Dodaj do ulubionych

Która godzina? 2.0

    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 24.12.16, 18:38
      Właśnie się dowiedziałam, że Carrie Fisher miała rozległy zawał sad niech ten koszmarny rok się już skończy i niech ona wyzdrowieje...

      18:38
    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 25.12.16, 23:30
      Wesołych Świąt, królewny, księżniczki i królowe. Trochę się spóźniłam z życzeniami, ale święta jakoś mnie odciągnęły od komputera. Na razie idzie wszystko zgodnie z planem, czyli spanie i leniuchowanie. Na dwór nie chce się wyjść, bo leje i paskudnie. Więc siedzimy w domu i jemy, za parę dni, jak zjem te nagromadzone zapasy będę szersza niż dłuższa.
      23:30
    • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 01:21
      Wesołych Świąt Księżniczki i Królewny smile
      Wczoraj i przedwczoraj w ogóle nie zaglądałam do internetów, więc życzę dziś.
      Wigilia w mym domu minęła bardzo fajnie i mam wrażenie że jedzenie zamiast ubywać to się mnoży.
      Nie wiem czy my to przejemy, jak zwykle pies będzie miał ucztę smile
      Dobrej nocy
      01:21
      • nisar Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 09:06
        Powoli przeszukuję neta i planuję jakiś odwyk od jedzenia i kurację oczyszczającą organizm. W sumie jestem zdziwiona, że mój przewód pokarmowy jeszcze funkcjonuje.
        Generalnie święta przebiegają zgodnie z planem - jemy i gramy w planszówki. Nawet telewizji prawie nie oglądamy, bo nie ma czasu - odkryliśmy nową grę (Splendor) i szalejemy. Dziś idziemy do teatru na Christmas Show, jutro jeszcze też luzik, tylko mąż na trochę do pracy. Może pogoda trochę się poprawi to wreszcie ruszę się z domu, na razie w tą szarówkę nie chce mi się w ogóle wychodzić i z przerażeniem patrzę na swój rosnący brzuchol.
        Buziaki

        9:06
    • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 09:54
      Niedawno wróciłam z pracy , ogarnęłam obejście , pobuszuję po necie i udam sie na zasłużony odpoczynek oglądając The man who knew too much w oryginale bez podpisów , angielski idzie mi coraz lepiejsmile
      9.54
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 10:01
        Ide dziś do mamy na 2gie sniadanie i na obiad do teściowej, jak nie pęknę to będzie świąteczny cud.
        Układamy puzzle z obrazkiem van Haasteren`a i przez dwa dni nie zrobiłam nawet obramowania. Sa piekielnie trudne!
        10:00
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 11:34
          Uwielbiam puzzle, niestety moje koty też big_grin
          11:34
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 12:07
            Jeździ mi po wsi czerwona ciuchcia z dwoma wagonikami.
            12:06
            • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 18:24
              Zjadłam świąteczny obiad w postaci kotletów sojowych , marchewki z groszkiem ze śmietaną z soi i ziemniaków w skórce zapiekanych z oliwą z oliwek i rozmarynem.Samotne Święta uznaję za bardzo udane.
              • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 18:26
                Pisałam o 18.24smile
                • nisar Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 22:04
                  Popłakałam się przy Ave Maria śpiewanym przez chłopaczka na oko dwunastoletniego. Potem chwila oddechu i chlipałam przy kolędzie śpiewanej przez chór dziecięcy. Chyba jednak nie jestem normalna...

                  22:03
                  • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 22:41
                    O przepraszam. W ciaży będąc ryczałam donośnie słuchając kolędy śpiewanej przez pluszaka. Jak ja wystraszyłam wtedy własną matkę ! wink

                    Jestem przejedzona. Nie znam umiaru w jedzeniu smakołyków, wstyd...
                    22.41
                    • nisar Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 09:07
                      Ale ja nie jestem w ciąży...
                      Objedzona jestem niemożebnie, a obiecywałam sobie rozsądek.
                      Wieje jak opętane, dzięki czemu spało mi się wybornie i właśnie się obudziłam.
                      Jest 9:07
                      • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 11:12
                        po tym mogłabym się podpisać - że objedzona jestem niemożebnie. Że też człowiekowi się przed jakimkolwiek wolnym wydaje, że tyle jedzenia potrzebne, a potem jem, jem i jem.
                        Wiało jak wściekłe, nie wyspałam się wcale, psa nosiło, stukało coś i na starość przy zmianie pogody czuję się obolała.
                        Czyli chyba zjem i znów pójdę spać. I pęknę.
                        11:11
                      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 23:47
                        To coś źle mi drzewko pokazywało, sorki.
                        I nie martw się płaczem, bo ja w tym roku wcale kolęd słuchać nie mogłam bo mnie wzruszały za bardzo.
                        Przejedzenie mi nie mija.
                        Wstyd mi za siebie okropnie.

                        23.47
    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 22:25
      będzie wiało, nie cierpię wiatru, robię się nerwowa i mnie nosi. I zapowiada się bezsenna noc i nerwowy dzień
      Obejrzyjcie piękną mapę, można przesuwać w dowolną stronę świata, dwukrotnym kliknięciem powiększać, a jak kliknie się raz, to z boku pokazuje siłę wiatru danego obszaru
      earth.nullschool.net/#current/wind/surface/level/orthographic=5.76,38.45,512/loc=9.870,47.047
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 22:59
        Swietna, wrzucam do ulubionych.
        U mnie ma nie wiac, albowiem zamierzam jutro mojemu amante zlozyc wizyte na rumaku. Niech mi tam podkowy posprawdza, skoro nalega.
        22:58 spac.
        • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 23:23
          23:23
          Święta, Święta i po...
          • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 26.12.16, 23:23
            Fajna godzina 23:23
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 08:39
              Otworzyłam mapę wiatru na kompie. Świetna! Nie wieje zgodnie z zapowiedziami, ale do amante nie pojadę. Musiałabym się już zbierać żeby dojechać przed jego przerwą obiadową.
              A jest ZIMNO!
              W południe będzie cieplej.
              8:39 KAWA
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 11:17
                U mnie wieje że hej ho! Jakieś 35km/h, a pogoda zmienia się co chwilę. Raz pełne słońce, raz sine niebo. Miałyśmy iśc na rowery, myślałam ze bedzie tak jak wczoraj - 15 stopni i zero wiatru. Od rana męczę puzzle - ułożyłam z 5 elementów wink
                11:17
              • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 11:18
                To podobno najładniejsza mapa jaką zrobiono w ostatnim czasie.
                Od strony Azji południowo wschodniej widać czasem jak powstaje tajfun. Świetna jest, oglądam sobie często.
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 19:07
                  I faktycznie, nie wiało.
                  Nareszcie po świętach, normalny dzień. Te wyludnione ulice jakieś dziwne, zwłaszcza wczoraj.
                  Pojeździłam, zjadłam, teraz będę leżeć na sofie i czytać Szczygła.
                  19:07
                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 21:51
                    Ja tam wolałam wyludnione. Byłam dziś w centrum handlowym, co tam się działo...! Kolejki do promocji takie, że ogony wystawały poza sklepiki. Przejść się nie dało, usiąść nie było gdzie, wszelkie kafejki zawalone ludźmi. Tia, wiem sama sobie winna jestem, po cholerę tam szłam. Królewna miała potrzebę zakupienia sobie pierwszego stanika i tak się przejęłam tym wydarzeniem, że nie pomyślałam że to czas Wielkiej Wyprz. Dziecie mi rośnie, a ja ciągle taka młoda big_grin
                    21:51
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 08:25
                      Dlatego ja wczoraj postanowiłam przeszuka lodówkę i zamrażalnik i przeżyć bez zakupów. Zrobię dzisiaj.
                      8:25
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 21:49
      Niech ten cholerny rok się już skończy.
      Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się płakać po kimś, kogo nawet nie znałam.

      21:49
      • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 21:53
        Marusia , ja tak płakałam po śmierci Davisa że sąsiadka sie zainteresowała.Kiedy powiedziałam że zmarł mój ukochany muzyk jazzowy minę miała nie opisania. Po śmierci Prince'a nie mogłam dojść do siebie. Rozumiem Cię.
        21.53
        • nisar Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 22:34
          Kurna, co mnie podkusiło oglądać taki film jak Cisza przed snem. Będę musiała wziąć tabletkę nasenną, żeby zasnąć. Nie sposób, no nie sposób...
          • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 23:43
            Ja córce powiedziałam:Take the money and run!!! Ciekawe czy posłucha smile

            23.43
    • klamkas Re: Która godzina? 2.0 27.12.16, 23:40
      Widzę, że wszystkie koronowane księżniczki przeżyły święta, co mnie bardzo cieszy.

      Melduję, że ja też przeżyłam. I nawet miło było (mimo tego, że gościłam rodzinę wink). Muszę się (albo ich?) pochwalić - to chyba pierwsze rodzinne święta w historii, kiedy nie wybuchła żadna awantura i żaden foch. To drugie mnie zdumiewa, bo żeńska część mojej rodziny (oprócz mnie, bo wdałam się w tatusia) to mistrzynie fochów. A tu ani minifoszka!

      Mid.week - och, ach, gdzie te czasy, kiedy wybierałyśmy pierwszy stanik dla mojej córki. Teraz jest stanikowo uświadomiona i wydziwia przy zakupach bieliźnianych tak, że sprzedawczynie groźnie łypią na nią okiem big_grin.

      PS. Zaciekawił mnie starter shellerki, ale jego objętość mnie przerasta, ktoś zna skrót wydarzeń? wink

      Jest 23.40 i choć goście tym razem się spisali, to cieszę się, że już ich nie ma.

      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 08:54
        Klasyczny i powtarzający się na ematce foch pod tytułem "rodzice powinni pomagać dorosłym dzieciom kiedy tylko one tego potrzebują, spychając swoje potrzeby na dalszy plan".
        Jako dorosły człowiek, emigrant, singiel i "zosia samosia" od dziecka - nigdy nie pojmę.
        8:54
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 10:54
        Warto tam zajrzeć. To jest jak powieść obyczajowa. Człowiek czyta i od razu jest w innym świecie wink

        Trzeci dzień jem na śniadanie ciasto. Dziś sernik. A jest to sernik ( i reszta ciast ) produkcji teściowej, gdzie cukier, jaja, i inne produkty lecą od serca, nie to co w moim gniotku z samego sera i banana. Więc o ile przezyłam święta to ten tydzień może być dla mnie tragiczny, już czuję że mam półdrożne żyły, w drzwiach się nie mieszczę bo cholesterol wystaje...

        Przez te tłumy w CH zapagnęłam mieć kilka nowych ciuchów. Ale boję się tam jechać. Jestem jak bohater tragiczy, co nie postanowi to będzie źle.

        10:54
      • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 11:16
        watków shellerkowych jest już 3, nic ciekawego. Skrót : ja ja ja ja ja ja
        Lepiej chodźcie popuczyć w wątku o puczu
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 12:15
          Uśmiałam się big_grin
          Te pucze z artykułu słabe, ale na ematkę można liczyć.
          12:15
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 12:17
            zdecydowanie bedzie to zwycięzca jakiejś kategorii w wyborach wątku roku wink

            12:17
        • klamkas Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 12:29
          No właśnie człowiek wraca po tygodniu i nie wie za co się wziąć. Obyczajówka, polityka, jatka o mopsa, który prawdopodobnie nie jest mopsem, tylko go udaje... Z tego niezdecydowania przeczytałam tylko nasz wąteczek i przekopałam szafę w poszukiwaniu zagubionych szpilek (książę mąż postanowił jednak zabrać mnie na bal w sylwestra, zamiast poleniuchować na kanapie) - po długich poszukiwaniach znalazłam i okazało się, że przestały być na mnie dobre (?!). Chyba muszę udać się do CH, ale przez mid.week się boję.

          12.29
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 16:02
            Bądź dzielna i idź! Księżniczkom nie straszne centra handlowe. Ja dziś tam wrociłam i przy okazji byłam w Komforcie gdzie zamówiłam podłogę do kuchni, oraz w Castoramie capnełam folię malarską, wałki, folie... Będzie się działo!
            16:02
            • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 16:12
              Midweeeeeek, a nie chciałabyyyyyś do mnie przyjeeechaaać?
              Razem z twoim zapałem, podłogą i farbą?
              Ludzie, co mi jest, leżę inie mogę się za nic zabrać.
              Dzisiaj co prawda dopada mnie chyba przeziębienie i siedzę w kocu z książką i kompem, ale stan nicmisieniechcenia trwa od dawna
              • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 17:49
                Z leżeniem mam to samo.
                Ale niestety wiem, że to grawitacja. Po świętach jakaś silniejsza.
                Remont bym chciała, ale zebrać się nie mogę. Plany mam, nawet tapetę imitującą sztukaterie zamkowe na jedną ścianę zakupiłam. Pół roku temu....

                Do niczego nie mogę się zebrać, czytam ematkę nawykowo, choć widzę, że mam zaległości, bo nie śledzę rosnących wątków i jatki mnie omijają.
                A jest tu na forum kilka walecznych jednostek, które bardzo mnie bawią i relaksują g...noburzami i pazurami w akcji. Żal by było nie skorzystać wink.

                To mówicie, że do Shell i mopsów trzeba pozaglądać ?

                Obwieszczam, że przestałam być sylfidą, idę w rubensowszczyznę, co mi się wcale nie podoba. Stanowczo potrzebuję mieć taką Cauli, czy inną z aktywnych za sąsiadkę, żeby mi źle robiła na optyczne samopoczucie i zrzuciła z kanapy. Mid.week z drugiej strony niech mi zamieszka i remontowo pobudzi. W nagrodę przywiążę za odnóże do biurka i niech to dziewczę książkę pisze, uwielbiam czytać Jej posty. A potem za karierę literacka zamek sobie kupi, blisko bym miała....

                Do CH nie idę, boję się oszalałych bab biegających z pąsem między wieszakami.
                Panicznie.

                17.50

                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 19:17
                  Nie przywiązkuj mnie za nóżkę, bo ja tu nastawiam się psychocznie na powrót do biegania...! Kaloryfer by mi ocipunkę przeszkadzał. Choć bywały takie dni (dawno temu) że myślałam o tym aby wychodzić biegać z kaloryferem, bo te cieńkie gatki nie robiły wrażenia wystarczająco ciepłych big_grin
                  Ze ja książkę? O nie, my tu przecież mamy Autorkę od fanfików - ja nie dorastam!
                  19:17
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 19:10
                Bardzo chętnie wpadnę. Nie wiem czy moja wizja podłogi ci się spodoba:
                https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTUBLhCKW35KEyHYyCE0lluaSPV57ok0oY_0dVTXNokw9I5qhBy
                ani czy metraż adekwatny ale czuję się zaproszona. Mogę spakować sernik teścowej? Chętnie się podzielę, póki nie przypominam słoniątka wink
                Z nicmisieniechce to (jak pmarudziłąm tu wiele razy) miałam tak samo. Od roku suplementuję cosieda, od pół roku doszły cięzsze rzeczy na głowę, a ostatnio te sole kąpielowe. Nie wiem co zadziałało ale dziś jak łaziłyśmy z młodą i patrzyłam na biegaczy to miałam chęc ich gonić (choć kondycji za grosz!).
                Nie wiem czy malować sciany w tym roku czy zostawić na nowy? Muszę sprawdzić co o tym mówią przesądy i wróżby..? Czy to dobry znak tak rozgrzebywać sobie mieszkanie...Podłoga będzie dopiero koło 10.01. Muszę też zakupić nowy blat, a zakup ten wymusza kupno zlewu i płyty grzewczej z kuchenka i szafki do tejże... Wpakowałam się na całego big_grin
                Wydam na to resztkę oszczędności ale wiem ze w nowym roku dostanę prace za miliony monet, spadek, przyjedzie do mnie w ciul bogaty ksiązę na chorendalnie kosztownym rumaku i będę zyła długo i rozrzutnie wink Bo kto mi zabroni?
                19:10
                • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 19:29
                  nikt big_grin
                  Sernik zbędny, mojego własnego zostało mi duuuużo i chyba go nikt już nie zje. Kupię te sole, napisz mi tylko ile tego się sypie na kąpiel i jak często trzeba się moczyć , bo nie wiem ile kupić. Znalazłam wiadro 10 kilowe big_grin
                  Bieganie z nóżką przywiązaną do kaloryfera mogłoby działać tak jak bieganie z obciążeniem, czyli skuteczniej
                  • klamkas Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 19:38
                    To już lepiej dwie nóżki - obciążenie będzie symetryczne i będzie miało sens treningowy wink.

                    A sernik (no, nie każdy, ale większość) można mrozić, nie trzeba zjadać całego.

                    19.38
                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 20:19
                    O widzicie... Dwie nóżki i dwa kaloryfery. Za pól roku będę Pudzianem big_grin
                    Soli kupiłam 5kg, sypię szklankę, moczę się ile dam radę (30minut, godzinę...), przynajmniej 2x tygodniu.
                    20:19
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 17:25
            W wątku o mopsie jatka? Ale jaja big_grin Ja tam zajrzałam tylko na początku, bo przeczytałam "czy któraś nie zgubiła MOPA". Zresztą cały czas tak czytam big_grin
            17:25
            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 18:04
              Nie przeczytałam do końca, bo ciągle jestem na fali świątecznego flow i nie chciałam sobie psuć nastroju, a wymiękłam kiedy jedna drugiej życzyła powracającej (okrutnej) karmy za określenie kundel (no bo ten mops nie ma czipa, a jak nie ma czipa to na pewno nie jest z hodowli, a jak nie jest z hodowli, to może być mieszańcem).

              18.05
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 18:16
                Ematka zawsze w formie big_grin
                Nie psuj sobie, nie czytaj, bo tu chwilowo jedno wielkie odreagowywanie "magii świąt".
                18:16
                Mgła NIESAMOWITA!
                • klamkas Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 18:46
                  Nie psuję sobie. Za to zrobiłam czytelnicze statystyki (mam w tym celu specjalny arkusz w Excelu). Nie wiem jak to zrobiłam, ale w 2016 roku wciągnęłam 70 książek. Kiedy ja miałam na to czas?

                  18.46
            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 19:11
              Ej ale jaja - też myślałam że to o miotle do mycia podłogi i wcale tam nie wchodziłam big_grin
              • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 19:32
                ja to czytałam, ta osoba która tam pisze, to chyba ta , która kiedyś pisała w wątku o wychodzących kotach
                • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 19:57
                  Ja weszłam na początku, jak było, że chyba jakaś cholera psa zgubiła/porzuciła mopsopodobnego. Ale poszłam zadowolona, że już zaopiekowany i nawet rozchytywany, bo kilka tam było chętnych.

                  Jestem załamana. Nie mam wanny i nie mam w czym namakać magnezem. Stopy to za mało, na dodatek te akurat małe mam.
                  A czuję, że to dobry trop w odzyskiwaniu witalności, zamiast leżeć na kanapie, leżałabym w wannie i zdrowiała. Psychicznie też przy okazji, bo magnez też głowę leczy....
                  Ale remont łazienki nie wchodzi w grę, niedawno był. Jest śliczna i praktyczna. Tylko bez wanny, bo u mnie nikt by nie korzystał (dotychczas).
                  Chyba, że zaszaleję i postawię wannę w pokoju.
                  19.57
                  • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 20:02
                    już ci pisałam - beczka jest dobrym pomysłem - zanurzysz się po szyję, mało miejsca zajmuje, w kąciku postawisz i będzie. A jak ci się polepszy to kapusty ukisisz, albo ogórków. Same plusy
                    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 20:07
                      ej, patrzcie, ta ma nawet drzwiczki big_grin
                      https://womanadvice.pl/sites/default/files/mainimage200x200/fito_beczka_cedrowa.jpg.crop_display.jpg
                      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 20:09
                        Piękna. I ma podstawki pod książki wink.
                        • zla.m Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 16:41
                          A czy ta beczka figurę taką też robi? To rozważę nabycie big_grin
                      • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 20:11
                        albo zwykła
                        https://domkibanie.pl/db/oferta/79c7f7cdda088e5de986c7000da77ef4.jpg
                    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 20:25
                      I wino! w takiej beczce można trzymać dużo wina!
                      Ja czytałam, że stopy wystarczają do wchłaniania. I że można sobie taką sol rozcieńczać wodą, wlać do atomizera i stosowac jako antyperspirant. Pachami tez się wchłania i to extra mocno.
                      • klamkas Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 20:53
                        Mam lepszy pomysł. W beczce woda z solą i księżniczka, a na wierzchu trzymaczki do książki i wina (może być z podłączeniem do specjalnej winnej beczki). Ideał! smile

                        Chyba sobie kupię tą sól... (i znajdę dostawcę wina w beczkach big_grin)

                        20.53


                        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 03:50
                          Mój syn ma rano samolot z Berlina do Oslo i właśnie niedawno sie okazało że nie ma paszportu.Zgubił prawdopodobnie.Bilet był dość drogi ale najgorsze jest to że tymi liniami którymi latamy bilety są wykupione do początku stycznia a potem masakrycznie drogie.Teoretycznie może zostać w Berlinie do szóstego kiedy jest jakiś pierwszy rozsądny bilet ale powinien juz powoli wracać i zacząć sie przygotowywać do licencjatu .Oraz moja córka ma też swoje życie i plany.Szlag by to trafił .
                          3.50
                          • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 07:49
                            Nie wiem jakim cudem ale wpuścili go na pokład.Jedynym dokumentem jaki posiadał była norweska karta bankowa ze zdjęciem ,w Norwegii uważana jako dokument tożsamości ale nie podróżny.Nerwy mam w strzępach ale trudno , numery mojego Aspie mogłyby tomy wypełnić.
                            7.49
        • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 28.12.16, 16:20
          O tak wątek Shellerki mnie przerósł i nie przeczytałam do końca.
          Po co świadomie decydować się na dzieci, a potem tylko patrzeć do kogo się ich pozbyć i udawać męczennice? Nie ogarniam...
          Wątek Puczowy powinien dostać jakąś kategorię w wątkach roku.

          U mnie wiatr powoli ustaje. Ale wciąż pogoda zbytnio nie rozpieszcza...
          Łamie mnie jakieś przeziębienie znowu i właśnie popijam herbatę z mieszanką wybuchową (cytryna, miód, sok z czarnej porzeczki i amolu). Da się wypić i mam nadzieję, że coś pomoże...
          Żeby tylko mój mały królewicz się nie zaraził.

          Powoli szykuję się do sylwestra tzn kupiłam nową piżamę smile
          I tak myślę jeszcze o nowych butach do tej kreacji i chyba sprawię sobie jakieś fajne kapcie w stylu bamboszków smile

          16:20
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 08:47
            Oglądam mapy pogody. Takie ful profeszional.
            W mojej prowincji wielkość Województwa Świętokrzyskiego, między dwoma różnymi punktami jest w tej chwili 20 stopni różnicy.
            W dolinach mgła i zimno. Minus 6 było u amante a jest i minus 10 niedaleko.
            W górach słońce i plus 10.
            Jaja.
            8:47.
            KAWA!
            • nisar Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 09:12
              Właśnie się obudziłam smile Dzieńdoberek wszystkim.

              Wczoraj do północy oglądaliśmy z mężem mym Love actually i popłakałam się przy scenie chłopca na lotnisku. Za to mamy odfajkowany film walentynkowy, bo walentynki w tym roku spędzimy niestety osobno.

              Miłego dnia, księżniczki.

              9:12
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 09:44
                To ja idę po drugą kawę.
                Albowiem!
                Księżniczki!!!
                Nadejszła wiekopomna chwiła.
                Postanowiłam kupić sobie żelazko!
                9:44
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 11:15
                  Ty też? Jakieś przesilenie żelazkowe - jest o tym wątek wink
                  Z wyborem nie pomogę. Mam jedno na pawlaczu, wyciągam tylko od święta, ma chyba z 10 lat, nawet nie wiem jaka marka.

                  Oddelegowałam królewnę na cały dzień na konie a sama... Ha! Wyciągnełam akcesoria malarskie, rozrobiłam farbę i zdąrzyłam juz pomalować kapcia, włosy, łokieć i kawałek ściany przy kuchennym oknie. Znikam!

                  11:15
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 11:51
                    Ja tez od swieta bede wyciagac. Dlatego musi byc tanie.
                    A naszlo mnie bo ostatnio wzielam sie za naprawianie kurtki, w ktorej sobie rok temu wybilam zeby. Kurteczka fajna, tylko dziura na rekawie i barku. Kupilam aplikacje z kotami i wzielam sie za naszywanie. A tu na aplikacji klej! Taki do przyprasowywania. No to mnie naszlo.
                    Kurtka i tak ma zakaz prasowania na metce, wiec przyszywania nie omine, ale mam ze 3 ciuchy, ktore trzeba prasowac, w tym jedna, nie noszona nigdy sukienke! Wiec male zelazko kupic trzeba, wszak nie bede za 10Euro po sasiadkach biegac.
                    Na swiecie jest dzis pieknie, szron na drzewach, jutro pojade na zdjecia z rana - dzis z przyjaciolka na rehabilitacji siedze.
                    11:51
                    • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 15:16
                      15:16
                      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 15:27
                        Skończyłam. Kuchnia ciapnięta, szafki ustawione, podłoga domyta na ile się dało,a nie dało się za bardzo. Ale i tak jej nie będzie w przyszłym miesiącu więc niech jej kropki z farby lekkie będą. Znowu pachnie świezością wink
                        Zamówiłam pizze, nawet bigosu odgrzać mi się nie chce.
                        Sprawdziłam, że przeczytałam w tym roku 31 książek. A najwięcej udało mi się pochłonąć 54. Księżniczce Klamkas nie dorastam więc do pięt.
                        15:27
                        • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 15:33
                          przyznaj się, że trzymasz u siebie zastęp muskularnych pomocników, bo inaczej nie umiem sobie sobie wyobrazić jak jedna wiotka Midweek, taszczy i przesuwa szafki kuchenne.
                          Dostaniesz medal dla najbardziej pracowitej królewny 2016
                        • zla.m Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 16:40
                          Wpędzacie mnie w kompleksy. Też muszę kuchnię, ale tak całościowo. Na razie się podjęła decyzja, że przestajemy się oszukiwać, że z dwojgiem małych dzieci, pracą wyjazdową męża i pracą własną, znajdziemy jeszcze czas na robienie remontu gospodarczo i po taniości tudzież z licznymi wizytami w IKEI. Bieremy firmę, niech robią od A do Z. Się oszczędzi potem na ciastkach - zażartowała.

                          Jest 16:40 i chciałam też powiedzieć, że zamknęłam smile
                          • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 23:13
                            A ja sobie wypraszam wink
                            Przed świętami cały dom tak przeleciałam...
                            Teraz się byczę w atmosferze wciąż świątecznej.
                            23:13
    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 15:23
      Wybrałam się wreszcie do fryzjera, bo wyglądałam jak yeti, mam krótkie włosy i jak nie obcinam regularnie to mam łeb jak bania lub olbrzymi dmuchawiec.
      Zimno na dworze, słońce wyjrzało tylko rano. Zmyliłam was niechcący z wątkiem nr 3 shellerki , to nie jest temat" ja ja ja" tylko istne błoto, nie robione przez autorkę, tylko przez innych. Nasza założycielka wypowiada się w co drugim poście . brrrrrrry
      Czy ta lecznicza sól to jest na pewno to?
      sól
      15:22
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 15:31
        Tak to ona. Siedmiowodny siarczan magnezu. I cena dobra, ja płaciłam 10 zł więcej.
        Ten wątek jest strasznie przykry. Gorszy niż o mopsie, bo tam tylko jedna szalona i przemądralińska. A tu walenie na odlew między oczy.

        15:31


        • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 15:37
          dzięki, to kupuję.
          Cena to jest korzystniejsza za kilo, ale nie wiem czy moja niechęć do nicnierobienia jest tak wielka i potrzebuję takiej ilości big_grin
          • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 15:37
            za 10 kilo miało być
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 19:01
              Ja bym się w czymś wykąpała... gdzieś takie kulki pachnące miałam...
              Ogłaszam, że na jutro pożądam mgła i zimna. Ale jak się bez tego da szadź załatwić, to też się zgodzę.
              Idę se do łóżka, dalej czytać Szczygła.
              19:01
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 19:02
                Mgła. A co to ten mgieł?
                19:02
              • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 19:04
                kobieto, jak cię lubię, tak cieszę się, że jesteś tak daleko - po jaką cholerę chcesz tam u siebie zimno i mgłę????
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 19:07
                  Po szadź!
                  Dziś było TAK pięknie, ale TAK pięknie!!!! Świerki oszronione, trawa, osty, no wszystko!
                  A ja nie mogłam się zatrzymać i robić zdjęć, bo wiozłam przyjaciółkę na umówioną godzinę.
                  Więc jutro zamierzam nadrobić.
                  Bo że mgła będzie to raczej prawdopodobne. Więc jak już ma być, to niech oblepi i zamarznie.
                  19:07
                  • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 19:16
                    Wiedziałam! nie usiedzi to na miejscu ani chwili. smile
                    Ty, tylko tej soli czasem nie kupuj, bo będziesz jak torpeda
                    19.15
                    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 19:43
                      Torpeda o imię naszej świnki - bo biega jak zwariowana z motorkiem w zadku wink
                      Ja nie chcę zimna i mgłów, ale w Hiszpanii mogą sobie być do woli. Skrobałam dziś szyby w aucie, mogę przesłać paczką to co zeskrobałam, to Lady Cauli rozrzuci po świerkach. Już widzę oszronionego penisa zamkowego wystajacego zza mgły...
                      Nie mam pomocników do przestawiania szafek, wszystko sama szuram, przez to straty materialne się robią - tu się obtłucze, tam urwie. Ale za to tylko po mojemu jest. No i siłownia darmowa!
                      W nowym zamku musi być duże jaccuzi np. takie:
                      en.jacuzzi.eu/~/media/Images/New_Homepage/Slideshow/hospitality.jpg
                      będziemy sobie wieczorami w solach siadały, drinki piły i obgadaywały księciów i obce księzniczki.
                      19:42
                  • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 23:17
                    U mnie w Zachodniopomorskim dziś było tak samo pięknie.
                    Zresztą w mojej okolicy zawsze jest pięknie wink
                    Czekam na jakiś śnieg...
                    23:17
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 30.12.16, 08:59
                      Mgła jest, zimno jest, tylko jakoś ochoty na wyjście z domu nie ma big_grin
                      KAWA!
                      8:59
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 30.12.16, 10:37
                        Śmiesznie mieć sąsiadkę Polkę. Niby Hiszpania, a za ścianą ktoś gra na gitarze Stare Dobre Małżeństwo big_grin
                        10:37. Idę na ten rower.
            • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 19:20
              Skoro mówicie, że zadziała przezstopowo, to kupuję. Mam taką jedną michę głęboką - do kolan. Zawsze to coś, może charakter mi złagodnieje....

              Co do pogody - dziś tak pieruńsko zmarzłam, że już kilka godzin dochodzę do siebie. Byłam ciepło ubrana i nie pomogło. Jest mi zimno nadal - w piszczele ( dziwne, prawda ? ).
              Cauli te mgły chyba potrzebne na romantyczne randki z Amigo, dwa rowery, zamglone tło......z zamkiem majaczącym w oddali......
              Ja to bym chciała słoneczko, dziś włączyli na chwile, ale jakieś popsute, nic nie grzało.

              19.20
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 19:50
                Tylko buty zdejmij, no cyba ze skórzane - to się wtedy dubeltowo wchłonie: skóra stopną i skórą butową big_grin
                • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 29.12.16, 23:24
                  Ale, że jak ? Będę mieć nieznerwicowane buty ? W sumie dobrze by było. Ale jednak zdejmę, mogłyby po takiej kąpieli zachowywać się nieprzewidywalnie. Iść sobie gdzieś beze mnie, albo co ?

                  Rozgrzałam się, ale chyba zapadam w sen zimowy, bo apetytu dostałam i wyjadam lodówkę. Jednym okiem czytając, drugim oglądając Szelągowską, bo komuś salon urządza. A trzecim czytając ematkę. Poszłam do tego wątku Shell z jatka, ale w pewnym momencie przestałam rozumieć o czym panie tam rozmawiają. Źle chyba ze mną.....

                  23.24 śpiąca i marudząca
                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 30.12.16, 11:04
                    Jak odpowiednio długo będziesz je moczyć to i relaxy się z nich zrobią wink

                    Coraz później wstaje przez te ferie świąteczne. Niby budzik dzwoni sobie o 6:00 ale jest szybko pacyfkowany, a ja odwracam się na drugi bok i zasypiam. Dziś z trudem bo mnie plecy całe bolą, masaż by się przydał.

                    11:04
                    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 30.12.16, 14:43
                      ja to się wstydzę napisać, o której wychodzę z łóżka.
                      Dzisiaj od rana słonko świeci, od razu jakoś więcej energii w człowieku. To jeden z nielicznych razow kiedy cieszę się, że nie mieszkam w okolicy mgieł Kalafiorowej.
                      W starej długiej puchowej( czy pierzowej) kurtce odpruła mi się na dole podszewka, widziałam to , ale nie chciało mi się przyszyć. Włożyłam ją dzisiaj na zakupy i nagle zauważyłam, że spodnie mam jakieś białawe. Odwróciłam się, a z tyłu moje nogi wyglądały jak wielkie pierzaste łapy jakiegoś ptaka. Ewakuowałam się do samochodu i wróciłam do domu. Lenistwo nie popłaca, teraz jeszcze muszę wyskubać auto.
                      14:43
    • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 30.12.16, 17:11
      A czy wszystkie Królewny i Księżniczki widziały ileż Nasz wątek ma nominacji na watek roku?


      Byłam dziś z synem na spacerze. Zimno i mroźno, ale cudnie było.
      Młody latał po lesie i rzucał zmarzniętymi liśćmi, ale miał frajdę smile
      Moje przeziębienie już trochę puszcza i synkowi też się nie pogarsza.
      Więc idzie ku dobremu...
      17:11
      • klamkas Re: Która godzina? 2.0 30.12.16, 17:17
        A czy ty widziałaś, że napisałaś 2200-ny wpis w tym wątku? Ładna liczba smile.

        Tytuł wątku roku należy nam się jak ładna korona, nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

        Dobrze, że zdrowiejesz, a mały książę nie złapał wirusa od ciebie. I oby tak dalej.

        17.17
        • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 30.12.16, 17:24
          Nawet nie zwróciłam uwagi na mój wpis. Rzeczywiście ładna liczba smile

          Dziękuję.
          17:24
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 30.12.16, 23:31
            Czy księżniczki przygotowane do ostatniej nocy?
            Ja mam już wianuszek z jemioły oraz nowiuśką zieloną bieliznę (zielona i złota na obfitość i dostatek a czerwona na miłość). Świece białe są, herbata z szałwii jest, zimne ognie i baloniki (to już dla funu) są. Rachunki popłacone, śmieci i zbędne rzeczy wyniesione. Prania robić już nie będę, bo jutro nic wisieć i szuszyć się nie powinno. Stówka z bankomatu wyjęta i będzie sobie zapraszałą koleżanki na Nowy Rok. Czerwony papier do spisania kłopotów i spalenia jest.
            Nie mam tylko faceta, który by przyszedł w odwiedziny w Nowy Rok. I nie wiem czy iśc do rodziców, bo prócz mnie na pewno nikt inny nie przyjedzie, a baba w gościach to niepowodzenie murowane...
            23:31
            • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 00:44
              Ja już pisałam, że nową piżamę mam i jestem gotowa smile
              Mąż do siebie brata zaprosił, ale zrobię im wałówę i sama wskakuję pod kołdrę.
              00:44
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 11:30
                Kalafiorowa gotowa. Mentalnie, bo kulinarnie to obiecała rybę po grecku. Ale przynajmniej składniki kupione. Niech se poleżą chwilę w kuchni.

                Oto hiszpańska zima:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/DSK2vnyF4feGij6gvB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/Nrur64qEHOAd4JaeLB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/PUsbJqb9jbOC8Dq6BB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/ORSEGucAeSIbaooVpB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/pU8lqYbhnVcFZiBGUB.jpg
                • klamkas Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 11:40
                  Całkiem jak nasza big_grin

                  Piję "poranną" kawę (znowu zwlokłam się przed 11, mój organizm chyba próbuje przespać zimę).

                  11.40
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 11:48
                    No! A Gazeciarz mi zawsze wmawia, że w Hiszpanii za gorąco big_grin
                    11:48 ja też kawę piję. Drugą.
    • maxivision Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 06:16
      No o i nadszedł ostatni dzień 2016 roku...jak ten czas leci...A ja jakoś spać nie mogę, życzę miłego dnia , jest 06:16
    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 12:37
      Kalafiorowa, przyznaj się, że ty gdzieś za miedzą siedzisz, bo ta zima jest jak nasza smile
      Piękne zdjęcia.
      Mój organizm też próbuje przespać zimę, ale jego próby zakończą się w poniedziałek, trzeba będzie zwlec się do pracy.
      • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 12:39
        ogłaszam także, że dzisiaj jest Dzień Bez Bielizny, poświętujcie trochę, aż tak zimno nie jest
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 17:15
          Nie moze byc dzień bez bielizny, bo trzeba mieć dziś zieloną na sobie!

          Zima w Hiszpanii faktycznie identyczna jak nasza i zdjęcia rewelacja. Piękne widoki!
          Jeszcze jedne odwiedziny w starym roku i zaraz wracam na swoją ulubiona kanapę wink
          17:15

      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 17:43
        Kalafiorowa u ciotki pod Krakowem chyba siedzi !

        A serio to cudnie, u mnie tak nie ma. Jakieś pudrowate na ziemi leży, ale z prześwitami. Brzydkie i psu łapy brudzi.

        Zaraz idę się trochę poupiększać, choć w domu siedzę i starego męża oglądam. Zrobiłam sałatkę i ciasto, czyli przygotowanam.
        Nie mam zielonej bielizny i wpadam w rozpacz. No nie mam, nie wiedziałam, że mam mieć. Mam czarną, chyba więc przyjdzie poświętować bez. Choć foch mi narasta i nie wiem doprawdy czy domowy książę zasługuje na pewne dobra.
        No i co najdziwniejsze to , że ziewam. A jest jakby wcześnie.

        17.42 będę zerkać na foruma co jakiś czas, dlatego życzenia później.....
        • klamkas Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 17:56
          A już nie będę zerkać dlatego: bawcie się dobrze Księżniczki (w bieliźnie lub bez wink). I oby Nowy Rok przyniósł tylko dobre rzeczy i oby nasz wątek trwał i trwał. Do przeczytania w 2017 roku smile.

          17.56 (dosłownie podwijam kiecę (bo długa) i lecę na bal)
    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 18:35
      Bawcie się dobrze, moje księżniczki na swoich balach, oby nam wszystkim działo się lepiej w nowym roku. Zdrowia, miłości, pieniędzy i spełnienia księżniczkowych marzeń.
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 19:18
        Nawzajem Księzniczki balujące. Wszystkiego dobrego, udanych imprez i dużo dobroci w Nwoym Roku!

        Ja świętuję we własnym zamku, jedym okiem w forum wink
        Nie wiem czy dotrwam do końca, bo ziewam...
        19:18
        • nisar Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 19:29
          Wzięłam cudowną, gorącą kąpiel, przywdziałam mięciuteńką, cieplutką piżamkę i szlafroczek oraz papucie.
          Niniejszym ogłaszam przygotowania do obchodów Sylwestra za zakończone smile

          Buziaki, bawcie się dobrze.

          19:29
        • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 21:27
          No to zaglądam, może ostatni raz w tym roku smile

          Niech ten Nowy 2017 będzie lepszy, niech każda księżniczka pospełnia marzenia i zrobi miejsce dla kolejnych.
          I niech wątek rośnie w siłę i same dobre wiadomości wink.

          Wracam na moją książęcą kanapę, zajadam pyszne ciacho ( mooocno nasączone likierem brzoskwiniowym - sama nasączałam, od serca wink ).
          To do jutra smile !!!!

          21.27 wiwat Nowy Rok !!!!
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 31.12.16, 21:36
            A mi wyszedł bardzo pracowity wieczór, gdyż-ponieważ nie zdązyłam nic zrobić do jedzenia za dnia. Własnie wyciagnełam z piekarnika kapuśniaczki w cieście francuskim, a w ich miejsce wskoczyła karpatka. I machnełam guacamole do krakersów (zgodnie z tradycją, tuz po krojemiu papryczki podrapałam się w oko...) Nie wiem kto to zje! Ale ma być na bogato to niech będzie.

            Metka w gaciach mnie strasznie drapie, nie powiem gdzie, mam ochote ja urwać, ale jak sobie pomyślę, ze przez jedną mała metke będę biedna cały kolejny rok... WYTRZYMAM!!!

            21:36 Wiwat Nowy Rok!!!
            • zlotonaiwnych Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 00:14
              No i mamy Nowy rok, niech to szlag
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 00:25
      No, mamy ten nowy rok, oby był lepszy niż poprzedni.
      Dopijam szampana smile

      00:25
      • capa_negra Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 00:29
        Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
        00.29
        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 00:32
          2222

          Taki numerek zlapalamsmile

          Wszystkiego najlepszego kochane !!!
          00.32
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 09:44
        Najlepszego!
        Nie doczekałam 12.
        Ale miałam ch**owego Sylwestra. Ale to wyłącznie moja wina, bo miałam doła.
        Znaczy się wina amante, bo miałam doła przez niego. Więc na Sylwka poszłam z dołem.
        9:44
        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 10:15
          Najlepszego Cauli, serdecznie źyczę szybkiego opuszczenia dołu.

          10.15

          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 10:26
            Dzięki!
            Czas zapłacić za mieszkanie, niech przynajmniej ktoś ma dobry początek dnia big_grin
            Zamknęłam.
            10:26
            • nisar Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 10:31
              Zawsze możesz się zemścić mrucząc sobie pod nosem: "amante-srante". Przedimek "sr" ma w tym wypadku siłę niszczącą (chwilowego wroga) i oczyszczającą (ciebie).
              Wszystkiego najlepszego, Księżniczki!

              10:31
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 10:35
                Brzmi nieźle! Zemsta doskonała!
                10:35
              • klamkas Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 10:51
                To ja odgapię i będę do mojego mruczeć "książę-srążę", bo też mi podpadł.

                Po serii pobudek około 11 dzisiaj, po całonocnej imprezie obudziłam się o 8.30. Jak żyć?

                10.51
              • zla.m Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 11:00
                Przedimek "sr" jest cudowny. I pasuje do wszystkiego, jak torebka Korsa wink

                Najlepszego, dziewczyny. Oby było lepiej.
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 11:16
                  U mnie w pracy mają ubaw, bo ja "sr" to i do hiszpańskich słów potrafię dodać i efekt wprawdzie żaden (poza psychiczną ulgą i rozładowaniem emocji oczywiście) ale jak im wytłumaczyłam o co chodzi to się teraz śmieją.
                  11:16, wypadałoby posprzątać kuchnię...
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 12:24
                Cudowne! Uśmiałam się noworocznie! Muszę to zapamiętać, to bardzo praktyczna zasada big_grin
                12:24
    • kalina_lin Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 00:43
      Najlepsze noworoczne życzenia dla wszystkich księżniczek.
      Kto by pomyślał, że praktycznie z niczego powstanie najlepszy wątek na forum.
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 11:49
        Dzień dobry!
        Jaki piękny, słoneczny i całkiem nowy rok wink

        01.01.2017
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 12:11
          I też zamknęłam wink
          12;11
      • kosheen4 Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 15:42
        > Kto by pomyślał, że praktycznie z niczego powstanie najlepszy wątek na forum.

        brak idiotek, brak personalnych wycieczek, coś w rodzaju blogowego newsfeeda* to przepis na wątek-samograj. oby nam się i w tym roku!

        *plus rzecz jasna błyszczyk i diamenciki oraz księżniczkowy złotoróżowy pył!

        zazdraszczam księżniczkom z ładną pogodą. na angielskim zadupiu siąpi deszczem. xsionżeu pojechał do kina a ja się neronię w pościelach i zajmuję głównie planowaniem co by tutaj, ale bez przełożenia na praktykę. korci mnie, żeby posprzątać górną półę w szafie, bo na dole po ostrej selekcji została garderoba naprawdę kapsułowa. na planach się pewnie skończy.

        14.42
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 08:48
          "Neronię się" - piękne! Chyba ja dziś się poneronię właśnie smile
          8:48
          • kosheen4 Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 19:38
            to z Wańkowicza smile
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 10:47
          kosheen4 napisała:


          > brak idiotek, brak personalnych wycieczek, coś w rodzaju blogowego newsfeeda* t
          > o przepis na wątek-samograj. oby nam się i w tym roku!

          Albo: samo lizanie się po fiu...ach towarzystwa wzajemnej adoracji. big_grin
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,163079762,163079762,Watek_roku_final.html
          10:47



          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 10:51
            Zwał jak zwał, zawsze miałam nazewnictwo w nosie big_grin
            Możemy być i TWA. I się lizać.
            10:51
          • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 11:00
            To ci gadzina z tej shellerki...

            Na klatce chrapał jednak bezdomny. O 5.07 wybuchła awantura... A ja ledwo widzę niewyspanymi oczyskami i chyba mi się coś wydaje, bo jakoś biało za oknem. A przysięgłabym, że wczoraj była wiosna!

            11.00
          • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:24
            Padłam.
            Z moich obserwacji wynika, że tu same kobiety piszą. To niby jak mamy się lizać po nieposiadanych anatomiach ?
            Zresztą od klimatów erotycznych to miewamy mniej lub bardziej udanych księciów wink.

            Najbardziej mnie ucieszyło, że nieksiężniczki nic a nic nie rozumieją z tego wątku. Że tu się nie pisze nikomu prawdy, żeby nie wyjść na niesympatyczną, o tęczy też coś było....wink.
            W sensie słodko i jeszcze słodziej.

            Niebywałe, jak to w dzisiejszych czasach nie trzeba dawać pantofelka do przymierzenia a wystarczy w ten wątek wpuścić. I od razu wiadomo.
            12.22 jak to inne sfery potrafią człowieka rozbawić....
            • zla.m Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:34
              Dla księżniczek, co by było co lizać i czym wymiotować (polecam uwadze słuszny rozmiar):

              https://editorial.designtaxi.com/editorial-images/news-dickinabox30062016/1.png
              • zla.m Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:35
                PS
                12:35

                ps 2
                Jednak w necie wszystko jest, myślałam że się naszukam, a starczył jeden apel do wujka googla big_grin
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 13:55
                Co powiecie na takie logo naszego wątku?

                https://cdn.akamai.steamstatic.com/steamcommunity/public/images/avatars/87/87798c2097c53288fe7670ea0c3cc10f9aa8204e_full.jpg
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 13:59
                  Hahahahahaha big_grin
                  13:59
                • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 15:20
                  dobry jest, taki słodki, do lizania będzie dobry,
                  nazwiemy się " srające tęczą"
                • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 23:33
                  Idealne.
          • shell.erka Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 06:47
            Kurfa, ale przeżywasz laska. 4 posty o mnie big_grin bo ci się wątek zepsuje wink
    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 13:19
      Dzięki za "sr", uzywalam czasem, ale dzisiaj jest mi to potrzebne, tak właściwie do każdego słowa mogłabym dodawać z mężem srężem na czele na pracy sracy kończąć.
      Jak zwykle też zrobiłam dużo za dużo jedzenia, pomimo, że siedzieliśmy sami w domu. Efekt -trzeba to dojeść dzisiaj, a opona na brzuchu zaraz eksploduje. Lub się wypuczy.
      To wszystkiego dobrego w Nowym Roku, dla was i dla wątku, niech rośnie i rośnie
    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 18:43
      Jutro dzień na p.... !!!!!
      to poniżej specjalnie dla Gamy, która też nie lubi tego paskudnego dnia.

      Tekst linka

      Ale księżniczka, i to jeszcze taka od czasu, sama se może ustalić kiedy ma poniedziałek, nie?
      To może ja jutro swój odwołam?
      OOOOOO uświadomiłam sobie, że skończyło się spanie do 10 ! Odwołuję.
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 01.01.17, 19:15
        News okropny! Zwłaszcza że tych dni na P ma być więcej sad Fatalna sprawa!

        Dziś z wizytą noworoczną powinni przychodzić mężczyźni, bo baba w domu jako pierwszy gość przynosi pecha. Tak więc, wraz z królewną, namalowałysmy sobie brody i wąsy, przebrałyśmy się po chłopsku i jako Roman i Tomasz byłyśmy niczym te dwa oświaty i szczęśliwości kaganki. Moi staruszkowie o mało się nie posikali.
        19:14
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 06:49
        Na zmianę zamyka mi się jedno, albo drugie oko.
        Nogi same ciągną do łóżka, do mięciutkiej poduszeczki i kołderki.
        Dzieciarnia nieprzytomna, nie rozumie języka ojczystego, odpowiada warknięciami.
        Spaaać ! Przecież organizmu powinno się słuchać, takie zrywanie się po ciemku jest wręcz niebezpieczne dla zdrowia. I umysłu.

        06.48 zaraz się przewrócę o zasnę
    • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 01:14
      Witam wszystkie Królewny i Księżniczki smile
      Spóźnione, ale za to mocno szczere i ciepłe życzenia noworoczne.
      dużo zdrówka, szczęścia i oby ten rok był lepszy od poprzedniego.
      Dopiero teraz, bo cały dzień dochodziłam do siebie. Spędziłam sylwestra w łóżku z butelka wina i były efekty. Mąż w drugim pokoju siedział z bratem i kolegą(mieli taki męski wieczór), syn grzecznie spał, a ja miałam upragniony spokój i relaks smile
      Wpadłam tylko o północy złożyć im życzenia i z powrotem pod kołdrę.
      To był cudowny sylwester.

      Nadszedł dzień na p... i mi również przykro.
      02.01.2017(muszę się przyzwyczaić do nowej daty, ciągle mi się 16 na koniec wdziera smile)
      01:14
      Dobranoc
    • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 04:36
      Już sobie przypomniałam kiedy miałam czas na czytanie w poprzednim roku - w nocy, gdy wszyscy inni śpią. Muszę wybrać nową lekturę na tą okoliczność i się waham - "Przeminęło z wiatrem" czy "Władca pierścieni"? wink

      Ja nie śpię, tymczasem na klatce schodowej ktoś głośno chrapie - sama nie wiem co bym wolała: wersję, że to bezdomny włamał się, żeby nie zamarznąć, czy sąsiad nie dotarł do domu ;>.

      Jest 4.37, ja też chcę chrapać!
      • zlotonaiwnych Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 06:09
        Czytaj naprzemiennie- pół godziny jedną książkę, pół godziny drugą - będzie sprawiedliwie. wink No cóż, wracamy do swoich obowiązków, nie chce mi się strasznie, synkowi jeszcze bardziej. Już styczeń, wprawdzie długi i upierdliwy, ale coraz bliżej do wiosny, w lutym ferie zimowe i już marzec! Aby przetrwać jeszcze miesiąc. Godzinkę mamy 06:09
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 06:30
        Może "Puc, Bursztyn i goście"? Moje dziecko przy tej pasjonujacej lekturze zasnęło na kamień wink

        Zapomniałam już jak to jest wstawać o 6. Głupio. Zupełnie w tym sensu brak. Nawet świnki były zdziwione, że im marchewkę w środku nocy wciskają. Otworzyły oko, okiem popatrzyły się jak na wariatkę i poszły spać dalej. W następnym życiu chcę być swinką morską. To życie na moją miarę - jeść, bawić się i spać.
        6:30
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 08:53
        Och, z tymi książkami... za duży wybór jest zdecydowanie. Kiedyś poszła księżniczka do biblioteki, wzięła to, czego jeszcze nie była przeczytała, czasem się jakaś nowość trafiła i był spokój. A tu się człowiekowi zachciało ebooki wymyślać. A doba ma tylko 24 godziny.

        Uff, dziś chyba dzień dobroci sobie zrobię. Po sercowych kłopotkach, po wczorajszym kacu (bo miałam, przyznam się bez bicia, moralnego również bo na kolacji u koleżanek stawiłam się już lekko dziabnięta ale zachowywałam się, nie powiem), należy mi się kąpiel w pianie, maseczka i ypyszne żarcie.
        Ale najpierw kawa. Druga.
        Słuchajcie, NIE MA MGŁY! Jak dziwnie!
        8:53
        • mirmunn Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 10:24
          U mnie słońce było pięknie wzeszło, śnieżek prószy...
          Patrzę se w robocie przez okno, piję herbatkę imbirem i odpływam...
          Slooooooooow...
          10:24

          Kocham Beniasmile
          10:24 i 3 s
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 10:44
            Matko bosko książęco - zima przyszła... Sniegiem mi tu sypie, ziąbem ziębi, pfffff. A ja już wyglądałam wiosny sad
            10:44
            • mirmunn Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 11:42
              Tak, chcąc być Królową Śniegu- trza poodśnieżać.
              Nie wiem, jak jest ze Śniężniczkami smile Może Śniążeta im odśnieżają????

              11:42
              • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 11:50
                Śniężniczki to takie od śniegu, czy od śnięcia na stojąco? Bo jak to drugie, to mogę ci napisać - książę srążę (jeszcze nie odpokutował) rano stwierdził, że ma to w nosie i jedzie do pracy tramwajem, a ja poszłam w tym dalej, bo zadzwoniłam do biura i powiedziałam, że biorę home office. Żadne odśnieżanie nie było potrzebne, bardzo polecam big_grin.

                11.50
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 11:58
                  Podoba mi się organizacja waszego dworu! big_grin

                  11:58
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 11:58
                  Też robię home office jak śnieg spadnie. Co jest o tyle usprawiedliwione, że próba dojechania do pierwszego ronda skończyłaby się "car-office".
                  Aczkolwiek zdarza się to jakieś dwa razy w roku i kończy się zwykle o 11, kiedy już ten napadany śnieg stopnieje big_grin
                  11:58
                • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:06
                  Klamkas bardzo mnie zainteresowało to chrapanie na klatce , widzę że sie wyjaśniełosmile
                  Współczuję Wam porannego wstawania i dnia na p...Ja między innymi dlatego tak lubię moja pracę bo mam odwrotniesmile Pracuję w większość weekendów za to mam wolne w ciągu tygodnia.Pracowałam ostatnie cztery dni , akurat mam wiecej roboty w pracy bo jedna pacjentka jest w złym stanie.Poza tym mam problemy z koleżanka , nawet otworzyłam wątek.
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,163078714,163078714,Twardy_orzech_do_zgryzienia_.html
                  Dzień zaczynam od leniuchowania i negowania.Potem skoczę na zakupy i zabiorę się do dolnej szafki w kuchni.W czasie nieobecności syna wreszcie zaczęłam porządki w kuchni, miałam stajnię Augiasza , słowo honoru.Przy okazji stwierdziłam że możemy otworzyć sklep z egzotycznymi przyprawamismile
                  12.06
                • mirmunn Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:07
                  Śniężniczki to takie od śniegu, czy od śnięcia na stojąco?

                  Śniężniczki to takie od śnięcia na stojąco przy odśnieżaniu śniegusmile

                  Albo od śnięcia na siedząco o Śniegowym Śnięciu (Śniążęciu) smile(nie mylić z bałwanem).
                  • mirmunn Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:10
                    Napisano: 12:08
                    Zaaaapomniałam.
                    Sorry, to przez Beniasmile, który nie jest Beniem- sreniem. Zdecydowanie.
                    12:09
                  • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:11
                    A to się nie łapię, jak napisałam odśnieżanie nie było potrzebne, a księciu aktualnie bliżej do miana bałwana, więc nawet jakbym chciała o nim śnić, to nie pasuje...

                    Moje rady możesz uznać za niebyłe wink.
                    • mirmunn Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:20
                      >>>więc nawet jakbym chciała o nim śnić, to nie pasuje...

                      Możesz pośnić o Księciu Alternatywnym alias Ciachu.
                      A bałwanowi może przejdzie- poniedziałek zawsze jest ciężki dla książęcości. Zwłaszcza po Nowym Roku.
                    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 13:46
                      Trzeba Ci zatrudnić jakiegoś odśnieżmana, tylko ładnego żeby widoku na podjeździe nie psuł, kiedy będziesz robiąc homeoffice zerkała zza kotary.
                      Casting trza zrobić, będą się kładli na białym, a ty sobie wybierzesz któregoś. Zgłaszam się do jury wink
                      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/f6/1c/89/f61c89dc7dfcc6286d55fdae8bc1f5d6.jpg

                      13:46
                      • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 14:06
                        Bardzo dobry pomysł, ale musi być trochę starszy, co by mi się mała księżniczka nie zakochała wink.

                        • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 14:06
                          A, 14.06.
                        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 14:10
                          Spoko, IMO ten faktycznie niewyrośnięty, ale takie na szybko złapałam.
                          Byle nie za stary był, żeby miał jednak siłe szuflą machać. No bo jednak nie ma tylko stać i wyglądać, funkcjonalny musi być! Przypominam co się robi z księżniczki, której kazano łopatować:

                      • mirmunn Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 19:15
                        Ja też się zgłaszam do jury, ale Achtung Baby!- odsnieżMAN to dla mnie facet, a nie jakiś licealista.
                        Właśnie wstałam z drzemki popołudniowej i tak se grymaszę. Prawdziwa księżniczka, a co.
                        19.17
                        • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 23:33
                          Chłopiec ze zdjęcia chyba ma ze 20 lat, więc chyba (czy się mylę) już nie licealista? Też wolę starszych wink.

                          Drzemek nie uprawiam, chociaż pokusa silna... zamiast drzemki przetestowałam kolejny pilates i znowu lipa. Co to za wielkie miasto, że przyzwoitego pilatesu w okolicy nie ma?

                          PS. OdśnieżMana koniecznie musimy wybrać (może być przechodni, nie jestem psem ogrodnika), bo w nocy ma znowu padać, samochód już zaśnieżony, a jutro wyjazdu i pracy nie uniknę. Trochę późno na kasting, o świcie poświęcę się sama, ale...
                          • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 23:34
                            Niewyspanie rzuca mi się na mózg - 23.34!
                          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 06:02
                            Ten jak widać ma doświadczenie zawodowe. Jest tez chyba ciutkę starszy, ale nadal młodzieniec.
                            https://data.whicdn.com/images/91332739/large.jpg
                            • mirmunn Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 06:13
                              O, jaki miły OdśnieżMAN- wygląda prawie jak Barbie- Zbawca Ludzkości (nie lalka, tylko "Pod Kopułą").
                              Miło polukać o poranku
                              6.14
                            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 10:10
                              Biere go!

                              10.10
                  • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 12:14
                    Miało być od netowania a nie negowania smile

                    12.14
                    • nisar Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 19:53
                      Przeczytawszy plany pogodowe (że będzie padał śnieg) zamarzyłam o kuligu. Obdzwoniłam okolice - i dusza. Nikt nie organizuje. Buuuu...

                      19:53
    • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.01.17, 23:27
      Przyznaję szczerze (wbrew temu co nam insynuują), że czuję się urażona kłamliwymi teoriami, jakobyśmy nie były prawdziwymi księżniczkami/królewnami. Że niby jak się inne nie czują, to my też nie możemy? Skandal...

      Na fali dzisiejszego chrapania na mojej wycieraczce organizuję bunt w okolicy dworu (w sensie we wspólnocie mieszkaniowej). Trzymajcie kciuki, bo marna ze mnie buntowniczka, a i wspólnota buntownicza w temacie wymiany naszych drzwi. Będzie zajęcie i afera w najbliższych dniach. Oj będzie...

      23.27

      • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 01:47
        1:45
        • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 01:47
          I aż dwie minuty mi wcięło. To chyba z wrażenia, że my takie nie Księżniczkowe...
          1:47
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 06:20
        Takie życie władcy, ciągłe spiski i knowania, podważanie praw do tronu i panowania. Niejedna korona padła przez zazdrosnych poddanych. Jak ta niesubordynacja będzie się powtarzać, to ześlę takie elementy na banicję. Nie mam zamiaru jak Przemysł II dostać nożem podczas uczty. Biedak nacieszył się królowaniem tylko kilka miesięcy.
        6:20
        • mirmunn Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 07:52
          E tam, banicja.
          Elements must be eliminated...szczypta tyranii dla posłuchu nigdy nie zaszkodzi.

          Niewyspana, zatem okrutna:
          Miłościwie Panująca Mirmunn

          7:51
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 08:41
            Ja jako księżniczka niepodważalna w mojej własnej opinii ("moja racja jest najmojsza" to się zwie) wpuszczam insynuacje jednym uchem a wypuszczam nosem (ćwiczę przy okazji oddychanie do pływania).
            Za oknem znów mgła...
            Refleksja: oglądałam w weekend Silent Hill, a znałam od lat grę pod tym tytułem. Grał w nią mój przyjaciel ze studiów i szczerze jej nienawidziłam, bo była właśnie zamglona. I ja myślałam sobie "przecież to niemożliwe, żeby gdzieś była TAKA mgła i to przez cały czas".
            No i teraz przy tym filmie mnie oświeciło: otóż możliwe. Czasem jak jadę samochodem przed świtem to nie widać tablic nad autostradą, tych wskazujących kierunek.
            No więc mgła i kawa.
            8:41
            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 12:28
              U mnie znowu śnieży! Takie ogromne płaty lecą z góry.
              Ja się boję horrorów. Nie mam nic do mgieł, bywają nawet bardzo romantyczne, ale mgła w jednym zdaniu z horrorem nie nastraja mnie pozytywnie wink
              Mam nadzieję, że się przesłyszałam, ale ponoć ma być za dni parę do - (słownie: MINUS) 23*C.
              Mrozy wybijają zarazy i takie różne małe i paskudne stworzonka. Mam kilka typów do zamrożenia.

              12:28
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 12:36
                Czytałam o tych mrozach surprised
                Ja horrorów sama nie oglądam, właściwie lata całe już nie oglądałam, ale w towarzystwie mogę. Sama to głównie komedie.
                Kupiłam żelazko i zaliczyłam przegląd karety. Na dziś została mi tylko kawa z przyjaciółką-sąsiadką. Bardzo pracowity dzień big_grin
                12:36
              • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 15:17
                U mnie też biało.
                Mrozy potrzebne, niech wybiją te tam drobnostroje i trochę większe ustroje - najchętniej kleszcze, komary i meszki. Oraz pchły, których po ostatnich cieplusich zimach na okolicznych trawnikach mnóstwo. Lubię się szlajać po krzaczorach z pieseczkiem i te dziady mnie straszą.

                15.17
                • nisar Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 17:56
                  Pada! Prawdziwy śnieg smile Młody się cieszy jak gupi. Oby nie stopniało, niech dziecko choć raz pójdzie na sanki.

                  17:56
                  • scarlett74 Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 19:55
                    Przemarzłam, piję herbatę z miodem ,śniegu zero,pada śnieg z deszczem , jak jutro rano przymrozi to będzie ślizgawka...na jezdni.
                    19.54
                    • scarlett74 Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 19:58
                      I przyleciały białe kruki i nadchodzi zima... w Polsce(może na ferie dojdzie...)
                      19.58
    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 03.01.17, 22:59
      znowu wieje, przeziębienie, które prawie przeszło wróciło w postaci ostrego bólu gardła, śnieg wali tak, że swiata nie widać. Pies wylazł z domu, siknął i uciekł na kanapę. A miały spadać meteoryty. I miało być je widać.
      Jeszcze dwa dni do wolnego, muszę jakoś się wykurować, nie mogę iść na zwolnienie.
      22.58
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 00:38
      Czytam Stiega Larssona, "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet". Główny protagonista właśnie zarobił u mnie dużego minusa, ale poza tym bardzo wciągające.
      Ale jednak kryminały jako gatunek nie są dla mnie - piję już drugą melisę i czuję, jak mój mózg znowu zaczyna wariować.

      00:38
      • hallbera.jarlakappi Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 00:44
        a ja się czuje jak ten **** osiołek co mu w 3 żłoby dano

        mam 3 książki i nie wiem która zacząć czytac

        0:43
        • klamkas Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 00:52
          Ja w ramach moich dylematów wybrałam Hobbita. Przeminęło z wiatrem jest z założenia romantyczne, więc może mnie wciągnąć... jak na razie działa, wczoraj nad ranem zasnęłam całkiem sprawnie...

          Marusia, oszalałaś? Powinnaś czytać książki o jednorożcach i marchewkach (Kazdepke polecam), a nie Larssona.

          0.52
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 02:14
            Ja czytam Dagome Iudex i jak widać nasennie nie działa nic a nic. Muszę chwycić za Władcę Pierścienia, zasnełam na tym w kinie to i w domu powinno się udać.
            2:14
            • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 17:47
              mid.week napisała:

              > Ja czytam Dagome Iudex i jak widać nasennie nie działa nic a nic. Muszę chwycić
              > za Władcę Pierścienia, zasnełam na tym w kinie to i w domu powinno się udać.
              > 2:14

              ----------->Nienacki ?

              17.47
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 18:45
                A jakże!
                18:45
                • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 20:08
                  mid.week napisała:

                  > A jakże!
                  > 18:45


                  ---------------> Czy to .... a jakże ! dotyczy Nienackiego? Nie używam funkcji drzewka dlatego używam funkcji cytuję.
                  20.08



                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 20:14
                    Tak to Nienacki.
                    A czemu nie masz drzewka? Tak chyba łatwiej się odnaleźć we wpisach.
                    20:14
                    • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 21:41
                      mid.week napisała:

                      > Tak to Nienacki.
                      > A czemu nie masz drzewka? Tak chyba łatwiej się odnaleźć we wpisach.
                      > 20:14

                      -------------> Nie umiem i nie lubię czytać drzewka, muszę mieć równo i po koleismile
                      A o Nienackiego się pytam bo jestem do dziś fanką Samochodzików , nawet niedawno włączyłam jakiś ebook do sprzątania. Lubię też biografie i plotki i kiedyś poczytałam o
                      Nienackim , ciekawe miał życie .I było właśnie o Dagome iudex , podobno wielkie niedocenione dzieło.Jakos do niego nie dotarłam więc się chciałam zapytać o Twoje zdanie.
                      21.40
                      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 12:23
                        Jak to Nienacki - nie ma się do czego przyczepić! Ja myślę, że gdyby nakręcono do tego film to mielibysmy kolejny produkt exportowy na miarę Wiedźmina. Jestem zdzwiona, że to taki przemilczany tytuł. U mnie ma dodatkowo plus za tematykę, bo ja mam pogańską duszę, uwielbiam te wierzenia, bożków i zwyczaje. A straszliwie mało literatury na ten temat. Trochę się gubię w nazwach kolejnych plemion, bo bardzo ich dużo. Brak mi też mapy (mam pdf ściągniętego z sieci, być moze coś takiego było w drukowanych egzemplarzach) z naniesionymi informacjami - gdzie, które, jak przebiegała trasa bohatera. Nazwy rzek i miejsc nie przystają do dzisiejszych, w najlepszym przypadku domyślasz się ze Visula to Wisła, ale sporej części nie ogarniesz. Natomiast jeśli ktoś to czyta jak fantastykę to nie ma problemu - ot dużo dziwnie brzmiących miejsc i bohaterow wink
                        12:23
                        • klamkas Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 21:25
                          Też lubię, co więcej - moja córka polubiła! Fakt, że musieliśmy nad nią popracować, podsuwać, tłumaczyć, czytać razem i w ogóle, ale współczesna nastolatka lubi Pana Samochodzika!

                          21.26
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 07:41
      Dziś światowy dzień Braille`a. Jakby któras chciała dziś coś ponadawać pipczeniem to wrzucam ściągawkę.

      https://brailleworks.com/wp-content/uploads/2016/01/Braille-Alphabet-Red-Black700x700-700x700.jpg

      4.01, jutro czwartek, a potem wolny piątek. Zimno, ciemno i wieje.
      7:41
      • nisar Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 08:12
        Zazdroszczę Wam normalnych książek. Ja czytam książeczki na poziomie intermediate, dostępne w bibliotece. Nader rzadko udaje mi się trafić na ciekawą. No, ale jak się uczyło nie tego języka co trzeba, to na starość trzeba się uczyć właściwego, nawet jeśli się go nie cierpi (a ja nie cierpię angielskiego).

        8:12
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 08:36
          A polskie? Net ich pelny. Ja tam glownie po polsku czytam, bo mnie autorzy wolaja (dalej Szczygla mecze).
          Kot na mnie lezy.
          8:35 i okragly wpis.
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 14:28
          Jakiś czas temu w Newsweeku były dodawane klasyki literatury po angielsku dla sredniozaawansowanych czytaczy. Capanełam kilka, ale muszę ze wstydem przyznać, że klasyka średnio mnie rajcuje. Wolałabym coś współczesnego, ale nie wiem czy dam sobie radę językowo z taką normalną (nie dla celów nauki drukowaną) ksiązką.

          Miałam dziś bardzo pracowity dzień, gdyż zrobiłam dwudaniowy obiad i jeszcze lody z mango będę zaraz blendowała wink A że nie spałam całą noc (znowu ta podła bezsenność) to czuję, że prąd mi się kończy i zaraz potknę się o własną koronę.

          O moim niewyspaniu świadczy choćby, że pomyliłam Braille`a z Morsem i dłuuuugo zastanawiałam się czy czerwone kropki to długi czy krótki sygnał. Kompletna kompromitacja!

          14:28
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 14:42
            Nie zostało Ci coś z tego obiadu?
            Obiecałam sobie podczas urlopu nie jeść tego, co zwykle jem w pracy, ale składniki mam głównie na fideua.
            No chyba że frytki z...
            Sałata i frytki. Na kolację hamburgery będą.
            14:42
            • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 15:03
              Ja też chcę obiadek. A właściwie drugie danie, bo zupę mam. Ogórkową, pyszna mi wyszła.
              Mogę się podzielić.
              A to hiszpańskie to co to jest pysznego !
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 16:33
                Fideua? W skrócie coś a'la paella, tylko zamiast ryżu wrzuca się drobniutki makaron. A dodatki to już do wyboru, do koloru, ja zwykle robię warzywno-grzybowe, najpierw to wszystko na patelnię, potem zalać bulionem, dodać makaronik i gotowe. I dużo sera na koniec smile
                16:33
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 16:57
                  A ja miałam zupę jarzynową z kaszą peczak, gęstą i pyszną. A z mięsa i warzyw z rosolu zrobiłam farsz do naleśników. Nakarmiłam młodą, jej koleżankę, mojego tatę i jeszcze dla wędrowca zostało.
                  16:57
          • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 15:00
            Też wróciła mi bezsenność. Już którąś noc z rzędu. Do tego mąż chrapie i wybudza, jak już cudem zasnę. Poszłam sobie w nocy do innego pokoju i nic to nie pomogło.
            Potykam się o władne nogi i myślę w zwolnionym tempie. Za chwilę będę do pięciu na palcach liczyć.
            Kurde.....( jedzie do mnie wiadro z magnezem, chyba łeb w nim zanurzę....)

            14.59 a czuję jakby było dobrze po pólnocy
            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 15:24
              Wrzucicie mnie do lochu jak na was nie zadziała... sad
              Ja już się tak cieszyłam bo z 2,3 tygodnie miałam spokojne noce, a to znowu wróciło, mimo moczenia się. Załamałam się prawdę mówiąc, bo byłam pewna, że znalazłam źródło problemu i wystarczy porządna suplementacja. Ech... W sumie loch to dobre miejsce dla nieśpiącej księzniczki, okien brak, dzień się zlewa z nocą, nie wiadomo czy śpi się w dzień czy w noc.

              Na pocieszenie news z serii inni mają gorzej: 70letnia Cher musi wrócić do koncertowania, bo straciła swoje 305 milionów dolarów. Min na leczenie watłego zdrowia zszarganego virusem Epsteina-Barra. Z tego co czytałam to wirus opryszczki. I nie mogę się nadziwić co to za opryszczka, na której leczenie ida miliony, bo mi sie ona kojarzy tylko z pryszczem przy ustach.
              Wniosek: mamy świetnie, bo
              - sól kosztuje ok 40zł za 5kg więc nawet jak nie działa to nie zbankrutujemy
              - w wieku 70 lat będziemy już od 3 lat na wypaśnej Zusowej emeryturce

              lepiej?
              lepiej nie pytać!
              15:24
              • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 15:41
                Eeeeeee, nic się nie bój, do lochu nie pójdziesz. Będziemy dalej szukać suplementów. Mam nawet przeczucie, że takie brylanty, jako suplementy do obwieszania ciała, by mi pomogły.
                Stres mi spać nie daje, dobrze wiem - o co mu chodzi. Co zrobic, selawi takie......

                Byłam z psem na spacerze, szaleństwo na śniegu bez zahamowań. Psy to jednak mają klawe życie.....( te z domami i wielbicielami w tych domach )

                15.42
                • klamkas Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 15:48
                  U nas wieje tak, że spacery to dziś rozrywka tylko dla masochistów. Pies sąsiadów (piękny i wychudzony hart) został wypchnięty za drzwi przemocą, zrobił siku w biegu i prysnął do domu wink.

                  U mnie na obiad dzisiaj szczawiowa. Mogę się podzielić, bo ugotowałam sagan jak dla wojska.

                  15.48
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 16:43
                  O... własnie - stres. Mnie chyba zaszkodziła sylwestrowa aferka, bo to własnie od 1-go się zaczęło. Brylanty są świetne na wszystko! Rubiny dodają energii, szmaragdy i agaty działają antydepresyjnie, a ametysty uspokajają. Potrzebuję większej kolii zeby to wszystko pomieściła wink

                  Z obiadu zostało małe conieco- zapraszam. Ino z lodów nic nie wyszło, bo niespodziewany gość mi wpadł. Moze jeszcze je zrobię, choć juz wyjatkową niechęcia pałam do kuchni o tej porze.

                  Ja zawsze chciałam być psem mojej mamy. Spały sobie w pościelach, codziennie wywożone na jeden dłuższy spacer, kąpane, czesane, łapki i brzuszki po spacerach myte. W ciemnych latach PRL moja mama tagała 20kg siatki z mięsem drugiej jakości, które brała na nasze kartki, żeby sunia miała co jeść. A my biały serek wink

                  Wyszłam do sklepu za rogiem, wróciłam cała mokra, deszcz pada dziś poziomo.
                  16:43
                  • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 17:33
                    moim psem też bym chciala być, wiedzie sobie spokojny żywot od spacerku, do miski i do kanapy, czasem przechodzi na swoje posłanie jak się rozpycha za bardzo.
                    Na dworze dzisiaj dalszy ciąg wczorajszej pogody - wieje i pada. Rano było ślisko potwornie, ledwie dojechałam do pracy. Moje wiadro z magnezem też idzie, będziemy najlepiej wykąpanymi i wymoczonymi księżniczkami wszechświata
        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 17:55
          nisar napisała:

          > Zazdroszczę Wam normalnych książek. Ja czytam książeczki na poziomie intermedia
          > te, dostępne w bibliotece. Nader rzadko udaje mi się trafić na ciekawą. No, ale
          > jak się uczyło nie tego języka co trzeba, to na starość trzeba się uczyć właśc
          > iwego, nawet jeśli się go nie cierpi (a ja nie cierpię angielskiego).
          >
          > 8:12


          -------------> Ja też nie cierpiałam angielskiego ale końcu się poddałam i nawet zaczyna mi się podobać.Czytuję tylko krótkie teksty ale za to ostatnio obejrzałam kilka filmów po angielsku bez podpisów.Fakt że filmy znałam na pamięć ale przemogłam się bo do tej pory miałam angielskie napisy.Powinna czytać po norwesku ale lenistwo przeważa i czytam głównie po niemiecku co znacznie szybciej mi idzie niż norweski. Po polsku ostatnio niewiele ale mam zamiar nabyć parę książek latem jak będę we Wrocławiu.Niemieckie książki dostarcza mi nieustannie córka.
          17.55
          • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 18:05
            Jeszcze u mnie tej zimy na Północy śniegu nie było.Dziś spadło parę płatków i koniec.Nie cierpię zimy i nie tęsknię za śniegiem ale mam złe doświadczenia z Oslo, zero śniegu a potem pada jak dziki w marcu i do połowy kwietnia.Na szczęście dni zaczynaja być dłuższe bo w grudniu już świra dostawałam jak wychodziłam z pracy po trzeciej po południu i się zmierzchało.
            Dziś Książę Junior czyli syn robi fajitas wege , mam nadzieję że będzie dużo guacamole dla mnie , uwielbiam.
            18.04
          • nisar Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 18:15
            Ja kocham niemiecki, angielski jest dla mnie bełkotem, ale cóż...
            Po angielsku oglądam Friends, kocham ten serial i znam go też praktycznie na pamięć, więc mi łatwiej.
    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 17:13
      Francuz Robert Marchand właśnie zakończył próbę pobicia rekordu świata w kolarstwie torowym. Nie wiem, czy się udało, bo transmisja jest po francusku.
      Wiem, że pan ma lat, ni mniej ni więcej - 105. Sto pięć.
      Niniejszym życzę wszystkim księżniczkom takiej formy a w ogóle to żebyśmy dożyły tyle wink
      17:13
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 17:17
        Ach, już wiem.
        Nie pobił, bo w jego kategorii wiekowej rekordu do tej pory nie było big_grin
        17:17. Słońce zaszło za blok, czas zamykać okna bo zimno się robi błyskawicznie.
        • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 21:10
          Przez to niewyspanie czuję się dziś na 105 lat, takie powłóczące nogami.
          Ale wyczytałam, że ta pogoda robi fiki miki z ciśnieniem i osoby wrażliwe ( księżniczki pewnie ) mogły mieć problemy ze spankiem i globusem. Wszystko się zgadza.
          21.10



    • hallbera.jarlakappi Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 17:49
      zakochałam się

      • nisar Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 18:22
        Zrobiłam gołąbki, usmażyłam mielone (dla męża, bo nie lubi gołąbków), ugotowałam zupę jabłkową z kluskami naleśnikowymi.
        Jutro zupa jarzynowa z musem fasolowym, drugie danie j.w.
        Kocham gotować smile

        Na spacer poszłam z młodym, bo kurczę, dziecko musi widywać powietrze. Czy ktoś ma jakieś wątpliwości, że wyszliśmy wtedy, gdy sypało gradem i wiało jak wściekłe?

        Przede mną jeszcze przynajmniej pół godziny business English. Bleeee...

        18:22
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 18:47
          Jabłkowa z kluskami naleśnikowymi...? Nie jadłam nigdy, a brzmi wystarczająco wykwintnie dla książęcego stołu. Muszę przekazać kuchennym aby mi taka przygotowały.
          18:46
          • nisar Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 18:53
            Gdyby miały wątpliwości co do przepisów - mogę udzielić informacji. W końcu książęce podniebienie zasługuje na najlepsze.

            18:53
            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 19:24
              Jak najbardziej poproszę wink
        • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 19:04
          No ja ze śnieżycy przed chwilą wracałam z zapierajacym się z całej siły pieseczkiem ( obojętnym na atrakcje klimatyczne, spacer jest spacer, czy wali upał, pioruny, czy śnieg ).
          No i tak się siłowałyśmy, bo mi policzki zamarzały a ta jeszcze ten krzaczek i tamtem obwąchiwała. Mój pies to najszczęśliwsze zwierzę pod słońcem. Ogonem macha non stop, pysk uśmiechnięty, może jest zaburzona smile, bo wszystko ją cieszy. A najbardziej, kiedy wszyscy siedzą w jednym pomieszczeniu, można spać i nie trzeba co chwilę sprawdzać, kto robi coś ciekawego i czy przypadkiem nie je czegoś, czego nie warto przegapić.

          Zjadłabym jutro takiej jabłkowej zupy, coś czuję, że polubiłabym.
          19.04
          • nisar Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 20:43
            Kochane. Cztery kwaśne jabłka obrać i pokroić w kawałki. Zagotować wodę z cukrem i goździkami, dodać jabłka. Rozgotować, przecedzić wszystko przez durszlak lekko przecierając.
            Usmażyć naleśniki, ciepłe zrolować i pokroić w cienkie kluseczki. Kluseczki naleśnikowe wyłożyć na głęboki talerz, wymieszać z łyżką śmietany, zalać przetartą zupą. I tyla.
            Przy okazji: naleśniki na takie kluseczki fantastycznie się mrożą w wersji zrolowanej. Tak że nie trzeba ich smażyć specjalnie do zupy, tylko odłożyć po jednym na łebka smażąc naleśniki do jedzenia. Na słodko albo po meksykańsku smile
            Na temat żarcia mogę długo, ograniczajcie mnie, plis.

            Gama, Twój pies ma wyjątkowo dużo wspólnego z moją córką smile Ona też jest najszczęśliwsza mogąc jeść i spać na przemian.

            20:43
            • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 21:27
              trzeba by jakąś odnogę wątku na temat żywienia księżniczek.
              Albowiem ja gotować nie lubię, nie mam pomysłów i chętnie korzystam z cudzych. Lubię wątki pt co kto miał na obiad , bo to zawsze jakaś inspiracja jest. Czyli jeśli chciałabyś pisać na temat gotowania, to ja zawsze bardzo chętnie poczytam.
              A może dacie jakiś pomysł na obiad , chodzi mi o coś w rodzaju drugiego dania, z mięsem w składzie i warzywami. Ale niech to nie jest niesmiertelny kotlet i surówka, bo to danie wychodzi mi już uszami i innymi otworami ciała smile
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 12:35
                Ja też nie lubię i najczęściej robię "byleco" na szybko. Takie coby jak najmniej babrania było.
                Najprostsze to kwał steka, rzucony na patelnie grillową z warzywami gotowanymi i np. gruszką podsmażaną na masełku z odrobiną cynamonu (ja lubię połaczenie mięs z owocami)
                Często podsmażam mielone, osobno warzywa (marchewka, pietrucha, seler, por, groszek mrożony, papryka), potem to łączę, trochę sosu sojowego albo pomidorowego. Jem z ryżem.
                Babka ziemniaczana też jest prosta, ja zamiast boczku daję wędzoną kiełbasę i mielone mięso, zeby było ciuuuut mniej tłusto wink do tego jakas kiszonka.
                Tyle teorii - w praktyce młoda je w skzole a ja kanapki big_grin
            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 21:53
              Nie zamierzam ograniczać, przeciwnie pisz o tym więcej, ja też kocham mówić i pisać o żarciu (i inspirować się innymi).

              Zupa jabłkowa brzmi okropnie (sorry, ale zupy owocowe jakiekolwiek przyprawiają mnie o mdłości), ale już kluseczki naleśnikowe na wytrawnie/ostro - wykorzystam!

              U mnie dzisiaj swojsko do bólu - szczawiowa z jajkiem, wbrew moim obawom zostało tylko trochę na jutro dla głodomorów. I ugotowałam fasolkę po bretońsku (będzie akurat na te straszne mrozy i śniegi, które przywieje szalejący u nas wiatr).

              Padam na pysk, dzisiaj osiągnęłam ten etap niewyspania, kiedy ciało działa, a świadomość się wyłącza. Zaaplikowałam sobie draga na sen, bo dłużej nie pociągnę, do tego "Władca..." i kot na dokładkę (tylko jeden, a chętnie okryłabym się całą trójką, ale od kiedy starszaki odkryły jak się otwiera szuflady, sypiają w tej mieszczącej siatki, worki i inne jednorazówki; przegrywam z plastikiem uncertain). No i czekam aż spłynie na mnie senność.

              21.53, mam nadzieję, że przeczytam was dopiero jutro!
              • nisar Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 08:27
                Właśnie się obudziłam, świeżutka jak stokrotka, bo młody dziś na później. Bardzo mi dobrze z tym zwłaszcza że termometr pokazuje -7.

                Co do jedzonka. Jak ma być mięsko ale nie kotlet to może: naleśniki po meksykańsku zapiekane z serem, placki kartoflane z pikantnym gulaszem, gulasz wołowy z cukinią i bakłażanem w pomidorach, piersi kaczki w pomarańczach, pieczone udka kurczaka z jabłkami, sznycle z polędwiczki wieprzowej z masłem ziołowym, bitki z szynki wieprzowej duszone w sosie własnym, spaghetti z sosem bolońskim. Oraz pierdylion innych możliwości. Powyższe dania mają to do siebie, że nie wymagają poświęcenia im więcej niż piętnastu minut. Potem oczywiście się to jeszcze dusi czy piecze, ale wtedy już robi to samo z siebie. Może być jeszcze musaka, lazania, zapiekanka ziemniaczana z mielonym mięsem, ale to już dłuższa robota.

                Mogę być naddwornym wink konsultantem kulinarnym, nie ma sprawy.

                8:27
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 08:44
                  Musakę właśnie miałam zaproponować, z tym, że ja ją robię na cukinii zamiast na bakłażanie. Pyszności. Albo cukinia nadziewana mięsem, albo papryki.
                  Na nogach od 6, zaraz lecę do sauny się wygrzać, bo epidemia grypy szaleje ponoć.
                  8:44
                • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 17:27
                  o, dobra kobieto i nie dobra jednocześnie, jak mi narobiłaś smaka tymi pomysłami, od razu się zrobiłam głodna. I zrobię, a potem zeżrę i znów będę grubsza.
                  Jak robisz te polędwiczki miła królewno?
                  • nisar Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 17:59
                    Krajam na plasterki, rozbijam ręką, obtaczam w mące, rzucam na gorące masło (klarowane), usmażone solę i pieprzę. Na każdy kładę kawałek masła ziołowego (gotowego oczywiście). Całość trwa jakieś siedem minut...

                    A jedz. Niby dlaczego tylko ja mam być gruba?

                    17:58
                    • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 19:01
                      no dobrze, robię takie same.
                      A jakieś jednogarnkowe danie, ale nie z mielonym mięsem jeszcze proszę smile
                      dobrze mieć takiego doradcę, ja nie lubię gotować, ale lubię o tym gadać. A już o odchudzaniu to moglabym mówić i mówić big_grin
                      • klamkas Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 19:17
                        To się wtrącę:

                        Wołowina po burgundzku (polecał mi ktoś tu na forum, jest rewelacyjna - wprawdzie nie klasyczny jednogarnkowiec, ale podana z bagietką już ten warunek spełnia wink).
                        Gulasz z warzywami? (pod koniec można wkroić ziemniaki pokrojone w kostkę, albo dodać pęczak).
                        Ja miłością wielką kocham też klasyczny strogonow i bogracz (i zrobię, bo właśnie sobie przypomniałam o jego istnieniu - jak to forum kreuje potrzeby, no smile).

                        • nisar Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 20:46
                          Jednogarnkowce robię rzadko bo i tak muszę nakarmić chłopaków dwa razy daniem obiadowym. Przychodzi mi do głowy tylko zupa gulaszowa z dużą ilością warzyw. Ale pomyślę jeszcze.
                          20:46
                          • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 21:03
                            dziękuję za inspirację, wyznałabym wam miłość, ale wiecie jak to jest, znów nas ktoś o coś posądzi . Jakby co , to będę tu zaglądać smile
                            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 21:27
                              Jakby co to pytaj.

                              A jakbyś potrzebowała wyznać nam miłość, to zawsze możesz na gazetową pocztę (przynajmniej mi), jak nie chcesz publicznie.

                              A poza tym... skoro już i tak uchodzimy za te, co liżą sobie fiuty, to co ci za różnica?
                              • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 21:42
                                Jak chodzi o Nienackiego to mam na myśli Dagome iudex, Samochodzki lubię i znam od zawsze , nie wszystkie ale parę jest ok..Fajnie że Twoja corka je lubismile
                                21.24
                                • klamkas Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 21:51
                                  Od czegoś trzeba zacząć smile

                                  21.51
                                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.01.17, 22:46
                                    Tytułowego Dago zajmują głownie dwie czynności (oprócz budowania państwa Polan) - bzykanie i ucinanie głów. Także ten... niech młode księżniczki pozostaną jakiś czas przy Panu Samochodziku.
                                    22:46
    • capa_negra Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 21:36
      Może ktoś mnie dobić??? 21.35
      • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 21:43
        capa_negra napisała:

        > Może ktoś mnie dobić??? 21.35


        -----------> Aż tak źle ?
        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 21:48
          Ja powinnam zostać meteorologiem.Przewiduję pogodę ale to nie moja zasługa tylko
          przypadłość , jestem meteopatą.Wczoraj cały dzień źle się czułam , wszystko mnie bolało, kręciło mi się w głowie a dziś mamy pierwszy śnieg.Tego się właśnie spodziewałam.
          21.48
      • klamkas Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 21:54
        Ja też poproszę...
        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 22:01
          Mam nadzieję że się wszystkie dziś wyśpicie , ja też niebawem się zbieram.
          Mam prośbę, pomyślcie o mnie ciepło między15.45 a 21-ą , mam dyżur z moją powaloną koleżanką, walerianę już przygotowałamsmile
          22.01
          • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.01.17, 22:04
            Jutro pomyślcie, godziny podałamsmile
            22.04

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka