Ale wstyd ...

01.10.04, 14:19
Poszłam z koleżanką do centrum handlowego.
Pooglądać ubrania itp. A że ona w najbliższym czasie chce sobie sprawić
komputer zajrzałyśmy do sklepu z komputerami. Ja nie znam się na sprzęcie,
więc nie chciałam z nią wchodzić bo po co? Wiadomo,wiem z czego składa się
komputer, potrafię ocenić co w nim nie działa, ale specjalistą nie jestem i
nie potrafiłabym jej doradzić już w kwestii kupna.
Ale koleżanka przeszła samą siebie. Ja rozumiem że mozna się nie znac...ale
Wchodzimy...Stoi komputer czyli : stacja dysków, montor, klawiatura i mysz.
A koleżanka na cały głos "A która częśc jest najważniejsza???????"
Ręce mi opadły.Dziewczyna po studiach, szukająca pracy w każdym CV pisze że
posiada umiejętność obsługi komputera.
Ale wstyd w sklepie,uciekłam...
    • mamalgosia biedna koleżanka 01.10.04, 14:23
      nawet na przyjaciół nie może liczyćsad
      • devil1981 Re: biedna koleżanka 01.10.04, 14:35
        Może liczyć. Ja jej wytłumaczyłam co jest do czego i co jest ważne, ale samo
        pytanie rozwaliło mnie na łopatki.
    • agacz2905 Re: Ale wstyd ... 01.10.04, 14:27
      EE tam, zaraz "uciekłam", o co tyle krzyku? Wiadomo, ze mysz najważniejsza.
      Agnieszka
    • aetas wstyd, a niby czemu? 01.10.04, 14:27
      Devil1981, chyba przesadzasz z tą reakcją, co z tego, że nie wie, która część
      najważniejsza? Nie musi, sprzedawca jej doradzi, po to jest smile A wstydzić sie
      za kogos w takiej sytuacji, z takiego powodu, to chyba leciutkie
      przewrażliwienie... smile
      Przy odrobinie dystansu, obie mogłybyscie sie z tego śmiać, że "taka z niej
      blondynka" wink
      • devil1981 Re: wstyd, a niby czemu? 01.10.04, 14:36
        No bo to własnie była blondynka...
    • p.hadam Re: Ale wstyd ... 01.10.04, 14:36
      Wyluzuj. Niech sie kazdy wstydzi za siebie samego.
      Poza tym Ty tez nie wykazalas sie niczym szczegolnym wysmiewajac (tutaj)
      publicznie jej niewiedze o owym temacie.

      Kolezanka:
      ---
      Poszlam ze znajoma na zakupy. A ze mam na oku kupowanie komputera to wstapilysmy
      do sklepu z komputerami. Stoja rozne na wystawie, ale poniewaz sie zupelnie nie
      znam, to pytam sprzedawcy, ktora czesc komputera jest najwazniejsza, zeby
      wiedziec na co zwracac przede wszystkim uwage przy zakupie. Tutaj znajoma
      parsknela na caly sklep, poczerwieniala i wybiegla ze sklepu. No mowie Wam,
      wstyd na caly sklep, juz chyba wiecej sie tam nie pokaze. A do znajomej to az
      sie boje teraz zadzwonic, zeby zapytac co sie stalo.
      ---

      smile

      Milego popoludnia
      Pozdrowka
      Hadzio
      • devil1981 Re: Ale wstyd ... 01.10.04, 14:37
        Nie wyśmiewam.
        Nie parsknęłam smiechem i nadal się odzywamy.
        • malgosia87 Re: Ale wstyd ... 01.10.04, 14:48
          devil1981 napisała:

          > Nie wyśmiewam.
          > Nie parsknęłam smiechem i nadal się odzywamy.

          Moim zdaniem wyśmiewasz i to poza plecami na forum
    • chwilka9 Re: Ale wstyd ... 01.10.04, 14:48
      Moj dyrektor podstawówki zawsze powtarzał: "nie wstydem jest nie wiedzieć,
      wstydem jest pozostawać w niewiedzy". Moj mąż dzięki takim pytaniom stał się w
      pracy specjalista od nowych sprzetów. Jak kupujemy okna to jest specjalista od
      okien, jak dywan to od dywanów... chodzi po sklepach pyta się, analizuje co
      powiedział jeden a co drugi... a póżniej rozmawia z nimi jak specjalista a ja
      głupia stoję i podziwiam bo po prostu mu zazdroszczę takiego umysłu, bo mi nie
      chce się zaprzatać tym głowę. Zaznaczam że zakupy zawsze są trafione.
      • devil1981 Re: Ale wstyd ... 01.10.04, 14:50
        Ale ta dziewczyna nie umie wlączyć komputera, nie mówiąc o pisaniu w Wordzie,
        podstawowej wiedzy z czego sklada się komputer.
        • wieczna-gosia Re: Ale wstyd ... 01.10.04, 15:25
          Ale jakby wlaczyc umiala i umiala pisac w Wordzie to jakby sie tak spytala w
          sklepie to juz by nie byl wstyd tylko jaja nie?
          To ze klamie w CV wcale jej uroku nie przydaje i zapewnie bedzie usiala sie
          nauczyc jesli te prace dostanie zamin oni sie zorientuja wink
          Ale slowo wiekszego przestepstawa tu nie widze, ja pol zycia przezylam bez
          kompa wink) i kiedys tam tez musialam sie nauczyc jak sie wlacza wink)
          • mayessa Re: Ale wstyd ... 05.10.04, 17:55
            W serialu "Brzydula" jak szef kazał przenieść komuś komputer to zawsze
            nosili.Monitor.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja