Dodaj do ulubionych

Zwłoki w wózku

12.09.16, 12:44
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20680651,makabryczne-odkrycie-na-dolnym-slasku-zwloki-niemowlecia-w.html#MT2 w zasadzie trudno to nawet skomentować. Ale rodzi się pytanie - pani w domu zapewne nie urodziła. Wypuścili ją ze szpitala naćpaną?
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 12:51
      To dziecko mialo 7miesiecy.Mogla byc absolutnie trzezwa 7mcy wczesniej.
    • mozambique Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 12:53
      dlaczego nie mogłą urodzić w domu ?
    • stacie_o Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 12:53
      maluch miał 7 miesięcy. Więc od wypuszczenia ze szpitala minęło sporo czasu. Jeśli nie zgłosisz dziecka do pozu czy do położnej środowiskowej to tak, nie ma go w systemie i nikt nie przyjdzie zobaczyć czy wszystko z nim ok. Nawet jak zapiszesz do położnej, to ostatnia wizyta przypada przed pierwszym, czy drugim miesiącem życia.
      • mozambique Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 12:57
        no akurat w szpitalu za kazdym razem pytają do jakeigo POZu zapisana jest matka , i wtedy polozna zgłąsza sie sama

        a le jesli urodziła w domu to ani widu ani słychu
        tyle ze pińcetplus by nie dostali
        • stacie_o Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 13:03
          Mnie raz zapytali. Powiedziałam, że nie wiem, czy w ogóle gdziekolwiek zapiszę. Spytali co mają zrobić z kartą szczepień. Kazałam zapakować ze swoją dokumentacją. Tak zrobili.
        • thank_you Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 13:47
          O nic mnie nie pytali.
          • beataj1 Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 13:58
            Mnie też nie pytali. Zapisałam się sama - i była u nas położna - zresztą nie wiem po co bo zupełnie nic z tej wizyty nie wynikło. Po czym poszłam odebrałam kartę szczepień mówiąc że idę do prywatnego pediatry. Oddali bez słowa. I więcej nikt się nie odezwał.
    • cosmetic.wipes Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 12:54
      A co ma szpital, w którym rodziła, do aktualnej sytuacji?
    • lauren6 Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 12:59
      Nigdzie nie pisze, że rodzice byli naćpani. Mogli być dilerami.
    • eliszka25 Re: Zwłoki w wózku 12.09.16, 13:26
      w tekscie nie ma ani slowa o tym, ze matka byla nacpana. za to stoi wyraznie, ze w mieszkaniu nie znaleziono narkotykow. poza tym nie bardzo rozumiem, co ma szpital do 7-miesiecznego niemowlecia. nawet polozna srodowiskowa tak dlugo nie przychodzi.

      oczywiscie to wszystko nie zmienia faktu, ze noz sie w kieszeni otwiera, gdy czyta sie cos takiego sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka