W sobotę wypuścili mnie ze szpitala, z zaleceniem "dieta lekkostrawna"
Jestem człowiekiem, który gotuje, bo musi. Nie zgłębiam przepisów, nie buszuję w nowościach, No dramat

Czego nie mogę jeść:
Produktów smażonych
Czerwonego mięsa częściej niż raz na 2 tyg
Tłustego mięsa i wędlin
Cebuli w nadmiarze
Ostrych przypraw
Żółtego sera
Co mogę a wręcz powinnam:
Duszone i gotowane oraz pieczone
Ryby
Makarony
Drobne kasze
Wątróbkę
Szpinak
Drób
Buraki
Brokuły
Znalazłam już do wypróbowania przepis na duszoną wątróbkę z kurczaka na doradca smaku, i makaron ze szpinakiem i czosnkiem. Będę piec ryby w folii, ziemniaki z papryką, jakaś potrawka może... I tu mi się wena kończy.
Dobre kobiety może macie jakieś sprawdzone fajne przepisy na sałatki czy ciepłe Dania mniej więcej wiedząc co mi wolno a czego nie? Mając 4 potrawy na krzyż znudzi mi się to żarcie błyskawicznie