kagrami Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:32 "We the People.." Demokratycznie wybrany został, sam siebie nie wybrał. Tak jak u nas i wszystko się zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 08:56 Mam dziwne przeczucie, że jeżeli Trump zacznie być dla USA niewygodny, to pewnego dnia po prostu nie wstanie rano z łóżka, a my dowiemy się, że miał udar, zawał itd. Jakby nie było, to dość wiekowy już pan i stres mógł go wykończyć. Czego mu oczywiście nie życzę, ale na tym świecie wszystko jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
hallbera.jarlakappi Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:04 Ja nikomu źle nie życzę. Ja życzę Melanii żeby jej się spełniły wszystkie marzenia jakie miała w dniu ślubu Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:08 Dobre Gdybym była młodą, piękną laską i wychodziła za mąż za takiego obleśnego starucha, myślałabym tylko o jednym Odpowiedz Link Zgłoś
rysiowa85 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:41 ha ha ah Ona chyba nadal ze zdziwienia się nie otrząsnęła Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:06 kiedy Reagan został prezydentem, histeria była podobna, no bo prawicowy kowboj i aktorzyna ze skłonnością do przemocy... a było jak było black-cat napisała: > Mam dziwne przeczucie, że jeżeli Trump zacznie być dla USA niewygodny, to pewne > go dnia po prostu nie wstanie rano z łóżka, a my dowiemy się, że miał udar, zaw > ał itd. Jakby nie było, to dość wiekowy już pan i stres mógł go wykończyć. Czeg > o mu oczywiście nie życzę, ale na tym świecie wszystko jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:10 Ten ma taką filozofię, że tylko jego dupa się liczy, ci, którzy nie mają tego co on, są nieudacznikami, którym nic się nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:04 Reagan był nie tylko aktorem; był też przez dwie kadencje gubernatorem Kalifornii. A Trump nie ma żadnego doświadczenia w polityce. W biznesie zaś potrafi tylko trwonić odziedziczony majątek, niszcząc i oszukując przy okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:14 kolpik- nie. Reagan nie obmacywal kobiet... nie mowil o skasowaniu NATO Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 14:50 No ale także praktyki zostały zastąpione impeachmentem i to jest lepsze bo wtedy ten cały Pence by poleciał razem z nim, a gdyby trump nie wstał z łóżka to pence by został prezydentem a tego to już naprawdę nikt nie chce, podejrzewam, że wybrał go jako running mate w ramach swoistej polisy ubezpieczeniowej Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:05 No cóż, przynajmniej nikt nie powie, że tylko polscy wyborcy są... ekhm... nieracjonalni. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:11 a jacy są jeszcze nieracjonalni? echtom napisała: > No cóż, przynajmniej nikt nie powie, że tylko polscy wyborcy są... ekhm... nier > acjonalni. > Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:13 IMO celny komentarz Senyszyn, który można również odnieść do sytuacji w Polsce: "Prowadzenie Trumpa dowodzi,że większość obywateli chce zamordyzmu,bo jest przekonaniu,źe za mordę będą brani tylko ci,którym to się należy." Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:19 Oto swiatły, piekny, bogaty, kulturalny i uzywajacy gestów miłosci amerykański suweren Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:28 gorszy od tej suwerenki? cosmetic.wipes napisała: > Oto swiatły, piekny, bogaty, kulturalny i uzywajacy gestów miłosci amerykański > suweren > > Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:33 Czego chcesz od tej kobiety? Czy ona kogoś obraża? Pokazuje niegrzeczne gesty? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:39 może kolpik nie zna angielskiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:42 Mam nadzieję, że zaszczyci mnie odpowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:46 iwles napisała: on odpowiedział tylko gestem na gest opublikowany przez innego suwerena [img]https://p.motionelements.com/stock-video/signs-symbols/me559021-finger-rainbow-flag-waving-hd-a0005.jpg{/img] znajomość angielskiego? hasło "uczyńmy Ameryków znów wielką" cię razi? ale w zasadzie nie ma co się dziwić > > może kolpik nie zna angielskiego ? > Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:48 kolpik124 napisała: on odpowiedział tylko gestem na gest opublikowany przez innego suwerena znajomość angielskiego? hasło "uczyńmy Ameryków znów wielką" cię razi? ale w za sadzie nie ma co się dziwić > > > > > > może kolpik nie zna angielskiego ? > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:30 > gorszy od tej suwerenki? Jesteś pewny, że wiesz co linkujesz i z którego roku ta fota? I tak, tępy suweren jest gorszy. Jest najgorszym, co się przydarza na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:03 cosmetic.wipes napisała: > Oto swiatły, piekny, bogaty, kulturalny i uzywajacy gestów miłosci amerykański > suweren Po pierwsze u nas nawet w sejmie takie gesty są na porządku dziennym. Po drugie amerykański suweren ma przynajmniej wszystkie zęby jak również w nienagannym stanie! Czego nie można powiedzieć nawet o Presie Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
green_agula Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:23 poczułam się dziś z rana jak po wygranej PIS- bardzo zaskoczona Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:52 jak i po Brexicie Anglii..... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles przyklejone przez moderatora. Autor - sanrio 09.11.16, 09:29 no i stało się sanrio 09.11.16, 09:13 Donald Trump 45 prezydentem Ameryki... ---- Odpowiedz Link Zgłoś
1elka26 Re: przyklejone przez moderatora. Autor - sanrio 09.11.16, 09:34 Forumowa cenzura wycięła zamieszczony w moim wpisie komentarz T. Terlikowskiego, więc ponownie go zamieszczę: "Tomasz Terlikowski @tterlikowski 1 godz.1 godzinę temu Clinton, która za swoją religię uważała aborcję została demokratycznie wyabortowana z polityki. God bless America!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: przyklejone przez moderatora. Autor - sanrio 09.11.16, 09:50 1elka26 napisał(a): > Forumowa cenzura wycięła zamieszczony w moim wpisie komentarz T. Terlikowskiego Mi też forumowa cenzura wycięła. Warto przypomnieć, że Wyborcza prorokowała zwycięstwo Hillary na 90%: wyborcza.pl/7,75399,20945402,hillary-clinton-ma-90-proc-szans-zwyciestwa-nad-donaldem-trumpem.html Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: przyklejone przez moderatora. Autor - sanrio 09.11.16, 18:19 1elka26 napisał(a): > Clinton, która za swoją religię uważała aborcję została demokratycznie wyaborto > wana z polityki. God bless America!!!" Terlikowski się nie doinformował w sprawie na punkcie której ma hopla. Siostra Trumpa jest sędzią federalnym i zasłynęła z tego, że orzekała, że późne aborcje, po 12 tygodniu są dopuszczalne i zatrzymała wszystkie zakazy jakie usiłowały w tej sprawie wprowadzić poszczególne stany. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna.nuta Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:43 I bardzo dobrze. Nareszcie Ameryka będzie miała dobrego prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:46 nareszcie ? z poprzednich 44 ani jeden nie był wart, by być prezydentem? Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:10 A u nas jakikolwiek prze Dudą się liczy? I choć nie było ich 44 to i tak ma wrażenie, że żadnego nie było. Był las, była dzicz i nastał nam panujący Duduś. Odpowiedz Link Zgłoś
damajah ja się cieszę! 09.11.16, 09:54 Nie czytam nawet bo tutaj zapewne 90% głosów straszących/smutnych/wieszczących koniec Ameryki. Miłośniczkom Pani Clinton polecam film Clinton Cash i wiele innych materiałów na temat Clintonów. Dla mnie Clinton jest kwintesencją polityki w najgorszym tego słowa znaczeniu. Kasa i władza. Nic więcej tak naprawdę się nie liczy. Fałszywa, cyniczna kobieta która potrafi dobrze grać i dobrze się nauczyć - ale nie jest aż tak dobra jak myślała. Jak to ktoś napisał - lepiej gburowata prawda (Trump) niż piękne kłamstwa (Clinton) Mnie osobiście cieszy że w kraju który ma wpływ na cały świat nastąpi koniec z chorą poprawnością polityczną i skrajną lewicą. Nawet nie będę czytać co na mnie wylejecie drogie panie tutaj - ja śmiem się cieszyć z wygranej Trumpa ale przede wszystkim z tego że Clinton nie wygrała - jest dla mnie symbolem fałszu i zepsucia. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: ja się cieszę! 09.11.16, 09:57 No wlasnie. Ludzie w USA zaglosowali nie tyle za Trumpem co przeciw Clinton. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:02 pytanie jeszcze, czy zagłosowali przeciwko kandydatowi demokratów, czy tez dlatego, że jest kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:07 Moim zdaniem to, że rywalem Trumpa była kobieta miało ogromne znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: ja się cieszę! 09.11.16, 19:04 Też mam taką pewność, w końcu dlaczego prawdziwy, rasowy redneck będzie słuchał jakiejś tam baby. Wiadomo, baba nadaje się kuchni, wychowywania dzieci, jako zabawka seksualna i służka "prawdziwego" mężczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:10 To na pewno tez ale Clinton swoje za uszami miala. Zreszta ludzie pamietaja oprezydenture jej meza i tez zwyczajnie uznali, ze nie maja ochoty na powtorke. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: ja się cieszę! 09.11.16, 09:59 Jaką to prawdę głosi Trump? Kogo uważasz za skrajną lewicę? Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:07 Ja też. Fałszywa, wredna kobieta. Nie zawsze charakter wychodzi na twarzy, ale u niej akurat tak. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:08 damajah napisała: > Jak to ktoś napisał - lepiej gburowata prawda (Trump) niż piękne kłamstwa (Clin > ton) To jest celna uwaga! Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:23 Ta o końcu chorej poprawności politycznej też mi się podoba. Podobnie jak wypowiedź Eastwooda o "kiss-ass generation" i "pussy generation". Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:21 Clinton - skrajna lewica ? Wpisz swoją odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
damajah Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:26 Tak. Nie napiszę więcej bo po prostu nie chce mi się tutaj bić i kłócić a musiałabym napisać bardzo niepoprawne słowa (nie wulgarne - nie używam, ale niepoprawne politycznie) Tak, i uważam że nie jest taka z przekonania ale po prostu z powodu dokładnie zaplanowanych interesów politycznych - na taką się robi i na tym jechała całe wybory. Jak widać amerykanie też mają już tego dość (oraz jej licznych kłamstw, przekrętów i nieuczciwości) Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:45 Ludzie mają dość tego co się obecnie dzieje, zgoda. Tylko niestety, nie mają pojęcia, że to co przychodzi (nowe, inne) i obiecuje poprawę jest jeszcze bardziej zepsute. Zepsute bo głosi odnowę, a sieje demoralizację. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:45 Ależ możesz napisać i ignorować wszystko co Ci odpowiemy, nie musisz się wdawać w żadne dalsze dyskusje. Proszę napisz dlaczego uważasz, że Clinton to skrajna lewica??? Jak można jednocześnie twierdzić, że jest częścią bogatego establishmentu na pasku korporacji i skrajną lewicą? Przecież te stwierdzenia są sprzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: ja się cieszę! 09.11.16, 19:09 Oj tam, oj tam, przecież wiadomo każdy Polak to złodziej i pijak Najłatwiej się komuś łatkę przykleja, tylko później jak ktoś trafia na taką logiczną Spanish_fly, ma poważne kłopoty z równie sensowną odpowiedzią Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: ja się cieszę! 09.11.16, 10:48 > lepiej gburowata prawda (Trump) Że co? Nikt tyle nie nałgał w kampanii, co Trump. Praktycznie wszystko co mówił, było klamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 09:57 to pokazuje jak silne są antyemigranckie nastroje i nawet największe oszołomy mogą zbić na tym kapitał......Hilary nie pomogły miliony USD na kampanię, nie pomogły koncerty największych gwiazd, płomienne mowy, za to kukluX kaln znów wraca do łask..... Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:14 na czym polega powrót do łask KKK? Trump występował w białym kapturku i wymachiwał flaga Konfederacji? znowu.to.samo napisała: > to pokazuje jak silne są antyemigranckie nastroje i nawet największe oszołomy m > ogą zbić na tym kapitał......Hilary nie pomogły miliony USD na kampanię, nie po > mogły koncerty największych gwiazd, płomienne mowy, za to kukluX kaln znów wrac > a do łask..... > > Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 19:10 Nie musi, wystarczy posłuchać tego, co mówi ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:15 Populizm, dominacja mas i nastroje narodowościowe kroczą przez świat. Moim zdaniem nadchodzi nowe rozdanie w szeroko rozumianej polityce społecznej. Oto ci, którzy do tej pory mieli mało lub jeszcze mniej chcą odebrać temu 1 procentowi co ma powyżej 50% dóbr. Takie są oczekiwania dołów społecznych. Pytanie czy elity zechcą oddać to bez walki. Raczej nie i dlatego będzie się działo. spodziewam się efektu domina. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:23 I dlatego wybierają Trumpa, który należy do tego 1%? Myślą, że będzie rozdawał swój majątek? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:40 >I dlatego wybierają Trumpa, który należy do tego 1%? Myślą, że będzie rozdawał swój majątek? przecietny Amerykanin jest niestety mniej rozgarniety niz polskie babcie Beretowe.... Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 tak przy okazji tej dyskus ji 09.11.16, 10:25 rozumiem, że wo większości na tym forum osoby popierające Trumpa i szeroko rozumianą prawicę, kulturą osobistą z definicji nie powinny grzeszyć, bo wszyscy oni to chami, wieśniaki i katole (albo inni religianci) jednak zastanawiam mnie ten wodospad jadu, nietolerancji i pogardy wylewający się od światłych postępowców: "oto my oświecone elity gardzimy ciemną, zacofaną masą rednecków" widać, że medal ma dwie strony i hunwejbini postępu i politpoprawności niczym się nie różnią od tych na których plują... Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: tak przy okazji tej dyskus ji 09.11.16, 10:42 Zadałam Ci grzeczne pytanie i je zignorowałaś. Po prostu angażujesz się w takie właśnie obraźliwe wymiany, więc nie dziw się, że takie są efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
yerodin Re: tak przy okazji tej dyskus ji 09.11.16, 13:53 A ty czym się różnisz od innych .Udawaniem ,ze jestes kobietą kolpik124 09.11.16, 10:25 Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:00 > chcą odebrać temu 1 procentowi co ma powyżej 50% dóbr. Gorzej, bo kończy się to nie odebraniem temu 1 procentowi, ale średniakom. Mającym juz coś, ale za mało, aby bronić się przed odebraniem. Odpowiedz Link Zgłoś
catroux Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:22 Jak otwieram forum na telefonie, reklama kosmetyków, która jeszcze wczoraj była po polsku, dziś wyświetla mi się po rosyjsku. Oby nie był to znak nowych czasów Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:26 na pewno to znak nowych czasów, wróżka Astromaria powie ci dokładniej co i jak catroux napisała: > Jak otwieram forum na telefonie, reklama kosmetyków, która jeszcze wczoraj była > po polsku, dziś wyświetla mi się po rosyjsku. Oby nie był to znak nowych czasó > w Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:28 Mamy tu forumową wróżkę z Anglii, może się wypowie To jest konsultantkę Odpowiedz Link Zgłoś
1elka26 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:27 Polacy musimy ratować demokrację w USA! Najbliższa demonstracja KOD powinna odbyć się w Nowym Jorku. I koniecznie wysłać naszego noblistę z wykładami. W końcu jest ikoną demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 10:48 Ciekawe czy Trump spotka się z Dudą i o czym sobie pogadają. Niestety szybko się tego chyba nie uda zorganizować, bo Waszczykowski mówił dzisiaj, że nie mamy żadnych kontaktów z jego zapleczem politycznym - dyplomaci zaspali. Też chyba nie bardzo wierzyli w jego wygraną. Odpowiedz Link Zgłoś
kagrami Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:40 I tu by pasowała Magdalena Ogórek, ona by się z Trumpem super dogadała. Mądra i piękna miałaby fory. Nie żartuję. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:42 Jasne, bo Trump tak szanuje piękne kobiety, że uważa, że ma prawo łapać je za krocze. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 19:14 Może Czikolindę trzeba do niego wysłać, dziewczyna się nie obrazi, a przynajmniej coś dobrego zrobi po tych zarzutach o handel ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
myfaith Prezydent wszystkich Amerykanów -:) 09.11.16, 10:36 Za gazeta.pl - Teraz jest czas, by Ameryka zasypała swoje podziały. Obiecuję, że będę prezydentem wszystkich Amerykanów. Jest to dla mnie niezmiernie ważne Chyba ukradł ten tekst PAD - my Polacy powinnismy byc dumni ze przyszły prezydent Ameryki sie na nas wzoruje -😄 Tak serio - bardzo zle to wróży Ameryce Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Prezydent wszystkich Amerykanów -:) 09.11.16, 10:45 bardzo źle, Hollywood w szoku, Lady Gaga płacze, a Kanye West wziął w depresji podwójną dawkę śniegu myfaith napisała: > > Tak serio - bardzo zle to wróży Ameryce Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Prezydent wszystkich Amerykanów -:) 09.11.16, 13:49 ojejuniu straszne rzeczy się dzieją.no, ale czego oni tak ryczą? chyba nikt z Hollywoodu wyganiać ich nie będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:01 Czytam sobie komentarze dot. wyboru Trumpa ( nie tylko polskie ) ale generalnie z opcji lewicowo-centrowe, lub jak kto woli mainstreamowej. I tak sobie myślę. I w Polsce i w USA Ci ludzie od dawna na jaki temat by się nie wypowiadali, jakich pomysłów by nie mieli to wtopa i błędy. W Polsce Komorowski to przegra jak przejedzie wiadomo kogo, PiS u władzy się nie utrzyma bo go KOD albo wściekłe kobiety zmiotą, BREXIT-u nie będzie, dzień przed wyborami GW twierdziła że HC ma 90% !!! szans na zwycięstwo...itd itp A wszystko bujda, dzieje się dokładnie odwrotnie niż wieszczą. Nieważne dlaczego tak jest, taki po prostu stwierdzam fakt. Skoro więc ci sami ludzie wróżą teraz że prezydentura Trumpa będzie apokalipsą to dlaczego im wierzyć ? Ostatnio słabo sobie z wróżeniem radzą. Pewnie że Trump to nie ideał ale to co tak większośc "mainstreamu" od niego odpycha czyli teksty dotyczące latynosów, obściskiwanie kobiet i głupie komenatrze na ich temat, kiczowaty styl itp. akurat nas w ogóle nie powinno obchodzić i nie z tego pkt widzenia powinniśmy go oceniać. ( bo co nam z tego czy jakiś mur na granicy z meksykiem stanie czy nie ) Najgorsze co europejskie elity mogłyby teraz robić to jakieś grymasy i dąsy bo wtedy on rzeczywiście na Europę się wypnie a Putin chętnie go przygarnie. Skoro Europa nie jest w stanie zażegnać samodzielnie żadnego większego konfliktu, a nie jest, i jedynym de facto gwarantem są USA to trzeba współpracować z każdym prezydentem żeby dla siebie ugrać jak najwięcej a nie czepiać się bzdur że ma złote łóżko, jest sexistą, czy też w niewybredny sposób stroi sobie żarty z kolorowych. Oczywiście to nieładnie ale przecież praw wyborczych kobietom nie odbierze, niewolnictwa nie przywroci. Co najwyżej odeśle za południową granicę trochę nielegalnych Latynosów. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:10 Dla mnie zwycięstwo Trumpa to JUŻ klęska: jestem kobietą, nie urodziłam się w bogatej anglojęzycznej rodzinie (w bogatej nieanglojęzycznej też nie), jestem wykształcona, nie mam etatu ani nieruchomości, nie lubię prymitywnych rozrywek, ważne jest dla mnie szanowanie przyrody i traktowanie się po ludzku. Co z tego mam? Śmietankę spijają inni i zachęcają prymitywów do zatruwania mi życia. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:14 Jeśli mieszkasz w USA rozumiem Cię. Ale ja pisałam o ocenie Trumpa z polskiej perspektywy, a z tego pkt widzenia jego seksualne wyczyny albo rasowe uprzedzenia nie mają żadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 12:30 Właśnie sęk w tym, że nie mieszkam w USA a i tak globalny trend antyintelektualizmu, antyfeminizmu, robienia z piłki nożnej centrum wszechświata a z Kardaszianek role models dla dziewczynek skutecznie uprzykrza mi codzienne życie. Zobacz jak prawicowcy w Polsce cieszą się z wygranej Trumpa: nie chodzi im o żadne długotrwałe strategie, źródłem radości jest to, że w końcu "swój chłop" pokazał głupim wykształciuchom w rurkach na rowerach, gdzie ich miejsce. Im bardziej mieszkam w mniejszym mieście w Polsce, tym bardziej wielki "bizmemsmem Janusz" będzie się czuł, że teraz nadeszła jego i jego byczków era. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 12:40 lodomeria napisała: > Właśnie sęk w tym, że nie mieszkam w USA a i tak globalny trend antyintelektual > izmu, antyfeminizmu, robienia z piłki nożnej centrum wszechświata a z Kardaszia > nek role models dla dziewczynek skutecznie uprzykrza mi codzienne życie. Jeżeli masz tylko takie zmartwienia że jeden facet za oceanem jest seksitą a nasi rodzimi "Janusze" się cieszą yo pozazdrościć. Przecież na Twoje życie to w żaden sposób nie wpływa. Nikt nam tu nie będzie z powodu płci praw obywatelskich ograniczał ( zostawmy na boku tą nieszczęsną aborcję ) Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 13:04 Naprawdę nie rozumiesz? Wpływa na moje codzienne życie. Codziennie podważane są moje kompetencje zawodowe przez ludzi, dla których wszelkie teorie spiskowe i powstawanie z kolan to woda na młyn, codziennie od jakiegoś czasu "szlachta nie pracuje", która poczuła wiatr w żagalch utrudnia mi codzienną radość życia, codziennie wszelkie moje najbliższe Trumpy czują się w obowiązku ocenić moje wybory od dietetycznych do wychowawczych. Codziennie mam poczucie bankructwa moich idei, obserwuję bezradność ludzi podobnych mnie, od dawna mam poczucie, że na mnie skupiają się całe ciężary (od podatków, odpowiedzialności jako pracodawcy, po segregowanie śmieci i sprawdzanie czy jajka są z chowu klatkowego), a nie doświadczyłam od dawna żadnego "symbolicznego zwycięstwa". Bardzo mi na moje codzienne życie wpływa to, czy sąsiad mi na powitanie nie oznajmia, że bardzo dobrze, że ta lesba nie wygrała a proboszcz na kazaniu w niedzielę nie prawi, że na szczęście Amerykanie się opamiętali i wybrali kogoś, kto powstrzyma falę kolorowych i gejów. Ale nie bój żaby, tak jak teraz niby ciemiężeni biali mężczyźni dają upust swoim frustracjom, tak frustracje podobnych mnie (wspomagane przez zmiany klimatyczne, sytuację gospodarczą) też kiedyś dojrzeją. A czy to przybierze formę bardziej podobną rabacji, rewolucji francuskiej czy rewolucji '68, czy może jeszcze czegoś innego bardziej podobnego do zamykania w gettach, to się przekonamy. W każdym razie ta cała pogarda, którą Ty też emanujesz, nie trafia w próżnię, i prędzej czy później siany wiatr przyniesie burzę. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 13:21 Napisałaś "codziennie mam poczucie bankructwa moich idei, obserwuję bezradność ludzi podobnych mnie" To bardzo ważne zdanie. Tylko czy Ty nie widzisz że to tak naprawdę zakwestionowanie fundamentu demokracji ? Ludzie o innych poglądach niż Twoje mają równe jak Ty prawo przekonywać do swoich racji, sa one równie uprawnione ( pomijamy oczywiście ewidentnie zbrodnicze propozycje typu wymordujmy cyklistów bo to wszystko przez nich ) i jeżeli zwyciężą nie pozostaje nic innego niż walczyć o zwycięstwo w kolejnych wyborach, bez obrażania się, wściekania na "durniów" itp. Można się z kimś fundamentalnie nie zgadzać ale nie można kwestionować jego demokratycznych praw. No i gdzie Ty dopatrzyłaś się pogardy ktorą rzekomo ja emanuję ? Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 13:59 >>>Ludzie o innych poglądach niż Twoje mają równe jak Ty prawo przekonywać do swoich racji, sa one równie uprawnione Ujęłabym to inaczej. Owszem każdy ma prawo do swoich poglądów, ale to nie znaczy, że są one równie uprawnione. Żeby tak było trzeba mieć na ich potwierdzenie równoważne argumenty, a często preferencje (po jednej czy po drugiej stronie) oparte są tylko i wyłącznie na wierze, emocjach, przesądach, uprzedzeniach. Czy pogląd, że bóg stworzył ludzi jest Twoim zdaniem tak samo uprawniony jak teoria ewolucji? Bo moim nie. Teoria ewolucji powstała w oparciu o namacalne dowody, Boga nikt nigdy nie widział, a wiara w niego opiera się na tym, co się usłyszy od innych ludzi, którzy ją podzielają. Oczywiście każdy ma prawo do podejmowania decyzji dotyczących swojego życia, ewentualnie jeszcze dotyczących życia jego dzieci do momentu aż osiągną pewien wiek, i w takim rozumieniu poglądy rzeczywiści są równouprawnione. Tego kto przyjął coś na wiarę żadne argumenty nie przekonają, bo wiara ich nie potrzebuje. I jeśli taka osoba kwestionuje czyjeś demokratyczne prawa, a tak przecież robią wyborcy Trumpa, którzy kwestionują prawa mniejszości czy kobiet, to niestety pozostaje tylko wściekanie się, bo człowiek, który chce dyskutować i posługiwać się rzeczowymi argumentami czy dowodami jest bezsilny. Jak sobie wyobrażasz przekonanie Terlikowskiego, że mam prawo do aborcji czy chociażby antykoncepcji? Nie ma na to sposobu. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:15 Piszą o równie uprawnionych poglądach mialam na myśli że ich wyznawcy mają takie samo prawo je głosić. Wyjątki dotyczą tylko sytuacji gdy głoszenie jakiś poglądów jest sprzeczne z prawem. Ty piszesz raczej o słuszności/niesłuszności poglądów a to zupełnie inna kwestia. Ja nawet mogę zrozumieć, że ktoś tak mocno angazuje się w pewne sprawy czuje się rozżalony że one nie zyskują większej aprobaty w społeczeństwie, w gruncie rzeczy ludzkie to. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:26 Tak czy inaczej, porzuć złudzenie, że wyznawców można do czegoś przekonać rzeczowym argumentowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:40 No to co proponujesz ? Bo chyba nie strzelać. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:46 Nawet mi przez moment strzelanie przez myśl nie przeszło. Ale ze smutkiem przyznaję, że nie mam żadnego pomysłu na podorędziu. Nie widzę sposobu na dotarcie do takich ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:24 julita165 napisała: Najgorsze co europejskie elity mogłyby teraz rob > ić to jakieś grymasy i dąsy No i już mamy próbkę tego o czym piszę wicekanclerz Gabriel - Trump jest dla nas ostrzeżeniem szef MSZ Niemiec ( ! ) - polityka USA będzie dla nas nieprzewidywalna, nic nie będzie prostsze, wszystko będzie trudniejsze, większość z nas sobie tego nie życzyła ale akceptujemy wyniki wyborów ( a co mają zrobić, obrazić się i zabrać swoje zabawki z piaskownicy ) Nawet jeżeli tak się myśli i ma się ku temu podstawy to na pewno publicznie tego nie należy mówić, a już zwłaszcza tak na wejściu, zanim ten Trump cokolwiek zrobił. Należy mu pogratulować ( w końcu on wygrał w głosowaniu a nie w drodze zamachu stanu ) i prowadzić normalną współpracę. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:37 I następne takie kwiatki Jean-Marc Ayrault Francja pozostaje sojusznikiem USA i będzie z nimi współpracowała. Paryż będzie musiał zobaczyć, jakie są nowe polityki prezydenta USA i że musi wyjaśnić stanowisko Waszyngtonu w sprawie zmian klimatu, umowy nuklearnej z Iranem oraz konfliktu w Syrii, osobowość Trumpa - jak to ujął - „budzi wątpliwości” ( WTF ? ) Segolene Royal - Trump nie może zatrzymać wdrożenia umowy klimatycznej z Paryża. Po prostu nie może ambasador Francji w USA Gerard Araud ! świat się zawala na naszych oczach. Mam zawroty głowy Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:41 Nie wszyscy są tacy niedyplomatyczni: Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:47 youtu.be/5yHMEtgt11Y Można się z Maxem Kolonko politycznie zgadzać lub nie. W jednym punkcie jednak w 100% się z nim zgadzam: media polskie całkowicie dały ciała w relacjonowaniu wyborów w USA. Przekłamane sondaże, źle oddane tło polityczno społeczne tych wyborów. Max Kolonko od roku mówił, że Trump wygra te wybory. U nas wielkie zdziwienie. Myślę, że warto się pochylić nad tym problemem, bo jak sama zauważyłaś rzetelne media to u nas fikcja. Skąd to może wynikać? Czy mamy aż tak słabych dziennikarzy z marnym warsztatem? Może rację mają fani teorii spiskowych, że główne media siedzą w kieszeni pewnego pana, który stoi również za kampanią Clinton. gazeta, tvn zaczęły już kampanię straszenia Polaków Trumpem, co dla mnie wygląda na reakcję histeryczną. Nie wiadomo już co czytać, komu wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:51 Zacząć myśleć ! Myślenie nie boli, tylko brak myślenia. Nie trzeba łykać wszystkiego, jak jest podane na tacy, bo brzuch będzie bolał. Wybierać to co jest zdrowe i sensowne. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 12:00 Przed naszymi wyborami też mówiono, że Gazeta i TVN starszą . Nie uważałam, że starszą, bo też miałam takie same obawy. A jednak ani oni ani ja nie pomyliliśmy się przynajmniej takie jest moje zdanie. Ba, ja wręcz nie przewidziłam, że PiS będzie aż tak bezczelny, arogancki itd. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 12:27 Ależ trochę dziennikarzy i u nas twierdziło, że Trump wygra te wybory. Ale trudno wymagać, by twierdzili, że to będzie dobra rzecz. Natomiast można mieć uzasadnione pretensje, że nie zauważyli, jak sondaże niedoszacowują poparcia "antyestabliszmentowych" partii i kandydatów i jak niewiele trzeba do wygranej Trumpa. (Co cholera ja widziałam, a socjologiem nie jestem). > Może rację mają fani teorii spiskowych, że główne media siedzą w kieszeni pewnego pana, który stoi również za kampanią Clinton. Bzdury. To jest właśnie ruska propaganda. A wyjaśnienie jest znacznie prostsze - wspólne środowisko z mediami amerykańskimi. >gazeta, tvn zaczęły już kampanię straszenia Polaków Trumpem, co dla mnie wygląda na reakcję histeryczną. Są trochę rozhisteryzowani, ale nie oni jedni, większość mediów europejskich jest. >Nie wiadomo już co czytać, komu wierzyć. Różne rzeczy należy czytać. Generalnie dobrze nie jest, głównie ze względów klimatycznych (Trump neguje globalne ocieplenie) i że da to parę w żagle nacjonalistom europejskim, ale panika nigdy nie jest dobrym doradcą. Odpowiedz Link Zgłoś
owczarkini Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 12:53 >media polskie całkowicie dały ciała w relacjonowaniu wyborów w USA. Przekłamane sondaże, źle >oddane tło polityczno społeczne tych wyborów. Max Kolonko od roku mówił, że Trump wygra te >wybory. U nas wielkie zdziwienie. Ależ były informacje, że wyścig jest wyrównany, że Trump zwyżkuje, że zapewne jego wyniki w sondażach są zaniżone. I zdziwienie, mam wrażenie, nie tylko u nas. Co do teorii spiskowych to ważniejsze dla interesu i przyszłości Polski jest w czyjej kieszeni siedzi Antoni i kto i za co płaci armii trolli. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 12:56 > Co do teorii spiskowych to ważniejsze dla interesu i przyszłości Polski jest w czyjej kieszeni siedzi Antoni To akurat wszyscy wiemy Odpowiedz Link Zgłoś
rysiowa85 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 13:12 też bym chciała poznać zrodło finansowania pistrolli najsympatyczniejsza teoria to, że są finansowani z pieniedzy polskiego podatnika (nie mowie że to dobrze), przynajmniej media pozostawały by w bagnie polskiej prawicowej manipulacji. Obawiam sie coraz bardziej, że jednak Pis korzysta na robocie kogoś innego . Bo to co robi władza to na pewno nie jest w interesie Polski (nawet już chyba dla Watykanu nie jest na rękę taka radykalizacja). Zobaczymy kto skorzysta na rządach Pisu i może po tym dojdziemy w czyim interesie było to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 00:13 bzdura, bardzo wielu publicystów przewidywało, że Trump wygra. mówil tak chociażby Sierakowski, wskazywała na to Dorota Warakomska w korespondencji bezposredniej z USA. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:05 Ematki drogie: myślicie,ze jest realne zagrożenie "przyjaźnią" Putin&Trump??? Bo juz słyszę głosy,ze Rosji sie tak naprawde oplaca byc w nieustajacym konflikcie z USA i wcale wygrana Trumpa nie "pojedna" tych mocarstw... A ja dzis taka oszolomiona (chociaż NIBY to przewidywalam ale wierzyć w to nie chciałam) ze nie ogarniam tematu Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 19:23 Putin to szczwany lis, jedno powie, drugie zrobi. Nie wiemy tak naprawdę jaki będzie Trump. To co o nim wiemy, to to, że jest kiepskim biznesmenem, za to świetnie potrafi się sprzedać i myśli tylko językiem korzyści, bo tak został ukształtowany przez ojca (jego starszy brat nie wytrzymał presji oceny wyłącznie przez umiejętność zdobywania dóbr materialnych i popełnił samobójstwo, dlatego sądzę, że dzieci seniora Trumpa przeszły niezłe pranie mózgów). Odpowiedz Link Zgłoś
yaguarete Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:20 To bylo w sumie do przewidzenia, ale mimo wszystko, nadal nie wierze... Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 11:35 Demokracja to jednak niebezpieczne narzędzie, jak pokazują ostatnie wydarzenia - zarówno zeszłoroczne wybory w Polsce, jak i te w Stanach... Czułam, że Clinton przegra, bo reprezentuje to wszystko, co dla wielu ludzi jest poza zasięgiem ich możliwości. I przegrała nie dla tego, że miała coś na sumieniu (bo miała,a Trump jeszcze więcej), tylko dlatego, że większość ludzi wie, że to już nie czasy, kiedy oni mogą dostać się do elit. Teraz jest coraz większa dysproporcja pomiędzy elitami, a resztą społeczeństwa. Zabrakło wentyla w postaci możliwości awansu społecznego. Ludzie lubią mieć nadzieję (może być i złudna, ale musi być), że idą w górę drabiny społecznej, a nie ciągle tkwią na tym samym szczeblu, a jeszcze gorzej jak mają poczucie, że spadli o szczebel w dół, w porównaniu do ich otoczenia. I dlatego ludzie , zarówno w Polsce, jak i w Stanach, tak zagłosowali. A jeszcze wziąwszy pod uwagę, że większość ludzi nie ma takich możliwości (przede wszystkim brak odpowiedniego wykształcenia, co generuje brak dobrze płatnej pracy i możliwość awansu społecznego), to nic dziwnego, że rodzi się zawiść w stosunku do tych lepiej usytuowanych i włącza się myślenie : "Nie ważne, co przyniesie, najważniejsze, że Kowalski dostanie po dupie". A to, że i on oberwie, to już nie jest wstanie przewidzieć, bo jest mówiąc krótko- za głupi!!!! To była przyczyna Rewolucji Francuskiej- że tylko jakieś 2 % było u władzy, cieszyło się przywilejami, a reszta tkwiła w sytuacji bez nadziei na jakiekolwiek zmiany. No, i się zaczęło, tak jak teraz się zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina4 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 12:07 pozwolisz, że się podpiszę pod Twoimi słowami? zgrabna i trafna ocena obecnej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
1elka26 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 13:06 Mam wrażenie, że zdaniem moderacji demokracja w USA nie jest zagrożona i nie musimy jeszcze jej śpieszyć na ratunek, gdyż mój post zniknął. Mam jednak inne zdanie i uwazam że nasi zaprawieni w bojach "obrońcy demokracji" muszą pomóc w ratowaniu demokracji: Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 13:45 elka26 napisał(a): > Mam wrażenie, że zdaniem moderacji demokracja w USA nie jest zagrożona i w jułeseju demokracja, to puste słowo. można sobie poczytać komentarze osób, które tam mieszkają/mają rodziny i one często podkreślają, że jest coraz gorzej, brak jakichkolwiek perspektyw, czarni siedzą na socjalach a biali muszą na nich zapieprza i mieć gębę na kłódkę. nie dziwota, że Hilcia nie doszła do władzy. ludzie mają dosyć poprawności politycznej. nie pomogły jej kwieciste mowy ani występy "gwiazd", które dziś płaczą z rozpaczy , bo wygrała ksenofobia oraz rasizm Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:04 nie pomogły jej kwieciste mowy ani występy "gwiazd", które dziś płaczą z rozpaczy , bo wygrała ksenofobia oraz rasizm big_grin Cieszy Cię, że wygrała ksenofobia i rasizm? Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:19 Nie jestem specjalistą od stosunków rasowych i społecznych w USA ale może zamiast używać grubych słów warto pomyśleć czy czasem wajha nie została przestawiona za bardzo w drugą stronę i czy niby uprzywilejowani biali obywatele USA nie mają podstaw do pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:24 To nie ja użyłam tych słów, tylko moja przedmówczyni. Myślę, że jakiekolwiek pretensje białych obywateli USA masz na myśli to kierują oni swoją agresję nie w kierunku ludzi, którzy są rzeczywistymi sprawcami ich nieszczęść. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:45 >czy niby uprzywilejowani biali obywatele USA nie mają podstaw do pretensji Trochę mają, w warstwie symbolicznej i językowej. Nie są też objęci różnymi programami dajacymi przywileje mniejszościom. Jednak mimo wszystko mają się lepiej niż te mniejszości. Tak czy inaczej, to nie nasza sprawa i nie nasza odpowiedzialność. Nas interesują implikacje międzynarodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:56 paszczakowna1 napisała: Tak czy inaczej, to nie nasza sprawa i nie nasza odpowiedz > ialność. Nas interesują implikacje międzynarodowe. No właśnie to samo pisałam wyżej. My nie powinniśmy oceniać Trumpa na podstawie tego co mówi o kobietach, czarnych, muzułmanach itd. Można sobie być rasistą i wcale niezłym z naszego pkt widzenia prezydentem USA. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 15:00 Może z punktu widzenia interesów Polski tak, ale nie z mojego punktu widzenia. Wybacz. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:03 No ok, ale pomijając stronę, że tak powiem, estetyczną, co Cię obchodzi co w ogólnie rzecz biorąc sprawach politycznej poprawności wygaduje prezydent USA ? jaki to ma wpływ na Twoje życie ? No chyba że obawiasz się przykładu Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:23 Znasz takie pojęcie jak empatia? Po prostu współczuję osobom, którym ubliża. Mam świadomość, że jego wygrana ośmieli innych. Uważam, że obecność takich poglądów w mainstreamowej polityce to cofanie się do rzeczy, które nic dobrego światu nie przyniosły. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:39 Inni politycy nauczą się, że jawne łgastwa i obrażanie innych prowadzą do wygranej. Wystarczy robić to głośno. Uważasz, że to dobry komunikat? Odpowiedz Link Zgłoś
1elka26 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:41 paszczakowna1 napisała: > Inni politycy nauczą się, że jawne łgastwa i obrażanie innych prowadzą do wygra > nej. Wystarczy robić to głośno. Przecież Platforma robiła to przez osiem lat. Było od kogo uczyć się. Przykładów chyba nie musze podawać? > Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 19:18 I tak, i nie. Bo to co Trump zrobi z kobietami, czarnymi, Meksykanami, muzułmanami itd. będzie miało wpływ także na inne obszary i inne rejony. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 14:22 A co zrobi Twoim zdaniem ? Bo moim to nic albo niewiele, co najwyżej doprowadzi do deportacji jakiejś części nielegalnych imigrantów ( a podobno w USA jest ich 12 mln ) i może uda mu się do pewnego stopnia wzmocnić ochronę południowej granicy ( ale na pewno nie będzie to mur ). To chyba nic strasznego, państwo ma prawo decydować jacy obywatele innych państw mogą przebywać na jego terytorium, to taki światowy standard...przynajmniej do niedawna. Jeżeli komuś się wydaje, że pozbawi kobiety praw wyborczych, pozostałych w kraju Latynosów internuje w jakiś obozach, czarnych zakuje w kajdany itp. ...no to sorry ale nie wiem jak z czyms takim dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 15:40 Wewnętrznie pewnie nic specjalnego (nielegalni imigranci deportowani sa tez teraz), choć atmosfera na pewno się popsuje, mniejszości i kobiety będą miały gorzej (patrz Brexit). Zewnętrznie - najbardziej boje się nie o NATO (choć o to też), a o klimat. Trump ma w nosie ekologię i neguje globalne ocieplenie (całkiem jak nasz rząd, ale jego mozliwości oddziaływania są nieporównywalnie większe), a to może być śmiertelne niebezpieczeństwo. Nigdy nie przypuszczałam, że na strażnika porozumień klimatycznych wyrosna Chiny... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 14:50 jagienka75 napisała: > można sobie poczytać komentarze osób, które tam mieszkają/mają rodziny i one cz > ęsto podkreślają, że jest coraz gorzej, brak jakichkolwiek perspektyw, czarni s > iedzą na socjalach a biali muszą na nich zapieprza i mieć gębę na kłódkę. > nie dziwota, że Hilcia nie doszła do władzy. ludzie mają dosyć poprawności politycznej Byłoby to bardzo śmieszne, gdyby nie było tak tragiczne, że tak łatwo poszczuć jednych ludzi na drugich. Ci, którzy tak zapieprzają, robią to, żeby Trump i inni mogli nie płacić podatków, żeby rożni prezesowie banków i firm otrzymywali swoje wielomilionowe odprawy, żeby podatnicy składali się na najbogatszych. A jak widać, łatwo wmówić ludziom, że to Czarni i Latynosi są wszystkiemu winni. Odpowiedz Link Zgłoś
catroux Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 15:18 Trump zapowiadał, że obniży podatki dla najbogatszych - to na pewno przyniesie ulgę ciemiężonej klasie robotniczej. Tonący brzytwy się chwyta, ale mimo wszystko zadziwia mnie, jak łatwo masy łyknęły, że ludzie typu Farage czy Trump są jednymi z nich i działają w ich interesie. Odpowiedz Link Zgłoś
1elka26 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 15:12 Jest jeden niewątpliwy plus zwiazany z wygraną Trumpa. Tym plusem jest ta symtomatyczna analiza preferencji wyborczych: "Niechęć do wspierania środowisk homoseksualnych spowodowała z kolei, że Hillary Clinton miała miażdżącą przewagę wśród środowisk LGBT - wybrało ją 78 proc. reprezentantów tej grupy. Tylko 14 proc. wybrało Trumpa." I dlatego cieszy wygrana Trumpa. Mam nadzieję, że nie zmieni swoich przekonań jako prezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 17:15 A czego symptomem jest ta analiza, dziecko drogie? tego, ze Trump jest homofobem? Odpowiedz Link Zgłoś
rysiowa85 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 17:33 tego że 14 proc. środowiska LGBT ma upodobania masochistyczne Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 17:39 Tu masz więcej analiz, może ci się coś rozjaśni. Może wreszcie pójdziecie po rozum do głowy i zaczniecie się zastanawiać, czego tak naprawdę oczekują normalni wyborcy. [...]wraz z Clintonami przegrała obsceniczna lewica obyczajowa, te wszystkie makabry ideologiczne w rodzaju gender, aborcji jako prawa człowieka, jednopłciowe związki, pornograficzne parady, gejowskie subkultury, ci wszyscy quasi antyfaszyści, farbowani antyrasiści, a w rzeczywistości zakamuflowani totalniacy i bolszewicy. Także szemrane związki interesów, o których wszystko możemy wiedzieć, z wyjątkiem tego, skąd się biorą i gdzie się podziewają ich pieniądze. Kolejna: [...]zwykli Amerykanie stają przed szansą odzyskania kontroli nad własnym krajem, odebrania go skrajnej lewicy. I trudno się dziwić, że tego chcieli. Kolejna: Zwycięstwo D.Trumpa w wyścigu prezydenckim, to ani dramat ani światowy kryzys, jak to widzą tendencyjni i bezmyślni dziennikarze TVN czy niemieccy politycy, to nie kryzys, to rezultat i ostatnie ostrzeżenie dla nieudolnych i skorumpowanych elit na całym świecie. To tylko efekt polityki zakłamania, bezgranicznej chciwości i megaspekulacji ze strony elit gospodarczych i finansowych. To niewolnicy neoliberalizmu, poprawności politycznej, zakładnicy banków i lichwy ponieśli dziś zasłużoną klęskę. Kolejna: [...]przez wiele miesięcy wśród konserwatywnych chrześcijan dominowało rozczarowanie, a nawet zniechęcenie do udziału w wyborach. Wielu deklarowało, że po raz pierwszy w życiu nie pójdą na głosowanie. W ostatnich dwóch, trzech tygodniach radykalnie się to jednak zmieniło. Dlaczego? Otóż Trump nie był dla tych środowisk dobrym kandydatem. Ale Hillary Clinton była najgorszym z możliwych, jakiego można sobie wyobrazić. Propagowanie aborcji czy homoseksualizmu traktuje ona jak swą osobistą misję. Jest zdecydowaną zwolenniczką zabijania dzieci nawet w trzecim trymestrze ciąży (tzw. aborcja przez częściowe urodzenie). Opowiada się za przyznaniem parom jednopłciowym wszystkich przywilejów, jakimi cieszą się normalne małżeństwa. Chciałaby uczynić prawo do eutanazji jednym z podstawowych praw człowieka. W tej sytuacji chrześcijańskie środowiska coraz głośniej zaczęły ostrzegać, że rządy Clinton – po dwóch kadencjach najbardziej lewicowego prezydenta w dziejach USA – oznaczać będą przyspieszenie i pogłębienie procesów laicyzacyjnych i dechrystianizacyjnych w Ameryce. Na finiszu kampanii nastąpiła więc masowa mobilizacja konserwatywnego elektoratu protestanckiego i katolickiego, który gremialnie ruszył do urn. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:13 To nie sa analizy tylko rzewne dyrdymaly jedno w jedno. Ponadto czytalam, ze Clinton miala wiecej glosow I kim jest ow normalny wyborca? Normalny czyli podobny Tobie? Hmmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:41 iskierka3 napisała: > I kim jest ow normalny wyborca? Człowiek wierny podstawowym ideałom zachodniej cywilizacji, odrzucający twoją przymiotnikową (tzw. liberalną) demokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 06:43 Czyli - pomijajac bełkot - myslacy tak jak Ty. Ze tez mnie nie dziwi Twoja definicja "normalnosci" Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 06:54 Obóz ideowo-polityczny, z którym należy cię kojarzyć, przez ostatnie lata mylił się we wszystkim. Tak że twoje zdanie jest GWarte. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 07:22 Tak, tak, PiS uzyskał 37,54% głosów, w zwiazku z tym scher ma monopol na rację i normalność. Jakoś nie pamiętam, byś używał tego argumentu przed 2015... Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 08:29 paszczakowna1 napisała: > Tak, tak, PiS uzyskał 37,54% głosów, w zwiazku z tym scher ma monopol na rację > i normalność. Jakoś nie pamiętam, byś używał tego argumentu przed 2015... To nieważne, ile PIS uzyskało głosów. Obóz ideowo-polityczny, z którym należy cię kojarzyć, przez ostatnie lata mylił się we wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 08:42 Ostatnie zdanie Ci sie zacielo Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 09:04 iskierka3 napisała: > Ostatnie zdanie Ci sie zacielo Ależ nie, uczcie się na pamięć: Obóz ideowo-polityczny, z którym należy was kojarzyć, przez ostatnie lata mylił się we wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 09:10 scher, a co ty przez ostatnie 9 lat robiłes ? Pracowałeś? zarabiałeś ? miałeś z czego żyć ? w co się ubrać ? masz dzieci ? czy może mieszkałeś w lesie, jadłeś korzonki, jagody i grzyby, bo nie stać cię było na nic, a dopiero teraz podniósł ci się komfort życia ? Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 09:26 iwles napisała: > scher, a co ty przez ostatnie 9 lat robiłes? Finansowałem przymusowo system pod zbiorczą nazwą "ch*j, d*pa i kamieni kupa". Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 09:37 A teraz nie płacisz podatków? Jeśli tak, to oznacza, że twój poziom życia znacznie się obniżył. Nie wiem z czego sie cieszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 13:24 ... z którego to systemu, ani ty, ani nikt z twojej rodziny od 2007 roku nigdy nie skorzystał Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 09:26 Myslalam, ze to pomylka ale widze, ze sie powtarza. Was, Ciebie, Twoje - piszemy wielka litera, inaczej jest niegrzecznie. Nie masz bladego pojecia z jaka ideologia mnie kojarzyc, mozesz jedynie miec zarys z jaka NIE ale ja nie o tym, nie o tym ja o podstawach - sadzisz, ze "normalnosc" to posiadanie takiego samego zdania jak Ty. Sadzisz tak nawet o biednej Radzie Jezyka Polskiego calkiem tak samo jak "specjalisci" smolenscy o fizykach To nie swiadczy dobrze o cechach osobowosciowych Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 12:13 iskierka3 napisała: <...> Dyskusja nie jest o moich cechach osobowościowych, guzik mnie interesują twoje pseudopsychologiczne analizy. Trzymaj się tematu. Co do RJP nie przyszło ci do głowy najprostsze wytłumaczenie - że po prostu są dziedziny, w których jestem mocno kompetentny? Uważasz, że rozmawiasz z chłopczykiem, padającym na kolana przed każdym autorytetem? Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 13:20 że po prostu są > dziedziny, w których jestem mocno kompetentny? Uważasz, że rozmawiasz z chłopcz > ykiem, padającym na kolana przed każdym autorytetem? he, he Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 15:04 Nie, no co jak co ale TO mi nie przyszlo do glowy)) Ale grunt to dobre samopoczucie;$ Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 15:11 A jeszcze odnosnie o czy jest dyskusja - byla o tym kim wg Ciebie jest "normalny" wyborca. Z Twej definicji niestety wynikaja jedynie cechy osobowosciowe bo na pewno nie wynika nic do dalszej dyskusji. A czy osoba tak mocno kometentna w zasadach ojczystej pisowni zwraca sie do dyskutantow z malej litery? Czy tu tez nie padniesz na kolana przed jakimis tam zasadami? Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 15:14 iskierka3 napisała: > Nie, no co jak co ale TO mi nie przyszlo do glowy Merytorycznie spróbuj. Jakie masz konkretne zastrzeżenia do moich kompetencji językowych? Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 19:37 Oj..... jak wy się boicie tych homoseksualistów i tego całego GENDER !!!! I pewno dlatego w waszych działaniach, myśleniu nie widać nawet cienia najważniejszego przykazania: "Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego", bo nie daj boże, jeszcze ktoś was podejrzy, że jesteście ukrytym homo, jak zacznie okazywać ludzkie odruchy w stronę tych, którzy się od was różnią. Odpowiedz Link Zgłoś
1elka26 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:32 A co takiego jest ta homofobia? Wymysł lewaków. Wygrana Trumpa jest nadzieją na to, że nikt już nie będzie twierdził, że zgoda na małżeństwa jednopłciowe i aborcję jest wyznacznikiem stanu demokracji w danym kraju. Trzeba mieć nadzieję, że nastepne kraje także będa chciały zerwać z lewackim rozumieniem demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:42 Sprawdz sobie. To Ty bierzesz kase za posanie kocopolow na forum a nie za edukowanie nieukow. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:43 A nie JA za edukowanie- mialo byc Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:57 > Wymysł lewaków. Następna ciemna przedstawicielka suwerena, która nie ma pojęcia, co to jest lewak pl.m.wikipedia.org/wiki/Lewak Odpowiedz Link Zgłoś
lena36 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 12:51 Ty za to jestes bardzo twórcza. Co czytam Twoje wpisy to bredzisz miłośnie o Pisie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:18 a czy to wina wyborców, że musieli wybierać między dżumą a cholerą? znam Amerykanów o lewicowych poglądach, którzy GŁOSOWALI NA TRUMPA, bo tak nienawidzą starego, zasiedziałego establishmentu, który ludzi ma w odwłoku i tylko liczy forsę, że kandydatura Clintonowej była dla nich jak uderzenie w twarz. podczas kryzysu w 2008 r mnóstwo ludzi potraciło niemal wszystko, dobrze ustawieni rozdrapali to, co zostało do rozdrapania. Clinton siedziała w tym po uszy. osobiście cieszę się tylko z jednego - że PIERWSZA KOBIETA PREZYDENT ŚWIATOWEGO SUPERMOCARSTWA to nie będzie ten, za przeproszeniem, babsztyl. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:31 Ale przecież Trump jest z tego samego starego zasiedziałego establishmentu. Jak można tego nie dostrzegać? Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 17:30 pomogła genialna strategia robienia z siebie pajaca....? Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:38 >znam Amerykanów o lewicowych poglądach, którzy GŁOSOWALI NA TRUMPA, bo tak nienawidzą starego, zasiedziałego establishmentu, który ludzi ma w odwłoku i tylko liczy forsę, że kandydatura Clintonowej była dla nich jak uderzenie w twarz. Hhm... Na Dudę też tacy głosowali. Bo Komorowski jest taki, owaki i był myśliwym. Efekty mamy. "Na złość mamie niech mi uszy zmarzną" to nie jest dobre kryterium wyboru prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:53 Na świecie zaczęły wygrywać partie prawicowe i radykały. Przypadek? Nie sądzę. Podobno przepowiednie mówią że jak będzie III wojna światowa, polska jako jedna z nielicznych ocaleje,wiec bądźmy dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:56 a czy ja mówię, że dobre. co zaś do Dudy, to dochodzą mnie słuchy, że gdzieś, za górami za lasami, żyją jeszcze ludzie, którzy nie rozpaczają z powodu jego wyboru. dasz wiarę...? Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 16:58 Ja ci wierzę , wszyscy moi znajomi głosowali na dudeła Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 17:06 >co zaś do Dudy, to dochodzą mnie słuchy, że gdzieś, za górami za lasami, żyją jeszcze ludzie, którzy nie rozpaczają z powodu jego wyboru. dasz wiarę...? O lewicowych poglądach? No, ciekawe. Trybunał Konstytucyjny im niepotrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 17:20 Pociesze Cie. Moja kolezanka twardy i nieprzejednany moher jest gleboko zniesmaczona i na pis wiecej nie zaglosuje. A tak sie MODLIŁA ( sic!) o wygrana swoich bohaterow. Moze jest takich wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:17 Sadze, ze caloksztalt. Analizowac nie chciala bo tak zaprzeczyc wszystkiemu o co walczyla tyle lat to łyso. Ale az sie gotowala z furii i rozczarowania. To BARDZO porzadna osoba jest, tyle ze zaslepiona religijnie i wierzyla gleboko, ze jej idole tacy dobrzy i prawi. A tu chała. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 19:22 A, rozumiem. Autentycznie religijna osoba może i powinna się rozczarować. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 19:28 Moi autentycznie religijni znajomi, tzw. frankowicze, mówią, że też nigdy już na PiS, ich oczy kierują się w stronę Kukiza czyli z deszczu pod rynnę. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 20:19 >Moi autentycznie religijni znajomi, tzw. frankowicze, mówią, że też nigdy już na PiS, ich oczy kierują się w stronę Kukiza czyli z deszczu pod rynnę. Niektórzy są niewyuczalni. Znam takiego, co z kolei rozczarował się Kukizem i kieruje swe oczy w stronę Korwina. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:32 Moja siostra poparła czarny protest, może to drobny znak, że jednak się odpisiała? Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 17:34 a, te poglądy to rzecz zagmatwana. nie zawsze idą w pakiecie, w każdym razie nie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 17:10 przynajmniej trawa zalegalizowana, duzo ciasteczek canubis beidzie sie jadlo Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 20:21 Nie płacz, płakanie nic nie pomoże, a może nie będzie tak źle. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 00:03 otrzasniemy sie, narod jest biegunowo podzielony pol na pol Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 18:42 Właśnie na twiterze ktoś opublikował dane ze to wcale nie najwierniejsi głosowali na Trumpa. W grupie wyborców z dochodem do 50 tyś USD rocznie wygrała HC Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 20:22 Czyli głównie zagłosował jednak tradycyjny elektorat republikański? Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 20:30 Na to wygląda. Sredniozamozni i bogaci. To właśnie jest typowa klasa średnia. Nie chce zmiany tradycyjnego stylu życia, odrzuca różne nowatorskie koncepcje społeczne a dodatkowo ekipa HC wcale nie gwarantowala utrzymanie czy poprawy stanu konta. Tabelka znajduje się na koncie Sikorskiego więc chyba bez zastrzeżeń co do wiarygodności. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: 66% białych kobiet głosowało na Trumpa 09.11.16, 20:35 Ale jak napisała pewna pani z US - Trump odwalił kawał dobrej roboty. Pokazał jacy jesteśmy naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: 66% białych kobiet głosowało na Trumpa 10.11.16, 00:05 tego nie kumam. mam nadzieje ze doprowadzi do samodestrukcji i impeachment, ma za duze ego I za cienka skora, pod ktora latwo wlezc i spusci sie ze smyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: 66% białych kobiet głosowało na Trumpa 10.11.16, 00:10 a jeśli doszłoby do impeachmentu, to nie zacznie rządzić Pence? Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: 66% białych kobiet głosowało na Trumpa 10.11.16, 14:39 Nie, wtedy vice leci wraz z nim i zaczął y rządzić Ryan a to jeszcze większy tyfus. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: 66% białych kobiet głosowało na Trumpa 10.11.16, 07:25 A ja bym chciała czegoś wręcz przeciwnego. Że jego duże ego wejdzie mu na ambicję i postara się zachowywać jak prezydent. (Niestety, marne szanse, ale można pomarzyć). Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 21:12 natemat.pl/194193,swoj-chlop-kiedy-elita-staje-sie-obelga-a-inteligent-kojarzy-sie-z-cwaniakiem-swiat-wpada-w-rece-trumpow "Jak to się stało, że taki człowiek jak Trump stał się prezydentem Stanów Zjednoczonych? Tak samo jak przynależność do elity stała się defektem, a określenie "inteligent" obelgą. Rok 2016 śmiało można nazwać rokiem cudów. To, co miało nigdy się nie wydarzyć, stało się naszą rzeczywistością. Najpierw Brexit, teraz Trump. A może to właśnie było najbardziej prawdopodobne, a my pogubiliśmy się całkowicie w rachunku prawdopodobieństwa? Myślenie magiczne to silne wewnętrzne przekonanie, że intensywne rozmyślanie na jakiś temat jest tożsame z działaniem. To podwaliny całego współczesnego coachingu, możesz być kim chcesz, wystarczy, że bardzo mocno się postarasz. To jednocześnie błędne założenie, że wszelkie sukcesy i splendory zależą od twojej dobrej woli, chęci pracy i samozaparcia. Nie biorą z kolei pod uwagę różnic społecznych, tego czy ktoś np. wychował się w patologicznej nędzy lub u boku rodziców alkoholików. Takim magicznym myśleniem w ostatnich latach wykazały się też media. Brexit? Niemożliwe, przecież Brytyjczycy się jednak opamiętają. Trump? Nigdy w życiu. Ameryka jest, jaka jest, ale na prezydenta nie wybierze jednak kłamcy i oszusta podatkowego. Ten drugi scenariusz był gorszy, bardziej ułomny, dla tych mniej inteligentnych. Po prostu był niemożliwy. Odbywało się masowe czarowanie rzeczywistości. Jednak w tych czarach okazało się, że jesteśmy bliżsi Kaszpirowskiemu niż Davidovi Copperfieldowi. Establishment i elity Bo któregoś dnia, trudno konkretnie określić datę, pewne słowa o zdecydowanie pozytywnym zabarwieniu stały się obelgami. Bycie elitą zaczęło oznaczać przynależność do formacji o raczej przestępczym charakterze. Establishment okazał się odpowiednikiem Cosa Nostry, a określenie "inteligent" zaczęło być łączone z przemądrzałymi wymoczkami, które niewiele wiedzą o prawdziwym życiu. Ci, którym wmawiano, że mogą być kim chcą (a mimo to kolejne lata spędzali w obskurnych mieszkaniach socjalnych, pracując za fatalne pieniądze i od dekady nie mogąc sobie pozwolić na urlop) zrozumieli, że to bujda. I bardzo szybko pojawili się politycy, którzy uznali, że na tym rozczarowaniu da się zbić lepszy kapitał niż na obietnicach lepszego jutra. Wystarczyło tylko odpowiednio wskazać wroga, znaleźć mu piękną łatkę, opisać system, wobec którego trzeba stanąć okoniem, a samemu być jak najbardziej brutalnie "nieestablishmentowym" i nieinteligenckim. I wystarczyło przestać wmawiać, że wszystko jest możliwe, ale wskazać winnych tej niemożliwości. Tyle. Nie trzeba nawet wiele obiecywać. Różnica między dosłownie i serio W dzisiejszym "The Washington Post" Margaret Sullivan zauważyła, że amerykańskie media brały Trumpa zbyt dosłownie, natomiast jego wyborcy brali go na poważnie. Co to oznacza? Że kiedy Trump mówił o wybudowaniu muru przeciwko imigrantom, to media stukały się w głowę i śmiały z infantylnego pomysłu, wyborcy zaś myśleli: ok, on na poważnie chce, żebyśmy poczuli się bezpieczniej. I nawet jeśli fryzura Trumpa porównywana jest do kolby kukurydzy, jeśli w kolejnym wywiadzie ten człowiek wykazuje się rażącą niewiedzą, jest seksistą, otwarcie sympatyzuje z Putinem i w podejrzany sposób odnosi się do własnej córki, wykazując znamiona incestu – to jest prawdziwy, z wszystkimi swoimi wadami i ułomnościami. Prosty, swojski, bliski i rozumiejący prostego człowieka. I mimo że to także poza, jak cała misterna dyplomacja rasowych "establishmentowych" polityków, to na obecną chwilę, w niepewnym czasie kryzysu migracyjnego i terroryzmu zdaje się być bardziej w cenie. Choć zwykle cena, którą trzeba potem zapłacić, jest bardzo wysoka." Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 21:40 No fajnie ale żeby wyjść z tego pata nie wystarczy postawić diagnozy a trzeba jeszcze ustalić dlaczego tak jest. Otóż moim zdaniem dlatego ze współczesną zachodnią elitą odjechala większości. I to nie materialnie ale mentalnie. Zupełnie nie biorę pod uwagę czego ludzie chcą. Jeśli ludzie nie chca tego co elity to wzywać od kredytów rasistow ksenofobow itp. A żyjemy w demokracji więc takie rozjechanie mentalne właśnie tak się kończy. Kolejnym przypadkiem będzie Francja. Kilka dni temu w jakiejś tv ( nie tvp ) widziałam reportaż z Paryża. W jednej z najbardziej eksluzywnych dzielnic powstało schronisko dla bezdomnych uchodźców. Paliło się 5 razy, na szczęście jeszcze na etapie budowy więc nikomu nic się nie stało. I co na to mer Paryża - a właśnie ze schronisko będzie, w każdej dzielnicy ma być. Ten facet musi być zupełnie oczadzialy bo jest przecież jasne jak słońce jakie ma szansę na ponowny wybór. I znów będzie krzyk ze szowinisci głosowali. Nie twierdzę ze należy zawsze ulegać najgorszym instynktom ale nie można wiecznie stać w poprzek poglądom wyborców. Czasem trzeba odpuścić, zdecydować co jest ważne a co nie. A jak nie ma w mainstreamie nikogo kto bralby ludzi pod uwagę to głosują na różnych dziwakow. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 23:10 Tylko nie bierzesz pod uwagę tego, że ludzie chcą rzeczy niewykonalnych lub zbyt kosztownych. Ja w pełni rozumiem, że Amerykanie są sfrustrowani, że nie będą żyli na takim (względnym) poziomie jak w latach 60-tych. Tyle że to jest ekonomicznie i ekologicznie zwyczajnie niemożliwe, przynajmniej na dłuższą metę. Ja w pełni rozumiem, że napływ uchodźców i imigrantów budzi niepokój. Ale nikt jeszcze nie powstrzymał procesów migracji (bez krwawej wojny) - trzeba nauczyć się z tym żyć i nawet jakoś czerpac z tego korzyści. Ja w pełni rozumiem, że różne działania proekologiczne są kosztowne i niewygodne - ale to jest k..., konieczność. To wszysko są rzeczy "w poprzek poglądom wyborców". Ale, niestety, ważne i prawdziwe. Co proponujesz? Zamknąć oczy, nie myśleć o przyszłości i nie mówić ludziom nieprzyjemnej prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 23:44 Mówić jak najbardziej. Ale jeżeli mamy demokrację to trzeba wziąć pod uwagę ze nie będą słuchać. I co im zrobisz ? Poza tym nie chodzi o to żeby polityk podążał ślepo za głosem większości a sam coś kreowal i proponował ale to nie znaczy ze koniecznie wszystko na raz i w ekstremalnym wydaniu skoro większość społeczeństwa sobie tego nie życzy o czym powinien doskonale wiedzieć. Są sprawy które są niezbędne a są takue ideologiczne ideefix które trzeba sobie odpuścić. Ja nie śledzę jakoś w szczegółach i w sposób ciągły amerykańskiej polityki ale cos w propozycjach i praktyce rządzenia demokratów musiało się bardzo nie podobać. Trzeba było zastanowić się co to jest, co odpuścić. No i do tego dochodzi ocena samej HC. Może gdyby wystawili uczciwszego kandydata wygrałby choć wątpię Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 00:02 >cos w propozycjach i praktyce rządzenia demokratów musiało się bardzo nie podobać Demokraci nie mieli większości w Kongresie. Poza tym prawda jest taka, że gdyby nie pomoc rosyjskich hakerów nakręcających aferę z mailami i wsparcie propagandowe Rosji przez internet, wynik mógłby być inny... Tak jak w Polsce - naprawdę myślisz, że przegrana Komorowskiego wynikała z trzeźwej oceny wyborców? Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 00:06 Dokładnie. No i nie zapominajmy, że nie wszyscy głosują na populistów i nie wszyscy popierają ich postulaty - Pis - 16% obywateli uprawnionych do głosu, Brexit mniej więcej po połowie, Trump uzyskał wg ostatnich wyliczeń, które widziałam nawet mniej głosów niż Clinton. Czyli w te, czy we wte, zawsze część społeczeństwa musi się pogodzić z brakiem rozwiązania ważnych z ich punktu widzenia problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 08:35 julita165 napisała: > Zupełnie > nie biorę pod uwagę czego ludzie chcą. Jeśli ludzie nie chca tego co elity to w > zywać od kredytów rasistow ksenofobow itp. A żyjemy w demokracji więc takie roz > jechanie mentalne właśnie tak się kończy. Ależ oczywiście! Większość CHCE wszystkiego i NIE CHCE żadnych konsekwencji! Państwo daj ale podatków nie bierz! Państwo obniż wiek emerytalny ale nie emerytury! Państwo lecz ale nie bierz składek na ubezpieczenie! I broń cię panie jakkolwiek skrytykować takie kretynizmy Ale cóż - mamy 'DEMOKRACJĘ' - ludzie chcą i mają dostać co chcą Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: Quo Vadis, Ameryko? 09.11.16, 22:04 No i pytanie o jakie elity chodzi bo np wzięty chirurg plastyczny we Francji finansowo należący do elity może mieć przekonania daleko odbiegające od dominującej narracji rządzących. Tacy ludzie to nie wyjątki. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Quo Vadis, Ameryko? 10.11.16, 02:51 Quo Vadis? Nie wiadomo, ale wiadomo, ze po wygrzebaniu sie z krzakow, opuszczeniu baraka powedruje Ameryka w trampkach z dorodna melą. Odpowiedz Link Zgłoś
odnawialna znajomy wykształcony Amerykanin głosował na Trumpa 10.11.16, 09:46 Dlaczego? - dlatego, że głosował przeciwko Clintonowej, jako przedstawicielce całej kliki dotychczas rządzących, która jedynie spija śmietankę i dba o własne interesy - dlatego, że ma dość sytuacji, w której masa bezrobotnych pasożytów żyje z jego pracy, bo demokraci rozdają jego podatki zdrowym nierobom, którym zwyczajnie się nie chce pracować. A już akcja z rozdawaniem tabletów i smartfonów stanowiła apogeum, bo klasa średnia nic nigdy od państwa nie dostała. - bo Trump obiecał, że obetnie zasiłki, przeniesie fabryki z Chin do USA i całą tę rzeszę nierobów zmusi do pracy - bo w USA jest demokracja i jesli Trump się nie sprawdzi, za 4 lata wybiorą kogoś innego, a zmiany są konieczne i KAŻDA zmiana będzie lepsza, nawet jeśli to duże ryzyko, cyt. COŚ musi drgnąć w tym kraju! Wg znajomego podobne zdanie mają wszyscy, którzy pracują i płacą podatki. Cała klasa średnia głosowała za Trumpem przeciwko trwonieniu jej ciężkiej pracy na bezrobotnych leni. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: znajomy wykształcony Amerykanin głosował na T 10.11.16, 09:57 odnawialna napisała: Re: znajomy wykształcony Amerykanin głosował na T > Dlaczego? > - dlatego, że głosował przeciwko Clintonowej, jako przedstawicielce całej kliki > dotychczas rządzących, która jedynie spija śmietankę i dba o własne interesy No i na tym punkcie trzeba by poprzestać bo niestety pokazuje ułomność umysłową głosującego > - bo Trump obiecał, że obetnie zasiłki, przeniesie fabryki z Chin do USA i całą > tę rzeszę nierobów zmusi do pracy A to, że koszty pracy są w USA 10x wyższe więc ceny pójdą w górę to jakoś panu wyborcy do głowy nie zaświtało? Populizm, populizm, populizm... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: znajomy wykształcony Amerykanin głosował na T 10.11.16, 10:01 > - dlatego, że głosował przeciwko Clintonowej, jako przedstawicielce całej kliki > dotychczas rządzących, która jedynie spija śmietankę i dba o własne interes no a Trump to nie spija smieranki i nigdy nie dba o swoje interesy... wszak to biednyc chlopiec z ludu<wytrzeszcz> ha ha hahahah Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: znajomy wykształcony Amerykanin głosował na T 10.11.16, 13:47 >A to, że koszty pracy są w USA 10x wyższe więc ceny pójdą w górę Nie ma znaczenia, jezeli pieniadze zostana w kraju i ludzie beda miec w kieszeni 10x tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: znajomy wykształcony Amerykanin głosował na T 10.11.16, 14:26 Wysil mózg. Musiałby jeszcze ponakładać jakieś zaporowe cła na wszystko importowane, bo na razie nikt nie broni kupować na alibabie, więc importowane produkty byłyby tańsze od tych made in USA a jak on zrobi coś takiego to pozostałe kraje mogą na przykład zamknąć swoje rynki dla Apple i Microsoftu. I już widzę jak on ze śpiewem na ustach robi kuku innowacyjnym firmom żeby dać zielone światło niekonkurencyjnym fabrykom. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: znajomy wykształcony Amerykanin głosował na T 10.11.16, 14:35 > Wg znajomego podobne zdanie mają wszyscy, którzy pracują i płacą podatki. Cała klasa średnia głosowała za Trumpem przeciwko trwonieniu jej ciężkiej pracy na bezrobotnych leni. No to znajomy albo głupi albo kłamie. Trump PRZEGRAŁ powszechne głosowanie. Większość ludzi go nie chciała. Wygrał dlatego że głosy elektorów się rozkładają tak a nie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś