A konkretniej mokra.
Moja kotka ma ok 1,5 roku. Od ok 2 tygodni zrobiła się strasznie wybredna na mokre karmy.
Zazwyczaj dostaje Pu.rin.a Fe.lix kurczak. Czasami Pu.rin.a Fris.kies też kurczak, rzadziej Kite.Kat a jeszcze rzadziej Whi.ska.s. Jak ją przyciśnie głód to zje troszkę mokrego ale to po kilku godzinach od nałożenia. Innego smaku jak np. ryba, wołowina, kaczka nie ruszy. Czasem, ale to rzadko - indyk.
Dostała raz karmę z Lewiatana (ich marka), She.ba oraz puszkę karmy dla kota ze sklepu niemieckiego - wszystkim wzgardziła.
Ale ostatnio mokrej jeść nie chce - podejdzie, powącha i zacznie chrupać z miski obok suchą karmę (Jo.se.ra).
Oprócz tego dostaje wędlinę jak ktoś sobie robi kanapki, kawałki kurczaka jak ktoś obrabia do obiadu i dwa razy w tygodniu nerkę lub wątróbkę.
Co mokrego jadają wasze koty?
Piszę z . w nazwach bo mi wykrywa jako spam