Dodaj do ulubionych

Terrorysta a dowód tożsamości...

21.12.16, 13:31
Jak podają media, Pakistańczyk podejrzany o zamach w Berlinie został wypuszczony i szukają innego zamachowca. Właśnie usłyszałam w TV, że pod siedzeniem znaleziono dokument tożsamości podejrzanego.

W ruinach WTC, gdzie spłonęło prawie wszystko też znaleziono rzekomo paszporty terrorystów.

Poważnie oni serio uważają, że ktokolwiek uwierzy w to, że planując zamach terrorystyczny bierze się ze sobą dokumenty tożsamości ? OK jeszcze w WTC musieli mieć paszporty żeby wejść do samolotu, ale już naiwnością jest wiara w to, że one ocalały.

Tutaj natomiast ? No sorry ale typ nie planował ginąć, skoro uciekał więc już to widzę, jak brałby ze sobą dokumenty i trzymałby je w miejscu gdzie mogą wypaść. Na pewno je za szybą frontem do policji specjalnie położył, żeby go łatwiej znaleźć było.
Obserwuj wątek
    • szalona-matematyczka Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 13:51
      Ordnung muss sein ! (Porzadek musi byc!) - Niemcy widocznire mysla, ze wszyscy, nawet terrorysci, stosuja sie do tej maksymy. Po prostu wzial dokumenty, zeby nie dostal mandatu, gdyby go policja po drodze na jarmark chciala wylegitymowac w ramach rutynowej kontroli kierowcow, logiczne, zaden porzadny czlowiek nie paleta sie po ulicy bez dokumentow, zwlaszcza jesli przyjechal jako lekarz/inzynier/geodeta (*niepotrzebne skreslic) do obcego kraju, logiczne... Co cie to dziwi ?
      • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 13:54
        dokładnie- celem było dojechać. Pewnie potem dowód nie byłby i tak potrzebny bo być może planował zamach samobójczy. Plany pokrzyżował mu ( być może ) Polak. Co by pasowało to stosunkowo niewielkiej liczby ofiar
        • szalona-matematyczka Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 13:59
          Wapaha, moja wypowiedz wyzej byla IRONICZNA. Tylko dziwne, ze potrzebowali az 2 dni by znalezc dowod w samochodzie. Coz, szybkosc sluzb...
          • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:03
            nie skumałam ironii wink bo mi wydaje się prawdopodobne, że robił wszystko by dojechac do celu w tym również możliwość zatrzymania
            mnie to nie dziwi, że podano dopiero teraz, biorąc pod uwagę jak oszczędnie dawkowano informację
          • nangaparbat3 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:05
            szalona-matematyczka napisała:

            > Tylko dziwne, ze potrzebowali az 2
            > dni by znalezc dowod w samochodzie. Coz, szybkosc sluzb...

            Naprawdę sądzisz, że sluzby jak tylko coś znajdą, lecą z tym do mediów i opowiadają, a najlepiej pokazują?
            • triss_merigold6 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:11
              W Polsce - owszem.
            • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:15
              Chodzi o to ze ewidentnie matacza, no sorry, jest juz nagranie jak polak kupowal kebaba, nie ma NIC o tym kto siedzial w ciezarowce i uciekal w poplochochu/ ze sladami krwi bo sie szyba rozbila/szamotal sie z Polakiem z miejsca zdarzenia

              rozumiem dobro sledztwa no ale jak ono ma isc do przodu skoro takie rzeczy ukrywaja??????
      • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:03
        Przede wszystkim to powinien miec prawo jazdy,dowod nie upowaznia do kierowania autami ,a juz z pewnoscia nie do kierowania ciezarowkami.

        Prawo jazdy zabral,dowod zostawil,wizytowke i z tel.tez?
        • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:07
          słuszna uwaga

          czyli co, niemiecka telewizja kłamie, a niemiecka policja podrzuca dowody ?
          • szalona-matematyczka Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:10
            Moze niedlugo znajda i prawo jazdy... POczekaj troche...
          • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:29
            Dlaczego policja? Dla mnie to nie ma skladu i ladu,nie wierze ,ze dowod znalezli po 24h no sorry.
            • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:34
              a jak jest wg ciebie ?
              • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:43
                Dla mnie?co raz bardziej sklaniam sie do teorii,ze to zostalo zainscenizowane przez kogos kto osiagnie z tego korzysc.Moge sie mylic,to moje prywatne odczucia.
                • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:53
                  Prywatnie to ty nie jestes tutaj od dawna
                • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:05
                  Mocne słowa.
                  Przez kogo ?
                  • lauren6 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:14
                    Spiseg polskich i niemieckich nazistów by naszczuć opinię publiczną na biednych, niewinnych imigrantów z Afryki. Ci niemieccy planowali to od dawna, a polscy pomogli by dodatkowo przykryć awanturę wokół polskiego parlamentu.
                    • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:22
                      Bredzisz,wiem,ze jestes b.rozczarowana iz ten pakistanczyk nie okazal sie sprawca,ale nie mac.
                  • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:21
                    Przeciwnikow Merkel.Jak wiadomo ona chce kandydowac ponownie,to jest bardzo nie na reke wielu osobom w tym nowemu prezydentowi USA,ktory zaczal bredzic o islamistach zanim wogole podano informacje,ze moze to byc ten pakistanczyk.
                    • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:26
                      Przestan Edel, troche za slabo jak na przeciwikow Merkel, gdyby ktos takie cos planowal to raczej zrobilby zamach z rozmachem a nie zamaszek gdzie zginelo 10 osob. Taki ktory przbija oglowe Nicee, Paryz i Bruksele. Tutaj wyraznie przebija arabskie lenistwo i nieudolnosc, widza to wszyscy oprocz ciebie
                      • rosapulchra-0 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:16
                        asmarabis napisała:

                        > Przestan Edel, troche za slabo jak na przeciwikow Merkel, gdyby ktos takie cos
                        > planowal to raczej zrobilby zamach z rozmachem a nie zamaszek gdzie zginelo 10
                        > osob. Taki ktory przbija oglowe Nicee, Paryz i Bruksele. Tutaj wyraznie przebij
                        > a arabskie lenistwo i nieudolnosc, widza to wszyscy oprocz ciebie

                        Ciekawe, co pomyślałyby o tobie rodziny ofiar.. uncertain
                        • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:26
                          A ciekawe co myślą o Edel
                        • lauren6 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:51
                          Zamiast merytorycznej dyskusji poszantażuj ją emocjonalnie uncertain

                          Fakty są takie, że tam powinno być więcej ofiar, ale zamach został skopany (jak podejrzewa niemiecka prasa, polski kierowca rzucił się na zamachowca i skręcił tira z deptaka na ulicę). Jeśli ktoś wysilałby się na prowokację to byliby to profesjonaliści, a nie tacy żałośni amatorzy.
                    • nangaparbat3 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 23:05
                      Też o czyms podobnym myślalam - na przykład podejrzana wydala mi się pogoń za fałszywym podejrzanym, tak jakby ktos chciał świadome zmylic policje.
                      • nangaparbat3 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 23:08
                        A że wybrano polską ciężarowke - jesli w ogole wybierano - to szukalabym tropu rosyjskiego, nie żeby cały zamach miał celowo godzic w Polskę, ale tak jakby przy okazji i od niechcenia kolejny raz zamacili, a teraz będą sie przyglądac i zacierać rączki.
                        Ale to już może moje świry.
                        • joa66 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 23:16
                          nanga, Polska ma największą flotę TIRową/ciężarówkową w Europie. Statystycznie rzecz biorąc, to, że padnie na polską ciężarówkę było najbardziej prawdopodobne.
                          • nangaparbat3 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 23:49
                            Nie miałam pojecia, ostatnio bardzo duzo jeździlam po dawnych demoludach i polskich cięzarowek zbyt wielu nie widziałam. Ale w Niemczech może byc inaczej, fakt.
                            Mam jeszcze jednego świra: niedawno w bardzo międzynarodowym miejscu skradziono mi dowód. Więc już sobie wyobrazam zamachowca, co to przebrany za starą babe zwiewa z moim ślicznym dowodem. Żeby nie było: żartuję.
                  • owmordke Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:12
                    > Przez kogo ?
                    Np. Przez Ruskie chcace wplynac na wybory w Niemczech, podbijajac nastroje prawicowe (jak przy brexicie w uk, czy prezydenckich wyborach w usa). Taka teoria.
      • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:52
        Hahahahhaa, no jak to, mial plan ze policja go zatrzyma i on z usmiechem podda sie kontroli i odbedzie pogawedke podczas gdy obok siedzi zakladnik?
        Takie rzeczy to w filmie "Va bank" -czasy sie zmienily......
    • agata_abbott Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 13:59
      No dobra, ale jeśli w ciężarówce znaleźli pod siedzeniem dowód tożsamości, który nie był dowodem kierowcy, ani nikogo z jego rodziny/firmy, to czyj dowód to był i kto go tam zostawił? Zabieranie dowodu tożsamości na tego typu akcję jest głupie, ale w takiej sytuacji, jeśli w kabinie w ostatnich godzinach przebywał tylko kierowca i terrorysta, a dowód nie jest kierowcy, to najlogiczniejszą konkluzją jest to, że należał do terrorysty.
      • szalona-matematyczka Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:00
        Albo byl podrzucony, by zmylic slady.
      • agata_abbott Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:00
        Albo inaczej - nie tyle należał, co znalazł się tam dzięki terroryście właśnie (bo może np. był wcześniej kradziony).
        • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:15
          Albo znalazl sie tam dzieki tym,ktorym zalezy by Merkel czasem nie doszla ponownie do wladzy.Nie bylby to pierwszy raz w historii. Ta ciezarowka jechala przez monitorowane miasto i co,nie ma zadnego ujecia kierowcy?2 dni potrzebowali by znalezc dowod lezacy pod siedzeniem.Nie wierze
          • ginger.ale Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 16:05
            Podobno Ty unikasz spekulacji i tylko oświadczenia niemieckiej policji sa dla Ciebie punktem odniesienia.
            • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 16:10
              Spytano mnie co ja sadze,wiec odpowiedzialam,napisalam z reszta to sa moje prywatne rozwazania,niczym nie poparte.
    • araceli Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:08
      wioskowy_glupek napisała:
      > Jak podają media

      A ludzie się podniecają, klikalność rośnie...
    • olena.s Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:11
      > Poważnie oni serio uważają, że ktokolwiek uwierzy w to, że planując zamach terr
      > orystyczny bierze się ze sobą dokumenty tożsamości ?
      Dlaczego nie? Zwłaszcza, jeżeli planuje się zamach samobójczy. Zresztą terrorysta musi najpierw dojść do miejsca ataku- a zawsze może wystapić konieczność wylegitymowania sie po drodze (bo drogówka, bo nieskasowany bilet, bo wejście na lotnisko).
      • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:17
        Dziwnym trafem to nie byl zamach samobojczy..Od razu mowie,ze nie ogladalam tv jeszcze i nie wiem czy te teksty o dowodzie to potwierdzone info czy kolejne spekulacje.
        • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:21
          Ale nie wiesz Edelstein czy nie miał takim właśnie być. W PL piszą, że Polak walczył w kabinie i chwycił za kierownicę ( przez to może plan zamachowca sie nie udał, bo może chciał przygrzać w jakiś budynek ). Nie znam tego miejsca, ciężko mi z relacji tv ocenić . Ty wiesz jak wygląda to miejsce ? U was coś piszą o tej szarpaninie z Polakiem ?
          • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:35
            Na serio wierzysz,ze terrorysta wiozl zywego polaka ,a podobno to byl facet slusznej postury przez spory kawalek miasta,z nadzieja ze bedzie grzecznie siedzial obok? To plac jest ,by udac sie w kierunku budynkow musialby skrecic w zupelnie inna strone.Polak specjalnie chcial,by w ludzi wjechal? I co ,terrorysta znalazl czas by go zastrzelic,wjechac i jeszcze zwiac? To sie wszystko kupy nie trzyma
            • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:38
              Nie wiem- z jednej strony przekonujące dla mnie jest, ze został pobity, wsadzony do szoferki i że w jakiś sposób miała być zrzucona na niego wina ale coś poszło nie tak ( walka, dźganie noże, na końcu strzał).
              A wg ciebie- po co wieźliby ( wiózłby) żywego Polaka, a tuż przed zamachem go zabijał ( mógł od razu ).
              Może tez było tak, że kierowca miał na sobie ładunki wybuchowe ale Polak coś zmajstrował ( dlatego był dźgany i zabity ?)
              Co mówią u was ale nie media, ale zwykli ludzie ?
              • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:57
                Jak mieliby zrzucic na niego wine w przypadku zamachu samobojczego? Tzn co,terrorysta posmiertnie przesiadlby sie na siedzenie pasazera?jakby mial ladunki to moglby je super zdetonowac w momencie gdy wszyscy sie zebrali pomagac rannym .Moim zdaniem Polak juz nie zyl gdy jechali przez miasto.Sprawca przeliczyl sie z silami,chcial nozem,bo noz to mniej halasu,a jak Polak nie zechcial pasc trupem po dzgnieciu to musial siegnac po bron.

                Co raz wiecej osob sklania sie ku prowokacji,dla mnie dziwne,ze akurat to byla ta konkretna ciezarowka na polskich numerach ( powiedzmy sobie szczerze pierwsze mysli w przypadku polskich kierowcow sa upil sie,zasnal,telefonowal)czas na zatarcie sladow,jakis gosciu ktory podobno widzial jak ten pakistanczyk wysiadal z ciezarowki i pobiegl za nim ( policja podazyla tym tropem),teraz dowod pod siedzeniem,akurat dowod,nie prawko,nie caly portfel tylko sam goly dowod( i co jak szukali DNA pakistanczyka w kabinie i wydobywali cialo polaka nie zauwazyli dowodu?)
                • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:04
                  Jak mieliby zrzucic na niego wine w przypadku zamachu samobojczego?

                  Nie wiem - zamiana miejsc ?

                  .Moim zdaniem Polak juz nie zyl gdy jechali przez miasto.Sprawca przeliczyl sie z silami,chcial nozem,bo noz to mniej halasu,a jak Polak nie zechcial pasc trupem po dzgnieciu to musial siegnac po bron.

                  U nas podają, że zginął w kabinie .Po co mieliby ( miałby) trupa targać ( a Polak był duży) martwego do kabiny i z trupem jechać ( tez jakoś przez to ryzykować )

                  Tzn. dziwne że w ogóle polska czy że akurat TA . Jesli wziąć pod uwagę, że akurat ta stała i czekała w miejscu, gdzie wszyscy byli muzułmanami, to mogła się okazać "niezłym łupem".
                  Prowokacja czyja i czemu mająca służyć ?

                  Dla mnie dziwne było, że gonili domniemanego sprawcę, jakiś czas, złapali go i stosunkowo szybko okazało się, że to nie on.
                  Może dowód znaleźli wcześniej a teraz podali ? ( albo Pakistańczyk dał namiar a oni jakoś usiłują uzasadnić ) .
                  Dziwne tym bardziej , ze niemiecka policja bardzo ostrożnie dawkowała jednak informacje, nie mówiąc o wszystkim od razu, zwracając dość długo uwagę na Polaka ( podczas gdy w Polsce szybko zlokalizowano i już o 21.30 kuzyn i właściciel firmy ręczył za pracownika i mówił, że ktoś coś musiał zrobic )
                  • lauren6 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:27
                    Lepiej jechać z trupem niż zostawić trupa na ulicy i narazić się na przypadkowe odkrycie.

                    Dla mnie wersja, że Polak żył w czasie zamachu jest prawdoodobna. Napastnik mógł go oszukać, że chce jedynie ukraść towar i biciem wymusił na nim uruchomienie tira i przyspieszony kurs nauki jazdy. mógł uznać, że nie będzie narażał życia dla towaru, ale gdy zobaczył, że napastnik chce dokonać zamachu terrorystycznego to wtedy zaczął walczyć.

                    Wersja przedstawiona przez niemiecki Bild jest imo prawdopodobna, choć nie wiem jakim cudem sobie wymyślili, że Polak uratował kilka osób przed śmiercią. Może są świadkowie, którzy widzieli go żywego w kabinie kierowcy w czasie zamachu?
                    • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:39
                      Jak dla mnie to sie kupy nie trzyma. Po co byl mu ten Polak nieskrepowany?
                      Czy to na pewno zamacowiec prowadzil a nie Polak pod przymusem?

                      A jesli juz niby ten zamachowiec to przeciez logiczne jest ze w kabinie musialo byc ich kilku, no bo jak niby zamachowiec prowadzi samochod ktorego nie za bardzo umie prowadzic i jeszcze musi zerkac na jenca nieskrepowanego ktory siedzi tuz obok, w kadzej chwili moze go trzepnac/ uciec na swiatlach itp....

                      Bez sensu, Niemiecka Policja i media chyba maja nas za polglowkow.....
                      • lauren6 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:05
                        Wg sygnału gps o 15 ktoś nieudolnie próbował jeździć tym tirem. Potem o 19 tir płynnie przejeżdża przez miasto. Imo wszystko wskazuje na to, że zamachowiec nie potrafił prowadzić ciężarówki, tylko robił to za niego zastraszony Polak.

                        Bild wskazuje na to, że tir przejechał deptakiem tylko 80 metrów, po czym wrócił na ulicę i się zatrzymał. Po co zamachowiec miałby rezygnować z dalszego zabijania ludzi, którzy nie mieli gdzie się schować? Nagle sumienie go ruszyło? Wygląda na to, że to Polak go powstrzymał, w kabinie padł strzał i dopiero wtedy zamachowiec uciekł.
                        • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:30
                          a propos kłamstwek Niemców - wejdźcie sobie na zdjęcie kabiny tej ciężarówki scania- siedzenie kierowcy jest całe zabudowane pod spodem. TAM NIE MA miejsca zeby zgubić dokumenty


                        • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 18:08
                          Polak kierowal z siedzenia pasazera? Sygnal gps nie jest wyznacznikiem nieudolnosci jazdy kogo kolwiek.
                          Zdazyl zabic w aucie,przerzucic cialo na fotel pasazera i jeszcze zwiac.Wow.To musial byc strongman skrzyzowany z supermanem.
                          Jesli to miala byc prowokacja to nie bylo sensu mordowania wielu,paru wystarczylo.
                          • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 18:12
                            Polak był potrzebny zeby przejechać przez miasto, nawet cieżko zastraszony raczej nie dałby sie skłonić zeby wykonywać polecenia typu " teraz wjedz w tego pana a potem w tamta rodzine która kupuje czekoladki" . Zamienili sie miejscami na miejscu, myśl trochę
                            • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 18:49
                              big_grin terrorysta poprosil polaka by sie zamienil miejscami,podczas gdy ciezarowka caly czas byla w ruchu?big_grin
                              • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 19:01
                                Nie poprosił. Na parkingu ( ok 15 ) pobił go i zastraszył -ćwiczył jak się jeździ takim pojazdem. Potem Polak z lufa przy głowie mógł prowadzić a przed samym ruszeniem do ataku stanąc i zamienić się miejscami. ( nie wiadomo czy sygnał gps by to wychwycił, nie znam się )
                                Ale
                                ""Der Spiegel" informował, że pod fotelem kierowcy ciężarówki użytej do zamachu znaleziono dokument tożsamości obywatela tunezyjskiego, "najprawdopodobniej zaświadczenie o tym, że ma pobyt tolerowany (w Niemczech)"."
                              • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 20:29
                                Skąd wiesz ze była ?

                                Bo twoim zdaniem on tam siedział obok zeby terrorysty miał towarzystwo czy w jakimś innym tajemniczym celu ?
                                • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 21:03
                                  Bo nie mial co zrobic z cialem
                                  • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 22:15
                                    Ciało niewiernego w muzułmańskiej dzielnicy wzbudzi tylko radość
                                    • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 22:34
                                      To nie byla zadna muzulmanska dzielnica,powtarzasz bzdury
                                      • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 22:45
                                        Dlaczego nie było w niej Niemców ?
                  • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:32
                    Nie wiem - zamiana miejsc ?

                    Czyli targalby 120kg faceta na sasiednie miejsce tuz przed zderzeniem z czyms twardszym niz buda z drewna?i jeszcze wytarlby slady.

                    U nas podają, że zginął w kabinie .Po co mieliby ( miałby) trupa targać ( a Polak był duży) martwego do kabiny i z trupem jechać ( tez jakoś przez to ryzykować )

                    Oczywiscie ,ze zginal w kabinie,ale nie tuz przed zamachem,tylko w momencie porywania ciezarowki.

                    Nie wierze w zadne miejsce gdzie wszyscy byli muzulmanami,wyjasnialam juz,ze takie firmy nie znajduja sie na terenach zamieszkalych tylko w industrialnych gdzie sa tylko firmy i co najwyzej klienci firm.

                    Niemiecka policja wcale nie zwracala uwagi na Polaka to wymysl polskich mediow.Mowa byla o ciezarowce na polskich numerach,ciezko bylo to ukryc bo zdjec bylo od groma i tablice mozna bylo sobie samemu sprawdzic.Wcale sie nie wypowiadano kto byl w szoferce,nie podawano z jakiego kraju.
                    • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:48
                      zko bylo to ukryc bo zdjec bylo > od groma i tablice mozna bylo sobie samemu sprawd


                      No patrzcie panstwo, zdjec miliardy, nwawet jest zdjecie sosu z kebaba ktory zamowil Polak a po sprawcy ani slaaaaaaaadu.
                      Coz przeszlo by zeby otumanic niemiecka opinie publiczna ale sprawa jest miedzynarodowa i polacy troche oleju w glowie maja i widza ze sa wodzeni za nos
                • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:05
                  a podazyla tym tropem),teraz dowod pod
                  > siedzeniem,akurat dowa w kabinie i wydobywali cialo polaka nie zauwazyli
                  > dowodu?)

                  ale to typowa manipulacja niemieckich sluzb, podaja ci informacje ktore chca, prawde ukrywaja.....
                  • wapaha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:09
                    to typowe działania wszystkich służb- nie udzielają od razu wszystkich informacji ze względu na dobro śledztwa..
                    • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:19
                      Ale co ma na celu nieudzilenie informacji o tozsamosci sprawcy ktory sie ukrywa????

            • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 14:59
              No wlasnie znajac kretactwa niemieckich mediow nie wiem sama co myslec.

              Po pierwsze dlaczego zatrzymano tego Pakistanczyka i go scigano???? Skoro sobie spacerowal po jarmarku tylko kto wpadl na to ze on jest sprawca i jesli byl niewinny jak golabek to czemu uciekal????? SLOWA WYJASNIENIA NIE USLYSZALAM

              Po drugie - centrum miasta na Zachodzie, 21 wiek i nie ma zadnej kamery ktora by zarejestrowala kto siedzi w ciezarowce ktora jechala przez cale miasto??????????????????

              Po trzecie, Nikt nic nie widzial, jak ciezarowka sie zatrzymala i ktos z niej uciekal - preciez tam bylo pelno ludzi??????

              JEDNYM SLOWEM? ZDAJE SIE ZE JESTESMY PORZADNIE ROBIENI W BAMBUKO PRZEZ NIEMCOW
              • m.cam Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:11
                Słyszałam rano w tvn 24, że ten zatrzymany Pakistańczyk był jedną z kilku osób, które rzuciły się w pogoń za uciekającym terrorystą. I to dopiero byłaby ironia losu, gdyby oczywiście okazało się to prawdą...
              • rosapulchra-0 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:26
                Napisz skargę do niemieckich mediów.
      • magdalenka79k Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:58
        Planuje zamach samobójczy i co ucieka z miejsca zdarzenia? Dziwne bardzo... Jak planują zamach samobójczy to biora organizują se trochę ładunków wybuchowych i się wysadzają w możliwie najbardziej tłocznym miejscu. Jak on niby se zaplanował samobójstwo w wielkiej ciężarówce, że co uderzy w choinke i już, serio? Nie wierzę że ten dowód należy do zamachowcy.
    • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:01
      E tam, tak czy tak ten dowod na 100 % jest falszywy. A chocby nawet nie byl to faceta chroni rodzina, przyjaciele, koledzy z meczetu. Niestety tak bylo przeciez w zamachach w Belgii i Francji, sprawcy siedzieli sobie, cale spolecznosci muzulmanskie wiedzialy gdzie sa, i szykowali kolejny zamach
      • rosapulchra-0 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:27
        asmarabis napisała:

        > E tam, tak czy tak ten dowod na 100 % jest falszywy. A chocby nawet nie byl to
        > faceta chroni rodzina, przyjaciele, koledzy z meczetu. Niestety tak bylo przeci
        > ez w zamachach w Belgii i Francji, sprawcy siedzieli sobie, cale spolecznosci m
        > uzulmanskie wiedzialy gdzie sa, i szykowali kolejny zamach

        Przepraszam, ale na 100% to ty masz coś nie tak z głową.
        • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 17:33
          Powiedz to rodzinom Ofiar zamachów z Brukseli kiedy to poszukiwanii po Paryżu zamachowcy siedzieli w muzułmańskiej dzielnicy, robili zakupy na bazarku i szykowali kolejny zamach
    • nangaparbat3 Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:11
      Poważnie oni serio uważają, że ktokolwiek uwierzy w to, że planując zamach terrorystyczny bierze się ze sobą dokumenty tożsamości ?

      Samobojczy - oczywiscie.
      • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 15:39
        Zeby poprlnic samobojstwo ciezarowka to trzeba sie postarac,papierowe budy sie srednio do tego nadaja.
        • magdalenka79k Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 18:00
          Dokładnie chyba nie był to człowiek upośledzony umysłowo żeby planować samobójstwo wieżdżając wielką ciężarówką w kartony.
          • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 18:10
            "M jak Milosc" sie naogladal.Samobojstwo bez samobojcy to bylby precedens.
    • snakelilith Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 21:46
      Jak podają niemieckie media (np. n24), niemieckie służby bezpieczeństwa biorą pod uwagę, że znalezione w ciężarówce dokumenty mogą być fałszywym tropem podłożonym prze osoby trzeci. Jednak muszą tą osobę znaleźć. Czy wierzą, czy nie wierzą w winę podejrzanego (bo mówi się ciągle o podejrzanym) nie gra roli, bo w ciężarówce zabezpieczono ślady DNA sprawcy, więc jak go złapią to porównają.
      • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 22:22
        Ale wy sue dajecie wodzić za nos....szok, No sorry jesli sie rejestrował jako uchodźca ( inna sprawa ze juz wiemy ze w Europie mieszkał od wielu lat) to chyba pobrano jego odciski ?????? I takie same odciski musza byc w ciężarówce , jesli sa to dlaczego policja tego nie powie ????? Co oni chcą niby porównywać- niby ze jego odciski/ dna zmieniło sie przez kilka miesięcy ???

        • edelstein Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 22:36
          Odciski? Jak mial rekawiczki to nic nie znajdziesz.Musisz najpierw znalezc rekawiczki a potem porownywac czy DNA sie zgadza
          • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 22:45
            Dżihadyści nie nisza rękawiczek, za dużo kryminałów oglądacie
        • snakelilith Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 22:37
          W ciężarówce nie ma żadnych odcisków, w kżadym razie nie ma o tym mowy. Jest obca krew. A nikt nie pobiera przy rejestracji uchodźców prób DNA, więc się nie wygłupiaj.
          • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 22:44
            Dlaczego nie ma tej mowy ???
            Nie wydaje ci sie to dziwne ???????
            Nie widziałam jeszcze terrorysty w rękawiczkach
            Czemu policja i media niemieckie ludzi robią w balona
            • snakelilith Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 23:00
              Twoim zdaniem robią w balona bo? Co niby chcą przed nami ukryć? Nie uważasz, że gdyby chcieli coś zataić, to nie zatrzymali by najpierw uchodźcy Pakistańczyka, a teraz nie szukali azylanta Tunezyjczyka? Przecież mogliby szukać jakieś Borysa z Bułgarii i nigdy nie znaleźć. Więc co policja chce niby zataić szukając wśród islamistów? Odpowiedz, bo jestem bardzo ciekawa. A co do odcisków palców, to myślisz, że na brudnej kierownicy w ciężarówce, którą dotykały dziesiątki ludzi i kierowca codziennie rozsmarowuje swój pot można znaleźć jakieś odciski nadające się do porównania? I tak, kierowca mógł mieć nawet rękawiczki, bo nie jest typowym dżihadystą, ten jak widać nie zamierzał umrzeć razem z ofiarami i jak opisywał jeden świadek, sprawca był podobno nawet zamaskowany.
              • asmarabis Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 23:12
                No dobra czytam teraz ze ten poszukiwany siedział we Włoszech w więzieniu 4 lata. Chyba dna takiej osoby to powinni mieć nie ? I zgadza z tym z ciężarówki albo nie - co tu porównywać ?

                Nie wiem co kręcą ale czemu ogłaszają ze znaleźli dokument pod siedzeniem - pisałam juz ze tam nie ma miejsca bo siedzenie jest zabudowane

                Kłamstwo goni kłamstwo
              • szalona-matematyczka Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 23:16
                Snakelilith, oczywiscie ze na (jak napisalas) "brudnej kierownicy" mozna zidentyfikowac odciski palcow (o ile sprawca nie mial rekawiczek). Powiem ci, ze nawet wiecej, bo nie majac nawet jakichkolwiek odciskow palcow mozna z cala pewnoscia stwierdzic kto siedzial na miejscu dla kierowcy a kto na miejscu pasazera. Wyobraz sobie, ze niektorzy ludzie odkryli, ze istnieje cos takiego jak DNA. .... Cuda, pani, cuda...
                • nathasha Re: Terrorysta a dowód tożsamości... 21.12.16, 23:55
                  Dna tez nie jest jednoznacznym dowodem, musi byc taki material z ktorego da sie go jednoznacznie pobrac oraz trzeba go miec do czego porownac. To nie jest tak ze istnieje jakas swiatowa baza danych dna. Przy wielu przestepstwach sie go nie pobiera bo nie ma takiej potrzeby. Sposoby pobierania czyli metodologia moga sie roznic z kraju na kraj i juz samo to utrudnia poszukiwanie a przede wszystkim pozniejsze ustalenie odpowiedzialnosci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka