hedna
12.12.16, 08:22
Może znajdzie się tu ktoś w podobnej sytuacji... Od kilku lat zmagam się z nerwicą.Do tego dochodzi serce-nieregularna praca serca,kołatanie,duszności,słowem lipa.Bardzo szybko się denerwuję i od razu bum-serce szaleje.Męczę się cholera.Stresu nie ogranicze,nie da się.Jestem w kropce,łączyć to z nerwicą czy szukać dalej? Holter ze 2 lata temu nic nie wykazał.Poratujcie bo juz nie wyrabiam 😩