Dodaj do ulubionych

szlag by to

20.04.17, 14:00
Kupiłam dzieciakowi na początku marca tel na olx.
A dzisiaj co? wyświetlacz padł... Naprawa kosztuje tyle samo co zapłaciłam za tel.
Nożesz k... jego mać!!!
kolejna "goowniana" sprawa w ostatnim czasie, ale wkurzająca.
Robić?nie robić?
nie wiem co myślęć już. Raz sie z tym godzę, raz jestem zła, że durna nie kupiłam choćby w komisie, pewnie byłaby gwarancja przynajmniej .wrrrr!!!!
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: szlag by to 20.04.17, 14:05
      Reklamować u sprzedającego, że towar jest niezgodny z umową. Masz na to 6 miesięcy od zakupu i to sprzedawca musi udowodnić, że wady nie było, gdy sprzedawał telefon, tylko Ty go zepsułaś.
      • black.sally Re: szlag by to 20.04.17, 14:09
        no kupiłam od prywatnego sprzedawcy niestety sad
    • chicarica Re: szlag by to 20.04.17, 14:07
      Heh, no właśnie rozważam kupno roweru, myślałam o używanym ale to przekonuje mnie, żeby jednak kupić nowy.
      Problem z tym rowerem jest taki, że nie może być za "nowy" ani za ładny, w każdym razie nie ładniejszy niż stojące obok, stąd pomysł kupna używanego. Ale jakby miał się zepsuć po miesiącu, to nie ma sensu.
      • black.sally Re: szlag by to 20.04.17, 14:09
        a na rowerze to jeszcze nigdy sie nie przejechałam. Zawsze kupowałam holenderskie i uzywane.... tylko że Batavus albo Cycko albo Pegasus(ten akurat niemiecki) smigały jak ta lala.

        Ja kaurat raz kupiłam nowegio i chciałam wesprzec polską gospodarkę... A weeeź.... miałam go tydzień i sprzedawałam z pocałowaniem ręki.
      • vaikiria Re: szlag by to 20.04.17, 14:25
        Akurat w rowerze wszystko jest praktycznie na wierzchu i widzsz, w jakim jest stanie. Lepszy używany rower dobrej jakości niż nówka z supermarketu.
      • emka_uk Re: szlag by to 20.04.17, 20:59
        Ja kupiłam rower na OLX - obejrzałam przed zakupem i stwierdziłam, że warto bo nowego na 6 tygodni użytkowania kupować nie będę. Wypucowałam, łańcuch nasmarowany i super się całe wakacje sprawował - mam nadzieję, że w nadchodzące też będzie.
      • lauren6 Re: szlag by to 20.04.17, 21:20
        Złodzieje rowerowi się znają i wyłuskają dobry sprzęt nawet jeśli wymażesz go błotem. Mój rower ukradli gdy miał świeżą rysę przez ramę zrobiona przez @#&% z serwisu. Męża rower się ostał, choć wizualnie byl ładniejszy.
    • vaikiria Re: szlag by to 20.04.17, 14:22
      Na używane rzeczy nie ma żadnej gwarancji. Jak kupisz ciuch w lumpeksie to przecież też nie ma reklamacji.
    • d.o.s.i.a Re: szlag by to 20.04.17, 14:27
      No niestety, kupując używamy telefon musisz się liczyć z tym ze niedługo cos może w nim paść - przeciz nawet nie wiesz jak długo był używany. Z doświadczenia wiem, ze juz po roku większość telefonów (smartfonow) się psuje.
      • black.sally Re: szlag by to 20.04.17, 15:09
        mój osbisty ma 3 rok i nic sie z nim nie dzieje, więc ...
      • emka_uk Re: szlag by to 20.04.17, 21:40
        Pierwszy używany na ebaju kupiłam i już 4 lata śmiga bez problemu. Kolejny już 2 rok i też się nic nie dzieje. To chyba zależy od tego jak trafisz.
        • black.sally Re: szlag by to 21.04.17, 09:58
          wiem,że to zalezy od trafienia.Mój pierwszy smigał dłuuugo, dłuuugo.No ale tak mnie ...jeszcze ta naprawa...,żeby chociaż 200/300zł.Ale równowartość? <płacze>
          • 3-mamuska Re: szlag by to 21.04.17, 10:22
            Dlatego ja nie kupuje używanego sprzętu.
            Raz kupilismy tv, mial byc jako dodatkowy, kasa nieduża, sprzedawca niby sprawdzony,wiec wzięliśmy i po kilkunastu tygodniach pdl.
            Na szczęście maz pogrzebał kupił tanio czesc wymienił i śmiga juz 3 lata.
            Od tamtej pory nie kupuje, niby w sumie nie była pozytywnie nastawiona.
            A ten jednen raz udowodnił mi ze mam racjeuncertain
            Tym bardziej ze kasa większa niz 200/300 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka