Dodaj do ulubionych

Absurdy pkp

19.05.17, 09:34
Kto wie jaki jest cel sprawdzania dowodu w pkp? Po za tym zeby bulo dluzej i upierdliwiej?
Obserwuj wątek
    • jemeade Re: Absurdy pkp 19.05.17, 09:38
      Ktoś Ci sprawdzał dowód w pkp i pokazałaś?
      Chyba, że mówimy o sytuacji, gdzie kupowałaś bilet z opcją, że musi podróżować pasażer kupujący bilet.
    • edelstein Re: Absurdy pkp 19.05.17, 09:39
      Taki sam jak zaswiadczenia o przygotowaniu przedszkolnym i legitymacji.Zaden
    • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 09:41
      ichi51e napisała:

      > Kto wie jaki jest cel sprawdzania dowodu w pkp? Po za tym zeby bulo dluzej i up
      > ierdliwiej?

      Sprawdzenie, czy bilet imienny jest rzeczywiście używany przez właściciela?
      Sprawdzenie, że któraś ze zniżek się rzeczywiście należy?
      Że też ludziom trzeba tłumaczyć takie oczywiste rzeczy...
    • fomica Re: Absurdy pkp 19.05.17, 09:42
      Ale jak to? Sprawdzanie u każdziutkiego pasażera? Tak to nie wiem.
      Wiem natomiast, że niektóre bilety ze zniżkami są imienne (np. bilet seniora wystawiony na konkretne nazwisko), więc żeby sprawdzic czy pasażer uprawiony trzeba zweryfikować jego dane.
    • black.sally Re: Absurdy pkp 19.05.17, 09:44
      ktoś chciał żeby pokazać mu dowód w PKP??? surprised i pokazałaś? no weź.
      • daszutka Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:18
        Zawsze przy zakupie biletu on-line trzeba pokazać konduktorowi dowód. Też nie wiem po co skoro je normalnie "kasują"
        • joxanna1 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:48
          No, ale przecież bilet internetowy możesz wydrukować 15 razy, jaki problem? Jedna osoba jedzie na wyznaczonym miejscu, a pozostali gdzie się miejsce znajdzie, na korytarzu, w Warsie. Przecież nikt nie sprawdza czy każdy siedzie akurat na swoim fotelu.
          Dlatego pokazuje się dowód - bo te bilety są imienne.
          • daszutka Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:11
            W intercity masz na bilecie wpisane imię i nazwisko pasażera.
      • panterarei Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:49
        w pie...no sprawdzają. Bo jak za Kowalską na bilecie za 100% pojedzie Malinowska, to.. no właśnie nie wiem, co
        • 1234wxyz Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:29
          Bo np. możesz wpasc na pomysł żeby nadrukować 20 biletów zamiast jednego kupionego przez internet i rozdać znajomym jadąc na grupową wycieczkę. Po to są imienne żeby korzystała z nich osoba na którą jest wystawiony.
    • slonko1335 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 09:47
      a to zwykły bilet, kupiony w kasie, czy net?
    • milka_milka Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:12
      Dla mnie absurdem jest sprawdzanie legitymacji szkolnych małym dzieciom. Przecież na oko widać. W autobusach też.
      • vi_san Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:17
        Cóż, logika kontrolerów czasem pozostawia do życzenia... Jakiś czas temu jechałam PKP z koleżanką niepełnosprawną, poruszająca się na wózku inwalidzkim. No i kontroler przy sprawdzaniu biletów zażądał zarówno legitymacji rencisty jak i dowodu osobistego koleżanki. No, owszem, jest adnotacja, że bilet zniżkowy ważny tylko z dokumentem uprawniającym do ulgi, ale czy przypuszczał, że wózek to tak dla rozrywki? Oczywiście koleżanka obydwa dokumenty przy sobie miała, ale sam fakt...
        • konsta-is-me Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:25
          No przeciez mogla pożyczyć wózek, by wyłudzić kilka zł na bilecie!big_grin
          • vi_san Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:32
            Taaa... big_grin No właśnie. Sens podobny jak żądanie legitymacji szkolnej od siedmiolatka. Bo o ile 16 - 17 latek już może zostać uznany za dorosłego i wylegitymowany na okoliczność zniżkowego biletu - o tyle zupełny maluch?
            • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:28
              Myślę, że obok absurdu "sprawdzanie legitymacji w przypadku siedmiolatka" jest jeszcze jeden absurd - dokumenty młodszych dziecismile Otóż dzieci do lat 4 mają 100% zniżki, a dzieci powyżej lat 4 - 37%. W przypadku dzieci młodszych niż szkolne - nie ma w zasadzie dokumentu, który należałoby pokazać, żeby wiek dziecka potwierdzić. Co jest szczególnie zabawne właśnie przy dzieciach do lat 4 - o tym, że przysługuje im ciągle zniżka 100%, konduktor dowiaduje się z ustnej deklaracji rodzicasmile
              • thank_you Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:58
                Jak nie ma dokumentu? Paszport, dowód tymczasowy. Ja mam zawsze w torebce dokument syna.
                • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 14:39
                  thank_you napisała:

                  > Jak nie ma dokumentu? Paszport, dowód tymczasowy. Ja mam zawsze w torebce dokum
                  > ent syna.

                  Dowód tymczasowy? Pani kochana, to chyba już ze ćwierć wieku tych czerwonych książeczek nie ma.
                  • thank_you Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:07
                    A kto mówi o książeczkach? Dzieci maja dowody w formie dowodów dla dorosłych - plastiki.
                    • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:09
                      thank_you napisała:

                      > A kto mówi o książeczkach? Dzieci maja dowody w formie dowodów dla dorosłych -
                      > plastiki.

                      I to są normalne dowody, a nie "tymczasowe".
                    • thank_you Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:10
                      Tutaj info, pani kochana 😉

                      www.infor.pl/prawo/gmina/dowod-osobisty/241321,Jak-wyrobic-dowod-tymczasowy.html
                      • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:15
                        thank_you napisała:

                        > Tutaj info, pani kochana 😉
                        >
                        > www.infor.pl/prawo/gmina/dowod-osobisty/241321,Jak-wyrobic-dowod-tymczasowy.html

                        Nie wiem, skąd tam takie brednie, wiem natomiast, że moje dzieci mają najnormalniejsze na świecie, identyczne a naturalnym, dowody osobiste praktycznie od urodzenia. Nic nie trzeba było uzasadniać, co najwyżej może jakieś rutynowe zdanie "potrzebuję na wyjazd za granicę".

                        • thank_you Re: Absurdy pkp 19.05.17, 16:44
                          A o czym tam wyżej napisałam? O plastikowych dowodach. Czy naprawdę ktoś musi bić pianę o wyraz "tymczasowy"?
                      • baltycki Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:54
                        thank_you napisała:

                        > Tutaj info, pani kochana 😉

                        "Zgodnie z postanowieniami ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych osoba będąca obywatelem polskim ma prawo otrzymać dowód osobisty od ukończenia 13 roku życia. Na uzasadniony wniosek rodziców lub opiekunów dowód osobisty może być również wydany osobie, która nie ukończyła 13 roku życia."

                        Pani sprawdzi, pani kochana, czy ustawa z 1974r. nie byla nowelizowana.
                        isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20101671131
                        • thank_you Re: Absurdy pkp 19.05.17, 16:45
                          Co nie zmienia faktu, ze dzieci mogą miec dowody - plastikowe, a ty bij pianę o wyraz tymczasowy, przecież to lubisz.
                          • baltycki Re: Absurdy pkp 19.05.17, 17:37
                            Ty widzisz bicie piany, a ja sprostowanie informacji wprowadzajacej w blad.

                            Np. "W wypadku dzieci poniżej 13 roku życia podczas składania wniosku muszą być obecni obydwoje rodzice lub opiekunowie prawni albo jeden z rodziców lub ustanowionych przez sąd opiekunów wraz z pisemną zgodą drugiego z rodziców lub opiekuna ustanowionego przez sąd, poświadczoną za zgodność podpisu przez organ gminy lub notariusza."
                        • mika_p Re: Absurdy pkp 19.05.17, 16:57
                          > Pani sprawdzi, pani kochana, czy ustawa z 1974r. nie byla nowelizowana.

                          Baltycki, no prawie ci się udało, ale tylko prawie. Ustawa z 2010 r. do której linkujesz, to nie jest nowelizacja tamtej z 1974, tylko zupełnie nowy akt prawny.
                          Nowelizowany to jest kodeks cywilny z 1966 i wciąż obowiązujący (ze zmianami, oczywiście), a ustawa z 1974 stracila moc i już.
                • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 14:54
                  Tak, dokument można wyrobić, ale nie ma takiego obowiązku. I nikt w pociągu nie oczekuje, że ja taki dokument pokażę - nikt mnie o niego nie prosi. O to mi chodzi.
                  • thank_you Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:08
                    Obowiązku wyrobienia dokumentu nie ma, ale jesli w regulaminie stoi ze zniżka obowiązuje po okazaniu dokumentu potwierdzającego zniżkę, to podróżny ma problem. Mnie nie chce sie dyskutować z konduktorskiej, dlatego wożę paszport syna i tyle.
                    • thank_you Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:10
                      *konduktorami
                    • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:22
                      Nigdy nikt nie spytał mnie o dokument córki.
                      • thank_you Re: Absurdy pkp 19.05.17, 16:52
                        Mnie tez ale noszenie paszportu nic nie kosztuje a ew. kara wystawiona przez konduktora owszem.
          • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:55
            konsta-is-me napisała:

            > No przeciez mogla pożyczyć wózek, by wyłudzić kilka zł na bilecie!big_grin

            Kilka jak kilka. Niepełnosprawny jedzie znacznie taniej, opiekun chyba może za darmo, czy jakoś tak. Szczegóły nie są istotne. W każdym razie jak bilet kosztuje sto złotych, a ma się w domu wózek inwalidzki po cioci na przykład, to dla niektórych ludzi interes może być warty zachodu.
            Pokazanie dowodu nie jest jakąś straszną niedogodnością, a jednak odfiltruje te najbardziej bezczelne grażyny.
        • iuscogens Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:51
          Niech się cieszy, że ma zniżkę. Moja upośledzona w stopniu umiarkowanym żadnej zniżki nie ma, opiekuna też nie przewidują, tylko w przypadku znacznej niepełnosprawności. Po tym jak w poprzednim roku wydałam ponad 700 na zawiezienie jej do babci i odebranie stwierdziłam, że porzucam pkp i przerzucam się na samochód.
          A potem płaczą, że smog jest i że nieekologiczne. Jak się nie załapie na zniżkę, to pkp w ogóle się nie opłaca na dłuższych trasach.
    • dziennik-niecodziennik Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:20
      Ale w jakich okolicznosciach Ci sprawdzano?
      Sprawdzaja jak ktos korzysta z form przejazdu rabatowanych imiennie lub w inny dedykowany sposob. Jak moj ojciec jechał na karte seniora to musial pokazac karte wystawiona na jego nazwisko i dokument ze zdjeciem potwierdzajacy ze on to on. Pewnie w wielu innych okolicznościach tak jest.
      Przy najzwyklejszym bilecie nie masz obowiazku niczego nikomu dodatkowo okazywac.
      • ente2211 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:31
        Trzeba tsz pokazywać przy zwykłym bilecie, ale kupowanym przez internet. Nie chodzi przy tym nawet o żadne zniżki.
        I rozumiem pytanie autorki, bo nie wiem jaka jest różnica między tym kupowanym przez internet a tym kupowanym w kasie, prócz tego, że ten pierwszy jest wystawiony na konkretne nazwisko. Nie wiem więc, po co te internetowe z tym nazwiskiem wystawiać. Może ktoś to potrafi wyjaśnić, bo ja nie wiem.
        Sami konduktorzy często machaja ręką na ten dokument tożsamości, bo widzą, że to bez sensu. Ja kupuje bilety tylko przez internet, a może 1 na 10 biletów musi być potwierdzony dokumentem
        • little_fish Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:59
          Już ktoś wcześniej napisał - jak kupujesz w kasie to dostajesz JEDEN egzemplarz, jak przez Internet to możesz tych biletów natrzaskać 20 sztuk i obdzielić pół wagonu. Dlatego jest imienny i dlatego sprawdzają dowód
          • ente2211 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 16:58
            Doczytałam teraz, dzięki. W życiu bym nie pomyślała, by robić coś takiego...
            • little_fish Re: Absurdy pkp 19.05.17, 18:48
              Ja też nie, ale widocznie ktoś wpadł 😉
    • vi_san Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:39
      1. W przypadku korzystania ze zniżki - upewnienie się czy faktycznie danej osobie zniżka przysługuje, czy posługuje się własną legitymacją emeryta - rencisty [i owszem, znajomy wspominał o sytuacji, że osoba nieupoważniona jechała ze zniżką dla inwalidy "na legitymację" siostry].
      2. W przypadku zamawiania biletów przez internet - upewnienie się czy dana osoba faktycznie jest tą, która bilety zamówiła.
      3. W przypadku przejazdów rezerwowanych [i owszem, PKP miały coś takiego] upewnienie się czy faktycznie dana osoba jest na liście pasażerów upoważnionych przez organizatora do podróży tym konkretnym składem.
      W innych okolicznościach - żaden "kanar" nie ma prawa oczekiwać od nikogo okazywania dowodu osobistego.
      • edelstein Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:45
        2. Przeciez bilety mozna zamowic dla kogos? Wytlumacz mi cel?
        • vi_san Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:55
          Nie wytłumaczę. Ale pamiętam, że kiedyś kupowałam via net bilet dla taty i trzeba było podać bodaj pesel osoby podróżującej, a nie mój. Acz sensu w tym nie widzę kompletnie żadnego, więc nie oczekuj. big_grin
        • lady-z-gaga Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:38
          Wczasy w Grecji też można kupić dla kogoś. A w dokumentach muszą być dane podróżującego.
        • beata985 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 20:06
          edelstein napisała:

          > 2. Przeciez bilety mozna zamowic dla kogos? Wytlumacz mi cel?
          >

          kupowałam on line bilet córce i mojej mamie, na bilecie wpisujesz nazwisko osoby podróżującej.
      • panterarei Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:52
        czyli pkp dzielnie walczy z hakerami, którzy mogą ci się włamać do skrzynki mailowej i ukraść bilet. Budujące. Może powinniśmy w ogóle powołać zespół kolejarzy do walki z wanna cry..big_grinbig_grin
        • lisciasty_pl Re: Absurdy pkp 19.05.17, 10:57
          panterarei napisała:
          > czyli pkp dzielnie walczy z hakerami, którzy mogą ci się włamać do skrzynki mai
          > lowej i ukraść bilet. Budujące. Może powinniśmy w ogóle powołać zespół kolejarz
          > y do walki z wanna cry..big_grinbig_grin

          Dlaczego włamać? Jeden gość (np. ja) kupuje miesięczny on-line, drukuje sobie,
          a pdf-a z biletem rozdaje kolegom "za flaszkę". Na takim bilecie może jeździć
          całe stado ludzi, więc to raczej logiczne, że sprawdzają dowód.
          • panterarei Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:04
            W pendolino z miejscówkami? Poza tym gdzie była mowa o miesięcznym?
            • mdro Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:32
              Ale to samo dotyczy i "normalnych" biletów. Kupujesz online i drukujesz w dwóch/trzech kopiach, na ten sam bilet jedzie kilka osób, zwłaszcza gdy miejsca są nienumerowane. Ale overbooking się zdarza i w pendolino, raz jeden jedyny jechałam i miałam taki przypadek (ja i pani obok kupowałyśmy w kasie, osoby z tymi samymi miejscami w necie).
            • 1234wxyz Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:34
              Co mają miejscówki do tego? I co za znaczenie ma czy miesięczny czy nie? Ludzie w pociągach łażą, chodzą do toalety, wagonów restauracyjnych, na korytarz itd. Nikt nie sprawdza czy pani kontrolowana przy kiblu rzeczywiscie siedzi tam gdzie powinna. I jak najbardziej kontrola dowodu tożsamości ma właśnie sytuacji opisanej powyzej (powielaniu czy kilkukrotnemu drukowaniu biletów) zapobiec.
              • panterarei Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:37
                Przy mięsiecznym sens okazywania dowodu rozumiem
                • 1234wxyz Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:38
                  Przy każdym innym jest dokładnie taki sam.
            • lisciasty_pl Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:10
              panterarei napisała:
              > W pendolino z miejscówkami? Poza tym gdzie była mowa o miesięcznym?

              A gdzie była mowa o pendolino z miejscówkami?
        • lady-z-gaga Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:02
          Nie ma znaczenia, jak ktoś ma ukraść i dlaczego, ale teoretycznie taka możliwość istnieje, a PKP jest od wożenia ludzi, a nie od prowadzenia sledztwa i wydawania wyrokow, czyj bilet jest prawdziwy, a czyj kradziony. Poza tym cwaniactwo ludzkie nie ma granic, więc bilet mógłby wydrukowany podwojnie przez samego kupującego - żeby potem zrobić awanturę i żądać innego miejsca, kiedy pierwsze jest juz zajęte. Albo odszkodowania, bo i to ludzie potrafią wyłudzać.

          Powodem stosowania dodatkowych elementów zabezpieczeń biletów internetowych (danych osoby dokonującej transakcji) jest zagwarantowanie autentyczności takiego biletu - tłumaczy Beata Czemerajda z Biura Komunikacji i Public Relations PKP Intercity S.A. - Bilet internetowy to dokument drukowany samodzielnie lub zapisywany w formie elektronicznej przez samego podróżnego. Blankiety biletowe wystawiane w kasach tradycyjnych czy biletomatach posiadają odpowiednie zabezpieczenia - są to druki rejestrowane, stosowany jest też odpowiednio zabezpieczony papier. W przypadku biletów elektronicznych drukowanych w domu/zapisywanych na ekranie smartfonu lub laptopa takie zabezpieczenie nie istnieje -
          • ichi51e Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:13
            CZyli po prostu mentalnie pkp w poczatkach XX w. Bilet jest na jedno konkretne miejsce. Moge i 50 wydrukowac miejsce dalej bedzie jedno. Konduktor i tak powinien sprawdzac czy miejsce sie zgadza z biletem - bo moglabym w pierwszej klasie usiasc... najlepsze ze moge kupic 100 biletow a sprawdzaja jednego podroznego uncertain
            • ichi51e Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:25
              Nie mowiac juz o tym ze Jan Kowalski moze sobie przerobic Ziutka Nowaka na siebie i wylwgitymowac sie dowodem... co to zmieni? Ba moze nawet miejsce wyfotoszopowac. I dalej pokazac dowod!
              • turzyca Re: Absurdy pkp 19.05.17, 16:12
                A to jest falszerstwo dokumentow. I jest na to paragraf w kodeksie karnym.
            • fomica Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:26
              Akurat w pierwszej klasie sprawdzają miejscówki smile
              Miejsce siedzące na jeden bilet będzie jedno. Za to stojące są nienumerowane, a też sie płaci za przejazd i to dokładnie tyle samo. Więc owszem, teoretycznie, można kupic jeden bilet, wydrukowac 5 razy i w każdym wagonie pojedzie inna osoba z tym samym biletem (stojąc, lub siedzac gdziekolwiek, najwyżej ustąpi gdy wejdzie pasażer z miejscówką).
            • lady-z-gaga Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:31
              >Konduktor i tak powinien sprawdzac czy miejsce sie zgadza z biletem

              Ichi, może kawę wypij, bo ciężko Ci się myśli.
              Pasażer siedzi na swoim miejscu ze sprawdzonym biletem, przychodzi drugi i trzeci z tym samym, miejsce jest zajęte, więc idą do konduktora i robią awanturę, że zapłacili za bilet i chcą usiąść. Konduktor ich nie wyrzuci z pociągu, nie wypisze mandatu, bo mają bilety. I tym sposobem na bilet kupiony w internecie i wydrukowany potrójnie (bez nazwisk) przejadą 3 osoby.
              • ichi51e Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:47
                Moga wszyscy dostac kare :p niecch sie odwoluja
                • fomica Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:53
                  Karę za co? Za przejazd z ważnym biletem ? O-O
                • lady-z-gaga Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:54
                  nie brnij, czasem przychodzi moment, że trzeba napisać "macie rację, nie pomyślałam o tym/myliłam się" czy coś w tym stylu
                  korona z głowy od tego nie spada tongue_out
                  • ichi51e Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:05
                    No przyznaje nie wpadlabym na to zeby bilety dodrukowywac. Ale i tak mogliby tylko sprawdzac w wypadku watpliwosci tzn kiedy jest overbooking
                    • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:24
                      No nie tylko wtedy. Kilkanaście osób siedzi w Warsie, kilkanaście może sobie spacerować korytarzami, kilkanaście siedzieć w ubikacji. I to są osoby, które nie siedzą na przydzielonych, numerowanych miejscach, więc nawet jeśli ktoś na nich usiądzie, to overbookingu ciągle nie widać.
                    • lady-z-gaga Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:27
                      Ja też bym nie wpadła. Ale ostatnio czytalismy o biegaczu, ktory sobie numer startowy sam zmajstrował, żeby opłaty nie płacić, więc widać, że ludzki tupet nie ma granic smile i nie w każdym fałszerstwie musi chodzić o wielkie pieniądze smile
            • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:57
              ichi51e napisała:

              > CZyli po prostu mentalnie pkp w poczatkach XX w. Bilet jest na jedno konkretne
              > miejsce. Moge i 50 wydrukowac miejsce dalej bedzie jedno. Konduktor i tak powi
              > nien sprawdzac czy miejsce sie zgadza z biletem - bo moglabym w pierwszej klasi
              > e usiasc... najlepsze ze moge kupic 100 biletow a sprawdzaja jednego podroznego
              > uncertain

              Tak, tak. Wywlec za kołnierz z Warsu i kazać pokazać, gdzie się siedzi.
            • morekac Re: Absurdy pkp 20.05.17, 10:10
              Wiele pociągów ma miesca nieprzypisane do pasażera.
              Mentalnie to ty jesteś w XX wieku - konduktor też ma czytnik biletów , który mu rozszyfrowuje dane z kodu.
          • eliszka25 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:18
            To chyba w Polsce nie istnieje. Kupuję bilety przez aplikację w telefonie, mogę sobie taki bilet wydrukować albo mieć w telefonie, zwykle nie drukuję. Na każdym bilecie jest ten kod w kształcie kwadratu i w nim są wszystkie moje dane, włącznie z tym, czy mam jakieś zniżki czy nie. Nawet halbtaksa nie muszę już pokazywać, bo w samym bilecie jest zawarta informacja, do kiedy jest ważny. Odkąd kupuję bilety przez aplikacje, nikt ode mnie nie wymagał żadnego dokumentu. To przy bilecie drukowanym w automacie lub kupionym w kasie musiałam pokazywać halbtaks, bo na takim bilecie nie ma nic oprócz tego, ze kupiony ze zniżką.
            • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:34
              Na bilecie z internetu tez jest kod. I ciągle trzeba pokazywać dokument.
              • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:36
                agata_abbott napisała:

                > Na bilecie z internetu tez jest kod. I ciągle trzeba pokazywać dokument.

                Kod tylko udowodni, że to wydruk prawdziwego biletu, a nie z Worda. Nic nie pomoże w sprawie weryfikacji, czy to nie jest już piąta osoba z wydrukiem tego samego biletu.
                • mikams75 Re: Absurdy pkp 21.05.17, 12:44
                  ale na dobra sprawe ja sie kod skopiuje to nie bedzie roznicy czy to pierwszy czy piaty wyduk.
          • mikams75 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:21
            nie widzialam na oczy biletu pkp z internetu - tam nie ma zadnego kodu? Nic co zeskanowac mozna i bilet z danym kodem mozna uzyc raz? Cos jak linie lotnicze maja?
            • ichi51e Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:27
              Otoz jest. Konduktor zczytuje. Gdyby dwie osoby chcialy jechac na tym samym bilecie urzadzenie by (chyba?) poinformowalo?
              • fomica Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:37
                Tak, urządzenie informuje. Że ten kod był już dzisiaj skanowany. No i o czym to ma niby świadczyć? Na długich trasach bilety bywają sprawdzane i po 3 razy.
              • mdro Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:38
                No jest kod. Z numerem pociągu, datą, godziną, ew. numerem miejsca. I co z tego? Albo są tam dane dodatkowe, identyfikujące konkretną osobę, albo nie. Jeśli są, to kontroler musi mieć możliwość sprawdzenia, czy to ta osoba. Jeśli nie, na ten sam kod (bilet) może jechać kilka osób. Można by oczywiście wprowadzić jakiś dodatkowy, unikalny dla każdego biletu numer, ale nie wiem, czy system nie byłby zbyt skomplikowany, więc i zawodny (jak pisałam wyżej, overbooking się zdarza).
              • lady-z-gaga Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:40
                I co z tego, że urządzenie informuje? co konduktor ma zrobić z tą wiedzą?
              • little_fish Re: Absurdy pkp 21.05.17, 11:22
                A gdyby konduktor drugi raz sprawdził bilet tej samej osobie, to po informacji, ze bilet już był zczytany ma ją wyrzucić z pociągu ?
    • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 11:24
      Jeśli kupujesz w kasie - masz jeden egzemplarz biletu.
      Jeśli kupujesz przez internet, to możesz sobie tych egzemplarzy wydrukować i 100. A więc żeby nie dochodziło do nadużyć - podajesz swoje nazwisko na bilecie i później pokazujesz dokument, że Ty to Ty.
      Nie wiedziałam, że to może kogoś dziwić...
      • daszutka Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:20
        Nie wpadłam na to, że może dochodzić do takich nadużyć, ale teraz widzę, że to sprawdzanie dowodu jest zasadne. Z drugiej strony jednak po co skanują bilety? Każdy ma swój kod seryjny?
        • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:31
          Podobno są wtedy w stanie sprawdzić, czy dany bilet był np. skasowany. Jeśli nie był, to teoretycznie jest możliwość zwrócenia biletu (nawet jeśli pociąg już odjechał).
          • 1234wxyz Re: Absurdy pkp 19.05.17, 14:52
            Że co? Kto ci to powiedział? Nikt Ci nie zwróci kasy za bilet na pociąg, który ci odjechał.
            • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 14:55
              No konduktor mi powiedział. Więcej, udało mi się nawet dostać tę kasę...
        • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:38
          daszutka napisał(a):

          > Nie wpadłam na to, że może dochodzić do takich nadużyć, ale teraz widzę, że to
          > sprawdzanie dowodu jest zasadne. Z drugiej strony jednak po co skanują bilety?
          > Każdy ma swój kod seryjny?

          Oczywiście. Literki i ramki możesz sobie zrobić na komputerze w domu, ale kodu pasującego do bazy danych już nie, więc nie podrobisz w ten sposób biletu.
      • mikams75 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:41
        no ale jak mam sobie drukowac sto razy to sobie przy kolejnym wydruku w jakims edytorze pozmieniam nazwisko dla znajomych i polowy rodziny i kazdy pokaze dokument, ze on to on.
        Te kody na biletach powinny dawac zabezpieczenie przed takimi naduzyciami. Linie lotnicze i koleje w innych krjach sobie z tym radza.
        • lady-z-gaga Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:54
          >w jakims edytorze pozmieniam nazwisko dla znajomych i polowy rodziny i kazdy pokaze dokument, ze on to on.

          a konkretniej? jaki edytor pozwala zmienic dane w internetowych biletach?
          • mikams75 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:48
            nie wiem dokladnie jak wyglada bilet pkp ale zazwyczaj bilety do wydruku moge sobie przerzucic do pdf i generalnie wszystko co mam w komputerze to moge obrobic w edytorze czy w programie graficznym i wydrukowac na papierze.
        • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 12:58
          mikams75 napisała:

          > no ale jak mam sobie drukowac sto razy to sobie przy kolejnym wydruku w jakims
          > edytorze pozmieniam nazwisko dla znajomych i polowy rodziny i kazdy pokaze doku
          > ment, ze on to on.
          > Te kody na biletach powinny dawac zabezpieczenie przed takimi naduzyciami. Lini
          > e lotnicze i koleje w innych krjach sobie z tym radza.

          No to przecież kody dają to zabezpieczenie. Kod jest wysyłany do bazy danych i kontroler porównuje to, co ma na wydruku z tym, co ma zwrotnie na wyświetlaczu.
        • agata_abbott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:02
          Podejrzewam, że w samym kodzie również może być zaszyte nazwisko pasażera - no ale mogę się mylić.
          • mikams75 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:49
            o! to by mialo sens!
            • turzyca Re: Absurdy pkp 19.05.17, 17:20
              Juz po czterech godzinach dyskusji ematka odkryla, ze kod QR na bilecie niesie informacje z bazy danych, ktore wyswietlaja sie konduktorowi na monitorku i zasadniczo powinny sie potwierdzic z danymi na wydrukowanej czesci biletu takimi jak nazwisko pasazera, rodzaj znizki czy szczegoly polaczenia.
              Teraz mozemy obstawiac, ile czasu ematce zajmie odkrycie, ze moze okazac dowolny wzglednie legalny dokument ze zdjeciem, np. legitymacje znizkowa na pkp, legitymacje pracownicza czy prawo jazdy.

              Oraz ze przerobienie danych na wydruku za pomoca fotoszopa to falszowanie dokumentow przejazdu i podlega karze nawet wiezienia.
              • ichi51e Re: Absurdy pkp 20.05.17, 09:56
                W przeciwienstwie do dodrukowywania biletow...
        • morekac Re: Absurdy pkp 21.05.17, 13:24
          Przy liniach lotniczych zawsze okazujesz dokument tożsamości. A wiele kolei nie ma sprzedaży przez internet bez dostarczenia biletu.
      • woman_in_love opowiadasz głupoty bo się nie znasz 19.05.17, 13:11
        sprawdzają dowody przy biletach kupionych przez internet, co jest zupełnie niepotrzebne.

        Bo jeśli "kupujesz przez internet, to możesz sobie tych egzemplarzy wydrukować i 100" to nic ci nie da, gdyż każdy bilet i tak sprawdzają podczas kontroli w systemie - a muszą sprawdzić bo mogłabyś wydrukować bilet i go anulować tuż przed odjazdem.
        • agata_abbott Re: opowiadasz głupoty bo się nie znasz 19.05.17, 13:22
          Sprawdzają - no i? Mój jeden też potrafią w ciągu jednej trasy sprawdzić po kilka razy, ba, mogę w tym czasie w ogóle nie siedzieć na swoim miejscu. I co wtedy? Teoretycznie jest możliwe, że dwie osoby wydrukują dwa razy ten sam bilet, wsiądą do pociągu, jedna usiądzie na miejscu a druga np. w Warsie. Skąd konduktor będzie wtedy wiedział, że to nie jest ta sama osoba? Mogła przejść ze swojego miejsca do Warsa, nikt nie zmusza pasażerów, żeby siedzieli i się nie ruszali przez całą drogę.
    • kokoryczko Re: Absurdy pkp 19.05.17, 13:59
      O rany, ciężko ten dowód wyciągnąć? Kupowałam często bilet przez internet i było na nim moje nazwisko oraz typ dokumentu (np legitymacja studencka uprawniająca mnie do zniżki). Kierownik pociągu nie ogląda dowodów, by wyciągnąć dane, tylko ma taki nakaz od przełożonego, upewnia się, czy jesteś właścicielem biletu.

      Parę lat podróżowałam często PKP i PR, zauważyłam, że część osób pozostało mentalnie chyba w innej epoce.
      Piardylion razy byłam świadkiem oburzenia i kłótni z konduktorem, bo pociąg okazał się nie ten, bo są teraz jakieś inne spółki i "nic nie wiadomo". A g... prawda, wszystko klarownie pisze i oznaczone. To chyba jakieś lenistwo..
      • kokoryczko Re: Absurdy pkp 19.05.17, 14:01
        *klarownie jest opisane
        • ente2211 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 16:56
          Nie musisz się tak unosić. Owszem, może być to kłopotliwe w sytuacji jak telefon mam pod ręką, po dowód muszę sięgnąc do portfela do torby, a torba jest na górnej półce. Powodzenia w zatłoczonym wagonie 2 klasy, gdzie w przedziale siedzi 8 osób- każdy sobie praktycznie na kolanach.
          I tak się składa, że ja obecnie jezdze dużo pociagami. I może akurat ty miałaś szczęście, że wszystko było super, ale przykro mi, nadal nie jest to standard. A to, że ktoś ma inne odczucia niż twoje nie powinien być powodem do pisania agresywnych postów
          • turzyca Re: Absurdy pkp 19.05.17, 17:28
            >Owszem, może być to kłopotliwe w sytuacji jak telefon mam pod ręką, po dowód muszę sięgnąc do portfela do torby, a torba jest na górnej półce. Powodzenia w zatłoczonym wagonie 2 klasy, gdzie w przedziale siedzi 8 osób

            A koniecznosc okazania dokumentu ze zdjeciem spada na czlowieka jak jastrzab z wysokiego nieba, nie da sie tego przewidziec, nie da sie przygotowac i wlozyc dokumentu w etui telefony, trzeba po prostu deptac siedmiu obcym osobom po kolanach.
            • ente2211 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 18:53
              Turzyca, nie manipuluj moja wypowiedzią. Nie napisałam, że się nie da, tylko że może być to kłopotliwe. To po pierwsze. A po drugie - mam telefon bez etui, a torebki w podróż nie biorę. Takie życie.
              Więc jeśli coś jest dla was mało kłopotliwe, to nie znaczy, że dla wszystkich tak jest. W moim wypadku albo trzymam sobie dowód osobisty na kolanach albo w kieszeniach spodni. Tego drugiego sposobu jednak nie polecam, bo kiedyś mi tak wysunelo prawo jazdy ze spodni.
              Jeśli więc Wy coś robicie, to nie znaczy, że jest to jedyne sluszne rozwiazanie i wszyscy na świecie też tak robia albo powinni robic
          • kokoryczko Re: Absurdy pkp 19.05.17, 18:42
            A tam zaraz agresywne posty. Nie było zawsze super, bo trochę niefajnych rzeczy mogę zarzucić PKP, ale akurat nie w tym wypadku. Przepełnione przedziały to była typowa sytuacja w czasie moich podróży. Ja to wszystko wiem. Choć portfela nie trzymam nigdy w jakimś osobnym bagażu czy torbie na półce, tylko przy sobie.
          • beata985 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 21:25
            ente2211 napisała:

            > Nie musisz się tak unosić. Owszem, może być to kłopotliwe w sytuacji jak telefo
            > n mam pod ręką, po dowód muszę sięgnąc do portfela do torby, a torba jest na gó
            > rnej półce. Powodzenia w zatłoczonym wagonie 2 klasy, gdzie w przedziale siedz
            > i 8 osób- każdy sobie praktycznie na kolanach.
            >

            gratuluję nieroztropności, trzymać portfel z dokumentami gdzieś tam i nie miec nad tym kontroli.


            Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

            czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
            mojafilcowabiżu
            • ente2211 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 23:01
              Coś chyba średnio z czytaniem ze zrozumieniem u ciebie. Bo w którym momencie napisałam, że trzymam dokumenty czy portfel gdzieś tam i nie mam nad niczym kontroli? Napisałam dokładnie co może być klopotliwe. Nigdzie nie napisałam, że muszę szukać dokumentów po całym wagonie czy przedziale, bo nie wiem gdzie one są. To już twoja interpretacja, zresztą bez żadnego pokrycia w rzeczywistości
              • beata985 Re: Absurdy pkp 20.05.17, 08:05
                ente2211 napisała:

                > Coś chyba średnio z czytaniem ze zrozumieniem u ciebie. Bo w którym momencie na
                > pisałam, że trzymam dokumenty czy portfel gdzieś tam

                ente2211 19.05.17, 16:56

                , po dowód muszę sięgnąc do portfela do torby, a torba jest na górnej półce. Powodzenia w zatłoczonym wagonie 2 klasy, gdzie w przedziale siedzi 8 osób- każdy sobie praktycznie na kolanach.
                • ente2211 Re: Absurdy pkp 21.05.17, 11:07
                  Eeee? No i co z tego wynika - z tego co przekopiowałas? Bo nawet nie dokonałaś wysiłku dodania komentarza.
                  Napisałam, ze trzymam dokumenty w torbie postawionej na polce nad głowa. Dla mnie to nie jest ,,gdzieś tam", wiec nie wiem po co te twoje wywody - zreszta nawet niezgodne z tematem wątku.
                  Idź może się przyczep do czegoś innego, gdzie ci się uda swoje racje skuteczniej udowodnić
    • feliz_madre Re: Absurdy pkp 19.05.17, 14:17
      Jeśli bilet jest imienny to gdzie tu absurd?
    • escott Re: Absurdy pkp 19.05.17, 14:37
      To jest czysty absurd - skanują bilety, mają to w sieci, i nie są w stanie zrobić tak, żeby po prostu widzieć, że dany kod jest już zużyty, nawet jeśli ktoś sobie druknął 100 kopii i porozdawał całemu wagonowi. Cały system PKP jest maksymalnie nieprzyjazny użytkownikowi, ale to jest już obłęd, i to często przykry, jak ktoś na przykład kupuje bilet grupowy, a potem akurat ta osoba, na którą jest bilet się rozchoruje i nie jedzie, i wszystkie bilety nieważne i kara w pendolino za tysiące złotych itp.
      • c2h6 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 14:47
        escott napisała:

        > To jest czysty absurd - skanują bilety, mają to w sieci, i nie są w stanie zrob
        > ić tak, żeby po prostu widzieć, że dany kod jest już zużyty, nawet jeśli ktoś s

        Jakie "zużyty", dzięcielino pało? Bilet może być sprawdzany i piętnaście razy w jednym przejeździe, nie ma sposobu, żeby czytnik poznał, że inna ręka trzyma taki sam kod. Nawet jakby sprawdzać linie papilarne, to raz bilety poda mąż pod Szczecinem, raz żona w Gorzowie i co, miałby być alarm, że się nie zgadza?
    • tol8 Re: Absurdy pkp 19.05.17, 15:31
      Też się ostatnio zdziwiłam w pendolino. Bilet miałam kupiony w kasie, dzień wcześniej. Na pytanie po co mu dowód odparł, że tak jest w IC i koniec...
      • edelstein Re: Absurdy pkp 19.05.17, 22:08
        Nigdy mnie nikt nie pytal o dowod w pendolino. Przeciez te bilety nie sa imienne.
      • morekac Re: Absurdy pkp 20.05.17, 08:30
        Może z rozpędu pytał.
        Mi nie kazali wyciągać dowodu w pendolino przy bilecie z internetu - może dlatego, że miejsca numerowane i siedziałam na swoim... Aczkolwiek była informacja przy zakupie - że należy mieć dokument ze zdjęciem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka