Dodaj do ulubionych

Chyba staje się facetem :(

28.11.16, 21:24
Zaraziłam się od dziecka wirusem, mialam 38, zbilam do normalnej i nadal umieram. Musze iść jutro do pracy chociaż na parę godzin, przekazać sprawy, chyba taksówką pojadę (choć dziś wracałam na rowerze - i nawet nieźle mi się jechało, tak orzezwiajaco, hehe, nawet głowa mnie nie bolala).
Kiedyś człowiek nie zarazal się wirusami, a jeśli już, to w miarę funkcjonował. A ja nie mam siły pójść do kuchni po herbatę sad

"Meznieje" na starość, czy modne ćwiczenia z uwaznosci tak na mnie działają?
Obserwuj wątek
    • gama2003 Re: Chyba staje się facetem :( 28.11.16, 21:54
      To nie wiesz, że te zarazy od dzieci są najgorsze ?
      A już zupełnie najstraszniejsze są te od przedszkolaków - nasze dzieci chorowały dzień dwa, po czym my zarażenie dogorywaliśmy minimum tydzień.
      Na drugi raz zaraź się od kogoś dorosłego, lepiej rokują takie choróbska.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Chyba staje się facetem :( 28.11.16, 22:08
        Jest dokładnie tak jak mówisz!
        • sandrasj Re: Chyba staje się facetem :( 28.11.16, 23:05
          Mam 11 miesięcznego syna. Miał katar. Zaraził mnie i męża. Jemu katar przeszedł po tygodniu ja i mąż zdychalismy tydzień -antybiotyk, gorączka, zapalenia tchawicy, krtani. Jednym słowem makabra.
    • redheadfreaq Re: Chyba staje się facetem :( 28.11.16, 22:59
      Ja już od paru lat choruję jak facet. Nawet nie mam gorączki, a byle katar po prostu zwala mnie z nóg. Ostatnio mąż coś przyniósł z pracy. On chorował trzy dni, ja bite dwa tygodnie dochodziłam do siebie.
    • thea19 Re: Chyba staje się facetem :( 28.11.16, 23:24
      ja sie od przedszkolakow swinka zarazilam jako dorosla osoba. miesiac chorowalam. od swojego przedszkolaka zlapalam bostonke - 2tygodnie meki i gardlo spuchniete, ze hej. moj syn praktycznie zero objawow, zadnej goraczki. raptem 3 krostki i schodzaca skora na stopach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka