Dodaj do ulubionych

A kto lubi dress code?

21.08.16, 15:59
Czy wśród awangardowych ematek istnieją w ogóle takie, które akceptują bezproblemowo dress code, dobrze się czują w pracy w garsonkach, żakietach, bluzkach koszulowych i butach na obcasie?
Chodzi oczywiście o pracę, a nie spędzanie czasu wolnego w w/w ciuchach.
Na okoliczność zmiany pracy uzupełniam i odświeżam garderobę i przyznam, że z przyjemnością wybieram marynarki, mierzę ołówkowe spódnice, rozważam zestawy etc. Biurowy mundurek ma sporo plusów, zwykle wygląda lepiej niż przypadkowy artystyczny nieład i jest niekontrowersyjny.
I w sumie jakoś muszę sobie osłodzić lekki stresik związany ze zmianą fabryki, wolę myśleć o butach niż o tym, że zaraz zaczynam w miejscu, w którym nie znam absolutnie nikogo (pomijam skład rekrutujący i szefa, bo trudno kilkukrotny kontakt z nimi uznać za znajomość).
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 16:10
      Ja! Jestem nudziarą, nie dla mnie fantazyjne, oryginalne ubiory. Za to jestem pedantyczna, mam oko do detali i zwykle mam najpiękniejsze, najlepszej jakości i najlepiej odprasowane "mundurki". Do tego jestem klepsydrą, wszystkie ołówkowe spódnice, taliowane bluzki i sukienki, klasyczne buty na obcasach są jak dla mnie stworzone.
    • milka_milka Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 16:10
      Ja lubiłam.
      Teraz nie muszę się tak ubierać, ale trochę mi tego brakuje.
    • lola211 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 16:22
      Z jednej strony lubię, pasuje mi, dobrze sie czuje w takim stylu.Obcas, spodnica lub cygaretki, czasem sukienka,koszula, marynarka.Włosy -naturalny look. Uwielbiam tzw. paryski szyk,nienachalny, bez efekciarstwa,wygodny i kobiecy.
      Z drugiej- zeby wygladac trzeba temu poswiecic czas.Rano( u mnie to tak ok. 10.00) zajmuje mi to ok 40 minut- makijaz, zestawienie,wyprasowanie, etc.I bywa ze mnie to wkurza, bo w tym akurat dniu wolałabym wskoczyc w dzinsy i sportowy obuw, w 10 minut byc gotowa i wyjsc.
    • joa66 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 16:25
      Gdyby dress code nie oznaczał garsonki być może bym lubiła big_grin
      • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 16:46
        Nie traktuj garsonki dosłownie.
    • anika772 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 16:44
      Bardzo lubię buty na obcasach, sukienki i spódnice, ale nie żakiety.
      Powodzenia w nowej pracy. Czy stracisz kontakt z polityką?
      • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 16:48
        W centralnej budżetówce wszystko jakoś kręci się wokół polityki tj. jest reakcją na polityczne decyzje i działania.
        • menodo Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 23:21
          LOL, chodzi o administrację centralną???
          Leć do centrum mody w Nadarzynie, bo z tego, co wiem, tam się zaopatrują w ciuchy te centralno-budżetowe damy big_grin
    • araceli Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 17:08
      Przepracowałam w ścisłym dress code sporo lat - nie na w zasadzie żadnych zalet a za to szereg wad. Fajnie sobie od czasu do czasu coś eleganckiego założyć ale konieczność codziennego stosowania sztywnych, wymagających zasad jest koszmarna.
    • lauren6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 17:17
      Poczekaj aż zapał kupowania nowych ubrań opadnie. Pogadamy za rok jak przy upale 30+ będziesz musiała zasuwac do pracy w rajstopach, marynarce i butach zakrywajacych pięte i palce.

      Co do mnie lubię złoty środek czyli styl business casual. Dobrze się czuję w koszuli i czarnych spodniach (czasem o zgrozo, jeansach). Gdy mam fantazję zakładam elegancką sukienkę. Cieszę się, gdy nie muszę codziennie ubierać się pod linijkę.
      • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 17:20
        Aż tak źle nie jest, z tego co zdążyłam zaobserwować nie przestrzega się aż tak sztywnych wymogów.
        • lauren6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 17:43
          Tak, w lipcu i sierpniu pozwalają odkryć piętę wink
      • lola211 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:17
        Zasuwa sie ew. w pończochach.I pracuje w klimatyzowanych pomieszczeniach oraz dojezdza klimatyzowanym samochodem.Nic z komfortu nie ubywa.
        • araceli Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:48
          lola211 napisała:
          > Zasuwa sie ew. w pończochach.I pracuje w klimatyzowanych pomieszczeniach
          > oraz dojezdza klimatyzowanym samochodem.Nic z komfortu nie ubywa.


          Nie wszyscy klienci do których się udajesz mają klimatyzowane biura.
    • aqua48 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 17:46
      Ja bardzo lubię i dobrze się czuję w kostiumach, eleganckich spódnicach, sukienkach i butach na obcasie. I wydaje mi się, że najlepiej w takich ubraniach wyglądam, co dodaje mi nieco pewności siebie.
    • chlodne_dlonie Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 18:39
      Potrafię zrozumieć, że ktoś lubi, bo w pewnym sensie ścisły dress code zwalnia z konieczności kombinowania i wymyślania stroju wink Niemniej dla mnie jedną z zalet mojej pracy jest brak powyższego. Ubieram się zgodnie z własnym 'widzimisie', fakt, że w dni, kiedy spotykam się z klientami, raczej elegancko, ale jest to smart casual.

      Sukienki lubię, podobnie jak i spodnie, czasem założę ołówkową spódnicę, ale tzw. garsonek i towarzyszącej im obowiązkowo koszuli, szczerze nienawidzę. Przez kilka 'biurowych' lat robiłam co mogłam, by 'mundurka' uniknąć - dekonstruowałam zestawy, tak zestawiając 'góry' z 'dołami', by uzyskać jakiś bardziej strawny mix wink

      ..a teraz jednym z moich bardziej lubianych zestawów jest biała bluzka (nie, nie koszulowa sensu stricte, tylko np. lniana na lato, albo jedwabna) do dżinsów smile
    • leanne_paul_piper Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 18:51
      Myślę, że nikt, kto jest zmuszony przestrzegać rygorystycznego dress code`u w pracy nie powie, że go lubi. Ja nie mam jakichś rygorystycznych wytycznych, dlatego całe lato przechodziłam w sukienkach, czasem z odkrytymi ramionami, w sandałkach i na gołe nogi. Owszem, jak mam nastrój, to założę żakiet czy garsonkę, ale to jest zawsze moja decyzja. Teraz szykuję się już na jesień i mam na oku bordowe muszkieterki, bez obawy, że zostanie to uznane za faux-paswink.
      • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 18:55
        Ja lubię, ale nie na tyle rygorystyczny, żeby określał kolor lakieru na paznokciach, dozwolone kolory ubrań i stanowił, że bluzka tylko z kołnierzykiem, a buty całkowicie zakryte.
        Muszkieterki w biurze? Oszczędzają wam na ogrzewaniu czy jak?
        • leanne_paul_piper Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:00
          ojp, napisałam na oku a nie na nogachtongue_out Muszkieterki są przewidziane na jesień a nie na lato.
          • leanne_paul_piper Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:06
            Znaczy, nieocieplane. No i jak są dobrane do stroju, to nie będę sobie rujnować stylizacjiwink.
          • lola211 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:29
            I w tych muszkieterkach kilka godzin w pracy?
            • leanne_paul_piper Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:43
              No ale przecież to welur, nie wiem, co tu ma grzać. Ja w ogóle wszystkie kozaki kupuję nieocieplane, bo nie chce mi się dwa razy dziennie uprawiać tej ekwilibrystyki biurowejwink.
              • lola211 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:08
                Tez do pracy nosze nieocieplane i uwazam, ze nie sa to buty do wnetrz.Równie dobrze mozna by w domu siedziec w muszkieterkach, a jakos tego stopom i nogom nie robimy.
                • leanne_paul_piper Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:12
                  lol, a jak idziesz na kolację do restauracji przykładowo, to też je zdejmujesz? Bo we wnętrzu nie siedzi się w muszkieterkach? [sprawdzić, czy nie wprowadzono takiego przepisu]
                  Zresztą mnie to w sumie rybka co noszą inne forumki, moje obuwie jest dopasowane do moich stylizacji, więc nie będę się rozbierać. Równie dobrze mogłabym zdjąć spodnie.
                  • miss_fahrenheit Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:32
                    Przykład nietrafiony, bo w restauracji zwykle nie siedzi się tak długo, jak w pracy, czy w domu. Co do meritum: zgadzam się, twoje stopy/buty - twoja sprawa.
                    • mid.week Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:40
                      Naprawdę zmieniacie buty w pracy?
                      Nigdy w życiu tego nie robiłam, ani nie widziałam zeby ktoś zdejmował zimą kozaki.
                      • lola211 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:46
                        Pewnie ze zmieniam.W biurze w kozakach siedziec?
                        Mam szafke, w której trzymam pudełka, a w pudełkach buty.
                        Do pracy udaje sie w wygodnym płaskim, a w pracy zmieniam na obcasy.
                      • spanish_fly Re: A kto lubi dress code? 22.08.16, 10:44
                        Jak były jakieś wielkie śniegi i mrozy i chodziłam w ocieplanych śniegowcach to zmieniałam. Ale zazwyczaj nie zmieniam, jak jest ciepło chodzę w sandałkach, jak robi się zimno chodzę w nieocieplanych skórzanych botkach do kostki. Do sukienek/spódnic zimą właśnie cienkie kozaki. Ustawiam sobie temperaturę w pokoju tak, że nie czuję potrzeby ich zmieniać.
                    • leanne_paul_piper Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:46
                      Akurat dla stóp dużo bardziej szkodliwe jest siedzenie 8 h w szpilkach. A dobra kolacja potrafi potrwać 5-6 godzin. A taki maraton filmowy? A opera? A impreza w klubie?
                      Zresztą, zapomniałam, że to ematka, zaraz mi się przypomina dyskusja o gąbkachwink.
                  • lola211 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:44
                    Kilka godzin w restauracji?
                    Oczywiscie to twoja sprawa, w róznym obuwiu ludzie pracuja, co jednak nie oznacza,ze nie zgrzyta.
    • dziennik-niecodziennik Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:27
      Ja lubie. Nawet ten najbardziej rygorystyczny, czyli totalne uniformy i wszyscy nosza dokladnie to samo.
    • mika_p Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:32
      A dlaczego utożsamiasz dress code z garsonkami, żakietami, etc?
      Dress code to tylko zasady ubierania się w określonym miejscu.
      Inny w korporacji, inny w klubie go-go, inny w magazynie.
      • bi_scotti Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:46
        mika_p napisała:

        > Dress code to tylko zasady ubierania się w określonym miejscu.
        > Inny w korporacji, inny w klubie go-go, inny w magazynie.

        Zgadza sie. W mojej "fabryce" dress code jest okreslany tym, co nie bedzie mile widziane przy zalozeniu, ze co nie jest zabronione, jest dozwolone wink Tak wiec, oczywiscie, no jeans, no t-shirts, no crazy mini, w ktorym podniesienie papierka z podlogi ambarasuje podnoszaca i/lub przypadkowego obserwatora, no sleeveless tops etc. etc. etc. Ale to sa raczej takie oczywistosci dla doroslych professionals, nic kontrowersyjnie restrykcyjnego. Srednio co drugi tydzien dostajemy info, ze w piatek mozemy przyjsc w jeans ale to "kosztuje" skladke na jakis dobry cel, najczesciej wsparcie jakiegos charity, kazdy uczciwie wrzuca pare $$$, robia to tez i ci, ktorzy akurat zapomna wlozyc jeans albo maja tego dnia jakies wazne spotkanie i musza przyjsc w regularnym "mundurze" zgodnym z dress code.
        Czy lubie ten moj dress code? Poniewaz nie jest w zaden sposob uciazliwy, poniewaz uwazam go za logiczny w kontekscie pracy, ktora wykonuje, wiec jest dla mnie czyms de facto oczywistym - nie bardzo wyobrazam sobie co innego mialabym nosic do pracy smile Life.
    • lusitania2 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:43
      mam zły charaktersmile i z lubością pozwalam sobie na demonstrowanie sobie wyższości w hierarchii dziobania np. przy negocjowaniu warunków kredytu idącego w miliony kanarkowożółtą kiecką na cienkich ramiączkach i lekkich sandałkach (po drugiej stronie stronie stołu zakuci w garnitury/garsonki korpobankowcy w kolorach deep blue/black&white collar i pełnym obuwiu).
      Mają szczęście, że nie gustuję w bermudach i klapkach.
      Podsumowując: jakom ateistka, wszelkim bogom dzięki, że oszczędzili mi losu maluczkich cieszących się załapaniem na dress code.
      • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:51
        A kto Ci powiedział, że ja się załapałam na dress code teraz? Chodziłam w żakietach i kostiumach nawet jak byłam na uczelni, gdzie połowa pracowników wyglądała jakby ich krowa przeżuła i wypluła.
        • lusitania2 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:03
          doprawdyż łączę się z tobą w szczęściu, że cię dresscodowe regułki kręcą od zawsze.
          I dziękuję bogom, że mnie pozwolił żyć inaczej.
      • dziennik-niecodziennik Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:04
        Takie poczucie wyzszosci z powodu kiecki w banku? Lol.
        • lusitania2 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:00
          a pewniesmile - mała rzecz, a cieszy.
          • lauren6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:02
            Są pewnie i tacy, których cieszy pójście do restauracji w bikini lub do teatru w dresie.
            • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:14
              Rozczulające są te dziecięce bunty w imię "wyrażania siebie".
              • araceli Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:23
                A co to ma wspólnego z 'buntem'?
                • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:26
                  Ty mi powiedz, skoro strój na spotkanie w banku jest postrzegany jako emanacja przewagi nad kompletnie obcymi pracownikami i ma im coś udowadniać.
                  • dziennik-niecodziennik Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:30
                    Ciekawe czy w sadzie tez by tak wyrazala swoja przewage wobec sedziego, ubranego dresscodowo w toge.
                    Albo u lekarza w dresscodowym białym/zielonym/niebieskim fartuchu.
                    • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:35
                      Wobec celnika w mundurze, policjanta, pilota - qrde, też w mundurze itd.
                      • araceli Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:49
                        triss_merigold6 napisała:
                        > Wobec celnika w mundurze, policjanta, pilota - qrde, też w mundurze itd.

                        Przed celnikiem czy, policjantem czy pilotem stajesz w garsonce? big_grin
                        • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:53
                          Nie, szczerze mówiąc, w ogóle się w takich sytuacjach nie zastanawiam nad własnym strojem i tym czy coś wyraża, czy nie wyraża, bo to kompletnie bez znaczenia.
                          Pilot, kierowca, kolejarz, stewardesa mają głęboko w d..ie jak są ubrani pasażerowie. Podobnie, w banku czy instytucji pracownicy w/w mają głęboko w d..ie czy klientka ma sukienkę, dres czy jeansy. No dobra, można się pośmiać, jeśli ktoś ma image wyjątkowo od czapy.
                    • araceli Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:47
                      dziennik-niecodziennik napisała:
                      > Albo u lekarza w dresscodowym białym/zielonym/niebieskim fartuchu.


                      Do lekarza chodzisz w garsonce? Fiu, fiu...
                      • dziennik-niecodziennik Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 23:03
                        Ale my chyba o czym innym mowimy.

                        A wlasciwie to w opisanej sytuacji Lusitania jest kredytodawca czy kredytobiorca? big_grin
        • araceli Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:44
          dziennik-niecodziennik napisała:
          > Takie poczucie wyzszosci z powodu kiecki w banku? Lol.


          I słusznie! Myślisz dlaczego druga strona wygląda tak a nie inaczej?
          • dziennik-niecodziennik Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:28
            Bo akurat taka ma prace ze ma tak wygladac. W sam raz powod zeby ich okreslac mianem 'maluczkich cieszacych sie zalapaniem na dress code'.
            • araceli Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:48
              dziennik-niecodziennik napisała:
              > Bo akurat taka ma prace ze ma tak wygladac.

              Czyli totalna bezmyślność 'tak bo tak'? Nie. Ma dodać sobie 100pkt do imageu profesjonalisty. Dlatego w pewnych korpo nawet stażyści śmigają w garniakach.
              • lola211 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 23:27
                Bo to się sprawdza.
                Mozna byc super profesjonalnym, ale brak odpowiedniego wizerunku będzie rzutował na odbiór u klientów/petentów.Głupie to, ale prawdziwe- jak cie widza tak cie pisza.
              • dziennik-niecodziennik Re: A kto lubi dress code? 22.08.16, 08:41
                o Jezu. ja wiem o co w tym chodzi. tym niemniej to jest po prostu wymóg pracodawcy. nie widze powodu żeby sie czuć lepszym od nich, bo oni muszą miec gajer a ja moge przyjsc w zółtej kiecce, ahahahaha.
    • minor.revisions Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:45
      No chyba tylko fanatycy bujania się do pralni chemicznej lubią dress code typu garsonka.
      • leanne_paul_piper Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:50
        Eeee tam, ja garsonki piorę w trybie ręcznym bez odwirowywania i wieszam na wieszakach z wodą. Oszalałabym, jakbym ciągle musiała latać do pralni.
        • minor.revisions Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:53
          Co to są wieszaki z wodą?
          • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 19:59
            Wiesza ubrania prane w programie do wełny lub delikatnych tkanin, nieodwirowane.
            • minor.revisions Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:37
              A już myślałam, że to jakiś nowy wynalazek nieodzowny dla prawdziwej kobiety.
              • leanne_paul_piper Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:48
                Heh, przecinek mi zjadło. Ale dobrze się na wszelki wypadek interesować i być na bieżąco w najnowszych trendachwink.
                • minor.revisions Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 23:11
                  no ale nadal nie wiem, jak to można lubić. Ta woda cieknąca po łokciach i mocząca ciuchy w których się jest podczas wyciągania tych ultramokrych, ciężkich mokrych szmat, brrrrr.
                  • lola211 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 23:22
                    Ale mowa o marynarkach,zakietach a nie grubych wełnianych swetrach tudzież kocach..
                    Ja ustawiam pralke na delikatne, odwirowuje lekko, wrzucam do suszarki i włala- suche na wieszak.
    • mama303 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:10
      nie cierpię narzucania co ma włożyć na siebie.
    • drosetka Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:20
      I w sumie jakoś muszę sobie osłodzić lekki stresik związany ze zmianą fabryki, wolę myśleć o butach niż o tym, że zaraz zaczynam w miejscu, w którym nie znam absolutnie nikogo (pomijam skład rekrutujący i szefa, bo trudno kilkukrotny kontakt z nimi uznać za znajomość).


      zazdroszczę tego niewielkiego stresu, bo ja od września idę do nowej pracy i już spać po nocach nie mogę,tak sie stresuję... Również kompletuję nieco bardziej formalny ubiór niż do tej pory, ale lubię wprowadzić trochę luzu do grzecznego ubioru, dlatego np klasyczną marynarkę lubie zestawic z tenisówkami i białym t-shirtem i dżinsami, nie lubie byc ubrana od a do z biurowo bo wieje za bardzo nudą, mam nadzieję, ze przejdzie to w nowym miejscu

      • triss_merigold6 Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:25
        Etam, zdążyłam z czystym sumieniem pobyć na wakacjach, wróciłam, w obecnej fabryce niewiele spraw do dokończenia mi zostało. Stresuję się oczywiście, ale w razie niefartu mam odpowiednie spadochrony w postaci fuch w obecnej fabryce, do których zawsze mogę wrócić. Poza tym, kierując się opinią starszych i bardziej doświadczonych w zmianach, wychodzę z założenia, że duże instytucje się aż tak bardzo od siebie nie różnią.
    • klamkas Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 20:38
      Dress code w sensie regulaminowego stroju - nie.

      Eleganckie ciuchy - na szczęście tak. Na co dzień raczej business casual, albo po prostu casual i buty na niskich obcasach, tylko na "występach" koniecznie jakiś mundurek plus wysokie szpilki (nie poradzę, łatwiej się sprzedaje i negocjuje, jak panowie są zainteresowani w sensie nie tylko zawodowym ;p).
    • nickbezznaczenia Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:06
      Lubię, nie muszę, ale i tak noszę.
      • miss_fahrenheit Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:34
        O, w moim przypadku jest podobnie.
      • una_mujer Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:46
        Ja też! W szczególności kocham zestawy: klasyczna dopasowana sukienka przed kolana i marynarka w kontrastowym kolorze. Nie ma faceta, który by się nie obejrzał wink
        • nickbezznaczenia Re: A kto lubi dress code? 22.08.16, 06:47
          smile
    • mid.week Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 21:44
      Moja mama była pierwszą i ostatnią osobą, która mogła mi mówić w co mam sie ubierać.
      O ile nie mam nic do żakietu, koszuli i eleganckich spodni to świadomość że MUSZE je nosić już mi je obrzydza. A fakt, że muszę je nosić CODZIENNIE to już powód do skoku z balkonu.
    • anorektycznazdzira Re: A kto lubi dress code? 21.08.16, 22:55
      Nie pomogę... big_grin
    • zuleyka.z.talgaru Re: A kto lubi dress code? 22.08.16, 07:09
      Ja generalnie lubiłam, ale nie miałam sztywno powiedziane, że musi być granatowa spódnica, biała koszula i granatowy żakiet. I buty czarne na 5cm obcasie...

      A ostatnio buntuje się, bo zauważyłam po ostatnim weselu, że dress code praktycznie nikt już nie trzyma...więc chromolę. smile
    • chocolate_cake Re: A kto lubi dress code? 22.08.16, 07:13
      Gratuluję nowej pracy smile
      Ja osobiście nie przepadam za sukienkami i marynarkami na co dzień. Nigdy nie musiałam tak się ubierać do pracy.
    • ashraf Re: A kto lubi dress code? 22.08.16, 09:24
      Lubie eleganckie ciuchy, sukienki i spodnice olowkowe, ladnie skrojone marynarki, dobrej jakosci bluzki. Uwazam tez, ze w wielu miejscach publicznych przydalby sie dress-code, zeby nie byc obslugiwanym przez rajskie ptaki w getrach w panterke i tipsach w zebre. Nie lubie natomiast sztywnej wersji dress codu, umarlabym w pelnych butach i ponczochach przy 30 stopniach, dobrze sie czuje w kolorach, w lecie zakladam sukienki eleganckie, ale nie w 100% formalne. Na szczescie u nas w firmie trzeba po prostu zachowac umiar i zdrowy rozsadek smile
      • lola211 Re: A kto lubi dress code? 22.08.16, 10:06
        Tak sie zastanawiam gdzie funkcjonuje taki sztywny dress code? Moze w zawodzie stewardessy, ale pomijajac zawody gdzie nosi sie mundurek?
    • malwa51 Re: A kto lubi dress code? 22.08.16, 10:03
      Ja lubie. Teraz tez mam "dress code" pt stroj ochronny i bardzo sobie to cenie. Myslalam, ze w upaly bedzie ciezko, ale jakos nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka