itka-julitka
05.12.16, 09:02
Trochę obrzydliwy wątek, z góry przepraszam.
Taka sytuacja: moja babcia pije sporo wody mineralnej. Kupuje duże półtora litrowe butelki, a jak gdzieś idzie, to przelewa sobie wodę do mniejszej plastikowej butelki by miec cały czas wodę przy sobie. No i ta mała butelka zaginęła. Znalazła się po jakiś 3-4 tygodniach, głeboko pod łóżkiem. Była ponoć mocno zakręcona i pełna do połowy wodą mineralną. Niestety - zaleglo się w tej wodzie jakies robactwo. Ponoć ciemne, około 1-centymetrowe podłużne pływające robaki. Moja babcia bardzo się przejęła tym znaleziskiem, stwierdziła, że to wina tejze wody mineralnej. Moim zdnaiem, ta mała butelka plastikowa używana wielokrotnie, czymś się w środku zabrudziła i stąd robactwo. Czy ktoś w Was spotkał się z czymś takim i mógłby mi powiedzieć co to za paskudztwo ?