Nie będzie mnie tu ematka zawstydzać. W mojej kuchni nie ma soli od prawie 5 lat. Zamiast soli używam aromatycznych warzyw t.j.czosnek,pietruszka , seler.
Było ciężko. Naprawdę ciężko. Ale zrobiłam to ze względu na zdrowie męża.
Oczywiście jemy kupne sery i wędliny w których jest sól na szczęście niedużo bo przestały smakować.
Wyobrażacie sobie zupę bez soli lub mięso pieczone...Na początku było bleech. Teraz jemy ze smakiem.
Więc żeby mi zaimponować

nie wystarczy zero cukru. Która rzuci piwo lub inny alkohol wtedy będzie mi równa

No, to która podejmie rękawice? Tylko,proszę nie tak jak Zbyszko z Bogdańca