onewoman
08.12.16, 09:54
23 grudnia mieliśmy jechać do mojej rodziny na Święta. Odległość 500 km.
Wczoraj okazało się że mąż musi być w pracy 24 w wigilię a wróci 25 rano.
Święta stoją pod znakiem zapytania.
Mam do wyboru jechać sama z dziećmi pociągiem 23 a mąż dojedzie autem 25.
Mogę zostać i czekać na męża do 25 i wtedy z nim pojechać autem ale co to wtedy w za wigilia, sama z dziećmi w domu.
Trzecia opcja zostać w domu i nigdzie nie jechać, w tym roku święta wypadają tak, że jest bardzo mało wolnego.
Co byście zrobiły? Dzieci w wieku 8 i 3