triismegistos
02.06.16, 14:18
O razu zaznaczam, że to nie jest żadna prowokacja, zachęta do jatki ani nic z tych rzeczy, tylko czysta ciekawość. Pewnie moje pytanie będzie naiwne, ale tyle razy już zostałam w podobnej tematyce zaskoczona, że wolę zapytać.
Czy romans z żonatym facetem jest większym GRZECHEM niż zwykły konkubinat? Nie pytam o ocenę etyczną zjawiska, tylko religijną.