laruara
01.11.16, 21:31
Córa moja lat, prawie 12 zechciała się spotkać ze swoją internetową "przyjaciółką " na żywo...
Ja oczywiście, swoje tłumaczę. Proszę o kontakt do rodziców dziewczynki. W zamian dziewczę przesyła fotkę legitymacji szkolnej i karty rowerowej. Jestem na nie, ale córa uderza do taty i on sie zgadza. Ma odstawić córkę do galerii handlowej, obejrzeć sobie "przyjaciółkę " i zostawić je same. Panikuję, czy jestem rozsądna ? Z chłopem po rozwodzie, kontaktu brak, ale jak on faktycznie na spotkanie wyrazi zgodę, będę do niego dzwonić i pytać, czy jest pewny tego, co robi...