć (i vice versa). Że z wychuchanego jedynaka stał się facetem radzącym sobie w ekstremalnych sytuacjach (chociaż bokiem wychodziły mi opowieści o zdobywaniu sprawności trzech piórsmile ). Że to był fantastyczny sposób spędzania weekendów i wakacji. I żebym sobie nie myślała, że harcerze to jakieś "harcerzyki", bo ostatni punkt prawa harcerskiego to oni łamali nagminniesmile
      Mnie tam z kolei nigdy harcerstwo nie kręciło, bo jestem sybarytką i nie wiem jak można się jarać spaniem w namiocie i wytrząsaniem szczypawek z ręcznika. A gdyby o 2. w nocy jakiś ch... znaczy druh kazał mi się zrywać z kanadyjki i uprawiać podchody, to mógłby usłyszeć brzydkie słowo. I tyle w temacie.
      Ale Twoje dziecko niech próbuje, co ma do stracenia? W najgorszym razie stwierdzi, że to nie dla niego.
    • joxanna1 Re: Harcerstwo 23.05.16, 08:29
      Mam córkę - harcerkę w ZHP i syna - zucha w ZHR.
      W żadnej nie widzę jakiejś szczególnej bogojczyźnianej indoktrynacji, ale patriotyzm z pewnością podprogowo będzie się wprowadzało (zwłaszcza u syna, ale myślę, że to nie efekt zhr, tylko historycznej, przedwojennej drużyny. Taki styl).

      Natomiast mówi się o służbie, braterstwie, działaniu, na rzecz lokalnej społeczności, albo osób potrzebujących. Podoba mi się. Różni się od innych zajęć, gdzie dziecko jest konsumentem.
      Chociaż w mojej okolicy jest super fajny dom kultury dla dzieci, który realizuje podobne wartości.

      Obozy w namiotach, z normalną pionierką, dyżurami w kuchni, wartami w nocy.
      • memphis90 Re: Harcerstwo 25.05.16, 19:54
        > (zwłaszcza u syna, ale myślę, że to nie efekt zhr, tylko historycznej, przedwojennej drużyny. Taki styl).
        ZHR powstało w 1989r, więc drużyna nie ma żadnej "przedwojennej" historii...
    • rupiowa Re: Harcerstwo 23.05.16, 09:21
      razem z mężem prowadzimy drużynę harcerską, ZHP. Nie przekazujemy dzieciakom treści politycznych ŻADNYCH. Skupiamy się na pomocy bliźniemu, na wartościach moralnych, na czystości (nie pije, nie pali). Na obóz jadą na 25 dni w las, najbliższa wioska 3 km. Prycze, brama, toalety - wszystko sami zbijają, mają dyżury. Gotować będzie kucharka ale nie ma ze sobą sztabu ludzi z cateringu tylko dyżurujące dzieciaki. Fakt, że my mieszkamy na wsi (choć blisko Warszawy) i tutaj jakoś łatwiej jest pokazać im "to" harcerstwo - latamy po lesie, zdobywamy sprawności ale też pomagamy dzieciom z domu dziecka czy z ośrodka dla niepełnosprawnych, udzielamy się w szkole. Jedyne do czego ktoś mógłby mieć obiekcje to Bóg - dużo działamy z/przy kościele - warty, udział w uroczystościach oficjalnych i nieoficjalnych (np. w zeszłym roku byliśmy na mszy z okazji 100-lecia okolicznej Straży Pożarnej). Aczkolwiek akurat w naszym środowisku wiejskim kościół jest bliski wszystkim naszym harcerzom.
      Poradziłabym pozwolić dziecku na udział w kilku zbiórkach i niech sobie wyrobi zdanie. Jednocześnie po rozmowie z dzieckiem rodzice też mogą wyciągnąć wnioski jak jest.
      • glabdzia Re: Harcerstwo 23.05.16, 20:31
        Ekstra, to brzmi naprawdę fajnie.
      • memphis90 Re: Harcerstwo 25.05.16, 20:28
        A co mam zrobić, jak w okolicy, w okolicznych wsiach, miasteczkach nie ma żadnej drużyny? Dowozić do miasta...?
    • vaikiria Re: Harcerstwo 23.05.16, 10:44
      Bóg to nie jest kwestia niedzisiejsza tylko kwestia wiary. Jak to drużyna ZHP to ten element przyrzeczenia harcerskiego jest opcjonalny, dziecko może być niewierzące. W ZHR jest inaczej. Honor niedzisiejszy? Rany, to już naprawdę smutne. Jeśli dla kogoś honor i ojczyzna to są wartości nie z tego świata to się w harcerstwie nie odnajdzie. Dodam, że uczą tam też takich niedzisiejszych wartości jak prawdomówność, odpowiedzialność, samodzielność. Skansen smile
      A tak serio to harcerstwo, jeśli jest sensowna kadra jest rewelacyjne. Harcerze wyróżniają się na tle rówieśników ogarnięciem życiowym i samodzielnością, nie są takimi mięczakami, których w wieku lat 12 mamusia pakuje na wycieczkę klasową. Poza tym system sprawności i stopni pozwala się realizować. Pokazuje, że każdy może być w czymś dobry, może coś wnieść do grupy. Poza tym w wieku dorastania, jak rodzice przestają być autorytetami i zaczyna się kontestowanie wszystkiego to drużynowy może mieć bardzo dobry wpływ, wspierać przy rozwiązywaniu różnych problemów. A poza tym harcerstwo sensownie wypełnia czas, więc mniej zostaje wolnego na głupie pomysły.
      • glabdzia Re: Harcerstwo 23.05.16, 20:27
        Nie mam problemu z wiarą. Chodzi o idee, które mogą być oldskulowe w dzisiejszym świecie, ale Twoja odpowiedź jest ekstra, bo wnosi element merytoryczny.
    • vaikiria Re: Harcerstwo 23.05.16, 10:47
      Bóg to chyba nie jest kwestia dzisiejszości czy niedzisiejszości tylko wiary. W ZHR jest na to dość mocny nacisk, w ZHP nie - można dodać element religijny do przyrzeczenia, ale nie jest to obowiązkowe. Natomiast jeśli dla kogoś honor jest niedzisiejszą wartością... No cóż, musi się liczyć, że harcerstwo uczy też takich niedzisiejszych wartości jak prawdomówność, odpowiedzialność, uczynność. Koszmar i skansen smile A tak serio - harcerstwo jest super, o ile jest sensowna kadra i dziecko samo chce, a nie realizuje plan rodziców. Wszystkie znane mi dzieciaki z harcerstwa wyróżniają się na tle rówieśników i to pozytywnie. Przede wszystkim samodzielnością, nie ma tam pysiaczków, które w wieku lat 12 mamusia na wycieczkę szkolną pakuje i liczy, czy na pewno majteczek pysiaczkowi wystarczy. System sprawności i stopni pozwala się wykazać i pokazuje, że każdy jest w czymś dobry i może coś d grupy wnieść. Poza tym dziecko zyskuje nową grupę rówieśniczą poza klasą, bardzo na plus. Ma sensownie zajęty czas, mniej czasu na głupoty wink I jeszcze jedno - w okresie dorastania, jak zaczyna się kontestowanie wszystkiego i podważanie autorytetu rodziców to drużynowy może stać się naturalnym autorytetem i wspierać w rozwiązywaniu różnych problemów. Poza tym harcerze potrafią zaimponować czymś innym niż schlaniem się na koniec gimnazjum. Rzecz jasna nie mówię, że wszyscy tam są święci, nikt głupoty nie zrobi i zawsze jest idealnie. Ale u wszystkich dzieciaków widzę, że bilans jest zdecydowanie na plus.
      • vaikiria Re: Harcerstwo 23.05.16, 10:50
        Zdublowało się, bo mnie wyrzuciło w czasie pisania - to nie spam smile
    • glabdzia Re: Harcerstwo 23.05.16, 20:23
      Dzięki za odpowiedzi, chyba się zgodzę, niech spróbuje.
    • sfornarina Re: Harcerstwo 23.05.16, 20:38
      Ja działałam w harcerstwie w UK, super sprawa dla dzieciaków.
      Wyjazdy pod namioty, ogniska, strzelanie z łuku, kajaki, wspinaczka.

      W przyszłości dziecko będę próbowała do Skautów zapisać, jeśli będzie chciał smile
    • feliz_madre Re: Harcerstwo 25.05.16, 19:38
      Moja córka jest w harcerstwie. Nie ma tam Boga i ojczyzny. Jest za to świetna zabawa, dużo gier terenowych i biegów na orientację, spora samodzielność, dużo łażenia (biwaki, rajdy, wędrówki...), granie na gitarze, śpiewanie, na obozach budowanie samemu mebli z drzewa, szałasy, ogniska. Działanie w grupie, nauka odpowiedzialności i opiekuńczości. Rozpiętość wiekowa duża - od 9 do 18 lat - naprawdę fajnie współpracują, dogadują się, lubią i uczą jedni od drugich.

      Na wielki plus - są tak zaangażowani w swoje sprawy organizacyjne, planowanie tych wszystkich zabaw, atrakcji i rzemiosła, skupieni na innych, nie na sobie, że nie głowie im papierosy, alkohol, nawet nie przeklinają - co podobno jest rzadkością, szczególnie na etapie gimnazjum.
    • ira_08 Re: Harcerstwo 25.05.16, 20:20
      Może czas w końcu przestać oddawać ultraprawicy coraz większą część naszego życia? Czy nie-prawicowiec nie ma honoru, nie może wierzyć czy Ojczyzna mu wisi i powiewa kalafiorem? Ludzie! Ja nie lubię wszelkich "mundurówek", ale jak dziecko chce, to czemu nie?
    • memphis90 Re: Harcerstwo 25.05.16, 20:26
      O rany, o rany... Najpierw odszukałam pobliskie drużyny harcerskie w okolicy (nie ma żadnej...), potem sprawdziłam, czy mogę wysłać dzieci na któryś z obozów harcerskich. A na koniec prawie się rozpłakałam, że JA nie mogę na taki jechać... Podchody w nocy, ogniska, gry terenowe, kąpiele w jeziorze, śpiew ptaków o piątej rano, zapach porannej najtańszej herbaty gotowanej na sosnowym drewnie, bezkarne zabawy niebezpiecznymi narzędziami typu siekierka, obowiązkowe noszenie noża, którym można strugać łódki z kory, robić strzały do łuku albo grać w taką grę, w której rzucało się nożem w piasek pod nogami drugiej osoby i "odcinało" jej teren względnie palce u stóp... Ja chcę tam wrócić! Ja chcę jeszcze raz!
      • zona_mi Re: Harcerstwo 25.05.16, 20:28
        Wróć!
        Ja wróciłam smile
        • memphis90 Re: Harcerstwo 25.05.16, 20:40
          Ale jak...?
          • sfornarina Re: Harcerstwo 25.05.16, 21:45
            Jak jak? Przecież możesz zostać druhną czy jak to się w Polsce nazywa?

            Ja się w UK udzielałam w skautach i girlguiding (odpowiedniki polskiego harcerstwa) i najnormalniej w świecie na obozy i pod namioty do lasów jeździłam - jako opiekunka smile
            • zona_mi Re: Harcerstwo 25.05.16, 22:02
              Oczywiście, że możesz zostać druhną smile
              Ja nie m stopnia instruktorskiego, ale jeżdżę właśnie jako cywilna opiekunka.
              • memphis90 Re: Harcerstwo 26.05.16, 13:56
                Brzmi super, ale ja nie mam urlopów wink Może za dwa-trzy lata, jak będzie mnie stać na urlop bezpłatny...
                • sfornarina Re: Harcerstwo 26.05.16, 14:42
                  Etam.
                  U nas bywały wyjazdy trzydniowe - piątek po południu, sobota i niedziela. Na dłuższe jeździli tylko ci, co mogli i mieli czas smile
                  Ponieważ pracowałam full time, byłam druhną w starszej grupie, która cotygodniowe spotkania zaczynała o 19:30. Się chce, się da wink
                  • memphis90 Re: Harcerstwo 26.05.16, 17:04
                    Ale to nie trzeba być w systemie? Ja ostatnio byłam druhną chyba w 1995r...
                    • zona_mi Re: Harcerstwo 26.05.16, 17:32
                      Wiesz, nikt nie wnika, czy jesteś w ZHP, tylko czy masz uprawnienia do bycia wychowawcą.
                      Kwestia znalezienia kogoś z organizacji, kto Cię weźmie na taki obóz/kolonie/biwak.
                    • sfornarina Re: Harcerstwo 26.05.16, 18:58
                      U nas trzeba było być w systemie. Ale żeby być w systemie można było być na przykład tylko "pomocą" - ja na pierwszy trzydniowy biwak pojechałam chyba po 6 tygodniach wolontariatu (czytaj: 6 spotkaniach). Warunkiem było przedstawienie szczegółowego zaświadczenia o niekaralności i wypełnienie dokumentów do wolontariatu - no i nie mogłam być głównym opiekunem, a jedynie towarzyszącą osobą dorosłą.
                      Uprawnienia formalne zrobiłam dopiero po roku.
    • drosetka Re: Harcerstwo 26.05.16, 21:01
      a co jest złego w poznaniu fajnych ludzi którzy nie piją nie palą i nie spedzają czasu na trzepaku pod blokiem tylko mają jakies wspólne cele, doskonalenie sie, zdobywanie jakis umiejętnosci, wspólne spedzanie wakacji, biwaków, ogniska, zabawa, uczenie się , same plusy jak dla mnie...u mnie przygoda z harcerstwem zaczeła sie w szkole średniej, ale syna teraz drugi raz posyłam na obóz, po pierwszym przyjechał podekscytowany i zadowolony, zmęzniał, odcielismy pępowinę, bo n tym najbardziej mi zależało, zdobył wiele przydatnych umiejętnosci np ścielenie łózka czy dbanie o porzadek, także nie zastanawiaj się...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka