cersei8
11.07.16, 11:10
Problem nie moj, kolezanki, ja jestem jedynaczka.
Czy orientujecie sie moze czy mozliwe jest aby sad nakazal placenie alimentow na dziecko brata?
Rodzice nie zyja, brat sie ulotnil, a niedoszla bratowa najpierw koleznke nachodzila oczekujac, ze ta brata odnajdzie i sprowadzi (co sie nie udalo), potem oczekujac pomocy finansowej i logistycznej, a spotkawszy sie z odmowa zagrozila wystapienie do sadu z zadaniem alimentow na swoje dzieco.
Koleznaka do placenia ani pomocy sie nie poczuwa, ma wlasne dzieci i obowiazki wobec nich, z prawnikiem dopiero zamierza sie umowic, ale moze Wy cos mozecie powiedziec w tej kwestii?