Dodaj do ulubionych

Taki pieprzyk...

06.09.16, 20:56
https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997463,2,1,Pieprzyk.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997463,2,1,Pieprzyk.html" border="0" alt="https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997463,2,1,Pieprzyk.html">


Dzisiaj zaczął swędzieć albo jestem przewrazliwiona...

Bać się?

Tak. Pójdę zbadać
Obserwuj wątek
    • shell.erka Re: Taki pieprzyk... 06.09.16, 20:57
      A nie umiem wklejac fotki
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3997463,2,1,Pieprzyk.html
      • bazia8 Re: Taki pieprzyk... 06.09.16, 21:05
        Zaraz przyplacze się troll i zapyta Cię gdzie go masz. Poważnie: zbadaj, ale często swędzą takie pypki wystające, bo to brodawki łojotokowe.
    • best_bej Re: Taki pieprzyk... 06.09.16, 21:18
      shell, daj spokój, ja cala upieprzona jestem. Chodzę raz na jakiś czas na kontrolę, lekarz każe obserwować czy się powiększają. Czyli jest źle jak rośnie taki pieprz, nie jak swędzi.
    • peonka Re: Taki pieprzyk... 06.09.16, 21:21
      Nie bać się, ale zbadać. Miałam taki swedzący pieprzyk, okazało się, że skóra przesuszona. Ale idź koniecznie do lekarza, tylko nie podejrzewaj najgorszego.
    • shell.erka Re: Taki pieprzyk... 06.09.16, 21:27
      Dzięki dziewczyny. zbadam. W zasadzie z każdym dziwnym (wg mnie) lecę do dermatologa. Tylko nie lubię tego okresu między początkiem schizy a diagnoząwink
      Ps. To biodro. Ale nie powiem które, bo ktoś może napisać do męża, że wie gdzie mam takiego prypcia i dopisać sobie skąd wiewink
    • cosmetic.wipes Re: Taki pieprzyk... 06.09.16, 21:29
      Jakiej wielkości jest?
      • shell.erka Re: Taki pieprzyk... 06.09.16, 21:39
        3-4 mm (w zależności od naciagniecia skóry przy mierzeniu. )
    • biala_ladecka Re: Taki pieprzyk... 06.09.16, 21:44
      O matko, przeżyłam taką schizę wiosną, jak moją młodą zaczął swędzieć pieprzyk. Okazało się, że to nic groźnego, ale i tak poszedł od razu pod nóż.
    • niebieskooka1992 Re: Taki pieprzyk... 05.11.16, 20:20
      Posiadam taki pieprzyk scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t35.0-12/14959151_1049409738501140_1477718543_o.jpg?oh=a30304927d918a8320908d93046aefac&oe=582114D9 co onim sadzicie?
    • niebieskooka1992 Re: Taki pieprzyk... 05.11.16, 20:21
      Co myslicie o tym>? mam go od niedawna .scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t35.0-12/14959151_1049409738501140_1477718543_o.jpg?oh=a30304927d918a8320908d93046aefac&oe=582114D9
      • ofelia1982 Re: Taki pieprzyk... 05.11.16, 20:29
        Taki duży od niedawna?? Ja bym poszła do dermatologa
      • redheadfreaq Re: Taki pieprzyk... 05.11.16, 20:39
        Ma równy kolor, ale fakt, że pojawił się nagle i tak szybko urósł, skłoniłby mnie do galopu do dermatologa.
    • ofelia1982 Re: Taki pieprzyk... 05.11.16, 20:27
      Ja miałam cos podobnego na plecach i zaczął sie powiększać, robić bardziej wypukly. Poszłam do dermatologa i dla spokoju wycielam. Trwało to dosłownie 30 sekund (psik psik środkiem znieczulającym i lekkie uszczypniecie). I jest spokój. Ogólnie to jestem za wycinaniem takich wypukłych pieprzyków. Moj synek tez ma na plecach i tez mu wytne, juz byłam na konsultacji u lekarza
      • kaka-llina Re: Taki pieprzyk... 05.11.16, 20:33
        kurcze ja mam wypukłych z 60 (chyba bo sie az tak dokładnie nie ogladam)... nie jestem w stanie policzyc ile płaskich i ciagle nowe wyłażą... rodzinne to jest... ale to ja ( i jak pisze rodzinne i nikt raka skóry nie miał).
    • redheadfreaq Re: Taki pieprzyk... 05.11.16, 20:38
      Usunęłabym chociażby ze względu na to, że wystaje i pewnie podrażnia się o ubranie. Ale nie wygląda "agresywnie", jeżeli Cię to uspokoi (mam przypadek czerniaka w rodzinie i niemal obsesyjnie "doglądam" swoich).
    • issa-a Re: Taki pieprzyk... 05.11.16, 20:46
      kiedyś rozmawiałam ze znajomą w pracy i opowiadła, że "w ostatniej chwili" usunęła pieprzyk z miejsca narażonego na ocieranie ( w pasie). "w ostatniej chwili" to były słowa jej znajomego lekarza i nie pamiętam, co miały znaczyć dokładnie; pieprzyk był badany.
      Natomiast ja mam "od zawsze", od kiedy pamiętam, pieprzyk na piersi, zmieniacy kształt, rozlewający sie, zmieniajacy kolor. I żyje, juz dobre kilkadziesiąt lat. Pieprzyk zlewam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka