tezee
31.03.17, 08:25
Wymyśla nieprawdziwe historie na temat członkoów rodziny i podaje dalej, roznica jest taka że brukowce robią to z premedytacją wiedząc że wypuszczają bzdury nie mające pokrycia w faktach a moja teściowa tworzy na podstawie mocnych jak jej sie wydaje przesłanek w ktore naprawdę wierzy. Przykład jest u ciebie dwa razy w roku (mieszka daleko)nigdy nie widziała cie pijanej, nie widziała cie nawet z kieliszkiem we własnym domu, nigdzie poza imprezami typu stypa czy wesele ale akurat zobaczy przy tej wizycie wódkę na jakiejs pólce w twoim domu, co robi?martwi sie i rozpowiada przejęta reszcie ze popijasz, nie wazne ze wodke trzymasz w barku by raz na ruski rok wypic z kims drinka dla tesciowa jest bliska zrobic z ciebie osobe z problemem alkoholowym i informuje cay swiat jak bardzo jest zatroskana o twoj los. Przyjedziesz do niej popsztykana z męzem o bzdurę bo nie zrobił przed wyjsciem czegos co powinien np psa nie wyprowadził, nie kłocisz sie nie awanturujesz poprostu jest wyczuwalnie chłodniej, tesciowa jest pewna ze masz kryzys w małzenstwie, opowiada ze dobrze to miedzy wami nie ma, pamietam jak byłam na wychowawczym, to opowiadała że go wogóle nie opuszczam domu i dziecko nie chodzi na spacery bo przeciez gdyby tak było to bym odebrała choc raz telefon z parku a odbierałam zawsze bedąc w domu, niewazne ze to były 3 telefony w tygodniu o jednej stałej porze, ona sie martwi.Wiem ze to to taki typ i zachowuje sie tak w stosunku do wszystkich swoich dzieci, nawet nie słucham gdy mi opowiada o sensacjach i problemach jakie według niej ma w zyciu brat męża bo to jest dokladnie to samo. Pytanie z czego sie to bierze, z nudy z nadmiernej troski czy to są zaburzenia?