Dodaj do ulubionych

coś ekstra dla psa

09.01.17, 15:16
Mam dwa psy i czasem chcialabym dać im jakiś smakołyk, taki naprawdę uwielbiany przez psy. Nie mowię tu o takich kupowanych w zoologu. Dziś np kupiłam kawałek goleni z woła z mięsem. Ugotowalam im to i widzę że radość wielka. Ale ogólnie to są psy niejadki i nie mam pomysłów co jeszcze mogłabym im dawać żeby im smakowało. Może podpowiedzcie coś, co wy dajecie swoim psom, a za co dały by się pokroić.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 15:33
      Mój dawał się pokroić za jogurt oraz rancik z ciasta z pizzy. To były jego must have.
    • e-kasia27 Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 16:14
      Surowe mięso i kości do ogryzania i zakopywania.
    • pratel12 Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 16:38
      szyje indycze surowe, mój uwielbia także fistaszki
      • e-kasia27 Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 19:08
        A to ty nie wiesz, że drobiu nie wolno dawać psom, bo kości drobiowe są dla psów niebezpieczne?
        • berdebul Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 19:58
          Następnym razem przeczytaj dokładnie. Kości drobiowe SUROWE są bezpieczne, nie podaje się gotowanych czy pieczonych.
          • e-kasia27 Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 20:04
            Surowych też się nie podaje psom.
            • maeve_binchy Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 21:05
              Oczywiscie, ze sie podaje. Moj jest na barf-ie i dostaje surowe, miesne kosci, zwykle drobiowe.
        • gama2003 Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 20:13
          Szyje drobiowe - to fragment kręgosłupa, kręgi. Nie łamią się na ,, igły,,, jak inne ptasie kości. Absolutnie bezpieczny fragment ptaka.
          • e-kasia27 Re: coś ekstra dla psa 10.01.17, 11:50
            Ale te kręgi mają ostre, haczykowate wyrostki i mogą psu krzywdę zrobić.
    • alpepe Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 17:05
      Moja cavalierka dostaje albo wołowe ogony surowe albo surowe cielęce kości szyjne z mięsem. Codziennie w zasadzie. Lubi też orzechy, ale nie dajemy tego celowo.
      • astomi25 Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 17:48
        No wlasnie orzechy szkoda psu?
        Nasz by dal sie zabic za nie. Na 1 miejscu laskowe, potem wloskie, nerkowcami tez nie wzgardzi. Do dzis mu nie zaszkodzily, ale tez staram sie mu nie dawac.
        A tak marginesie, nasz tez cavallier ;-(
        • astomi25 Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 17:48
          Mial byc inny smiley. O taki wink
          • solejrolia Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 19:14
            moja spanielka orzechów nie lubi, za to bardzo lubi jabłko. mogą być nawet same obierki (jak robię surówkę, albo sama jem, nie ma mocnych muszę się podzielić)

            oba psy, owczarek n., i spanielka robią wszystkie komendy jak daję im w kawałkach parówkę z kurcząt. właściwie to jest histeria przy parówkachwink
            Lubia też ugotowaną wołąwą wątrobę, taką wielką gotuję, kroję w kawałki i daję z psim makaronem.
    • konsta-is-me Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 17:48
      Każdy pies jest inny.
      Jeden z moich uwielbiał wątróbkę.
      Drugi śmierdzące sery czym intensywniejszy zapach, tym lepiej.
      Przy smażonym serze, takim z pudełka wręcz dostawała histerii.
      Trzecia kochała stare skórki chleba,(koniecznie stare) z masłem.
      Albo winne/kwasne jabłka że skórka w całości.
      Ogolnie psy lubią wszystko pt.mieso/tluszcz , szczególnie jeśli jest to coś nowego , innego, czego do tej pory nie jadły.
      • 1papryczka.chili Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 19:03
        dzięki za propozycje, wypróbujemy smile
      • alpepe Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 20:06
        o tak, chlebek z masłem nie jest zły.
        • default Re: coś ekstra dla psa 10.01.17, 12:57
          Lepszy jest ze smalcem smile Ja czasem sobie robię taki domowy smalczyk do chleba - muszę się wtedy ostro bronić, żeby mi takiej posmarowanej kromki nie wydarły z rąk (albo z ust smile)
    • berdebul Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 20:00
      Gnacik z szynki włoskiej (alpha dog ma takie), absolutna rewelacja. Suszone rybki (całe). Uszy krolika.
    • capa_negra Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 20:08
      Moje dałyby się pociąć za pistacje, orzechy włoskie, każdy ser i duszoną wątróbkę
    • default Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 21:04
      Swieto dla moich psow to sa pieczone kurze udka. Moj maz robi im czasem taka frajde - kupuje w pobliskim sklepie, gorace, pachnace, prosto z rozna. Dostaja swira ze szczescia 😊
      Poza tym uwielbiaja kabanosy, a z rzeczy mniej szkodliwych - obwarzanki (takie zwyczajne, twarde, na sznurku).
      A - i oczywiscie surowa slonina - ta akurat to nawet jest wskazana od czasu do czasu.
    • mynia_pynia Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 21:06
      Ser biały, jajecznicę, gulasz z kaszą, wczoraj trochę żeberek. Na co dzień chrupki "rojal kena" i jeszcze jakieś z karm premium - mieszamy.
      • berdebul Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 21:14
        Poczytaj o konserwantach z royala, to zdecydowanie nie jest karma premium.
        • czarna_kita Re: coś ekstra dla psa 09.01.17, 21:58
          Mój labrador je wszystko co mu kto da. Rzuca się na jedzenie jakby był głodzony. Uwielbia wszystko i da się pokroić za wszystko. Latem dzieci siedzialy na schodach i jadły lody, to się podkradala menda od tyłu i jednym chapsem połykała całego loda łącznie z wafelkiem. Problem w tym że wszyscy wiedzą jaka z niej żara i pilnują swojego jedzenia.
        • mynia_pynia Re: coś ekstra dla psa 10.01.17, 08:33
          Zawsze można czapi, pies będzie robił zdrowe kupki wink
    • kanga_roo Re: coś ekstra dla psa 10.01.17, 08:48
      żwacze wołowe, suszone. najlepszy smakołyk smile
      dodatkowy atut jest taki, że pies przestaje na spacerach żreć śmieci, kupy i zdechłe myszy.

      no i nasza sznaucerka dałaby się pokroić za marchew, surową. kiedyś ukradła marchewkę naszym królikom big_grin
      • default Re: coś ekstra dla psa 10.01.17, 09:24
        kanga_roo napisała:

        > żwacze wołowe, suszone. najlepszy smakołyk smile

        Widzisz - a moje obecne psy nie lubią ! W ogóle nie przepadają za tego rodzaju przegryzkami (suszone żwacze, uszy, płuca, tchawice, łapki kurze itp.). Memlają chwilę - jeśli w ogóle !, a potem wala się toto po podłodze, kanapie, chowają za poduszkę, pod koc, zakopują w ogrodzie....
        A jedna moja suka to w ogóle ewenement, jedyny pies, z tych które kiedykolwiek miałam czy znałam, który nie lubi.... surowego mięsa. Kiedy pozostałe psy łapczywie łykają rzucane im ochłapki, ona patrzy smutno : "a dla mnie co ?" Nawet jak się skusi i weźmie kawałek do ust, to tylko żuje przez chwilę, z wyraźnym obrzydzeniem na twarzy - i wypluwa smile
        • kanga_roo Re: coś ekstra dla psa 10.01.17, 09:38
          moja namiętnie chowa te prasowane "kości".
          lubi orzeszki ziemne, owsiankę, kiszoną kapustę i ogórki. i żurawinę suszoną. tylko z tą marchwią muszę uważać i sprawiedliwie rozdzielać, bo będzie scysja z królikami big_grin
        • 3-mamuska Re: coś ekstra dla psa 10.01.17, 09:39
          U nas hitem jest surowe mięso.
          Serca żołądki drobiowe, filety z kurczaka, czy inne.( cześciowo kupowane dla niego cześciowo nasze zjada)
          Dostaje ścinki No troszkę wiecej niz ścinki przy okazji przygotowania mięsa dla nas.
          Tez nie za bardzo przypada z suszonymi smakami. No chyba ze to sa takie ze mozna pogrywać i zjesc takie do memłania go nie interesują.
          Ogólnie labrador potrafi zjesc mięso i zaraz po chleb czy jakies warzywko.
          Poprzedni moj psiak mięso musiał dostać na koncu bo inaczej nic innego nie zjadł.
          Wiec to dla mnie nowość.
          Niestety moj uwielbia winogrona no dałby sie pokroić. Wiec trzeba uważać bo jak gdzie spadnie to potrafi byc szybszy niz światło zeby tylko dopaść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka