Kupiłam żelazko, bo poprzednie brudziło ubrania. Stare - ok czasem trzeba sprzęt wymienić.
Nabytek firmy Philips, cena 100 zł. Ot zwykłe żelazko. Kupiłam wodę destylowaną, nabiłam i przy trzecim prasowaniu (prasuję hurtem) zaczęło kapać chwilami żółtą wodą

wrrr Nie wiem o co chodzi - nowe przecież.
Jakie macie doświadczenia, chyba pójdę reklamować, ale zła jestem nie wiem nawet gdzie rachunek dałam.