Dodaj do ulubionych

Odszkodowanie za hałas za płotem

21.07.16, 21:22
www.tvn24.pl/mieszkaniec-radlina-dostanie-odszkodowanie-bo-mieszka-obok-boiska,662602,s.html
Może wreszcie w Polsce zacznie się budować z większym pomyślunkiem?
Może ja też, powinnam wytoczyć sprawę spółdzielni, za zrobienie placu zabaw pod oknami mojego bloku? Nie da się normalnie korzystać z własnego mieszkania, jest jak w ulu.
Czy prawo do wrzasków mają tylko dzieci (w dzień) i młodzież (w nocy), a mieszkaniec/właściciel mieszkania, nie ma prawa we własnym mieszkaniu do spokoju/odpoczynku/spania?
Obserwuj wątek
    • figrut Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 21:27
      >Może ja też, powinnam wytoczyć sprawę spółdzielni, za zrobienie placu zabaw pod oknami mojego bloku? <
      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Kiedy moja córa była niemowlęciem przesypiającym większość dnia, moja mama narzekała na hałaśliwe dzieci pod oknami. Jak córka osiągnęła wiek w którym potrafiła godzinami bawić się w piaskownicy, moja mama i ja cieszyłyśmy się z placu zabaw pod oknem, kiedy młoda była cały czas na widoku, a my mogłyśmy bez wychodzenia z domu cały cz
      • asia-loi Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 21:36
        figrut napisała:

        > Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.


        Też tak uważam. Gdybym ja była dzieckiem lub miała małe dziecko, to pewnie byłabym za placem zabaw za oknem. Ponieważ jestem w innej sytuacji, to chciałabym mieć spokój we własnym mieszkaniu. Chciałabym móc spać w nocy normalnie przy otwartych oknach (zwłaszcza w upały), móc w spokoju poczytać czy pooglądać tv, a tak pozostaje mi się modlić, żeby codziennie padał deszcz (późnymi wieczorami i w nocy).
        Niemniej ciągle mnie zastanawia ten polski fenomen - budowanie placów zabaw, boisk - tuż pod oknami.
        • arim28 Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 21:44
          > Niemniej ciągle mnie zastanawia ten polski fenomen - budowanie placów zabaw, bo
          > isk - tuż pod oknami.
          [b][/i parkingow.b]

          Uwielbiam sad kiedy kierowca uru...ia silnik a potem wychodzi z auta, skrobac szyby, pogadac z kumplem albo siedzi i czeka az sie schlodzi wewnatrz auta sad



          • arim28 Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 21:49
            Nie wiem dlaczego mi wykropkowalo wyraz ???


            > Niemniej ciągle mnie zastanawia ten polski fenomen - budowanie placów zab
            > aw, bo
            > isk - tuż pod oknami.
            > i parkingow.
            >
            > Uwielbiam sad kiedy kierowca uruchomi silnik a potem wychodzi z auta, skrobac s
            > zyby, pogadac z kumplem albo siedzi i czeka az sie schlodzi wewnatrz auta sad

          • asia-loi Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 21:52
            arim28 napisała:

            > Uwielbiam sad kiedy kierowca uru...ia silnik a potem wychodzi z auta, skrobac szyby, pogadac z kumplem albo siedzi i czeka az sie schlodzi wewnatrz auta sad


            Też tego nie znoszę, nie znoszę też alarmów samochodowych wyjących bez powodu, gdzie właściciel auta ma w odwłoku szybkie wyłączenie alarmu. Innych alarmów wyjących (też bez powodu) również nie znoszę.
            Obok firmy (w której pracuję) jest sklep i dwa wieżowce, i w tym sklepie często włącza się bez powodu alarm i wyje całą noc. Wyje dopóki ktoś z pracowników sklepu nie przyjdzie do pracy, czyli do godz 10.00.
            Policja i straż miejska mówią, że nic nie mogą zrobić, właściciel sklepu ma w nosie wyjący alarm, ma w nosie, że ludzie w wieżowcach nie mogą spać w nocy, ponieważ jemu za uszami alarm nie wyje. Skargi/prośby ludzi nie robią na nim wrażenia, a prawnie podobno nie można mu nic zrobić.
      • madziulec Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 22:03
        Mam plac zabaw pod oknem. Do pewnego stopnia mi to nie przeszkadza. Dopóki dzieci nei wyją, piszczą i nei wydają jakichś dźwięków, których nawet nei umiem opisać.
        Mam wrażenie, jakby ktos je obdzierał ze skóry.
        Gdy sa wakacje i jest ciepło wycie i piszczenie zaczyna się około 8 rano i trwa do 22, czasem nawet i 23 (szokujące ale jednak). Ostatnio bujały się na hustawkach jakies dziewczynusie radośnie znów piszczące, godzina 22:30.

        I na prawde nie mam nic przeciwko dzieciom. Sama mam dziecko. Ale serio one musza wrzeszczeć????
        • asia-loi Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 22:13
          madziulec napisała:

          > I na prawde nie mam nic przeciwko dzieciom. Sama mam dziecko. Ale serio one musza wrzeszczeć????>


          No właśnie: czy one - dzieci, muszą tak wrzeszczeć piszczeć?
          Na "moim" placu zabaw jest mnóstwo dzieci, przychodzą z całego osiedla, co ja nie bardzo rozumiem, bo plac jest właściwie - byle jaki. Są na osiedlu fajniejsze/ładniejsze place zabaw, ale tam jest pusto. Wszystkie dzieci "ciągną" z rodzicami na "mój" plac zabaw. Często jest tak, że na placu przebywa jednocześnie ponad 20-30-ścioro dzieci i jest w tak miarę: normalnie/cicho, a przyjdzie dwoje, troje dzieci wychowywanych bezstresowo i jest okropny hałas. Zauważyłam, że najbardziej piszczą dziewczynki, takie już starsze 7-13 lat.
    • figrut Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 21:28
      czas mieć ją na oku. Nie wiem co się dzieje, ale samo mi posty za wcześnie wysyła.
    • maslova Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 21:31
      Oczywiście jestem w stanie zrozumieć, że hałas z boiska może być uciążliwy, to jednak dziwne, że (jak zayważono w artykule) panu przeszkadza gra w piłkę, która odbywa się tylko w ciągu dnia, natomiast nie przeszkadzają mu hałasy dochodzące z pobliskiej drogi szybkiego ruchu.
      Ja mieszkam na osiedlu, mój blok jest wolny od hałasów "miejskich", jest naprawdę cicho i spokojnie. Jedyne hałasy generują dzieciaki pod okbem, ale to tylko latem, no i oczywiście okazjonalne remonty u sąsiadów, mnie osobiście to nie przeszkadza.
      Natomiast zawsze współczułam ludziom mieszkających przy ruchliwych drogach, sama jako dziecko mieszkałam przy przelotówce na Wrocław, to było straszne smile
      • asia-loi Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 21:41
        maslova napisała:

        > Oczywiście jestem w stanie zrozumieć, że hałas z boiska może być uciążliwy, to jednak dziwne, że (jak zayważono w artykule) panu przeszkadza gra w piłkę, która odbywa się tylko w ciągu dnia, natomiast nie przeszkadzają mu hałasy dochodzące z pobliskiej drogi szybkiego ruchu.
        l


        Podobno do jednostajnego hałasu z ruchliwej ulicy czy tramwajów/pociągów pod oknem, można się przyzwyczaić i po pewnym czasie, już się ich nie słyszy, bo ten hałas jest ciągły. Natomiast hałas na placu zabaw, nie zawsze jest taki sam, tak samo odgłos kopania piłki na boisku, lub uderzanie piłką po kostce/chodniku.
    • edelstein Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 22:29
      Jak dla mnie zupelnie bezsensowny wyrok.Temu panu tego boiska nie wybudowano nagle.bosiko bylo,tylko je ulepszono.Jak sie kupuje dzialke,dom kolo boiska trzeba sie liczyc z tym,ze beda pilki i halas.Chcielismy kiedys kupic dom,ale byl kolo placu zabaw,wiec zrezygnowalismy.Plac zabaw pod blokiem jest po to by dzieci sie bawily,jak komus to nie pasuje kupuje mirszkanie gdzie indziej.
      • asia-loi Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 22:36
        edelstein napisała:

        > Jak dla mnie zupelnie bezsensowny wyrok.Temu panu tego boiska nie wybudowano nagle.bosiko bylo,tylko je ulepszono.Jak sie kupuje dzialke,dom kolo boiska trzeba sie liczyc z tym,ze beda pilki i halas.


        Z artykułu wynika, że dom był wcześniej niż boisko, a "stare" boisko było nieużywane, bo było - byle jakie i zapuszczone.
      • asia-loi Re: Odszkodowanie za hałas za płotem 21.07.16, 22:41
        edelstein napisała:

        Plac zabaw pod blokiem jest po to by dzieci sie bawily,jak komus to nie pasuje kupuje mirszkanie gdzie indziej.>


        Koło mojego bloku miał być zieleniec, a nie plac zabaw, tak mnie zapewniała spółdzielnia jak kupowałam mieszkanie. Zresztą najpierw wybudowany i zasiedlony został blok, później niby został zrobiony ten zieleniec, ale na zieleńcu postawili huśtawki, stół do pin-ponga, piaskownicę i najgorsze zło - ławki. Ławki w dzień są ok., ale wieczorami na tych ławkach powinien być rozciągany drut kolczasty, aby nie było gdzie po nocach siedzieć z piwem i się wydzierać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka