Dodaj do ulubionych

Robactwo w wodzie mineralnej

05.12.16, 09:02
Trochę obrzydliwy wątek, z góry przepraszam.

Taka sytuacja: moja babcia pije sporo wody mineralnej. Kupuje duże półtora litrowe butelki, a jak gdzieś idzie, to przelewa sobie wodę do mniejszej plastikowej butelki by miec cały czas wodę przy sobie. No i ta mała butelka zaginęła. Znalazła się po jakiś 3-4 tygodniach, głeboko pod łóżkiem. Była ponoć mocno zakręcona i pełna do połowy wodą mineralną. Niestety - zaleglo się w tej wodzie jakies robactwo. Ponoć ciemne, około 1-centymetrowe podłużne pływające robaki. Moja babcia bardzo się przejęła tym znaleziskiem, stwierdziła, że to wina tejze wody mineralnej. Moim zdnaiem, ta mała butelka plastikowa używana wielokrotnie, czymś się w środku zabrudziła i stąd robactwo. Czy ktoś w Was spotkał się z czymś takim i mógłby mi powiedzieć co to za paskudztwo ?
Obserwuj wątek
    • redheadfreaq Re: Robactwo w wodzie mineralnej 05.12.16, 09:19
      Na 99% to nie wina wody, tylko higieny, niestety. Starszym osobom często siada wzrok i nie widzą, że naczynia, z których korzystają, są po ludzku niedomyte. A plastikową butelkę, zwłaszcza żłobkowaną, domyć jest ciężko. Babcię najlepiej zaopatrzyć w przenośny kubek - jest o wiele prostszy do utrzymania w czystości.

      Opis robaka pasuje do wypławka, ale co to było na 100% Ci nie powiem.
    • kozica001 Re: Robactwo w wodzie mineralnej 05.12.16, 09:23
      Po pierwsze nie należy zużytej butelki napełniać woda. Jest to napisane na etykiecie. W robaki coś nie wierzę. Tak bez tlenu? Moze to jakiś osad.
      • itka-julitka Re: Robactwo w wodzie mineralnej 05.12.16, 20:24
        Jak bez tlenu ? Miały pół butelki powietrza, pół butelki wody...
        Nie widziałam tych robaków, butelka została od razu wyrzucona, ale opis babci wiarygodny, a w okularach widzi całkiem nieźle.
    • aquella Re: Robactwo w wodzie mineralnej 05.12.16, 10:05
      po dwóch dniach w stojącej odkręconej już wodzie min niegazowanej namnażają się bakterie więc wypijać do tego czasu a jak nie to wyrzucać
    • mozambique Re: Robactwo w wodzie mineralnej 05.12.16, 11:07
      nie wiem ale sama kupilam kiedys w markecie zgrzewkę małych p. pólitrowych buetelk wody mineralnej
      dopiero w domu okazało sie ze 3 z nich miały odkrecone zakrętki , tzn zakretki nie były "przylakowane" do tych plastikowych obręczy na szyjce butelki. Wody bylo tyle samo co w innych butelkach ale jzu nie odważyłam sie próbować.
      Nie wiadomo czy to w rozlewni, czy w magazynie , czy moze w sklepie jakis klient poodkrecał ale jak widac - trzeba sparwdzać wszystko co jest niby fabrycznie zamknięte.
    • amarili Re: Robactwo w wodzie mineralnej 05.12.16, 12:33
      ja jestem w stanie we wszystkie paskudztwa uwierzyć. no i dlatego piję kranówkę, w domu ze szklanki, jak wychodzę, z butelki wink niby nie wolno, ale kubek choćby termiczny czy bidon umyć jest równie trudno co butelkę po wodzie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka