sylvieska 03.10.04, 16:25 tyle właśnie zapamiętałamz tej piosenki...molodię i owszem o tyle o ile pamiętam, ale słow nie...a tu syn domaga się "Ady". Emamy pomóżcie...gdzie można znaleźć słowa a może, któras z Was pamięta? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skarolina Re: ada to nie wypada... 03.10.04, 18:46 Wciąż się martwi biedny tatek, Co ma począć, nie wie sam. Taki jak ja gagatek, Nie lada to kram. I po każdej nowej psocie, Gdy go dręczy wyczyn mój, Płaczą z nim wszystkie ciocie I babcia i wuj. Ada, to nie wypada! Tak być nie może, trudna rada! Na widok wszystkich twoich fantastycznych psot Aż oblewa zimny pot. Ada, to nie wypada! Co rusz to wybryk, maskarada, Te eskapady dzikie i figle psie. Co ty robisz? Zmiłuj się! Pannie z twojej sfery W tym wieku za mąż czas, Ty zaś masz maniery, Jak sztubak z niższych klas... Ada, to nie wypada! Gdzie wychowanie, gdzie ogłada? Ten, kto by cię małżeństwem uszczęśliwić chciał, Po tygodniu wpadnie w szał! Wiem, ma racje biedny papa, Lecz gdy mnie ogarnia bzik, Trudno, przepadło, klapa, Nie wytrzyma mnie nikt! Nie ma rady! Co ja zrobię, To wewnętrzny jakiś mus. Próżno wymyślam sobie Od trzpiotów, od kóz. Ufff, niezła gimnastyka dla pamięci, ale odgrzebałam Odpowiedz Link Zgłoś
sylvieska Re: ada to nie wypada... 03.10.04, 21:35 Ogromne dzięki...a co do pamięci...podziwiam i zazdroszcze)) Odpowiedz Link Zgłoś