Dodaj do ulubionych

z dzieckiem na protest

19.12.16, 00:10
Zdarza się, że mój mąż zabiera nasze dziecko na demonstrację. Jakoś sie tak składa, że wychodzi na spacer i przyłącza sie do protestów antyrządowych . Do tej pory nie martwiłam sie o bezpieczeństwo dziecka (protesty pokojowe, oficjalne itd.), ale teraz zaczęłam. Czy inne ematki mnie uspokoją, że nie ma powodu "panikować" i staje się przewrażliwiona.

p.s. Jeśli mu powiem żeby nie zabierał, to myślę że nie będzie. Dziecko w spacerówce na krakowskim Rynku raczej powinno być bezpieczne.
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:13
      Nie ma mowy, to zbyt niebezpieczne.
    • nangaparbat3 Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:15
      Czlowiek z dzieckiem zachwuje sie dużo ostrozniej niż bez niego. Nie panikuj.
      • nightdream Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:18
        Ale inni czasem zachowują się jak debile i nie patrzą czy obok jest dziecko czy nie.
      • rysiowa85 Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:19
        w sensie że mój mąż zachowuje sie ostrożniej? Nie boję sie o to jak on się zachowuje ale jak inni. A skąd ja mam wiedzieć że policja nie zacznie rozpędza pokojowo demonstracji.
        • rysiowa85 Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:21
          tłum też może sie stać niebezpieczny
    • nightdream Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:17
      Nie poszłabym ani z moim dwulatkowi ani z moim niemowlakiem. Mężowi też bym zabroniła. Niech protestuje bez dzieci.
    • go-jab Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:17
      Pamietam gdy jako dziecko bylam na demonstracjach w warszawie, gdzie zomo potraktowalo wszystkich gazem lzawiacym... pamietam protesty w gdansku na ktore nas rodzice zabrali... pamietam pogrzeb ks. Popieluszki...

      Absolutnie bym zabierala - niech dzieci widza jak sie tworzy historie, jak lud die jednoczy wobec rzadow opresji...
      • go-jab Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:18
        *sie
    • kanna Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:18
      Ciesz się, nie ma nic durniejszego niż łażenie z wózkiem bez celu. Tak przynajmniej łazi PO COŚ big_grin
    • hermenegilda_zenia Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 00:35
      Zabierałam na demonstracje swojego pięciolatka i nie miałam obaw co do jego bezpieczeństwa (nie muszę dodawać, że stałam na obrzeżach grupy, nie w kotle, gdyby coś się miało dziać miałam otwartą drogę ewakuacji). Towarzysząca mi koleżanka była z trzylatkiem, co więcej było mnóstwo osób młodych z niemowlakami w wózkach. Syn do teraz czasami w domu skanduje "Andrzej Duda się nie udał" oraz " 12 grudnia spałeś do południa" wink
      • mai-ra3 Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 01:45
        A moja córka "Precz z kaczorem dyktatorem"
        Kurczę, mam nadzieję, że w szkole nie zaserwuje tego hasła, bo w sumie nie wiadomo nigdy na kogo się trafiwink
    • sandrasj Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 01:25
      Dziecko w spacerówce na krakowskim rynku nie jest nigdy bezpieczne. Ale to raczej ze względu na jakość naszego powietrza.
      • rysiowa85 Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 11:49
        wink śmiech przez smog... znaczy się łzy

        Dla mojego dziecka to nie lekcja wychowania obywatelskiego, bo Rysia jest za mała żeby rozumieć/pamiętać co się dzieje. O tym, że byli dowiaduję się po, na zasadzie "a Rysia dziś znowu uczestniczyła w manifestacji". Poproszę go żeby nie wchodził z nią wgłąb tłumu, może to mnie uspokoi
    • czar_bajry Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 02:09
      Ja bym z dzieckiem na żaden protest, marsz czy inne zgromadzenie nie poszła gdyż tłum jest nieobliczalny i nigdy nie wiadomo jak sytuacja się rozwinie.
    • edelstein Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 09:20
      Ogolnie to nie mam nic przeciw,ale aktualna sytuacja jest napieta i nie wiadomo kiedy PiS zarzadzi by uzyc gazu czy palek.Jakos nie mam pewnosci,ze tego nie zrobia.
    • solejrolia Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 09:44
      Na wszystkie marsze- tak. To naturalna lekcja wychowania obywatelskiego.

      Na demonstarcje nocne i blokady sejmu, czy Wawelu- nie.
      Tam jest podwójny kordon policji, niektórzy uciekają jak szczury pod eskortą, wiadomo jak zachowają się ci, co mają służyć ogółowi społęczeństwa, i na których idą m.in. moje podatki, czy nie zaczną pałować ludzi?- to nie są widoki dla małych dzieci.
      I nie chcę by w tego typu sytuacjach uczestniczyła osobiście moja córka.
      Wystarczy, że jest zorientowana w aktualnych wydarzeniach, ma świadomość co się dzieje, wie po której stronie opowiedać się.
      Jako przyszły wyborca na pewno będzie pamietała o tych wydarzeniach!
    • la_mujer75 Re: z dzieckiem na protest 19.12.16, 09:51
      Ja Starszego zabrałam raz, po kilku na których byłam sama i upewniłam się, że nic się nie działo. To była lekcja wychowania obywatelskiego smile Syn mocno jest zaangażowany i to była świetna lekcja. Z resztą codziennie rozmawiamy, na żywo przerabiamy WOS smile

      Teraz? Chyba go nie będę brała, bo władza jest zdeterminowana, a i ludzie też sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka