Dodaj do ulubionych

prezenty komunijne

11.01.17, 17:53
Mamy dziecko w rodzinie idące do komunii i takie wątpliwości:

nieoficjalnie wiemy, że rodzice dziecka chcą tylko kasę (bo po co kupować duperele, gadzety elektroniczne zabronione), przeznaczona ma być wyłącznie na potrzeby dziecka (jakieśtam edukacyjne/wakacyjne/trudno wyczuć)

z jednej strony nie podoba mi się ten cały okołokomunijny cyrk z quadami/laptopami etc. -ALE - myślę, że dziecku będzie przykro, jeśli nie otrzyma nic (no, bo koperta z kasą i tak powędruje do dorosłych. O ile w przypadku ślubu to ok, młodzi, ale dorośli ludzie decydują, że prezentem mają być wyłącznie pieniądze, albo zamiast kwiatów proszą o wpłatę na schronisko dla zwierząt, o tyle tutaj decyzja podjęta jest za dziecko.

wiadomo, że dzieciak z medalika się pewnie nie ucieszy szaleńczo, ale po 30 latach będzie mu miło, gdy znajdzie go w szafce.

Co robić droga ematko? Myślałam o karcie prezentowej np. z kilkoma wyjściami do kina / pamiątkowej biżuterii, ale tylko jako dodatek.
Dobrze kombinuję, czy jednak koperta? Dzieciaka lubięsmile
Obserwuj wątek
    • paloma_blauwinder Re: prezenty komunijne 11.01.17, 18:22
      Dobrze kombinujesz.
      Szczególnie to zdanie mnie utwierdza w tym przekonaniu:
      "przeznaczona ma być wyłącznie na potrzeby dziecka (jakieśtam edukacyjne/wakacyjne/trudno wyczuć)".
      To znaczy, że pieniądze wydadzą RODZICE i to na coś, co dziecku i tak się należy jak psu zupa. W efekcie może to być nawet zwrot kosztów przyjęcia komunijnego - w końcu to też można podciągnąć pod "potrzebę dziecka". W takiej sytuacji dałabym tylko i wyłącznie prezent niefinansowy, chyba że dziecko powiedziałoby mi, że zbiera na coś konkretnego, a mnie na całość nie stać (ale wtedy i tak wolałabym zrobić zrzutkę z innymi gośćmi).
      • bazia8 Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:09
        A gdyby to byl wyjazd na kolonie (jedna z wersji)?
        • paloma_blauwinder Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:22
          Moim zdaniem dużo lepiej niż kasa do koperty.
      • lauren6 Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:27
        > To znaczy, że pieniądze wydadzą RODZICE i to na coś, co dziecku i tak się należy jak psu zupa.

        Zdajesz sobie sprawę, że rodzice mogą po prostu tych pieniędzy nie mieć i dziecko zamiast pojechać na kolonie 2 razy w wakacje to pojedzie tylko raz?

        Moim zdaniem rodzice dobrze kombinują. Kupiłam jakiś drobiazg i dała kasę.
        • paniusia.aniusia Re: prezenty komunijne 15.05.20, 14:27
          lauren6 napisała:

          > > To znaczy, że pieniądze wydadzą RODZICE i to na coś, co dziecku i tak się
          > należy jak psu zupa.
          >
          > Zdajesz sobie sprawę, że rodzice mogą po prostu tych pieniędzy nie mieć i dziec
          > ko zamiast pojechać na kolonie 2 razy w wakacje to pojedzie tylko raz

          Ale to już chyba nie jest sprawa autorki?
      • jola-kotka Re: prezenty komunijne 12.01.17, 01:28
        Kupilabym pamiatke i dala kase. Od nikogo bym nie oczekiwala rozliczenia z niej to jakies chore.
    • slonko1335 Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:25
      Podpytałabym dziecko czy kasa będzie przeznaczona na coś co wybierze samo czy na to co wybiorą rodzice. Jeżeli to dziecko bedzie wybierac jak najbardzije dałabym kasę z jakimś dodatkiem.
    • mamma_2012 Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:36
      Kupiłabym tylko ładną Biblię czy gustowny obrazek ze świętymsuspicious
      W domu "do koperty" odłożyłabym pieniądze na to dziecko i w innych okolicznościach zabrałabym do sklepu/ na jakiś fajny wyjazd i gdzieś na ucho szepnęła, że to rekompensata za skromny prezent komunijny.
    • kondolyza Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:40
      nie wiadomo czy ta prosba o kase nie jest zwiazana z tym ze dzieciak zbiera np. na laptopa...
      nie wiem co bym zrobila...
      generalnie co do prezentow na chrzest i komunię to jestem zdecydowanym zwolennikiem biżuterii i innych gustownych, ponadczasowych, wartościowych pamiątek
      • 1234wxyz Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:56
        Taa... Bizuteria, gustowne pamiatki. Nie znam nikogo kto po latach nosilby te gustowne pamiatki. Cos jak srebrna lyzeczka na chrzest- bezuzyteczna. Jezeli pieniadze maja zostac wydane na cos dla dziecka - dalabym je.
        • amarili Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:32
          zgadzam się. niżej pisałam o licznych parach kolczyków, które moje córki otrzymały na chrzcinach - żadna z nich w uzyciu nie będzie najprawdopodobniej, a ja zastanawiam się, co mam z tym zrobić sad
          • antypomidorowa Re: prezenty komunijne 11.01.17, 21:20
            > ja zastanawiam się, co mam z tym zrobić
            Ja przetopiłam na ślubną obrączkę smile Trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno, bo akurat złoto drogie było.
          • kokoryczko Re: prezenty komunijne 12.01.17, 13:53
            z moich komunijnych złotych kolczyków, pierścionków zrobiłam użytek i przetopiłam je na obrączki.
            Zachowałam jedynie medalik z łańcuszkiem.
            Lepiej dobrze się zastanowić z kupnem biżuterii, jak już to tylko medalik, w większości wypadków jak i w moim dostałam "błyskotki" w wybitnie babcinym stylu.. a szkoda. Albo dać już porcję złota do zachomikowania big_grin
            • kokoryczko Re: prezenty komunijne 12.01.17, 13:54
              *albo lepiej już dać porcję złota (...)

              nie spałam dziś dobrze wink
        • mama.gucia Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:39
          Zgłaszam się.smile wiele lat temu dostałam od Chrzestnego zloty pierscionek, od Chrzestnej kolczyki. Kolczyk zgubiłam, ale pierścionek noszę do dzissmile.
        • vi_san Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:59
          Ja noszę! Na komunię dostałam kolczyki [mam do dziś] i łańcuszek z wisiorkiem [także mam w szkatułce]. I kolczyki i wisiorek - noszę. Może nie stale, ale na pewno nie rzadziej niż inne ozdoby.
        • kondolyza Re: prezenty komunijne 11.01.17, 21:16
          1234wxyz napisał(a):

          > Taa... Bizuteria, gustowne pamiatki. Nie znam nikogo kto po latach nosilby te gustowne pamiatki.

          a ja znam. sama mam takie rzeczy od czasu komunii czy chrztu,ryngraf z dedykacją czy złotą monetę od nieżyjącego już dziadka,albo pierscionek z kamiwniem księżycowym od prababci. i cenne i gustowne.

          >Coś jak srebrna lyzeczka na chrzest- bezużyteczna.

          nie mialam ba mysli srebrnej lyzeczki czy tandetnego smoczka ale np porzadną bizuterue,złoto,diamenty, złoty ryngraf itp
          • memphis90 Re: prezenty komunijne 05.04.17, 15:37
            Złoto, diamenty, pieniądze wystarczające na działkę budowlaną - to jakby inna "liga" prezentów...
        • arwena_11 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 10:41
          Ja znam - córka od chrzestnej dostała złote śliczne kolczyki. Od jakiś dwóch lat ( jak poszła do gimnazjum ) nosi je na imprezy, do teatru itd. Wie że to od chrzestnej i zawsze to podkreśla jak ktoś się pyta skąd masmile
        • mikams75 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 11:21
          a ja znam - dostalam na komunie krzyzyk i lancuszek i bedac nastolatka nagle spodobalo mi sie i dobrych kilka lat nosilam non stop. I mam do tek pory.
        • cichadziewuszka Re: prezenty komunijne 12.01.17, 12:52
          Ja noszę. Mam zegarek i pierścionek. Miałam jeszcze delikatny złoty łańcuszek, niestety ukradli, czego długo nie mogłam odżałować.
      • wuika Re: prezenty komunijne 12.01.17, 12:55
        Potem z tymi ponadczasowymi pamiątkami to nie wiadomo, co robić.
        • kondolyza Re: prezenty komunijne 12.01.17, 13:11
          wuika napisała:

          > Potem z tymi ponadczasowymi pamiątkami to nie wiadomo, co robić.

          faktycznie, strasznie głowa boli od zmartwienia co zrobić ze złotą studolarówką...
          • saszanasza Re: prezenty komunijne 04.04.17, 07:36
            kondolyza napisała:

            > wuika napisała:
            >
            > > Potem z tymi ponadczasowymi pamiątkami to nie wiadomo, co robić.
            >
            > faktycznie, strasznie głowa boli od zmartwienia co zrobić ze złotą studolarówką
            > ...

            Moja córka dostanie Pandorę z charmsami. Zaproszeni na Komunię goście również dokupią charmsy (z czego bardzo się cieszą). Planujemy dokupować jej charmsy z różnych okazji. Mam nadzieję, ze będzie miała pamiątkę przynajmniej do dorosłości.
    • amarili Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:44
      moja córka trochę kasy dostała, niezamierzonej przez nas, danej od rodzinki. wymyśliliśmy, że pojedziemy do Eurodisneylandu, ale nam nie wyszło. pojechaliśmy gdzies indziej, i córka była absolutnie zachwycona tym wyjazdem. wspomina do dzisiaj, a juz trochę czasu minęło. zgodziła się, żeby te pieniądze poszły na wyjazd, nie było ich zresztą aż tak dużo, i sporo dołozyliśmy, ale była to niezapomniana wyprawa dla nas wszystkich.

      ja tez mam problem, bo w tym roku druga komunia, i nie chcę ani tabletów, ani quadów, ani laptopów, ani biżuterii, ani pieniędzy. najlepiej bez żadnych prezentów. ale pewnie mnie rodzinka zakrzyczy uncertain

      podobnie było z chrzcinami. z pieniędzy zamówiliśmy dwie ikony. dzieci dostaną, jak pójdą na swoje. spozytkowaliśmy i pieniądze, i będzie pamiątka.
      • 1234wxyz Re: prezenty komunijne 11.01.17, 19:59
        Skad pewnosc ze dziecko, ktore teraz ma pare tygodni czy miesiecy za 20 czy 30 lat bedzie chcialo powiesic w domu ikone zakupiona na jego chrzest? Przedziwny pomysl.
        • bazia8 Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:17
          Odpowiem tak: gdyby to była rodzina biedna, to oczywiste jest, że dałabym kasę (kurs języka, dopłata do kolonii), ale nie jest. Jeśli chodzi o biżuterię, to nie mam na myśli dewocjonaliów w stylu ojca rydzyka, tylko prosty złoty krzyżyk, w końcu to uroczystość religijna, nieprawdaż.?
          Na pewno dzieciak nie zbiera na laptopa, nie wolno mu zbierać na takie rzeczy. I tu jest pies pogrzebany.
          A jeśli to będzie zwykły wspólny wyjazd, to czy dzieciak to odczuje, że to jego prezent?

          Mogę jeszcze zapytać, co dziecko chciałoby dostać i juz.
          • amarili Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:31
            krzyzyków się nie daje w prezencie wink raczej medaliki. a jeśli to dziewczynka, można kupić innego rodzaju przewieszkę. ja chrześnicy kupiłam literkę. medalików ma tyle, że nie nadąży zmieniać. na razie i tak nie nosi, bo za smarkata - dlatego zastanawiam się, jaki sens ma dawanie bizuterii np. na chrzciny? żadna z moich córek nie ma przekłutych uszu / nie podoba im się to - przynajmniej na razie, a ja nie naciskam/, za to par kolczyków ze cztery albo pięć.

            moja córka odczuła, że wyjazd to jej prezent - to kwestia nastawienia, samego dziecka i jego poglądów na taki prezent. była zachwycona. ale zgadzam się, że różnie może być, i nie każde dziecko / szczególnie z bogatej rodziny/ może odczuć wartość takiego prezentu.
            • mdro Re: prezenty komunijne 12.01.17, 14:37
              "krzyzyków się nie daje w prezencie"

              Albowiem gdyż?
              • arwena_11 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 16:06
                Bo jest taki przesąd, że życie jego będzie jednym wielkim krzyżem i cierpieniem.
                Z drugiej strony katolik nie powinien wierzyć w przesądy
        • amarili Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:26
          bo jesteśmy wierzący. poza tym, ikona ma też wartość artystyczną, nie tylko religijną. dla osoby wierzącej nie jest to przedziwny pomysł, tylko religijny prezent.

          o każdym prezencie można powiedzieć w taki sposób. skąd pewność, że to czy tamto się spodoba, czy się przyda i tak dalej.
          • 1234wxyz Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:49
            Jestescie ale po 1. Nie wiadomo czy dzieci beda, a po 2. Nawet jezeli to skad wiadomo jaki beda mialy gust? Wieszanie na scianie czegos co sie nie podoba, dlatego ze dostalo sie to w prezencie to masakra. Nie rozumiem argumentu ze niby o kazdym prezencie mozna tak powiedziec-wg mnie jest dokladnie odwrotnie, tzn kupujac prezent staram sie go dopasowac do obdarowywanej osoby, do jej upodoban, gustu. A tu jest sytuacja: 'kupuje cos co za 30 lat dziecko powiesi sobie we wlasnym domu, chociaz nie wiadomo kim za te 30 lat bedzie, jakie bedzie mialo upodobania, jaki wystroj bedzie lubilo, no ale niech ma i wiesza'
            • amarili Re: prezenty komunijne 11.01.17, 21:06
              wiesz, chrzcząc dzieci nie zakładałam / i wciąz nie zakładam/, że nagle przestana być wierzące.

              a nawet, jeśli tak / w co wątpię, ale dobra - wszystko możliwe/, to zrobią z tym prezentem to, co będą chciały. ja daję, a potem - wolna wola. ikona nie jest tylko rzeczą, jest też dziełem sztuki, a to też ma swoją wartość. która mówiąc nawiasem, wraz z upływem lat się zwiększa.

              czepiasz się.
              • 1234wxyz Re: prezenty komunijne 12.01.17, 14:34
                Nie czepiam się, Twoja sprawa co dajesz.
                Po prostu nie wyobrażam sobie dostać jako dorosła, wyprowadzająca się z domu osoba czegoś, co ktoś mi kupił z 20 czy 30 lat wcześniej big_grin . Zupełnie nie wiedziałabym co z tym zrobić, wyrzucić głupio, sprzedać jakoś nie bardzo, powiesić bym nie powiesiła bo nie lubię takich ozdób na ścianach... No po prostu dla mnie to prezent w stylu "portret przodka" z "Czterdziestolatka" - problematyczny i nieprzemyślany.
                • amarili Re: prezenty komunijne 12.01.17, 16:26
                  Tego typu Ikon na ścianach się nie wiesza 😀poza tym,tłumacze Ci,że poza aspektem religijnym ikony przedstawiaja wartość jako dzieła sztuki.nie są portretem dziadka,ale religijnym wspomnieniem chrztu.szkoda,że tak to wszystko splycasz.
        • arwena_11 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 10:42
          Mój komunijny obrazek wisi u nas w domu od początku, wcześniej wisiał w moim pokoju w mieszkaniu rodziców. Obrazki komunijne dzieci wiszą w ich pokojach. Jak bedą się wyprowadzać, to je zabiorą ze sobą.
          • mamma_2012 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 12:00
            Mój jeżeli istnieje to leży gdzieś głęboko w piwnicy, sama u nikogo z mojego pokolenia chyba od lat nie widziałam wiszących "świętych" obrazków. Nawet u osób, które mam za wierzące (jedni pewnie mają, ale ich akurat nie odwiedzam). Krzyż widuję, ale nie obrazki.
            • arwena_11 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 13:28
              Ja miałam Ostatnią Wieczerzę - metalową płaskorzeźbę. Wisi u mnie w sypialni. Goście nie chodzą mi po sypialni - więc też nawet nie wiedzą. W pokojach dzieci wiszą na ścianach ( u syna ikona, u córki krzyż z ostatnią wieczerzą ).
              • mamma_2012 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 14:58
                U moich znajomych nie ma szlaków dla gości. U mnie też nie.
                Nie czujesz dyskomfortu, że Jezus i apostołowie zerkają jak się kochasz z mężem? Dla mnie to zawiewa lekką profanacją. Dlaczego obrazek nie wisi w salonie?
                • arwena_11 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 15:10
                  Nie czujęsmile
                  W mieszkaniu mam strefę prywatną i ogólną. Goście nie mają potrzeby chodzić po prywatnej.
                  • mamma_2012 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 15:19
                    Nie mam wątpliwości, że nikt nie odważy się po twoim mieszkaniu chodzić nieskrępowanywink
                    • arwena_11 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 15:38
                      Włazisz ludziom do sypialni? Dobrze, że mam normalnych znajomych
                      • mamma_2012 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 15:44
                        Ba, nawet sami tam prowadzają, proponują, żeby tam połoźyć śpiące dziecko, pozwalają się dzieciom bawić w chowanego, oglądać tv. Ja też pozwalam. Nie wiem co masz w sypialni, ale u nas to pokój jak inne. Nie zamykam drzwi jak ludzie przychodzą.
                        • arwena_11 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 16:04
                          Ja zamykam - to mój azyl i kot tam siedzi jak są goscie. Dzieci mogą spędzać czas w pokojach moich dzieci. Nie mam wśród znajomych dzieci, które muszą spać w trakcie spotkań.
                          TV można oglądać w pokojach dzieci. Mam na tyle duże mieszkanie, że nie ma potrzeby wchodzenia do mojej sypialni.
                          Nie mówię o sytuacjach gdy sama zapraszam, bo chcę coś pokazać, coś powiedzieć na osobności itd.
                          Inna rzecz, że dla moich znajomych obrazki religijne na ścianach nie powodują szokusmile
                        • memphis90 Re: prezenty komunijne 05.04.17, 15:41
                          Ja mam w sypialni bałagan wink
            • asia_i_p Re: prezenty komunijne 18.01.17, 07:24
              U córki wisi nad drzwiami święta Anna, myśmy mieli w sypialni świętego Marcina (mąż jest Marcin), a odkąd sypialnię oddaliśmy dziecku, nad łóżeczkiem wiszą dwie ikony, które dostał z okazji chrztu (od swojej chrzestnej, pokolenie nawet młodsze niż nasze, i od moich ciotek).
          • 1234wxyz Re: prezenty komunijne 12.01.17, 14:29
            Obrazek komunijny powieszony w domu dorosłego człowieka? surprised
            • arwena_11 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 15:11
              No tragedia. Tylko z ciekawości "Ostatnia Wieczerza" na obrazku pierwszokomunijnym to jakoś specjalnie się różni od takiej nie bedącej pamiątką pierwszej komunii?
              Wklejka jest z tyłu obrazka.
            • amarili Re: prezenty komunijne 12.01.17, 16:30
              A co w tym dziwnego?Mój też wisi. Jesteś wierząca?
    • lilyrush Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:37
      Oczekiwałbym od rodziców informacji na co poszły pieniądze. I raczej nie "kombinowała" z dzieckiem na boku, bo to za duża ingerencja w stosunki rodzinne. Mały materialny prezent w postaci przypominajki jest fajny zawsze. Nawet jak sie na przykład biżuterii nie nosi, to można ja sprzedać.
      Syn dostał składkowe Wii. Reszta kasy poszła na bardziej wypasiony Legoland. Urzedzajać- nie, wyjazd na takie wakacje to nie jest cos, co sie dziecku należy. Należy mu sie jedzenie, ubranie i dach nad głową oraz wszelakie rzeczy niematerialne- miłość, uwaga rodziców, itd. Wypasione wakacje i inne prezenty fajnie jest dawać, jak sie ma. Bez dokładki komunijnej wyjzd byłby znacznei skromniejszy
      • pitupitt Re: prezenty komunijne 15.05.20, 13:51
        I co zrobiłabyś z tą wiedzą?
    • black.sally Re: prezenty komunijne 11.01.17, 20:53
      w zalezności
      mojej znajomej syn chciał koperty, bo marzył pojechac gdzies tam i pojechal.
      Mój marzy o nowym tel, albo laptopie albo tablecie.Oczywście wszystko to ma, ale woli nowsze. co mam powiedzieć gościom? dajce kase? czy telefon? czy tablet? byle jaki tablet juz ma, bo dostał kiedys na świeta.Kupiłam mniejszy, na taki było mnie wtedy stać.Po komunii z kopert moge kupic mu większy i lepszy. Tel tez ma do wymiany , więc też mu kupie. Dlatego wole koperty , bo będe mogła zdecydować np ze telefon kupujemy do 300/400zł a nie, ktos mu kupi taki za 700/1000zł i bede kombinowała jak mu tak drogiego tel nie dac do szkoły.
      A może za reszte kasy pojedzie sobie gdzies gdzie sobie wymarzy.
    • vi_san Re: prezenty komunijne 11.01.17, 21:15
      O ile nie jestem zwolenniczką quadów i cudów z okazji Komunii - to w tym przypadku, skoro i tak rozważasz JAKIŚ prezent - zdecydowanie miałabym w nosie, że rodzice życzą sobie kasę. Bo i cóż z tego, że zostanie przeznaczona "na dziecko" - dość enigmatycznie, nieprawdaż. Bo MOŻE faktycznie za ta kasę zafundują młodemu człowiekowi coś na co ich samych nie stać a co będzie spełnieniem marzeń, nie wiem, kurs angielskiego, zajęcia w ognisku aktorskim czy wyjazd do Disneylandu. Ale równie dobrze mogą kupić kurtkę, bo stara za mała, a "przecież to na potrzeby dziecka". Otóż gdyby tej "komunijnej" kasy nie było - to musieliby kupić ta kurtkę i tak, tylko za swoje. Piszę, bo zetknęłam się w gronie znajomych z taką sytuacją - w rozmowie o gotówkowych prezentach komunijnych znajoma się przyznała, że z tych pieniędzy "wyrównała" sobie wydatki na przyjęcie i kupiła córce nowy plecak do szkoły, bo stary był już mocno zniszczony. To ja na miejscu dziecka podziękowałabym za taki "prezent".
      Jeśli wspomniane dziecko to dziewczynka - kupiłabym coś ze złotej biżuterii - łańcuszek z zawieszką [np. pierwszą literą jej imienia, albo inną neutralną - czyli nie dziecinną, a tzw ponadczasową], dodała ładne wydanie [nie koniecznie dziecinne] Pisma Świętego [ja mam swoją Biblię otrzymaną na I Komunię Świętą - to normalne, "dorosłe" wydanie - nie doceniałam jako maluch, ale obecnie i owszem], ewentualnie jakąś kartkę. Z chłopcem trudniej - bo nie mam "w zasięgu" żadnego chłopaka w okołokomunijnym wieku, to i nie wiem, co by mu można dać. A skoro rodzice tacy "pro-edukacyjni" to możesz dla dziecka dołożyć np. jakąś rozwijającą planszówkę, czy grę logiczną, coś z oferty edukacujno - rozrywkowej. I to byłby najlepszy zestaw: coś religijnego [Biblia], coś cennego [złoto], coś na pamiątkę [kartka] i coś na teraz [czyli gra, zabawka]. big_grin
      Trudno typować, skoro nie podajesz nawet orientacyjnie kwoty jaką planujesz przeznaczyć...
      • wuika Re: prezenty komunijne 12.01.17, 13:39
        Moja znajoma z pieniędzy, które zebrała córka, najpierw sobie odliczyła za zrobienie przyjęcia komunijnego. Na mój argument "nie stać Cię na przyjęcie, to go nie robisz" odparła, że teraz ją było stać, pożyczyła, potem oddała z komunijnych. Na dziecko poszła reszta.
        • pierwszykot Re: prezenty komunijne 12.01.17, 17:19
          W rodzinie męża wymienili dziecku meble biurowe były już stare i nieodpowiednie do jego wieku. Gdyby nie kasa z komunii to i tak musieliby je wymienić. A tak to goście zrobili im remonciksmile
          • ladyjane Re: prezenty komunijne 17.01.17, 15:54
            Ale zdajecie sobie sprawę, że dzieci czasem też chcą się pochwalić wypasionym plecakiem, czy fajnymi meblami? Chcą powiedzieć, że TEŻ, tak jak inni w klasie mieli przyjęcie komunijne?
            Czy jesteście tak zaślepione jadem, że z moich pieniędzy to nieeeeeeeeeeeee!
          • zlababa35 Re: prezenty komunijne 23.02.17, 10:26
            Może ich nie było stać na nowe za bardzo? Albo na porządniejsze nowe, z designem, który spodoba się takiemu dziecku?
        • vi_san Re: prezenty komunijne 17.01.17, 15:44
          I właśnie o takie sytuacje mi chodzi - to ma być prezent dla dziecka, a nie zwrot kosztów dla rodziców! Temu jestem zdecydowaną przeciwniczką kasy w prezencie. Chyba, że WIEMY dobrze, że rodzice za te pieniądze chcą spełnić jakieś dziecięce marzenie, na które normalnie nie byłoby ich stać - jak ktoś podawał: mecz FC Barcelona, wysokiej klasy sprzęt fotograficzny czy coś w tym rodzaju. W takich okolicznościach - dorzucenie kasy na spełnienie marzenia dziecka jest ok. Ale jeśli ne mamy pewności - lepiej kupić coś konkretnie dla danego dziecka niż beztrosko fundować jego rodzicom coś, co i tak musieliby kupić [vide - ta moja znajoma: ściągnęła "zwrot" za przyjęcie i kupiła córce plecak do szkoły, bo stary już był mocno przechodzony...]...
    • 3lato Re: prezenty komunijne 12.01.17, 09:23
      Moje dziecko dostało koperty. Kupił sobie co chciał tzn nowy rower i telefon który sam sobie wybrał. Reszta na koncie. Ostatnio mi powiedział że ma już pieniądze na prawo jazdy z komunii smile
    • jesienna.dama Re: prezenty komunijne 12.01.17, 09:36
      Guzik mnie obchodzi, co by sobie chcieli rodzice dziecka.
      Po tym, jak padłam 4,5 tys. na laptopa dla dzieciaka pod choinkę, mam zamiar kupić wnuczce mojego męża złoty łańcuszek z medalikiem waśnie + ładne wydanie Biblii.
      Ostatecznie mogę jeszcze dorzucić jakiś pierścionek odpowiednio mały, żeby mamuńcia go nie nosiła.
      • aqua48 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 11:08
        Znajomi kupili dziecku z pieniędzy komunijnych działkę. W czasie kiedy ośmiolatek dostawał pieniądze pewnie nie był tym faktem zachwycony, ale już jako nastolatek docenił.
        • monikaj21 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 11:44
          OMG, to ile ono tych pieniędzy dostało, że wystarczyło na działkę? smile
          • aqua48 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 14:57
            monikaj21 napisała:

            > OMG, to ile ono tych pieniędzy dostało, że wystarczyło na działkę? smile

            Dużo gości było smile a poza tym w czasach kiedy była ta komunia, niewielkie działki pod miastem były jeszcze tanie. Po 20 latach wartość tej działki wzrosła ogromnie. Ale pomysł takiej inwestycji mi się jak najbardziej podoba.
        • ga-ti Re: prezenty komunijne 12.01.17, 11:48
          Działkę? To ile tych pieniędzy dzieci dostają? Myślałam, że mój dostał dużo, ale jemu wystarczyłoby na prawko tylko wink
          Mój dostał, oprócz kasy, zestaw lego taki z 'robotem' sterowanym aplikacją na kompa, mikroskop, książki religijne. Kasę zaczął wydawać dopiero kilka lat później, bo jako 8 latek miał małe potrzeby i zupełną niewiedzę o markowych gadżetach smile
        • mamma_2012 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 15:16
          Działkę czego? suspicious
          Wygrali! No chyba, że ktoś przyzna się, że kupił dziecku pamiątkowe mieszkanie. Znam pewnych nieprzyzwoicie bogatych ludzi, ale nawet tam zwykle quady czy najnowsze komputery zamykały temat.
    • monikaj21 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 11:50
      Ja bym w tej sytuacji dała pieniądze (chyba, że nie ufasz, że rodzice wydadzą je na dziecko) i cieszyła się, że nie muszę wymyślać prezentu i że dziecko dostanie coś sensownego (bo być może nie trafię, a rodzice najlepiej będą wiedzieć z czego dziecko się będzie cieszyć).
      Moim zdaniem 9 latek już doskonale rozumie taki "odroczony" prezent i potrafi się z niego cieszyć. Zawsze można dokupić coś co lubi (książką, lego) jeśli nie chce się dawać tylko pieniędzy.
      Ale jeśli Ty się źle z tym czujesz - zrób jak uważasz.
    • agni71 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 12:00
      Podepnę się pod wątek z pytaniem o symboliczny prezent dla chłopca od chrzestnej. Główny prezent to raczej będą pieniądze i tu mam też pytanie - ile, bo kiepsko się orientuję w takich stawkach? Właśnie sobie uświadomiłam, że musze też zainwestowac w "kreację" ;-/
      • monikaj21 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 12:31
        Chyba na szczęście nie ma stawek wink Mój syn dostał w zeszłym roku od chrzestnej 500zł. Moim zdaniem za dużo, ale nie udało mi się przeforsować niższej kwoty. Pieniądze zostały przeznaczone za zajęcia z robotyki, na które chodzi w tym roku. Od chrzestnego dostał robota lego.
        Córka 3 lata temu dostała od chrzestnej telefon, a od chrzestnego zegarek.
        • agni71 Re: prezenty komunijne 12.01.17, 13:35
          Dzięki, tez myślałam o 500 zł. Jak do tego doliczę kreacje wizytowe dla trzech córek i dla siebie (dla dziewczyn włącznie z butami), to mi sie słabo robi....
      • asia_i_p Re: prezenty komunijne 18.01.17, 07:28
        Ja kopertę dołączyłam do Biblii, wydanie ustalone z mamą chrześniaka.
        • agni71 Re: prezenty komunijne 26.01.17, 11:58
          Biblia wydaje się najbardziej oczywista, ale pewnie juz ma. Podpytam, w każdym razie. Choć ideologicznie najbardziej pasowałoby mi to wink www.czarnaowca.pl/literatura_dla_dzieci/boga_przeciez_nie_ma,p240172275
          Ale nie będę taka....
        • nowi-jka Re: prezenty komunijne 23.02.17, 10:40
          no dziecko na pewno marzy o bibli
      • fifiriffi Re: prezenty komunijne 26.01.17, 11:59
        ja mam nadzieję,że goście nie bedą sie wydurniać i więcej niż 500zł w kopercie nie dadzą.
        Uważam, że reszta, jesli będzie chciała dac kopertę to 200zł jest wystarczająco.
        • saszanasza Re: prezenty komunijne 04.04.17, 07:47
          fifiriffi napisał:

          > ja mam nadzieję,że goście nie bedą sie wydurniać i więcej niż 500zł w kopercie
          > nie dadzą.
          > Uważam, że reszta, jesli będzie chciała dac kopertę to 200zł jest wystarczając
          > o.
          >

          U mnie chrzestna planuje dać prezent do 250 zł, pozostali goście przynajmniej od strony chrzestnej, pewnie mniej. Problem byl wielki, bo dzwonili z pytaniem, co córka by chciała a ona przykladowo zbiera sobie na rolki za 400. Pieniędzy dać nie chcą, mnie było głupio powiedzieć, że przy takich kwotach trudno cokolwiek wymyślić, w takiej sytuacji jednak najlepsze byłyby pieniądze za ktore kupi jedną, ale sensowną rzecz. No i w efekcie kupią jakieś charmsy do Pandory, którą córka dostanie od babci.
          • fifiriffi Re: prezenty komunijne 04.04.17, 09:45
            no u nas jest na tyle normalnie,że mówimy sobie otwarcie. Bez owijania w bawełnę.
            Jak np wkurzają mnie na zaproszeniach (zwłaszcza ślubnych)te wierszyki z doopy, kończące sie,że młodzi chcą "znak wodny" uncertain
            • saszanasza Re: prezenty komunijne 04.04.17, 13:56
              fifiriffi napisał:

              > no u nas jest na tyle normalnie,że mówimy sobie otwarcie. Bez owijania w baweł
              > nę.
              > Jak np wkurzają mnie na zaproszeniach (zwłaszcza ślubnych)te wierszyki z doopy,
              > kończące sie,że młodzi chcą "znak wodny" uncertain
              >

              No ale jeżeli widzę, że ktoś przeznacza na prezent 250 zł to nie powiem mu, żeby kupił rolki za 500uncertain w tej sytuacji naprawdę chętniej przyjęłabym pieniądze, no ale nie chcą dać, chcą kupić prezent i to taki, ktory spodoba się dziecku. Problemem jest jednak to, że w tej cenie trudno jest kupić coś dla dziecka atrakcyjnego i żeby to było trwałe i żeby było pamiątkąuncertain
              • memphis90 Re: prezenty komunijne 04.04.17, 21:25
                A nie możesz powiedzieć chrzestnym, żeby się dogadali między sobą i zrobili zrzutkę na te rolki?
                • saszanasza Re: prezenty komunijne 05.04.17, 07:34
                  memphis90 napisała:

                  > A nie możesz powiedzieć chrzestnym, żeby się dogadali między sobą i zrobili zrz
                  > utkę na te rolki?
                  >

                  Nie bardzo. Chrzestny się w ogóle nie pyta, więc uznałam, że nie będę nic sugerować.
                  Problem mam z chrzestną, która napisała, że oczekuje ode mnie pomocy w wyborze prezentu, a zupełnie nie liczy się z moimi sugestiami. Fakt, że wskazałam prezent o 30 zł droższy od jej zaplanowanego budżetu, bo za 280 zł). No ale zapodała rzecz, w przypadku której placi się wyłącznie za markę, zaproponowałam mniej markową alternatywę a z większą ilością funkcji (mp3). Potem zasugerowałam te charmsy do Pandory, ale ona szuka dalej i narzeka. Ostatnim jej pomysłem jest zakup gitaryuncertain Moim zdaniem sama robi sobie problemsad
    • emma_me Re: prezenty komunijne 12.01.17, 12:56
      Medalik to musi mieć już teraz przed komunią, w większości parafii święcenia medalików już się odbyły.
      Komuniści to już duże dzieciaki i tak łatwo kasy sobie zabrać nie dadzą wink
    • jkl13 Re: prezenty komunijne 17.01.17, 12:49
      W tym roku mam Komunię chrześniaka, w przyszłym mojego młodszego syna.
      Podpytywałam rodziców chrześniaka o prezent, zaproponowali aparat fotograficzny, bo dziecko zaczyna bardziej interesować się fotografią i zwykły automacik już mu nie wystarcza. Taki prezent mam w planach kupić.
      Natomiast mój syn prawdopodobnie dostanie kasę, bo po pierwsze elektronikę posiada w wystarczającej jakości i ilości, także akcesoria sportowe (rower, rolki, hulajnogę, trampolinę itp.), a po drugie marzy mu się wyjazd do Barcelony na mecz Barcy i postaramy się to marzenie spełnić. I uprzedzając oponentów - owszem, wyjazd wakacyjny dziecku się należy i taki dostanie (kolonia + wyjazd wspólny całą rodziną), ale niekoniecznie mam fundusze w wysokości kilku tysięcy, aby zabrać go dodatkowo na kilka dni do Barcelony. A tak będzie bardziej niż zadowolony i na pewno zapamięta, że to był prezent komunijny.
    • marcelina4 Re: prezenty komunijne 17.01.17, 20:31
      jestem przeciwniczką prezentów komunijnych w postaci elektroniki, która za dwa lub trzy lata będzie przestarzała i w mniemaniu młodzieży obciachowa, ale dawanie kasy tez nie koniecznie jest ok
      córka mojej koleżanki wyżaliła mi się kiedyś, że mama wszystkie pieniądze z komunii zabrała i dziecku nic nie kupiła, kasę wydała tylko na tzw. życie i remont
      dziecku było przykro, prezentów dostała mało, bo właśnie rodzice dali do zrozumienia, że lepiej koperty niż gadżety
      jak już się na taką uroczystość wybieram, to wolę dać prezent dla dziecka, taki co dorosłym się nie przyda smile nawet jakby to miały być zwykłe rzeczy typu klocki lego, czy inna zabawka, zawsze coś dzieciak jednak dostanie tylko dla siebie i rodzice nie spożytkują prezentu wedle swego uznania
    • zlababa35 Re: prezenty komunijne 23.02.17, 10:14
      Ech, moje dostało konkretne prezenty, zdecydowanie z wyższej półki niż ja sugerowałam zaproszonym wink.
      Bardzo się cieszyło, cieszy do dzisiaj, korzysta.
      Ja nie dostałam ani złotówki od zaproszonych - i bardzo dobrze, bo jak znam siebie, to te pieniądze by się rozmyły szybko. Nawet i na dodatkowe potrzeby dziecka - ale ślad po tym nie zostaje. Chyba, że rodzice zabiorą za to małolata na mega super wycieczkę z jakimiś atrakcjami, na którą by normalnie dziecka nie wyprawili, bo nie ma na to kasy.

      Pamiętam też moją komunię, oprócz tych medalików moja matka, będąca w nie najlepszej sytuacji, dostała trochę kasy i wydawała ją na coś dla mnie - ale już nawet nie wiem, na co i po co.

      Kopertę dałabym więc skromniejszą, a dziecku dodatkowo kupiła coś ekstra, np. kartę prezentową z jakąś "poważniejszą" kwotą itp.
    • jesienna.nuta Re: prezenty komunijne 23.02.17, 10:16
      Kup to, co ucieszy dziecko, nie rodziców.
    • nowi-jka Re: prezenty komunijne 23.02.17, 10:36
      eeee dzieci teraz doskonale wiedza czego chca znaja warosc pieniadza i same szybko wychodza z załozenia ze wola 50zl od babci do wspolnej puli niz kolejna zabawke czy pierdółę, z komunia pewnie podobnie, nawet jak pójdzie na zwrot kosztów to na pewno dzieciak dostanie cos ekstra za ta kase nawet jesli nie za całą.
      Prosz o kase daj klase a nie uszczesliwiaj na siłe.
      Ja tego nei kumam pytasz najpierw co chca a potem robisz po swojemu bo chca nie tego co chciałabys zeby chcieli.
      • magata.d Re: prezenty komunijne 23.02.17, 11:05
        No właśnie, zapytaj dziecka co chce. Moim zdaniem prezent zależy od tego, co dziecko by chciało i co potrzebuje a ilość podarowanych pieniędzy również od możliwości obdarowującego. W tym roku moja chrześnica idzie do komunii. Wiem, że potrzebuje laptopa. Wiem też, że jej rodzice są, jakby to powiedzieć, dość skrupulatni/wymagający/marudni (chodzi mi o to, że kupując laptopa mogę nie spełnić ich oczekiwań co do parametrów, wolę żeby sami wybrali taki jaki chcą). Ale wiem też, że dziecko lubi dostawać prezenty a nie pieniądze. Dlatego kupię dziewczynce coś ze złotej biżuterii, łańcuszek z zawieszka lub kolczyki i dam kasę na laptopa. Jestem blisko związana z chrześnicą i mam takie możliwości finansowe.
        • bazia8 Re: prezenty komunijne 23.02.17, 17:06
          Dziękuję wszystkim za konstruktywne rady, w międzyczasie dowiedziałam się, że jednak kasa nie pójdzie na potrzeby dziecka, tylko na remont lub coś podobnego.

          Problem rozwiązał się sam smile
          Kupię biżuterię i prezent dla dziecka.
          • iwamak1960 Re: prezenty komunijne 04.04.17, 03:19
            Uważam , że kościół tak jak przygotowuje dzieci do I komunii Sw. powiniem przygotować również dzieci i jednocześnie ich rodziców do odejścia od prezentów z tej okazji.
            Przecież to jakaś paranoja z tymi prezentami !
            Pieniędzmi w kopertach i wątpliwości darczyńców czy rodzice pokryją koszty przyjecia czy kupia coś dla siebie?
            Co to się porobiło !
            Ja na swoją I komunię dostałam od babci tulipany i słodycze. I byłam bardzo zadowolona, ze babcia przyjechała.
            Był obiad w domu dla rodziny i gości , a potem wspólne zdjecia u fotografa. Do dzisiaj mam te zdjęcia .
            I nie oczekiwałam na żadne prezenty . Najważniejsza była dla I Komunia Św.
            To zasługa mojej rodziny i katechetki . Pozdrawiam wszystkich serdecznie
            • iwoniaw Re: prezenty komunijne 04.04.17, 10:54
              Uważam , że kościół tak jak przygotowuje dzieci do I komunii Sw. powiniem przyg
              > otować również dzieci i jednocześnie ich rodziców do odejścia od prezentów z te
              > j okazji.
              > Przecież to jakaś paranoja z tymi prezentami !


              Tak, zdecydowanie wszystkie kultury to paranoja - w każdej jest zwyczaj, że na wyjątkowe okazje obdarowuje się obchodzących daną okazję prezentami, kto to widział big_grin big_grin big_grin
              • m_incubo Re: prezenty komunijne 15.05.20, 11:21
                A w jakiej jeszcze kulturze, na przykładzie tego wątku, funduje się remont mieszkania rodzicom z okazji religijnego święta dziecka?
                • m_incubo Re: prezenty komunijne 15.05.20, 11:23
                  Kto odkopuje te wątki, matko...
    • kwietniowka2011 Re: prezenty komunijne 04.04.17, 08:12
      nie dawałam kasy na chrzty i nie zamierzam dawać na komunię
      sfinansowałam sukienkę (jestem chrzestną), i po uzgodnieniu z mamą dam jeszcze bony do empiku, choć pomysł z tym kinem też mi się podoba
    • memphis90 Re: prezenty komunijne 04.04.17, 13:56
      Kupiłbym coś tylko dla dziecka, nie musi być drogie. Choćby zestaw "Moje pierwsze spa" czy inna "Fabrykę perfum" dla dziewczynki, niech sobie produkuje perfumy, sole kąpielowe itd. Albo inne zestawy kreatywne, choćby te żele Gel-a-peel do tworzenia bransoletek czy Aquabeads. Odpusciłabym Biblię, medaliki czy inne "pamiątki", do których się po 30 latach nie wraca. Dziecko ma się cieszyć TERAZ!
    • crea.tura Re: prezenty komunijne 05.04.17, 07:04
      Nie czytałam wcześniejszych wypowiedzi i może taka propozycja już padła, ale bardzo fajnym prezentem komunijnym jest zegarek smile
      • bazia8 Re: prezenty komunijne 05.04.17, 07:21
        smile

        Ja dostałam dwa zegarki, prawie identyczne (model Czajka), jedynie był " srebrny", a drugi " złoty", a i tak najlepiej wspominam czekoladę z okienkiem i Nesquik przyslane przez wujka z RFN-u.
    • jehanette Re: prezenty komunijne 15.05.20, 11:43
      Pamiątkowa biżu jest fajna, tylko wybierz taką bez motywów religijnych, bo pewnie po całym tym cyrku jak już dzieciak dorośnie, to krzyżyków nosić nie będzie. Ja dostałam na chrzest od chrzestnej łańcuszek z jabłuszkiem z masy perłowej i z sentymentem noszę, delikatny, ponadczasowy. Miała przeczucie, kościoła nie odwiedzam smile
    • feliz_madre Re: prezenty komunijne 15.05.20, 13:12
      Kasę na potrzeby dziecka to rodzice mają zarobić. Od jakiegoś czasu jeszcze dostają jesze w bonusie 500 miesiecznie od Państwa.

      Jeżeli wszystkie prezenty z okazji urodzin, dnia dziecka, komunii, świąt, 18-tek, etc. zamienimy na kasę, to robi się naprawdę słabo. Pieniądze to nie wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka