kozica111 01.06.16, 18:48 dałybyście radę żyć? Ja chyba nie, cukier spokojnie ale sól musi być... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaskiereczka Re: Bez soli... 01.06.16, 18:53 Bez problemu. Bardzo mało solę. Jeśli bym musiała mogła bym odstawić. Tylko rosół trudno byłoby ugotować i ogórki ukisić a bardzo lubię Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Bez soli... 01.06.16, 19:04 wykluczone z wiekiem solę nawet więcej, niz kiedyś Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Bez soli... 01.06.16, 19:07 Nie wyobrażam sobie. Tzn, ten biały proszek spokojnie mógłby nie istnieć (schodzi mi średnio kilo rocznie), ale bez sosu rybnego? Bez bekonu i szynki parmeńskiej? Bez ryb wędzonych? Bez sosu sojowego, ostrygowego, bez sosu hoisin? Bez sera pecorino? Bez ryb wędzonych? Chybabym się na sznurówce powiesiła... Fun fact, kiedyś na pewnym szkoleniu dotyczącym diety niskosodowej pewna przemiła starsza pani powiedziała, że ona po prostu zastępuje sól wegetką Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Bez soli... 01.06.16, 19:16 Nie, mimo ze bardzo mało sole. Kanapkę czy warzywa moge jeść bez soli, surówki w sumie tez. Ale zup makaron i ziemniaki ryż musi byc z sola. W szkole u syna gotują bez soli za to nie szczędzą na ostrych przyprawach i albo bez smaku (soli) albo ostre tak ze gebe wykręca. Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Bez soli... 01.06.16, 19:39 > ona po prostu zastępuje sól wegetką Też taką znam. O identycznej motywacji. Ogranicza sól. Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Bez soli... 01.06.16, 23:54 szarsz napisała: > > ona po prostu zastępuje sól wegetką > > Też taką znam. O identycznej motywacji. Ogranicza sól. Z dwojga złego to już chyba lepiej ja**nąć solą! Xsionnc Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: Bez soli... 02.06.16, 00:05 Też tak sądzę - miks chemii w wegetce jest taki do spółki pewnie z cukrem czy czymś tam, że tej soli w sumie więcej do potrawy trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: Bez soli... 01.06.16, 19:25 doskonale. Nie pamiętam, kiedy ostatnio kupowaliśmy sól. Sądzę, że to, co zjadamy w kupnych sera zawiera akurat wystarczająco niezbędną do życia dawkę (bo pewna dawka jest konieczna). Mięsa nie jemy w żadnej postaci, szczyptę, słownie: szczyptę dorzucam do gotowania makaronu czy kasz. Ziemniaki, inne warzywa gotujemy i jemy bez soli. Dla gości stawiamy na stół solniczkę, bo większość ma imo wypalone kubki smakowe. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Bez soli... 01.06.16, 19:30 Nie. Sole malo ale i tak do niektorych rzeczy potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Bez soli... 01.06.16, 19:36 Obawiam się, że będę musiała przynajmniej ograniczyć sól; zaczynam mieć problemy z nadciśnieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Bez soli... 01.06.16, 19:37 Ha, no wlasnie, bo 'bez soli' znaczy tez - bez sera zoltego, szynki, kiełbasy, sledzi, ogorkow kiszonych, kapusty kiszonej. A spróbujcie kiedyś chleba bez soli. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Bez soli... 01.06.16, 19:43 "A spróbujcie kiedyś chleba bez soli." A fuj. Tylko prosciutto nieco ratowała ten chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Bez soli... 01.06.16, 19:44 No wlasnie dlatego ze sol jest w tak wielu przetworach sole minimalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Bez soli... 01.06.16, 19:40 Podejrzewam, że sól śniłaby mi się do końca życia. Odpowiedz Link Zgłoś
shell.erka Re: Bez soli... 01.06.16, 19:43 Nie sole i nie slodze od bardzo dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: Bez soli... 01.06.16, 20:39 Nie ma mowy, ani bez soli, ani bez cukru, ani bez żadnych innych przypraw. Tzn. oczywiście dałoby się żyć, ale co to byłoby za niesmaczne życie. Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Bez soli... 01.06.16, 20:59 Sól jest zdrowa, zawiera minerały m.in jod. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Bez soli... 01.06.16, 22:55 Pół kilo soli na 1,5 roku. Solę średnio. Tentegez lubi słono, to wręczam solniczkę. Sól, pieprz, bazylia, oregano, curry, czosnek i gałka. Bez tego się nie da, ale da się ograniczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Bez soli... 01.06.16, 23:02 Cukru nie używam w ogóle, ale posolić muszę. Dużo nie solę, ale jednak Odpowiedz Link Zgłoś
shalalu Re: Bez soli... 01.06.16, 23:41 Prawie nie solę potraw od dawna , przyzwyczaiłam się i wszystko lepiej mi smakuje . Potrafię nie solić pomidorów , ogórków , rzodkiewek , kalarepek , papryki na surowo , nawet jajka jem bez soli przeważnie , twaróg też bez soli . Wszystkie warzywa oraz mięsa i ryby mają w swoim składzie naturalną sól . Owszem zupy , potrawy mięsne , rybne doprawiam solą delikatnie . Za to pieprzu , ostrej mielonej papryki sypię do bólu . U mnie rozkosz podniebienia to papryczki peperoni i piri piri oraz uwaga......kapary w soli Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Bez soli... 02.06.16, 08:54 shalalu napisała: > Potrafię nie solić pomidorów , ogórków , rzodkiewek , kalarepek , papryki na su > rowo , nawet jajka jem bez soli przeważnie , twaróg też bez soli . Tez nie sole tego i wielu innych, bo smak naturalny jest o wiele lepszy i jest prawdziwy. Pomidory jem bez dodatkow a jesli chce dodatku to kroje w plastry, skrapiam oliwa, kroje cebule czerwona i posypuje bazylia. Jedyny owoc ktory bardzk lubie z sola wymieszana z chilli jest guava. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Bez soli... 01.06.16, 23:57 Mogę żyć, i żyję, bez cukru, bo to syf. Ale bez soli...? Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Bez soli... 02.06.16, 07:57 Uważam, że sól nie ma żadnego negatywnego wpływu na zdrowie, dlatego jem jej tyle ile mam ochotę Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Bez soli... 02.06.16, 08:09 Nie.Ani bez soli, ani bez cukru. Mój mąż z kolei umarłby bez pieprzu i majonezu. Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Bez soli... 02.06.16, 13:49 Spokojnie. Zaczęłam ponownie używać sól przez męża - on nie umie bez soli, dla mnie sól zagłusza smak potraw. Odpowiedz Link Zgłoś