Dodaj do ulubionych

Pożegnanie

    • iziula1 Re: Pożegnanie 15.05.17, 17:37
      Podbijam wąteczek. Bo Echtom ma 5 wpisów więcej od wątku Bergamotki.
      • nathasha Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:05
        smile iziula1
      • zlababa35 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:09
        A przecież ten wątasek jest fajniejszy od tamtego big_grin.
        • iziula1 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:12
          zlababa35 napisała:

          > A przecież ten wątasek jest fajniejszy od tamtego big_grin.
          >

          Oczywiście, tu impreza na wesoło. Z przytupem.
          A tam na poważnie, smuty.... wink
          • tt-tka Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:17
            Berga dzielnie goni Echtom, to i ja sie doloze. Juz tylko punkt roznicy !
            • isa1001 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:20
              No to ja się dokładam. smile Remis?
              • isa1001 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:21
                Teraz będzie remis. smile
                • zlababa35 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:24
                  Eeee tam, przechylam szalę zwycięstwa na naszą stronę wink
            • cauliflowerpl Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:50
              Popłakałam się ze śmiechu big_grin
    • kaz_nodzieja Re: Pożegnanie 15.05.17, 17:48
      Szkoda Bergamontko. Bardzo Cię polubiłam smile Choć bardziej żałuję że wyjeżdżasz z Tego kraju. Nie pasujesz mi na emigrantkę.
      • zlababa35 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:11
        Masz rację, tak zadufanej w sobie i schematycznej forumce może być trudno dać sobie radę w innych realiach wink.
      • cauliflowerpl Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:59
        No, czekaj, jak to szło....
        "tak niestety dziwaczeja niektorzy ludzie za granica. Myślę ze mentalność emigrantow się zmienia i włącza tryb myślenia tylko o sobie, bo ten grosz na obczyźnie trudno zarobić."*
        Więc nawet jak wróci pod innym nickiem to już nie będzie ta sama Bergamotka...


        *
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,163880714,163880714,urodziny_jedzenie_i_picie_na_koszt_goscia_.html#p163884441
        • isa1001 Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:09
          Myślisz kalafiorowa, że jak wróci, to urządzi imprę i każe nam płacić za drinki? smile
          • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:32
            Myśle ze wróci pod zmienionym nikiem, przez kolka miesięcy będzie miła i normalna forumka, a potem przy jakiejś jatce nam powie "o kuku, to ja, wcale nie jestem taka zła jak mówiliście, mam dowody ze A, B i C mnie pod zmienionym nikiem lubiły!"
            • mid.week Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:47
              Nie da rady. Jak wróci z tej zagranicy to będzie jeszcze gorsza cholera. Bo tam, jak sama twierdzi, wszystkie są agresywne, np.bójki w barach i pubach między kobietami są na porządku dziennym. Do tego stopnia że aż jedna laska włożyła innej w oko obcas szpilki i w rezultacie ją oslepila.
              No a wiesz - nie dość że "czlowiek wlizie między wrony" to jeszcze człowiek z takim potencjałem....
              • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:52
                Nie strasz suspicious Proszę.
              • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:52
                Jak pojechała za granica to jest nadzieja, ze wróci uprzejma. Zawsze uważałam ze regularny seks łagodzi obyczaje, a berga była słomiana wdowa od chyba kilku lat
                • slonko1335 Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:55
                  iii tam seks jest dobry na frustrację ale na bezdenną głupotę nie pomoże...
                • mid.week Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:59
                  za granicą nie ma seksu, dlatego baby tam sie tak tłuką i se szpilki w oczy wkładają!
                  • nathasha Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:02
                    Zapomnialas dodac ze dlatego wszystkie matki dziewczynkom maja przechlapane w zyciu bo szczesliwa matka to tylko ta otoczona swoimi chlopcami
                    • mid.week Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:04
                      A nie przez krótkie włosy....?
                      • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:07
                        Ale krótkie w sensie obrzepolone przy skórze jak demi moore w G.I. Joe, bo krótkie takie do ucha to długie jednak są, berga takie przez całe studia nosiła
                        • mid.week Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:13
                          Bo to JEJ ucho było, a takie ucho odczaruje najohydniejszą fryzrę. Zadne inne się nie liczy.
                    • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:25
                      I nie ma PMSa w domu wink
        • wielki_uscisk Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:32
          cauliflowerpl napisała:

          > "tak niestety dziwaczeja niektorzy ludzie za granica. Myślę ze mentalność
          > emigrantow się zmienia i włącza tryb myślenia tylko o sobie, bo ten grosz
          > na obczyźnie trudno zarobić."*
          > Więc nawet jak wróci pod innym nickiem to już nie będzie ta sama Bergamotka...

          Zapalmy świczuszkę.

          [']

          Za siebie... za Nią... za Anią... przed Agnieszką.
          • aj_riszka Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:42
            A i za mnie zapalcie.. jako, ze odeszlam.
            Tych co odeszli wspominamy zawsze dobrze!
            • wielki_uscisk Re: Pożegnanie 17.05.17, 00:19
              Ale świczuszki są pod kluczem, żeby się zakon nie rozluźnił moralnie wink
              Reglamentacja jest musowa, żeby słabsze jednostki się tą symboliką współczucia nie onanizowały...

              Bez przesady zatem z tym entuzjazmem przy wspominaniu smile

              Proszę nigdzie nie dochodzić!
    • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:29
      bardzo prosze osobe, ktora notorycznie klikala w bergametkowy kosz o ujawnienie sie i wykazanie skruchy.

      Posty bergamotki powinny zostac na zawsze online dostepne dla potomnych i dla tych, ktore uwazaja ja za fajna forumke. Ja tez chcialabym poczytac troche wiecej o tym, ze jako kobieta bezdzietna jestem bezwartosciowa, a moj "maz strzela slepakami" lub o mojej ewenutalnej nieplodnosci- poniewaz przyczyny mojego braku dzieci zmienialy sie w zaleznosci od stanu psychicznego piszacej.
      Czytanie takich tekstów z dupy w wątku o zupełnie innym kontekście i podczas przeżywanego właśnie poronienia były niezapomnianym przeżyciem. Jak na razie mam screenshoty, ale wiadomo, to do uzytku wlasnego. Wiec ładnie proszę- kiedy berga się pojawi zostawiać posty dla potomnych
      • bazia8 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:34
        Tego nie czytałam, współczuję.
      • nathasha Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:38
        sad okropne
      • zlababa35 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:40
        Żal.
        Przytulam.
        I napiszę to, niestety napiszę w kontekście takich postów - glupich nie sieją, sami rosną.
        • isa1001 Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:43
          Ktoś wycina nam posty! Echtom ma wtyki w moderacji! Ale nie z nami te numery!
          • zlababa35 Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:10
            O urwał, trzeba bardziej się starać!
      • slonko1335 Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:27
        > i dla tych, ktore uwazaja ja za fajna forumke.
        a są tacy? pomijając oczywiście trolle jej pokroju w stylu asmarabis...
        • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 15.05.17, 19:43
          tris i riki to jej zadeklarowani przyjaciele. Nieraz się chwaliła tymi znajomościami.
      • cauliflowerpl Re: Pożegnanie 16.05.17, 10:31
        Kwintesencja autorki watku.
      • pade Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:56
        A jak pisałam, że Bergamotka jest po prostu podła, to mi tłumaczono, że nie, że po prostu głupia.
        To, co do Ciebie napisała Obrus, jest podłe, wstrętne i obrzydliwe.

        ps. Tak samo razi mnie jak kaznodzieja w kółko pisze Stacie, że ma upośledzone dziecko. Klikam w kosz i klikam, a on dalej tu siedzi. Już sama nie wiem czy to ja jestem nadwrażliwa, czy inni mają tę wrażliwość nieco przytępioną
        • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:17
          Gazeciarz to powinien dostać bana na IP i na zawsze. Sam z forum nie odejdzie, bo on nie wie, co to znaczy honor. On, podobnie, jak bergamota, żyje tylko tym, żeby komuś dokopać. Aż dziw mnie bierze, że ma tyle chętnych do odpowiadania na jego obraźliwe i podłe posty.
        • ichi51e Re: Pożegnanie 16.05.17, 14:48
          Forum zna coreczke Staciw od poczatku i przeciez kazdy sam wnioski wyciaga. Kon jest kazdy widzi.(chyba) Ten tekst jest tak abstrakcyjny ze nie ma co tu komentowac w ogole nalezy mu sie ignor.
    • hermenegilda_zenia Re: Pożegnanie 15.05.17, 18:54
      Szczęśliwej drogi, już czas
    • znowu.to.samo Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:26
      Na razie! 😁😁😁
      • znowu.to.samo Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:35
        Boże! Jak żyć???? 😁😁😁😅
        • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:39
          Już wróciła big_grin
          Zajrzyj na pierwszą stronę.
          • znowu.to.samo Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:48
            A dopiero flaszke otworzyli😩😩😩
            • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 15.05.17, 20:48
              Jak to szło w bing bang theory?
              "98 seconds!"
    • tt-tka Re: Pożegnanie 15.05.17, 22:26
      bergamotka77 napisała:

      Uznałam, ze czas pożegnać si
      > ę z tym forum (...)nie zamierzam się już udzielać.

      Obiecane i niedotrzymane, ladnie to tak ?
      • aj_riszka Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:21
        tt-tka napisała:

        > Obiecane i niedotrzymane, ladnie to tak ?

        A to nie mialo byc : 'Pierwsze slowo -swiete, drugie - przeklete' ??
        • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:25
          To moja sprawa co robię. Za wcześnie się ucieszyłasucieszyłas big_grin Wygon babę która już trzy czy cztery razy nickinicki zmieniała bo w foch wpadała z powodu krytyki jej jazd z córeczka big_grin Teraz mam lepszy ogląd kto jest kim na forum. Wątek nie poszedł na marne!
          • aj_riszka Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:28
            Czy to do mnie?
          • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:29
            Uff, manipulacja godna cersei. Naprawdę nie wiedziałaś co i kto myśli o tobie na forum bez zakładania tego wątku? Paradne
            • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:32
              Nie było zadnej manipulacji. Pisałam to z ideą jaką zawarłam w wątku. Nie potrzebuje tu naprawdę poklasku, nie szukam tu przyjaźni czy akceptacji, wystarczająco dużo mam takich ludzi wokół siebie. Prawdziwych smile
              • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:39
                jakbys to pisala z idea to bys nie wracala po jednym dniu - nawet dzieci maja wiecej samozaparcia. Jesli ci tak przyklaskuja w zyciu realnym to moze im pokaz swoje wpisy na forum - bo wiesz oszukiwac przyjaciol jest nieladnie.
              • pade Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:50
                "Dziękuję wszystkim z którymi dało się porozmawiać na przeróżne tematy, otwartym i myślącym nie oceniającym książki po okładce.
                Dziękuję za wymianę myśli, poglądów i doświadczeń"
                Bergamotka, może Ty po prostu mylisz otwartość z pisaniem wszystkiego, co Ci tylko do głowy przyjdzie?
                Może sądzisz, że człowiek myślący to ten, który ma w głowie różne myśli i się nimi dzieli bez zastanowienia?
                Może sądzisz, że wymiana myśli, poglądów i doświadczeń polega na dzieleniu się każdym słowem, impulsem, emocją, wszystkim, czego doświadczasz, bez żadnej refleksji, o przyzwoitości i empatii nie wspomnę?
                Wygląda na to, że te pojęcia znaczą dla Ciebie zupełnie co innego niż dla ematek. Nic dziwnego, że "nikt Cię nie rozumie" i na dodatek Ci zazdrości.
                • znowu.to.samo Re: Pożegnanie 16.05.17, 15:28
                  Ty normalna jesteś??? Chyba nie.....
                  • pade Re: Pożegnanie 16.05.17, 15:35
                    To do mnie?
                    • znowu.to.samo Re: Pożegnanie 16.05.17, 15:57
                      Nie, to oczywiście do Bergamotki..
                  • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 15:51
                    znowu.to.samo, komu odpisałaś?
                    • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 15:58
                      Pewnie przeczytała te 2 pierwsze zdania i ze zdumienia ją zaćmiło...
                      • znowu.to.samo Re: Pożegnanie 16.05.17, 18:44
                        Przecie pisałam do Bergamotki😒😒😒
                • taki-sobie-nick Re: Pożegnanie 16.05.17, 19:08
                  pade napisała:

                  > "Dziękuję wszystkim z którymi dało się porozmawiać na przeróżne tematy, otwarty
                  > m i myślącym nie oceniającym książki po okładce.
                  > Dziękuję za wymianę myśli, poglądów i doświadczeń"
                  > Bergamotka, może Ty po prostu mylisz otwartość z pisaniem wszystkiego, co Ci ty
                  > lko do głowy przyjdzie?
                  > Może sądzisz, że człowiek myślący to ten, który ma w głowie różne myśli i się n
                  > imi dzieli bez zastanowienia?
                  > Może sądzisz, że wymiana myśli, poglądów i doświadczeń polega na dzieleniu się
                  > każdym słowem, impulsem, emocją, wszystkim, czego doświadczasz, bez żadnej refl
                  > eksji, o przyzwoitości i empatii nie wspomnę?
                  > Wygląda na to, że te pojęcia znaczą dla Ciebie zupełnie co innego niż dla emate
                  > k. Nic dziwnego, że "nikt Cię nie rozumie" i na dodatek Ci zazdrości.

                  Podpisuję się. Co do zazdrości, myślę, że pochodzi ona z innego źródła: ten typ tak ma. Czy jest żoną milionera, czy kobitą bezdomnego czasowo mieszkającą nielegalnie z lubym na działkach, będzie sobie i innym wmawiać, że wszyscy jej ZAZDROSZCZĄ.
        • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:26
          "We are masters of our silence, we are slaves of our words "
    • nangaparbat3 Re: Pożegnanie 15.05.17, 22:37
      Dajże spokój i nie rób takich rzeczy. Jak w normalnej rodzinie - wszyscy na okrągło sie kłócą, ale jak przyjdzie co do czego - wspomogą.
      • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 08:30
        No wlaśnie w tym rzecz, że ta forumka nigdy nie wspomaga, jeno dobija strzalem w potylicę wink. To i się narobilo.
        Żeby nie bylo - sensowna krytyka to też pomoc, ale od bergamotki tego nie uświadczysz (co zresztą już kiedyś pewna spokojna i nie dopiep.rzająca się do nikogo forumka usilowala jej wytlumaczyć).
        • znowu.to.samo Re: Pożegnanie 16.05.17, 08:50
          Stara baba a zachowanie przedszkolaka, albo i gorzej
        • bergamotka77 [...] 16.05.17, 11:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:21
            aj jaj, ach, nie moglas sie powstrzymac, nawet po pozegnaniu. zal.pl
          • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:31
            Kochana, weź no czasem przeczytaj siebie na spokojnie, to zrozumiesz, dlaczego Twój wątek zmienił się w ogólnoforumową bekę... Serio radzę, bez cienia złośliwości. PS. Swoje wady świetnie znam i akurat dowalanie wszystkim z pozycji wyimaginowanej wyższości do nich nie należy, thanx God. I powiem więcej - sama uważam, że nie raz i nie dwa warto sobie wziąć krytykę forumek do serca.
            Ochłoń smile.
            • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:32
              A jak nie chcesz mnie czytać, ani słuchać, to wróć do pewnej swojej polemiki z asią_i_p i echtom. Tak za jakiś czas.
              • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 15:39
                Pfffff, droga i tajemnicza wciąż moderacjo, nie wycinaj plisss, bo to jest naprawdę zabawne, patrzeć, jak ktoś się pogrąża własnymi słowami.
    • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 08:31
      Może dostała pismo przedprocesowe od markusa i dlatego zwiewa z forum
      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,21816121,scigaja-za-hejt-wobec-partnera-magdaleny-zuk.html
      • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:07
        Przydałoby się jeszcze kilku innym paniom takie pismo dostać.
        • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:15
          Zadnego pisma nie dostalam. Nie troluj! Po prostu mam dosyć tego forum . Bokiem mi wyszło. Musiałam sprostować bo takie głupoty o mnie wypisujciewypisujcie ze żal.
          • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:23
            tzn wiesz, pare twoich wypowiedzi tu wklejonych daje ci takie swiadectwo ze na twoim miejscu tez bym sie pozegnala.
            • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:32
              Wkeilabym mnóstwo wypowiedzi gdzie mnie atakowani ale teraz wszyscy biedni i pokrzywdzeni. Śmiech na sali biedne skrzywdzony niunie. Ja tez różne rzeczy przechodziłam w życiu i nikogo to nie obchodzilo. I nie żalilam się na forum na niedobre forumki. Gdy atakowano mi dzieci to owszem ostro odpowiadalam .
              • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:41
                Nigdy Cię nie atakowałam, gratulowałam (i serio gratuluję!) zdolnego syna, a Ty w niemal każdej wypowiedzi wsadzałaś mi "lekką" szpilę - korzystając bogato z tego, co pisałam w przeszłości, często parę lat temu. No wybacz. Podobnie dyskutujesz z innymi nieagresywnymi nickami, coś tam sobie uwidzisz i dowalasz się do cudzych słabych punktów... Albo tego, co Tobie się wydaje słabym punktem. Twój powyższy atak ad personam na mnie ni z gruchy ni z pietruchy jest tego aż nadto wyraźnym dowodem. A dyskutuję z Tobą jeszcze tylko dlatego, że wciąż liczę na to, że przejrzysz na oczy i włączysz minimum empatii wobec dyskutantów.
              • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:41
                przytoczysz jak cie atakowala obrus? tak strasznie ze to "usprawiedliwia" twoje chamstwo? biedna i skrzywdzona to ty ciagle z siebie robisz i usprawiedliwiasz tym wszystkim, czy to nie dlatego sie pozegnalas zlotko?
                • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:50
                  Albo iziula? Vaikiria?
                  W którym miejscu te dziewczyny cię atakowały?
                  Zlababa cię atakowała?
                  Ogarnij się kobieto, twoja frustracja jest tak wielka, że zaburza normalne myślenie. Wyciągnij wnioski z tej lekcji. Obrażasz się, że tyle osób ucieszyło się z twojego pożegnania? Dlaczego to nikogo nie dziwi?
                  • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:57
                    Zlejbabie nie raz pomagalam gdy ja atakowalyscie i dostala niezła przeczolganke po akcji z zielona szkola córki więc do niej mam żal ze się tak podle zachowała bo miałam kiedyś dla niej duzo sympatii... iziule pół forum zjechalo konkretnie za metody wychowawcze wobec córki a teraz wszystkie jakie niewinne. Obłuda i hipokryzja rządzi na tym forum, typowy babiniec -kilku, intrygi, napuszczanie a jak ktoś napisze co myśli to jest chamem.
                    • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:02
                      Nie, nie pomagałaś. Czasem zastanawiam się, jak to się dzieje, że wykształcona, obyta dziewczyna, z ponoć idealnym życiem rodzinnym, ma w sobie tak mało wrażliwości, a taki ocean (zbędnej) uszczypliwości. BTW, nie sądzę, żebym Cię uraziła postem powyżej.
                    • iziula1 Re: Pożegnanie 16.05.17, 14:13
                      bergamotka77 napisała:

                      .. iziule pół forum zjechalo konkre
                      > tnie za metody wychowawcze wobec córki


                      Nie kłam. Nie połowa , tylko 3/4, a gdyby nie moja wrodzona skromność powiedziałabym że nawet blisko 90 % wink

                      Bergamotko, czuje się rozczarowana twoim tak szybkim "powrotem".
                      Powiem ci ,że moja córka potrafi dłużej trzymać się własnego zdania niż ty.A ma tylko 3,5 roku.
                  • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:13
                    Ona mnie nie atakowała. Ona tylko "prostowała moje farmazony, że Jadwiga to ładne imię".
                    • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:14
                      Nie pisz bzdur. Napisalam ze mi sie nie podoba a ty wpadlas w histerie.
                      • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:18
                        Skarbie, to był cytat, niestety ktoś go wywalił w kosmos, bardzo żałuję. Sama napisałaś coś w stylu "ja tylko prostuję twoje farmazony o tym, że stary facet to książę z bajki a Jadwiga to piękne imię".
                        • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:21
                          No i prawde napisałam. Moge tak uważać czy muszę lubić starych facetow i imię Jadzia? To chyba wolny kraj, sa różne gusta. Wiele osób nie lubi starych facetów po przejściach i imienia Jadwiga . No i? Dorosnij vaikiria, najwyższy czas.
                          • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:27
                            Ależ Ty nie piszesz o tym, jakich facetów lubisz, tylko wielokrotnie przywalałaś się z głupimi i krytycznymi uwagami do mojego związku. Myślisz, że pisząc o moim partnerze "starzec" jesteś zabawna? Nie, po prostu wyłazi z Ciebie prymityw i tyle. Tak samo jak wtedy, kiedy czepiasz się metrażu mojego mieszkania. Normalnie poziom rozwydrzonego bachora, który wytyka palcami kolegę, bo ma za mało markowe ubrania.
                            • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:30
                              Twoje komentarze vaikiria były równie wredne więc nie zgrywaj niewiniatka. Kto mieczem wojuje...A o sponsoringu przez rodziców zapomniałaś? Pochwal się ze Ci nadal wakacje i ubrania sponsorujasponsoruja.
                              • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:33
                                Ona leci na pilocie automatycznym. Należy z szacunkiem i smutkiem pochylić się nad jej osoba. I nie klikać w Kosz.
                                • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:19
                                  Cała bergamota. Aż się dziwię, że jej przyjaciele, riki i tris nie staną w jej obronie. Może się wstydzą tej znajomości?
                              • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:34
                                bergamotka77 napisała:
                                Kt
                                > o mieczem wojuje...A o sponsoringu przez rodziców zapomniałaś? Pochwal się ze
                                > Ci nadal wakacje i ubrania sponsorujasponsoruja.

                                i znow mnie beda ciac. Berga - to kto mieczem wojuje to bys naprawde rozwazyla w swoim kontekscie. I serio - jak juz budujesz wizje idealnej siebie, z idealna rodzina i idealnym zyciem to bys to troche uwiarygodnila forumowa kreacja bo na razie wychodzi z ciebie przede wszystkim chamka i frustratka.
                                >
                                • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:42
                                  Pisałam sto razy, że nie jestem piękna ani idealna ani moja rodzina - to wy to sobie wynyslilyscie. Pisałam że mam udane dzieci, no i związek tez obecnie taki jest smile Riki pisał że miałam różne momenty w zyciu, obecnie chwalić Boga jest bardzo dobrze w moim życiu. Czego i wam życzę! smile
                                  • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:48
                                    tiaaa, i po to zakladasz watki o tym jak dziewczyny sie brutalnie pobily tylko po to by potwierdzic jakze masz wspaniale majac tylko chlopcow. Please
                                    • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:51
                                      Nie to było nawiązanie do uwag jakie ostatnio słyszałam od starszej sąsiadki, ze szkoda że nie mam córki jeszcze bo one tak przy rodzicach i pomogą w domu i takie rozumiejące i wrażliwe big_grin
                                      • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:53
                                        rozumiem ze nie widzisz ze sie osmieszasz.
                                        • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:20
                                          Hehhe, teraz to sąsiadka winna, choć w poście startowym pisała coś zgoła innego big_grin
                                      • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:55
                                        Bergamotko, dorośnij, nie wszyscy lubią chłopaków, sąsiadka po prostu była szczera, powinnaś to docenić.
                                  • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:54
                                    To dlaczego tak Ci przeszkadza, że ktoś też ma udany związek i za wszelką cenę musisz coś złośliwego na ten temat napisać?
                                    • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:56
                                      Ależ nie przeszkadza żyj sobie szczęśliwie Val na zdrowie i nie przejmuj się opiniami o imieniu.
                                  • taki-sobie-nick Czy Riki to twój mąż? 16.05.17, 19:09
                                    bergamotka77 napisała:

                                    > Pisałam sto razy, że nie jestem piękna ani idealna ani moja rodzina - to wy to
                                    > sobie wynyslilyscie. Pisałam że mam udane dzieci, no i związek tez obecnie tak
                                    > i jest smile Riki pisał że miałam różne momenty w zyciu, obecnie chwalić Boga jest
                                    > bardzo dobrze w moim życiu. Czego i wam życzę! smile
                                    >
                              • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:53
                                Co konkretnie wrednie skomentowałam? I co Cię tak moi rodzice interesują? Żal tyłek ściska, że ich stać na to, żeby córce dać prezent bez okazji?
                                • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:01
                                  Vaikiria mnie tylek nie sciska bo moich rodziców stać na wiele co nie znaczy ze z tego korzystam smile
                                  • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:04
                                    Tak, tak, wiem, masz fajniejszy piórnik.
                                    • wielki_uscisk Re: Pożegnanie 17.05.17, 00:30
                                      vaikiria napisał(a):

                                      > Tak, tak, wiem, masz fajniejszy piórnik.

                                      +1
                                      Podoba mi się smile
                      • cosmetic.wipes Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:21
                        Wątek nie był plebiscytem imion, tylko rozwazaniem skład się biorą debile, krytykują wybór imienia. Na co ty, ni z gruchy, ni z pietruchy wyskoczylas z krytyką wyboru vaikirii. Czyli zostałas bohaterką tamtego wątaska big_grin
                    • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:15
                      Boski wątasek. Proszę o przyszpilenie!
                • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:51
                  Nie mam teraz czasu może znajdę w wolnej chwili . I nie snujcie teraz historii dramatycznych jak to kobietę w poronieniuporonieniu atakowalam bo ona zaczepiała pierwsza a ja pojęcia ze roni mieć nie mogłam. Znaleźliście sobie kozła ofiarnego.
                  • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:35
                    mysmy nie musialy niczego szukac. I nie kozla ofiarnego a kata ktoremu nalezy sie kilka slow prawdy.
                    • cauliflowerpl Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:50
                      Daremne zale, prozny trud.
                      Nie pojmie.
                      • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:53
                        No to strzemiennego wink
                        • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:22
                          Może być rumiankiem?
                          • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:32
                            no jasne! choc alkohol lepszy - stepia bol przy czytaniu bergowych madrosci
                            • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:41
                              Ale na wątrobę szkodzi smile
                              Chyba jednak popiję ostropestem "ciernistym" - obrzydliwy w smaku, dobry do okazji wink
          • sumire Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:24
            Och, wybacz. To z zazdrości - nasza homoseksualna uroda rzuca się nam na mózg.
          • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:35
            Wypisują to, co wynika z Twoich własnych wypowiedzi, nikt Ci tu legend osobistych nie dorabia, jak np. robią to z edel - piszą o Twojej postawie i podejściu do ludzi, które tu na forum zbyt sympatyczne naprawdę nie jest.
    • princesswhitewolf Re: Pożegnanie 16.05.17, 10:38
      bergamotka nie dramatyzuj. Trole pozostana trolami i musisz sie uodpornic. Nie pisz o prywatnych sprawach za duzo to sie nie beda wariatki czepiac. Zmien nicka bo sie beda przyczepaic.
      • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:24
        Księżniczko, bergamota tak naprawdę jest trollem, agresywnym, chamskim trollem, który bez powodu atakuje forumki, wyrzyguje im ich dzieci, mężów, rodziców, przeszłość, często wali na oślep, ale jej posty zawsze były chamskie i to piszę ja, która często nie przebiera w słowach. Ale przy bergamocie to ja jestem jak okruch. Dosłownie.

        Zauważ, że jeśli bergamota pisze do dziewczyny tuż po poronieniu, że jej chłop strzela ślepakami, do ciężarnej, że jej dziecko nie jest rodzeństwem jej pasierbów, i że w ogóle ona z tymi dziećmi i swoim mężem (nazwanym starym starym) nie tworzy rodziny, a to że dziewczynie jej rodzice raz w roku dają prezent w postaci gotówki, więc MOPS powinien się tą rodziną zająć, bo forumka i jej rodzina jest na utrzymaniu tych starych rodziców (tam wtórowała jej bardzo mocno inna forumka lilly_about - ciekawe, że nikt się nie zainteresował jeszcze tym trollem), do matki, która się chwali swoją córką, że bergamota nienawidzi takich bachorów, jak tej forumki dziecko, do mnie, że jestem stara, gruba, że mąż mnie zdradził właśnie dlatego i do wielu, wielu innych osób waliła takimi tekstami prosto między oczy, jednocześnie stawiając w opozycji swoją doskonałą rodzinę, wspaniałych synalków, doskonałego męża, doskonałego brata, rodziców, bratową. A takich, jak ja i w/w forumki jest znacznie więcej.

        Dziwisz, że tyle dziewczyn się ucieszyło z jej odejścia?

        Bergamoty posty leciały z prędkością światła, bo tak obrażała ludzi. Nie. Nie była szczera. Była przede wszystkim potwornie chamska, nie liczyła się zupełnie z uczuciami innych, waliła często na oślep, ale zdarzało się jej trafiać. Tłumaczyła to tym, że odpowiadała na złośliwości innych. No to dam ci przykład: forum.gazeta.pl/forum/w,567,163721795,163721795,Nie_umiem_dogadac_sie_z_corka.html#p163722467

        I zastanów się, w którym miejscu bergamotka została zaatakowana, a w którym sama zaatakowała.
        • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:35
          Nie, nie, nie, pokręciłaś. Moje żerowanie na starych rodzicach, którzy czują się w obowiązku utrzymywać mnie i mojego starca z jego przychówkiem oceniła wyłącznie w kategoriach moralnych. MOPS powinien interweniować w związku z tym, że będziemy w 5 osób mieszkać na 65 metrach kwadratowych wink
          • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:39
            A to przepraszam smile
        • princesswhitewolf Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:42
          a czy bergamotka ma tez inne nicki?


          Przyznam szczerze ze nigdy nie wczytywalam sie jakos szczegolnie w jej watki.
          • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:51
            Nie, chyba nie.
          • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:53
            princesswhitewolf napisała:

            > a czy bergamotka ma tez inne nicki?
            >
            >
            > Przyznam szczerze ze nigdy nie wczytywalam sie jakos szczegolnie w jej watki.

            Nie mam princess, tylko jako bergamotka występowałam.
        • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:43
          Ale manipulujesz i przeinaczasz rosa. Naprawdę świetna z Ciebie mistrzyni oczerniania. Jak się tak cieszylyscie to chyba zostane. Zostanę skoro Was tak denerewuje. Nie zaznacie spokoju! wink
          • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:45
            No i mamy, wielki come back w 24 h - nie wiem, berga, konfetti juz wyciagac? bo szampan sie od wczoraj chlodzi w lodowce czekajac na taki news.
            • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:47
              Eeee, klasyczny border po prostu big_grin.
              • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:02
                Wołanie o miłość tongue_out
            • mid.week Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:47
              to wieczorem stypę robimy wink
              • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:49
                to tequila bedzie - i grill smile inaczej tego nie widze wink
                • tt-tka Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:55
                  nathasha napisała:

                  > to tequila bedzie - i grill smile inaczej tego nie widze wink

                  Etam, siwucha wystarczy. Mam zapasik, uzycze. A i chyba jakas flaszka "Stolowej" poniewiera sie w piwnicy. Ohyda w smaku wyjatkowa, akurat adekwatna smile
                  • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:06
                    tt-tka napisała:

                    >
                    >A i chyba jakas flaszka "Stolowej
                    > " poniewiera sie w piwnicy. Ohyda w smaku wyjatkowa, akurat adekwatna smile
                    jak ohyda w smaku to nie moze nie pasowac, do tego damy kielbaski na granicy przydatnosci i impreza bedzie jak sie patrzy wink
                    • zla.m Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:21
                      Będzie, będzie zabawa, będzie się działo..!
                      • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:36
                        juz sie dzieje smile na razie na trzezwo jest smieszno-tragicznie, ale wraz z pierwszym glebszym tragizm zniknie wink
              • morgen_stern Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:50
                OJP, chcesz zrzucić rosę z piedestału forumowej drama queen? Dobrze ci idzie. No przedszkole.
                • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:53
                  Rosa już dawno przestała być forumową drama queen, więc jak już, to trzymaj się faktów. Ja się nigdy nie żegnałam z forum, nie odstawiałam takich cyrków, jak autorka wątku. Takżętego..
                • mid.week Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:54
                  mła...???
                  • morgen_stern Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:03
                    Ależ! Do założycielki wątku pisałam.
              • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:53
                Ja już sobie zaraz naleję wink
            • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:51
              Honorowy powrót big_grin
            • sumire Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:52
              Jest takie ładne określenie na podobne zachowania smile Brzmi ono "attention whoring"...
          • princess_yo_yo Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:05
            LOL dobrze jest miec cel w zyciu. tylko ze ten twoj jest dosc destrukcyjny, ale kazdy sobie kowalem wlasnego zdrowia psychicznego - przynajmniej do pewnego stopnia.
          • cauliflowerpl Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:22
            No to natepna do wygaszenia.
            • cauliflowerpl Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:43
              Swoja droga ten real jeszcze wczoraj mial byc taaaki fascynujacy, o tyyyyle lepszy od forum a tu kicha.
              • cosmetic.wipes Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:46
                I znowu berga będzie spędzać na forum całe noce. Pytanie brzmi czemu woli noce z tym okropnym forum niż z mężem big_grin
                • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:50
                  Yyy.... bo mąż się zmył z rok temu?
                  • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:52
                    Twój obrus się zmyl? Nie pisałaś kochana. Jak chcesz to się pożal, wesprzemy smile
                    • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:54
                      A to nie twój się z rok- dwa lata temu wyprowadził do UK a potem za ocean?
                      • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:59
                        Mój się nie wyprowadził tylko pracuje dla firmy z innego kraju a to różnica. Jak wiesz niektórzy mogą pracować zdalnie, przynajmniej częściowo. Jak się wprowadzimy to wszyscy razem po uprzednim przygotowaniu gruntu przez męża.
                        • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:08
                          Myślałam, ze ta głupota jest efektem braku regularnego seksu
                          • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:10
                            Od seksu przybywa inteligencji obrus? Odważna koncepcja smile
                            • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:13
                              Tymczasem zegnam się (na obiad smile Co do decyzji o pozostaniupozostaniu lub nie na forum jeszcze to przemyśle. Szkoda zostawiać trochę fajnych osób i ucieszyć zmije big_grin
                            • obrus_w_paski Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:16
                              Liczyłam ze twoja głupota jest wynikiem braku regularnego seksu, co nie oznacza, zd od seksu przybywa inteligencji. Logika się kłania, pierwsza klasa LO
                              • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:20
                                po pierwsze, berga ma chlopcow, wiec jej zadna tu klasa LO nie przebijesz, po drugie uwazaj - bo zaraz wyciagnie miecz i sieknie, w koncu ma prawo bo jest szczera i robi Ci przysluge wink
                  • cosmetic.wipes Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:53
                    obrus_w_paski napisała:

                    > Yyy.... bo mąż się zmył z rok temu?

                    To wyjaśnia dlaczego berga twierdzi, że w jej związku teraz jest dobrze big_grin
                    • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:03
                      W mom zwiazku jjest bardzo dobrze przez prawie 20 lat, źle było tylko przez kilka miesięcy smile
                      • cosmetic.wipes Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:10
                        To skąd twoja aktywność nocna na forum? Lunatykujesz?
                        • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:15
                          Nocna? Zawsze chodziłam pozno spać.
                          • cosmetic.wipes Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:18
                            Nie mam na myśli spania, raczej chodziło mi o spędzanie wieczorów/nocy z mężem.
                            • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:21
                              To że pisze tu nie znaczy, ze nie spędzam. Ty uprawiasz seks caly wieczór czy trzymasz męża za rękę? big_grin
                • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:51
                  z tym okropnym forum ktore jej nie przyklaskuje niz z prawdziwymi przyjaciolmi, ktorzy to robia
              • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:55
                Real kalafiorku jest zawsze lepszy. Ale weszlam na forum do kawy i mnie zamurowalo, ze w trzech wątkach katujecie temat mojego pożegnania. Postanowiłam sprostować parę bzdur no i...sie zaczęło.
          • lady-z-gaga Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:27
            >Zostanę skoro Was tak denerewuje. Nie zaznacie spokoju! wink

            No widzisz. Tyle wiemy o sobie, ile w praniu wyjdzie wink tongue_out ale powinnas sama wiedzieć, że Twoj temperament nie pozwoli Ci czytać, co ematki o Tobie myślą i milczec dostojnie smile
            Pociesz się jednak, że takie wątki zawsze wyciągają na wierzch wszystkie animozje i gdyby ktoś inny go założył, tez usłyszałby o sobie wiele niemiłych rzeczy. Może ze 3 osoby na forum wzbudziłyby prawdziwy, powszechny żal swym odejściem, a i to znalazłby się ktoś, kto by wyciągnął "wcale nie była taka idealna, bo kiedyś zrobila to czy tamto" smile
            Natomiast nie ulega wątpliwości, że Ty narobiłaś sobie wyjątkowo wielu wrogów. Może jakaś refleksja się nasunie? wink
            • lady-z-gaga Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:38
              Na marginesie, właśnie dlatego nigdy nie założę takie watku, jeśli zdecyduję się zrezygnowac z forum. Strach pomyślec, ile osob napisałoby mi "nareszcie!" big_grin zawsze jest ich więcej, niż się człowiek spodziewa... serce by mi pękło big_grin
              • lady-z-gaga Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:40
                *takiego
              • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:41
                smile e tam, normalnie jesli ludzie kogos nie lubia ale bez cienia antypatii czy zlosliwosci to po prostu sie nei wpisuja. nie sadze by tak wiele forumek spotkalo to co tutaj berge.
              • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:48
                Mi nie pęka bo naprawdę nie przywiązuje się do opinii forumek, zwłaszcza tych nastawionych do mnie źle. Doskonale wiem, ze wiele z nich by mnie utopilo w lyzce wody bo trafnie skomentowałam rzeczy, ktore je bolą . A takich rzeczy się nie wybacza nikomu. Grunt, ze osoby, z których opinią się tu liczyłam nie napisały o mnie źle. Te inteligentne, z dystansem i otwartym podejściem. Doskonale wyczuwam inteligentne osoby, nawet jak milczą. Nie oczekiwałam ze ktoś będzie mnie zatrzymywać ani ze wątek będzie miał taki odbiór smile
                • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:52
                  tzn uwazasz ze np trafnie skomentowalas cos o niemaniu dzieci komus kto wlasnie poronil, czy ze imie okropne komus kto je nadal? No istotnie, dzieki ci dobra kobieta, bez ciebie ludzie by sie pogubili i juz nie wiedzieli co lubia a czego nie.
                  • sumire Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:59
                    To jest "otwarte podejście". Niektórzy tak to rozumieją. Miałam znajomą, która waliła potwornie chamszczaste teksty prosto między oczy, po czym gdy ktoś się obraził - albo odparł, żeby poszła się... w mniej lub bardziej grzeczny sposób - koleżanka dostawała histerii, że przecież ona jest tylko szczera. Absolutnie nie potrafiła zakumać, że swoją "szczerością" wyrządza ludziom przykrość. Ściana miała więcej empatii.
                    • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:02
                      Moja mamusia rodzona ma podobne podejście do szczerości big_grin. A później zdziwiona, że ktoś jej unika.
                    • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:03
                      Brak empatii to jeszcze nic. Z jakiegoś dziwnego powodu takie szczere osoby nie potrafią kompletnie znieść takiej samej szczerości w odniesieniu do siebie. Czyli jak taka Ci powie, że wyglądasz okropnie, męża masz tragicznego, a dzieci to już w ogóle porażka to jest szczera. Ale jak usłyszy, że jej dziecko to trudno stwierdzić, czy takie brzydkie po mamie czy po tacie, bo obie wersje są równie prawdopodobne to zachłystuje się, że chamstwo, złośliwość i atak.
                • pade Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:02
                  bergamotka77 napisała:

                  > Mi nie pęka bo naprawdę nie przywiązuje się do opinii forumek, zwłaszcza tych
                  > nastawionych do mnie źle. Doskonale wiem, ze wiele z nich by mnie utopilo w lyz
                  > ce wody bo trafnie skomentowałam rzeczy, ktore je bolą .

                  Chełpisz się tym, ze trafiłas w czyjś słaby punkt? Że zraniłaś kogoś boleśnie?

                  A takich rzeczy się
                  > nie wybacza nikomu.

                  Oczywiście, że się nie wybacza. Po co wybaczać komuś coś, czego ta osoba nie żałuje, nie zamierza za to przeprosić, ani zaprzestać raniących zachowań?

                  Grunt, ze osoby, z których opinią się tu liczyłam nie nap
                  > isały o mnie źle. Te inteligentne, z dystansem i otwartym podejściem.

                  W tym wątku broni Cię kaznodzieja. Fakt, pasujecie do siebie.
                  Aha i Rikibig_grin

                  Doskonale
                  > wyczuwam inteligentne osoby, nawet jak milczą. Nie oczekiwałam ze ktoś będz
                  > ie mnie zatrzymywać ani ze wątek będzie miał taki odbiór smile
                  >
                  • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:05
                    Zdziwiłabyś się bo dostałam trochę sympatycznych wiadomości.
                    • pade Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:19
                      To, że masz fanów podobnych do siebie wcale mnie nie dziwi.
                      • taki-sobie-nick Re: Pożegnanie 16.05.17, 19:13
                        pade napisała:

                        > To, że masz fanów podobnych do siebie wcale mnie nie dziwi.
                        >
                        Skąd wiesz, że dostała, może zmyśla?
              • lauren6 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:50
                A ja założę. Zanim moderacja się ogarnie będzie wątek g.. burza życia. Z wypominaniem sobie kochanków, sponsorów, majkeli korsów i sukienek za anala big_grin
                • bergamotka77 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:54
                  big_grin Ty lauren jesteś jedną z osób dla których warto tu zostać. Podziwiam, że miałaś odwagę napisać coś o mnie niejadowitego wbrew trendom narzucanym przez Rose i jej klakierki. Szacun!
                  • araceli Re: Pożegnanie 16.05.17, 17:25
                    bergamotka77 napisała:
                    > big_grin Ty lauren jesteś jedną z osób dla których warto tu zostać.

                    Proponuję, żebyście założyły sobie prywatne forum - kółko wzajemnej adoracji bo jesteście dokładnie po jednych pieniądzach: obie dowalają, kłamią, atakują ale z jakiegoś powodu uznają się za lepsze od całej reszty i... kulturalne big_grin big_grin big_grin
                    • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 18:33
                      A gazeciarza niech zrobią moderatorem wink
                    • lauren6 Re: Pożegnanie 16.05.17, 21:52
                      araceli, może wyjaśnijmy sobie jedną podstawową sprawę raz na zawsze.

                      W wątku o legalizacji aborcji życzyłaś mi, żeby moja córka umarła w ciąży w wyniku zbyt restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej w Polsce.

                      ŻYCZYŁAŚ ŚMIERCI MOJEMU DZIECKU.

                      Czego by nie napisać o kaznodzieji, bergamotce, rosie, edel czy innych wyszczekanych z tego forum: nigdy nie przekraczają granic by życzyć komuś najgorszego, w szczególności życzyć takich rzeczy niewinnym dzieciom, bo nie lubi się ich matki na forum.

                      Ty tą granicę przekroczyłaś i tym samym jesteś dla mnie dnem tego forum. Czego by rosa nie napisała pod moim adresem, a czepia mnie się ciągle, nie upadnie niżej od ciebie. Bo czego by o niej nie powiedzieć: jest matką i nie napisałaby tak podłych słów drugiej matce.

                      Chciałaś wiedzieć dlaczego uważam się za lepszą i kulturalniejszą od ciebie? Masz odpowiedź: na tym forum każdy, nawet największy troll, jest Wersalem w porównaniu z tobą. Poniżej twojego poziomu nie da się już upaść.
                      • araceli Re: Pożegnanie 17.05.17, 00:14
                        lauren6 napisała:
                        > W wątku o legalizacji aborcji życzyłaś mi, żeby moja córka umarła w ciąży w wyn
                        > iku zbyt restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej w Polsce.

                        Kłamiesz, jak zwykle. I to jest problem z Tobą - przeinaczasz, KŁAMIESZ a potem rozmowa z Tobą to boksowanie się z Twoimi wymysłami.

                        Więc nie - nie jesteś lepsza. Jesteś tylko żmijowata.
                        • lauren6 Re: Pożegnanie 17.05.17, 06:00
                          Jest tylko jeden mały problem: nie mam żadnego interesu w tym żeby kłamać i np wybielać rosę.
                          Tobie się może wydawać, że stworzyłaś taką fajną, odważną kreację forumową. Ja cię po prostu sprowadzam na ziemię i tłumaczę, dlaczego cię uważam za najgorsze dno w forumowej hierarchii trolli. W kontekście dyskusji o tym, że niby ktoś się wywyższa, myślę że warto doprecyzować takie rzeczy. Chcę żebyś to wiedziała. A czy mnie nazwiesz kłamczuchą czy zielonym ludzikiem - guzik mnie to obchodzi.
                          • araceli Re: Pożegnanie 17.05.17, 09:36
                            lauren6 napisała:
                            > Jest tylko jeden mały problem: nie mam żadnego interesu w tym żeby kłamać

                            A jaki interes miałaś w wątku Echtom, w którym kłamałaś na temat rzekomego 'FAKTU' ataku na nią? Bezinteresownie to robiłaś?

                            Masz interes: powód do personalnego, ordynarnego walenia. Jak wszystkie kłamstwa, którymi mnie atakujesz (na temat mojego życia) w praktycznie wszystkich dyskusjach.
                • lady-z-gaga Re: Pożegnanie 16.05.17, 14:34
                  Wyszukiwarka zadymi i padnie big_grin
      • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:36
        Faktycznie, wariatki czepiają się biednej lilii, która od pewnego czasu wszystkim tylko ubliża, docina, zaczepia, nawet jak sama nie jest zaczepiana. Może to jakiś kryzys osobisty - ale w takim przypadku faktycznie warto odpocząć od forum i nie dowalać się ze swoimi farmazonami do niewinnych ludzi.
        • slonko1335 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:38
          oj tam przecież odpoczywa, nie wypisuje głupot non stop tylko kilka razy w ciągu dobywink
          • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:42
            Fakt, co to będzie, jak ogłosi swój wielki come back big_grin.
            • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:46
              No i wykrakałam, słonko... big_grin
              • slonko1335 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:52
                serio ktoś myślał, ze ona na serio odejdzie? ale ubaw załatwiła wszystkim po pachysmile
                • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:53
                  To był naprawdę dobry poniedziałek wink
                • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 11:54
                  Chyba sama się tym najlepiej bawi wink
    • sumire Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:25
      O, i wróciła cała subtelność i czar big_grin
      Można zadać sobie pytanie, jak bardzo nieudane życie ma ktoś, kto wali w innych ludzi takimi tekstami. Bo inne być nie może. Ludzie zadowoleni z życia nie obrzygują innych jadem dla zabawy.
      • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 12:38
        co ty tam wiesz o idealnym zyciusmile - mowie to ja, w kategoriach bergi jestem pewnie typem podludzia, bo nie dosc ze nie mezatka, chlop sie starzeje, to jeszcze bez dzieci - stoje nizej od matek samych corek wink
        • aj_riszka Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:03
          nathasha napisała:

          (...) bo nie dosc ze nie mezatka, chlop sie starzeje, to jeszcz
          > e bez dzieci

          Szczerze zazdroszcze takiego komfortu smile (to nie zart!)
        • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:09
          Jako samotna matka córki - CÓRKI!!! - której żaden chłop nie chce, jednak Cię przebijam big_grin.
          • vaikiria Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:10
            Nawet starzec Cię nie chciał? To naprawdę przerąbane
            • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:13
              Gorzej, starzec mnie porzucił big_grin big_grin big_grin.
          • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:18
            zlababa35 napisała:

            > Jako samotna matka córki - CÓRKI!!! - której żaden chłop nie chce, jednak Cię p
            > rzebijam big_grin.
            >
            mowisz ze chlop stoi wyzej od corki? ale nieslubny chyba nie - bo taki to wiadomo chce tylko seksu i czeka tylko na okazje zeby mnie porzucic. wiec wiesz, moze jestesmy ex aequo na tym stoleczku ponizej poziomu morza wink za to pocieszmy sie - samotne bez dzieci i chlopa to juz tylko row marianski.
            • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:25
              A to nie sponsor czasem, no weź przyznaj się big_grin.
              • nathasha Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:31
                az sie boje -bo chyba tak. w dodatku rodzice tez mi czasem cos ofiaruja, i ja, o zgrozo, przyjmuje - ale to bylo w przedbergowych czasach, teraz juz bym sie trzy razy zastanowila, albo rodzicow do MOPSu sama podala wink
                • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:37
                  Koniecznie trzeba gdzieś to zgłosić!
            • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:37
              Odpadacie w przedbiegach: wprawdzie chłopa mam od 24 lat, ale trzy(sic!!!) córki, w dodatku jestem stara, mąż mnie zdradził, stosuje wobec mnie przemoc ekonomiczną, a ja siedzę w domu jako bezrobotna na garnuszku państwa i ważę 100 kg! No to która się ze mną zmierzy? suspicious
              • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:39
                Zapomniałaś o teściowej wink
                • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:46
                  Dzięki za przypomnienie! Moja teściowa była przeze mnie maltretowana, biedna, schorowana staruszka, którą zajmowałam się przez rok i przeze mnie umarła. Fakt, to bardzo ważny szczegół!
            • wielki_uscisk Re: Pożegnanie 17.05.17, 00:50
              nathasha napisała:

              > samotne bez dzieci i chlopa to juz tylko row marianski.

              Marian to bardzo fajne imię - żeby nie było - ale (jeśli już czujecie potrzebę jakiejś licytacji, który głębszy) to wolałbym dywagacje nt. rowu Marianny (ew. Marii Anny) smile
      • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:32
        www.youtube.com/watch?v=-WIwQlMesr0big_grin
          • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 13:52
            Nie, zdecydowanie od rozstania nie minęło tutaj "twenty years" wink. Nie wiem nawet, czy twenty hours!
            • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 14:09
              Oj tam, oj tam, już nie bawmy się w takie szczegóły wink
    • zlababa35 Re: Pożegnanie 16.05.17, 15:57
      Masz podobną retorykę jak autorka tego wątku, pod pretekstem współczucia i pocieszenia wbijasz chamskie szpile. Strasznie to gó...niarskie w sumie.
    • vinca Re: Pożegnanie 16.05.17, 19:01
      doslownie dzis rano zastanawialam sie skad ludzie maja tyle czasu by tu wlasciwie non stop siedziec - to razsmile Dwa - jak bardzo ktos musi sie nudzic, by przeniesc swoje zycie na forum? Tak czy inaczej zazdroszcze tego wolnego czasu i nudysmile
      • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 16.05.17, 19:28
        I niech tak pozostanie wink
      • znowu.to.samo Re: Pożegnanie 16.05.17, 19:43
        Vinca dokładnie to samo pomyślałam 😁
    • m_incubo Re: Pożegnanie 17.05.17, 10:16
      >ze czas pożegnać się z tym forum

      Wreszcie.
      I tak lepiej późno niż wcale.
    • sasanka4321 Re: Pożegnanie 01.06.17, 08:12
      Czy ja przeoczylam watek powitalny bergamotki? suspicious Co wejde na forum, to ja widze... big_grin
      • zlababa35 Re: Pożegnanie 01.06.17, 08:17
        Nie, oficjalnego powrotu nie było big_grin.
        • sasanka4321 Re: Pożegnanie 01.06.17, 08:26
          >Nie, oficjalnego powrotu nie było big_grin.

          Hmm... jesli to bylo WIELKIE POZEGNANIE na tydzien, to przed wyjazdem na urlop (podsuwam ten pomysl bergamotce) tez nalezaloby zalozyc watek pozegnalny big_grin
          • mid.week Re: Pożegnanie 01.06.17, 12:40
            Dobrze byłoby też informować w pozegnaniu o terminie powrotu, żeby forum wiedziało ile ma czasu bez zegnajacej.
            • lady-z-gaga Re: Pożegnanie 01.06.17, 13:32
              Wredne maupy, Bergamotka ematkom wybaczyła i wrociła, a one się śmieją, zamiast docenić tongue_out
              • zlababa35 Re: Pożegnanie 01.06.17, 13:51
                Mnie napisała, że nie wybaczy, więc cóż wink.
                • bergamotka77 Re: Pożegnanie 01.06.17, 13:55
                  Uderz w stół a nożyce się odezwa smile Tak babo Ty okazałas się najbardziej fałszywa osobniczka. I nie to, ze wybaczylam zgaga, ja po prostu ignoruje teraz niektórych na ematce i nie daje się prowokować. Zresztą w wątku o Brytyjczykach pisałam dlaczego tu jestem nadal.
                  • zlababa35 Re: Pożegnanie 01.06.17, 14:40
                    Wyluzuj big_grin.
                  • princesswhitewolf Re: Pożegnanie 01.06.17, 14:44
                    >Zresztą w wątku o Brytyjczykach pisałam dlaczego tu jestem nadal.

                    bo mlodzi anglicy pija na Oxford street?

                    nie no wez przestan...smile)
                    • mid.week Re: Pożegnanie 01.06.17, 17:09
                      big_grin
                    • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 01.06.17, 17:58
                      big_grin big_grin big_grin
                  • cosmetic.wipes Re: Pożegnanie 01.06.17, 17:12
                    bergamotka77 napisała:

                    > nie daje się prowokować
                    >


                    Właśnie widać big_grin
          • rosapulchra-0 Re: Pożegnanie 01.06.17, 17:57
            sasanka4321 napisała:

            > >Nie, oficjalnego powrotu nie było big_grin.
            >
            > Hmm... jesli to bylo WIELKIE POZEGNANIE na tydzien, to przed wyjazdem na urlo
            > p (podsuwam ten pomysl bergamotce) tez nalezaloby zalozyc watek pozegnalny big_grin

            Doprosiła się bana, więc za szybko nie wróciła, choć szumnie się zapowiedziała big_grin
    • kaz_nodzieja Re: Pożegnanie 01.06.17, 19:54
      Poprosiłam ją by została.
      • princesswhitewolf Re: Pożegnanie 02.06.17, 00:32
        a ja sie czuje jakbym ogladala jakas brazylijska telenowele. "Pedro Nie odchodz!!" .... "Musze bo mnie tu nie rozumieja Roksano!!!!!!!!"....." Pedro ja sie zabiiije!"....... " Zegnaj Roksano .... odchodze!!!!!!!"


        Rany boskie tyle emocji z powodu jakiegos witualnego swiata. Zegna sie, obraza.... Po co tyle emocji z powodu wirtualnych niczkow? Szczerze to, mi by sie nie chcialo.
        • zlababa35 Re: Pożegnanie 02.06.17, 10:11
          "Nie odchooooodź....!!!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka