Mamy dziecko w rodzinie idące do komunii i takie wątpliwości:
nieoficjalnie wiemy, że rodzice dziecka chcą tylko kasę (bo po co kupować duperele, gadzety elektroniczne zabronione), przeznaczona ma być wyłącznie na potrzeby dziecka (jakieśtam edukacyjne/wakacyjne/trudno wyczuć)
z jednej strony nie podoba mi się ten cały okołokomunijny cyrk z quadami/laptopami etc. -ALE - myślę, że dziecku będzie przykro, jeśli nie otrzyma nic (no, bo koperta z kasą i tak powędruje do dorosłych. O ile w przypadku ślubu to ok, młodzi, ale dorośli ludzie decydują, że prezentem mają być wyłącznie pieniądze, albo zamiast kwiatów proszą o wpłatę na schronisko dla zwierząt, o tyle tutaj decyzja podjęta jest za dziecko.
wiadomo, że dzieciak z medalika się pewnie nie ucieszy szaleńczo, ale po 30 latach będzie mu miło, gdy znajdzie go w szafce.
Co robić droga ematko? Myślałam o karcie prezentowej np. z kilkoma wyjściami do kina / pamiątkowej biżuterii, ale tylko jako dodatek.
Dobrze kombinuję, czy jednak koperta? Dzieciaka lubię