rosapulchra-0
06.10.16, 10:07
I strasznie się o nią boję.
Jest cały czas na morfinie, lekach przeciwbólowych, przeciwwymiotnych i przeciwgorączkowych. Dostała też antybiotyk.
Próbuję się czymś zająć, ale wszystko mi z rąk leci.
Wróciłam teraz ze szpitala, bolała ją klatka piersiowa. Lekarze szukają zródła infekcji. Zrobili jej badania, ale niczego nie znalezli. Dlatego zdecydowali się otworzyć.
Potrzymajcie kciuki, proszę.