Dodaj do ulubionych

Torba, torebka, torebunia

17.12.16, 20:44
Czytam wątek o biednym społeczeństwie, ale i wcześniej nie raz miałam takie refleksje.

To są jakieś jaja. Torebka to troche skóry (czy czego tam) z pustą przestrzenią w środku. Służy do noszenia tego, co niewygodnie w ręku nosić cały dzień. I tyle. Owszem, fajnie jak torebka jest ładna, podoba się właścicielce, pasuje do ubrania czy jakoś nawet jest wykończeniem stylizacji. Ale jak takie coś kosztuje tyle, co samochód czy mieszkanie, to nie płaci się za jakość, ale za markę i za, bo ja wiem, wrażenie bycia "in", za "Status", za poczucie przynależności do elity, za "światowość". W sumie to za marzenia. I ja nawet mogę to jakoś zrozumieć, ale dziwi mnie ten szał akurat na torebki. To już prędzej rozumiem wywalenie niebotycznych pieniędzy np. na buty, które są jednocześnie wygodne, seksowne i trwałe. Albo na sukienkę, która podkreśla, co trzeba, ukrywa co trzeba i ogólnie dodaje uroku. Ale taką suknię to trzeba umieć zaprojektować i uszyć. Ale setki tysięcy na torebkę? Np. taką:

www.mostluxuriouslist.com/wp-content/uploads/2015/03/Urban-Satchel-Louis-Vauitton-Bag.jpg

To LV za jedyne $150 000 (tak!). Nie mówię, że się nie może komuś podobać, jakość pewnie też ma dobrą, ale jednak... Tyle kosztuje dom. W Ameryce.

Ktoś nam tu ostro mózgi pierze.
Obserwuj wątek
    • danaide Re: Torba, torebka, torebunia 17.12.16, 20:56
      Już w jednym wątku polecałam książkę: Naczelne z Park Avenue. Są rzeczy, które nie są tym czym są. To nośniki pewnych informacji, symbole statusu, symbole przynależności klanowej.
      • joa66 Re: Torba, torebka, torebunia 17.12.16, 21:01
        Tak, z drugiej strony, status też można poznac po tym, że ktoś ma to w czterech literach. Stać go na to.
      • zla.m Re: Torba, torebka, torebunia 17.12.16, 21:14
        Rozumiem to, ale nadal uważam, że w życiu kogoś, kto uważa, że potrzebuje nosić ze sobą symbol statusu w cenie domu, coś poszło nie tak. W życiu mentalnym czy duchowym, bo finansowo jest raczej bardzo dobrze wink

        Z jednej strony jest to stary mechanizm ewolucyjny - ocenianie o wyglądzie, po podobieństwie do innych, czy ktoś jest swój czy obcy - i nie wypleni się go łatwo. Ale z drugiej - nasza kultura jest bardziej skomplikowana i mniej oczywista, człowiek jest od dziecka uczony, żeby właśnie nie oceniać po pozorach. A potem przychodzi jakiś gość i mówi, że TA torebka "to jest to" i biegniemy wydać na nią milion monet. I jeszcze piszemy książki, jakie te torebki są ważne, bo wyznaczają status. Już nie mówiac o tym, że dlaczego status jakiejś paniusi w NY ma mieć znaczenie dla mieszkanki polskiej prowincji i dlaczego ona miałaby akurat jej status chcieć osiągnąć? Status, bo nie mówię o tym, że chciałaby przytulić jej konto, to jest zrozumiałe. Też bym chciała wink Ale: dlaczego aspiruje do torebki, a nie np. kolczyków angielskiej księżniczki?
        • bazia8 Re: Torba, torebka, torebunia 17.12.16, 21:24
          Nie, to zupelnie nie o to chodzi. Chodzi o to, że bogaci stają się coraz bogatsi, a biedni biednieją.
          Oni mają pieniędzy tak dużo, że dosłownie już nie wiedzą co z nimi robić. Wydają więc na nieruchomości/ sztukę/ jachty/torebki. Chyba im kwota bardziej kosmiczna tym bardziej chcą ją zapłacić. Torebka za 150 000 USD? Kolejna może kosztować 10 razy więcej i zapewniam Cię, że znajdą się chętni. Torebunię poza tym łatwiej wyprodukować. Kolekcje obrazów/ rzeźb/ biżuterii są jednak ograniczone. Jeśli ktoś nie będzie chciał się pozbyć Damy z gronostajem, to jej po prostu nie kupisz :p



          Taki Rockefeller część swojego majątku zwracał społeczeństwu (w płacach/ fundacjach), teraz to w ten sposób nie funkcjonuje. Ogromne pokłady bogactwa leżą nieużywane.
          • nathasha Re: Torba, torebka, torebunia 17.12.16, 21:45
            bo to sa pieniadze ktore w wiekszosci latwo przyszly - jak np w arabii saudyjskiej, chinach, rosji. i ci ludzie wlasnie kupuja bo to jest drogie - wydaje im sie wtedy ze unikalne. im wiecej kosztuje tym lepiej i nie ma to nic wspolnego z realna wartoscia rzeczy.
    • joa66 Re: Torba, torebka, torebunia 17.12.16, 21:00
      Przyznam się, że mnie też ten torebkowy szał śmieszy i przeraża jednocześnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka