Dodaj do ulubionych

Alkohol a nadwaga

20.10.16, 14:59
Ostatnio zaczęłam popijać. Wiem, to źle, mam zamiar z tym skończyć.
Zastanawia mnie jednak tak rzecz: Odkąd popijam (głownie nalewki, rzadko piwo) makabrycznie tyję. W ok 4 mies plus 7 kg. Czy to przez alkohol?
W necie zdania są podzielone, jedni twierdzą, że alko tuczy, inni , że nie. Zgłupiałam.
Zastanawiam się czy przez osłabkę psychiczną (alko jako środek na zapominanie) nie zafundowałam sobie tej nadwagi.
Ktos cos wie na ten temat?
sad
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:04
      Moim zdaniem alkohol tuczy, a wypijany wieczorem już na pewno.
      Zastanów się czy jeszcze nie podjadasz ciast i słodyczy. Bo to też cholernie tuczy.
      I skończ z piciem! Jak widać nic dobrego z tego nie wynika.
    • ina_nova Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:08
      Oczywiście, że alkohol "tuczy". Jakie serwisy czytałaś, że ktoś miał co do tego jakiekolwiek wątpliwości?
      potreningu.pl/articles/826/czy-alkohol-tuczy
    • snakelilith Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:11
      No nie wygłupiaj się. Przecież sprawdzenie, ile kalorii (dużo) ma alkohol jest dziecinnie proste. A że kalorie nie wyparowywują, to chyba normalne, że ich nadmiar może prowadzić do tycia. Jeszcze gorzej jest gdy popijasz słodsze alkohole i drinki ze słodkimi napojami, sokami itd. Powodują katastrofalny wyrzut insuliny i mogę powodować jeszcze szybciejsze tycie, zwłaszcza u ludzie ze skłonnością do hyperinsulinemii. Owszem, zaawansowani alkoholicy, tacy w stadium bezdomnego pijaka, nie są zwykle grubi, ale oni piją, a nie jedzą, a do tego mają często przez wieloletnią konsumcję zniszczony organizm i bardzo poważne zaburzenia wchaniania skłanników odżywczych.
      • padme.a Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:25
        Tak wiem ile ma kalorii, sprawdzałam.
        Wczoraj czytałam jakieś cuda o tym, że kobiety , które piją (ale nie za duzo) rzadziej mają nadwagę niż te zupełnie nie pijące.
        Sama nie wiem, może faktycvznie podjadam. Rzuciłam palenie poza tym, nie wiem czy to ma związek.
        Trochę się tez sugerowałam właśnie pijaczkami, że piją a chudzi jak patyki- szukałam jakiejs opcji że to jednak nie alkohol.
        Teraz mam więc mocne postanowienie z tym skończyć. Alkoholiczką mam nadzieję jeszcze nie jestem, popijam od ok 4 mies.
        Dzieki za odpowiedzi.
        • ichi51e Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 16:05
          alkoholicy sa szczupli bo wszystko idzie w alkohol domyslam sie ze cos jadlas jednak po za nalewkami...
        • d.o.s.i.a Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 19:51
          >>> Rzuciłam palenie poza tym, nie wiem czy to ma związek.

          Oczywiscie ze tak! Jak rzucilam palenie to z 47 doszlam do 55 w przeciagu dwoch miesiecy.
          Palenie przyspiesza metabolism, uposladza kubki smakowe I sprzyja chudnieciu.
          • kosheen4 Re: Alkohol a nadwaga 21.10.16, 09:46
            ale związek ma niekoniecznie, parę miesięcy temu udało mi się odstawić z sukcesem dotychczas lubianą czynność palenia fajek wink pomimo ogólnych tendencji, nic mi nie przybyło.
      • mdro Re: Alkohol a nadwaga 21.10.16, 09:22
        Takie pytanko - wiesz, jak jest liczona kaloryczność produktów?
    • swiecaca Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:28
      może przez to picie nie pamiętasz że również podjadasz wink
    • julita165 Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:31
      Alkoholiczką bym siebie na pewno nie nazwała ale lubię wino ( właściwie tylko takie alkohol pijam ) i wypicie w tygodniu lapmki a w weekend butelki moim zdaniem mieści się w normie i nie jest powodem do paniki ale zauważylam ciekawą rzecz - jakiś czas temu przez dwa miesiące nie piłam w ogóle i schudłam. Nie robiąc nic poza tym.
      • snakelilith Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:44
        Butelka wina w weekend dla kobiety to bardzo dużo. I wcale nie chodzi tylko o kalorie. Alkohol to trucizna i tyle. U kobiety sprzyja na przykład nowotworom piersi. Po najnowszym badaniach naukowcy są zdania, że nie ma nawet bezpiecznej ilości, ale jeżeli już, to kobieta nie powinna przekraczać ilości 10g alkoholu dziennie, to mniej więcej jedna lampka wina. Niestety, w obiegu ciągle są mity o długowiecznych, co to codziennie sobie setkę strzelają. No cóż, długowieczni ludzie mają zwykle z natury bardzo krzepkie, końskie zdrowie, dlatego dożywają późnego wieku i wytrzymają "w trakcie" o wiele więcej niż przeciętniacy.
        • julita165 Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:58
          Ja takimi info specjalnie się nie przejmuje bo jak poczytać co i na co szkodzi to przyszłoby umrzeć z głodu i pragnienia. jemy i pjemy mnóstwo różnych niezdrowych rzeczy i tyle, jak akurat wino. Za to pewnie malo czegos innego niezdrowego. Nie ma co dać się zwariować.
          • saszanasza Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 16:06
            julita165 napisała:

            > Ja takimi info specjalnie się nie przejmuje bo jak poczytać co i na co szkodzi
            > to przyszłoby umrzeć z głodu i pragnienia. jemy i pjemy mnóstwo różnych niezdro
            > wych rzeczy i tyle, jak akurat wino. Za to pewnie malo czegos innego niezdroweg
            > o. Nie ma co dać się zwariować.
            Wiesz, ja również do niedawna wychodziłam z założenia, że cukier mi nie szkodzi, dopóki nie przestałam jeść cukru ( pod róźnymi postaciami). Jak przestałam i schudlam w miesiąc 4 kg uznałam, że chyba jednak szkodzisad
          • snakelilith Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 21:23
            Ja nie piszę o okazjonalnym piciu alkoholu, bo to sama robię zdając sobie doskonale sprawę, że alkohol to trucizna. Inaczej sytuacja przedstawia się, jak robi się coś bardzo regularnie. I regularne wypijanie butelki wina co weekend to jest zupełenie inna sprawa. Swoją drogą, podpada już nawet pod alkoholizm, bo do definicji uzależnienia nie jest ważna ilość spożytego wina i efekt, czyli zerżnięcie się w trupa, a potrzeba, która każe nam sięgnąć po butelkę. Jeżeli w każdy weekend musisz sobie coś wypić i nie możesz z tego zrezygnować, to masz problem.
        • nanuk24 Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 17:34
          Butelka to 4 lampki wina - wypijana w weekend to dużo? Jedna lampka w piątek wypita do obiadu, druga lampka w sobotę wypita do obiadu, po czym trzecia lampka do filmu z popcornem wink I czwarta w niedzielę do obiadu.
          Osobiście nie piję [tyle], ale zastanowiło mnie Twoje stwierdzenie.
        • drinkit Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 19:06
          Butelka wina to duzo?
          • black_halo Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 20:11
            Tak.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 20:34
              Lol.
            • drinkit Re: Alkohol a nadwaga 23.10.16, 20:49
              Nie
    • ichi51e Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 15:54
      kaloria to kaloria. jak pijesz nalewki to preciez sam cukier
    • anika772 Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 16:02
      Alkohol jest bardzo kaloryczny, to raz. Zaburza przemianę materii, to dwa.
      A za chwilę będziesz, nie dość ze gruba, to jeszcze uzależniona od alkoholu.
    • mynia_pynia Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 18:15
      Jak piłam dużo na 5-roku studiów to schudłam około 6 kg w pół roku. Tylko my piliśmy wódę i graliśmy w karty, może zmień trunek?
      • demodee Re: Alkohol a nadwaga 21.10.16, 08:42
        > piliśmy wódę i graliśmy w karty, może zmień trunek?

        Albo zacznij grać w karty?
    • snakelli Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 18:23
      Jedna butelka wina w weekend to duzo? 😁
    • eliszka25 Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 19:21
      pijasz glownie nalewki, a to akurat bardzo kaloryczny alkohol. nalewki zwykle sa slodkie i kieliszek takiej naleweczki, zwykly maly kieliszek, to moze byc i 100 kcal. zalezy jeszcze ile cukru dal producent. jak wypijesz wieczorem 3 kieliszki takiej nalewki, to tak, jak bys zjadla druga kolacje. jak myslisz, tuczy czy nie?
    • yaguarete Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 19:34
      Alkohol bardzo tuczy.
    • taki-sobie-nick Osłabka 20.10.16, 20:01
      psychiczna, o kurde, padłam pod wrażeniem neologizmu. tongue_out

      A serio, to do psychologa, i to już, zanim się uzależnisz.
    • black_halo Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 20:08
      To zalezy. Kiedys czytalam, ze dobra jest dieta szampanska - jednego dnia pijesz tylko butelke szampana i nic nie jesz. Nastepnego dnia zas nie jesz nic bo masz kaca. To zart big_grin
      Na studiach po pierwszej sesji pomieszalam rozne alkohole i efekt byl taki, ze w 10 dni schudlam jakies 10 kg. Ze 4 kg to byla czysta woda wiec potem wrocilo. Ale reszta to miesnie i tluszcz, babcia sie przerazila ze takie ciezkie mam studia a ja po prostu strulam sie alkoholem i przez 10 dni nie jadlam. Tylko woda i slaba herbata, po 10 dniach zupa. Niestety taka dieta tylko raz w zyciu, potem zostaje wstret do alkoholu na wiele lat.

      Po ostatnie - alkohol ma duzo kalorii, dodatkowo wzmaga apetyt wiec to tuczy dodatkowo. Ty tez rzucilas palenie, ktore jakby odchudza (zamiast cos zjesc duzo palaczy siega po papierosa, poranna kawa i fajki sa u wielu zamiast sniadania).

      Rzuc picie zanim bedzie za pozno.
    • kandyzowana3x Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 20:26
      Sam alkohol podobniez nie tuczy, znaczne spozycie alkoholu z normalna dieta raczej odchudza. Z tym ze mowa tu o czystym alkoholu, zadnych piwach, winach czy tym bardziej nalewkach.
      www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1957830
      • black_halo Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 20:35
        Dlatego ja twierdze, ze najlepsza jest czysta, swojka wodeczka.

        Nie pamietam gdzie to przeczytalam ale zeby strawic alkohol czlowiek najpierw zuzywa zapasy glikogenu z watraby i miesni ale tego glikogenu jest zwykle za malo. Nastepnie zaczyna zuzywac zapasy tluszczu ale spalanie produkty spalania tluszczu sa toksyczne w takich ilosciach. Na plus jest to, ze po porzadnym piciu czystej wodki zapijnaej powiedzmy woda z mieta i cytryna mozna miec na drugi dzien ze 2-3 kilo mniej. Na minus jest oczywiscie kac morderca. Piwo i wino zawieraja cukier, piwo takze bialko wiec tu efekty nie sa spektakularne. Dodatkowo maltoza z piwa ma bardzo wysoki indeks glikemiczny wiec idzie w brzuch. Zdaje mi sie, ze kolezanka z medycyny sie ze mna ta rewelacja podzielila i dodala, ze na jakims disco najlepiej wlasnie wypic pare kielonkow wodki, wytanczyc sie i na drugi dzien czlowiek od razu lepiej wyglada. Sprawdzalam, faktycznie dziala.
        • kandyzowana3x Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 21:20
          Podobniez tez im szybciej dana dawke alkoholu wypijemy tym mniej kalorii z niego organizm bedzie mogl przyswoic. Takze jesli pijemy w celach utraty wagi to tylko jak najwyzszy %, duze ilosci, szybko i systematycznie. Efektow ubocznych oczywiscie calkiem sporo, lacznie z kacem, zatruciem alkoholowym, alkoholizmem, a moze i zejsciem smiertelnym.
        • swiecaca Re: Alkohol a nadwaga 21.10.16, 08:39
          black_halo napisała:

          Na plus jest to, ze po porzadnym piciu c
          > zystej wodki zapijnaej powiedzmy woda z mieta i cytryna mozna miec na drugi dzi
          > en ze 2-3 kilo mniej. na
          > jakims disco najlepiej wlasnie wypic pare kielonkow wodki, wytanczyc sie i na
          > drugi dzien czlowiek od razu lepiej wyglada. Sprawdzalam, faktycznie dziala.

          działa, bo alkohol przede wszystkim odwadnia (m.in. stąd kac - obkurcza się mózg który jest złożony gł z wody). ale ten efekt szybko mija.
    • aniani7 Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 21:10
      Tuczy, tuczy, mój mąż po rzuceniu dosyć systematycznego popijania piwa od razu , tj. po mniej więcej miesiącu, schudł 5 kg.
    • kota_marcowa Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 21:31
      Oczywiście, że tuczy.
    • gosza26 Re: Alkohol a nadwaga 20.10.16, 21:37
      Pije wino:czerwone i białe. Jem niskowęglowodanowo (wiem, wiem wino to wegle). Od początku roku zleciało prawie 15 kg. Włąsnie wypilam 150 ml smile
    • mdro Re: Alkohol a nadwaga 21.10.16, 09:19
      To nie alkohol tuczy, ale cukier w nalewkach czy piwie.
      • damartyn Re: Alkohol a nadwaga 23.10.16, 21:17
        Pij alkohol i nie jedz, zapewniam Cie, ze nie przytyjesz. Wypijany "w normalnych warunkach" alkohol tuczy, bo wzmaga apetyty i nawet jeśli nie jemy mega porcji to zagryzamy, podgryzamy, pojadamy, dojadamy itd, itd...

        Dlaczego alkoholicy są szczupli?

        Zaskakującym przykładem są alkoholicy, którzy zazwyczaj są bardzo szczupli. Alkohol zawiera aż 7,1 kcal na każdy gram. Kalorie te, tak samo jak z posiłków wliczają się do naszego dziennego bilansu kalorycznego. Jednak podczas nadmiernego spożywania alkoholu, kalorie z alkoholu wcale nie dostarczają energii. Wynika to z tego, że wątroba alkoholików pracuje inaczej niż u osób zdrowych. Jest to rezultatem funkcji życiowych organizmu i tzw systemu MEOS (Microsomal Ethanol Oxidizng System). Alkoholizm może być przypadkiem, gdzie niektóre kalorie nie wliczają się do bilansu kalorycznego.

        Alkoholicy również często zapominają o posiłkach i jedzą mniej na koszt alkoholu. Spożywają oni bardzo dużo kalorii z trunków i nie jedzą wartościowych posiłków, dlatego nie tyją. Połączenie sporej ilości alkoholu z hormonami sprawia, że są oni niedożywieni, niezdrowi
        • saszanasza Re: Alkohol a nadwaga 23.10.16, 22:16
          damartyn napisał(a):

          > Wypijany "w normalnyc
          > h warunkach" alkohol tuczy, bo wzmaga apetyty i nawet jeśli nie jemy mega porcj
          > i to zagryzamy, podgryzamy, pojadamy, dojadamy itd, itd...
          >
          Ja bym do tego dodała, że "normalne" picie alkoholu odbywa się zazwyczaj wieczorem, a są to węglowodany, a te przed snem wchodzą w dupę i brzuch. Niestety.
          >

          4 kieliszki wódki (do drinka) to 230 kcal, do tego szklanka soku ok 104 kcal do tego przegryzka: 200-400 kcal a to wszystko orzed snem.
    • redheadfreaq Re: Alkohol a nadwaga 24.10.16, 06:45
      Nalewki to sam cukier, nic dziwnego, że idzie w biodra. Ba, nawet głupie piwo, pite w ilościach zdecydowanie nie wstrząsających zaowocowało u mnie całkiem pokaźną sumą na wadze. Od początku ciąży wiadomo - alkoholu zero. Brzuch mam już jak na ten etap potężny, a waga stoi (na początku, mimo w miarę normalnego apetytu straciłam dwa kilo).

      Jeżeli uważasz, że możesz mieć początki problemu z piciem, warto skontaktować się z infolinią AA, żeby wiedzieć, jak sobie pomóc, zanim będzie za późno. Alkohol jeszcze nikomu nie pomógł w rozwiązaniu problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka