Dodaj do ulubionych

Leśna droga

04.09.16, 18:24
Zamiast zabawek mają patyki, kamienie, szyszki lub butelki. Cały dzień spędzają w lesie, ewentualnie w ogrodzie. – Przedszkole Leśna droga nie jest eksperymentem. Spełniamy emocjonalne potrzeby, które wyznaczane są przez dzieci, bez ingerencji dorosłych większość matek umarłaby na zawał...
Obserwuj wątek
    • dorota_pruszynska Re: Leśna droga 04.09.16, 18:28
      Syn mojej przyjaciółki chodzi do takiego przedszkola.rewelacja. myślę,ze w czasach,gdy mój syn chodził do przedszkola i właśnie takie leśne wtedy były w PL,zapisalabym go
    • e-kasia27 Re: Leśna droga 04.09.16, 18:36
      No, akurat w lasku kabackim, to bym nie chciała aby dziecko się bawiło.
      Za dużo kleszczy.
      • mkw98 Re: Leśna droga 04.09.16, 22:29
        To jest Las Bielański, nie Kabacki (choć nic to nie zmienia w sprawie kleszczy wink )
        Przedszkole obserwuję z zachwytem odkąd powstało i marzę o tym, żeby moje dziecko tam chodziło.
        • lauren6 Re: Leśna droga 05.09.16, 12:18
          Zmienia, w Kabackim jest ich mniej big_grin
          • ichi51e Re: Leśna droga 05.09.16, 12:21
            No moje dziecko juz za pierwszym razem z Kabackiego z kleszczami wrocilo big_grinDd
            • lauren6 Re: Leśna droga 05.09.16, 12:27
              Wrzuć sobie w google warszawską mapę kleszczy. Kabaty, w zależności od części lasu to zagrożenie niskie-średnie. Bielański: zagrożenie bardzo duże.

              Czytałam, że jeśli chodzi o kleszcze to najgorszy park w Warszawie.
              • mkw98 Re: Leśna droga 05.09.16, 13:06
                lauren6 napisała:
                > Czytałam, że jeśli chodzi o kleszcze to najgorszy park w Warszawie.

                To nie jest park smile To jest las, prawdziwy las. Rezerwat przyrody. Bardzo piękny.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Leśna droga 04.09.16, 18:36
      Genialna sprawa!!! smile
    • kanna Re: Leśna droga 04.09.16, 19:00
      W Szwecji istnieje mnóstwo takich przedszkoli - też np. dla dzieci z Zespołem Downa. Siedzą tam zimą i latem. maja takie.. wiaty, jak mocno sypie śnieg.
      • kandyzowana3x Re: Leśna droga 05.09.16, 11:56
        Nie czytalam art wiec odnosze sie tylko do wiat. Serio gdzies w skandynawii dzieciaki spedzaja 9-10 h dziennie zima w lesie? Czy moze to raczej 5 h dziennie?
        • isa1001 Re: Leśna droga 05.09.16, 12:04
          kandyzowana3x napisała:

          > Nie czytalam art wiec odnosze sie tylko do wiat. Serio gdzies w skandynawii dzi
          > eciaki spedzaja 9-10 h dziennie zima w lesie? Czy moze to raczej 5 h dziennie?
          >

          Serio, serio. Później zostają norweskimi biegaczkami ze zdiagnozowaną astmą i mogą się szprycować sterydami. wink

          ---
          https://emotikona.pl/gify/pic/piesek-jezyk.gif
    • asmarabis Re: Leśna droga 04.09.16, 19:04
      Jak dla mnie to mega glupie i marnowanie czasu, metoda moze dobra w epoece kamienia lupanego, jak dziecko wychowane w lesie w dziesiejszych czasach odnajdzie sie potem w szkole?
      • ichi51e Re: Leśna droga 05.09.16, 11:12
        Normalnie.
    • wilowka Re: Leśna droga 04.09.16, 19:21
      Super sprawa... raz na jakiś czas. Obecnie edukacja przedszkolna ma tak wiele do zaoferowania dzieciakom, że wysyłanie ich wyłącznie"do lasu" jest ograniczaniem.
      • katriel Re: Leśna droga 04.09.16, 22:35
        A co takiego - konkretnie - ma do zaoferowania, czego by się nie dało zrobić w lesie?
        • mamma_2012 Re: Leśna droga 04.09.16, 23:26
          Wszystko można zrobić w lesie, ale nie wszystko jest sens robić w lesie akurat w naszym klimacie.
          • ichi51e Re: Leśna droga 05.09.16, 11:13
            Akurat klimat skandynawia ma jeszcze gorszy niz Polska a to tam bardzo poularne
            • wilowka Re: Leśna droga 05.09.16, 12:22
              No i popatrz po kryminałach jak tam przestepczosc kwitnie wink
      • wuika Re: Leśna droga 05.09.16, 10:53
        Moje zdanie jest podobne smile Cały czas - to wg. mnie delikatna przesada. Ale np. dzień-dwa w tygodniu byłoby super. Tak, chucham na moje niuniusie i nie do końca pasuje mi pomysł, że np. dzieci są na dworze niezależnie od pogody. Sama nie łażę w zacinającym deszczu i przy głupiej temperaturze, że jak się człowiek nie ubierze, to mu źle, więc nie widzę powodu, żeby dziecko miało mieć gorzej dla jakiejś zasady.
        Natomiast jako dodatkowa atrakcja, to wg. mnie super sprawa.
    • mikams75 Re: Leśna droga 04.09.16, 22:49
      moje dziecko chodzilo raz w tygodniu a caly dzien do lasu i uwielbialo ten dzien, szkoda ze juz wyrosla z tego etapu.
      • mamma_2012 Re: Leśna droga 04.09.16, 23:29
        Raz w tygodniu to tylko miła odmiana.
    • bywalec.hoteli Re: Leśna droga 04.09.16, 23:02
      a jak z kleszczami?
      • kfugktru23 Re: Leśna droga 04.09.16, 23:06
        Kleszcze są tylko krótki czas. I nikogo jeszcze nie zabiły. Ludzie nie boją się nie szczepić dzieci a panikują na widok kleszcza.
        • bywalec.hoteli Re: Leśna droga 04.09.16, 23:14
          A borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu to nie zdarzają się?
        • limone3 Re: Leśna droga 04.09.16, 23:18
          Lubie jak ktoś pisze tezy nie mając o cz6ms pojęcia. Sama miałam kleszcza w lutym po spacerze w parku (na ścieżce były stare liscie). Na borelioza, babeszjoze, bartonelle , mykoplazmoze, yerishine o wiele innych nie ma szczepionki. Osobiście znam przypadki śmierci w wyniku wyniszczenia organizmu ww. chorobami.
          Prędzej dałabym się posiekać niż wysłała dziecko do takiego przedszkola!!!
          • kfugktru23 Re: Leśna droga 04.09.16, 23:30
            Nie piszę o szczepieniu na boreliozę tylko o podejściu do życia i niebezpieczeństwa.
        • wuika Re: Leśna droga 05.09.16, 10:54
          Kleszczowe zapalenie mózgu nikogo nie zabiło? Ciekawa teoria.
      • mikams75 Re: Leśna droga 04.09.16, 23:11
        u nas dzieci musialy miec zawsze dlugie nogawki i rekawki, nogawki byly wkladane w skarpety i co wystawalo plus ubranie bylo pryskane sprejem odstraszajacym kleszcze.
        • e-kasia27 Re: Leśna droga 05.09.16, 10:40

          I tak codziennie te maluchy tym sprejem miały by być pryskane??
          • mikams75 Re: Leśna droga 05.09.16, 15:11
            moje bylo pryskane raz na tydzien w okresie letnim w ladna pogode, jak lalo czy bylo bloto po pas to dziecko i tak mialo szczelny kombinezon.
            Sprej byl odpowiedni i ze skora mial maly kontakt, wiekszosc szla na ubrania. I wyglada na to, ze byl skuteczny.

            U mnie to byly cotygodniowe normalne lesne zajecia i nie kosztowaly mnie nic dodatkowo. Moglam sie nie zgodzic na udzial w teych zajeciach, ale sie zgodzilam i nie zaluje.
        • lauren6 Re: Leśna droga 05.09.16, 12:22
          Jakim sprejem? Te drogeryjne na kleszcze nie działają. Te działające to ciężka chemia.

          Nie, nie poslalabym dziecka do takiego przedszkola. Zbyt duże ryzyko złapania kleszcza i do tego pryskanie dzieci niezdrową chemią. I to wszystko może w imię życia zgodnie z naturą?
          • triss_merigold6 Re: Leśna droga 05.09.16, 12:24
            Ja też nie, ale z innych powodów.
            Nie spędzam 8-9 godzin dziennie na dworze bez względu na pogodę i nie widzę sensu w płaceniu ciężkiej kasy za taką ofertę "przedszkolną".
    • padme.a Re: Leśna droga 04.09.16, 23:18
      fajna sprawa ale..za co te 9 stów miesięcznie?

      • wilowka Re: Leśna droga 04.09.16, 23:34
        może za tyle tresują kleszcze, żeby na dzieci nie właziły? Albo na antybiotyki dla personelu? wink
      • e.milia Re: Leśna droga 12.06.17, 00:16
        A za co płaci się tyle lub więcej w innych prywatnych przedszkolach? To przedszkole oprócz ogrodu ma też normalną sporą salę i zaplecze typu łazienki, płaci za wynajem przestrzeni; ogrodu i sali. Poza byciem w lesie dzieci spędzają też czas w ogrodzie albo w sali (zwłaszcza zimą), mają różne zorganizowane i ciekawe zajęcia. Jak każde inne przedszkole, realizuje program wychowania przedszkolnego, tylko robi to niekoniecznie w typowy sposób, zapewniając dzieciom czas na powietrzu, bycie w lesie i Ma bardzo ciekawie urządzony ogród, salę wyposażoną w meble, sprzęty i pomoce, w tym Montessoriańskie, które są droższe niż przedszkolne zabawki. Dzieci korzystają z różnych materiałów i narzędzi, używają podobnych rzeczy, jak w normalnych przedszkolach, czyli farb, pędzli, kartek papieru, wycinanek, kredek itd itp, tylko nie trzeba takiej "wyprawki" samemu kupować i przynosić, jak w państwowym przedszkolu, ale przedszkole wszystko zapewnia. W dodatku różne rzeczy typu chociażby farby czasem schodzą w większych ilościach, bo dzieciaki malują na wielkich formatach, np. na papierach powieszonych na płocie). Poza tym przedszkole zatrudnia wyszkoloną kadrę, która nie pracuje tam za darmo (na grupę dzieci przypada więcej osób niż w państwowym przedszkolu), prawdopobobnie też dba, by kadra się szkoliła i nie pracowała za najniższą krajową.
        • dziennik-niecodziennik Re: Leśna droga 12.06.17, 08:13
          I kiedy niby te dzieci z tego korzystaja jak siedza 9-10h dziennie na dworze?...
          • ichi51e Re: Leśna droga 12.06.17, 08:36
            Moze na dworze im organizuja zajecia? Co za roznica w sumie czy literki poznaja pod dachem czy w piachu i blocie?
        • heca7 Re: Leśna droga 12.06.17, 08:28
          A to w przedszkolu państwowym kadra pracuje za darmo?! Ciekawe z czego żyła moja ciotka-wdowa, która całe życie przepracowała w przedszkolu. Z dobrowolnych datków?!
      • ichi51e Re: Leśna droga 12.06.17, 08:37
        U mnie w lesnym biora 1600 big_grin takze tego tu powiedzialabym po kosztach
    • kota_marcowa Re: Leśna droga 04.09.16, 23:40
      Bla bla bla, w duuupach się korposzczurom poprzewracało.
      Pijąc sojowe, bezglutenowe late w modnej knajpie, mogą sie przechwalać przedszkolem ekosreko swojego dziecka wink
      • kfugktru23 Re: Leśna droga 04.09.16, 23:42
        Nie ma to jak siermiężny plebs...
        • kota_marcowa Re: Leśna droga 05.09.16, 00:36
          Nie ma, nie ma, wymyślają bo ich niuniuś nie dostał się do normalnego państwowego, za które większość dałaby się pociąć tongue_out
          • vaikiria Re: Leśna droga 05.09.16, 11:56
            Pytanie dlaczego państwowe nie mogłoby mieć takiej formy? Dlaczego nie mogą istnieć zróżnicowane przedszkola państwowe?
            • kota_marcowa Re: Leśna droga 05.09.16, 12:01
              Bo większość ludzi chce, żeby ich dziecko przebywało w normalnej placówce?
              • vaikiria Re: Leśna droga 05.09.16, 12:05
                A normalna placówka to...? Rozumiem, że ja byłam w tak tragicznym przedszkolu, bo większość ludzi chciała, żeby dziecko na śniadanie jado wystygniętą glutowatą zupę mleczną i większość marzyła o paniach, które siedzą przy biurku z kawą i ciasteczkami nie przejmując się dziećmi?
                Są minimalne wymogi dotyczące tego, co ma oferować przedszkole, cała reszta jak najbardziej mogłaby być zróżnicowana.
                • mamma_2012 Re: Leśna droga 05.09.16, 12:13
                  Publiczne przedszkola muszą być kompromisem pomiędzy oczekiwaniami różnych ludzi. I tych, którzy chcą, żeby dzieci były po 10 h na zewnątrz i tych, którzy wściekają się, że jest -1, a dzieci wygoniono na świeże powietrze na 15 minut. Kompromisem pomiędzy oczekiwaniami tych, którzy chcą twardej edukacji z widocznymi, spektakularnymi efektami, a tych, którzy chcą dla dzieci tylko swobodnej zabawy.
    • mamma_2012 Re: Leśna droga 04.09.16, 23:47
      Kiedyś już o tym było.
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,161435641,161435641,Lesne_przedszkole.html?
      O ile latem z przyjemnością spędzałabym 9 godzin dziennie, bo tyle moje dziecko jest w przedszkolu, na świeżym powietrzu, o tyle jesienią czy zimą niekoniecznie by mnie to cieszyło. Nawet zwierzęta przy słabej pogodzie szukają schronieniewink
    • mid.week Re: Leśna droga 05.09.16, 07:04
      Jaki zawał? Cudowny pomysł, myślę że dzieciaki są przeszczęśliwe.
      • jaskiereczka Re: Leśna droga 05.09.16, 10:49
        No. Pewnie muszą. Innego przedszkola nie znają wink
        • vaikiria Re: Leśna droga 05.09.16, 12:06
          Dokładnie jak w każdym innym.
    • heca7 Re: Leśna droga 05.09.16, 11:10
      Jak to dobrze, że za moich czasów nie było takich przedszkoli. I , że nie mieszkam w Norwegii czy gdzie tam one są takie popularne wink Jestem typem wybitnie marznącym. Szczególnie dłonie i stopy. Dodatkowo mam reumatyzm od dzieciństwa. Patrzę za okno w Warszawie, las mam za płotem i na myśl, że miałabym spędzić tam calutki dzień, mieć ciągle mokre dłonie, wszystko na czym mogłabym przysiąść jest wilgotne, w powietrzu unosi się wilgoć- robi mi się słabo i bolą mnie stawy uncertain Do tego parę godzin w nieprzemakalnym stroju i kaloszach- kaloszy choć mam używam rzadko, są niewygodne i noga mi w nich marznie. Pewnie ze względu na chorobę podświadomie uwielbiam kiedy jest sucho i gorąco.
      • ichi51e Re: Leśna droga 05.09.16, 11:14
        Moze bys die zahartowala?
        • heca7 Re: Leśna droga 05.09.16, 12:00
          Reumatyzmu się zahartować nie da wink Nie wszyscy dobrze znoszą wilgoć. Ja bardzo lubię pracować w ogrodzie. Wczoraj cały dzień kopałam, sadziłam cebulki itd. Ale dziś mnie wołami tam nie zaciągną wink
    • ichi51e Re: Leśna droga 05.09.16, 11:18
      Ciekawi mnie tylko czy pkole warszawskie juz caly rokz zima wlacz ie odklepalo czy ruszylo wiosna i pierwsza zima przed nimi...
    • memphis90 Re: Leśna droga 05.09.16, 11:40
      O ile jestem jak najbardziej za spędzaniem czasu na świeżym powietrzu, o tyle raczej bym nie chciała, żeby moje dzieci bawiły się butelkami znalezionymi gdzieś w lesie - co to w ogóle za pomysł? Może jeszcze igłami porzuconymi przez narkomanów- to taaakie rozwijające, prawda? Bawienie się młotkiem i gwoździami w wykonaniu 3-latka też uważam za mało rozsądne. Organizowanie zajęć przy starej balii stojącej nad płonącym ogniskiem uważam na totalną głupotę i brak wyobraźni. Bla, bla, bla , "emocjonalne potrzeby", jasne.
      • kota_marcowa Re: Leśna droga 05.09.16, 12:12
        – Najwięcej trafia do nas dzieci z rodzin świadomych jak ważny jest emocjonalny rozwój naszego dziecka. Najczęściej nie mają w domu telewizora, nie pozwalają dziecku bawić się komórką.

        I na bank nie jedzą popcornu w kinie wink
        • vaikiria Re: Leśna droga 05.09.16, 12:21
          Przerażające, że niedawanie 3-4 latkowi komórki wymaga jakiejś specjalnej świadomości a nie jest po prostu normą.
        • lucky80 Re: Leśna droga 05.09.16, 12:24
          mam blisko! ale mój mały chodzi do niezłego przedszkola więc nie przeniosę gosmile
        • lauren6 Re: Leśna droga 05.09.16, 14:48
          big_grin

          Tak się czasem zastanawiam jak to się dzieje, że nie mam w swoim otoczeniu takich swirnietych rodziców jak ta matka od popcornu. Teraz już widzę, że ja poslalam dziecko do państwowego przedszkola, państwowej szkoły, a oszołomstwo pewnie samo się odsiało posyłajac dzieci do eko sreko placówek prywatnych.
          • triss_merigold6 Re: Leśna droga 05.09.16, 15:52
            No, ja też nie mam, przynajmniej nie w takim stopniu.
      • aagnes Re: Leśna droga 05.09.16, 13:56
        dokładnie.
        no i niezly pomysl na wyciaganie kasy.
        szkoda, ze w lepiankach z krowiego łajna nie sidzą i nie jedza upolowanej wlasnorecznie zwierzyny popijając deszczowką.
      • mkw98 Re: Leśna droga 05.09.16, 14:01
        Skąd pomysł, że dzieci bawią się butelkami znalezionymi w lesie?
        • kfugktru23 Re: Leśna droga 05.09.16, 14:34
          Bo sama je tam wyrzuciła?
          • memphis90 Re: Leśna droga 05.09.16, 21:19
            ???
        • wilowka Re: Leśna droga 05.09.16, 14:46
          Ja tam nie wiem co macie w tym lesie - ale zabawa przez 4 lata (tyle trwa przedszkole ) głównie patykami i szyszkami to jest już nie rozwijanie, a ograniczenie dziecka smile
          • ichi51e Re: Leśna droga 05.09.16, 17:19
            Bez przesady - do 11 rozku zycia jezdzilam na wies do babci. Rok w rok caly miesiac bawilam sie tam w obejsciu z kuzynami samotnie badz z kotami. Z zabawek byla hustawka. Jakie my przygody mielismy!
            • wilowka Re: Leśna droga 05.09.16, 22:31
              Zważ na proporcje. MIESIĄC - fantastyczna odmiana. I jeszcze w wakacje. A tu masz cały boży rok smile
        • memphis90 Re: Leśna droga 05.09.16, 21:18
          Wiesz, ja rozumiem, że można nie kliknąć w linka i nie przeczytać artykułu- też mi się czasem zdarza komentować nie zapoznawszy się wnikliwie z całością. Ale tu masz tę informację w pierwszym (!!!) zdaniu posta... uncertain
          "Zamiast zabawek mają patyki, kamienie, szyszki lub butelki."
          • mkw98 Re: Leśna droga 05.09.16, 23:11
            Dziękuję za troskę, artykuł przeczytałam dokładnie. Ale Ty serio myślisz, że to chodzi o butelki znajdowane w lesie? smile
            • wilowka Re: Leśna droga 05.09.16, 23:22
              Pewnie skrót myślowy autora artykułu - wszak chyba patyków i szyszek nikt dzieciom do lasu nie nosi. A butelki wymieniono z nimi w jednym rzędzie big_grin
    • manala Re: Leśna droga 05.09.16, 22:57
      Swoje dzieci sama zabieram do lasu a starszyzna całe prawie wakacje spędziła na dworze z koleżankami, gdzie dziewczyny organizowały sobie różne zabawy. Może w Warszawie to inaczej wygląda i dlatego muszą być takie przedszkola...
      Od przedszkola czy szkoły oczekuję czegoś innego. Wydaje mi się również, że na dłuższą metę taka forma edukacji też może się znudzić.
    • eve-lynn Re: Leśna droga 06.09.16, 10:27
      Co do Skandynawii - jest od groma takich przedszkoli, albo pół na pół, ale nie dla wszystkich się nadają. Mojej koleżance zaproponowali taki oddział dla jej syna, baaaaaaaaaardzo energicznego i ruchliwego chłopca. Z kolei inna, jak chciała córkę i syna przenieść do takiego przedszkola, to wychowawcy doradzili, że córkę ok - bo to żywa i ruchliwa dziewczynka, ale dla syna odradzili, bo to chłopiec cichy, wrażliwy, woli zajęcia plastyczne czy ksiązki czytać i po prostu źle by się tam czuł. Oczywiście wiadomo, że ruchliwe dzieciaki trzeba zachęcać do chwili skupienia i nauczyć tą kredkę w ręku trzymać zanim pójdzie do szkoły a wrażliwca-malarza troche rozruszać, żeby garba nie dostał, ale z rozsądkiem i nie na siłę, no i na pewno nie 8-9 godzin dziennie, bo się dzieciak nerwowo wykończy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka