tereska.z.bombaju
11.09.16, 10:38
moja sąsiadka przez ścianę przygarnęła kilka m-cy temu pieska- małą, uroczą, bardzo wesołą i koszmarnie jazgotliwą sunię.
sunia jazgocze jak zostaje sama w domu a ma to miejsce co drugi dzień od 7 do 23 { pani pracuje w tych godzinach, mieszka sama).
do tego sąsiadka dość często wyjeżdża zostawiając pieska samego.
pies szczeka nonstop..ma krótkie przerwy na odpoczynek i dalej ujada.
mamy tego serdecznie dość. aluzje i uwagi,że pies jest zbyt głośny i szczekliwy są zbywane. nie chcemy wchodzić w sąsiedzki konflikt bo pani jest miła, piesek fajny- ale zdecydowanie potrzebujący człowieka przez cały czas.
jak rozwiązać ten problem?