Dodaj do ulubionych

Sukienka sprzed 35 lat

31.08.16, 16:48
Teściowa przywiozła mojej 4-latce sukienkę, którą nosiła jej córka 35 lat temu. Stan w miarę ok, nie powiem, ale przyznam że osłupiałam na propozycję żeby założyć ją dziecku i puścić do przedszkola - już pomijam że kompletnie niefunkcjonalna w przedszkolu (gdzie dziecko się brudzi, szaleje w piaskownicy itd), no ale ten fason... litości....
A wy założyłybyście taki ciuch swoim dzieciom? Taki wątek na luzie...
Obserwuj wątek
    • livia.kalina Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 16:53
      Pokaż zdjęcie. Może być świetna a może być, hmm, taka sobie. Nie mam córki, nie mam teściowej, nie mam takiej sukienki ale teoretycznie wyobrażam sobie, że dla przyjemności i teściowej i córki biorę sukienkę, dziękuję i wkładam córeczcesmile
    • nangaparbat3 Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 16:55
      A co tym fasonem? Bo sukienki dla czterolatek tak bardzo sie znowu nie zmieniają.
      Ja bym powedziala, że do przedszkola nie, bo szkoda takiej ladnej, i przy okazji najblizszych odwiedzin u tesciowej ubrala w to corke.
      Poza tym - dla wielu kobiet oddanie sukienusi, ktorą nosila corka mając 4 lata, to heroizm. Doceń tesciową smile
      • butch_cassidy Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 16:58
        Zgadzam się. Może być ekstra, może być fatalna. Ale do przedszkola bym chyba nie dała. Z takich czy innych przyczyn. A jak ładna, to na inne okazje, czemu nie smile
    • fil.lo Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 16:59
      Ech, u mnie w rodzinie też są takie pomysły. Wzięłabym i potrzymała w szafce aż córka wyrośnie.
      • agnstep Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:04
        Dokładnie tak zamierzałam zrobić, ale teściowa przyjechała na kilka dni i zaczęła naciskać wink

        Sukienka mniej więcej taka jak tutaj, tylko bez tego kwiatka i fioletowo-biała
        img19.olx.pl/images_tablicapl/388859839_1_644x461_sukienki-made-in-prl-w-swietnym-stanie-poznan.jpg
        • fil.lo Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:09
          A co Twoja córka o niej sądzi? Bo jak jej się podoba, to niech nosismile A jak nie, to może przekaż to babci...?
          • agnstep Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:12
            Córka ma wysublimowany gust wink Ok jest wszystko co tęczowe, albo różowe i wiruje jak u baletnicy (najchętniej tiul). Więc nie ma za bardzo zdania.
        • nangaparbat3 Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:11
          A corce się podoba? Bo tak naprawdę to jest najważniejsze.
          Moja w tym wieku naszała rożowe falbanki, najchetniej posypane brokatem. Musialam nieustannie odpierać ataki prababci, że "nie ksztaltuję gustu corki", bo powinnam jej "tłumaczyć, co sie jej powinno podobać" ocywiście nie pozwolic na noszenie tego, co ona wybierze.
        • rysiowa85 Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:12
          dobrze że moja teściowa córki nie miała smile

          włóż najwyżej zniszczy, to też trzeba brać pod uwagę
        • turzyca Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:55
          To załóż w sobotę, na obiad z teściową. Pozachwycaj się jak mała pięknie wygląda. Białą do przedszkola szkoda, masz dobry argument. Drugi raz załóż przy okazji wizyty u teściowej i już. To jest drobiazg a poprawia stosunki w rodzinie.

          PS mnie się podoba, zakładałabym częściej.
        • wuika Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 18:12
          Moja teściowa szyje sukienki moim dzieciom, moda sprzed trzydziestu lat. Ja bym takiej nie zamówiła. Ale dziewczyny są zachwycone i uwielbiają sukienki, które dla nich szyje babcia. Noszą je więc, skoro chcą. Mają oczywiście bardziej współczesne, ale ubrania często wybierają już same, więc nie ma mowy o zmuszaniu czy manipulacjach, czy czymkolwiek. Pilnuję tylko materiałów, żeby ich nie pakować w jakieś poliestry w wakacje.
        • mid.week Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 21:33
          O jezu, mama mnie w takie ubierała. Jak ja ich nienawidziłam. Te gumki w rękawkach mnie gniotły, pod szyją ciasno, sukienka krótka i pupę mi było widac jak wchodziłam na drzewo albo na murek. Koszmar dzieciństwa wink
          • chocolate_cake Re: Sukienka sprzed 35 lat 02.09.16, 08:10
            Ta sukienka jest koszmarna sad
    • swiecaca Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:01
      ja mam sukienkę sprzed 6o lat, po babci. i noszę ją smile
    • e-kasia27 Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:04
      Tak, u nas niektóre ciuchy przechodzą z pokolenia na pokolenie, podobnie, jak zabawki.
      Niektóre sukienki służą tylko do zabawy w księżniczki w domu, inne do przebrania na zabawy przebierańców, a w niektórych się chodzi na co dzień, to zależy od fasonu.
    • mikams75 Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:18
      zalezy jaka sukienka, bo jak patrze na moje zdjecia z dziecinstwa to czesc z nich bym zalozyla mojej corce (ah jaka szkoda, ze nie mam) a czesc nie.
      Docen tesciowa, tyle lat trzymala z sentymentow, chciala zobaczyc w tym wnuczke, co w tym zlego?
      Wybrudzi dziecko? I co z tego? Albo zaloz na wizyte tesciowej. No chyba, ze dziecko protestuje ale w tym wieku moze dac sie zlapac na opowiadanie, ze ciocia nosila jak miala 4 latka.
      Sukienki dla dziewczynek sa tak rozne i w tak roznych fasonach, ze chyba kazda ujdzie dzisiaj. A gdzies na blogu w necie widzialam mnostwo stylizacji dzieci wlasnie na dawniejsze lata. Slodko niektore zdjecia wygladaly.
      • rylik11 Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:42
        U nas w rodzinie jest "przechodnie-szczesliwe" łóżeczko. Aktualnie ma 40 lat i znów jest w użyciu,
        • mikams75 Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:56
          u mojej mamy tez jest 40letnie lozeczko i corka w nim spala u niej.
          U znajomej widzialam duzo starsze lozeczko i swietnie wygladalo.
          • jdylag75 Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 13:48
            W moim łóżeczku, niestety przeszło 40-letnim, spało 9 dzieci, w tym moje, łóżeczko powędrowało zafoliowane na strych i czeka na kolejnego lokatora. Mebel charakteryzuje suę tym, że użytkownicy szybko przesypiaja całe noce smile
    • fin-dus Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:41
      Moje dzieci śpią w pościeli, w której ja spałam jako dziecko.
      U teściów śpią w pościeli,w której spał mój mąż. Stan bardzo dobry, więc nie widzę powodu, żeby tego nie wykorzystać.

      Ubrania? Płaszcz przeciwdeszczowy, który nosi mój syn, nosiło przez ostatnich 40 lat chyba z 10 dzieci.

      Gdyby twoja córka była małą księżniczką, to cały świat był ronił łzy ze wzruszenia, vide mały George w ubraniu Harrego. Ja tam bym doceniła gest teściowej, to pewnie była święta sukienka trzymana przez lata z miłości i sentymentu.
      • iwoniaw Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 18:03
        Gdyby twoja córka była małą księżniczką, to cały świat był ronił łzy ze wzrusze
        > nia, vide mały George w ubraniu Harrego.


        Otóż to. Kieckę bym założyła, zrobiła dziecięciu zdjęcie i dała babci (teściowej znaczy), niech sobie obok zdjęcia 4-letniej córki sprzed lat 40 wklei i się cieszy. Nic to nie kosztuje, a +milion do dobrego PR-u u teściowej dla ciebie wink
    • arkanna Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:45
      ale to nie chodzi chyba o lata tylko o wyglad sukienki. I to jest priorytet
    • dorota_pruszynska Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:48
      Zależy jaki model.
    • wegatka Re: Sukienka sprzed 35 lat 31.08.16, 17:58
      Moja młodsza córka, mając około roku, nosiła kiecuszkę po mojej ciotce (obecnie 69-letniej), którą babcia znalazła w czeluściach swojej szafy (sukienkę, nie ciotkę wink). Żałuję, że nie znalazła jej wcześniej, gdy starsza córka była mała. Sukieneczka była letnia z cieniutkiego, białego batystu, bez rękawków, na karczku, a dół miała cały w delikatnym hafcie richelieu. Potem ochoczo przejęła ją moja koleżanka dla swojej córki, a następnie przekazała bratanicy.
    • mozambique Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 12:51
      oj tam oj tam
      Ida Borejkówna daje sie ze ślub brała a maminym kostiumiku śłubnym co sie 40 lat odleżał na pawlaczu i wciaz swietnei wyglądał smile smile
      • pampelune Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 13:14
        mozambique napisała:

        > oj tam oj tam
        > Ida Borejkówna daje sie ze ślub brała a maminym kostiumiku śłubnym co sie 40 la
        > t odleżał na pawlaczu i wciaz swietnei wyglądał smile smile

        To Laura! W babcinym kostiumiku. Ida brała ślub we własnej, na którą zresztą wydała jakiś nieludzki pieniądz.
        • mozambique Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 13:33
          a no tak , w babcinym smile
      • xcv12 Re: Sukienka sprzed 35 lat 02.09.16, 08:19
        To była Laura. A świetnie wyglądał tylko w wyobraźni autorki, li i jedynie. Chociażby dlatego, że Laura była wysoka, jej babcia niska, przykusa spódniczka, przykrótkie rękawki i takie tam.
    • barefoot_duck Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 13:13
      Eeee, sukienka nie jest zła. Ja sama z wielkim sentymentem wspominam swoje, w podobnym stylu bawełniane/batystowe tzw. chińskie sukienki.Kochałam je jako mała dziewczynka. Bardzo żałuję, że moja mama nie zostawiła, bo chętnie bym córce zakładała.
      Nie rób przykrości teściowej i załóż dziecku chociaż raz w jej obecności. Jak dla mnie gest teściowej uroczo sentymentalny.
      Swoją drogą mam w pudełku w szafie schowanych kilka moich ulubionych strojów córki, może kiedyś zechce założyć swojej?
      • mozambique Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 13:36
        prawda, bardzo wdzięczna sukieneczka
      • ichi51e Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 17:49
        jak bardzo ci zalezy to sa na alieexpress za pare dolarow - szukaj pod "smocked dress" trzeba sie przekopac przez rozne ale te o ktore chodzi tez sa. W ogole ogladam tam teraz sukienki dla malych dziewczynek i placze big_grinDD
      • magdalenka79k Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 21:29
        O tak chińskie sukienki były cudne i chyba trudno było znaleźć 2 jednakowe co na tamte czasy było ewenementem.
    • fifiriffi Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 13:21
      ja, jakiś czas temu, wygrzebałam sukienkę mojej babci .Przeeeecudowną.Babcia wtedy już niestety z nami nie było.I to dobrych kilka lat. Sukienka tez miała ok 30lat.
      w ślubnej mojej mamy (nie wiem dlaczego miała zieloną?) tez paradowałam na balach szkolnych.
      Sukienka po babci wcale nie oznacza badziewia smile
      • kk345 Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 13:42
        Po babci to nie, ale po teściowej? Toż to badziew z automatusmile
        • fifiriffi Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 17:25
          ej. Ale zapomniałam, mam sukienkę od teściowej. Bardzo fajna, ona miała ja raz na sobie, faktycznie nie jej kolor, ale...sukienki nigdy nie załozyłam, bo nie mam gdzie tongue_out
          ale liczy sie gest.
          Chociaż dostałam ją, bo nie miałą komu jej wydać a nie chciała wyrzucać tongue_out
          • wegatka Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 18:17
            Ja byłam na własnej studniówce w sukience mojej (wtedy jeszcze przyszłej) teściowej. To była super mała czarna z lat 60-tych. I żałuję bardzo, że ją potem komuś podarowałam, bo moje córki byłyby teraz zachwycone.
    • karrioka Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 17:01
      Zazdroszczę,
      gdyby byłoby mnie stać miałabym kolekcję takich cudeniek.

      Córka spała w koszuli nocnej po prababci smile

      Do przedszkola nie zakładaj, jeśli niefunkcjonalna. W ogóle zresztą przecież to Twój gust się liczy najbardziej. Ale wypróbuj na spacerze jakąś stylizację retro, może Ci się spodoba.
      • karrioka Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 17:07
        Tak zabrzmiało, jakbym uważała, że 35 letni ciuch to po prababci tongue_out
        Ale już vintage, plus sentyment teściowej - miły prezent

        Szorty po mnie i również mój niemowlęcy kostiumik kąpielowy które córka użytkowała jako roczniak wyglądały wcale współcześnie.
    • ichi51e Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 17:38
      tak. z pocalowaniem reki. tylko nikt mi nie zprzywozi. a co to za fason? pamietam jak bylam dzieckiem (lata 80te) babcia z duzym zachwytem wiazala mi kokardy na kucykach. w czasach frotek! piekne to bylo satynowe byly... jako dziecko myslalam sobie ze sie przebieram za moja mame jak byla mala big_grinDD
      • barefoot_duck Re: Sukienka sprzed 35 lat 01.09.16, 22:36
        ichi, mnie mam niedawno uczyła jak wplatać wstążkę w warkocz córki i wiązać ładną kokardę, bo się zachwyciłam zdjęciem mamy właśnie i moim przedszkolnym, z zerówki. Tylko coś wstążkę mam słabą, ślizga się. Zaniosę chyba do krawcowej materiał do przerobienia na wstążki.
        • ichi51e Re: Sukienka sprzed 35 lat 02.09.16, 08:01
          Doszyj do gumek wink
          • quilte Re: Sukienka sprzed 35 lat 02.09.16, 09:12
            Założyłabym smile To jest chyba "chińska sukienka", prawie taki sam skarb jak "chińska gumka" w czasach, gdy byłam mała.
          • barefoot_duck Re: Sukienka sprzed 35 lat 02.09.16, 10:37
            O! I to jest super pomysł. Jako z lekka chu...wa pani domu nawet o tym nie pomyślałam wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka