lena36 23.05.16, 08:05 Drogie Emamy, załóżmy że macie nagle luźne 120 tysięcy zł? co robicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paskudek1 Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:14 spłacam długi, odkładam na wakacje, kupuje nowy samochód Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:19 Remontuję łazienkę. Jadę na wakacje życia. Kończą mi się pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:31 Po zastanowieniu zmieniłam zdanie. Zacznę od wyprostowania dolnych zębów. A zamiast wakacji... starczyło by mi na studia zaoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:21 kupuję córce b. małe mieszkanie a za resztę niewyszukany samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:29 Gdzie takie tanie mieszkania i samochody? Odpowiedz Link Zgłoś
tontonik Re: 120 tysięcy 23.05.16, 11:37 U mnie w mieście spokojnie można się w tej kwocie zmieścić. Przyzwoite mieszkanie dwupokojowe kosztuje w granicach 100 tys zł. W mniejszych miastach okolicznych ceny jeszcze niższe. Odpowiedz Link Zgłoś
rozaly Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:32 Mieszkanie i samochód za 120 tyś.? Gdzie to takie rzeczy są możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
nigolla Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:42 Za tyś. to nigdzie, bo nie ma takiego skrótu, podobnie jak wyrazu tyśąc. A gdzie możliwe? W moim rodzinnym mieście, w którym jest 15 tysięcy mieszkańców. 2 pokoje w okolicach 40 metrów kosztują około 70 tysięcy. Samochód? Za 30 tysięcy by mnie urządzał. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: 120 tysięcy 23.05.16, 10:58 Nieeee, bo przecież wszyscy mieszkają w Warszawie albo w dużych miastach. Kilka lat temu sprzedałam nieduże mieszkanie w stutysięcznym mieście i wzięłam za nie niecałe 100 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
rozaly Re: 120 tysięcy 23.05.16, 16:32 No ja akurat mieszkam w dużym mieście i po prostu się nie orientuje w cenach nieruchomości w mniejszych miejscowościach. Swoją drogą, to znaczy że te mieszkania po 3000 za m2, które 'dobra zmiana' obiecuje, oznaczają w niektórych miejscowościach podwyżki cen? Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:26 1. Spłacam kredycik (zdrobnienie nieprzypadkowe) 2. Inwestuję w jakieś szkolenie 3. Resztę odkładam. Odpowiedz Link Zgłoś
catroux Re: 120 tysięcy 23.05.16, 08:34 Jade w podroz za 30 tys., reszte odkładam. Jeśli mam hipoteke, nadpłacam/spłacam. Odpowiedz Link Zgłoś
tol8 Re: 120 tysięcy 23.05.16, 09:01 Kupuję używane auto, splacam długi, jedziemy na wakacje. Reszta, czyli ok 70000 zl na konto. Odpowiedz Link Zgłoś
mila04 Re: 120 tysięcy 23.05.16, 10:53 Poniemiecki dom, który niedawno kupiliśmy, bardzo czeka na taki zastrzyk gotówki znacznie przyspieszyloby to nasza przeprowadzkę Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_cake Re: 120 tysięcy 23.05.16, 10:54 Chyba po prostu odkładam ewentualnie kupuję kawalerkę ale nie wiem czy by starczyło Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: 120 tysięcy 23.05.16, 10:56 Spłacam hipotekę, przynajmniej część. Część odkładam. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: 120 tysięcy 23.05.16, 10:59 kupuję jakąś działkę, co by ją kiedyś spadkobiercy mogli sprzedać/zasiedlić albo wymieniam na franki i wpłacam na zagraniczne konto Odpowiedz Link Zgłoś
barefoot_duck Re: 120 tysięcy 23.05.16, 11:00 Kupuję akcje firmy w której pracuję i zapominam, że mam tę kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: 120 tysięcy 23.05.16, 11:06 Kupuje kawalerkę, tzn musiałabym jeszcze dobrac kredytu ale to byłby pikuś przy 120 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: 120 tysięcy 23.05.16, 11:06 za nagłą spłatę kredytu musiałabym uiścić karne odsetki. więc zgłaszam bankowi tylko coroczne ekstra wpłaty, zgodnie z umową. oddaję 2000 m2 w ręce ogrodnika, który obsada je dorodnymi juz drzewami, krzewami, różami i lawendą. w posiadanej łazience nr 2 urządzam oazę o jednej jedynej funkcji : relaks, przyjemność, przestrzeń i piękno. na koniec wyruszam w podróż o charakterze ekspedycji. Odpowiedz Link Zgłoś
tontonik Re: 120 tysięcy 23.05.16, 11:34 Dokładam do oszczędności i kupuję dom albo większe mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: 120 tysięcy 23.05.16, 13:25 Zmieniam samochód, robię taras i ogród - kredytu nie spłacam bo się nie opłaca, drugiego tak atrakcyjnego nie dostanę. Odpowiedz Link Zgłoś
zjadaczbigosu Re: 120 tysięcy 23.05.16, 13:30 ena36 napisała: > załóżmy że macie nagle luźne 120 tysięcy zł? > co robicie? Zapisuję w spadku ematkom. Wszystkim po równo, żeby sie potem w walce o spadek nie pozabijały torebkami Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: 120 tysięcy 23.05.16, 16:29 zjadaczbigosu napisał: > Zapisuję w spadku ematkom. > Wszystkim po równo, żeby sie potem w walce o spadek nie pozabijały torebkami 100/10 Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: 120 tysięcy 23.05.16, 13:31 1. Robię sobie mały remont. 30 tysięcy 2. Robię kursy ze dwa, na które mam ochotę - 5 tysięcy. 3. Idę na wypasione zakupy ubraniowe - 3 tysiące bo oszczędna jestem. 4. Jadę na wymarzone wakacje (nie jedne i niekoniecznie w tym samym czasie) 10 tysięcy Zostaje 72. 5. Kilka rzeczy dla rodziny: 2 tysiące. 6. Na cele charytatywne oddałabym 5 tysięcy. 7. Resztę robiłabym i trzymałabym jako oszczędności. Jedne pod ręką, resztę na kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: 120 tysięcy 23.05.16, 13:37 Masz to dziewczyno nieźle pochytane... nic, tylko ci kasę dać Odpowiedz Link Zgłoś
ult.ramaryna Re: 120 tysięcy 23.05.16, 21:33 Phi, myślałam ze mnie ten wątek natchnie a tu w kółko wakacje, remont, mało to twórcze. Fakt ze kwota szału nie robi ale ja bym pomyślała o jej zainwestowaniu OT Morgen widzę że jesteś po Utopii Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: 120 tysięcy 23.05.16, 22:27 3. Idę na wypasione zakupy ubraniowe - 3 tysiące bo oszczędna jestem. No toś zaszalała...... Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: 120 tysięcy 23.05.16, 23:59 Robię zabójczą szklarnię z podgrzewanymi stołami i innymi fanaberiami, coś takiego jak mają w brytyjskich programach o ogrodach, resztę dzielę między męża i dzieci - niech też zaszaleją. Odpowiedz Link Zgłoś