lelija05 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 14:18 Nie będę się wypowiadać na temat autorki, dużo już zostało napisane i starczy, ale przyszła mi do głowy taka myśl, jakby wyglądał wątek, gdyby pisała go pasierbica. Czy pomyje wylałyby się równie mocno jak na głowę macochy? Gdyby napisała: mam 20 lat, miałam chłopaka, ale poznałam kogoś i zaszłam w ciążę, nie wiem kto jest ojcem. Nie chcę się widzieć z żadnym z nich, nie potrzebuję ich bo mam ojca, który mi pomaga, płaci mi, a do tego mogę się niego wprowadzić, bo jego żona ma duże mieszkanie, a do tego jest w ciąży, więc może mi też pomóc. Na mamę nie mogę liczyć, bo jest słaba po wypadku. Coś w tym stylu... Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 14:38 Poczytałam sobie i nie jestem przeciwko Tobie. Rozumiem, że pasierbica jest nieodpowiedzialna, że Ty jesteś w ciąży. Ale może można by było osiągnąć jakiś kompromis? Teraz to trochę tak stawianie sprawy metodą zero - jedynkową. Może Twój mąż mógłby teraz wyjechać na narty z synem? Na narty jeździ się na tydzień. Przecież przedszkola nie obowiązują ferie. Jak młoda urodzi to będzie mógł jej tez poświęcić chwilę, odebrać ze szpitala itp. Ona jest młoda, być może faktycznie egoistyczna, ale jednak to Twojego męża dziecko i jego wnuk. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 14:49 Syn chodzi do szkoly, nie do przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 14:56 przecież ktoś tę pannę wychował na tak egoistyczną, roszczeniową osobę. Zastanówmy się- czy przypadkiem nie był to twój mąż? A może go jednak przy tej córce nigdy nie było, skoro teraz ona tak rozpaczliwie szuka u niego opieki? Może on dojrzał do rodzicielstwa dopiero później, przy waszym synu własnie a córkę zaniedbywał (nie chodzi o pieniądze)? I ona jest teraz po prostu zazdrosna o tę miłość, którą jej ojciec daje swojemu drugiemu dziecku i drugiej kobiecie a nie dał jej i jej matce? I to,że ona ma 21 lat nie ma nic do rzeczy jeśli chodzi o taką zazdrość. Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 14:59 I co, pod dyktando tej zazdrości wszystcy teraz mają tańcować ? No hellou... pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:07 Ale on nigdy nie ukrywal, ze nie dojrzal do rodzicielstwa jak ona sie urodzila, mial wtedy 20 lat, ciaza byla wynikiem wpadki, nawet nie ze stala dziewczyna, a corka znajomych rodzicow na imprezie. Maz majac niespelna 20 lat mial na utrzymaniu 3osobowa rodzine i studia. Jak urodzil sie nasz syn mial 34 lata i zupelnie inna sytuacje w kazdym aspekcie Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:16 czyli daje jej do zrozumienia ,że jest kłopotliwym, niechcianym przypadkiem, tak? I próbuje ją spławić za pomocą kasy, a dziecko jednak wolałoby zainteresowanie. Tak to odbieram, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:34 czyli jednym zdaniem twoja pasierbica nigdy nie była dzieckiem chcianym i kochanym, twój mąż zawsze traktował ją jako balast, gdy miała coś koło 12 lat tatuś znalazł sobie kochankę, strzelił kolejne dziecko a ja całkowicie olał. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:37 Tatus nie znalzl sobie "kochanki" tylko dziewczyne, partnerke, byl wtedy po rozwodzie kilka lat, takze slowo kochanka jest nie na miejscu. A dziecko mial juz z zona Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:15 Dziewczynę można mieć gdy się ma naście lat, ty dla dorosłego dziada ze zobowiązaniami byłaś kochanką. Trzydziestoparoletni dziad natomiast powinien mieć świadomość, że za dziecko jest się odpowiedzialnym i że to nie niechciane dziecko jest winne wpadki tylko głupi, niedojrzały facet który uprawia seks bez zabezpieczenia. Szczerze to bym się wstydziła publicznie mówić o tym , że moim mężem jest taki ktość Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:34 Kochanka mozna byc dla osoby w stalym zwiazku, formalnym lub nie. Zdzieckiem takiego zwiazku sie nie tworzy, gdy sie poznalismy, ja mialam 23 lata, wsrod znajomych funkcjonowala terminologa dziewczyna/chlopak jak najbardziej. Jesli juz to moze byc partnerka. A on za to dziecko BYL odpowiedzialny, choc odmawianie sobie zwiazku, rodziny gdy sie wpadlo przed 20 i kilka lat pozniej sie rozwiodlo, dla "dobra dziecka" to juz nie odpowiedzialnosc, a glupota i masochizm Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 00:17 historia lubi się powtarzać w tej rodzinie jak widać, pasierbica tez nie ukrywa, że jest niedojrzała do rodzicielstwa, jest niewiele starsza od od twojego męża a swojego ojca gdy ten został rodzicem, jej ciąża też jest wynikiem wpadki, jakoś jego potrafisz zrozumieć i wytłumaczyć a nielubianej pasierbicy już nie Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:15 Tak, bo jest pewna roznica; on WZIAL odpowiedzialnosc za swoj blad, zajmowal sie dzieckiem, studiowal i pracowal na utrzymanie 3osobowej rodziny. A jej sie nawet zajac dzieckiem nie za bardzo chce tylko szuka jelenia ktory zrobi to za nia Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:24 Odpowiedzialnosc moze wzial, ale corki chyba nie kochal I nie kocha. A to znaczy,ze marny z niego facet. Ale tobie taki pasuje I to swiadczy o tobie... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:27 Pasuje bo dla naszej rodziny jest wspanialy, a pokochac na zawolanie raczej nie mozna. Tak, imponuje mi ze tak wiele poswiecil i poswieca w imie odpowiedzialnosci. Przynajmniej mam pewnosc, ze jakby nie bylo miedzy nami, dzieci nie zostawi. Chyba to lepsza sytaucja niz np. maz piszacej tu raczek47, ktorej maz na pewno dzieci strasznie na poczatku kochal, a teraz zaluje kazdej zlotowki na alimenty Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:31 Haha tak nie zostawi waszych dzieci jak swojej corki Jak ktos jest dupkiem to mu milosc do ukochanych dzieci moze latwo przejsc. I wtedy to one beda problemem I roszczeniowymi potworkami w jego oczach Twoja pasierbica jest jaka jest w duzej mierze dlatego,ze ma popapranego tatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:36 Nie zostawil jej, po rozwodzie placil i spotykal sie z nia, nawet jego eks nie ma mu nic do zarzucenia (co pewnie samo w sobie jest sukcesem) Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:39 To tak samo bedzie placil I spotykal sie kiedys z twoimi dziecmi. Jest sie z czego cieszyc,nie? Cudowny czlowiek,bez dwoch zdan. Gratuluje takiego meza Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:58 fornitta69 napisała: > To tak samo bedzie placil I spotykal sie kiedys z twoimi dziecmi. Przecież to jematkowy standard. Opieka naprzemienna jest beeee! No chyba, że chce się facetowi dowalić, wtedy kontakty+almienty są złe Kocham jematkę Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:31 Ja tam nie wiem czy bez opieki naprzemiennej nie mozna byc w miare dobrym "weekendowym" ojcem. Wiem tylko,ze ktos kto tak traktuje swoja corke (jak jeden wielki problem) nie jest swietym facetem za jakiego go uwaza jego zona. Jest dupkiem. Zrobiles dziecko to jestes za nie odpowiedzialny. Nie umiesz kochac swojego dziecka to sie k....a naucz!!! Bo ono sie na swiat nie prosilo. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:50 fornitta69 napisała: > Zrobiles dziecko to jestes za nie odpowiedzialny. Nie umiesz kochac swojego > dziecka to sie k....a naucz!!! Bo ono sie na swiat nie prosilo. Bardzo mądre słowa, które powinny być skierowane do PASIERBICY. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:54 Do tępego ciula jakim jest ojciec tej córki. Nie potrafił córki wychować - to teraz niech ponosi konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:57 zuleyka.z.talgaru napisała: > Do tępego ciula jakim jest ojciec tej córki. Nie potrafił córki wychować - to t > eraz niech ponosi konsekwencje. Tak oczywiście - wszyscy niech ponoszą oprócz panienki Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:36 Pannica ma jeszcze matkę. Ona też powinna się poczuwać do odpowiedzialności za wychowanie, Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:00 A to tez. A jak nie to niech odda do adopcji zamiast wychowac kolejnego popapranca. Istnieje mozliwosc,ze pasierbica jest psychopatka,ktorej zadne wychowanie by nie pomoglo bo juz sie taka urodzila. Ale...Z tego co pisze autorka watku to chyba jednak nie ten przypadek. "Tatus" sie nie popisal I teraz zbiera zniwo swojej milosci rodzicielskiej. Gdyby to byl facet a nie pipa to w ogole by SAM zalatwial sprawy z corka trzymajac swoja jadowita zone z daleka. Teraz PRZEZ NIEGO wszyscy sie mecza. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:05 fornitta69 napisała: > "Tatus" sie nie popisal Jeżeli już chcesz pluć to RODZICE. Ona nie jest sierotą. W życiu każdego człowieka przychodzi moment, żeby wziąć odpowiedzialność za siebie. Każdy mógłby coś rodzicom zarzucić a jakoś wszyscy o dziwo dorastamy. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:13 No tak,pewnie,ze rodzicie,nie sam facet. Tylko,ze tu jakby w tym watku sie jednak na "ojcu roku" skupiamy I nie wiem jaka jest ta jego corka,moze faktycznie koszmarna, ale jego podejscie do niej "boi sie tylko zeby od niego alimentow nie zazadala" to obrzydliwosc. I wiesz,nie wszyscy pomimo fatalnego wychowania wychodza na ludzi. Niektorzy do konca zycia sa spaczeni I to nie tylko z wlasnej winy... Nie mozna wszystkiego zwalac na wychowanie,ale tez nie mozna mowic,ze nie ma ono znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:40 Tatuś ? kóry z dzieckim nie mieszkał i rzadko je widywał ? moze jednak mamusia , na stałe mieszkająca z córką i tworzaca sobei rychło nową rdzinę - dała ciałą na całej linii? w innych wątakch wszystkei tu optujecie za tym ze to matka w życiu dziecka najważniejsza , ze po rozwodzie ojciec dziecka ma zamknąc gębę, płacić alimenty a broń boże nie wtrącac sie do wychowania dziecka a w tym nagle okazuej sie ze 100% odpowiedizalnosci bierze na siebie nieobecny ojciec ? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:08 mozambique napisała: > w innych wątakch wszystkei tu optujecie za tym ze to matka w życiu dziecka najw > ażniejsza , ze po rozwodzie ojciec dziecka ma zamknąc gębę, płacić alimenty a b > roń boże nie wtrącac sie do wychowania dziecka a w tym nagle okazuej sie ze 100 > % odpowiedizalnosci bierze na siebie nieobecny ojciec ? Typowa jematkowa schizofrenia Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:07 > fornitta69 napisała: > Zrobiles dziecko to jestes za nie odpowiedzialny. Nie umiesz kochac swojego > dziecka to sie k....a naucz!!! Bo ono sie na swiat nie prosilo. >Bardzo mądre słowa, które powinny być skierowane do PASIERBICY. Tylko że trudno się samemu z siebie nauczyć miłości rodzicielskiej jeśli się samemu było i jest traktowanym przez rodziców per noga. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:12 minor.revisions napisała: > Tylko że trudno się samemu z siebie nauczyć miłości rodzicielskiej jeśli się sa > memu było i jest traktowanym przez rodziców per noga. No cóż - na tym polega DOROSŁOŚĆ. Trudne ale da się przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:59 A masz 100% pewnosci, ze Twoj maz bylby lepszy? Ja przynajmniej wiem, ze skoro nie wypial sie na dziecko wpadkowe to tym bardziej zajmie sie tymi ktore kocha od poczatku Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:37 Tak mam 100 procent pewnosci,ze mój facet nawet jakby nie potrafil pokochac swojego dziecka to by sie o to staral zeby go emocjonalnie nie okaleczyc. I ze nigdy by wlasnego dziecka nie traktowal jak roszczeniowego pasozyta-nawet jakby dziecko nim faktycznie bylo. Taki "tatus" to ludzka porazka Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:47 Swój do swego ciągnie, więc co się dziwić, że taki samczyk się związał z taką paniusią. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:33 Twój mąż to jest przydałem nieodpowiedzialnego, egoistycznego faceta o dojrzałości pięcioletniego dziecka. Kim trzeba być aby olać własne dziecko i traktować je jak niechcianego bachora. Ale jak już kilka osób napisało swój ciągnie do swojego, egoistyczny babsztyl który nie widzi nic ponad czubek własnego nosa złapał tak samo egoistycznego dziada. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:35 Jeszcze jedna rzecz jak widać twój mężulek lubuje się w młodych pannach i porzuca je gdy do trzydziestki dobijają, tak więc całkiem możliwe, że za chwilkę ty i twoje dzieci same odczują jak to być niechcianym bachorem Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:41 A GDZIE to wyczytalas, ze porzuca panny gdy do 30 dobijaja? Ja mam 32 lata (za pare miesiecy 33) i nic nie wskazuje na to abym miala byc porzucona. Eks byla od niego 2 lata starsza i sama odeszla do mezczyzny ktorego pokochala (z mezem nie kochali sie nigdy, malzenstwo z wpadki, to sa takze JEJ slowa). A w tzw. miedzyczasie kilka niezobowiazujacych zwiazkow, bynajmniej nie z nastolatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:45 "A GDZIE to wyczytalas, ze porzuca panny gdy do 30 dobijaja? " Pierwszą żonę poznał gdy miała 19 lat i porzucił ją przed trzydziestką. Ciebie poznał gdy miałaś 23 lata teraz maż 32 więc przez analogię za chwilkę, pojawi się kolejna młoda bez zobowiązań, trudno powiedzieć czy już jej nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:53 Pierwsza zone poznal jak miala z 5 lat, ich rodzice sie przyjaznili. A jesli ktos w tamtym malzenstwie kogos porzucil to eks jego, a nie na odwrot Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:21 "caalanthe 19.01.17, 15:07 Ale on nigdy nie ukrywal, ze nie dojrzal do rodzicielstwa jak ona sie urodzila, mial wtedy 20 lat, ciaza byla wynikiem wpadki, nawet nie ze stala dziewczyna, a corka znajomych rodzicow na imprezie." Jego pierwsza żona nie była nawet jego dziewczyną, co znaczy że facet nie ma zahamowań i liczy się by była młoda . Ty już młoda nie jesteś , dodatkowo za chwilę z dwójką dzieci. Czyli uwzględniając schemat twojego męża czas na zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:26 makurokurosek napisała: > Jego pierwsza żona nie była nawet jego dziewczyną, co znaczy że facet nie ma za > hamowań i liczy się by była młoda . On miał wtedy 19lat więc kogo miał bzykać - ryczące 40-tki? I to 'bez zahamowań' - OJP - który my wiek mamy? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:54 Kiedy miał trzydziestkę wybrał 23 latkę, czyli jakby nie było gó...arę , widać pana ciągną młode, skoro schemat się powtórzył. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:18 Tak, rzeczywiscie 19 latek zaliczyl na imprezie 21latke, zgroza po prostu, powienien byc wywazony i na 35latki leciec. A jesli chodzi o nasz zwiazek, wiekszosc znanych mi par jest z roznica wieku 3-8 lat, wiec nie sadze aby to swiadczylo o jakis zwichrowaniach u meza. Po rozwodzie spotykal sie z rownolatkami, a nie nastolatkami, wiec chyba wszystko z nim ok Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:21 Chyba jednak nie wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:30 Po pierwsze ty nie jesteś równolatką dla niego, po drugie wasz związek zaczął się dwa czy trzy lata po rozwodzie. Czyli w chwili gdy rozpoczął się wasz związek byłaś w wieku zbliżonym do tego w którym była jego eks żona gdy zaczęła się z nim spotykać. I wybacz ale dla trzydziestolatka dwudziestolatka to podlotek. Ponieważ schemat się powtórzył, więc można podejrzewać, że powtórzy się ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:33 makurokurosek napisała: > Ponieważ schemat się powtórzył, Schemat? Matka pierwszego dziecka była od niego starsza W jakie durnoty można brnąć to naprawdę w głowie się nie mieści Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:36 Matka pierwszego dziecka miała 21 lat gdy ten zaczął się z nią spotykać, matka drugiego dziecka 23 . Różna taka, że pan był już o 11 lat starszy . Pan po prostu lubi dwudziestolatki, a autorka jest już trzydziestoparoletnią i dodatkowo zaszła w nieplanowaną ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:39 makurokurosek napisała: > Matka pierwszego dziecka miała 21 lat gdy ten zaczął się z nią spotykać, matka > drugiego dziecka 23 . Ło maulu! Mężowie większości jematek w wieku 20-tu kilku lat spotykali się z równolatkami, większość się pożeniła i jakoś żyją z tymi swoimi 30-to, 40-to letnimi starowinkami Takie cuda pani, takie cuda Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:26 Nie każdy mąż ematki jest po rozwodzie, i nie każdy mając trzydzieści parę lat spotykał się z dwudziestolatką. Pan po rozwodzie nie wybrał rówieśnicy tylko dwudziestolatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:33 makurokurosek napisała: > Kiedy miał trzydziestkę wybrał 23 latkę, czyli jakby nie było gó...arę , widać > pana ciągną młode, skoro schemat się powtórzył. On jest po prostu stały, podobają mu się młode kobiety. To nie jest rzadka cecha u mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:37 Dlatego napisałam, że bardzo prawdopodobne iż schemat się powtórzy ponownie i pan kolejny raz wymieni żonę po trzydziestce na dwudziestolatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:46 Jaki schemat? Ten schemat to fakt ze 19latek wpadl z 21latka, albo wczesniej spotykal sie z dziewczynami w takim wieku? A z kim mial sie spotykac, z 30 latkami. A jesli chodzi o nas, wiekszosc 30 latkow interesuje sie raczej dwudziestoparolatkami niz 30-40latkami, co nie znaczy ze po 40 im to zostaje. Powmiedzy moimi rodzicami jest 6 lat roznicy, mama studiowala jak sie poznali i ponad 40 lat juz sa razem. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:55 makurokurosek napisała: > Dlatego napisałam, że bardzo prawdopodobne iż schemat się powtórzy ponownie i p > an kolejny raz wymieni żonę po trzydziestce na dwudziestolatkę. No a jesli, jak to wplynie na sprawe wnuka ? Dojdzie mu dwojka, na ktora trzeba bedzie placic alimenty plus byc moze kolejne dziecko z kolejna pania. Pierwsze, co zrobi pan, to obetnie alimenty najstarszej corce - placi bardzo wysokie - a jej problemami przestanie sie w ogole przejmowac, bo bedzie mial dosc wlasnych. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:34 "Pierwsze, co zrobi pan, to obetnie alimenty najstarszej corce - placi bardzo wysokie - a jej problemami przestanie sie w ogole przejmowac, bo bedzie mial dosc wlasnych." Zacznie na całą trójkę płacić niewiele i całą trójkę równo traktować jak niechciane bachory , tym bardziej że co najmniej dwójka z tej trójki to dzieci wpadkowe ,a wnuk jaki wnuk skoro dla tego pana dziecko się nie liczy to wnuk już tym bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:05 makurokurosek napisała: > "Pierwsze, co zrobi pan, to obetnie alimenty najstarszej corce - placi bardzo w > ysokie - a jej problemami przestanie sie w ogole przejmowac, bo bedzie mial dos > c wlasnych." > > Zacznie na całą trójkę płacić niewiele i całą trójkę równo traktować jak niechc > iane bachory , tym bardziej że co najmniej dwójka z tej trójki to dzieci wpadko > we ,a wnuk jaki wnuk skoro dla tego pana dziecko się nie liczy to wnuk już tym > bardziej Na jedna corke placi 2,5 tys. To duzo. W razie gdyby, te sume podzieli na troje. Czyli panna zostanie z osmioma setkami, a wystarczy, ze przerwie nauke, by przestac placic w ogole. Juz jej alimenty nie beda dotyczyc. Najwyrazniej cieszy cie perspektywa taka, ze autorka byc moze zostanie porzucona. Ale w watku, mam wrazenie, awanturujesz sie glownie o to, ze NAJSTARSZEJ trzeba pomoc, bo trzeba. No wiec zwracam uwage, ze pozadany przez ciebie rozwoj wypadkow sprawi, ze najstarsza zostanie pozbawiona nawet tej pomocy, ktora ma teraz, bo ojciec zminimalizuje/zarzuci alimenty i na pewno nie bedzie oplacal ekstra opiekunki do dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:15 Uważam, że problemem w całej tej sytuacji nie jest kasa tylko brak więzi rodzinnych. Pasierbica przez cały czas traktowana jest jak niechciane dziecko, a wyrzuty sumienia zagłuszane kasą. W rodzinie tak to nie działa, przynajmniej nie powinno działać. Autorce natomiast próbuje uświadomić, że mając faceta ch..ja , bo tak tylko można nazwać męża autorki, może liczyć na to że sama w każdej chwili może znaleźć się w podobnej sytuacji co jej pasierbica, może więc powinna wykazać choć minimalne ludzkie uczucia i empatii , bo sama za chwilę może tego samego potrzebować, gdy mąż się zawinie do młodszej. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:20 Facet przede wszystkim został zmuszony do ślubu mając 19 lat. Do tego ślubu nigdy nie powinno dojść lub dojść po kilku latach jakby obydwoje samodzielnie podjęli taką decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:53 makurokurosek napisała: > Zacznie na całą trójkę płacić niewiele i całą trójkę równo traktować jak niechc > iane bachory , tym bardziej że co najmniej dwójka z tej trójki to dzieci wpadko > we ,a wnuk jaki wnuk skoro dla tego pana dziecko się nie liczy to wnuk już tym > bardziej Programowanie rzeczywistości przez domorosłego magika. Na szczęście, nieudane. Sporo kobiet się na takich radach mocno przejechały, jeśli z nich skorzystały. Mężczyźni zazwyczaj i tak robią po swojemu, więc są odporniejsi na sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:31 makurokurosek napisała: > Dlatego napisałam, że bardzo prawdopodobne iż schemat się powtórzy ponownie i p > an kolejny raz wymieni żonę po trzydziestce na dwudziestolatkę. Dwója ze statystyki! Z tak małych prób nie wyciąga się wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:34 makurokurosek napisała: > Kiedy miał trzydziestkę wybrał 23 latkę, czyli jakby nie było gó...arę , widać > pana ciągną młode, skoro schemat się powtórzył. Jeszcze napisz, że dziecko wybrał Pedofil jeden Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:38 Raczej pan lubi dwudziestolatki a autorka dwudziestolatką już nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:47 A kogo miał lubić w wieku 19 lat? 15 latki czy 40? No i w wieku lat 33 na matkę dziecka raczej wybiera się młodszą niż starszą kobietę. Zwykła biologia. Odpowiedz Link Zgłoś
isa_bella1 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:59 Ty masz makurokurosek jakis problem. Przeinaczasz wszystko co autorka pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 17:02 Zaczynam podejrzewać, że makurokurosek to alter ego autorki/autora wątku - żeby zrobić jatkę i podsycać emocje w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 14:47 caalanthe napisał(a): > A GDZIE to wyczytalas, ze porzuca panny gdy do 30 dobijaja? Ja mam 32 lata (za > pare miesiecy 33) i nic nie wskazuje na to abym miala byc porzucona. Eks byla o > d niego 2 lata starsza i sama odeszla do mezczyzny ktorego pokochala (z mezem n > ie kochali sie nigdy, malzenstwo z wpadki, to sa takze JEJ slowa). A w tzw. mie > dzyczasie kilka niezobowiazujacych zwiazkow, bynajmniej nie z nastolatkami. W jednym z poprzednich wątków pisałaś, że masz 34.. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 15:19 rosapulchra-0 napisała: > W jednym z poprzednich wątków pisałaś, że masz 34..\ Ten wątek jest o tyle interesujący, że większość dyskutantów odnosi się do 'faktów' wymyślonych przez siebie. A użycie wyszukiwarki to jakieś 10 sekund roboty: forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=34&forumId=567&author=caalanthe&title=&forum= Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:42 caalanthe napisał(a): > Nie zostawil jej, po rozwodzie placil i spotykal sie z nia, nawet jego eks nie > ma mu nic do zarzucenia (co pewnie samo w sobie jest sukcesem) Sorry ale jego ex jest chyba gorsza od twojego meza. Moim zdaniem oboje traktują córkę jak wieki błąd młodości jako problem , nie kochają i czekają az sie jej pozbędą ,a właściwie pozbędą sie tylko finansowych zobowiązań. Nie ma w tym uczuć ,empatii ,miłości rodzicielskiej. Bardzo to przykre ,ale twierdze ze jeśli wy sie rostaniecie to z waszej strony beda najważniejsze pieniądze ,czyli maz bedzie mógł płacić kase na dzieci widzieć raz w miesiącu i wtedy to bedzie wykaz rodzicielstwa? No ty masz podobnie tez mowisz tylko o pieniądzach. Przeciez to młoda kobieta potrzebuje wsparcia,bedzie miec pierwsze dziecko i w sumie ma tylko rodziców bo nawet nie ma siostry czy brata który by jej pomógł. A wy o zwykle życiowe doświadczenie wysyłacie ja do obcych ludzi i internetu. Nie chodzi o to zeby ja wziąć do was,zeby maz poświęcał cos dla niej. Ale z wyborem feri i nart gdyby kierował sie sercem to sam by wiedział ze powinnen zostać na miejscu. I obyś ty nigdy nie była ze twoj maz cie oleje bo cos bedzie ważniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:43 Ale dlaczego zwalniacie od odpowiedzialności dawcę spermy. Nagle takie wszystkie wyzwolone z pasierbicą na czele? Dziecko ma ojca i matkę, skoro matka doznaje pomroczności jasnej na pytanie kto jest ojcem, to niech weźmie na klatę konsekwencje. Dlaczego konsekwencje jej głupoty mają ponosić jej rodzice? Odpowiedz Link Zgłoś
isa_bella1 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:04 Nikt ci nie odpowie...nie licz na to Odpowiedz Link Zgłoś
raczek-nieboraczek Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 12:27 Co zrobi Twój mąż za 15 lat, gdy Twój syn w wieku 21 lat rozwali się na motorze ? 21 lat - dorosły i odpowiedzialny za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 12:31 >>>Co zrobi Twój mąż za 15 lat, gdy Twój syn w wieku 21 lat rozwali się na motorze A co moze zrobic rodzic w takiej sytuacji, tylko modlic sie o cud. A tekst jest wredny, moze zastanow sie co zrobic jak Twoj bachor wpadnie pod ciezarowke? Odpowiedz Link Zgłoś
isa_bella1 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 13:47 Coż córka raczej wdaje się w matkę. Obie puszczalskie. Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:09 Nawet jeśli chodzi do szkoły, w nauczaniu początkowym opuszczenie jednego tygodnia nie jest dramatem. Wiem, bo moja córka to przechodziła. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:29 Ale DLACZEGO on ma opuszczac zajecia, kiedy niedlugo beda ferie? A poza tym w skali roku to jest wiecej niz tydzien, 6latki choruja Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:19 Tylko dlatego, że nie jest jedynym dzieckiem swojego ojca, a Ty w ciąży z nim nie pojedziesz. Ojciec tez ma pewne zobowiązania wobec córki, nawet jak jest ona największą egoistką na świecie i jest pełnoletnia. Tak funkcjonuje rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:30 Wobec 6latka wieksze, mimo wszystko. A nie pomyslalas o moim mezu, on tez jest czlowiekiem i TEZ potrzebuje odpoczac, bo wkrotce przybedzie mu obowiazkow Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:37 Wobec każdego dziecka ma się dokładnie takie same zobowiązania. "A nie pomyslalas o moim mezu, on tez jest czlowiekiem i TEZ potrzebuje odpoczac, bo wkrotce przybedzie mu obowiazkow" To mógł o tym pomyśleć zanim sobie strzelił kolejne dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:46 Ale jej mąż zaplanował sobie 2 dzieci. Na trzecie nie miał wpływu bo było wpadką. Do tego jedno jest dorosłe. Nie musi brać pod uwagę w swoich planach wnuka. On ma swoich rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:56 O ile się nie mylę to dwójka dzieci jest wpadkowa, zarówno pierwsze jak i trzecie Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:11 Nasze drugie dziecko bylo planowane od zawsze, przed slubem ustalilismy ze bedzie dwojka. Uwazalam ze to wazne ze wzgledu na to ze maz juz mial dziecko, chcialam aby sytuacja byla jasna Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:33 Dlatego zaczęłaś je planować gdy już w ciąży byłaś. Twoja ciąża jest taką samą wpadką jak pierwsza ciąża ex żony twojego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:48 W małżeństwie, które nie zabezpiecza się - nie ma czegoś takiego jak wpadka. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:23 >W małżeństwie, które nie zabezpiecza się - nie ma czegoś takiego jak wpadka Nie bredź kobieto, nawet wśród wysterylizowanych kobiet 1 na 300 zajdzie w ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:11 Sterylizacja jest zabezpieczeniem i wtedy jest wpadka. Jak ktoś się NIE ZABEZPIECZA i żyje na zasadzie co bedzie to będzie to wpadki nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:37 Autorka zaczęła planować dziecko nie przed zaciążeniem, a po zaciążeniu czyli jest to dziecko nieplanowane innymi słowy typowa wpadka, i nie ma tu znaczenia czy wpadka jest w małżeństwie czy na skutek stosunku z przypadkową dziewczyną. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:24 Planowała dziecko od początku. Od początku chciała mieć dwoje dzieci. Czyli zawsze brała pod uwagę drugą ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:40 Co nie zmienia sytuacji, że plany odłożyła, a nieplanowane dziecko to wpadka. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:09 Jak się nie zabezpieczała - to żadna wpadka. Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 14:57 Ale po co mają przekladać albo rezygnowac z wyjazdu ? Jak urodzi w czasie wyjazdu, to najwyżej wróci z dzieckiem do domu taksówką, a przy pierwszej ciązy raczej należy spodziewać się porodu 'po terminie'. Jak nie urodzi - to niepotrzebnie stracą wyjazd... pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:13 Ja nie potrafię obiektywnie ocenić tej sytuacji, nie jestem ani po stronie autorki wątku ani pasierbicy. Ale chyba clou tkwi w postawie męża autorki-gdzieś, kiedyś musiał coś potężnie spaprać,że teraz córka zachowuje się hmm...powiedzmy dziwnie. Autorka broni swego terytorium jak lwica czy niedźwiedzica, gdy jej małe są zagrożone. Czy warto? Jakie zagrożenie na ciebie czyha, caalanthe? Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:19 Hormony buzują i w tobie i w niej-każda chce maksimum komfortu i bezpieczeństwa dla swojego potomstwa. Nie można trochę się podzielić terytorium i tym samcem-opiekunem? Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:43 No ale pasierbica ma wypasione terytorium - pół mieszkania. To po co jeszcze chce się wtranżalać do macochy ? Tez bym broniła Samiec-opiekun ? Że niby co, ma wziąć maczugę i raz od jednej jaskini ogdaniać szablastozębne tygrysy raz od drugiej ? To już trochę nie te czasy, a "mięso"...znaczy pieniądze zapewnia. Dla dziecka pasierbicy jest to dziadek, nie ojciec. I im mniej 'ojcowania' będzie uprawiał tym lepiej dla wszystkich. pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
leokadia35 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:48 Należy uświadomić dziewczynę , że zajęcie się noworodkiem to nie jest jakiś wielce skomplikowany proces i da radę sama (mieszkając u matki) Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:53 Ale wiesz, wlasnie jej rodzice probuja to zrobic. Dlatego jej mama zapisywala ja do szkoly rodzenia, zeby ktos bezstronny i kompetentny wyjasnil jej co i jak oraz ze to nie zaden sukces na miare Nobla Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:15 czy ja dobrze rozumiem że pasierbica oczekuje od swojego ojca, że weźmie urlop na kilka miesięcy żeby jej pomóc? Bo przecież Twój mąż pracuje. Czy to może Ty miałabyś w zaawansowanej ciąży zająć się jej dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:36 matka odsyła córkę do szkoły rodzenia ojciec uważa,że jak rzuci kasę to wszystko załatwia macocha broni swoich racji jak lwica dziewczyna łaknie miłości i uwagi,może puściła się z przypadkowym łebkiem, bo miała deficyty uczuciowe ? Nikt nie chce jej ani jej dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:52 raczek47 napisała: > matka odsyła córkę do szkoły rodzenia > ojciec uważa,że jak rzuci kasę to wszystko załatwia > macocha broni swoich racji jak lwica > dziewczyna łaknie miłości i uwagi,może puściła się z przypadkowym łebkiem, bo m > iała deficyty uczuciowe ? > Nikt nie chce jej ani jej dziecka. Wyglada na to, ze przede wszystkim ONA tego dziecka nie chce. A w kazdym razie nie zamierza sie nim zajmowac w najblizszym czasie. Pomocy mozna udzielic, czasem trzeba. Pomocy. Nie wyreki we wszystkim na czas nieokreslony. I pierwsze, co panna powinna zrobic, to zdecydowac i powiedziec rodzinie, jak zamierza zyc dalej. Wraca na studia ? Kiedy ? Co zrobi w tym czasie z dzieckiem ? Jak przedstawi sensowny plan, mozna zrobic harmonogram pomocowy. Z udzialem rodziny albo platnych pomocnikow. Na razie pomysl byl jeden - ja do tatusia albo tatus do mnie i radzcie sobie. Mnie nie obchodzi jak. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:01 Jesli chodzi o studia, to przechodzi na zaoczne zeby nie tracic roku. To jest turystyka na wyzszej szkole tego i owego, wiec raczej nie ma problemu aby zdac nawet z dzieckiem pod opieka Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:12 caalanthe napisał(a): > Jesli chodzi o studia, to przechodzi na zaoczne zeby nie tracic roku. To jest t > urystyka na wyzszej szkole tego i owego, wiec raczej nie ma problemu aby zdac n > awet z dzieckiem pod opieka Swietnie, ale to byl jej pomysl ? Sama tak zadeklarowala ? Wie, co zrobi z dzieckiem w soboty i niedziele ? Mnie akurat nie obchodzi, kiedy ona te studia skonczy i czy w ogole. Mnie chodzi o to, zeby ona miala pomysl na siebie i inicjatywe, zeby jej zyciowe plany w wiekszej czesci zalezaly jednak od niej, a nie od pomocy innych. Pomoc mozna, jak wiesz, w czym, po co i na jak dlugo. To zupelnie co innego niz "zajmijcie sie mna i moim dzieckiem" Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:17 To byl akurat pomysl jej rodzicow, ona chciala zostac na dziennych, ale meza nie stac na opiekunke calotygodniowa. Te 4 dni w miesiacu jakis oplacimy opiekunke. Jej pomysl na siebie, przynajmniej taki byl, rezydentka biura podrozy w jakims cieplym kraju lub wyjazd do Londynu i praca w hotelu, generalnie kwestie zwiazane z branza turystyczna. Jak to pogodzi z opieka na d dzieckiem, na razie nie wiemy, sama do tego musi dojsc. Ale studia to dobrze by bylo aby skonczyla, choc licencjackie na razie Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:46 caalanthe napisał(a): > To byl akurat pomysl jej rodzicow, ona chciala zostac na dziennych, ale meza ni > e stac na opiekunke calotygodniowa. Te 4 dni w miesiacu jakis oplacimy opiekunk > e. Czyli - niech ktos mi zalatwi... > Jej pomysl na siebie, przynajmniej taki byl, rezydentka biura podrozy w jakims > cieplym kraju lub wyjazd do Londynu i praca w hotelu, generalnie kwestie zwiaza > ne z branza turystyczna. Jak to pogodzi z opieka na d dzieckiem, na razie nie w > iemy, sama do tego musi dojsc. Ze wy nie wiecie, to male miki. Gorzej bedzie, jesli ona dojdzie do wniosku (i bedzie to wniosek jedyny), ze w pracy w hotelu londynskim (jesli ja zdobedzie) lub byciu rezydentka (jesli nia zostanie) dziecko bardzo przeszkadza i najlepiej je zostawic w kraju. Dziadkom, bo przeciez nie tatusiowi dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:54 raczek47 napisała: > matka odsyła córkę do szkoły rodzenia O, i co w tym zlego ? Sporo kobiet tam chodzilo i chodzi, na ogol z wlasnej woli, nie "odeslane". Bo tam zyskuje sie konkretna wiedze i umiejetnosci przydatne przy dziecku. Czyzby dziewczyna uznala, ze jej ta wiedza zbedna ? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:50 Wiesz, duza roznica wieku moich dzieci wlasnie jest z tym zwiazana, chodzilo m.in. o to aby drugie dziecko przyszlo na swiat wtedy gdy kwestie J. bede porozwiazywane. To byl moj kompromis, z racji widzialy galy.... Na wiecej kompromisow isc nie zamierzam, przykro mi, tak mozliwe ze kazda z nas chce maksimum dla swojego potomstwa (choc J. raczej chodzi o jej komfort), ale powinna oczekiwac ze zapewni to jej ojciec jej dziecka. Tyle. Terytorium sie nie podziele, bo u nas nie ma miejsca, nie umieszcze jej w salonie (otwarty z kuchnia), ani w gabinecie, mam tam rzeczy do pracy w domu, sporo warte, a remont tego pokoju bedzie za ok. 3 lata. Takze, ona terytorium swoje ma, a samca-opiekuna niech sobie znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:53 no właśnie...traktujesz ją jak rywalkę, nie jak DZIECKO swojego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 15:56 Nie jak rywalke, nie jak dziecko, ale jak DOROSLA kobiete ktora powinna zaczac zyc na wlasny rachunek, skoro zdecydowala sie zalozyc rodzine to niech sobie radzi z nia sama, ewentualnie znajdzie kogos do pomocy Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:05 ale ewidentnie tego jej rodzice-tak-twój mąż też-nie nauczyli. Dlaczego ona jest taka-niezrównoważona,nieodpowiedzialna, roszczeniowa? A może ty to tak odbierasz- a ona jest spanikowana i przerażona? Może rodzice-tak-twój mąż też-dali jej za mało miłości, uwagi,że jest taka. I czego ty się boisz? Co za kompleks w Tobie tkwi,że tak rywalizujesz z dzieckiem swojego męża? Jaki ty masz deficyt? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:33 JAK ja z nia rywalizuje? Ja po prostu nie chce jej miec na glowie, nie chce w zaawansowanej ciazy zajmowac sie jej dzieckiem, ani znosic jej w swoim domu. Co wiecej, nie chce udawac silaczki ani masochistki i sama zajmowac sie dwojka dzieci podczas gdy maz bawilby sie w dziadka To jakis kompleks czy po prostu zdrowy rozsadek? Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:37 dlaczego bawiłby się w dziadka? Bawiłby czyli udawał, traktował to "na żarty"? Pewnie tak córkę traktował... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:45 Ok, bawil w sensie nianczyl wnuka Odpowiedz Link Zgłoś
alchemy_alice Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:14 Calanthe, odbiłaś ojca dziecku i masz radochę. Jaką jeszcze bajkę nam opowiesz? O Kopciuszku? Królewnie Śnieżce? Tylko jak rozumiem opowiadasz od strony macochy, co wcale nie jest taka zła? Jak lubisz takie opowieści to poczytaj Gaimana, ma fantastyczne opowiadanie Śnieg, Krew i Jabłka, akurat ci się spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:27 Nikogo nie odbilam, kiedy poznalam meza, jego eks od ponad 4 lat byla zona innego. A to ze sie ze mna zwiazal; no tak mezczyzna ktory w wieku 20 lat zostal ojcem, w wieku 26 sie rozwiodl, do konca zycia powinien byc sam i cale zycie poswiecic na ojcowanie, potem powinien byc dziadkiem-niania na pelen etat, a w miedzyczasie pracowac na spadek dla corki Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:35 Od kiedy dziecko jest partnerem rodzica, że można go mu odbić??? Oczekujesz po ludziach po rozwodzie, że nie będą ukladali sobie życia, bo to odbijanie dziecku rodzica? Ale bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:09 No ale to przecież dorosłe dziecko męża usiłuje wymusić na dziadku opiekę nad wnukiem, nie przyjmując do wiadomości że dziadek ma również inne dziecko - młodsze a za chwilę również noworodka... Przecież ten cały pomysł z przeprowadzaniem się na miesiące w jedną albo w drugą stronę jest totalnie od czapy, nikt tak nie robi. pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:13 Dziecko urodzi się na granicy wyjazdu. Ja bym po prostu przełożyła wyjazd. Zawsze to miło jak ktoś z rodziny pojawi się w szpitalu. Do mnie przyjeżdżała mama i ojciec dziecka. Ojciec córki wiadomo, jego dziecko i przywoził rzeczy, mama przywoziła jedzenie bo szpitalne jedzenie było do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:45 Ta ciężarna panienka ma matkę. Nie ma chyba przeszkód, żeby to ona pojechała do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:30 No ta matka ciężarnej jest kaleką i nie może nic robić. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:50 zuleyka.z.talgaru napisała: > No ta matka ciężarnej jest kaleką i nie może nic robić. Nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:58 W jednej dyskusji jest zakaz dwóch nicków tej samej osoby trolu. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:35 miedzymorze napisała: > Ale po co mają przekladać albo rezygnowac z wyjazdu ? > Jak urodzi w czasie wyjazdu, to najwyżej wróci z dzieckiem do domu taksówką, a > przy pierwszej ciązy raczej należy spodziewać się porodu 'po terminie'. > Jak nie urodzi - to niepotrzebnie stracą wyjazd... > > pozdr, > mi Ty tez wróciłaś sama taksówka ze szpitala? Bez pomocy osoby z zewnątrz zaniosł fotelik z dzieckiem i torbami do domu sama. Na urodziłam 1 dziecko 3 tygodnie przed terminem. Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:19 No 3 tygodnie przed terminem dziadek _jeszcze_ nie będzie na wyjeździe, także nie ma problemu >Ty tez wróciłaś sama taksówka ze szpitala? Bez pomocy osoby z zewnątrz zaniosł fotelik z dzieckiem i torbami do domu sama. W taksówce nie trzeba mieć fotelika, torba to kilka ciuszków na krzyż i podkłady ;> pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:31 serio w Polsce w taksowce nie ma wymagania fotelikow? boze, zeby kobieta nawet nie miala z kim do domu jechac... boze.. a jak bedzie miec cc to zapewne tez jej nikt nie pomoze. zreszta to watek z fantazji jak poczytacie Panie nizej wpisy. Odpowiedz Link Zgłoś
kandyzowana3x Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 21:40 Princess w uk tez nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 22:30 Co sie tak dziwisz? W UK do 3 roku zycia tez nie potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
kandyzowana3x Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 22:41 Doprecyzuje, ze po 3 moga w taxi jechac bez fotelika na tylnim siedzeniu z zapietymi pasami. Do 3go roku zycia na tylniej kanapie bez pasow. W wiekszosci znanych mi panstw europejskich dzieci w taksowkach moga jezdzic bez fotelikow. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:49 I decyduje o tym pragmatyka nie bezpieczenstwo. Z jednej strony nie mozna wymagac zeby taksowki mialy wszelakie foteliki z drugiej idea taksowki jest taka ze czasem nie wiesz ze bedziesz nia jechac wiec trudno ze soba wszedzie targac fotelik. Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:59 Z trzeciej strony w niektórych korporacjach można zamówić taxi z fotelikiem pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:56 miedzymorze napisała: > No 3 tygodnie przed terminem dziadek _jeszcze_ nie będzie na wyjeździe, także n > ie ma problemu > > >Ty tez wróciłaś sama taksówka ze szpitala? Bez pomocy osoby z zewnątrz zan > iosł fotelik z dzieckiem i torbami do domu sama. > W taksówce nie trzeba mieć fotelika, torba to kilka ciuszków na krzyż i podkład > y ;> > pozdr, > mi Serio i taka histeria o brak fotelika w prywatnych samochodach a w taksówce moze dziecko rozpłaszczyć na szybie przy uderzeniu? W UK nie wypuszcza dziecka ze szpitala bez fotelika. Torba akurat to nie kilka ciuchów ,bo ciuchy te z przed porodu ,koszule, kosmetyki, kapcie szlafrok kilka ciuchów dla dziecka ,ja miałam dlaczego spora torbę i ciezka jak dla mnie po porodzie, ze szwami na tyłku sama ledwo sie ruszałam ,zeby jeszcze dziecko i torbę do taksówki samemu wynieść. Jest zima lód śnieg ślisko mozna sie wywalić. NAPRAWDE MACIE TAK BEZDUSZE MYŚLENIE ZEBY KOBIETA PO PORODZIE WRACAŁA SAMA DO DOMU? Majac rodziców mega. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:41 to ty nie wiesz jak e-matki rodziły ? tu kazda sie chwaliłą ze poród jej przebiegał spiewająco , zaraz po porodzie w szpitalnym łóżku sobei manikiuir robiły , wchodizły bez problemu w dzinsy z podstawówki i koszulkę z przedszkola a w drodze ze szpitala do domu zaliczały jeszcze fryzjera i swieże rzęsy , wieczorkiem jedna tu wyskoczyła jeszcze na fitness tez sie dziwię , ze nagle pasierbica calanthe wg nich wymaga 6=osobowej obsługi Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:25 Najbardziej przykre w całej tej historii jest to, że na dziecko pasierbicy właściwie nikt nie czeka, z jego matką włącznie. Rozumiem irytację wątkodajki, bo jej pasierbica zachowuje się jak trzynastolatka, ale malucha szkoda jak diabli. Odpowiedz Link Zgłoś
pratel12 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 16:28 Własnie. Tylko tego dziecka szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:03 Nie wierzę że jesteś prawdziwa, macocha Kopciuszka to przy tobie no anioł po prostu...Twoje to synek, córeczka, a tamto...to "za późno było na aborcję" Chyba konwałka tak pięknie tu napisała, o bliskości, miłości,o poczuciu bezpieczeństwa i pomocy w trudnych chwilach. Młode dziewczę za chwilę rodzi,a tu zero pomocy, w internety niech se zajrzy i, jeśli do szkoły rodzenia nie chciała(tia...żeby patrzeć na zakochane pary,miłość , wyczekiwane dzieciątko i wszystko to czego samemu się nie ma). Co za dziwne przeświadczenie że nagle pstryk ,wybija 18-nastka i z imprezującej laski powstaje pełna odpowiedzialności, roztropności i mądrości życiowej matrona no, ludzie... Życzę dziewczynie jak najlepiej, może ten maluch sprawi że poczuje co to miłość, odpowiedzialność. I może mąż wątkodajki-a dziadek-też przejrzy na oczy, że liczy się nie tylko nowa rodzina,roszczeniowa żonka,tylko że jest jeszcze córa w bardzo ważnym momencie życia. I to jest dla niego egzamin z ojcostwa... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:10 Skoro tak nie ma, to trzeba stosowac srodki antykoncepcyjne, 20latka juz to moze ogarnac. A jesli chodzi o szkole rodzenia, to myslisz ze samotne kobiety tam nie chodza, bylam i wiem, jak najbardziej chodza albo same albo z kolezankami. nikt ich palcami nie wytyka, nie te czasy. A jesli chodzi o egzamin z ojcostwa dla meza, ma 6letniego synka, wkrotce urodzi mu sie kolejne dziecko, to bedzie egzamin. A zonka rzeczywiscie roszczeniowa, bezczelna domaga sie pomocy gdy jest w ciazy albo przy dwojce dzieci. Straszne Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:17 hmm, tak jeden egzamin oblal koncertowo czego efektem jest teraz twoja tworczosc forumowa, rozumiem ze masz nadzieje ze czegos sie nauczyl ale z tego co tutaj piszesz to szanse sa dosc slabe. rozumiem ze ci ciezko z tym kawalkiem rzeczywistosci i wolisz tego nie widziec a obsadzenie pasierbicy w roli czarnego charakteru pomaga ale im mniej fantazji tym ladowanie bedzie latwiejsze jak ta twoja banka mydlana prysnie. Odpowiedz Link Zgłoś
alchemy_alice Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:31 Zatrute jabłko już przygotowałaś? Czy szykujesz herbatkę z cykutą? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:39 Ojej, starszne, wiesz, ja nie zamierzam nawet sie z nia spotykac, wiec nic dla niej nie przygotowuje Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 17:15 >Młode dziewczę za chwilę rodzi,a tu zero pomocy, w internety niech se zajrzy i, jeśli do szkoły rodzenia >nie chciała(tia...żeby patrzeć na zakochane pary,miłość , wyczekiwane dzieciątko i wszystko to czego >samemu się nie ma). Ale to raczej nie z powodu knowań macochy zaszła w ciążę z panem, którego teraz przy niej nie ma ? Obsługa wyczekiwanego i niewyczekiwanego dzieciątka się niczym nie różni. > Co za dziwne przeświadczenie że nagle pstryk ,wybija 18-nastka i z imprezującej laski powstaje pełna >odpowiedzialności, roztropności i mądrości życiowej matrona no, ludzie... Przeświadczenie jest raczej takie, że 21-latka która za chwilę zostanie matką powinna być pierwszą chętna do opieki nad swoim dzieckiem, a nie ostatnią. >Życzę dziewczynie jak najlepiej, może ten maluch sprawi że poczuje co to miłość, odpowiedzialność Tak, byłoby najlepiej i najprościej gdyby do opieki nad nowonarodzonym dzieckiem poczuwała się jego mama (i tata, noale ten, nie wiadomo czy w ogóle cos wie) >I może mąż wątkodajki-a dziadek-też przejrzy na oczy, że liczy się nie tylko nowa rodzina,roszczeniowa >żonka,tylko że jest jeszcze córa w bardzo ważnym momencie życia. I to jest dla niego egzamin z >ojcostwa... Jak na razie idzie mu nieźle, to córka niespecjalnie chce podchodzić do egzaminu z macierzyństwa pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 18:03 Moj ulubiony post. ALe sie rozrosl.... TEraz musze zjesc kolacje, ale jak zjem to wszystko przeczytam. Obiecuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:23 scarlet przeciez to troll ta zalozycielka watku... w 33 tyg ma miec cesarke hahaha bo w 20 tyg byla 7 pazdziernika. Opis napisala dziewczyna ponizej Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 10:12 A we wrzesniu ciążę dopiero planowała Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 10:31 Planowalam, nie wiedzac ze juz w niej jestem Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:00 caalanthe napisał(a): > Planowalam, nie wiedzac ze juz w niej jestem I twierdzisz ze to pasierbica jest nieodpowiedzialna? Kazdy popełnia błędy ona i ty tez. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:14 Ale ja planowalam kolejne dziecko razem z mezem, mam srodki na jego utrzymanie i wiem kto jest ojcem. Taka subtelna roznica Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:39 Dziecko zaczęłaś planować już po zaliczeniu wpadki, więc twoja ciąża to wpadka. W chwili gdy twój mąż da nogę to z tymi środkami już tak różowo nie będzie prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:42 makurokurosek napisała: > Dziecko zaczęłaś planować już po zaliczeniu wpadki, więc twoja ciąża to wpadka. > W chwili gdy twój mąż da nogę to z tymi środkami już tak różowo nie będzie pra > wda. Autorka wątku pisała, że planowali drugie dziecko ale z uwagi na problemy z pasierbicą je odłożyli w czasie. Walisz na oślep. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:55 Odłożyła, a mimo to zaciążyła czyli zaliczyła ciąże nieplanowaną Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 18:28 Nie znam historii. Nie jestem w temacie. I chyba nie mam ochoty być wiesz czemu? Twój wątek jest obrzydliwy. Jeśli weźmiemy pod uwagę że KAŻDY człowiek KAŻDĄ sytuację układa pod siebie, wybielając się i tworząc z innych najgorszych z możliwych co często jest dalekie od rzeczywistości to jak do jasnej cholery wygląda ta rzeczywistość? A no jeszcze gorzej, ponurej. Możesz tupać nóżkami, możesz uderzać głową w mur udowadniając nam jaka jesteś idealna a twoja pasierbica straszna ale prawda jest taka, że nienawidzisz córki swojego męża. Widać to na każdym kroku w tm poście a wyczytałam że jest jeszcze 3 wątki po 400 wpisów. No ale nie ty pierwsza, nie ty ostatnia masz takie podejście. Zdanie w którym piszesz że Twój mąż chce mieć dobrą żonę i matkę WASZYCH dzieci a nie męczennicę dla pasierbicy mówi jasno. Najchętniej pozbyłabyś się jej w ogóle z życia bo Ci przeszkadza cokolwiek by nie zrobiła. Niefortunnie zaszła w niechcianą ciążę, która jest problematyczna i absorbująca. Nie wiem czy jest taka straszna jak piszesz czy ją demonizujesz. Tak czy inaczej do kogo masz pretensje? 1) DOBRAŁAŚ się do faceta z BAGAŻEM. Czego oczekiwałaś? Że jego dziecko zniknie? Że dacie kasę i to tylko najlepiej do 25 r. ż a potem bay bay? 2) Przecież to ty wylewasz żółć, zaogniasz kontakty. Próbujesz obrzydzić ojcu córkę. To jest córka twojego faceta, dla Ciebie obca ale czy ty pozwoliłabyś aby nowy facet Twój traktował tak twoje dziecko? Ojcem nie jest się do 18 r.ż czy 25r.ż. Rodzicem jest się całe życie. Twój facet ma straszne życie: między młotem a kowadłem. Ma kobietę którą kocha, dwoje dzieci w tym jedno nienarodzone. Fajną rodzinę. Ale ma też córkę z poprzedniego związku. Nie wiem jak doszło do waszego związku, jak doszło do rozstania itp ale to jest nadal jego córka. Nie możesz tego faceta szantażować miłością do siebie i waszych dzieci. Cały czas piszesz, że cokolwiek by nie zrobił pomagając córce zabiera czas Tobie i waszym dzieciom. Najlepiej żeby dał kasę i pa. A z czasem niech nawet to zabierze. To przykre. Czy nie możecie żyć jak rodzina. To jest też przyrodnia siostra twoich dzieci. Twój maż będzie miał pierwszego wnuka. Czemu to niszczycie? Czemu robicie z tego tragedię grecką? Dzieci, nawet te dorosłe czasem potrzebują pomocy. Pomóżcie tej dziewczynie stanąć na nogi. Ja się nie dziwię, że ona nie chce powiedzieć kto jest ojcem. Zresztą co to zmieni? Zmusicie go do pomocy? Cb ma nie zostawić samej bo ciąża/poród a ją można zostawić samą bo jest tylko jakimś błędem, odpadem. Tyle się trąbi, na ematce zresztą też, że matki są porzucane same sobie szczególnie te młode, że państwo nie pomaga, że zabijają swoje dzieci bo nie mają wsparcia bla bla bla - może zanim zaczniemy mieszać państwo po tragediach przyjrzyjmy się nam samym. Jacy my jesteśmy dla innego człowieka, kobiety obcej lub co jeszcze ciekawsze własnej córki ale z gorszego małżeństwa. A jak będzie 3 małżeństwo a twoje dzieci będą tak traktowane przez panią nr 3? A gdyby to była twoja córka? Straszna jest sytuacja młodej kobiety, która zalicza wpadkę, ojciec dziecka ulatnia się bo takie prawo a rodzina się wypina bo kłopot. I my walczymy o prawo kobiet, o lepszą sytuację młodych samotnych matek. Myślę że jak będziesz trochę życzliwsza i przestaniesz traktować córkę męża jak wroga to polepszy się wam jak w życiu. I nie musisz się zgadzać na zamieszkanie, na wyprowadzki męża. Daj mu być dziadkiem i pomóżcie tej dziewczynie. Odwiedzić w szpitalu, odwieść do domu - niby prozaiczne rzeczy ale ojciec na wczasach, matka ma gdzieś, macocha tym bardziej, ojciec dziecka nie wiadomo gdzie.. miło. rodzinnie. Zapytasz czemu? A no ponieważ nie wzięłaś za męża kawalera bez dzieci. Sorry. Ciesz się, że to ciąża a nie ciężka choroba. Kto by się opiekował? Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 18:53 Dodam tylko trolling nie trolling pokazuje, że wiele krzyczy że KK i PIS ( tak wmieszajmy politykę) nie szanuje kobiet, uważa za gorsze ( ciąża, antykoncepcja, aborcja, wychowanie, samotne rodzicielstwo, brak pomocy, wsparcia) a wiele z wasz szanuje? Wiele z was które krzyczy, że tak nie można? Dziewczyna zaszła w ciążę. Niechcianą. Nie ma w PL aborcji, zresztą za późno. Zostaje sama. Wielka obrończyni praw kobiet: Czyja to wina? Co ma do tego rodzina? Proponuje przymusowo ojca uhonorować za brawurową ucieczkę, dziadka odznaczyć na najlepszego ojca najlepszych dzieci, macochę uhonorować krzyżem zasług za dobrą nowinę. Matkę ukonorować za chcę ale nie chcę. Dziewczyną natomiast powiesić na rynku w imię nie szlajaj się rozpustnico! To twoja wina, że masz brzuch, zajmij się więc nim sama. Ciesz się, że prawo wymaga aby płacić bo i tyle byś nie miała. A potem dziwmy się że nas tak traktują, jak krowy ropłodowe co dają na prawo i lewo. Zachodzą w ciążę niechcianą bo są głupie ( na forum chyba tylko antykoncepcja zawodzi) i niech się meczą a potem niech będą osądzane i kamieniowane. Krzyczmy też na demonstracjach o prawach kobiet, o wspieraniu i pomocy samotnym matkom, itp na pewno wzruszy to obcych ludzi, skoro rodziny nie wzrusza. Alleluja! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 18:57 ale dziewczyna nie chciała aborcji ani oddać do adopcji. Gdyby chciała, to nie czekałaby z poinformowaniem wszystkich aż będzie za późno. Głowę daję, że gdyby chciała aborcji - to już by w tej ciąży nie była, bo sprawę by tatuś załatwił płacąc za skrobankę czy tabletkę po. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 18:48 arwena_11 napisała: > ale dziewczyna nie chciała aborcji ani oddać do adopcji. Gdyby chciała, to nie > czekałaby z poinformowaniem wszystkich aż będzie za późno. > > Głowę daję, że gdyby chciała aborcji - to już by w tej ciąży nie była, bo spraw > ę by tatuś załatwił płacąc za skrobankę czy tabletkę po. arwena, kuzwa, miałam o tobie lepsze zdanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 19:05 Arwena jest znaną na forum krzewicielką wartości katolickich... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 20:16 Rosa, ale weź pomyśl na serio. Przecież w w tamtej rodzinie padły od rodziców propozycje aborcji lub adopcji. Czyli brali pod uwage takie opcje. A więc dziewczyna gdyby chciała - to mogła skorzystać. Nie chciała - czyli albo chciała dziecko albo nie myślała co będzie dalej? Przecież chyba mimo wszystko nie jest tak głupia aby myśleć, że ktoś za nią zajmie sie dzieckiem, a ona co najwyżej polansuje się z wózkiem na spacerze? Aż nie chce mi się wierzyć, że 21 latka byłaby tak głupia i nieprzewidująca. Odpowiedz Link Zgłoś
panterarei Re: Pasierbica w ciazy cd 23.01.17, 13:12 Niesłusznie się czepiasz, koleżanka prezentuje tutaj typowo polską odmianę katolicyzmu praktycystycznego, tzn. wszystko można, co nie można, ale po cichu i wyjątkowych przypadkach ( tzn. własnych) a głośno potępiać należy. Niedziwne, gdyż, jeśliby ludzie chcieli poważnie brać pod uwagę opowieści panów w sukienkach to tu byłby taki taliban, że wymiatają konserwatywne kraje arabskie. Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek Odpowiedz Link Zgłoś
panterarei Re: Pasierbica w ciazy cd 23.01.17, 13:13 piszę o Arwenie oczywiście, wątkodajka ma inna filozofie życiową.. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:19 tajemnicza.a.m napisała: > Dziewczyna zaszła w ciążę. Niechcianą. Nie ma w PL aborcji, zresztą za późno. Nie ma legalnej aborcji. Osiagalna jest. > Proponuje przymusowo ojca uhonorować za brawurową ucieczkę, A czy ojciec dziecka w ogole zostal przez matke dziecka poinformowany, ze zostanie ojcem ? > Dziewczyną natomiast powiesić na rynku Nic z tego. Chciala dziecka, a w kazdym razie bedzie je miala, to niech sie nim zajmie. Ona, bo to jej dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:35 no to nie ma wyjscia. Podla ta mloda dziewczyna ze popsula los swojemu ojcu ze swoja narcystyczna i duzo za mloda zona. Podla bo smie prosic wlasnego ojca o pomoc. Wszak to normalne ze kobiety dorosle rodza same i nikt im po porodzie nie pomoze nawet tydzien jesli nie ma ojca albo sie zwinal. Wszak to super normalne ze wlasny ojciec i matka nie chca pomoc po porodzie swojej corce. Zas zupelnie normalne ze stary dziad wiaze sie z mlodka i bedzie sie roztkliwiac nad zona. Corka to nikt, ale zona nowa, zwlaszcza jak mlodsza i jej dziecko sprawia ze tatusiek poczuje znow ze ma 20 lat! oj boziu ale trola mamy)) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:38 Przede wszystkim powinna zwrócić się do ojca dziecka, problem w tym, że laska chyba sama nie wie komu się podłożyła bez antykoncepcji. Ojciec owej ciężarnej z drugą żoną będzie miał drugie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:42 no i to w 33 tyg ciazy z cesarki na zyczenie. lol Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 21:52 princesswhitewolf napisała: > Wszak to super normalne ze w > lasny ojciec i matka nie chca pomoc po porodzie swojej corce. Pomóc chcą - wyręczyć córki w wychowaniu wnuka już nie. Normalna osoba to zrozumie - Ty histerycznie projektujesz swoją depresję poporodową na wątek i bredzisz w szale już tak, że tylko śmiać się można > Zas zupelnie norm > alne ze stary dziad wiaze sie z mlodka i bedzie sie roztkliwiac nad zona. 40-latek to 'stary dziad'? Przypomnij nam ile masz lat Princess - 43... 44? To czyni Cię czym? Starym próchnem? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:06 Mam 32 lata, maz 40, to nie jest az taka roznica wieku zeby nas nazywac mlodka i starym dziadem. Ale dzieki za okreslenie mlodka, po 30 raczej sie tego juz nie slyszy Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:33 Mentalnie to Ty jesteś 15latką, więc młódka w Twoim przypadku to nie komplement. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 18:49 princesswhitewolf napisała: > no to nie ma wyjscia. Podla ta mloda dziewczyna ze popsula los swojemu ojcu ze > swoja narcystyczna i duzo za mloda zona. Podla bo smie prosic wlasnego ojca o p > omoc. > > Wszak to normalne ze kobiety dorosle rodza same i nikt im po porodzie nie pomoz > e nawet tydzien jesli nie ma ojca albo sie zwinal. Wszak to super normalne ze w > lasny ojciec i matka nie chca pomoc po porodzie swojej corce. Zas zupelnie norm > alne ze stary dziad wiaze sie z mlodka i bedzie sie roztkliwiac nad zona. > > Corka to nikt, ale zona nowa, zwlaszcza jak mlodsza i jej dziecko sprawia ze ta > tusiek poczuje znow ze ma 20 lat! > > > oj boziu ale trola mamy)) 1000000/1000000!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 18:30 Ja tylko napomknę, że skoro 20 października byłaś w 7 tygodniu, a rodzisz za niespełna 3 miesiące, to znaczy że umówiłaś się na cesarkę najpóźniej w 33 tc. Tak się nie da. Ale podziwiam za wielomiesięczny trolling. Nie każdemu by się chciało Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:20 dokladnie. Jakas psychiczna czy cosik Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:23 Ojej, nie czepiajcie sie. Po prostu troll nie zna podstaw matematyki i nie umie liczyc. Ale mimo tego bardzo ciekawa troll-historia. Caalanthe, pisz dalej, pisz... 😀 Chetnie dalej poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:39 a co bedzie jak zrobi nam to co zrobili w Dynastii? Bylo ok ale potem tych dzieci Carrigtonow sie namnozylo za duzo i watek o UFO byl nawet? Wiesz dobre tasiemce sa krotkie. Tu juz za dlugi i zaczyna sie scenariusz platac. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:41 wtedy bedziemy musialy zrobic tak by sobie wszystko wyjasnic. Jak w Moda Na Sukces: youtu.be/9e36AGVjpCg Odpowiedz Link Zgłoś
alchemy_alice Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 22:07 Ja się piszę na ufo i wielką stopę i jak to któraś z dziewczyn napisała "Pasierbica w ciąży kontra Hedora" Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:41 > Ja tylko napomknę, że skoro 20 października byłaś w 7 tygodniu, a rodzisz za niespełna 3 miesiące, to znaczy że umówiłaś się na cesarkę najpóźniej w 33 tc. Czyli dobrze pamiętałam, że autorka nie może być w aż tak zaawansowanej ciąży. Taki udany trolling był, świetnie obmyślana historia, a tu taka głupia wpadka. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 21:11 Faktycznie. Pierwszy post pisay w końcówce września, że planują dziecko. A przecież już wtedy to by się drugi miesiąc kończył. No, ale niezły shitstorm udało się trollisku wywołać, to trzeba przyznać Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:55 >Pierwszy post pisay w końcówce września, że planują dziecko. A przecież już wtedy to by się drugi miesiąc kończył. Ale do pasierbicy miała pretensje, że się poźno zorientowała, że w ciąży jest. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:19 Rodzi dziewczyna dziecko. Polozna do niej: gdzie jest ojciec dziecka. Na co ona: nie przyznaje sie do dziecka. A rodzina? Rodzice? Kto bedzie mial na ciebie oko po porodzie? Niestety mama nie przyszla bo jest inwalidka lub nie chce pomoc, a tata nie chce mi pomoc bo wlasnie jego nowa zona rodzic ma za 3 miesiace dziecko. Matko bosko co za patologiczna rodzina. Rodzic dzieci a potem jak sie rozpadnie zwiazek to juz miec serdecznie w d... corke nastoletnia i opedzac sie jak od muchy. taaa rodzina na dobre i zle. Mdli mnie. A z drugiej strony czytam bzdety ze kobieta nie powinna rodzic w wieku 48 lat bo dziecko 35 letnie potrzebuje wsparcia matki. To jakis cyrk. Normalnie trolling Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:34 Ona nie jest "nastoletnia", ona ma 21 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:37 fakt bardzo duzo 2 lata zmieniaja. W wieku 19 lat to moze i opieka po porodzie sie nalezy, ale corce w wieku 21 lat nalezy zawsze i wszedzie powiedziec: chodzilas na kurs rodzenia? To zajmij sie soba. Nalezy zawsze patrzec tylko na swoja mloda i nowa zone zas doroslym dzieciom z pierwszego malzenstwa w potrzebie nalezy zawsze odmawiac bo... sa dorosle i w koncu jesli zapchalo im sie gebe 2500 zl miesiecznie i polowa mieszkania to juz nie trzeba pomoc bedac wokol w dzien dwa trzy piec po porodzie. tak i to nie jest patologiczna rodzina. To normalna polska rodzina))))) Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:48 Co nie zmienia faktu, że w połogu każda kobieta potrzebuje pomocy Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 19:52 Ona będzie miała pomoc - nianię przez pierwszy miesiąc codziennie po kilka godzin. To więcej niż miała jakakolwiek z nas pewnie. Jakby mi się po domu, po porodzie, kręcił ktoś poza mężem - zagryzłabym. Chciałam łazić w koszuli, nie ubierając się, głównie leżąc w łóżku. Odpowiedz Link Zgłoś
ada16 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 20:15 Arwena ty jestes adwokatem czy drugim wcieleniem caalanthe? swietnie orientujesz sie w jej sprawach. rownie dobrze jak ona sama/ Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 20:17 Czytam ze zrozumieniem i mam dobrą pamięć. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 20:39 Ja również pamiętam te szczegóły. Co w tym dziwnego? Odpowiedz Link Zgłoś
alchemy_alice Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 20:39 Zamiast kasy i niani to ja bym wolała normalną rodzinę, którą obchodzę. A dziewczyna ma niewydolną wychowawczo matkę, nieobecnego ojca, ziejącą nienawiścią macochę i przyrodniego brata, którego calanthe już odpowiednio ustawiła. Co dziewczynie po kasie jak ona potrzebuje rodziny. I może stąd to dziecko, aby ktoś ją w końcu pokochał, a nie traktował jak zło konieczne Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 20:46 to dlaczego sama traktuje to dziecko jak zło konieczne? Jakby tak jej na nim zależało, to by znała wszystkie poradniki dla młodych mam, chodziła do szkoły rodzenia itd. Oraz przebierała nogami kiedy nastąpi cudowny moment porodu. Wtedy będzie miała to dziecko do kochania, tulenia i opiekowania się nim. Odpowiedz Link Zgłoś
alchemy_alice Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 20:52 Po pierwsze to pewnie pasierbica jak i cała sytuacja nie istnieje. Po drugie jakby się opierać tylko na tym co pisze calanthe to zimą by się chodziło w sandałach. A po trzecie, tak dziewczynę nauczyli, to i powiela schemat. Jeżeli to co pisze ten troll jest prawdą, to nieźle skrzywili pasierbicę i najchętniej by ją gdzieś ukryli, aby nie psuła im wizerunku. Ja bym jej współczuła, pasierbicy znaczy się, bo jest sama, zagubiona i nie wie co ma robić. Jej można pomoc, tylko trzeba wykrzesać z siebie minimum empatii, której calanthe nie ma. Ty zresztą też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 21:02 może dlatego , że jedyne czego nauczył ją tatuś to to, że dziecko to niechciany bachor którego należy się jak najszybciej pozbyć. Trudno się dziwić, że młoda dziewczyna z rozbitego domu, od zawsze traktowana jak niechciany bachor, będzie podchodziła do swojej ciąży ze strachem, wszak rodzice jej wpoili że ciąża to najgorsze co może spotkać człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 18:56 arwena_11 napisała: > Ona będzie miała pomoc - nianię przez pierwszy miesiąc codziennie po kilka godz > in. To więcej niż miała jakakolwiek z nas pewnie. Ty naprawdę dałaś się wkręcić tej trollicy? > > Jakby mi się po domu, po porodzie, kręcił ktoś poza mężem - zagryzłabym. Chciał > am łazić w koszuli, nie ubierając się, głównie leżąc w łóżku. A ja nie. Byłam bardzo wdzięczna za wszelką pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
anka_z_lasu Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 21:09 Ja niemerytorycznie. Wątek wisi ciut ponad 10 godzin a ma niemal 500 wpisów. Co daje prawie 1 wpis na minutę. W sumie to szacun za trolling Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 21:14 Pewnei cały sztab takich gazeta_mi_placi siedział na tą historią Odpowiedz Link Zgłoś
alchemy_alice Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 22:09 Ale Jasia Śmietany z onetu nie przebije. Ech gdzie te trolle aż się chce zaśpiewać Odpowiedz Link Zgłoś
migona Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 22:21 cztery odcinki, po pińcet wpisów w tym jatki i pomniejsze g***burze to nie w kij pierdział. Historia rozwojowa - rodzinę można na takim trollowaniu utrzymać jakby dalej konsekwentnie ciągnąć wątek i niezbyt przesadzić Odpowiedz Link Zgłoś
alchemy_alice Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 22:49 Ale już wpadła, bo się matematyka nie zgadza Następny wątasek niech lepiej dopracuje i będzie git. Ja mam nosa na trolle, będę wypatrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
migona Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 23:11 no właśnie...przez takie niedoliczenie ciążowe troll pójdzie głodować, może nawet żebrać o lajki na fejsie...Katastrofa. Jest szansa, że wytłumaczy się stresem, pomyłką w pisaniu i piąty odcinek znowu zawojuje listy przebojów. Widzę to jakoś tak: pasierbica urodziła dziecko i powiedziała, że nie będzie karmić piersią ani mm i kazała sobie sprowadzić mamkę. Powiedziała też, że jej dziecko musi mieszkać w odpowiednich warunkach i kazała mi się wyprowadzić z domu opłacając wcześniej jego remont, bo jej się ściany nie podobają. A ostatecznie ma własne mieszkanie, to powiedziała, że mogę tam zamieszkać i przychodzić do niej sprzątać. W dodatku w szpitalu nikt jej nie lubił, ani lekarz, ani położna, ani pielęgniarka. Podobno była w trakcie porodu bezczelna i roszczeniowa i powiedziała, żeby sami sobie rodzili to dziecko, a jej szatański pomiot na neonatologii darł ryjka, tak głośno, że tynk z sufitu odpadł. Mąż musiał wcześniej z nart z dziubdziusiem naszym wrócić, bo mnie głowa rozbolała z tego wszystkiego i ogóle to prawie wylądowałam na tfu patologii ciąży, ale jak lekarz usłyszał, że to mnie sytuacja z pasierbicą tak zdenerwowała, to mi sam zafundował wyjazd do położniczego spa na Karaibach i nawet swoje urządzenie do bezpiecznej teleportacji pożyczył" Odpowiedz Link Zgłoś
yaguarete Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 23:14 do sanatorium polozniczego w San Escobar Odpowiedz Link Zgłoś
migona Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 23:17 eh...jak mogłam taki diamencik przepuścić Odpowiedz Link Zgłoś
panterarei Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 00:33 oplułam piwem klawiature.. przez Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:34 e tam mamke, zazadala zeby watkodajka karmila dziecko pasierbicy zamiast swojego Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:12 A nie wpadlo Ci do glowki tropicielko trolli, ze moze ze wzgledu na zagrozenie dla zdrowia ja tej ciazy nie bede mogla donosic do konca? Na szczescie mam lekarza nie spod znaku Chazana, ktory to rozumie i planuje rozwiazanie wczesniej plus monitorowanie rozwoju dziecka w ostatnich tygodniach Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:14 Jakie te trolle drazliwe w dzisiejszych czasach Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:48 > na zagrozenie dla zdrowia ja tej ciazy nie bede mogla donosic do konca? Tym bardziej dziwny jest wyjazd taty z 6latkiem na narty. Na twoim miejscu nie zgodziłabym się na wyjazd męża. Od niejeżdżenia na nartach przez rok krzywda się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:55 Ale dlaczego nie? Maz i tak caly dzien jest w pracy, w ferie bede mogla odpoczac zamiast zajmowac sie synkiem. Szpital mam 5-10 minut spacerkiem, brata i rodzicow w tym samym miescie Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:41 ale po co ci brat i rodzice, sama dygaj do tego szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:54 Ale DLACZEGO ja mam jechac sama, moi rodzice czekaja niecierpliwie na wnuczke, a brat na siostrzenice Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:00 Czyli twoi rodzice "niecierpliwie czekają na wnuczkę", a ojciec tej dziewczyny "ma bawić się w dziadka"? Z jakiej pyty śmiesz oczekiwać pomocy ojca i matki jednocześnie zakładając, że pomoc ojca tamtej dziewczynie to byłaby" zabawa w dziadka"? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:04 minor.revisions napisała: > Czyli twoi rodzice "niecierpliwie czekają na wnuczkę", a ojciec tej dziewczyny > "ma bawić się w dziadka"? Z jakiej pyty śmiesz oczekiwać pomocy ojca i matki je > dnocześnie zakładając, że pomoc ojca tamtej dziewczynie to byłaby" zabawa w dzi > adka"? A gdzie autorka wątku 'oczekuje pomocy'? Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:15 > A gdzie autorka wątku 'oczekuje pomocy'? big_grin Zakłada, że sama do szpitala nie pojedzie jeśli się rozsypie w ciąży a sprawca będzie na wywczasie, bo "są rodzice i brat". Jednocześnie zakłada że to zupełnie normalne że laska nie może w czasie porodu i jazdy do szpitala liczyć na swojego ojca bo ten ma akurat wywczas. Mam rozmyślać czy paniała? Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:16 Rozrysować nie rozmyślać. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:16 minor.revisions napisała: > Zakłada, że sama do szpitala nie pojedzie jeśli się rozsypie w ciąży a sprawca > będzie na wywczasie, bo "są rodzice i brat". Jednocześnie zakłada że to zupełn > ie normalne że laska nie może w czasie porodu i jazdy do szpitala liczyć na swo > jego ojca bo ten ma akurat wywczas. Mam rozmyślać czy paniała? "Zakładać że" a "oczekiwać" to jednak zupełnie odmienne kwestie. Gdyby rodzice autorki wątku byli w czasie jej porodu nieobecni (jak za pierwszym razem) to pewnie by nie "zakładała". Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:10 Moim zdaniem głupie jest oczekiwanie , że wszystko będzie takbjak sobie zaplanowałaś i tak jak sobie życzysz. Różnie może być. Nie życzę ci, ale jak się znajdziesz w szpitalu sama jak palec (bo wszyscy sobie wyjadą albo będą mieli cię w dupie), to może ci empatia wzrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:25 Dlatego ze moi rodzice maja dwoje doroslych dzieci (brat jest starszy), takze pomagajac mi nie bedzie skutkowalo zaniedbaniem innego malego dziecka. A poza tym ja od rodzicow pomocy finansowej ani fizycznej nie oczekuje Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:02 "A poza tym ja od rodzicow pomocy finansowej ani fizycznej nie oczekuje" Jak to nie ? Oczywiście, że oczekujesz że w chwili gdy zaczniesz rodzić, a męża nie będzie to cię ze szpitala odbiorą. Bądź konsekwentna skoro toczysz pianę o to, że twoja pasierbica ma takie oczekiwania to sama takich oczekiwań również mieć nie powinnaś . Wszak ten wpadkowy bachor którego nosisz w brzuchu to nie ich problem, to ty byłaś tak nieodpowiedzialna aby z w nieplanowaną ciąże zajść. Odpowiedz Link Zgłoś
kalsomis Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:09 " Wszak ten wpadkowy bachor którego nosisz w brzuchu to nie ich problem, to ty byłaś tak nieodpowiedzialna aby z w nieplanowaną ciąże zajść" Ty jesteś chora z nienawiści kobieto. Wyluzuj. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:12 Ty jednak jesteś jakaś upośledzona. Skąd ci sie wzięła nieplanowana ciąża autorki. Ona ją zaplanowała. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:18 Upośledzona, a przynajmniej emocjonalnie to jest autorka wątku, która nie ma problemu w nakłamaniu pasierbicy do aborcji/ adopcji by pozbyć się jej niechcianego dziecka, ale sama swoje dzieci traktuje jak pępki świata. Jaką podłą osobą trzeba być aby w ogóle kogokolwiek próbować zmusić do oddania dziecka by pozbyć się problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:37 Nie ona nakłaniała a rodzice pokazywali dziewczynie jakie ma możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 23.01.17, 13:50 Nic mi nie wiadomo o naklanianiu J. do aborcji przez kogokolwiek. Adopcja zostala jej przedstawiona jako jedna z mozliwych opcji, zreszta nie najglupsza w sytuacji gdy ona poki co nie wykazuje checi do zajecia sie dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:08 caalanthe napisał(a): > Ale DLACZEGO ja mam jechac sama, moi rodzice czekaja niecierpliwie na wnuczke, > a brat na siostrzenice BO TEGO WYMAGACIE OD MŁODEJ DZIEWCZYNY, ONA MOZE DLA CIEBIE ZA TRUDNE? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:10 3-mamuska napisała: > BO TEGO WYMAGACIE OD MŁODEJ DZIEWCZYNY Wymagają zajęcia się własnym dzieckiem. Mam wrażenie, że niektórzy nie rozumieją różnicy między pomocą (np. podwiezieniem do szpitala) a całodobowym zajęciem się dzieckiem bo panna nie zamierza. Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:16 O, i tu jest kolejna luka w historii. Panna będzie mieć niańkę i matkę pod ręką i ona już teraz toczy awantury o to że to jej ojciec ma się osobiście zajmować jej dzieckiem, bo już wie że nie wystarczą jej dwie osoby do pomocy. I właśnie dlatego tak strasznie zależy jej na tym żeby wepchnąć dziecko ojcu i jego żonie, mimo że ta ostatnia straszy ją policją i bratem-prawnikiem. Jednocześnie oddać dziecka tak zupełnie nie chce. Całe jej życie jest opisane w ten sposób, że jego jedynym sensem jest uprzykrzenie życia caalanthe, bez racjonalnego uzasadnienia w jej potrzebach. Zupełnie jakby ta pasierbica istniała tylko w tym jednym wymiarze, jakby ją ktoś wymyślił Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:18 alic77 napisała: > O, i tu jest kolejna luka w historii. Panna będzie mieć niańkę i matkę pod ręką > i ona już teraz toczy awantury o to że to jej ojciec ma się osobiście zajmować > jej dzieckiem, bo już wie że nie wystarczą jej dwie osoby do pomocy. Bo niańka ma być na miesiąc a matka pomoże a nie wyręczy. Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:24 Panna planuje na tydzień do przodu i nagle sen z powiek spędza jej to że niańka będzie tylko przez miesiąc? I dlatego przychodzi tam skąd ją wyrzucają, bo tam gdzie ją chcą (w domu, z matką) dowiedziała się, że dostanie "tylko pomoc"? Kupy się to nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:19 > Wymagają zajęcia się własnym dzieckiem. Mam wrażenie, że niektórzy nie rozumieją różnicy między pomocą (np. podwiezieniem do szpitala) a całodobowym zajęciem się dzieckiem bo Ale w ramach tego wymagania zajęcia się dzieckiem pan wyjeżdża w okresie w którym właśnie laska może z dużym prawdopodobieństwem jechać do szpitala, więc ten... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:27 No ale zostaje jeszcze matka. Poza tym może właśnie zostawienie pannicy samej zmusi ją do myślenia i wskazania sprawcy ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:59 >Poza tym może właśnie zostawienie pannicy samej zmusi ją do myślenia i wskazania sprawcy ciąży? Może sprawca jest znany, tylko się wypiął (a dziewczyna uniosła honorem, na razie stać ją na to), a może to przypadek Bridget Jones. Odpowiedz Link Zgłoś
dotcomhaha Re: Pasierbica w ciazy cd 02.02.17, 14:41 Nie wiem kto bardziej prowokuje do rzygania ,dzieląc sie swoimi wypocinami-ten biedny psychiczny troll ktory na oczy brzucha ciążowego nie widział a pracowicie naparza posty czyli caalanthe czy katoliczka arwena,obrzydliwe babsko dla którego aborcja,oddanie do adopcji własnego wnuka i ogolnie wszelkie dylematy moralne to jakies niewarte pierdnięcia rozkminy ,a liczy sie kasa kasa kasa.i komfort własnej doopy.serio,arwena powinna stanąć przed podobnym dylematem,mianowicie aby ktos życzliwie zasugerował jej pozbycie sie własnych bachorow.najlepiej najlepsiejszy na świecie maz.albo ksiądz dobrodziej.zycie naparwde potrafi byc przewrotne..😀😀 Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:20 Ale maz ma teraz dwoje dzieci, a wlasciwie jedno dziecko i dorosla corke, ma rozwalic 6latkowi ferie bo mozliwe ze corke do szpitala bedzie trzeba zawiezc? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:04 Rozumiem, że gdyby okazało się że nagle lądujesz w szpitalu, to tez byś stwierdziła to nic ja jestem nie ważna, ważne żeby nic nie zakłóciło ferii mojemu niuniusiowi Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:21 araceli napisała: > 3-mamuska napisała: > > BO TEGO WYMAGACIE OD MŁODEJ DZIEWCZYNY > > Wymagają zajęcia się własnym dzieckiem. Mam wrażenie, że niektórzy nie rozumiej > ą różnicy między pomocą (np. podwiezieniem do szpitala) a całodobowym zajęciem > się dzieckiem bo panna nie zamierza. > > chyba jakos w ciazy nie bedzie jeszcze sie dzieckiem zajmować? Ani podczas porodu zanim nie urodzi? A autorka wątku dorosła nie jest? i nie bedzie sie zajmować własnym dzieckiem ?skoro wymaga pomocy od rodziny? I zawiezienia czy odwiedzin w szpitalu matki ojca i brata? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:28 3-mamuska napisała: > A autorka wątku dorosła nie jest? i nie bedzie sie zajmować własnym dzieckiem ? > skoro wymaga pomocy od rodziny? I zawiezienia czy odwiedzin w szpitalu matki o > jca i brata? Nie wymaga - razem z inną forumką jesteście mistrzyniami w wypisywaniu czegoś co nigdy nie zostało napisane po czym przywoływaniu tego jako fakt Bijecie się z własnymi wymysłami Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:29 Autorka wątku nie wymaga pomocy od rodziny tylko jej rodzina ( rodzice ) sami sie do tej pomocy zgłosili. Mąż autorki ma takie same obowiązki względem noworodka jak autorka, więc z jego strony o pomocy nie ma co mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:03 Ona ma męża - pasierbica zaś dostaje pomroczności jasnej na pytanie kto ją zapłodnił. Podstawowa róznica. Pasierbica może doznać olśnienia i przypomnieć sobie z kim spała. I to od niego zażądać pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:22 > Ona ma męża - pasierbica zaś dostaje pomroczności jasnej na pytanie kto ją zapłodnił. Podstawowa róznica. Pasierbica może doznać olśnienia i przypomnieć sobie z kim spała. I to od niego zażądać pomocy. Arwena a może ojciec tego dziecka to twój mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:27 Mamy nadzieje ze sobie "przypomni". Arwena, nie przejmuj sie, wczoraj ktoras sugerowala, ze ojcem jest moj maz, takze... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:04 Ja się nie przejmuję - za dobrze znam jematki. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:35 minor.revisions napisała: > Podstawowa róznica. Pasierbica może doznać olśnienia i przypomnieć sobie z kim > spała. I to od niego zażądać pomocy. Nie tylko może ale przede wszystkim powinna. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:02 Chciałabyś. Mój mąż nie ma czasu na takie niunie. Dbam o to aby się nie nudził Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:21 Nie to że chciałabym bo mam to w dupie, raczej bym chciała żebyś sobie uświadomiła że czasem laska za nic nie powie kim jest ojciec ponieważ jest mężem żony w twoim typie. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:24 No to czemu się puszcza z cudzym mężem? Do tego jest dorosła a już do odpowiedzialności za swoje czyny nie? No to ma pecha. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:08 Może zaciążyła z facetem pokroju swojego ojca, który seks z dwudziestaki lubi ale brać odpowiedzialność za spłodzone dzieci już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:14 Jej ojciec wziął odpowiedzialanośc za dziecko - poszedł do pracy i utrzymywał je. Do tej pory płaci duże alimenty i dał pół mieszkania. Jak dawca spermy da niuni tyle samo - nie będzie źle. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek [...] 20.01.17, 18:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:29 makurokurosek napisała: > mąż autorki to typowy dawca spermy, który własną córkę traktuje jak śmiecia. Oceniam to inaczej, panna powinna juz dorosnac. > > "Jak dawca spermy da niuni tyle samo - nie będzie źle." > > Jakbym miała dziecko z takim śmiecie jak mąż autorki, to wolałabym w biedzie ży > ć niż prosić się o uznanie ojcostwa i alimenty Okreslanie kompletnie ci nie znanegoo czlowieka, ktory tu sie ani razu nie wypowiedzial, mianem "smiecia" sprawia, ze trace ochote i powod do dalszej z toba rozmowy. Tylko gwoli podsumowania - ty bys moze i wolala, a przynajmniej tak deklarujesz, ale corka nie woli. Od tego zaczela sie cala sprawa. Uznania ojcostwa i alimentow zada sie, nie prosi. Od jednego i drugiego pan sie nie uchylal. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:46 "Okreslanie kompletnie ci nie znanegoo czlowieka, ktory tu sie ani razu nie wypowiedzial, mianem "smiecia" sprawia, ze trace ochote i powod do dalszej z toba rozmowy Określam człowieka który od lat traktuje własną córkę jak niechciany balast i w ten sam sposób pozwala traktować to dziecko swojej drugiej żonie. Przypomnę tylko, że pan się rozwiódł gdy dziewczynka miała siedem lat, a gdy miała 10 miał już kochaneczkę , która dziewczynę nienawidziła i tak dla mnie taki człowiek to śmieć, niezależnie ile zarabia i jakie stanowisko zajmuje Odpowiedz Link Zgłoś
hipinka Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 22:11 ewidentnie coś z nią (makurokurosek) nie halo nienawiść zaraz ją zaleje na amen Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 23.01.17, 13:47 No jasne, przeciez wszyscy wiedza ze po rozwodzie nalezy z 10 lat poczekac zanim sie wejdzie w kolejny zwiazek, aa i jeszcze koniecznie trzeba dziecko o pozwolenie na to poprosic. My zaczelismy sie spotykac gdy maz byl 5 lat po rozwodzie (choc nigdy nie twierdzil ze wczesniej zyl w celibacie ), a kochaneczka to mozna byc dla kogos w zwiazku, a nie dla wolnego faceta. Nie uzywj moze slow ktorych znaczenia nie rozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 19:01 makurokurosek napisała: > Jakbym miała dziecko z takim śmiecie jak mąż autorki, to wolałabym w biedzie > żyć niż prosić się o uznanie ojcostwa i alimenty A ona ma niby prosić, żeby JEJ ojciec uznał ojcostwo jej dziecka????? Odwaliło Ci totalnie???? Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:25 Ciekawe kiedy ty doznasz olsnienia,ze grzeszysz. Jak ty nie nienawidzisz mlodych dziewczyn,czyzby stary umoczyl w mlodszej Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:57 Idź klepać posty w wątkach politycznych. Społeczne słabo Ci wychodzą. Choć szacunek za bicie piany. Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:03 I już teraz, w połowie ciąży masz umówioną cesarkę miesiąc przed bezpieczną granicą dla dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:40 Żaden normalny lekarz nie planuje do przodu cesarki na 8 miesiąc ciąży, bo jest to najgorszy okres na urodzenie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:44 Nawet jeśli takie plany by były to tylko w przypadku ciąży mocno zagrozonej. Laska leżałaby na patologii ciąży, a nie wypisywała nam szczegóły kłótni gdy pasierbica rzekomo przyszła do nich do domu w odwiedziny. Jak się chce trollować o rzekomej ciąży to najpierw trzeba poczytać o jej przebiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:51 Nie ciaza jest zagrozona ale moje zdrowie, lezec poki co nie potrzebuje, wystarcza leki i opieka lekarska Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:54 Żeby zaplanować cesarkę przed 33 tygodniem, to musiałabyś mieć bardzo dobry powód. Chemioterapię na przykład. O, taki motyw mogłabyś dodać do historii! Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:57 Mam dobry powod, nie chemioterapie, ale tez dobry, nie martw sie. Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:00 Z reguły nie martwię się losami trolli. A o Ciebie jestem tym bardziej spokojna, bo masz w tym kierunku talent Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:26 Gdybyś miała dobry powód lekarz zaplanowałaby cesarkę na 7 miesiąc, cesarkę w 8 miesiącu wykonuje się tylko niezaplanowaną i to w bardzo wyjątkowych sytuacjach. Widać ta szkoła rodzenia i książki nic ci nie dały skoro nie wiesz tak podstawowych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:34 Dobrze ze ty wiesz lepiej niz lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:35 Czyli reasumując: lekarz w połowie ciąży planuje jej zakończenie w okolicach 32 tygodnia, tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:37 >lekarz zaplanowałaby cesarkę na 7 miesiąc, cesarkę w 8 miesiącu wykonuje się tylko niezaplanowaną Urban legend. Z reguły dziecko trzyma się w mamie jak najbliżej do normalnego teminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 14:43 "Gdybyś miała dobry powód lekarz zaplanowałaby cesarkę na 7 miesiąc, cesarkę w 8 miesiącu wykonuje się tylko niezaplanowaną i to w bardzo wyjątkowych sytuacjach. Widać ta szkoła rodzenia i książki nic ci nie dały skoro nie wiesz tak podstawowych rzeczy. " weź przestań bo się ośmieszasz ! aż trudno uwierzyć, że w XXI wieku ktoś jeszcze powtarza takie bzdury. "pojechałaś" głupotą ! Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 15:20 Szkodliwy zabobon. Dla dziecka kazdy dzien w brzuchu matki zwieksza szanse. Kazdy lekarz bedzie wolal ciąć w osmym miesiącu niz w siodmym... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 15:29 Plus mozliwosc podania lekow wspomagajacych rozwoj dziecka w takim wypadku. Wie o tym kazdy lekarz, choc nie z ten spod znaku Chazana Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 13:51 pewnie policzyła sobie pi razy drzwi miesiące i stąd ta wtopa na szczęście nie przejmuje się tym i ciągnie dalej temat, w sumie nie chciałabym jej spłoszyć, fajnie się będzie czytało następne odcinki z pasierbicą porzucającą dziecko na jej wycieraczce. Może zacznie nachodzić ojca w pracy? No, w każdym razie potencjał jest. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:09 makurokurosek napisała: > Żaden normalny lekarz nie planuje do przodu cesarki na 8 miesiąc ciąży, bo jest > to najgorszy okres na urodzenie dziecka. Ale bzdura ze w 8 miesiacu to najgorszy okres dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica001 Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 21:25 Teraz nikt z was nie chce pomóc tej biednej dziewczynie, a za 2 msc bedzie płacz ze znaleziono noworodka na śmietniku. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:13 Dlatego matka proponowala jej oddanie dziecka do adopcji jako najlepsze rozwiazanie Odpowiedz Link Zgłoś
yaguarete Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:18 O! juz widze potencjal na kolejny odcinek telenoweli. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru [...] 28.01.17, 00:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kalsomis Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 01:26 Zatrułaś się już własnym jadem? Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 01:41 Zuleyka, przegielas. Zglosilam do moderacji. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 19:50 Zuleyka, rozumiem że masz problemy w RL, ale sugerowanie komuś by zabił dziecko nie mieści się w jakichkolwiek standardach dyskusji. Ogarnij się. To tylko troll, ale to ty wystawiasz sobie w tym wątku na prawdę bardzo nieciekawe świadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:26 > Teraz nikt z was nie chce pomóc tej biednej dziewczynie, a za 2 msc bedzie płacz ze znaleziono noworodka na śmietniku. Tak, małego zielonego trollika Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 19.01.17, 21:27 Nie mam pewności czy czegoś nie przegapiłam bo z jednej strony wątek chyba niedługo pobije ślub Zia86 czy jak jej tam było a z drugiej strony cały czas jest dokładnie o tym samym więc czytam bardzo od niechcenia ale na moje oko ta laska po prostu wreszcie by chciała przez chwilę pobyć córeczką tatusia bo jakoś zawsze była na n-tym miejscu. To oczywiście nie wyklucza się z tym że ona może być leniwa, głupia i niezaradna, wręcz w jakiś sposób może wynikać z tego że nigdy nie była ważna. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 00:29 Caalanthe nie mam czasu czytać kolejnego megawatku ale zadziwia mnie hejt na Ciebie. Uważam, że masz rację, myślisz i działasz rozsądnie. Nie daj się zakrzyczeć babkom, które może tez urodzily mlodo z wpadki i podrzucaly dziecko rodzicom lub oczekiwaly wyreczania. Dla mnie niepojęte, ze laske po 20-tce traktują jakby to była 14-latka w ciąży. Hello panna jest dorosła wiedziała chyba komu dawała i co z tego może wyniknąć więc niech teraz ponosi konsekwencje sama a nie wciąga w swoje rkzwalone życie pół rodziny. I niech w końcu zadeklaruje kto będzie szczęśliwym tatusiem, chyba ze miała taki przebieg ze kandydatów jest bez liku i czeka na DNA Odpowiedz Link Zgłoś
leokadia35 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 10:05 W takich sytuacjach jestem za oddaniem dziecka do adopcji. Niestety jest to traktowane bardzo negatywnie , nie wiem dlaczego. Jakaś kobieta która nie może mieć dzieci , pokocha tego noworodka nad życie. Dziecko będzie szczęśliwe. Tutaj w tej sytuacji będzie traktowane jak piąte koło u wozu Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:59 Dziecko ma większe szanse , że trafi do kolejnej siostry Bernadetty niż do kochającej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 15:29 Ale dlaczego? Myslisz ze nie ma fajnych, normalnych i gotowych pokochac adoptowane dziecko par? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:47 Może odpowiedz sobie na pytanie dlaczego sama nie zaadoptujesz dziecka pasierbicy . Ludzi chętnych do adopcji tak wielu nie jest , dodatkowo dochodzą procedury adopcyjne. Większość oddanych dzieci ląduje w domach dziecka. Skoro najbliższa rodzina nie chce podjąć się opieki zastępczej to skąd założenie, że po dziecko ustawi się kolejka chętnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:56 makurokurosek napisała: > Ludzi chętnych do adopcji tak wielu nie jest , dodatkowo dochodzą procedury adopcyjne. Małe dziecko, zdrowe i z uporządkowanymi papierami, nie zostaje wysłane do DD, jest dużo chętnych na takie dzieci. Minimalnie gorzej jest z bliźniakami, ale te też idą szybko do adopcji. Procedury adopcyjne trwają, ale nie ma to nic wspólnego z długotrwałą adopcją, jest kolejka chętnych rodziców przygotowanych do adopcji i im się przekazuje dzieci, byle były od razu w rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 23.01.17, 13:55 Ludzi chetnych do adopcji zdrowego niemowlecia jest bardzo wielu, czesto czekaja na "swoje" dziecko po kilka lat, dzieci w domach dziecka maja albo nieuregulowana sytuacje prawna, albo jakas niepelnosprawnosc, FAS etc. Nie nie adoptuje jej dziecka, bo mam wlasne, a zwykle rodzicami adopcyjnymi zostaja ospby ktorego z jakiegos powodu dzieci biologicznych miec nie moga. Zawsze marzylam o dwojce, bo na tyle oceniam nasze i swoje sily, ale jesli zamarzy mi sie kiedys trojka, to wole porozmawiac z mezem i ewentualnie postarac sie o kolejne wlasne niz adoptowac Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 15:03 "Ludzi chętnych do adopcji tak wielu nie jest , dodatkowo dochodzą procedury adopcyjne. Większość oddanych dzieci ląduje w domach dziecka. " W DD nie uświadczysz zdrowego noworodka z uregulowaną sytuacja prawną. Na takie dzieci jest kolejka oczekujących. więc po raz kolejny .... przestań bredzić i nie ośmieszaj się. DD są pełne dzieci z nieuregulowaną sytuacją prawną, których właśnie z tego powodu adoptować nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:19 Chyba żartujesz. Po zdrowe, białe niemowle, którego matka nie piła - stoi kolejka chętnych. Ono ma szansę nawet nie być 6 tygodni w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:17 >Ono ma szansę nawet nie być 6 tygodni w szpitalu 6 tygodni spędzi zapewne w rodzinie zastępczej, nie u docelowych rodziców. 6 tygodni ma matka na zmianę decyzji, więc dziecko nie może iść do adopcji. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 17:20 Docelowa rodzina może też zostać rodziną zastepczą na ten czas. Odpowiedz Link Zgłoś
jla-2 Re: Pasierbica w ciazy cd 23.01.17, 17:57 Natenczas Wojski chwycił na taśmie przypięty Swój róg bawoli, długi, cętkowany, kręty Jak wąż boa, oburącz do ust go przycisnął (...) I zagrał: NIE KARMIĆ TROLLA! Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 19:41 Jezuu, odruch wymiotny mam na Ciebie w tym wątku. Taka katoliczka z Ciebie jak z koziego zadka trąba. Obrzydliwość ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:08 Nie no lepiej jak dziecko będzie wychowywane przez niedojrzałą smarkulę, która nawet nie wie kto jest ojcem. No świetna opcja dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:13 A skąd wiesz, że nie wie? Od autorki wątku? PARADNE. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:14 Gdyby wiedziała to chyba by mówiła o jakichś alimentach, opiece, zajęciu się nią po porodzie etc. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:29 Bitch please....to by nie pasowało do wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 21:05 triss_merigold6 napisała: > Gdyby wiedziała to chyba by mówiła o jakichś alimentach, opiece, zajęciu się ni > ą po porodzie etc. Dokadnie, wszystkie ematki zawsze krzyczą "domagaj sie wsparcia i alimentów od ojca dziecka, to dziecko chyba ma jakiegoś ojca" a tu ciiisza! Czyzby niewygodny element układanki o ciemiezonej pasierbicy? Fakt że nie nie wie albo nie chce się przyznać kto jest ojcem dziecka duz o o niej mówi i jak dla mnie ja przekreśla. W obu przypadkach zapewne jest dumna komu dala się zaplodnic. Ale do placenia i zajmowania się tu konkretnie jest dziadek wzywany a nie tatuś. Czy Was pogielo ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 21:14 A Czy Ty nie rozumiesz, że trolicy by się nie zgadzała układanka jakby napisała o ojcu dziecka? Podniecasz się jakby to była Twoja córka. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 21:23 zuleyka.z.talgaru napisała: > A Czy Ty nie rozumiesz, że trolicy by się nie zgadzała układanka jakby napisała > o ojcu dziecka? Podniecasz się jakby to była Twoja córka. Jakby ojciec dziecka zaoferował alimenty i opiekę to wątek w ogóle by nie powstał Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 21:25 Jassne. Już wiemy kto troluje Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 22:06 zuleyka.z.talgaru napisała: > A Czy Ty nie rozumiesz, że trolicy by się nie zgadzała układanka jakby napisała > o ojcu dziecka? Podniecasz się jakby to była Twoja córka. Kto caalanthe? Mogłaby nią być w przeciwieństwie do postaci J. ja nie rodze tak głupich ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 22:33 To teraz łapka do góry, która by się zwierzyła, kto jest tatusiem dziecka i o okolicznościach jego poczęcia: 1. mamusi, która dostaje od początku histerii na wieść o ciąży 2. macosze, o której wiadomo, że nie jest przychylnie nastawiona 3. tatusiowi, z którego pani z punktu 2 wszystko wydusi? To, że panna nie szarpie się w tej chwili o alimenty i nie dąży do sądowego ustalenia tatusia może wynikać z braku konieczności: pieniądze nie są w tej chwili problemem dla dziewczyny, a że młoda jest i pracować na chleb nie musiała, to uważa, że wszystko jest takie łatwe.To enatka wie, że pieniądz zawsze się przyda. A nawet zakładając, że stały chłopak ma istotnie powody do wątpienia w swoje ojcostwo , nie sądzę, by kandydatów było zbyt wielu. Możliwe też, że dziewczyna po prostu czeka na narodziny dziecka, by móc ustalić tatusia dziecka . Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 22:44 I jeszcze jedno pytanie: gdyby chłopak , który na 100% jest ojcem dziecka (załóżmy, że wiecie) , twierdził, że nie jest pewny tego ojcostwa (a jest to twierdzenie stare i powszechne) i zarzucał wam zdradę, zaś matka i macocha coś by tam smędziły w stylu "no powiedz, latawico, z kim to się puściłaś, jeśli wogóle to wiesz", to czy ochoczo udzielałybyście informacji? Zwłaszcza, gdyby bezkrytycznie dawały wiarę wykręcającemu się kandydatowi na tatusia? Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 11:20 Ale po co cokolwiek brać na wiarę? W takiej sytuacji matka wskazuje ojca, a jak ojciec twierdzi, że nie jest nim, to się robi badania genetyczne. A jak ojca nie stać na badania, to trudno płaci alimenty Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 12:02 Na razie dowód rzeczowy nie przyszedł na świat. Badania są chyba w tej chwili standardem w takich sprawach . Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 12:11 mebloscianka_dziadka_franka napisała: > Ale po co cokolwiek brać na wiarę? W takiej sytuacji matka wskazuje ojca, a jak > ojciec twierdzi, że nie jest nim, to się robi badania genetyczne. A jak ojca n > ie stać na badania, to trudno płaci alimenty To sąd zleca badania, potem płaci strona przegrana, więc prawdopodobnie pasierbica. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 12:14 Czyli ona po prostu nie wie z kim zaszła. Bo jak się jest pewnym ( spało się z jednym facetem ) to problemu nie ma z wystąpieniem o ustalenie ojcostwa. Kandydat jest jeden i badania to potwierdzą - a wtedy koszty poniesie szczęśliwy tatuś Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 13:10 Równie dobrze może być rożalona i nie chcieć mieć z nim nic wspólnego, trochę podenerwować rodzinkę albo odłożyła to na potem. Dwie pierwsze motywacje - niedojrzałe, ale zdarzają się i u znacznie starszych ludzi, wystarczy forum poczytać, trzecie może wynikać z przeświadczenia, że można to zrobić dopiero po porodzie albo z chęci oszczędzenia sobie stresów w ciąży. Jak sprawa wygląda - nikt chyba nie wie, bo dziewczyna nie zwierza się ani mamusi, która zdaje się regularnie histeryzuje i się nie jest osobą zapewniającą jakiekolwiek wsparcie, chociażby psychiczne ani macosze, która swojej nienawiści do pasierbicy i jej dziecka nie ukrywa i zaraża tą nienawiścią 6letniego synka. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 13:50 morekac napisała: dziewczyna nie zwierza się ani mamusi, która zdaje się regula > rnie histeryzuje i się nie jest osobą zapewniającą jakiekolwiek wsparcie, choc > iażby psychiczne ani macosze, która swojej nienawiści do pasierbicy i jej dziec > ka nie ukrywa i zaraża tą nienawiścią 6letniego synka. I do mieszkania tej macochy chciala sie wpakowac na kilka miesiecy ? w jakim celu ? podenerwowac ja/sie bardziej ? A tatus (jej wlasny), ktory mialby albo przygarnac, albo zamieszkac z corka i wnukiem celem pomagania przez kilka miesiecy po porodzie - co to jest ? Proba sil ? Serio znasz dziadka, ktory zostawia zone i inne swoje sprawy, aby zamieszkac u corki w charakterze opiekuna wnuka ? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 17:14 Bo widocznie kontakty z własną mamusią są w takim stanie, że mimo wszystko ta ziejąca jadem macocha + mniej emocjonalny tatuś wydaje się lepszym rozwiązaniem. A macocha swojej niechęci do pasierbicy nie ukrywa i wręcz cieszyła się, gdy synek mówił , że nienawidzi siostry i jej dziecka. Tylko się chlastać z tej rodzinnej miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 11:21 Oczywiście. Gdybym była pewna kim jest ojciec - natychmiast wystąpiłabym o ustalenie ojcostwa i alimenty na siebie ( ostatnie 3 miesiące przed porodem i 3 miesiące po porodzie ) a także o zwrot połowy kosztów. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 11:25 morekac napisała: > I jeszcze jedno pytanie: gdyby chłopak , który na 100% jest ojcem dziecka (załó > żmy, że wiecie) , twierdził, że nie jest pewny tego ojcostwa (a jest to twierdz > enie stare i powszechne) i zarzucał wam zdradę, zaś matka i macocha coś by tam > smędziły w stylu "no powiedz, latawico, z kim to się puściłaś, jeśli wogóle to > wiesz", to czy ochoczo udzielałybyście informacji? Zwłaszcza, gdyby bezkrytyczn > ie dawały wiarę wykręcającemu się kandydatowi na tatusia? No niestety - dorosłość polega na tym, że jak człowiek wpada w tarapaty to prosząc o pomoc zwykle nie ma się luksusu 'daj i o nic nie pytaj'. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 12:14 No, niestety, dziewczyna ma 21lat i do tej pory była trzymana pod finansowym kloszem. Dotrze to do niej wraz z prozą życia - honoru człowiek nie zje i nie ubierze się w dobre chęci. A cała sytuacja wygląda też na ostry konflikt dziewczyny z matką - czyja to wina, to raczej trudno ustalić, bo obie żony znalazły sobie rodzinną czarną owcę w osobie córki i pasierbicy. Cóż za cudowna nić porozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 12:02 morekac napisała: >Zwłaszcza, gdyby bezkrytyczn > ie dawały wiarę wykręcającemu się kandydatowi na tatusia? A skad tys to wziela ??? Nikt nie daje bezkrytycznie wiary, kandydat sie nie wykreca, bo jest, UWAGA, nienazwany. A jako przyszly tatus powinien byc PIERWSZA osoba wezwana do pomocy i do udzialu w kosztach przez przyszla matke. Dlaczego ktos ma przejmowac cudze (jego) obowiazki, skoro nawet nie wiadomo, czy i w jakim stopniu on sie do nich poczuwa ? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 12:16 Ona pisze o ex chłopaku tej pasierbicy. Chyba w pierwszym wątku autorka napisała, że jej mąż rozmawiał z ex dziewczyny. On uważa, że to nie jego dziecko, bo przyczyną rozstania była zdrada ( jeśli czegoś nie pokręciłam ). Ale jeżeli dziecko będzie jego to on się od odpowiedzialnosci nie uchyla. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 12:35 A to przepraszam, pierwszego watku, drugiego i trzeciego nie czytalam, bo mi sie nie chcialo. A i w tym pisze raczej o sytuacji (ktora zdarzyc sie moze niejednemu) niz o osobach . Znaczy exchlopak sie nie poczuwa do ojcostwa, ale nie uchyla od zobowiazan, gdyby jednak okazal sie byc ojcem ? A ojciec panny nie uchylil sie od dopilnowania/wyjasnienia tej sprawy ? A z drugim potencjalnym tatusiem panna nie rozmawiala, nie znamy jego stanowiska ? No coz, kto tu nabalaganil ? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 12:49 Twierdził, że złapał ją na zdradzie. Bo na czym owo złapanie miałoby polegać (tarzanie się w pościeli czy też pójście na kawę z kolegą z roku - nie zostało sprecyzowane). Młodzian nie zaprzeczył, że w terminie domniemanego poczęcia z dziewczyną do łóżka już nie chadzał - zatem to na pewno nie jest jego i "proszę mnie do tego nie mieszać". Wszyscy w rodzinie założyli, że chłopak mówi prawdę i nie kłamie. Bo ma ciężkie studia, rodziców daleko i dobrze mu z ócz patrzy. No, bardziej wiarygodny jest z definicji niż członek rodziny, puszczalska jedna. A nawet jeśli dziewczyna przespała się nie ze stałym chłopakiem, to w czym jest gorsza od własnych rodziców, którzy zrobili dokładnie to sama lata temu (zdaniem wątkodajki). Zaraz któraś napisze - że jej rodzice wzięli odpowiedzialność za swoje głupoty - ale było ich dwoje. Tu od dziewczyny niektóre emamunie wymagają, by pracowała, niańczyła dziecko i kończyła studia, bo niańka to jakaś fanaberia w tej sytuacji. Ale która w takiej sytuacji była? A te strasznie wysokie alimenty wynikają głównie z tego, że pan opłaca to całe mieszkanie, bo była żona po wypadku jest niewydolna finansowo i fizycznie i z czesnego za szkołę - dziewczyna nie ma z tego specjalnych kokosów na swoje tipsy i inne waciki - ma tyle, ile przeciętna, studiująca i mieszkająca z rodzicami 21latka. Ma nawet mamusię, z którą się regularnie kłóci. Ale nie, dziewczyna winna i należy jej to wypomnieć. Że tyle kosztuje. No, kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 13:03 Kosztuje. Przy czym oplacanie lokalu i czesnego za szkole nie dotyczy calej studenckiej populacji. Plus kiedy w ciazy jeszcze nie byla, zarabiala przynajmniej na waciki czy tez nie ? Winna, niewinna, nie w tym rzecz. Ale domaganie sie od dziadka dziecka, by przejal role ojca dziecka to imo przegiecie. Samotne macierzynstwo bylo doswiadczeniem niejednej, w tym takze pracujacych, studiujacych... A ona, jak zrozumialam, pracowac nie musi, utrzymanie ma zapewnione. ma zmienic studia na zaoczne, by opiekowac sie dzieckiem, swoim, wlasnym. Nie uwazam tego za wygorowane wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 13:13 Pan ma zasądzone chyba 1500 ( co mało nie jest ) a dokłada 1000 - w którymś wątku o tym było Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 20:15 Niedojrzała smarkula może zmądrzeć. Ludzie się uczą i nierzadko dorastają do sytuacji, w których się znaleźli. Swoją drogą to naprawdę fascynujące - ematki przegapiają zaprzysiężenie psychopaty na najpotężniejszy urząd na świecie, by przez kolejne setki postów zmuszać wyimaginowaną złą pasierbicę trolla do oddania dziecka do adopcji. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 11:54 Oho, za spokojnie było na forum, za krótkie wątki więc trollica się ujawniła po raz kolejny. Ona jest tak samo prawdziwa jak graal. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 12:55 > Ona jest tak samo prawdziwa jak graal. Nawet się domyślam czyj to trolling. Odpowiedz Link Zgłoś
yaguarete Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:22 Naprawde? Czyzby gazeciarz? Ale nie sadze, ta historyjka bylaby wtedy bardziej zabawna, obfitujaca w bardziej dramatyczne zwroty akcji, a nie takie mietolenie i bicie piany w kolko o tym samym. To musi byc jakis mniej doswiadczony troll, dopiero sobie cwiczy na tych watkach, takie wprawki. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 18:27 tez jestem ciekawa, kto tak pieknie pociagnął story Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 19:43 acerali sama siebie tak dzielnie wspiera? Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 23:24 Zdecydowanie przeceniasz możliwości umysłowe Arweny Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 21.01.17, 11:08 Na twoim miejscu w Lotto bym nie grała. Kiepsko typujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_z_plazy Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 14:56 Czekaj, a po co ty się w ogóle w to wszystko angażujesz ? Ciąża pasierbicy to sprawa jej ( jest dorosła, nie jest bezdomna, ma wsparcie finansowe i jakiś plan na opiekę, studia, ma też jakieś pomysły z kosmosu), jej ojca i jej matki. Skoro ojciec dziecka jest nieznany i dziewczyna nie chce jego wsparcia, to pozostaje to uszanować ( szkoda, bo alimenty ). Za mocno się angażujesz w walkę o czas męża, w jakieś bezsensowne pomysły, w kłótnie. Po co ci stres ? Rozumiem, gdybyś chciała pomóc, a tak szarpiesz sobie nerwy o coś na co nie masz wpływu. Roszczeniowa postawa pasierbicy mnie nie dziwi. Widać, że dziewczyna jest dzieckiem niechcianym, wszystkie problemy wychowawcze załatwiano kasą. Tym razem jest podobnie. Przykre to bardzo. Mam nadzieję, że pasierbica urodzi i w zderzeniu z rzeczywistością się ogarnie (naprawdę, opieka nad noworodkiem nie wymaga doktoratu i nawet szkoła rodzenia nie jest niezbędna, bo położne wyszystko wyjaśnią), wy z resztą również. Mąż niech się skupi na tym jak można realnie pomóc ( bzdurnych pomysłów nie komentujcie, służcie radą i wsparciem ), kiedyś wam podziękuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_z_plazy Re: Pasierbica w ciazy cd 20.01.17, 16:20 I jeszcze jedno. Twój mąż pozwala na krzyki i w twoim domu, na awantury przy ciężarnej. To źle o nim świadczy, a wyjazd na narty jest pretekstem do ucieczki z domowego piekiełka. Wciągnął cię w coś, co powinno ci wisieć kalafiorem i dalej ty się kłóć. Ideał. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka super 20.01.17, 17:22 całe forum ustala, czy obca dwudziestolatka ma oddac swoje dziecko do adopcji czy nie ma oddac jednaak ja tez sie dałam wciagnąć i przyznaje- to perfekcyjna, doskonala podpucha najoblesniejszego mentalnie trolla w historii ematki Odpowiedz Link Zgłoś
yaguarete Re: super 20.01.17, 21:30 www.technewsworld.com/article_images/story_graphics_xlarge/xl-2016-internet-troll-1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: super 20.01.17, 21:58 yaguarete napisała: > Masz wiecej takich ? Ja tez chce ! Poszukuje trolla rodzaju zenskiego i zeby te zenskosc bylo widac. I takich stopniowalnych, od mizernego, zabiedzonego po wypasionego i zadowolonego z zycia. Co by nie mowic - sukces. Na bazie jednej opowiesci juz czwarty watek, kazdy z duzymi setkami wpisow Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: super 21.01.17, 14:33 tt-tka napisała: > > Co by nie mowic - sukces. Na bazie jednej opowiesci juz czwarty watek, kazdy z > duzymi setkami wpisow Chyba dlatego, że autorka uderzyła w świetnie rezonujący bęben : takiej zadowolonej z siebie pod każdym względem kobiecie inna kobieta nie przepuści Odpowiedz Link Zgłoś
sacea Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 16:30 jak tak patrzę na ilość wpisów to mi się przypomina wątek zia86 (chyba tak to było), ludzie się ekscytowali a to prowokacja była Odpowiedz Link Zgłoś
yaguarete Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 18:12 Cos czuje, ze ten troll sie dopiero rozkreca. I jeszcze bardziej nakreca sie dzieki duzej klikalnosci w tym watku. W lutym na pewno kolejny odcinek. Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Pasierbica w ciazy cd 24.01.17, 18:43 Od lat czytam na ematce, że dziadkowie wobec wnuków nic nie muszą, bo oni swoje dzieci już wychowali. Niedawno suellen napisała, że będzie podróżować, a wnuki mieć głęboko w poważaniu. I takich historii było tutaj mnóstwo. Dziwi mnie, że teraz ematki piszą, że Twój mąż ma olać Ciebie i Wasze dzieci, i poświęcić wszystko dla wnuka. Rozdwojenie jaźni? Podwójne standardy? Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 00:27 Nikt nie każe olewać zony. To raz,dziadkowie nic nie musza mogą okazać serce i troskę o młoda kobietę w szpitalu tuż po porodzie. Żona latami kradła czas corki z zycie jej ojca, wiec wiesz teraz moze ojciec odwiedzić córkę w szpitalu przywieść ja z dzieckiem i byc po prostu byc ojcem i dziadkiem. Zadzwonic spytac czasem pomoc, jak to w rodzinie z serca i miłości. To ze ktoś sie chwali w wieku lat 30(?) na forum ze oleje wnuki i bedzie zyc pełnia życia zobaczymy,zeby przypadkiem te wnuki nie podcierały "tyłka babci" przy raku czy innej paskudnej chorobie. Zycie pisze rożne scenariusze. Młode egoistyczne osoby sobie mogą sie przechwalać. "Wyrzekała sie żaba błota..." Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 08:38 Qrcze, a gdzie w tym wszystkim szczęśliwy tatuś dziecka? Zwalnia go pasierbica z wszystkich obowiązków? Dlaczego? Bo ma frajerów, którzy będą za niego robić? Bo sama to oczywiście nie. Może najwyższy czas, aby ta pasierbica zaczęła być dorosła i zaczęła ponosić konsekwencje swoich wyborów i czynów. Poszła do łóżka nie wiadomo z kim, albo nie chce go ujawnić? Ok jej sprawa - ale wtedy bierze na siebie rolę i ojca i matki i sama zasuwa przy dziecku. Jestem pewna, że szybko przypomniałaby sobie kto jest "szczęśliwym" tatusiem i to do niego powinna skierować swoje pretensje i roszczenia. Dopóki będzie miała parasol ochronny chociażby w postaci pieniędzy swojego ojca - to nie dorośnie. Może sobie pozwolić na unoszenie się honorem, bo są frajerzy, którzy poniosą konsekwencje za nią. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 09:34 Dokladnie tak, wlasnie dlatego uwazam ze nalezy pomagac jak najmniej, zeby poczula ze odpowiedzialnosc za dziecko spada wylacznie na nia, plus ewentualnie ojca dziecka, o ile wreszcie go ujawni. Dlatego nawet nie wyobrazam sobie sytuacji, ze konsekwencje jej bledow ponosi moj syn - rezygnujac z ferii, albo ja ogarniajac samotnie dwoje dzieci, zeby maz mogl sobie pobyc dziadkiem i pomoc J. Jej ciaza, jej blad, jej problem Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 15:21 caalanthe napisał(a): > Dokladnie tak, wlasnie dlatego uwazam ze nalezy pomagac jak najmniej, zeby pocz > ula ze odpowiedzialnosc za dziecko spada wylacznie na nia, plus ewentualnie ojc > a dziecka, o ile wreszcie go ujawni. > Dlatego nawet nie wyobrazam sobie sytuacji, ze konsekwencje jej bledow ponosi m > oj syn - rezygnujac z ferii, albo ja ogarniajac samotnie dwoje dzieci, zeby maz > mogl sobie pobyc dziadkiem i pomoc J. Jej ciaza, jej blad, jej problem Wiesz twoj syn nie raz bedzie musiał z czegoś zrezygnować jak urodzi sie wam drugie dziecko, tyle ze ty jeszcze o tm nie wiesz... przekonasz sie narazie masz jedynaka i P.i.e.r.d.o.l.c.a na punkcie jedynego syneczka. TO sa twoje dzieci jak maz ci zginie w wypadku, bedzie chory leżał w szpitalu ,albo postanowi cie zostawić bo bedzie miał dosc rządów i ustawiania jak małego dziecka ,to bedziesz musiała ogarnąć dwójkę dzieci. Oczywiście ci tego nie życzę.uwazem ze jest to bardzo szkodliwe bycie egoistą. Przypilnuj tez twoj maz nigdy nie zajmował Sie dziećmi sam ,nie woził twoich rodziców po lekarzach,ani nie odwiedzał w szpitalu gdy z powodu wieku tam trafią. Zeby nigdy nie musiał gotować obiadu i ogarnąć dwójkę dzieci sam. Zeby twoj syn nigdy nie musil zrezygnować z niczego gdy bedziesz pomagać schorowanym rodzicom. Narazie zachowujesz sie jak rozkapryszony dzieciak zupełnie jak corka meza. A chłop wpadł z deszczu pod rynnę. Tupnęła nóżka i ma byc jak ja chce. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 16:11 Nie zachowuje sie jak rozkapryszony dzieciak, tylko jak dorosla kobieta, ktora przed slubem i po narodzinach dziecka cos z mezem ustalila, cos czyli PODZIAL obowiazkow, to sa NASZE dzieci, NASZ dom i OBOJE jestesmy za to odpowiedzialni Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 22:56 caalanthe napisał(a): > Nie zachowuje sie jak rozkapryszony dzieciak, tylko jak dorosla kobieta, ktora > przed slubem i po narodzinach dziecka cos z mezem ustalila, cos czyli PODZIAL o > bowiazkow, to sa NASZE dzieci, NASZ dom i OBOJE jestesmy za to odpowiedzialni A co zrobisz, jeśli mąż zostawi cię z dwójką dzieci? Jaki podział obowiązków określisz? Łykędowe widzenia po kilka godzin i alimenty? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 23:01 Wtedy będzie samotną matką i bedzie musiała się przeorganizować lub za kasę z alimentów opłaci opiekunkę - skoro jej mąż córce płaci 2500, to ona powinna dostać minimum 4000. Jak na razie samotną matką nie jest i mąż ma obowiązek uczestniczyć w obowiązkach domowych i zajmować sie dziećmi na równo z nią. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 10:27 A dlaczego mialby mnie zostawic, ale jesli tak sie stanie to bede samotna matka, powalcze o jak najwyzsze alimenty i udzial meza w wychowaniu dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 08:40 A co do babć i dziadków - to nawet nie chodzi o to co kto mówi na forum o swoich wnukach. Każdy wątek typu "teściowa nie chce mi pomóc", "mama powiedziała, że ma swoje życie i nie będzie sie wnukami zajmować" itd - dostaje odpowiedzi - Jesteś dorosła, to twoje dzieci, dziadkowie nie mają obowiązku sie nimi zajmować. Ostatnio to chyba Shellerka skarżyła sie na matkę i wszystkie stwierdziły, że matka miała prawo odmówić. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 09:24 >>>Żona latami kradła czas corki z zycie jej ojca, wiec wiesz teraz moze ojciec odwiedzić córkę w szpitalu przywieść ja z dzieckiem i byc po prostu byc ojcem i dziadkiem Kradlam czas corki? To moze maz powinien od czasu rozwodu, ktory bral jak 26latek zostac, caly wolny czas spedzac z corka, potem z wnukami i nawet nie pomyslec o ulozeniu sobie wlasnego zycia. Ale ja nie mam nic przeciwko odwiedzinom meza w szpitalu, ani kontaktom z corka, ale dopoki to nie bedzie kolidowalo z jego obowiazkami wobec naszej rodziny. Nie wyobrazam sobie ze maz olewa syna w ferie, nie wyjezdzaja na narty, tylko po to aby maz mogl przywiezc corke ze szpitala czy ja odwiedzic Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 09:36 Bo narty są o TYLE ważniejsze niż narodziny dziecka. I w ogóle nie można ich przełożyć. Najważniejsze to mieć priorytety w życiu, nieprawdaż. O ja cierpię dolę. Naprawdę jestem ciekawa, co wymyślisz w kolejnym odcinku. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 09:40 Narodziny dziecka sa wazne dla rodzicow. a narty sa wazne dla syna, to bedzie jego trzeci sezon i niezle sobie radzil wiec normalne ze chce potrenowac. A nie mozna ich przelozyc bo istnieje cos takiego jak ferie, ktore powinno wykorzystywac sie na wyjazdy rekreacyjne Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:00 Dla dziadków nie są? Plażo, proszę. Jakby mój ojciec sobie pojechał na Gubałówkę w czasie, gdy jego wnuk przychodziłby na świat, to zadawałabym sobie pytanie, jakim cudem mam takiego sukinkota za ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:05 Nawet jakby twoj ojciec tam pojechal z 6letnim synem? Moi rodzice byli na innym kontynecie jak rodzilam synka, ale ja wtedy myslalm o dziecku a nie o domaganiu sie aby cala rodzina czekala na szpitalnym korytarzu, no i do pomocy mialam OJCA MOJEGO DZIECKA Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 09:53 sumire napisała: > Bo narty są o TYLE ważniejsze niż narodziny dziecka. Wnuka. Jematki chyba nadal nie ogarniają, że mąż autorki wątku nie jest ojcem dziecka pasierbicy Odpowiedz Link Zgłoś
alic77 Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:03 No narty też nie są atrakcją dla męża tylko dla jego syna. Podobnie jak narodziny dziecka nie dotyczą bezpośrednio męża tylko jego córki. Tu i tu chodzi o rzeczy ważne dla dzieci bohatera tej tragikomedii, więc analogia trafiona z logicznego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:07 Tak, ale jedno z dzieci ma 6 lat, wiec potrzebuje ojca w kazdym momencie poki co. A corka jest DOROSLA, skoro w ciaze zaszla bez udzialu ojca, to urodzic bez niego tez da rade Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 23:00 caalanthe napisał(a): > Tak, ale jedno z dzieci ma 6 lat, wiec potrzebuje ojca w kazdym momencie poki c > o. > A corka jest DOROSLA, skoro w ciaze zaszla bez udzialu ojca, to urodzic bez nie > go tez da rade A ty, jako dorosła kobieta, dasz radę bez męża rodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 10:24 Ale ja MAM meza i ojca dziecka DLACZEGO wiec mam bez niego sobie radzic? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:04 Wnuk w sensie technicznym to nadal dziecko, o ile wiem. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że bycie wnukiem, a nie synem zmniejsza znaczenie faktu jego zaistnienia do zera Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:10 Tak wnuk to dziecko, ale maz to naszego syna powolal na ten swiat i jest za niego odpowiedzialny, za wnuka sa odpowiedzialni JEGO RODZICE i nikt inny. Na pewno fakt jego zaistnienia nie moze kolidowac z planami i obowiazakmi mojego meza wobec jego wlasnych dzieci, podkreslam dzieci, a nie doroslej corki Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:22 sumire napisała: > Wnuk w sensie technicznym to nadal dziecko, o ile wiem. Oczywiście zdaję sobie > sprawę, że bycie wnukiem, a nie synem zmniejsza znaczenie faktu jego zaistnieni > a do zera Rozumiem, że forumkę, która wyjechałaby z WŁASNYM 6-letnim, szkolnym dzieckiem na ferie bo jej siostra by rodziła też wyzwałabyś od najgorszych? Jakby jej koleżanka rodziła to też miałaby odwołać własnemu dziecku wyjazd? Gdzie jest granica przejmowania się cudzymi dziećmi? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:32 alic77 napisała: > Córka to koleżanka? Zadałam pytanie - gdzie leży granica poświęcania czasu spędzanego z własnym dzieckiem dla innych. Siostra rodzi to dziecko na ferie nie jedzie? Kuzynka? Koleżanka? Sąsiadka? Gdzie leży GRANICA ODPOWIEDZIALNOŚCI? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:35 Wiesz w normalnej sytuacji, gdyby J. byla w zwiazku z ojcem dziecka, to normalne dla wszystkich byloby ze ojciec wyjezdza z kilkuletnim bratem zgodnie z planem. A po powrocie wpada poznac wnuka z prezentem. To jest normalne, a nie obecnosc dziadka na sali porodowej, albo rozwalanie dziecku ferii bo jego dorosla siostra byc moze urodzi podczas gdy oni beda na stoku, wiec ojciec musi warowac zeby byc w pogotowiu gdy bedzie musial zawiezc corke do szpitala Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 21:17 Gdybym miała być jedyną osobą. która może pomóc siostrze czy rodzicom w chorobie - to owszem, zrezygnowałabym z wyjazdu. no trudno, różnie bywa, góry do przyszłego roku nie znikną. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 22:17 morekac napisała: > Gdybym miała być jedyną osobą. która może pomóc siostrze czy rodzicom w > chorobie - to owszem, zrezygnowałabym z wyjazdu. no trudno, różnie bywa, > góry do przyszłego roku nie znikną. Pytanie nie brzmiało 'co TY' ale czy poświeciłabyś ferie SWOJEGO dziecka. Jedna osoba odważyła się odpowiedzieć i oczywiście wykręciła pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 22:32 Dla mnie to oczywiste, że skoro dziecko jest na tyle małe, że jedzie z rodzicem, to jednak rodzic decyduje o wyjeździe bądz nie, nie dziecko. Tak, ferie dziecka też. Myślę, że przeciętnie rozgarnięte dziecko jest w stanie to pojąć. A potem, kiedy matka czy ojciec będą potrzebowali pomocy z powodu choroby czy wieku, to czy myślisz, że takiemu dziecku jako dorosłemu przyjdzie jednak do głowy, że są rzeczy ważniejsze niż narty czy inne przyjemności? z jednej strony rozumiem potrzebę wyrwania się na urlop i ferie, z drugiej - jednak są rzeczy ważne i mniej istotne . Jeśli zbiegają się w czasie - cóż, wybór pokazuje dość jasno, jakie ojciec ma priorytety. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 09:28 Juz przestalam czytac, sprawdzam tylko liczbe postow i czy pisze ktos poza autorka. Stawiam, ze watek dobije tysiaca Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:25 Tak, mysle ze przyjdzie mu to do glowy. Tym bardziej ze ten wyjazd jest tez po to aby maz odpoczal, a i ja takze potrzebuja kilku dnia lezenia na lozku i na kanapie z ksiazka. Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:33 Ale też nie generuje dla dziadka obowiązku zawieszenia życia prywatnego i wszelkiej aktywności na kołku i zajęcia się jedynie oczekiwaniem na narodziny. Nie wiem, czy już gdzieś pisałam, ale skoro mama nie chce (?), partner nieznany, a ojciec zajęty swoją rodziną, to może niech pasierbica poszuka sobie douli ? www.doula.org.pl/kim-jest-doula Będzie mieć profesjonalną, życzliwą osobę tylko dla siebie, nieuwikłaną w cały układ. pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:46 Ale dlaczego partner nieznany? Z nieznajomym w kiblu na dyskotece się puściła? Czy jednak dobrze wie kto jest dawcą? Od niego musi wymagać pomocy. Od kiedy to e-matki takie miłe dla ojców? Nic nie muszą, zadnych obowiązków nie mają. A niedawno był wątek z tego forum braci samców. Pan miał pracę i hobby i nie miał czasu pomagać żonie przy dziecku. Zgodnym chórem radzono wysłanie ojca w kosmos, bo taki wredny i nie pomaga zmęczonej pracą i opieką nad dzieckiem żonie. Może należałoby jednak zachować jedną linię poglądów? Bo wychodzi schizofrenia jakaś. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 10:51 Dokladnie, co ciekawe watek zalozyla konwalka, ktora mnie krytykowala moja postawe. Dla kobiety ktora ma na glowie dom, dzieci i prace zawodowa w ktoryms momencie staje sie idealnie obojetne czy maz nie pomaga bo ma hobby, piwo z kolegami czy zajmuje sie wnukiem. Liczy sie juz tylko ze nie pomaga jej Odpowiedz Link Zgłoś
szafirki_i_konwalie Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 15:49 dzien dobry, czytam wiernie od dawna, ale sie raczej nie wypowiadam. Raczej - bo juz nie dałam rady. Dzieckiem z założenia zajmują sie rodzice - o czym tu dyskutować na Boga??? Dziadkowie mogą pomoc, ale nie musza. Sa dziadkowie w toznej sytuacji życiowej - tu maz forumki jest względnie młodym facetem (moim zdaniem przynajmniej 😉), zaraz bedzie miał dwoje dzieci na stanie, ma swoją rodzine. Córka oczywiście tez jest rodzina - ale jest juz dorosła i odpowiada za siebie oraz za swoje dziecko. Forumka nie odmawia pomocy ojcowskiej (duże alimenty ze wspólnej kasy, płatność za szkole, niania) ani dziadkowej (prezent, odwiedziny, spacer), ale oczekuje od męża pomocy we własnym domu, gdzie jest mężem i ojcem małych dzieci, a nie ojcem dorosłej kobiety i dziadkiem. Ojciec to ojciec, dziadek to dziadek. Nie oczekuje aktualnie od mojego ojca, ze bedzie ze mną 24 godz na dobę - jak w dzieciństwie 😉 Tak samo nie oczekuje od niego, ze bedzie dla moich dzieci jak ojciec. Kocha je fo szaleństwa, raz w tygodniu odbiera ze szkoły, chetnie zostaje, jeśli my z mężem chcemy wyjsć wieczorem. Ale jest dziadkiem - robi to z chęci, nie dlatego, ze ja wymagam. I ponieważ ma możliwości - jest na emeryturze i nie ma małych dzieci w domu. Tatą jest moj mąż - i kropka. I on robi/robił to wszystko, czego pasierbica oczekuje od męża forumki. Odpowiedz Link Zgłoś
szafirki_i_konwalie Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 15:59 A tak przy okazji - tego małego/małej pasierbicy to mi bardzo szkoda.... zdaje sie, ze nikt nie czeka z utęsknieniem... 😔 Nawet mama, przynajmniej tak to wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 16:38 No to przykre, ale sie zdarza, moze dlatego jej matka proponowala adopcje jako jedna z opcja Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 23:04 Autorka wątku przede wszystkim panikuje, bo nie lubi pasierbicy i nie życzy jej dobrze. Uważa ją za swoją rywalkę i teraz robi wszystko, aby umniejszyć w ozach męża te urodziny wnuka. Gdy tylko dowiedziała się, że pasierbica jest w ciąży, to zaraz sama zaszła. Dla mnie to jest po prostu patologia. Macocha, nie pasierbica. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 16:32 Dokladnie, ja tez uwazam ze rola ojca maluchow jest wazniejsza niz dziadka dla dziecka doroslej kobiety. Ojciec musi zajmowac sie swoimi dziecmi, a dziadek moze jesli chce i ma takie mozliwosci. Gdyby J. byla mezatka, to nic nie staloby na przeszkodzie zeby maz wyjechal z synem i wpadl po powrocie do wnuka w odwiedziny z prezentem. To jest normalne zachowanie w rodzinie, a to ze J. ma wieksze oczekiwania to nie jest wina mojego 6latka, wiec nie ma opcji aby to on ponosil konsekwencje jej bledow Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 19:40 szafirki_i_konwalie napisał(a): > dzien dobry, czytam wiernie od dawna, ale sie raczej nie wypowiadam. Raczej - b > o juz nie dałam rady. Dzieckiem z założenia zajmują sie rodzice - o czym tu dys > kutować na Boga??? Dziadkowie mogą pomoc, ale nie musza. Sa dziadkowie w toznej > sytuacji życiowej - tu maz forumki jest względnie młodym facetem (moim zdaniem > przynajmniej 😉), zaraz bedzie miał dwoje dzieci na stanie, ma swoją rodzine. > Córka oczywiście tez jest rodzina - ale jest juz dorosła i odpowiada za siebie > oraz za swoje dziecko. Forumka nie odmawia pomocy ojcowskiej (duże alimenty ze > wspólnej kasy, płatność za szkole, niania) ani dziadkowej (prezent, odwiedziny, > spacer), ale oczekuje od męża pomocy we własnym domu, gdzie jest mężem i ojcem > małych dzieci, a nie ojcem dorosłej kobiety i dziadkiem. Ojciec to ojciec, dzi > adek to dziadek. Nie oczekuje aktualnie od mojego ojca, ze bedzie ze mną 24 god > z na dobę - jak w dzieciństwie 😉 Tak samo nie oczekuje od niego, ze bedzie dla > moich dzieci jak ojciec. Kocha je fo szaleństwa, raz w tygodniu odbiera ze szk > oły, chetnie zostaje, jeśli my z mężem chcemy wyjsć wieczorem. Ale jest dziadki > em - robi to z chęci, nie dlatego, ze ja wymagam. I ponieważ ma możliwości - je > st na emeryturze i nie ma małych dzieci w domu. Tatą jest moj mąż - i kropka. I > on robi/robił to wszystko, czego pasierbica oczekuje od męża forumki. Ależ ja mam dokładnie takie samo zdanie jak ty. Tyle ze autorka wątku nie zgodzi sie nawet na jedna wizytę w tygodniu jak twoj tato ,czy siedzenie z dzieckiem jak młoda bedzie chciała wyjsc, bo uwaga "weźmie pałace a pozniej cała rękę" Ile wiele forumek nie ma cieplejszych uczuć do swoich dzieci w ciazy ,aborcja na początku dziennym ,bo to zlepek komórek. Zadna fasolka embrion. Młoda mama po poporodzie moze sie zmienić i oszaleć na punkcie tego dziecka. Ona jest przerażona nie ma w nikim oparcia, nie wie co ja czeka. ,PSYCHICZNEGO WSPRACIA. Rodzice ja traktowali jako zło koniecznie ona całe zycie od matki ojca i macochy i przyrodniego brata tylko to dostała niechęć. Wiec co jej sie dziwić? Normalni rodzice kochający nie jechaliby na narty w monecie narodzin pierwszego wnuka ,samotnej corki. Bo taki wyjazd mozna UWAGA przyłożyć. I jechac w innym terminie. Świat sie nie zawali wystarczy troche dobrej woli. Moze i jej wina ze nie ma ojca dla swojego dziecka. Ale to nie powod zeby ja spisać na straty. Nikt nie wie co sie naprawde stało. Jednak rodzice w wyjątkowej sytacji pomagają. Z racji tego ze matka dziewczyny a babcia jest niepełnosprawna nie wiadomo czy moze dźwigać np.fotelik z dzieckiem torby ze szpitala,czy nie, dlatego ważna jest pomoc dzidka. Macocha w ciazy puści meża , ciekawe jak wyląduje w szpitalu z przedwczesnym porodem ,to tez niech powie matce zeby nie przychodziła bo dziadkowie nic nie musza , a za dzieci sa odpowiedzialni rodzice, a ona sama jest dorosła. Jakby sie dziecko urodziło 3 miesiace przed terminem a tatuś bedzi sobie na nartach śmigał. Wszystko sie moze zdarzyć niestety. Wiec moze troche empatii dla młodej ciężarnej kobiety. Bo zeby przypadkiem autorka wątku nie potrzebowała wsparcia. A mezus bedzie daleko i niech wtedy przypadkiem o wsparcie nie dzwoni do matki ojca bo dorosła jest. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:00 Ale ten dziadek ma mozliwosci - jest na emeryturze i nie ma malych dzieci w domu. To chyba dosc istotna roznica. Jak mozna przelozyc wyjazd dziecka, ktore chodzi do szkoly? Ferie mamy przelozyc? Dziecko ma siedziec w domu dwa tygodniu, bo siostra akurat moze urodzic i ktos musi dzwigac fotelic czy torby ze szpiytala. Dla tych kilkunastu minut mamy rozwalic ferie innemu dziecku. Torby moze niesc kolezanka chocby. Odpowiedz Link Zgłoś
cersei8 [...] 26.01.17, 15:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:25 >Pan miał pracę i hobby i nie miał czasu pomagać żonie przy dziecku. Dobra, pan dbał wyłącznie o swoje przyjemności, ale gdyby miał też inne zobowiązania rodzinne typu niezbyt samodzielni rodzice w podeszłym wieku i te 4-5h w tygodniu przeznaczałby na nich? Mimo wszystko ludzie są ważniejsi niż rowery. Dla tego pana nie było yo oczywiste zresztą - jego rozrywka, jego sport i czas wolny były ważniejsze niż jego rodzina. Też będziesz miała takiego synka za 30 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:33 Gdyby pan z watku obok mial tez inne zobowiazania rodzinne, to jeszcze nie bylby powod zostawiania wszystkiego na glowie zony, mozna uaktywnic pozostale rodzenstwo, a jesli go nie ma to np. zorganizowac rodzicom pomoc Akurat o syna sie nie boje; w przeciwienstwie do siostry syn troszczy sie naszego psa, jest fajnym kolega, ostatnio nawet wychowawczyni go chwaila ze jako jedynyserdecznie przyjal i zatroszczyl sie o nowego, lekko niepelnosprawnego, kolege w klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:34 Iii tam. Jak pan i władca coś musi, to musi. Zwłaszcza wtedy, gdy musi pojechać na urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:16 >Będzie mieć profesjonalną, życzliwą osobę tylko dla siebie, nieuwikłaną w cały układ. A doula to za darmo jest? Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:34 A pasierbica nie dostaje przypadkiem regularnie kasy ? Plus jeszcze po porodzie będzie miała co najmniej becikowe pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 15:33 caalanthe napisał(a): > >>>Żona latami kradła czas corki z zycie jej ojca, wiec wiesz teraz > moze ojciec odwiedzić córkę w szpitalu przywieść ja z dzieckiem i byc po prost > u byc ojcem i dziadkiem > > Kradlam czas corki? To moze maz powinien od czasu rozwodu, ktory bral jak 26lat > ek zostac, caly wolny czas spedzac z corka, potem z wnukami i nawet nie pomysle > c o ulozeniu sobie wlasnego zycia. > Ale ja nie mam nic przeciwko odwiedzinom meza w szpitalu, ani kontaktom z corka > , ale dopoki to nie bedzie kolidowalo z jego obowiazkami wobec naszej rodziny. > Nie wyobrazam sobie ze maz olewa syna w ferie, nie wyjezdzaja na narty, tylko p > o to aby maz mogl przywiezc corke ze szpitala czy ja odwiedzic Nie ma zrozumiałaś ,ojciec mógłby mieszkac z corka, ona nie musiała zostać z matka i tak kradłas czas ,bo jak chodzil z toba na randki to nie mógł isc do corki. Masz przeciwko ,bo sobie nie wyobrażasz ze synek nie jedzie ,oh jakby to była pasja jego życia jedyna droga życiowa i talent ,jedyna okazja na wyjazd ,tak panikujesz i bronisz tego wyjazdu pazurami. Zawsze bedzie kolidowało bo zawsze gdy bedzie do niej jechał nie bedzie z wami, trzeba miec serce i kompromis. Oprocz pracy maz "powinnien" byc ciagle w domu, z dziećmi bo wtedy kradnie czas dzieciom i nie pomaga tobie a ty musisz byc z dwójka dzieci. Ty tez wpadłaś z ta ciąża ,a krytykujesz młoda dziewczynę. Jak nie dajesz rady z dzieckiem i syn bedzie musil TYLE stracić i uwagę ojca i jego czas jak bedzie drugie dziecko. Wiec mogłaś miec tylko jedynaka ,siostra tez bedzie kradła mu ojca ta młodsza. Bo jak bedzie ja nosił z kolka czy ząbkowaniem to nie bedzie sie skupiał ani na nim ani na tobie. Po prostu zaczynasz byc śmieszna... hormony ci buzują i bronisz gniazda i chcesz zabrałam dziewczynę pazurami Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 16:20 3-mamuska napisała: > Nie ma zrozumiałaś ,ojciec mógłby mieszkac z corka, ona nie musiała zostać z m > atka i tak kradłas czas ,bo jak chodzil z toba na randki to nie mógł isc do co > rki. 3-mamuśka - jesteś rewelacyjnym źródłem rozrywki w tym wątku Takich głupot jak wypisujesz to cała jematka razem nie wymyśli Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 16:26 Kiedy ja poznalam meza, on byl ponad 4 lata po rozwodzie, kwestia zamieszkania corki i kontaktow byla juz wiec dawno ustalona. A w kwestii chodzenia przez niego na randki, NAPRAWDE myslisz ze facet kolo 30 zrezygnuje z kobiet, randek. a poza tym on MOGL isc do corki zamiast na randke ze mna, ja o niego nie zabiegalam, nie nalegalam na spotkania, to on zabiegal abym mu dala szanse prawie przez rok, bo ja nie chcialam dzieciatego. Moze on wolal spedzac czas ze mna niz z nia, pomyslalas o tym? Tak, nie wyobrazam sobie ze syn nie jedzie na ferie, bo maz musi czekac zeby ewentualnie odtransportowac dorosla corke do szpitala. Tak, masz racje, zawsze bedzie kolidowalo i poki dzieci sa male nie ma takiej opcji. A kompromis to uklad w ktorym wszystkie osoby zainteresowane z czegos zrezygnuja dla ogolnego dobra, w tym przypadku ja nic bym nie zyskala, a J. by tylko zyskala nic nie tracac. Kompromis juz byl, w kwestii wiekszych alimentow do jej licencjata, w kwestii odlozenia planow dotyczacych drugiego dziecka, w kwestii mojej rezygnacji z etatu na rzecz dg tak abym mogla zajac sie dziecmi. Wiecej nie bedzie. Tak, uwazam ze ktos kto ma na stanie kilkulatka i niemowlaka powinien byc w domu i zajmowac sie dziecmi na rowni z zona. Z ciaza wpadlam kilka miesiecy przed planowanym zajsciem, takze nie byl to zaden dramat. Dwojke dzieci ustalaismy przed slubem, ja wiedzac o J. wolalam wczesniej dogadac takie szczegoly. Ja znam ojca moich dzieci i ja NIE MUSZE dawac sobie rady sama, taka subtelna roznica, a gdy rodzicow jest dwoje to kazde z nich moze poswiecic uwage jednemu z dzieci, zgodnie z jego potrzebami, np. ojciec gra z synem w pilke, a matka nosi zabkujace niemowle Odpowiedz Link Zgłoś
marusia.00 Re: Pasierbica w ciazy cd 25.01.17, 22:00 caalanthe, ogólnie to Ty masz rację w tej sprawie i większość tu pewnie też tak uważa, nawet jeśli pisze co innego. A piszą, bo jesteś wkurzająca z tą swoją zajadłością. Zgadzam się, że poszłaś już na wiele kompromisów, ja np. nie poszłabym tak daleko. Nie zgodziłabym się nigdy na podwójne almenty dla studentki "tego i owego". Ojciec powinien płacic na utrzymanie córki, ewentualnie czesne ale drugi tysiak poza utrzymaniem ? Albo by zarobiła na swoje przyjemności albo by ich nie miała. Sprawa ojcostwa jej dziecka jest dla mnie jasna. Jeśli miała stalego chłopaka, którego zdradzała to po prostu nie ma pewności który jest ojcem i się wstydzi. Trochę obciachu w sadzie się naje, jak już dojdzie do ustalania ojcostwa. Nie pamiętam do kiedy te podwójne alimenty jej Twój mąż obiecał, chyba do ukończenia licencjatu? Dla mnie to też dziwne, bo ona nie będzie miała motywacji, by "poszukać" ojca dziecka i od niego ściągnąć alimenty, no ale to Wasza już sprawa. Nie zakazuj tylko mężowi kontaktów z wnukiem. Opieka nie wchodzi w grę oczywiście, bo to absurd ale jeśli poczuje, że ma ochotę odwiedzić małego po pracy raz na jakiś czas, czy pojechac tam na sobotnie popołudnie, to ma prawo. Jeśli będziesz stawiała kontrę, tak zajadle jak tu na forum, to uwierz, w końcu się to odbije na Waszym małżeństwie. Moze nie poczujesz tego od razu ale gdzieś w nim zakielkuje do Ciebie złość. I żadne Wasze wcześniejsze ustalenia, rzeczowe argumenty nie pomogą. Nie zabraniaj mu też zabierać tam Waszego 6latka. On może siostry nie lubić ale to jego rodzina, będzie wujkiem i ma prawo mieć szansę na nawiązanie więzi. p.s. jestem zdania, że J się ogarnie po narodzinach, dla mnie pierwszy syn jako noworodek był jak ufoludek ale robiłam wszystko instynktownie i jak miliony matek nieźle mi poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:22 Z alimentami to bylo tak ze ona dostaje ustalona kwote na swoje konto od ojca plus jej matka tyle samo na rachunki, jedzenie i ogolne utrzymanie J., dostaje tez na czesne i dodatkowy angielski, uczyla sie jeszcze innego jezyka. Po prostu mielismy ustalone ze potem ona idzie do pracy albo wyjezdza do Londynu jak chciala i przejmuje wiekszosc kosztow zwiazanych z utrzymaniem siebie. Wydawalo sie to w miare rozsadne w tamtym momencie, tym bardziej ze gdy potrzebowalibysmy wiecej kasy dla kolejnego dziecka to ona dostawalaby juz normalne alimenty. A w kwestii kontaktow z wnukiem; to jest kwestia priorytetow i w taki sposob ustalamy to z mezem a nie w formie zakazow lub nakazow. Wobec naszych dzieci mamy OBOJE obowiazki i owszem jego prawo pojechac po pracy lub na sobotnie popoludnie do wnuka ale tez moim prawem jest to ze majac meza nie musze ciagnac tego sama.Bo dlaczego mialby pojechac do wnuka po pracy, a nie np. po lunchu? Bo pracy olac nie moze bo ja straci? A mnie i nasze dzieci to moglby? a jesli w ta sama sobote w ktora on chcialby pojechac do wnika ja chcialbym sie wybrac do SPA? Tez moje prawo, skoro do 18 siedzie z jednym dzieciem a od 14 mniej wiecej z dwojka, chyba TEZ moim prawem byloby wypoczac, czyz nie? I co wtedy z naszymi dziecmi, maja sie soba same zajmowac bo rodzice maja prawo do innych zajec? Bylam stosunkowo mloda jak bralismy slub ale dokladnie ustalilismy wtedy priorytety, to samo potwierdzilismy gdy urodzil sie syn i gdy rozmawialsmy o drugim dziecku; maz wie ze ja nie jestem typem meczenncy i kobiety ktora wszystko zrobi sama, wie ze obowiazki domowe sa NASZE a nie tylko moje. A w kwestii negatywnych skutkow dla naszego malzenstwa, a nie pomyslalas ze jak zostawi mnie z tym sama to TEZ sie negatywnie odbije na naszym zwiazku, jakby po pracy pojaechal do corki zamiast wracac do domu zostawiajac mnie z dwojka dzieci, to jakby wrocil, to ja dlugo nie mialabym mu nic do powiedzenia. Ze w koncu tej zlosci i zalu nagromadziloby sie we mnie tyle ze juz nie moglabym ani nie chcialabym z nim byc? Byl tu watek z "braci samcow" o panu ktory wybieral hobby rowerowe zostawiajac sama zone z 2,5letnim dzieckiem. Pani w koncu zazadala rozwodu choc w tamtym wypadku raczej jej sie to ekonomicznie nie oplacalo. A w kwestii zabraniania synowi kontakow z siostrow, jesli 6latek kogos nie lubi, to nie chce sie z nim spotykac, wiec ja mu nie musze nic zabraniac. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:38 Podsumuję- mąż ma nie utrzymywać kontaktów z córką i wnukiem, bo kradnie czas swojej nowej rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:45 Obowiazki wobec dzieci sa NASZYMI obowiazkami, co mialby zrobic z dziecmi podczas wizyt u corki, zostawic pod wylaczna opieka zonie, bo ta przeciez musi pokutowac w niesponczonosc za slub z dzieciatym Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 10:56 Obowiązki męża mają nie wpływać na jego żonę. Proste. Może wpaść do córki w jakąś sobotę, na godzinę odwiedzić wnuka, myślę że tu żona nie będzie protestowała. Może też w odwiedziny wziąć starsze dziecko - żonie z jednym będzie łatwiej. Potem przejmie opiekę nad swoimi dziećmi, a żona będzie miała wolne. Ale nie może to być w każdą sobotę, bo przecież żona też chce z nim czas spędzić w czwórkę - chociażby pójść razem na spacer. I odwiedzić wnuka a nie robić za córkę. W tygodniu nie widzę możliwości, bo żona po całym dniu zajmowania się dwójką dzieci, będzie potrzebowała chwili dla siebie. Nie wiemy jaki egzemplarz jej się trafi teraz. Może jeść i spać, a może drzeć się non stop i mieć kolki. Co do opieki nad rodzicami - przypuszczam, że rodzice 40 latków są raczej 60+ niż 80+. Zanim znajdą się w stanie wymagającym pomocy, to ich wnuki będą duże, a więc w dużym stopniu samoobsługowe. Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 11:41 To bedzie watek roku 2017!!!! Mysle, ze niedlugo dociagniemy do 1000 postow! Chyba zaden watek na emamie nie mial az 1000 postow. Caalanthe to troll nad trollami, szkoda tylko, ze ma zla pamiec: Raz pisze ze ma 33 lata, raz ue 34 lata, raz Liste, ze wyszla za maz albo poznala meza 4 lata po rozwodzie meza, a innym razem ze 5 lat po, do tego pomylila sie liczac tygodnoe ciazy. Wychodzi na to, ze rodzi okolo 30tc a ukochany maz jedzie na narty, bo przeciez wczesniak to nic takiego. Ale nie szkodzi, dociagniemy do 1000 i wtedy otworzymy szampana!!!! 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 11:45 Stan aktualny: 910 postow. Szampan juz chlodzi sie w lodowce. 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 11:50 Ona ma rodzić w kwietniu a mąż jechać w lutym na ferie. Co do wieku - to chyba ktoś już wyciągnął, że jej mąż miał 34 lata jak oni się poznali - w tym wątku gdzieś czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 12:00 Dokladnie, pojada na narty w lutym, ja tez wole odpoczac na kanapie niz miec na glowie nudzacego sie 6latka, zreszta calkiem slusznie. Te ktore mowia o przesunieciu wyjazdu chyba nie maja pojecia jak to wyglada jak sie ma dziecko w wieku szkolnym Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 05:53 Dokladnie, pojada na narty w lutym, ja tez wole odpoczac na kanapie niz miec na > glowie nudzacego sie 6latka, zreszta calkiem slusznie. To nie bardzo wiem po co ci drugie dziecko, skoro już z pierwszym nie lubisz spędzać czasu. Zwłaszcza, że to ostatnie chwile kiedy ma mamę tylko dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 10:13 Alez ja uwielbiam spedzac czas z synem i spedzamy codziennie kilka godzin razem po szkole. ale tak sie sklada ze jestem w ciazy i w moim przypadku wieksze aktywnosci nie wchodza w gre. A syn nie jest dzieckiem ktore godzinami przesiaduje na kanapie przed tv, wiec dla wszystkich jest lepiej gdy aktywnie spedzi czas z tata na nartach, ktorego tez ostatnie chwile ma tylko dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 11:56 Mam 32 lata, w czerwcu skoncze 33. 34 mial maz kiedy sie synek urodzil, meza poznalam gdy byl ponad 4 lata po rozwodzie, nie pamietam dokladnie ktory to byl miesiac, rozwodu, nie naszego poznania. Zreszta nie zaczelismy sie spotykac od razu, bo istnienie J. mnie odrzucilo. Nie pomyslilam sie, nie martw sie, bede rodzic wczesniej, zdarza sie. Trollem nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 22:22 >Zreszta nie zaczelismy sie spotykac od razu, bo istnienie J. mnie odrzucilo. No ciekawe, od początku jej nie cierpiałaś. Miała wtedy raptem 10 lat, prawda? Nie boisz się, że też wam wyjdą jacyś mali psychopaci, skoro idealnemu mężowi i niezłej eksi ulęgło się takie monstrum... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 22:53 Wiesz w jej niechęć ja jestem w stanie wierzyć. I wcale nie musi być uzasadniona. Byłam w podobnej sytuacji, miałam jakieś 22-23 lata. On miał kilkuletnie dziecko - tylko nie brał ślubu z jego matką. Sytuacja podobna, bo też wpadka imprezowa - nigdy ze sobą nie byli. Ja nie miałam nawet ochoty tej dziewczynki poznać. I po jakimś czasie podjęłam dokładnie odwrotną decyzję niż autorka. Zerwałam zaręczyny i odeszłam. Wiedziałam, że nie byłabym w stanie dzielić się czasem męża z jego córką. Nie nadawałam się do takiego układu i moim zdaniem odejście było najlepszą decyzją jaką mogłam podjąć. Dla dobra wszystkich stron. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 09:36 Ale byłaś tego świadoma - nie skrzywdziłaś siebie, pana i bogu ducha winnego dziecka pakowaniem się w układ ci nie pasujący. Nie oczekiwałaś, że dziecko zniknie, pan nie będzie miał obowiązków i radośnie uzna, że tylko wasze wspólne dzieci są jego. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 16:56 Oj z całą pewnością oczekiwałam, że dziecko nie będzie miało żadnego wpływu na moje życie. Że ja nie będę musiała mieć z nim nic do czynienia. Tylko, że ja zawsze miałam dosyć trzeźwe spojrzenie na wiele spraw - dokładnie wiedziałam czego chcę i z czego mogę zrezygnować. No i dzielenie się facetem z jakimś obcym dzieckiem nie wchodziło w grę. Z całą pewnością dobrze by się to nie skończyło dla nikogo. Każdy z tego układu wyszedłby z ranami. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 10:40 Chyba bylas madrzejsza niz , ale w Twoim przypadku to bylo chyba male dziecko, a jak bralismy slub to J. miala 13 lat, takze odpadaly chocby wspolne wakacje itd., no i byla spora szansa ze ona sie w miare szybko usamodzielni i nie bede musiala jej zbyt dlugo znosic Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 22:50 caalanthe napisał(a): > Z alimentami to bylo tak ze ona dostaje ustalona kwote na swoje konto od ojca p > lus jej matka tyle samo na rachunki, jedzenie i ogolne utrzymanie J., dostaje > tez na czesne i dodatkowy angielski, uczyla sie jeszcze innego jezyka. Po prost > u mielismy ustalone ze potem ona idzie do pracy albo wyjezdza do Londynu jak ch > ciala i przejmuje wiekszosc kosztow zwiazanych z utrzymaniem siebie. Wydawalo s > ie to w miare rozsadne w tamtym momencie, tym bardziej ze gdy potrzebowalibysmy > wiecej kasy dla kolejnego dziecka to ona dostawalaby juz normalne alimenty. > > A w kwestii kontaktow z wnukiem; to jest kwestia priorytetow i w taki sposob us > talamy to z mezem a nie w formie zakazow lub nakazow. Wobec naszych dzieci mamy > OBOJE obowiazki i owszem jego prawo pojechac po pracy lub na sobotnie popoludn > ie do wnuka ale tez moim prawem jest to ze majac meza nie musze ciagnac tego sa > ma.Bo dlaczego mialby pojechac do wnuka po pracy, a nie np. po lunchu? Bo pracy > olac nie moze bo ja straci? A mnie i nasze dzieci to moglby? a jesli w ta sama > sobote w ktora on chcialby pojechac do wnika ja chcialbym sie wybrac do SPA? T > ez moje prawo, skoro do 18 siedzie z jednym dzieciem a od 14 mniej wiecej z dwo > jka, chyba TEZ moim prawem byloby wypoczac, czyz nie? I co wtedy z naszymi dzie > cmi, maja sie soba same zajmowac bo rodzice maja prawo do innych zajec? Bylam s > tosunkowo mloda jak bralismy slub ale dokladnie ustalilismy wtedy priorytety, t > o samo potwierdzilismy gdy urodzil sie syn i gdy rozmawialsmy o drugim dziecku; > maz wie ze ja nie jestem typem meczenncy i kobiety ktora wszystko zrobi sama, > wie ze obowiazki domowe sa NASZE a nie tylko moje. > A w kwestii negatywnych skutkow dla naszego malzenstwa, a nie pomyslalas ze jak > zostawi mnie z tym sama to TEZ sie negatywnie odbije na naszym zwiazku, jakby > po pracy pojaechal do corki zamiast wracac do domu zostawiajac mnie z dwojka dz > ieci, to jakby wrocil, to ja dlugo nie mialabym mu nic do powiedzenia. Ze w kon > cu tej zlosci i zalu nagromadziloby sie we mnie tyle ze juz nie moglabym ani ni > e chcialabym z nim byc? > Byl tu watek z "braci samcow" o panu ktory wybieral hobby rowerowe zostawiajac > sama zone z 2,5letnim dzieckiem. Pani w koncu zazadala rozwodu choc w tamtym wy > padku raczej jej sie to ekonomicznie nie oplacalo. > A w kwestii zabraniania synowi kontakow z siostrow, jesli 6latek kogos nie lubi > , to nie chce sie z nim spotykac, wiec ja mu nie musze nic zabraniac. Jestes bardzo naiwna myśląc ze raz ustalenia beda obowiązywały całe zycie. Priorytety sie zmieniają i marzenia i pragnienia. Po co było ci drugie dziecko skoro tak ciagle Podkreślasz ze nie jestes typem męczennicy? Z jedynakiem jest łatwiej. Drugie dziecko moze urodzić sie chore i co wtedy bedzie z twoimi ustaleniami? I tak w większości masz racje ,masz prawo wymagać i wasz dom i wasze dzieci ,sa wasza sprawa. Jednak corka meza tez jest twoja sprawa ,wiec i jej dziecko tez. Nie zniknie z powierzchni ziemi. Dlatego należy usiąść i ustalić nowe zasady uwzględniając wnuka. Aha i wnuk teraz czy za 5 lat to tez bedzie wnuk. Powinnaś od początku się z tym liczyć ze maz twoj zostanie w niedalekiej przyszłości dziadkiem. Ale co myślała ze j nigdy nie zostanie matka? brałaś pod uwagę tyko obowiązki względem J, nie biorąc pod uwagę tego ze maz wcześniej niz wy razem zostanie dziadkiem. Jeśli nienawidzisz j od początku mogłaś nie wiązać sie z jej ojcem. A teraz pozwól mu byc ojcem i dziadkiem bo ojcem jest sie do końca życia. Aha jak jestes taka mądra to sie rozwiedź kto cie trzyma? Bedziesz miec pretensje do meza o czas dla wnuka na Boga 2-4 godziny w miesiącu? Bo bedziesz chcieć isc do SPA,zawsze bedziesz układać plan tak aby maz nie miał czasu ? Zeby zawsze wizyty kolidowały z waszym życiem? Maz w koncu sie opamięta i zacznie cie okłamywać tego Chcesz? Zamiast wykazać sie dorosłością? Bo teraz to zachowujesz sie jak mała dziewczynka... Jak twoj syn bedzie mil dzieci to co maz tez bedzie sie bawił w dziadka? Czy jednak bedzie prawdziwym dziadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 07:46 3-mamuska napisała: > Po co było ci drugie dziecko skoro tak ciagle > Podkreślasz ze nie jestes typem męczennicy? To dzieci mają tylko męczennice?? Dawaj 3-mamuśka! Pisz! Tyle śmiechu co z Twoich wypowiedzi dawno na forum nie było Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 10:41 Tak priorytety sie zmieniaja, teraz priorytetem sa nasze dzieci. a podkreslam ze nie jestem typem meczennicy, bo kocham swoje dzieci i zawsze marzylam o dwojce ale nie widze powodu aby majac meza i ojca tych dzieci zajmowac sie wszystkim sama. Gdybym byla samotna matka to bym musiala sie jakos zorganizowac, ale NIE MUSZE. Nie zamierzam niczego ustalac biorac pod uwage wnuka meza, nie zamierzam dawac z siebie wiecej ze wzgledu na niego (a wlasciwie na nia, bo to wnuczka bedzie), ale wiesz co, moj maz TEZ powinien brac pod uwage ze corka sie w cigu 10-15 lat najprawdopodobniej rozmnozy i nie planowac dwojki dzieci, tylko jedno, albo ozenic sie z kobieta z dziecmi (lub taka co ich nie ma i nie chce miec) aby bez przeszkod byc w przyszlosci dziadkiem. Wybral jak wybral. Czytalam kiedys wywiad z Janem Englertem, w ktorym on powiedzial ze dla swoich wnukow jest dziadkiem nieobecnym, gdyz cala jego uwage absorbuje dorastajaca corka. To jest dla mnie wlasciwe podejscie. Maz wie, jakie ja mam poglady i priorytety i jesli mu sie one zmienia, to wie ze tez moze odejsc, jesli zechce. Ale poki co, to maz z roli dziadka sie nie cieszy, niektorzy jego koledzy nawet ojcami nie sa, a bylo nie bylo bycie dziadkiem postarza. A w kwestii dzieci naszych dzieci. Podejrzewam, ze nawet w najgorszym wypadku syn nie zostanie tata wczeniej niz za 10-15 lat, czyli sam juz bedzie samoobslugowy, a jego siostra tez nie bedzie az tak absorbujaca jak niemowle . Wtedy bedziemy oboje zaangazowanymi babcia i dziadkiem Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 06:42 Czytalam kiedys wywiad z Janem Englertem, w ktorym on powiedzial ze dla swoich wnukow jest dziadkiem nieobecnym, gdyz cala jego uwage absorbuje dorastajaca corka. To jest dla mnie wlasciwe podejscie. To jest chore, a nie zdrowe podejście. Chore do bólu i oburzające. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 10:40 A ilu znasz zaangażowanych dziadków w wieku 35-40-45 lat? Cieżko być dziadkiem na pełen etat, kiedy się pracuje i ma małe dzieci. Pewnie maż autorki będzie lepszym dziadkiem dla dzieci ich dzieci, bo (proza życia) będzie miał więcej czasu. Gdyby ta dziewczyna rozmnożyła się za 10-15 lat, to też sytuacja byłaby inna. Mówimy o studentce, całkowicie zależnej finansowo od rodziców (bardziej ojca?) i dobrej woli macochy (prywatne studia, mimo że jest mnóstwo państwowych uczelni ii wysokie alimenty, a mogłaby walczyć o najniższe gdyby chciała jej dopiec). Nawet gdyby rodzice się nie rozwiedli, tylko X lat pózniej zrobili sobie drugie dziecko, a ona zaszła w ciążę to też nie mieliby tyle czasu, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 11:10 Pomiędzy być dziadkiem na cały etat, a dziadkiem nieobecnym jest cała przepaść. Tu autorka wątku, jak smoczyca zionąca nienawiścią do pasierbicy, żąda, aby ojciec tejże (pasierbicy) albo zakończył z córką kontakt, albo aby kontakt ograniczył do niezbędnego minimum. I to jest chore. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 15:51 Raczej uważa, że przede wszystkim pan ma spełniać obowiązki wobec małoletniego dziecka, a ewentualny wolny czas może spędzić jako dziadek, jak odrobi swój kawałek "pańszczyzny" wobec syna i domu. Dziewczyna mieszka z matką (której rola jest kompletnie pomijana), będzie miała opiekunkę, kosiniakowe, 500+ i alimenty, jest czego współczuć? Wiele kobiet rodzi, jest sama w domu, ma dużo mniejszy budżet i nie ma opiekunki. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 16:39 I pan to robi. Jednak autorka wątku ma w sobie tyle złych uczuć do jego córki, że chciałaby, aby zniknęła z ich życia raz na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 10:45 Jesli ma byc maksymalnie zaangazowanym ojcem, to sila rzeczy bedzie nieobecnym dziadkiem. Maz nie ma umiejetnosci bilokacji Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 10:10 Dokladne, maz po prostu nie ma czasu na bycie dziadkiem, ma prace i dwoje dzieci ktore potrzebuja jego uwagi i zaangazowania. Gdy za 20-25-30 bedziemy miec wspolne wnuki to jestem pewna, ze beda one wtedy trescia naszego zycia, bo nie bedziemy miec nikogo innego pod opieka (no zwierzaki pewnie) i bedziemy na emeryturach Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 10:15 To JEST normalne, wazniejsze sa wlasne male dzieci niz wnuki, wnuki maja rodzicow i to oni maja wobec nich zobowiazania. A w przypadku ojca starszego wiekiem (jak J.E.) mozna niestety sie spodziewac ze w zyciu najmlodszego dziecka bedzie duzo krocej niz w zyciu tych starszych, co w tym dziwnego ze chce spedzic z corka jak najwiecej czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
bubba_13 Re: Pasierbica w ciazy cd 06.02.17, 14:39 3-mamuska, ale wiesz, że idąc tym tokiem rozumowania, to Ty również kradniesz swoim dzieciom ojca? no bo teoretycznie rzecz ujmując, zamiast zupełnie bezsensownie tracić czas z Tobą na rozmowy/kino/sex mógłby się z dzieciakami pobawić... Odpowiedz Link Zgłoś
muliere Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 16:48 Na wątek trafiłam przypadkiem szukając zupełnie czegoś innego, ale że lubię Modern Family, to czytałam. Nie oceniam autorki wątku, bo osobiście znałam osobę pokroju tej " 21 letniej pannicy". Sytuacja rodzinna podobna: rodzice po rozwodzie, tata wyprowadzając się zostawił dom, opłacał prywatną szkołę, finansował zagraniczne wyjazdy itd. Postawił tak jak i tu na finansową pomoc, czym dziecko rozpuścił totalnie. Dziewczyna ma tak roszczeniowy charakter i jest tak wiecznie z czegoś niezadowolona, że człowiek minimalizuje kontakty jak tylko może. Różnica taka, że męża ma i to dobrze zarabiającego. Jak urodził im się młody, to do dziś pamiętam jej oburzenie, że nowa żona taty nie chce się nim zająć. Druga żona dużo młodsza, dysponowała czasem. Ale żebyście słyszały jak ona była oburzona odmową zajęcia się dzieckiem !! Zaskoczona, zniesmaczona, rozczarowana i żaliła się gdzie mogła. Koleżanka myślała, że jak będą chcieli z mężem w ramach odpoczynku ( a lubi wypoczynek) gdzieś wyskoczyć ( nawet na kilka dni), to żona taty po prostu z radością zajmie się dzieckiem. Ewentualnie odciąży ją, żeby na zakupy ( ciuchowe np.) nie jechać z maluchem. Lubiłą imprezy ze znajomymi. A tu zonk, tata daje pieniądze, skórzane kanapy, prezenty, ale wnuka bawić nie zamierza. A babcia pracująca i podupadająca na zdrowiu. Niestety jaki temat by w życiu nie był, w jej przypadku zawsze jest przekonanie, że "jej się należy". A każda przeszkoda odbierana jest jako celowe zagranie przeciw niej, biednej i nieszczęśliwe. Nie widziałam jej bardzo dawno, ale po facebooku widzę, że nic się nie zmieniło. Jak pada śnieg, to u niej zaraz post, że jest w złym humorze bo znowu będzie odśnieżanie. Jak są wakacje, to ona wkleja te momenty, w których coś się zadziało: choroba, zepsute auto. Ciągle żale: a to znowu w pracy dużo roboty ( pracę tata załatwił), a to szkoła do bani a nauczyciele nieuki, bo dziecko ma dużo zadane itd. A to kot coś stłukł, albo w korku stała. Same nieszczęścia na nią spadają. Dla mnie to fenomen: rodzina 2+1, dom, 2 auta, zarobki ponad 12000 netto miesięcznie i wiecznie źle, nieszczęśliwa. Mama sprzedała ogromny dom, kupiła mieszkanko i resztę kasy córuni oddała. Tata kasę dawał. A młoda i tak kilkaset tysięcy kredytu na głowie ( i oczekiwania, że inni też będą spłacać). I tylko czeka, aż ktoś jej coś da, zrobi, pomoże. Być może i ktoś tu dobrze napisał, że jest to wina rozwodu i wychowania dziecka. Ale w takich przypadkach trzeba odcinać pępowinę, bo z dziecka wyrośnie pasożyt po prostu. Tata odciął pępowinę, wnuk chodzi już do szkoły i dorósł do wieku, kiedy babci zbytnio nie obciąża, więc teraz babcia pilnuje w weekendy, gdy państwo chcą się pobawić. Są ludzie, którzy w pasożytowaniu nie mają umiaru i nawet nie widzą, ze są wrzodem na d. Dlatego czytając o pasierbicy widzę właśnie ową koleżankę i doskonale rozumiem, co autorka wątku ma na myśli. Więzy krwi więzami, ale nie można też dać sobie wejść na głowę. Ja mieszkałam z mężem daleko od rodziców i teściów, nie mieliśmy auta. Do szpitala dojechałam taksówką, wróciliśmy taksówką, mąż codziennie odwiedzał, po cc mi pomagał w przewijaniu, daliśmy radę. Przy drugim dziecku cc było planowane ( na 36 tc ze względu na złe ułożenie), młoda miała nogi w szynach ( skutki złego ułożenia) i też daliśmy radę. Wtedy już mieliśmy auto. Uwierzcie, że można sobie poradzić bez babć i dziadków ja miałam męża przez tydzień, ale ona ma opiekunkę przez miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
muliere Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 16:59 Zapomniałam dopisać, ze po 1 dziecku życie zweryfikowało plany i miałam 2 opcje: albo wracam do pracy zawodowej i dziecko jest 10h z opiekunką, albo zmieniam zawód. Zmieniłam zawód. Przy drugim dziecku studiowałam w ciąży i po porodzie. Jak mała miała 6 m-cy zaczęłam praktyki wymagane na studiach. Jak człowiek chce, to wszystko zrobi. Ale jak wiecznie będzie dostawać na tacy, to nie będzie motywacji do zrobienia czegoś ze swoim życiem. 21 lat to czas na usamodzielnienie się. Jest mieszkanie, dziecko, sytuacja finansowa dobra, studia na ukończeniu. Dostała już tyle, że czas to docenić i zacząć żyć na swój rachunek. A rodzinę zaprosić, ale na kawę, ciasto a nie do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 17:17 Ja mialam podobnie w kwestii weryfikacji planow, po urodzeniu syna zrezygnowalam z pracy i przeszlam na prace w domu w ramach dg, zeby zajac sie synkiem jak byl z niania, potem odbierac go normalnie po przedszkolu i szkole, ale elementem tej umowy bylo takze ze maz zaraz po pracy wraca do domu i przejmuje obowiazki domowe, tak abym ja mogla normlanie wyrobc swoje 8 godzin. Niewyobrazalne wiec byloby dla mnie ze maz robi sobie wycieczki do wnuka, nawet jakby nie bylo drugiego dziecka. J. ma obiecane utrzymanie jeszcze 1,5 roku, plus dostanie kosiniakowe i 500+, potem, jesli bedzie kontynowala nauke, dostanie przez dwa lata alimenty w zasadzonej kwocie, a reszte musi sobie dorobic. Prawde mowiac nie wiem jak wiele kobiet ma tak komfortowa sytuacje aby mogla siedziec z dzieckiem 1,5 roku plus studiowac zaocznie. My raczej nie jestesmy az tak bogaci jak rodzina Twojej kolezanki, ale J. tez sobie zazyczyla wyprawke za ponad 20 tys, w tym rowniez porod w prywatnej klinice, gdy maz dal jej jasno do zrozumienia ze nic z tego awanturom nie bylo konca. Te pretensje, jak ja smialam w ciaze zajsc, gdy ona pieniedzy potrzebuje Odpowiedz Link Zgłoś
maderka Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 17:29 Podsumowujàc,to może w ogóle odwiedzić wnuka,? Ciágle o pieniàdzach,a jakieś uczucia może mieć dziadek do wnuka i chcieć być dziadkiem najnormalnej w świecie?jakoś odbieram z twoich wypowiedzi,że w ogóle sobie tego nie życzysz I oczekujesz tutaj poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
isa_bella1 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 18:17 Odwiedzic moze,pytanie tylko dlaczego ma przejmować obowiazki ojca? Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 18:44 isa_bella1 napisała: > Odwiedzic moze,pytanie tylko dlaczego ma przejmować obowiazki ojca? Jakie obowiązki ojca???? On nie moze odwiedzić wnuka po pracy, bo ona bedzie musiała ogarnąć syna sama!!!! Wiec on nigdy nie bedzie mógł byc nawet dziadkiem. Autorka wątku chce aby to dziecko zniknęło. Aborcja adopcja... Bo corka jest dorosła i powinna wyjechac do Londynu czyli tatuś by był tylko juz dla nich. I przestał Nawet córce poświęcać czas. A tu wnuk do którego od czasu do czasu dziadek mógłby/Chciał odwiedzić. Niby może, ale jak nie bedzie kolidować z obecna rodzina pytanie tylko jak? Jak po pracy ma prosto biec do domu?? Zeby zając sie synem. I stwierdzenie "zabawa w dziadka" Nich autorka wątku tez nie pozwala swoim Rodzicom bawić sie babcie i dziadka. Toz to tylko zabawa nie Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 21:17 >On nie moze odwiedzić wnuka po pracy, bo ona bedzie musiała ogarnąć syna sama!!!! Bzdecisz. Nie może, bo nie ma czasu, kończy późno i zasuwa do domu, żeby autorka mogła obrobić swoją DG, a niespecjalnie mogą sobie odpuścić robotę bo mają extra osobę na utrzymaniu >Wiec on nigdy nie bedzie mógł byc nawet dziadkiem. Dziadkiem może bywać w weekendy i w święta, mnóstwo wnuków widuje tak dziadków, zwłaszcza jeśli nie mieszkają w jednym mieście. Jaki problem ? >Autorka wątku chce aby to dziecko zniknęło. Aborcja adopcja... Autorka nie proponowała pasierbicy żadnej z tych opcji. >Bo corka jest dorosła Otóż to. Niech więc zacznie się zachowywać jak dorosła i dorośle ogarniać konsekwencje swoich decyzji, zwłaszcza że bazę (mieszkanie, pieniądze, możliwość dokończenia studiów, opiekunka) ma zapewnioną. >Nich autorka wątku tez nie pozwala swoim >Rodzicom bawić sie babcie i dziadka. Póki co nie pisała, że planuje aby mam lub tata przeprowadzili się do niej po tym jak urodzi drugie dziecko... pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 06:05 Proszę, cytat z autorki wątku o spotykaniu się z wnukiem w weekendy: "a jesli w ta sama sobote w ktora on chcialby pojechac do wnika ja chcialbym sie wybrac do SPA? Tez moje prawo, skoro do 18 siedzie z jednym dzieciem a od 14 mniej wiecej z dwojka, chyba TEZ moim prawem byloby wypoczac, czyz nie? I co wtedy z naszymi dziecmi, maja sie soba same zajmowac bo rodzice maja prawo do innych zajec?" I owszem, ludzie mogą się niezbyt często spotykać z dorosłymi dziećmi czy wnukami, ale jednak w sytuacjach kryzysowych sobie pomagają, prawda? Kazałabyś swojemu dziecku jechać i wracać ze szpitala samemu czy jednak byś pomogła(i odwrotnie, rodzica też zawozimy czy odwiedzamy w szpitalu, mimo, że dorosły)? A porody są różne, ja na przykład po ostatnim nawet nie doszłabym sama do taksówki, taka byłam osłabiona. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 11:16 Nie bzdeci. Prawdę napisała. Proponowała. Może nie bezpośrednio, ale była bardzo za. Prawdopodobieństwo, że to co pisze autorka wątku o swojej pasierbicy jest prawdą, ma się tak do rzeczywiśtości jak świnia do baletu. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 10:49 Powtarzam pytanie, a dlaczego mialby nie odwiedzic wnuka po lunchu, a nie po pracy? Bo ma obowiazki pracownika? A w czym obowiazki ojca sa gorsze? A wkrotce to nie tylko syna bede musiala ograniac sama, ale caly dzien jedno dziecko, a niemal polowe dnia oboje. >>>Niby może, ale jak nie bedzie kolidować z obecna rodzina pytanie tylko jak? Jak po pracy ma prosto biec do domu?? Zeby zając sie synem. I stwierdzenie "zabawa w dziadka" Ale DLACZEGO ja mialabym sie godzic aby po pracy nie wracal do domu aby spelniac SWOJE obowiazki wzgledem dzieci i rodziny? To sa NASZE dzieci i NASZ dom, dlaczego mialabym ogarniac to sama, skoro jest nas w tym dwoje? A moi rodzice to co innego, oni malych dzieci juz nie maja i zgodnie z wiedza nt. biologii miec juz nie beda, przynajmniej wspolnych , wiec nikomu czasu nie kradna, ani nikomu nie zwalaja na glowe swoich obowiazkow jesli pobeda z moimi dziecmi Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 26.01.17, 23:09 isa_bella1 napisała: > Odwiedzic moze,pytanie tylko dlaczego ma przejmować obowiazki ojca? Już któryś raz powtarzam - to jest wersja macochy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zielonazoe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 10:48 Oj kobieto, przystopuj z tym jadem i zawiścią bo zycie jest nieprzewidywalne i nigdy nie wiesz, kiedy to do Ciebie powróci. Nie wątpię, że J. jest trudną osobą ale choćbyś nie wiem, ile tu pluła na nia, to jednak Twój cudowny mąż ma w tym spory udział. To, że nie uciekł, jak jego pierwsza zona zaszła w ciążę - brawa dla tego pana. Ale czy, jak często podkreślał, podołał zadaniu? W mojej ocenie nie bo zwyczajnie sytuacja go przerosła ( nie mówie, że się nie starał), był młody, musiał zarabiać, studiować, gdzie tu czas na tworzenie relacji i więzi z córką? ja obstawiam, że dziewczyna celowo jest dla Was nie miła bo czuje, że jest dzieckiem gorszego sortu. A już narty w czasie jej terminy porodu są niewybaczalne, ot co. I nie pisz, że jak sobie zrobiła dzieciaka, to niech teraz się z nim buja. Skoro Twój mąż zrobił sobie dzieciaka na studiach, to tez niech teraz się z tym buja, takie samo rozumowanie. I nie, to że dziewczyna ma 20 lat to wcale nie oznacza, że jest dorosła. Jest wyłącznie pełnoletnia, a to, że ma problemy z odnalezieniem się w tej sytuacji to także wina Twojego męża. Twój mąż gdy był w tym wieku tez się nie odnalazł bo był za młody ( i bałagam, nie pisz, jak to był z niego cudowny mąż i ojciec bo na pierwszy rzut oka widać, ze nie był), do ojcostwa dorósł dopiero teraz. I tak jak J. będzie latami płaciła za swoje wybory, on płaci i powinien płacic. Wyglądasz na bardzo pustą i zołzowatą kobietę - jak w ogóle możesz pisać, że Ty chcesz i masz prawo jechać do spa, kiedy mąz chciałby odwiedzić wnuka? naprawdę myślisz ( co wielokrotnie podkreślasz), że jak Twój mąż rzuci córce trochę grosza, to ona ma luksusowa sytuację? A mnoże całe zycie tak było, że tatuś, owszem, zapłacił co trzeba, i tyle go córka widziała? Sama pisałaś, że ten cudowny tatuś wolał spędzać czas ze swoja nowa panienką, czyli Tobą, niż z córką. I Ty masz teraz czelnośc twierdzić, że dziewczyna jest roszczeniowa? A kto ją tak wychował? Przypadkiem nie twój wspaniały mąż? Obowiązki wobec córki, które Twój mąz wypałniał, były obowiązkami stricte finansowymi, nie było tam wsparcia psychicznego. I tak, J. ma prawo czuc się zraniona kiedy widzi, jak jej ojciec traktuje swoje drugie dziecko, bo ona nigdy tak nie miała. I jej zachowanie wobec brata jest zrozumiałe, bo to zachowanie zdradzonego i odrzuconego dziecka ( wiek 20 lat nic tu nie znaczy). I owszem, Twoim obowiązkiem jest wspierać męża w kontaktach z wnukiem. Nie chciałaś dzieciatego? To trzeba było takiego nie brac. I to, że to on zabiegał nic nie zmienia - taka silna kobieta nie umiała olac gościa, którego nie chciała? A skoro jednak do slubu doszło to Twoim obowiązkiem jest przyjąć do wiadomości, że Twój mąż jest już dziadkiem. Tak, tak, słabo to PRowo wygląda, nijak nie koreluje z obrazkiem młodych i szczęśliwych ludzi z dwójka małych dzieci bo w końcu jeśli dziadek, to albo stary, albo totalna patologia. najlepsze, co możesz zrobić, to iśc na terapie bo inaczej zatrujesz zycie sobie, męzowi i dzieciom. Całej czwórce. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonazoe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 10:50 *niemiła - sorry za błąd ort Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 11:04 >>> A już narty w czasie jej terminy porodu są niewybaczalne, ot co. Narty beda, to nie podlega dyskusji. Wszystko juz ustalone i zarezerwowane. >>> I tak jak J. będzie latami płaciła za swoje wybory, on płaci i powinien płacic. Placil 20 lat, ile lat ma jeszcze placic? >>>Wyglądasz na bardzo pustą i zołzowatą kobietę - jak w ogóle możesz pisać, że Ty chcesz i masz prawo jechać do spa, kiedy mąz chciałby odwiedzić wnuka? Jesli on mialby prawo zaniedbac swoje obowiazki wobec rodziny, to dlaczego ja nie mialabym tez tego zrobic? >>>I owszem, Twoim obowiązkiem jest wspierać męża w kontaktach z wnukiem. Nie chciałaś dzieciatego? To trzeba było takiego nie brac. I to, że to on zabiegał nic nie zmienia - taka silna kobieta nie umiała olac gościa, którego nie chciała? A skoro jednak do slubu doszło to Twoim obowiązkiem jest przyjąć do wiadomości, że Twój mąż jest już dziadkiem. Tak, tak, słabo to PRowo wygląda, nijak nie koreluje z obrazkiem młodych i szczęśliwych ludzi z dwójka małych dzieci bo w końcu jeśli dziadek, to albo stary, albo totalna patologia. najlepsze, co możesz zrobić, to iśc na terapie bo inaczej zatrujesz zycie sobie, męzowi i dzieciom. Całej czwórce. Z tym wsparciem to chyba zart, mam ogarniac finansowo i logistycznie dom i rodzine w ponad 50% i jeszcze prowadzic dzialania dywersyjne przeciwko samej sobie? Ja juz wyrazilam swoje zdanie, moze byc dziadkiem gdyby chcial ale to nie moze kolidowac z obowiazkami wzgledem naszej rodziny. Wiesz, nasze zycie bylo ok przez ostatnie lata, po prostu J. byla w nim niemal nieobecna, jesli znow jak bedzie wszystko wroci do normy Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 12:24 Wiesz, nasze zycie bylo ok przez ostatnie lata, po prostu J. byla w nim niemal > nieobecna Tyle w temacie tego, jakim ojcem jest twój mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 12:30 Na szczęście jest równie realny, jak cała ta żałosna telenowela - ale podejrzewam, że tysiąc wpisów pęknie, bo autorka bardzo dba o to, żeby wątasek nie przygasł, dolewając co chwila oliwy do ognia Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 13:07 Na szczęście jest równie realny, jak cała ta żałosna telenowela No ja się cały czas pocieszam, że to niemożliwe, by chodziło o coś innego niż specyficzną rozrywkę autorki wątku (wątków). Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 12:44 Nie bardzo rozumiem,przeciez nastolatka ma swoje zycie, swoj swiat i znajomych, wolala spedzac czas z nimi. Maz mial jej tego zabronic? Odpowiedz Link Zgłoś
isa_bella1 Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 13:25 Czyli podsumowujac kazdy ma cos za uszami. I dziewczyna i tatuś. Pytanie jak to ppgodzić czyli wypracować jakis kompromis. Bedzie trudno bo nikt nie ma na to ochoty . Corka nie chce dojrzeć a tatuś juz ma nadmiar obowowiązków. Moze czas na szczerą rozmowę taty z córką ale bez świadków.Jesli córka nie zajmie się po porodzie swoim dzieckiem no to i tak będzie klops. Być moze spadnie to na dziadków...Takze rozmowa az do skutku... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 14:32 Szczera rozmowa ojca z corka juz byla i to niejedna, bez swiadkow. Maz tlumaczyl, ze to jej dziecko, jej odpowiedzialnosc, ze on wkrotce bedzie mial wdomu dwoje malych dzieci i nie da rady przejac jej obowiazkow, radzil pogadac z kandydatami na ojca dziecka, wypelniac zawsczasu wnioski o becikowe, kosiniankowe, bo jak urodzi bedzie miec mniej czasu. Skutek taki, ze panna wymyslila sobie zamieszkanie u nas i zwalenie obowiazkow na nasze barki. Jesli jednak nie zajmie sie dzieckiem, to jedyna opcja pozostanie adopcja, o ile rodzice ojca dziecka nie wyraza checi zajecia sie wnuczka. Eks nie da rady wychowac dziecka, a ja i maz mamy wlasne obowiazki Odpowiedz Link Zgłoś
isa_bella1 Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 14:41 Moze się ogarnie a może nie. Moze poda namiary na ojca a moze nie. Szkoda maluszka...ale lepiej by trafił do kochającej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 22:19 >Szkoda maluszka...ale lepiej by trafił do kochającej rodziny. Cały czas się zastanawiam, czy to całe upieranie na urodzenie dziecka nie wynika aby z postawy "będę lepszym rodzicem niż byli moi i jeszcze im pokażę, że i wpadkowe dziecko można kochać, a nie traktować jak byle co." Bo to, że dziewczyna nie była kochana, to widać. Ojciec traktował i traktuje ją jako obowiązek głównie finansowy i posiadając już jedno dziecko marzy o prawdziwej rodzinie z dwójką dzieci (a na to najstarsze nie ma miejsca nigdzie), matka , która na wieść o ciąży córki od razu namawia na oddanie dziecka do adopcji, bo wczesne macierzyństwo rujnuje życie (jako i ty mi zrujnowałaś, droga córko). Maciszka i ojciec podejmujący realne działania mające na celu wysłanie 15latki na księżyc albo chociaż do odległego internatu. Jej też byłoby pewnie lepiej, gdyby te 20 czy 21 lat temu trafiła na kochającą rodzinę, a nie na dwójkę kretynów nie dość, że przymuszonych do bycia rodzicami, to jeszcze zmuszonych do bycia razem. (chyba że ten wymuszony ślub to opowieść na użytek forum ;- ) ). Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 11:20 morekac napisała: > Cały czas się zastanawiam, czy to całe upieranie na urodzenie dziecka nie > wynika aby z postawy "będę lepszym rodzicem niż byli moi i jeszcze im > pokażę, że i wpadkowe dziecko można kochać, a nie traktować jak byle co." Skoro 'chce być lepszym rodzicem' to po kiego wuja ciągnie kupę kasy od ojca, stawia żądania i jeszcze chce, żeby ojciec z macochą dzieckiem się zajmowali? Twoje teorie nie trzymają się kupy Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 11:40 Oj tam, to kto pracował na rodzinę? Tatuś czy też i mamusia? No to ona będzie ogarniała dziecko i naukę, tatuś będzie utrzymywał. Poza tym -w tej całej motywacji chodziłoby o uczucia, nie o kasę. I nie twierdzę, że byłoby to dojrzałe myślenie (ale się zdarza i ile emam zarzeka się, że stara się zachowywać całkiem inaczej niż rodzice). Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 20:16 proste: na złość,aby zwrócić uwagę. porzucone gorsze dziecko, które traktuje sie jak finansowy balast. zaciaga sie kredyty po to aby płacić coraz wiecej i wiecej w nadziei, ze zniknie. a tu zonk. bachor wraca jak bumerang i zada zainteresowania a zada tak jak umie i jak zostało nauczone. Autorka rzuca się po ziemi ze złości bo nachętniej by bachora utopiła, wysłała na marsa a ta jeszcze jej z brzuchem i wnukiem wyskakuje. Ojciec jak to większość facetów gdy ma nową laskę nie dość, że obojętnieje na stare dzieci to jeszcze jak ta lasia jest zawistna, zrzędliwa i broni jak lwica całej uwagi swojego neandertalczyka wychodzi co wychodzi. Odsuwa go jak może od uczuć i czyni zeń pantofla, który nawet jakby chciał to nie wykaże krzty uczucia. A wystarczyło zamiast płacić - ZAINTERESOWAĆ się i wychować. Okazać trchę uczucia. Teraz zbiera plony, zasiał rozpieszczonego gó...arza ma więc rozpieszczoną roszczeniową pannę. Wystarczy odrobina ciepła, zainteresowania okazanie przynależności. Wymaga to od autorki zaciągnięcia do swojej małej idealnej rodziny wnuka z córką męża. I nie znaczy to: zamieszkaj z nami, dzwoń o każdej porze - przybędę, dam ci kasę i kasę i kasę, dom, willę z basenem, sprzątaczkę, gosposię i szofera. To tak nie działa. No ale autorka prędzej udławiłaby się jadem wiec mamy patologię w której widniej zła, młoda siksa - przerysowana do granic możliwości aby tylko autorkę wybielić. 1001. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 09:46 Jasne, tak bardzo chce pokazac ze bedzie dobrym rodzicem ze stara sie od kilku miesiecy znalezc jelenia ktory zajmie sie dzieckiem zamiast niej Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 14:45 "Z kandydatami na ojca dziecka" To ich jest więcej? Uuuu, nie dość, że nikt jej nie lubi, to jeszcze puszczalska. Taki prawdziwy telenowelowy czarny charakter. Czy w kolejnej odsłonie zacznie brać/sprzedawać narkotyki? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 14:55 My wiemy o dwoch, jej eks i chlopak z ktorym go zdradzala. Czy jest ktos jeszcze wie tylko J. Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 15:18 Jeszcze 40 postow i watek osiagnie 1000 postow! Szampan chlodzi sie w lodowce... 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 15:22 W Twojej? Bo ja mam zycie normalne wiec nie musze swietowac glupot, poza tym jestem w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
isa_bella1 Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 18:05 No jest się czym podniecać... Odpowiedz Link Zgłoś
madi138 Re: Pasierbica w ciazy cd 27.01.17, 15:31 Daj spokój, już się odsłoniłaś. Wasze życie było ok, kiedy pasierbicy prawie w nim nie było - to twoje słowa, które tłumaczą wszystko. Jaka by ta biedna dziewczyna nie była i co by nie zrobiła i tak będziesz jej nienawidzić za sam fakt istnienia. Jesteś okropną osobą.... Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 08:11 Ja wierze, ze moze byc tak jak watkodawczyni pisze. No sa takie osoby (mniejsza o to jakie maja powody) i tyle. Jak wam napisze, ze moja ciotka wyslala meza z trzymiesiecznym dzieckiem i powiedziala, ze ma wracac bez niego, ze uprzednio nie karmila i probowala przeszkadzac mezowi w karmieniu niemowlecia. Ze ciela mu ubrania, zeby do pracy nie mogl chodzic zima (sama nigdy nie pracowala). Ze wysylala posciel do prania do tesciowej przez pol Polski? Ze niektore dzieci byly lepsze, a inne ledwo tolerowala? Ze probowala sie pozbyc jeszcze innych dzieci, zostawiajac je na glowie spracowanej tesciowej. Uwierzycie? To sa tylko lajcikowe historie, sa gorsze. Roszczeniowosc oczywiscie tez. Jak najbardziej. Sa takie osoby, ktorych istnieniu nie dalabym wiary, gdybym nie widziala/znala historie z pierwszej reki. Dziecka tylko szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
mhanutka Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 09:49 Droga autorko wątku. Roumiem twoje racje. Wierzę, żę istnieją niesympatyczne osoby, które organizują sobie życie za pomocą spychologii stosowanej. I jestem za tym żeby panna się ogarnęła i wzięła odpowiedzialność za siebie i dziecko. Warunki po temu ma dobre. Ale nie rozumiem, że regularne odwiedziny dziadka u wnuka traktujesz jak zamach na swoje szczęście rodzinne. Wobec dorosłych dzieci ma się z grubsza podobne obowiązki jak wobec dorosłych rodziców. I jak miałam na stanie troje małych dzieci w tym niemowlaka i energicznego dwulatka, a mąż CZASAMI jechał po pracy do rodziców zrobić większe zakupy, zawieźć do lekarza choć istnieją taksówki, czy po prostu wypić herbatę, to było mi tego dnia trudniej, ale jakoś nie umarłam od tego z wycieńczenia. Jakie masz wyobrażenie o częstotliwości kontaktów dziadka z wnukiem i córką? Bo mi się zdaje, że mają mieć formę wyłącznie przelewu na konto. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 10:18 To idac tropem Twojego rozumowania nic nie stoi na przeszkodzie aby J. wpadla czasem do ojca i zrobila mu wieksze zakupy. W koncu skoro Twoj dorosly maz mial jakies obowiazki wobec rodzicow to moze J. taz powinna je miec? Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 10:30 Przede wszystkim J od bardzo dawna powinna mieć obowiązki. Jest niedojrzała, bo ktoś coś mocno zawalił (rodzice...). Wywalanie tamponów na podłogę itd to głupi bunt i krzyk o akceptację. To dorośli wokół niej stworzyli "potwora", dziewczyna powinna iść na terapię, zanim skrzywdzi swoje dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 10:36 Powinna i jak mieszkala u mnie to miala, nic specjalnego - sprzatanie w pokoju, raz w tygodniu jednej lazienki plus odkurzanie mieszkania, oprocz tego prasowanie swoich rzeczy i ogarnianie po sobie kuchni i lazienki. A tamponem i wrzuceniem do kosza na bielizne brudnych majtek, akceptacji nie uzyska, za to wzbudzila wstret we mnie i swoim ojcu Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 09:56 Twoja ciotce ewidentnie przydałoby się leczenie psychiatryczne w swoim czasie. Ale po co namawiać kogoś na wizytę u lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
marusia.00 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 16:11 A namawiałaś kiedyś kogoś na wizytę u psychiatry ? bo ja tak i uwierz, stajesz się wrogiem nr 1. Ci co najbardziej potrzebują psychiatry, najmocniej się przed tym bronią. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 17:10 >A namawiałaś kiedyś kogoś na wizytę u psychiatry ? big_grin Nawet namówiłam... Wiesz, psychiatrzy nie gryzą. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia.00 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 20:08 serio? Nie rozumiem dlaczego myślisz, że o tym nie wiem, no ale ok. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 07:38 Morekac, powodzenia w namawianiu takiej osoby do wizyty u lekarza. Najpierw, zeby cie nie zbluzgala na samo wspomnienie, dwa, zeby poszla. Zmusic nie zmusisz, muslalaby stanowic zagrozenie dla otoczenia, w oczach sadu. Sadu za dawnych czasow, kiedy wiedza o zaburzeniach tak naprawde raczkowala. Uwierz, ze ze wzgledu na dobro dzieci bylo wiele wyciaganych rak, propozycji i niestety tez pomocy finansowej, bo babcia mietka pupa, dodatkowo tak przez rodzicow wytresowana, zeby nie pytac, tylko zasuwac jak osiol, do zarzniecia sie, swoje potrzeby stawiajac zawsze na szarym koncu. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, chocbys chciala. Dwa, ze istnieja trutnie ludzie, w obu plciach i tu juz wolami nie zmienisz, chyba, ze cos w zyciu im trzasnie, objawi sie, cud nastapi. Bywa, ale sporadycznie. A co do ktoregos wpisu wyzej, zgadzam sie, ze watkodawczyni poszla w kolejne ekstremum jesli chodzi o nieudzielanie pomocy. Rozumiem, ze to wynik wielu niemilych doswiadczen i obaw, ze nieustannie i zawsze dajac palec osoba bedzie chciala wyrwac cala reke z obojczykiem, ale mimo wszystko trzeba przemyslec temat. Pomoc na zasadzie wyreczam corke w poiece nad dzieckiem w stu procentach oczywiscie nie, ale kontakt fizyczny i spedzanie czasu z bogu ducha winnym wnukiem to insza inszosc. Niechby i ze dwa popoludnia w tygodniu i pol soboty. A w praniu wam wyjdzie, czy to za duzo, czy dajecie rade, czy trzeba troche ucinac i na jaki czas. Przykladowo w zimie bywa mniej czasu, ale juz w lecie, kiedy dzien dluzszy, mozna pomiescic sporo extrasow Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 07:59 Z pewnością trudno jest namówić, jeśli kandydat na wizytę nie ma do namawiającego zaufania. Wizja wsadzenia do wariatkowa / zabrania dzieci (bo ktoś się leczy psychiatrycznie) - pewnie z reguły działa bezbłędnie. Wierzę, że znacznie gorzej mogłobyć z tym te x lat temu, kiedy taka np.depresja była powszechnie uznawana za nieogarnięcie i lenistwo, o innych chorobach nie wspomnę. Wciąż są tematem tabu. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 10:25 To chyba zart? Mialabym dwa cale dni w tygodniu siedziec sama z dziecmi zeby maz mogl pospedzac czas z wnukiem? I jeszcze pol soboty? A kiedy mialby czas spedzac z naszymi dziecmi czy ze mna? A kiedy ja mialabym odpoczac? A moze to mi sie juz nie nalezy? Nie ma opcji, ze maz zaniedbuje rodzine przez bledy J. Nie mowiac juz o tym, ze w lecie po pracy maz zabiera syna na pilke, basen itd., maja swoje meskie sprawy. To dziecko tez mialoby tracic przez cudze bledy? Po macierzynskim ja wracam do pracy, wtedy byc moze maz po pracy bedzie musial ogarnac dwojka, abym ja mogla popracowac jeszcze >>>Niechby i ze dwa popoludnia w tygodniu i pol soboty. A w praniu wam wyjdzie, czy to za duzo, czy dajecie rade, czy trzeba troche ucinac i na jaki czas. Przykladowo w zimie bywa mniej czasu, ale juz w lecie, kiedy dzien dluzszy, mozna pomiescic sporo extrasow smile Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 12:31 droga calaanthe, maz to zbiera teraz zniwo swoich bledow, zrobienia sobie dziecka jak byl nastolatkiem i potem zaniedbania wychowania tegoz dziecka tak ze twoja pasierbica powiela teraz bledy tatusia a twojego meza. a ze wyszlas za maz za takiego a nie innego czlowieka to zbierasz zniwo jego bledow mlodosci a potem bledow wychowawczych razem z nim. w koncu na tym chyba polega malzenstwo - na dobre i na zle blah, blah, blah Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 12:35 strasznie dlugi ten watek, wyprodukuj nastepny o tym jak urodzila i podrzucila ci dziecko pod drzwi albo zawiozla dziadkowi do pracy i zazadala zwrotu kasy za taksowke. a wiem, moze zawiozla na ferie twojego syna i podrzucila pod wyciagiem narciarskim? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 12:40 Alez dopoki nie urodzi to nie moge tego opisac. Na ferie nie zawiezie, do Austrii jada , jak mnie podrzuci pod drzwi to wzywam policje lub opieke, maz podejrzewam postapilby podobnie... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 12:45 Fakt, ale skoro maz wzial odpowiedzialnosc za bledy mlodosc, to J. musi zrobic to samo. Ja sie odcielam od konsekwencji bledow obojga Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 12:49 maz nie wzial zadnej odpowiedzialnosci, hello, tu ziemia, jak sie dzieci nie wychowuje i nie daje dobrego przykladu to sie potem zbiera takie a inne zniwo! Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 13:20 Bardzo latwo Ci to powiedziec, ale moim zdaniem jak najbardziej wywiazal sie ze swojego zadania, jako 20 latek, bez zadnego wyksztalcenia, no ile znaczy matura w LO na rynku pracy, ktory jak wiadomo 20 lat temu byl duzo mniej laskawy dla pracownika niz jest teraz, dopierao zaczynajacy studiowac musial utrzymywac 3osobowa rodzine i sie uczyc. KIEDY mial jeszcze wychowywac dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 13:29 ale pannica ma teraz ponad 20 lat wiec bylo calkiem sporo czasu zeby osiagnac lepszy efekt. sugerujesz ze pracujacy rodzice nie maja czasu na wychowywanie dzieci i nie mozna tego od nich oczekiwac? interesujace Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 13:35 Nie, sugeruje ze 20letni chlopak pracujacy na dwa etaty na rodzine i studiujacy w weekendy nie mial na to czasu Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 13:57 nie mam czasu na wychowywanie wlasnego dziecka - swietne podejscie do zycia LOL Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 14:06 Mam 20 lat i musze cale dnie pracowac zeby dziecko mialo pieluchy i jedzenie i zeby mialo gdzie mieszkac i zeby jego matka mogla sie nim zajmowac. Zycie tak a nie inaczej im sie ulozylo Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 15:14 och bidulek, zycie tak mu sie samo ulozylo LOL moze jakby sie skupil bardziej na dziecku a nie na kasie to efekt bylby troche lepszy. przez 20 lat zycia swojej corki te dwa etaty i weekendowe studia trwaly? rozumiem ze jak sie z toba wiazal to nadal tak duzo pracowal i studiowal ze nie mial czasu na wychowanie pannicy. wez splodz wreszcie watek o porodzie, ten juz sie wyeksploatowal, ilez razy mozna pisac ze twoj maz jest fatalnym ojcem i ogolnie nie rokuje. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 15:23 Potem byl rozwod. Spotykal sie z nia w weekendy. Kiedy ja sie pojawilam to zaczal sie foch z jej strony, po narodzinach synka bylo jeszcze gorzej, wiec odpuscil i weekendy spedzalismy tylko we trojke Dla naszego dziecka jest dobrym ojcem, to najwazniejsze. A watek o porodzie, czy o tym co po porodzie bedzie po fakcie, trollem nie jestem, wiec na razie - przed faktem - nie ma o czym pisac. Choc mam nadzieje, ze potem tez nie bedzie bo J. da nam wreszcie spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
zielonazoe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 14:37 No z tym wzięciem odpowiedzialności za swoje błędy to u Twojego męża wcale nie jest takie oczywiste. Finansowo może i tak, ale na tym. Sam fakt związania się z kobieta, która jego córki nie znosi był już mocno zasnanawiający. Jego rola było wstawić się za córką, a nie opowiadac swojej nowej pani, ze córka już prawie dorosła i w zasadzie jej w Waszym zyciu nie będzie. Dziecko ma się na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 06:42 Wiesz co calanthe, troche sie zapieklas. Ty masz prawo do tego, do tamtego, Mnie sie nalezy. Ja nie zycze sobie. Dziecko traci. Niedoczekanie. A taka zwykla milosierna sympatia do blizniego? Od czasu do czasu, nie mowie, ze ciagle, bo widze, ze dla ciebie to ponad sily (okej, sarkazm). I nie, nie jest zadna zasluga bycie fajnym tylko i wylacznie dla innych fajnych. Sztuka jest czasami wzniesc sie ponad to. Zobaczyc malosc innych, i to ze moze oni chwilowo nie potrafia, nie dzielic tak literalnie, jak kuba bogu, oko za oko i tak dalej. Naprawde, jezeli juz nie dla pasierbicy (zaczynam wierzyc, ze masz na nia autentyczna alergie) to chocby dla tego jakby nie bylo wnuka? Tak chetnie chcialas go sprzedac, ale skoro bedzie, maly niewinny czlowiek, to moze byloby fajnie zapomniec na chwile o rozliczaniu co do sekundy i co do grosza i tak z dobroci serca dac troche uwagi i uczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 10:16 >>>Naprawde, jezeli juz nie dla pasierbicy (zaczynam wierzyc, ze masz na nia autentyczna alergie) to chocby dla tego jakby nie bylo wnuka? Tak chetnie chcialas go sprzedac, ale skoro bedzie, maly niewinny czlowiek, to moze byloby fajnie zapomniec na chwile o rozliczaniu co do sekundy i co do grosza i tak z dobroci serca dac troche uwagi i uczucia? Mam na nia autentyczna alergie i po krotkim okresie wspolnego mieszkania po prostu czuje do niej wstret. JA chcialam sprzedac dziecko? Jakim sposobem? Jej rodzice proponowali adopcje, a ja bylabym hipokrytka gdym nie uwazala, ze bedzie to najlepsze rozwiazanie, takze dla dziecka. Wiesz, fajnie tak z zewnatrz powiedziec "moze byloby fajnie zapomniec na chwile o rozliczaniu co do sekundy i co do grosza i tak z dobroci serca dac troche uwagi i uczucia", ALE tak sie sklada ze my mamy dwoje dzieci, one tez sie maja podzielic uwaga z siostrzencem, a moze nie beda chcialy? Mez nie ma w domu od 8-18, takze latwo policzyc ile czasu zostaje mu dla wlasnych dzieci, ILE czesu w tygodniu bedzie widywal, zajmowal sie swoja mala coreczka? Ona tez ma sie poswiecic i zrezygnowac z udzialu taty w swoim zyciu? Ona nie bedzie malym, niewinnym czlowiekiem? Moze J. powinna zaktywizowac do dawania serca, uwagi i uczucia swojemu dziecku jego wlasnego ojca, pomyslalas o tym? Wtedy dziecko nawet nie zauwazy ze dziadek jest nieobecny w jego zyciu. Skoro dziadek i babcia na codzien sa az tak niezbedni dziecku w codziennym zyciu do dlaczego tyle osob wyjezdza na drugi koniec Polski albo do innego kraju? Jak czesto takie wnuki widuja dziadkow? Kilka razy w roku pewnie i jakos zyja Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 19:27 O jejku ja też znam podobną historię z życia, również panna już dorosła ( aktualnie ma ponad 30 lat) wiecznie oczekująca pomocy finansowej ( ojciec jej wypłaca cały czas ok 2 tys zł.) wiecznie narzekająca, pracować nie może bo musiałaby dojeżdzać, dziecko ją strasznie absorbuje bo musi je odprowadzać do przedszkola, zakupów nie zrobi bo będzie musiała je targać, sprzątanie mieszkania ( które dostała za darmo) zupełnie jej nie wychodzi więc zakupy, pranie i sprzątanie robi za nią jej 80 letnia babcia ( jej matka nie zyje). Cały czas czeka aż ktoś za nią wszystko zrobi. Jak była w ciąży to był cyrk na kółkach - wszyscy mieli traktować ją jak 8 cud świata i skakać wokół niej w pokłonach. Ojcu KAZAŁA pomagać jak wnuk się urodził ale... jej ojciec dość nieporadny był, bał się niemowlaka i pomocy odmówił, zapłacić za to za nianię i dziewczę już było zadowolone bo leżało i oglądało TV a dzieckiem zajmowała się obca osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 19:29 Wspomóżcie autorkę wątku i niech dobije do tysiąca! Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 20:25 eee tam tysiac, z tymi poprzednimi to juz jest co najmniej dwa i pol Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: Pasierbica w ciazy cd 28.01.17, 20:24 1000 postow przekroczonych, dziewczyny idziecie na rekord Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 12:00 Urodziła już? Bo źle się czyta taki długaśny wątek 😈 Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 14:44 Jedna rodzi w ferie zimowe, druga w wielkanoc. Pierwsza moze jeszcze przed terminem sie uwinac, wiec trzeba byc czujnym zeby nie przegapic. Odpowiedz Link Zgłoś
ala_bama1 Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 15:46 Co będzie jak dziadek (Twój mąż) oszaleje na punkcie wnuka? ZABRONISZ? Pomyślałaś o tym? I stwierdzi że ojcem już był teraz ma ochotę podziadkować i rozpieszczać wnuka. Ma prawo? W końcu krew z krwi... Skoro według twojej teorii nie można zmusić się do kochania (w końcu to dziecko wpadkowe) to zabronić - tym bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 15:55 Znasz wielu 40latkow, ktorzy marza o byciu dziadkami? Ja nie , podejrzewam ze kolegom w pracy sie nawet nie przyzna jakie szczescie go spotkalo . Ja zreszta juz zapowiedzialam, ze w mojej obecnosci nie zycze sobie wspominania o tym ze on jest dzidkiem bo mi to jakos nekrofilia traci... Jesli oszaleje na punkcie wnuczki (to dziewczynka bedzie) i zacznie zaniedbywac nasz zwiazek i nasze dzieci to sie rozstaniemy... Proste Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw troll harder :-D 30.01.17, 16:16 Ja zreszta juz zapowiedzialam, ze w mojej obecnosci nie zycze sobie wspominania > o tym ze on jest dzidkiem bo mi to jakos nekrofilia traci... ROTFL To jak dziewczęta, która ma jeszcze jakieś wątpliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 30.01.17, 16:32 A co w tym dziwnego, ze w wieku 32 lat nie usmiecha mi sie swiadomosc bycia zona "dziadka"? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: troll harder :-D 30.01.17, 17:06 Ależ jakie to teraz ma znaczenie, co tobie się uśmiecha? Ty jesteś żoną dziadka (bez cudzysłowiu), tak jak twoje dziecko starsze jest wujkiem, a młodsze będzie ciotką już w chwili narodzin Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 30.01.17, 17:15 Ale nie widze potrzeby celebrowania tego faktu Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: troll harder :-D 30.01.17, 18:22 Trza było o tym pomyśleć, zanim wzięło się męża z nastolatką na stanie. Dziadkiem to on będzie, czy ci się podoba, trolliku, czy nie. Może z kolejnym uda się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: troll harder :-D 30.01.17, 21:56 caalanthe napisał(a): > A co w tym dziwnego, ze w wieku 32 lat nie usmiecha mi sie swiadomosc bycia zon > a "dziadka"? Trza było sie za staruszka nie brać. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 31.01.17, 09:33 8 lat roznicy to jeszcze nie jakas patologia Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: troll harder :-D 31.01.17, 09:46 caalanthe napisał(a): > 8 lat roznicy to jeszcze nie jakas patologia To czemu ci przeszkadza ze jestes/bedziesz żona dziadka? Sama o tym napisałaś...poza tym naprawde przy takich zasadach/przekonaniach i opini mogłaś znaleść sobie wolnego faceta. Tym bardziej ze byłaś młoda ,nie był twoja ostatnia deska ratunku,wielkiej miłości tez chyba nie bylo(?) skoro na początku nie bardzo go chciałaś. Nie rozumiem po co sie w takie cos wplatałaś. A teraz sie denerwujesz rzucasz z pazurami. Bez przemyślenia sprawy bez kompromisów. Całe zycie bedziesz sie szarpać? Współczuje ci ... bo jestes świecie przekonana ze dobrze robisz,a przez to twardo stawiasz warunki , a bedzie wychodzić co innego i beda wieczne nerwy. Zastanawiam sie jak juz kilkulatek kiedys... wpadnie do dziadka w odwiedziny zamkniesz dziecku drzwi przed nosem? jak maz dostanie zaproszenie na dzien dziadka i babci do przedszkola wnuka to co pójdziesz do SPA zeby tylko maz nie mógł isc. A moz wjedziesz udawać ze to nie jego wnuk i ze to obce dziecko? ----------------- Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 31.01.17, 10:03 Milosc jest i byla, choc nie pojawila sie od razu. Ale ja przemyslalam sprawe i nie dam rady robic wiecej kompromisow, moim kompromisem dla rodziny byla rezygnacja z kariery zawodowej na rzecz dg, chcialam po prostu byc w domu z dziecmi, potem aby nie musialy siedziec na swietlicach itd. W tym roku pojawi sie na swiecie nasza coreczka, co oznacza opieke nad nia przez caly dzien, od 13-15 bede jechac odebrac synka ze szkoly i do 18 siedziec z dwojka, moze byc roznie od bardzo ciezko do calkiem niezle. Ale podejrzewam ze bede czekac jak na zbawienie na godzine 18, nie dlatego ze nie kocham dzieci, ale zeby sie zdrzemnac, wykapac, poczytac czy cos w tym stylu. Oprocz tego na mojej glowie bedzie gotowanie, bo cos musimy jesc oraz zlecenia dla jednego z klientow, pomimo macierzynskiego - mysle ze zajmie to ponad jeden weekend w miesiacu. Powiedz mi prosze GDZIE tu jest czas i miejsce na kompromisy? Twardo postwailam warunki jeszcze PRZED slubem, mamy odpowiednie zapisy nawet w intercyzie. Szarpac i denerwowac sie wiecznie nie bede, nie jestem taka osoba, dla mnie malzenstwo ma sens wtedy gdy malzonkowie patrza w ta sama strone, gdy "graja do jednej bramki" gdy to sie rozjezdza to lepiej sie rozstac i wraz z prawnikami ustalic podzial obowiazkow w rodzinie. Kilkulatki nie jezdza same po Warszawie, a my nawet w sasiednich dzielnicach nie mieszkamy. a jesli chodzi o dzien dziadka w przedszkolu, to maz pracuje do 17, wiec i tak nie dalby rady pojsc... Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: troll harder :-D 31.01.17, 11:30 a jesli chodzi o dzien dziadka w przedszkolu, to maz pracuje do 17 > , wiec i tak nie dalby rady pojsc. Dziadek może wziąć dzień urlopu. Chociaż jeżeli Twój mąż naprawdę jest taki, jak go opisujesz, to raczej nawet w wolny dzień nie pójdzie. Naprawdę obraz ojca 13 letniej dziewczynki, który niby biegał za jakąś młódką, która mówiła, że nie chce znać jego córki, to dno. A gdyby Wam się coś stało, a dorosła córka Twojego meża stwierdziła, że ma rodzeństwo gdzieś, niech idą do domu dziecka? Fajnie brzmi? Nie lepiej w rodzinie wspierać się? oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 31.01.17, 11:35 Dziadek ma dwoje dzieci, ma sie kim opiekowac podczas urlopu... Oboje z mezem mamy rodzicow po 60, ja mam brata, maz siostre, kwestie opieki nad dziecmi, w razie czego, mamy zaplanowana. A J. bylaby chyba dla moich dzieci gorsza niz dom dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: troll harder :-D 31.01.17, 21:10 caalanthe napisał(a): > Dziadek ma dwoje dzieci, ma sie kim opiekowac podczas urlopu... Ale nie chodzi o OPIKE COS TY Z TA OPIEKA OSZLALAS? Maz ma isc na występy dla dziadka za 5-6 lat w przedszkolu ... > Oboje z mezem mamy rodzicow po 60, ja mam brata, maz siostre, kwestie opieki na > d dziecmi, Jak to do opieki???? Przeciez dziadek i babacia nie beda sie opiekować wnukami??? I jak to po 60 ludzi maja zajmować sie dziećmi twoimi a ty dorosła nie jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 01.02.17, 10:29 >>>Maz ma isc na występy dla dziadka za 5-6 lat w przedszkolu ... Ale w czasie wystepow on pracuje, a szkoda urlopu na cos takiego >>>Jak to do opieki???? Przeciez dziadek i babacia nie beda sie opiekować wnukami??? I jak to po 60 ludzi maja zajmować sie dziećmi twoimi a ty dorosła nie jestes? Chyba nie czytalas poprzedniego wpisu, ktorego autorka sugerowala ze to J. mialaby sie zajac moimi dziecmi jakby mnie i mezowi cos sie stalo Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: troll harder :-D 01.02.17, 10:55 > >>>Maz ma isc na występy dla dziadka za 5-6 lat w przedszkolu ... > > Ale w czasie wystepow on pracuje, a szkoda urlopu na cos takiego Tak sobie czytam to wszystko, co piszesz, i coraz bardziej jestem Tobą zbrzydzona. Dziecka jeszcze nie ma, a Ty już przewidujesz, że za kilka lat będzie szkoda jednego dnia urlopu na wnuka. A moze wtedy twój mąż będzie bezrobotny i będzie miał mnóstwo wolnego czasu? Może weźmie wasze dzieci i razem pojadą do wnuka i wujka? Trzeba było brać bezdzietnego pana, to byś nie miała takich problemów. No i tyle kasy, która poszła na córkę męża! Ile rzeczy można by za nią mieć dla waszego cudnego i mądrego synka. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 01.02.17, 11:15 Moj synek ma wszystko czego potrzebuje, coreczka tez to bedzie miala Maz nie bedzie bezrobotny, mieszkamy w Wawie, trudno sobie tu wyobrazic aby osoba ktora chce pracowac nie mogla znalezc pracy, ok moze nie od razu praca marzen, ale wszystko lepsze od bezrobocia Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: troll harder :-D 31.01.17, 12:27 No wiesz, ona ma pewnie w miarę młodych rodziców i brata. To oni w razie czego przejmą opiekę nad jej dziećmi. Przypuszczam, że ostatnią rzeczą o jakiej marzy autorka to to, aby pasierbica miała cokolwiek do czynienia z jej dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: troll harder :-D 31.01.17, 13:13 No bo jak wiadomo powszechnie, nie ma to jak zrobić sobie dzieci (i dać im połowę genów z tej strony) z kimś, z czyją rodziną w życiu nie chciałybyśmy, by miały do czynienia Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 31.01.17, 15:17 To jestes na wlasciwym forum, tu mniej wiecej co druga forumka nie znosi tesciowej/tescia l/lub szwagra/szwagierki. A ja akurat tych swoich bardzo lubie Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: troll harder :-D 31.01.17, 15:23 Ale wiesz, życie czasem jest nieprzewidywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 31.01.17, 15:39 Wiem, a Ty masz pewnosc ze Twojemu mezusiowie nie odbije na punkcie 20tki? Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: troll harder :-D 31.01.17, 16:49 Ależ nie mam pojęcia co mnie odbije, a co dopiero mojemu mężowi😁. Tylko widzisz mój mąż jest w wieku Twojego, ale ma tylko jedno dziecko, ze mną. Jego cały wolny czas jest dla nas. Nie muszę o jego uwagę z nikim walczyć, szczególnie z córką z innego związku. Tobie nie współczuję, masz to co wybrałas. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: troll harder :-D 31.01.17, 16:59 Wiesz, jak ktos popelnil blad za ktory zaplacil polowa zycia, to jest mniejsza szansa ze go powtorzy... Ale od poczatku naszego zwiazku caly czas meza byl dla mnie i potem dla naszego synka takze. Pieniadze niestety jeszcze nie, ale to kwestia czasu. Oboje doskonale wiemy, ze jesli bede musiala walczyc o jego czas i uwage to bedzie to poczatek konca naszego zwiazku Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: troll harder :-D 31.01.17, 15:39 e tam u calanthe wszystko jest przewidywalne, no moze poza, oups, tym ze jest w ciazy z dziadkiem LOL Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: troll harder :-D 31.01.17, 06:45 Dobra, przekonalas mnie. O byciu trollem. Jak mozna wstydzic sie wnuka? Zenua i palmface. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 16:19 A jednak jesteś trollem. Ale przyznaję - historie wymyślasz wciągające. Odpowiedz Link Zgłoś
abjaracz Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 16:27 Okropna postać ta autorka wątka...100 egzoizmu, bez krępacji... Ale znam podobną osobę, więc wierzę, że takie typy istnieję.. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 16:30 No cóź, mógł sobie nie robić dzieciaka jako dwudziestolatek ,to jako 40latkowi nie groziłoby mu "dziadowanie". Zaraz dopadnie biedaka kryzys wieku średniego i zarwie jakąś laskę w wieku starszej córki. Albo zacznie pajacować i się połamie na tych nartach. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 16:37 >>>Albo zacznie pajacować i się połamie na tych nartach. Coz za troska o blizniego :-p Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 17:09 Narty to urazowy sport. Nigdy nie widziałaś panów jadących w stylu "to ci teraz , synu ,pokażę, jak się NAPRAWDĘ jeździ na nartach"? Znajomy goprowiec stwierdził kiedyś ,że poza jakąś smarkaterią to typową ofiarą wypadku narciarskiego jest pan 35 + do 40tki, któremu się wydaje , że jeszcze może wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 17:14 Nie, wiem jak jezdzi maz, jezdzi ostroznie i od bardzo dawna wiec nie ma obawy, ze cos mu odbije. Teraz dodatkowe bedzie mial pod opieka dziecko, wiec tym bardziej szalec nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
sacea Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 23:56 chyba, że przed jakąś 20-latka będzie chciał się popisać Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 08:00 > i od bardzo dawna wiec nie ma obawy, ze cos mu odbije. na tym właśnie to polega - odbija niespodziewanie. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 09:30 Moze i tak, ale raczej nie na nartach z synem pod opieka Odpowiedz Link Zgłoś
szafirki_i_konwalie Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 11:12 Z całym szacunkiem - opieka nad synem nie ma tu nic do rzeczy. Tak samo pobyt na nartach - na tym to właśnie polega - ze odbija nagle i zupełnie nieoczekiwanie, bez żadnych zapowiedzi, symptomów itp. Piszę to bazując na własnym doświadczeniu i obserwacjach krewnych i znajomych krolika. Najśmieszniejsze jest to, ze najgorzej przechodzą to dotychczas wydawałoby sie szalenie odpowiedzialni, zakochani w swoich żonach i dzieciach panowie, doskonale ułożeni przez te pierwsze 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 11:28 No to mu odbije, trudno. Tak samo moze odbic mojemu mezowi jak i Twojemu, jak kazdej z piszacych tu forumek. Na pewno bylabym wredy smutna i wsciekla ale musialabym sie ogarnac, dla dzieci. Jak kazda kobieta. Ale maz podczas jednej z naszych rozmow (juz bylo wiadomo o ciazy J.) powiedzial ze ja i nasze dzieci to najlepsze co go w zyciu spotkalo i nie pozwoli sobie tego odebrac chocby nie wiem co. Tak, wiem, ze moze mu kiedys odbic do tego stopnia ze o tym zapomni, ale tez jego sytuacja jest inna niz wiekszosci mezow, on 20 lat juz placi za jeden blad mlodosci, za przypadkowy seks na imprezie, dlatego smiem twierdzic ze akurat on, nauczony poprzednim bledem, zanim zrobi cos glupiego, zanim pozwoli sobie na odbicia, to sie najpierw z e 100 zastanowi i przeanalizuje wszystkie "za" i "przeciw" Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 21:15 caalanthe napisał(a): > No to mu odbije, trudno. Tak samo moze odbic mojemu mezowi jak i Twojemu, jak k > azdej z piszacych tu forumek. Na pewno bylabym wredy smutna i wsciekla ale musi > alabym sie ogarnac, dla dzieci. Jak kazda kobieta. > Ale maz podczas jednej z naszych rozmow (juz bylo wiadomo o ciazy J.) powiedzia > l ze ja i nasze dzieci to najlepsze co go w zyciu spotkalo i nie pozwoli sobie > tego odebrac chocby nie wiem co. > Tak, wiem, ze moze mu kiedys odbic do tego stopnia ze o tym zapomni, ale tez je > go sytuacja jest inna niz wiekszosci mezow, on 20 lat juz placi za jeden blad m > lodosci, za przypadkowy seks na imprezie, dlatego smiem twierdzic ze akurat on, > nauczony poprzednim bledem, zanim zrobi cos glupiego, zanim pozwoli sobie na o > dbicia, to sie najpierw z e 100 zastanowi i przeanalizuje wszystkie "za" i "prz > eciw" Ma od oboje narypne w głowie najlepsze co go w życiu spotkało egoiste i synalka, a starsza corka to śmieć ... Boże nie wierze co czytam??? Nie mozesz byc prawdziwa. Zreszta nikt nie chce nikt nikomu odbierać, tu trzeba "pozwolić"dorosłemu facetowi byc dziadkiem (nie wyręczać matkę ) a nie stawiać sprawę na ostrzu noża i szarpać sie pazurami o 2- godziny w miesiącu dla corki i wnuka. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 10:58 A moze zona ktora kocha i syn ktorego chcial miec i ktory urodzil sie gdy maz byl gotowy na bycie dziadkiem. Alez ja moge "pozwolic", nie ma problemu, tylko pytanie kto w tym czasie pomoze mnie, kto zajmie sie naszymi dziecmi? Wazniejsze chyba jest bycie ojcem a nie dziadkiem? >>>Ma od oboje narypne w głowie najlepsze co go w życiu spotkało egoiste i synalka, a starsza corka to śmieć ... Boże nie wierze co czytam??? Nie mozesz byc prawdziwa. Zreszta nikt nie chce nikt nikomu odbierać, tu trzeba "pozwolić"dorosłemu facetowi byc dziadkiem (nie wyręczać matkę ) a nie stawiać sprawę na ostrzu noża i szarpać sie pazurami o 2- godziny w miesiącu dla corki i wnuka. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 16:40 No już nie przesadzaj i własnego męża na marach nie kładź. Gerontofilia wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kokoryczko Re: Pasierbica w ciazy cd 30.01.17, 20:24 serio? SERIO? To się chłop głupio w życiu urządził... jeden nieudany związek i porażka wychowawcza, do tego kolejny nieudany związek z mega nietolerancyjną babą bez krzty empatii. Nawet mi go szkoda.. o ile ten wątek to prawda ;p Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 09:27 Ale dlaczego zakladasz ze nasz zwiazek jest nieudany? Gdyby warunkiem udanego malzenstwa byla tolerancja dla dzieci mezczyzny, to nie byloby 90% rozwodow, bo ktora kobieta bedzie bardziej tolerancyjna dla dzieci niz ich wlasna matka? Odpowiedz Link Zgłoś
kokoryczko Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 11:43 ale czemu odmawiasz mężowi prawa, by mógł być (potencjalnie) dobrym dziadkiem i utrzymywać kontakt z wnukami ze strony J.? Rozumiem, że wasze własne wnuki będzie mógł rozpieszczać jak mu się podoba? A tamte są be? Tak nie można Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 12:07 Alez ja mu tego prawa nie odmawiam absolutnie. Ja mu tylko odmawiam prawa do zaniedbywania naszych dzieci w czasie gdy on by sie ewentualnie spelnial jako dziadek. Przeciez gdyby np. pojechal po pracy do J. zamiast do domu, to tego dnia nasza coreczka praktycznie nie widzialaby ojca, a synek moze godzinke przed snem. Dlaczego nasze dzieci maja placic za bledy meza i jego corki? Odmawiam takze mu prawa do obarczania mnie jego obowiazkami - tak, to sa TEZ JEGO dzieci i on ma wobec nich TAKIE SAME OBOWIAZKI jak ja. A dzieci nie poczekaja do 20-21 az tatus wroci. Tez chce miec codziennie choc godzine oddechu, pospac dluzej w weekend, czy spedzic wieczor z mezem jak juz dzieci zasna. Nasze wnuki przyjda na swiat wtedy gdy nasze dzieci nie beda juz wymagaly calodobowej opieki, i to nawt jak tu sugeruja niektore forumki, syn poszedl w slady ojca i mial dziecko za 14 lat . Odpowiedz Link Zgłoś
margolciar Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 15:46 Żal mi ciebie... takich głupot jak żyję nie słyszałam (czytałam). Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 21:18 caalanthe napisał(a): > Alez ja mu tego prawa nie odmawiam absolutnie. Ja mu tylko odmawiam prawa do za > niedbywania naszych dzieci w czasie gdy on by sie ewentualnie spelnial jako dzi > adek. Przeciez gdyby np. pojechal po pracy do J. zamiast do domu, to tego dnia > nasza coreczka praktycznie nie widzialaby ojca, a synek moze godzinke przed sne > m. Dlaczego nasze dzieci maja placic za bledy meza i jego corki? Bo jest ich ojcem i jego błędy wpływają na jego dzieci. > Odmawiam takze mu prawa do obarczania mnie jego obowiazkami - tak, to sa TEZ JE > GO dzieci i on ma wobec nich TAKIE SAME OBOWIAZKI jak ja. A dzieci nie poczekaj > a do 20-21 az tatus wroci. Tez chce miec codziennie choc godzine oddechu, pospa > c dluzej w weekend, czy spedzic wieczor z mezem jak juz dzieci zasna. > Nasze wnuki przyjda na swiat wtedy gdy nasze dzieci nie beda juz wymagaly calod > obowej opieki, i to nawt jak tu sugeruja niektore forumki, syn poszedl w slady > ojca i mial dziecko za 14 lat . Szkoda gadac normalnie Cisną sie na usta niecenzuralne słowa i chcieć potrząśnięcia toba i dani po głowie tak w ramach, otrząśnięcia zebys zaczął myslec racjonalnie a nie jak rozkapryszona goowniara. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia.00 Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 22:49 Ależ ona "dostanie po głowie" jeszcze nie raz Nie wierzę, że ten mąż taki odporny na pierwszą córkę. Będzie kradł czas nowej rodzinie, pojedzie na dzień dziadka, będzie przyjmował u siebie w domu, będą widywać się w święta, podczas urodzin dzieci itd. Jak autorka będzie mu zbyt często jęczała i zakazywała, to straci w końcu do niej serce i w dupie będzie miał groźby rozwodowe. A ona taką twardą to może udawać na forum Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 31.01.17, 23:57 W sumie to racja ,tak to bywa niestety że takie kobiety trzymające facetow na krótkiej smyczy pozniej najbardziej dostają w kość. Bo nie mozna latami udawać . Kiedys ślepe zauroczenie, sie kończy. Kiedys w koncu facet ma dosc traktowania go jak wycieraczkę. I jak psa któremu mozna rozkazywać. Śmieszne myślenie bo pani chce jechac do SPA i wtedy maz bedzie musiał ogarnąć 2 dzieci sam, mimio ze odpowiedzilnosc i dzieci jest ich. Ale jeśli maz bedzie chciał wykorzystać dany mu czas na swoja zachciankę w postaci wnuka? To to juz bedzie okradnie nowej rodziny z tatusia. Autorko nie idz juz do fryzjera czy kosmetyczki ,bo wiesz mąż bedzie musiał sam oceniać dwójkę dzieci. A przeciez to twoja odpowiedzilnosc tez nie??? Jak mozesz zostawić swoje cudne dzieci i isc do sie upiększać ? Kradniesz dzieciom matkę na te 2 godziny ,zeby zrobic to co lubisz !!! Skoro nikt i nic nie moze kraść czasu twojego meza, to nic nie moze kraść twojego czasu dla dzieci, troche uczciwości. A i kiedy zabierzesz syna na tydzien samego? Jak twoj maz na feriach sam ogarnie dziecko ,a ty bedziesz leżeć No nieładnie nieładnie tak dziecko porzucić i odpowiedzilnosc zrzucić na ojca samego Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 08:34 To chyba nie tak do końca - pewnie jak zrobi wszystkie obowiązki w domu - to może do wnuka jechać - tylko mu czasu nie starczy. Jeżeli on pracuje 8 - 18, to ona ma dzieci na głowie 10 godzin. Potem chce odpocząć, wykąpać się, poczytać spokojnie książkę czy zrobić swoje jakieś zlecenia. Wtedy on musi się zająć dziećmi. On w pracy odpoczywa od dzieci, ona odpocznie jak on wróci. I też wcale nie oznacza, że będzie leżała i pachniała, tylko może zrobi obiad na drugi dzień, pójdzie na zakupy bez dzieci itd. Potem będzie pomagała jej mama - ale też ona nie będzie odpoczywała w tym czasie - tylko będzie pracowała. A nawet jakby odpoczywała to jej mama zajmie się dzieckiem ZA NIĄ a nie za jej męża. Jak jej mąż ogarnie domowe obowiązki i położy dzieci spać - to może jechać do wnuka. Dlaczego ona ma mieć trudniej bo pasierbica sie pusciła nie wiadomo z kim? Dlaczego jej mąż ma przejąć obowiązki OJCA dziecka pasierbicy? Jak ona taka biedna i zmęczona - to niech przypomni sobie kto jest dawcą nasienia i zmusi go do roboty albo do płacenia. Na razie ma za dobrze i może strzelać fochy. Jak zejdzie na ziemię i będzie musiała sama ponosić konsekwencje tego co zrobiła - tatuś szybko się znajdzie. A i jeszcze jedno - na tym forum panuje zasada, że dziadkowie NIC NIE MUSZĄ, dzieci są rodziców i to oni mają sie nimi zajmować. Dziadkowie mogą pomóc, ale obowiązku nie mają. Ile razy były posty - poprosiłam Matkę/teściową o pomoc, a one mi powiedziały ze nie mogą, bo mają spotkanie z koleżankami/uniwersytet trzeciego wieku czy im się nie chce bo są zmęczone. I 90% ematek jedzie po autorce, że mają rację i mają do tego prawo, a ona urodziła sobie dzieci więc niech sobie sama radzi. Dziadek z tego wątku to jedyny dziadek, który MUSI pomagać córce. Ciekawa schizofrenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 08:47 arwena_11 napisała: > Dziadek z tego wątku to jedyny dziadek, który MUSI pomagać córce. Ciekawa schiz > ofrenia. Prawda ? Co ciekawe, babcia NIE musi. Tylko dziadek. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 09:35 Dziewczyna nie wskazujac ojca odbiera dziecku szanse na drugiego dziadka. I babcie, a co to oni, gorsi ? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 10:21 Dziewczyna nie wskazjac ojca dziecka odmawia temu dziecku ojca przede wszystkim, ojca ktory powinien je odwiedzac kilka razy w tygodniu i w weekendy. Ojciec dziecka ma obowiazki, a nie dzieadek, czyli moj maz jak sugeruja niektore forumki Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 10:19 Dokladnie Arwena 10/10. Forumki oburzaja sie ze nie zgodze sie na dziadkowanie meza, ale dlaczego ja mam go wyreczac w jego obowaizkach wzgledem naszej rodziny? Bo taka jest prawda; nie wlacze dziecia funkcji stand by jak maz akurat bylby u wnuka, tylko bede musiala sie nimi wtedy zajac, co oznaczaloby caly dzien z dziecmi. A na to sie nie zgodze, nie dlatego ze nie kocham dzieci, ale dlatego ze szczesliwa mama to szczesliwe dziecko, bede lepsza mama jesli choc godzine dziennie wypoczne, a maz ogarnie w tym czasie dzieci. Dlaczego ja mam placic za bledy J? Ale wiesz jest jeszcze jedna kwestia, sporo forumek to imigrantki lub dziewczyny mieszkajace na drugim koncu Polski setki km od rodzicow; jak czesto wiec ich dzieci widuja sie z dziadkami? Kilka razy w roku maksymalnie. I te dzieci jakos zyja Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 10:42 Też widzę ten dysonans na forum. Tłum forumek krzyczy, że dziadek ma przejąć ojcowskie obowiązki, matko jedyna dlaczego? Przecież jego córka jest dorosła i świadoma macierzyńskich obowiązków ( zdaje się, że radzono jej wczesną aborcję - nie zdecydowała się więc sprawę musiała gruntownie przemyśleć i dziecko było chciane). Ja też urodziłam dość młodo, mój mąż pracował caluśkimi dniami by nas utrzymać, czasem nie było go przez tydzień w domu, byłam sama z dzieckiem i do głowy mi nie przyszło aby żądać od rodziców pomocy! Nasi rodzice pracowali i po pracy byli zmęczeni, jak mogłabym któreś z nich nagabywać aby zajmowali się moim dzieckiem? Owszem czasem ktoś przyjechał by zabrać je na spacer ( wtedy ja spałam ale to było może raz czy dwa w tygodniu. Powiem Wam też, że gdyby mój ojciec zapłacił mi za opiekunkę ( choćby i na miesiąc) to bym go po stopach całowała a tak padałam na ryj ze zmęczenia ale to było moje dziecko i mój obowiązek. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 11:02 Podobnie bylo z rodzicami meza i jego eks, oboje maja mlodsze rodzenstwo jeszcze. Ja tez dawalam rade sama; rodzice byli na innym kontynencie jak urodzil sie synek Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 11:17 I dało się? Dało. To jest po prostu test dojrzałości i wzięcia odpowiedzialności za własne zycie i za własne wybory. I wcale nie jest łatwo ale to naturalna kolej zycia i trzeba przez nią przebrnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 11:33 Pewnie ze sie dalo, 2 tygodnie pomagal maz, bylam po cc. Potem caly dzien bylam z synkiem sama, kiedy maz wracal z pracy moglam chwile odetchnac. Jak kazda kobieta. Jak synek mial kilka miesiecy zaczelam pracowac, no fakt ze domu, jak maly spal i potem jak wrocil maz. Tez sie dalo Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 10:03 Ale skad pomysl ze ja meza trzymam na krotkiej smyczy albo ze on cos udaje lub ze ja mu rozkazuje? Bylam mloda jak bralismy slub ale wiedzialam czego chce i wszystko ustalilismy przed slubem, teraz tez wszystko razem ustalamy. To co jest wazniejsze to kwestia ustalenia priorytetow w zyciu, decyzji kto jest wazniejszy zona i dzieci czy dorosla corka i wnuk. A jesli chodzi o kwestie ogarniania przez meza 2 dzieci i Twoj sarkazm w tej kwestii, to przyjmij prosze do wiadomosci, ze coreczke bede ogarniala sama od mniej wiecej 7.30 do 18, a ja i synka w zaleznosci od dnia od 13-14-15, takze skoro ja bede mogla miec pod opieka dwojka przez kilka godzin to maz takze przez 2 czy 3 kilka razy w miesiacu jak bede chciala wyjsc do kosmetyczki lub fryzjera. Nawet gdybym wychodzila codziennie to i tak spedze z dziecmi wiecej czasu niz moj maz. Tym bardziej ze mnie nie tyle chodzi o wyjscie do SPA, a to zeby poswiecac czas dzieciom, 6latek i niemowle maja rozne potrzeby i oczekiwania; maz moze zajac sie synem, a ja maluszkiem lub odwrotnie. Wazne zeby to bylo 100% uwagi rodzica dla dziecka. Nikt nie kradnie mojego czasu dla dzieci, przeszlam z etatu na dg, poswiecajac kariere zawodowa, zeby miec wiecej czasu dla naszych dzieci, a nie po to zeby maz mial go wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 10:59 Prawdę mówiąc poświęcanie dziecku 100% swojej uwagi niczemu dobremu nie służy Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 11:07 Oj wiem , ale 2 godziny gry w pilke lub w tenisa z tata jeszcze nikomu nie zaszkodzilo , ten rodzaj poswiecania uwagi taty mialam na mysli Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 10:10 >>>A i kiedy zabierzesz syna na tydzien samego? Jak twoj maz na feriach sam ogarnie dziecko ,a ty bedziesz leżeć No nieładnie nieładnie tak dziecko porzucić i odpowiedzilnosc zrzucić na ojca samego Rozumiem ze Ty majac trojke dzieci nigdy nie wychodzisz do fryzjera, albo nie zabierasz gdzies 1-2 dzieci, pozostale zostawiajac z ojcem? Wazne aby poswiecac czas dzieciom zgodnie z ich potrzebami i zainteresowaniami i niestety w przypadku dzieci z duza roznica wieku oznacza to spedzanie czasu z jednym rodziecm i razem z nim realizowanie swoich pasji czy zainteresowan. A tych raczej nie bedzie mial wspolnych 6latek i niemowle Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 08:20 Możesz uwierzyć. Mój pierwszy narzeczony też przystawał na wszystkie moje żądania. Też miał dziecko i to dziecko też było z imprezowej wpadki. Różnica polegała na tym, że był trochę starszy od męża autorki i nie dał się wcisnąć w żaden ślub, więc nic go nie łączyło z matką dziecka. Ja chciałam bardzo szczegółowo określić to w jaki sposób jego dziecko będzie miało wpływ na nasze życie - przy czym ja nie przewidywałam żadnych moich kontaktów z tym dzieckiem. Ja po przemyśleniach odeszłam i ślubu nie wzięłam. Byłam pewnie w podobnym wieku co autorka. On zgadzał się na wszystko - bardzo mu zależało. Jakbyśmy wzięli ślub - to miałabym wszystko spisane i podpisane przez niego. O takim drobiazgu jak rozdzielność majątkowa i potem zapisywanie wszystko na mnie - nawet nie wspominam, bo to oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 09:04 arwena_11 napisała: nic go nie łączyło z matką dziecka. Czasem myślisz, zanim coś napiszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 09:16 a co cię łączy z kimś z kim miałaś 30 minut sexu na imprezie? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 11:25 Nic, bo nigdy nie spotykałam się z męskimi prostytutkami. Już pomijam choroby jakie ktoś taki może przenosić, ale przede wszystkim zawsze ceniłam się wyżej, tak więc nigdy nie kręcili mnie faceci bzykający wszystko co się rusza , którym zdarzały się wpadki po numerku z nieznajomą na imprezie. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 11:39 Ojej, naprawde? Zapytaj sie swojego faceta, o ile jakiegos masz, czy zachowywal tak celibat w liceum czy na studiach. Ty bylas taka swieta i twoje kolezanki i wszyscy znajomi, gdzie sie uchowalas skoro sadzisz ze ludzie w wieku kilkunastu lat czy na studiach uprawiaja seks wylacznie z wielkiej milosci, z partnerem na cale zycie. A znaczenia slow meska prostytutka chyba nie znasz, serio sadzisz ze 19 latek placil rowiesnicy z uczelni za seks? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:09 "Ojej, naprawde? Zapytaj sie swojego faceta, o ile jakiegos masz, czy zachowywal tak celibat w liceum czy na studiach." Widzisz, w przeciwieństwie do ciebie nie wskakiwałam do łóżka pierwszemu lepszemu facetowi na dyskotece. Przez całe studia mieszkałam w akademiku i dziewczyn idących na całość z pierwszym lepszym poznanym na imprezie było niewielu. Widzisz polibuda to nie miejsce dla dziwek, to że ty dawałaś komu popadnie to twój problem. I znów sprawdza się stare powiedzenie " każdy ocenia względem siebie" "A znaczenia slow meska prostytutka chyba nie znasz, serio sadzisz ze 19 latek placil rowiesnicy z uczelni za seks?" Masz rację powinnam powiedzieć, męska dziwka. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:27 A skad pomysl, ze ja wskakiwalam pierwszemu lepszemu do lozka? Podczas studiow mieszkalam w domu, studiowalam na uczelni na ktorej wyklada tato, wiec bylam raczej z tych niedostepnych, ponadto studiowalam dwa dosc trudne kierunki jednoczesnie, wiec na imprezowanie czasu nie mialam. Po prostu, ja mialam i mam znajomych, znam realia i nie uwazam aby jedna czy dwie przypadkowe przygody w wieku nastu lat czynily z kogokolwiek meska czy damska dziwke. Ty rozumiem seksu przedmalzenskiego nie uprawialas ze tak kategorycznie osadzasz innych?A maz i eks znali sie od dziecka, ich rodzice sie przyjaznia, wiec to nie bylo tak ze zaliczyl panienke ktorej imienia nie znal. Widzisz, mam sporo kolegow ktorzy skonczyli polibude, masz racje to nie miejsce dla dziwek, po prostu 90% panien stamtad nikt ze zdrowym wzrokiem za seks by nie zaplacil, a jesli one chcialyby placic to chyba podwojna stawke. Mialam tam zajecia, jako nauczyciel przez semestr na zastepstwo i niestety musze sie zgodzic z ta opinia. Jesli ty jestes jedna z takich dziewczyn, to nie dziwie sie ze tak jadem bluzgasz Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:41 "A skad pomysl, ze ja wskakiwalam pierwszemu lepszemu do lozka?" Skoro uznajesz , że każda która tego nie robiła to cnotka i kłamczucha to świadczy o tym, że sama szłaś na całość z każdym kto tylko chciał. " znam realia i nie uwazam aby jedna czy dwie przypadkowe przygody w wieku nastu lat czynily z kogokolwiek meska czy damska dziwke" Jeżeli te wpadki są z nieznajomą, to jak najbardziej facet to damska dziwka bzykająca wszystko co sie rusza i ot takiego to każda normalna dziewczyna ,choćby z obawy o choroby którymi pan zaraża ,trzyma się z dala. "Ty rozumiem seksu przedmalzenskiego nie uprawialas ze tak kategorycznie osadzasz innych?A maz i eks znali sie od dziecka, ich rodzice sie przyjaznia, wiec to nie bylo tak ze zaliczyl panienke ktorej imienia nie znal." Jeżeli mówisz o seksie w dyskotekowej toalecie z nieznajomym, to masz rację w przeciwieństwie do ciebie nie byłam zainteresowana tego typu atrakcją. "Widzisz, mam sporo kolegow ktorzy skonczyli polibude, masz racje to nie miejsce dla dziwek, po prostu 90% panien stamtad nikt ze zdrowym wzrokiem za seks by nie zaplacil, a jesli one chcialyby placic to chyba podwojna stawke. Mialam tam zajecia, jako nauczyciel przez semestr na zastepstwo i niestety musze sie zgodzic z ta opinia. Jesli ty jestes jedna z takich dziewczyn, to nie dziwie sie ze tak jadem bluzgasz smile Wolę uchodzić za internetowe brzydactwo niz pannę bzykającą się z pierwszym lepszym w toalecie na dyskotece. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:46 No to teraz pytanie, czy z kolegą z którym chodzisz na wykłady coś się łączy? Chyba tylko wypita kawa przed wykładem. Ale jak wypijesz to na imprezie w akademiku możesz zaliczyć z nim sex. Tylko nadal nie będzie cie z nim nic łączyło. Nikt nie mówi o seksie w kiblu na dyskotece z panną widzianą pierwszy raz. Tylko o seksie z jakąś tam znajomą, z którą cię nie łączyło żadne uczucie tylko ilość wypitego alkoholu. Co do panienek z polibudy - to w 90% brały każdego kto na nie spojrzał i nie uciekł. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:58 >>>Co do panienek z polibudy - to w 90% brały każdego kto na nie spojrzał i nie uciekł. Smutny, ale fakt Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:59 Co do panienek z polibudy Wiesz, arwena, niby człowiek wie, jakiego pokroju i wartości osobą jesteś, ale rzadko się zdarza, żeby ktoś tak raz po raz utwierdzał nawet przypadkowych ludzi w tym fatalnym wrażeniu, jakie na nich wywiera, ilekroć zacznie klepać w klawiaturę... Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:59 Widzisz i w tym różnię się od ciebie czy caalanthe nie zaliczałam seksu z kimś z kim mnie nic nie łączyło. Nie szłam do łóżka z kimś z kim łączyła mnie tylko wypita kawa między zajęciami, nie bzykałam się w toalecie na dyskotece, czy też w innym miejscu z dopiero co poznanym facetem. I nie spotykałam się z facetami, którzy takowe życie prowadzili. Co do alkoholu, nigdy nie piłam w takich ilościach by nie panować nad swoimi popędami seksualnymi. No cóż obydwie same wystawiłyście sobie bardzo ładną opinię, panienek które chleją na umór i bzykają się z każdym kto się nawinie Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 13:06 No widzisz, ja też tak nie robiłam. Dla mnie sex zawsze wiązał się z uczuciem. O pewnych rzeczach dowiedziałam się po dłuższym czasie. O tym, że przyszły narzeczony ma dziecko - chyba po kilku miesiącach spotykania się. Zaręczyny wyszły z rozpędu, a potem zaczęłam myśleć - facet z balastem to nie dla mnie. I nie miało znaczenia, czy dziecko z jednego numeru czy z małżeństwa. Ja nie lubię sie dzielić czasem mojego męża z nikim. A już w szczególności z obcym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 13:17 Jak to sie stalo, ze cie na tej polibudzie trzymali skoro chyba czytac ze zrozumieniem nie umiesz? Nie uwazam ze nalezy ludzi stygmatyzowac za 1 czy kilka bledow mlodosci, nie uwazam aby ktos komu zdazyl sie przypadkowy seks z zalozenia byl meska czy damska dziwka. To ze nie oceniam, nie oznacza ze sama taka bylam, moj tata wykladal na uczelni na ktorej studiowalam, musialam dbac o swoja i jego opinie, nie mowiac juz o tym, ze podobnie jak u arweny, dla mnie sex jest nierozerwalny z uczuciem. Ale nie oceniam, nie stygmatyzuje innych. Tak jak popieram prawo do aborcji, iv, zwiazkow homoseksualnych, choc z zadnego z tych praw nie zamierzam korzystac. Lapiesz analogie? A skoro tak latwo rzucasz slowem dziwka wobec osob uprawiajacych przygodnych seks to czemu tak J. bronisz? >>> I nie spotykałam się z facetami, którzy takowe życie prowadzili. Jasne, kazdy chlopak czy mezczyzna opowie ci co robil na kazdej imprezie w liceum czy na studiach Btw, co ty tak z tym seksem w toalecie, obsesja jakas czy co? Widac ze za atrakcyjna nie jestes, bo wtedy chlopak zabralby cie do domu, czy chocby do hotelu , a tu tylko toaleta .... Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 18:55 >Nie uwazam ze nalezy ludzi stygmatyzowac za 1 czy kilka bledow mlodosci, nie uwazam aby ktos komu zdazyl sie przypadkowy seks z zalozenia byl meska czy damska dziwka. Wyjątkiem jest pasierbiczka, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:54 Ty masz chyba problem z czytaniem, powtorze raz jeszcze; 1. Nie, uznaje ze w czasach studenckich ludziom zdazaja sie bledy, ktore nie musza ani nie powinny ich stygmatyzowac na cale zycie. Tym sie roznimy. I nie musi to oznaczac chodzenia na calosc z kazdym. Popieram tez prawa homo i transseksualistow, prawo do oboracji, iv, do korzystania z medycznej marihuany i jeszcze wiele innych kwestii, co bynajmniej nie oznacza ze sama z tego korzystalam czy zamierzam korzystac. 2. Eks nie byla nieznajoma, znali sie od dziecka. Podobnie jak zna sie kolege z roku czy ze szkoly, tez wiemy mniej wiecej czy zaraz czy nie. Jak sie z kims spotykasz od dluzszego czasu to jestes pewna ze nie zaraz, czy kazesz sie przebadac? 3. Mnie sie cos wydaje ze jestes jedna z tych ktorej nikt nie chcial bzyknac w tej toalecie 4. Btw skoro masz tak fatalna opinie o moim mezu, to co sadzisz o jego corce, w koncu zrobila to samo Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 13:08 "3. Mnie sie cos wydaje ze jestes jedna z tych ktorej nikt nie chcial bzyknac w tej toalecie smile" Nie uważam, za atrakcyjny seks w toalecie .Skoro dla ciebie to były takie atrakcje to nic dodać nic ująć "4. Btw skoro masz tak fatalna opinie o moim mezu, to co sadzisz o jego corce, w koncu zrobila to samo smile" Twoją pasierbicę ukształtowało życie, zachowała się tak jak zachowuje się każde dziecko z patologicznej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 08:32 Widzisz, mam sporo kolegow ktorzy skonczyli polibude, masz racje to nie miejsce > dla dziwek, po prostu 90% panien stamtad nikt ze zdrowym wzrokiem za seks by n > ie zaplacil, a jesli one chcialyby placic to chyba podwojna stawke. Mialam tam > zajecia, jako nauczyciel przez semestr na zastepstwo i niestety musze sie zgodz > ic z ta opinia. Jesli ty jestes jedna z takich dziewczyn, to nie dziwie sie ze > tak jadem bluzgasz Twój ojciec wykładał na uczelni? Po tym, co tutaj czytam, śmiem wątpić. Może i wykładał, ale towar na półkach w sklepie! Dawno nie czytałam niczego pisanego takim językiem, chyba faktycznie jesteś trolem, który dopadł do neta. Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 08:34 A Ty na bank miałaś zastępstwo, wierzymy! Rynsztok. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe [...] 03.02.17, 09:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 09:42 Jesli bedzie kradl naszej rodzinie to ja pierwsza strace do niego serce, a rozwod przestanie byc grozba. Skoro maz taki nieodporny na J. to czemu dotad widywal ja kilka razy w roku i jakos nie tesknil Odpowiedz Link Zgłoś
kokoryczko Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 09:59 Bo to tez jego dziecko. Ludzie sie zmieniaja. Czasem wnuk moze byc mostem miedzy rodzicem a dzieckiem, ktorzy mieli kiepskie relacje. Nie, ze zaraz happy end i sielanka, ale to kolejna szansa by mogli sie porozumiec. Choc pewnosci nie ma. Jesli maz sam bedzie do tego dazyl, nie powinnas traktowac tego jak kradziez czasu rodzinie,tamci to tez jego rodzina. Takze dla twoich dzieci, nawet dla ciebie gdybys tego chciala. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 10:37 >>>Jesli maz sam bedzie do tego dazyl, nie powinnas traktowac tego jak kradziez czasu rodzinie,tamci to tez jego rodzina A jak co bym miala to potraktowac? Mialabym ustawic dzieci na stand by, czy wyrabiac trzeci etat? Nie zalezy mi na J. jej dziecku ani na tym aby sie porozumiala z moim mezem, zalezy mi na moich dzieciach i na dobru mojej rodziny. Nigdy tego nie ukrywalam i nie zamierzam udawac ze jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 11:17 "A jak co bym miala to potraktowac? Mialabym ustawic dzieci na stand by, czy wyrabiac trzeci etat? Nie zalezy mi na J. jej dziecku ani na tym aby sie porozumiala z moim mezem, zalezy mi na moich dzieciach i na dobru mojej rodziny. Nigdy tego nie ukrywalam i nie zamierzam udawac ze jest inaczej" Co za obrzydliwe babsko . Najsmutniejsze w całej historii, że tacy ludzie jak ty i twój mąż naprawdę istnieją. Szczerze dziwię się rodzicom twojego męża, że w ogóle z tobą utrzymują kontakty. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 11:48 A co takiego jest takie smutne, ze kobieta, matka dwojki dzieci nie ma ochoty miec calego domu i dzieci SAMA na glowie? Dzieci nie poczekaja, nie zrozumieja ze mama jest zmeczona i trzeba poczekac do 20 az tata laskawie wroci z "dziadkowania". Dla mnie sprawa jest prosta, jesli maz by jezdzil do wnuczki to w tym czasie ja bede musiala przejac JEGO obowiazki w naszym domu. Jesli uwazasz ze to obrzydliwe to trudno, ale ja mam dosc swoich obowiazkow, nie mam sily przejmowac cudzych. A rodzice mojego meza mnie i wnuka uwielbiaja, chyba zauwazyli dosc szybko ze tamto parcie do slubu syna nie bylo madre, ze z dzieckiem na karku on nie byl dla nikogo wymarzona partia (takie zycie), ja jestem uwazana za atrakcyjna, pochodze z dobrej inteligenckiej rodziny, takze dla nich bylam, i jestem, synowa ze snow . Do tego dochodzi uwielbiany wnuczek w szkole miedzynarodowej, wybitnie inteligentny (to wynik testow, nie moja opinia ), tesciowa jest nauczycielka, wiec wiadomo o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:14 Smutna jest to, że zarówno ty jak i twój mąż zniszczyliście życie małego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:30 Masz racje, maz powinien cale zycie poswiecic corce i o nowym zwiazku nawet nie pomyslec... Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 12:46 Twój mąż gdyby był przyzwoitą osobą nigdy nie powinien w taki sposób traktować córki, nie mówiąc już o tym by pozwolić na to tobie. To jest jego córka , nie istotne czy planowana czy nie, ktoś kto nie szanuje własnego dziecka nie jest wart szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 13:06 Moze dlatego ze trudno szanowac kogos kto zachowuje sie jak ona. Pisalam jak bylo kiedy jej matka byla w szpitalu i wzielismy ja do siebie. Niestety ona postawila sobie za punkt honoru zatruwanie mi zycia, kradla, zostawiala w koszu brudna fekaliami bielizne, zuzyte tampony na podlodze w lazience, grozila napojeniem rocznego brata domestosem, ze juz o zostawianiu po sobie kosmicznego balaganu w lazience i kuchni i tluczeniu hurtowej ilosci naczyn nie wspomne. Jak mial ja i mnie wtedy traktowac? Mysle ze byl mi wdzieczny ze nie zglosilam na policje tej kradziezy, chodzilo o rzecz warta kilka tysiecy, wiec jak najbardziej mialaby klopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
margolciar Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 13:21 powinnaś wyjść za bankomat, bo ciągle o kasie nadajesz... nie wiem co cię bardziej uwiera, czy to że twój nastoletni mężulek zamoczył i nie wytrzymał (zamiast współpracować z renią grabowską) czy to że jeśli spotka się z córką to nie będzie ci służył. Matką też się jest 24h, a ty robisz z siebie męczennicę. Ciąża to nie choroba, a ty już dzieciaka z ojcem pozbywasz się z domu bo cię męczą... dorośnij i zejdź na ziemię... Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 13:30 Bankomat bankomatem, ale wiara w to ze dwojke dzieci wychowa sie bez pieniedzy pachnie mi patologia. Ojcem TEZ sie jest 24h/dobe, nie robie z siebie meczennicy i nie zamierzam, ale skoro jest nas w DWOJE, to nie widze powodu dlaczego mialabym ogarniac wszystko sama. Dziecko jedzie z ojcem bo ma ferie, bo dwa tygodnie w domu z malo mobilna mama to srednia atrakcja dla pelnego energii 6latka. Maz mi nie sluzy, to jest nasz dom, nasze dzieci i nasze WSPOLNE obowiazki, on ma ich w domu mniej, ja wiecej z racji tego ze pracuje w domu, ale nie zamierzam go z nich zwalniac i ogarniac SAMA NASZYCH obowiazkow bo dorosla corka go wnukiem obdarzyla. Ja doroslam, a ty? Moze sie nad swoim zyciem zastanow skoro, twoim zdaniem, udzial meza i ojca w obowiazkach domowych i wychowywaniu dzieci to "sluzenie zonie" Odpowiedz Link Zgłoś
margolciar Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 14:27 Ojcem jest również dla pierwszej córki, nieważne że dorosłej... i choćbyś pękła ze złości, nic tego nie zmieni.... A jeśli twój mężulek tego nie ogarnia, to marny z niego ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 14:37 Inne obowiazki ma ojciec wobec 21latki, inne wobec 6latka i niemowlecia i chocbys ty pekla ze zlosci nic tego nie zmieni. Faktem jest ze DOROSLEJ KOBIETY ON NIE MUSI ogarniac, ja w ty wieku wyjechalam na rok na inny kontynent na studia i jakos sobie poradzialam bez opieki rodzicow Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 16:29 Kiedy związałaś się ze swoim mężem, twoja pasierbica miała zaledwie 12 lat , tak więc obowiązkiem twojego męża było opiekować się i wychowywać córkę . Jak widać znasz obowiązki jakie twój mąż ma wobec swoich dzieci, ale uznajesz że nigdy nie miał obowiązków wobec córki. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 17:07 Ale teraz ma 21 lat, ma placic za zaniedbania do 30? Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 18:25 caalanthe napisał(a): > Ale teraz ma 21 lat, ma placic za zaniedbania do 30? Tak ma płacić jakby ja dobrze wychował kochał to by pasierbica była ogarnięta ,nie zrobiłaby sobie dziecka. Umiała sama zarobić itp. Była by faja miła dziewczyna. I wyglada na to ze wasz sumę bedzie taki sam, bo macie takie samo podejście kasa kasa kasa ... Kasa mozna zapłacić za zainteresowanie i miłość . ZROZUM ONA TAK SIE ZACHOWUJE BO BRAK JEJ MIŁOŚCI,NAUCZULI JA ZE KASĄ SIE ZA WSZYSTKO ZAPŁACI TO TAK ROBIC. ZAMIST POWIEDIZEC TATO PRZYTUL MNIE ,TO MOWI DAJ KASE NA WÓZEK ZA 4 TYS. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 20:30 Jakoś pomijacie udział matki J w wychowaniu, oraz ojczyma (dla którego został rzucony ojciec J). Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 22:03 Mamusia jest zdaniem Calanthe całkiem fajna, bo zgodnie z neksią obrabia córce tyłek, że się tak kolokwialnie wyrażę. To tylko to jedno dziewczę takie dziwne się ulęgło - dwójce całkiem przyzwoitych ludzi rzekomo... Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 00:33 berdebul napisała: > Jakoś pomijacie udział matki J w wychowaniu, oraz ojczyma (dla którego został r > zucony ojciec J). NIkt. Je pomija. Faktem jest ze wątek jest o ojcu. Przeciez juz kilkakrotnie wpisałam ze matka dziewczyny jest nielepsza. Ze 3 dorosłych ludzi zmówili sie przeciwko młodej kobiecie w ciazy, i traktuje ja jak zło konieczne jak balast od samych narodzin. Szkoły rodzinie niańki położne, taksówki ,dziadkowie ze strony potencjalnego ojca... Maja pomagać dziewczynie OBCY ludzi a nie najbliższa rodzina, ochydne. I nie nie chodzi o wyręczanie dziewczyny, a o okazanie ,braku niechęci do niej ,do wnuka (aborcja adopcja) . A partner mamusi chyba juz długo nie jest w ich życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 09:39 A dziadkowie ze strony ojca to obcy ludzie dla jej dziecka? No prosze Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 19:49 Zeby tylko do 30tki placil to by sie wywinal beda mu sie te zaniedbania odbijaly duzo dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kokoryczko Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 13:34 ale ta J. sama się taka nie stała? Ktoś ją tak wychował. Jesteś matką małego dziecka (niedługo kolejnego) i nie potrafisz się wczuć w sytuację takiego niechcianego dziecka? Żadne dziecko nie staje się roszczeniowym bachorem (jak to nieraz tu opisałaś) tak po prostu. J. widocznie jest skrzywiona emocjonalnie, ale nie na złość komukolwiek. A ty i twoj mąż dodatkowo mieliście w tym swój udział. Żebyś się nie zdziwiła, jak mąz kiedyś powie dość. A ty oczywiscie się rozwiedziesz, znajdziesz może kolejnego partnera i będziesz oczekiwała, że będzie tak samo uwielbiał jak ty twoje dzieci. I tu się możesz zdziwić, baardzo zdziwić. Czego oczywiście ci nie życzę, ale życie daje nieraz potężnego kopa. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 13:44 Tak, pewnie ktos ja tak wychowal. Jej rodzice zostali nimi zbyt mlodo, nie byli na to gotowi ani tego nie chciali. Przykre, ale sie zdarza. Pewnie dlatego jej mama proponowala adopcje, ona jak nikt inny wie, co sie dzieje jak kobieta nie jest gotowa na macierzynstwo. CO niby mamy teraz zrobic, nianczyc ja do 30 i jej dziecko dodatkowo? Zaniedbywac nasze dzieci zeby wynagradzac doroslej kobiecie bledy przeszlosci? Nie wiem dlaczego uznjaesz ze moj maz to taka ofiara pod pantoflem? Nie przyszlo ci do glowy, ze on chce tego samego co ja, normalnej rodziny, naszych dzieci, podrozy, wspolnego szczescia? Myslisz ze tak sie meczy bawiac sie z ukochanym synkiem, chodzac z nim na basen czy na tenisa? DLaczego wiec mialby powiedziec dosc? Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 02:13 caalanthe napisał(a): > Tak, pewnie ktos ja tak wychowal. Jej rodzice zostali nimi zbyt mlodo, nie byli > na to gotowi ani tego nie chciali. Przykre, ale sie zdarza. Pewnie dlatego jej > mama proponowala adopcje, ona jak nikt inny wie, co sie dzieje jak kobieta nie > jest gotowa na macierzynstwo. CO niby mamy teraz zrobic, nianczyc ja do 30 i j > ej dziecko dodatkowo? Zaniedbywac nasze dzieci zeby wynagradzac doroslej kobiec > ie bledy przeszlosci? > Nie wiem dlaczego uznjaesz ze moj maz to taka ofiara pod pantoflem? Nie przyszl > o ci do glowy, ze on chce tego samego co ja, normalnej rodziny, naszych dzieci, > podrozy, wspolnego szczescia? Myslisz ze tak sie meczy bawiac sie z ukochanym > synkiem, chodzac z nim na basen czy na tenisa? DLaczego wiec mialby powiedziec > dosc? Ahaaahahaah ale Śmieszne . Jej rodzice bidulki zostali rodzicami za wcześnie nie pokochali nie byli gotowi. A teraz cała 3 dorosłych ludzi (jedni sami to przeszli inna ich tak doskonale rozumie) wymagają zeby dziewczyna była ogarnięta o radziła sobie sama. Zapomniał wół jak cielęciem był. Oj zdarza sie co robic ze ona taka neo ogarnięta przykre,No ale sie zdarza. Moze rodzince powinni ja oddać do adopcji a nie na sile grać rodziców miałby dziewczyna kochający dom. A nie przechowalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 09:52 Ale ONI sie ogarneli i radzili sobie sami bez pomocy rodzicow Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 10:03 caalanthe napisał(a): > Ale ONI sie ogarneli i radzili sobie sami bez pomocy rodzicow I dziadkowe nie odwiedzili wnuczki? Udawali ze jej nie znają ,bo dziecko z wadki gorszej kategorii? Odpowiedz chodzi o odwiedziny wyjście raz na kilkanascie tygodni na godzinny spacer i isc na występy na dzien babci i dziadka w przedszkolu. Nigdzy tego nie robili??? Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 10:10 Dzaidkowie pracowali i mieli mlodsze dzieci, to im poswiecali wiekszosc czasu. Pewnie kilka razy do roku jakies odwiedziny byly, ale skupiali sie na pilnowaniu mlodszej corki, zeby nie powtorzyla bledu brata - to slowa tesciowej i szwagierki Odpowiedz Link Zgłoś
dotcomhaha [...] 03.02.17, 01:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 09:37 Bochory to ty masz, ja mam dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 03:12 > A rodzice mojego meza mnie i wnuka uwielbiaja, chyba zauwazyli dosc szybko ze tamto parcie do slubu syna nie bylo madre, ze z dzieckiem na karku on nie byl dla nikogo wymarzona partia (takie zycie), ja jestem uwazana za atrakcyjna, pochodze z dobrej inteligenckiej rodziny, takze dla nich bylam, i jestem, synowa ze snow smile. Do tego dochodzi uwielbiany wnuczek w szkole miedzynarodowej, wybitnie inteligentny (to wynik testow, nie moja opinia smile), tesciowa jest nauczycielka, wiec wiadomo o co chodzi... szkoda że takie długie bo zajebista sygnaturka by była Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 09:05 Z dobrej inteligenckiej rodziny, a pisze "także" zamiast "tak że". Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 09:41 A nic wiecej nie znalazlas, oprocz literowki czy zapomnianym odstepie pomiedzy wyrazami? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 09:51 A co można znaleźć? Tzw. lolkontent jedynie. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 09:28 minor.revisions napisała: > > A rodzice mojego meza mnie i wnuka uwielbiaja, chyba zauwazyli dosc szybk > o ze tamto parcie do slubu syna nie bylo madre, ze z dzieckiem na karku on nie > byl dla nikogo wymarzona partia (takie zycie), ja jestem uwazana za atrakcyjna, > pochodze z dobrej inteligenckiej rodziny, takze dla nich bylam, i jestem, syno > wa ze snow smile. Do tego dochodzi uwielbiany wnuczek w szkole miedzynarodowej, > wybitnie inteligentny (to wynik testow, nie moja opinia smile), tesciowa jest > nauczycielka, wiec wiadomo o co chodzi... > > szkoda że takie długie bo zajebista sygnaturka by była I tu jest odpowiedz na pytanie z wątku obok czemu kobiety biorą sie za przechodzony towar... Z arogancji czuja sie lepsze i wymarzone dla tego misiaczka... ----------------- Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Pasierbica w ciazy cd 01.02.17, 20:00 <Skoro maz taki nieodporny na J. to czemu dotad widywal ja kilka razy w roku i jakos nie tesknil Nie opisuj go zatem jako ojca roku. Bo nim nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonazoe Re: Pasierbica w ciazy cd 02.02.17, 13:41 I to jest clou programu. Twój mąż był ojcem do d..., kompletnie zaniedbał córkę i relację z nią. I to w większości jego wina za to, jaka ona teraz jest. I jej błędy zyciowe są zwykłą konsekwencją zycia, jakie ten dzieciak miał. Nie dziwne, ze teraz Was szczerze nie znosi. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 00:00 Dajemy do 2500? Potem wątek się kończy i trzeba będzie założyć nowy Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 00:36 Mysle,ze ten watek ma szanse stac sie dluzszym tasiemcem niz "ktora godzina"... szok Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 00:51 fornitta69 napisała: > Mysle,ze ten watek ma szanse stac sie dluzszym tasiemcem niz "ktora godzina"... > szok Rosa widac boi sie konkurencji Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 [...] 03.02.17, 14:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe [...] 03.02.17, 15:01 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 15:14 Uważaj, co komu życzysz, karma wraca! Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 19:44 Wklejam bo wątek osobno chyba żyć nie może poza tym wątkiem jesli ma ten sam temat. Niedługo książkę, będziemy mogły napisać. Super temat, super charakterystyczni żeby nie powiedzieć dosadniej bohaterowie. Ciężko czytać ten watek, ciężko odpisywać a szkoda bo zabawny. A mnie ciekawi czy ta podobno realna postać ( pasierbicy) ma jakieś zalety? Znam wiele dziwnych ludzi ale człowieka bez zalet nie spotkałam. A tu wypisz, wymaluj człowiek z samymi wadami. Diabeł nie kobieta. Zaliczyła całe zło świata. Nie czytałam całego wątku ale wiele pobieżnych wypowiedzi. Autorka bardzo kreatywna trzeba jej przyznać ma wszystko na odpowiedź i trochę się już gubi i miota. - wie jaki przebieg ma dziewczyna ( jak, gdzie, z kim była, spała, zdradzała) Oszczędziła nam dzięki bogu w jakiej pozycji doszło do zdarzenia. - podobno jest kilku kandydatów na ojca. Monitoring jakiś? Co by nie wymyślić aby załagodzić konflikt. Wszystko było idealnie ze strony RODZINY roku przeprowadzone i zdewastowane przez złą kobietę ( pasierbicę): - podobno któraś pisała, że laska taka lewa, że znajomych nie ma, chłopaki jej nic chcą. - napiszesz niech ojciec odwiedzi córkę, niech się z nią spotyka: no przecież ona nie chce bo ma znajomych, których nie ma. "Stoi pod drzwiami" ( zabiega o spotkania) ojciec biedny i po entym razie zrezygnował. No ale potem jednak on nie ma na nic czasu, ledwo z pracy do domu zdąża żeby te 2 godziny z dzieckiem spędzić. - zaproś do domu na obiad np - no przecież ukradła mi.... I tak ponad 1000 postów. Każdy pomysł kończy się kolejną wadą, kolejnych strasznym wydarzeniem. Tworzy się działanie które zawsze daje wynik - niech pasierbica z dzieckiem/dziećmi zniknie z powierzchni planety. Mamy najidealniejszą parę roku, świata, wszechświata, która płaci kupę kasy, tak, że facet ma 0 na koncie, kobieta w ciąży haruje aby utrzymać dom, jednocześnie pisząc na ematce i ogólnie po porodzie nie wiem za co będą żyć, do tego mają najidealniejsze pomysły wychowawcze ( bez kpin) które przerobili na wszystkie możliwe sposoby jak ideały z niania.pl + dodajemy do tego zło nie kobietę, kobietę z samymi wadami, która wszystko niweczy. Z ojcem się nie chce spotykać biednym swoim, ale przyłazi do domu i chce z nim mieszkać i ogólnie go nachodzi, chce coraz więcej kasy, szlaja się, nie ma znajomych, nikt jej nie lubi, kradnie, awanturuje się, nienawidzi bla bla bla bla = daje nam to wynik. Pasierbica musi zniknąć sama z siebie a z czasem nawet ma nawet nie pozostać numer jej konta. No fascynujące. Do tego kilka użytkowniczek nie będę wymieniać z nicków bo aż zal, łyka każde słowo i potakuje jak stado dewotek przed kościołem. I jeszcze dorabiają ideologię i nawet nie są w stanie zauważyć, że połowa jak nie większość obrończyń pasierbicy, nie chce aby dziadki, babcie jej wychowywały dziecko z którym wepcha się do cudzego domu mając swój a jedynie żeby sie pogodzili jako rodzina i pomagali sobie na poziomie uczuć a nie kasy. Więcej uczucia mniej kasy. Co nie jest równoznaczne z byciem na każde zawołanie. Ale dewoty są tak przeświadczone o swojej słuszności, że nawet tego nie zauważają. Jako, ze to wątek na forum...anonimowy z ludzką tendencją: moja wina zawsze umniejszona, cudza zawsze wyolbrzymiona jak musi wyglądać rzeczywistość. ( jak musiałaby wyglądać rzeczywistość w przypadku prawdziwości zdarzenia)? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 19:57 tajemnicza.a.m napisała: > No fascynujące. Do tego kilka użytkowniczek nie będę wymieniać z nicków bo aż z > al, łyka każde słowo i potakuje jak stado dewotek przed kościołem. I jeszcze do > rabiają ideologię i nawet nie są w stanie zauważyć, że połowa jak nie większość > obrończyń pasierbicy, nie chce aby dziadki, babcie jej wychowywały dziecko z k > tórym wepcha się do cudzego domu mając swój a jedynie żeby sie pogodzili jako r > odzina i pomagali sobie na poziomie uczuć a nie kasy. Więcej uczucia mniej kasy > . Co nie jest równoznaczne z byciem na każde zawołanie. Ale dewoty są tak prześ > wiadczone o swojej słuszności, że nawet tego nie zauważają. Oczywiście - wszystkie głupie dewoty a Ty jedna mądra, sprawiedliwa i wiesz wszystko Dawaj - pokarm ego! Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 22:04 Araceli, przestań się wydurniać. Tajemnicza.a.m ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 22:12 I zblizamy sie do 1500 wpisow. Swoja droga to caalanthe to bardzo inteligentny troll, z takiego zwyczajnego tematu zrobic tyle postow. Gratulacje, kaznodzieja/gazeta pewnie zielony z zazdrosci. 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 23:14 Niech leci dalej, zobaczmy gdzie sięga najdalej wyobraźnia autorki. Umieram z ciekawości co jeszcze strasznego może zrobić pasierbica. No i przy końcówce coraz bardziej się mota, zobaczmy ile autorka przetrawi zanim popłynie..Przyznam ze podziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pasierbica w ciazy cd 06.02.17, 21:21 tajemnicza.a.m napisała: > Niech leci dalej, zobaczmy gdzie sięga najdalej wyobraźnia autorki. Umieram z c > iekawości co jeszcze strasznego może zrobić pasierbica. No i przy końcówce cora > z bardziej się mota, zobaczmy ile autorka przetrawi zanim popłynie..Przyznam ze > podziwiam. Co zrobi? podmieni dzieci i nie dosc ze ojciec to i macocha beda wychowywać jej dziecko dopnie swego nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
marusia.00 Re: Pasierbica w ciazy cd 04.02.17, 01:00 szalona-matematyczka napisała: > I zblizamy sie do 1500 wpisow. Swoja droga to caalanthe to bardzo inteligentny > troll, z takiego zwyczajnego tematu zrobic tyle postow. Gratulacje, kaznodzieja > /gazeta pewnie zielony z zazdrosci. 😁 To nie jest "taki zwyczajny temat", temat - macocha kontra pasierbica, zawsze jest gorący Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicza.a.m Re: Pasierbica w ciazy cd 03.02.17, 23:12 nie jestem jedyna. jedna z wielu... pokarmiłam ego, ego dobrze odżywione, ego sprawnie działające. dzieki za troskę. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: Pasierbica w ciazy cd 06.02.17, 07:32 A sa jakies wymierne bonusy za "chodliwe" watki? Serio pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
anetapzn Matko, jak ten wątek się rozrósł. 06.02.17, 14:46 Może ktoś streści, bo ok. 100. wpisu odpuściłam sobie i teraz mam zaległości Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Matko, jak ten wątek się rozrósł. 06.02.17, 14:54 Ogolnie to makurokurosek odpuscila wreszcie kwestie seksu w toaletach i mojej domniemanej dwuletniej ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Przeczytaj sobie post konwalki 06.02.17, 20:09 tam jest uczciwe streszczenie, reszta to kłótnie interpretacyjne wokół szczegółów Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Przeczytaj sobie post konwalki 06.02.17, 20:35 Toż mówię, bękarcica ze swoim bękartem do magdalenek, żeby nie zmąciła spokoju królowej -matce i dziedzicowi. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia.00 Re: Przeczytaj sobie post konwalki 06.02.17, 21:03 Ale po co do Magdalenek? bezdomna jest ? bez pieniędzy? upośledzona, że zająć się dzieckiem nie może? caalanthe, daj już sobie spokój. Nie dziwię się, że Cię tu nie lubią, bo zacietrzewiona jesteś okropnie. Rozumiem, że jesteś zmęczona nią i jej wybrykami i szczerze jej nie znosisz i dlatego chcesz ją wywalić z Waszego życia. Tak, czy siak, pasierbicy z życia męża się nie pozbędziesz definitywnie. Jest dorosła, niech sobie radzi ale....ona i tak będzie się pojawiać, w różnych sytuacjach Waszego życia. Więc dla swojego zdrowia psychicznego zaakceptuj ten fakt. A już to, że jesteś gotowa rozwalić swoje, jak twierdzisz wspaniałe małżeństwo z powodu pasierbicy, świadczy, że sobie z tą sytuacją nie radzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
caalanthe Re: Pasierbica w ciazy cd 06.02.17, 16:08 A jak sie ma teraz ten ojciec zachowywac? Rozwalic soebie tez kolejna rodzine, zeby dorosla corka poczula sie lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy [...] 06.02.17, 16:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś