Dodaj do ulubionych

Co mi jest?

15.07.17, 14:05
Moze ktoras z Was miala cos takiego. Codziennie po przebudzeniu niezaleznie czy to 8 rano czy 13 jak dzisiaj trzesie sie we mnie wszystko od wysokosci zoladka do ramion. Mija po okolo godzinie,uczucie straszne.Nie wiem jak to opisac ale dodatkowo czuje kolatanie serca. Kiedys to mialam ale nie az tak ,teraz to jakis dramat. Ktos cos?
Obserwuj wątek
    • nowel1 Re: Co mi jest? 15.07.17, 14:12
      Jola, ale jakiej porady oczekujesz? Bez zbadania nikt Ci nic sensownego nie poradzi, najwyżej przeczytasz mnóstwo dziwnych hipotez. Jeśli masz w tym czasie przyśpieszoną czynność serca - to możesz to tak odczuwać. Do lekarza.
      • verdana Re: Co mi jest? 15.07.17, 15:23
        Najpierw zbadaj cukier.
        • nowel1 Re: Co mi jest? 15.07.17, 16:34
          Nie. Najpierw do lekarza.
        • madami Re: Co mi jest? 15.07.17, 18:39
          zrób krzywą cukrowo insulinową min 3 punktową
          • nowel1 Re: Co mi jest? 16.07.17, 11:42
            Po co?
            • 1st.world.problems Re: Co mi jest? 16.07.17, 13:09
              Nie nakręcacie joli hipochondrii. Ja mam i hashi, i insulinoopornosc, i w życiu nie miałam tego typu objawów.
            • madami Re: Co mi jest? 16.07.17, 20:13
              Bo opisała objawy hipoglikemii
              • mozambique Re: Co mi jest? 18.07.17, 13:17
                przy hipoglikemii nie trzesie sie WSZYSTKO , sa drżenia kolan i rąk, zimne poty, metaliczny smak w ustach , czasami mroczki przed oczami i slabosc
                trudno to nazwać tzręsieneim sie calego ciala prze godzinę
                • pitahaya1 Re: Co mi jest? 18.07.17, 14:55
                  A przy hiperinsulinemii? Miałam bardzo podobne objawy i od tego zaczęło się sprawdzanie, czy to nie cukrzyca. Wyszło IO.
    • kanna Re: Co mi jest? 15.07.17, 16:03
      Być może mylę osobę.. to Ty chorujesz na anoreksję?
      • jola-kotka Re: Co mi jest? 15.07.17, 23:49
        Tak ale temat narazie ogarniety od 2 lat,przytylam do 52 kg. Lecze sie i wydaje sie,ze jest ok.
    • ekasia27 Re: Co mi jest? 15.07.17, 18:51
      Może spadek cukru?
      Postaw sobie koło łóżka coś do wypicia z cukrem i wypij, jak się tylko obudzisz.
      To straszne uczucie powinno minąć w kilka minut, jeśli to spadek cukru jest przyczyną.
      Badania zrób: hemoglobinę glikowaną (HbA1c) i peptyd C.

      Mogą też być zupełnie inne rzeczy, więc bez lekarza się nie obejdzie.

    • chicarica Re: Co mi jest? 15.07.17, 19:13
      Delirka?
      • jola-kotka Re: Co mi jest? 15.07.17, 23:52
        Twoja?
        • ekasia27 Re: Co mi jest? 16.07.17, 09:13
          Ta delirka mi przypomniała.
          Nie, nie posądzam cię o delirkę, ale...jeśli pijesz jakiś alkohol, to nie pij go przed snem.
          Alkohol bardzo obniża cukier, a jeśli jak napisałaś masz problem z tym, aby zjeść wystarczająco dużo, to nawet pół kieliszka alkoholu, na głodnego, może ci tak obniżyć cukier, że zapaści dostaniesz. Coś wypić możesz wtedy, gdy jesz największy posiłek, przed nim, lub w trakcie. Absolutnie nie na pusty żołądek i nie przed spaniem.
          • jola-kotka Re: Co mi jest? 16.07.17, 15:17
            Ja nie pije alko
        • chicarica Re: Co mi jest? 16.07.17, 19:36
          Moja zapewne nie, jestem abstynentką.
      • rosapulchra-0 Re: Co mi jest? 16.07.17, 11:15
        Chicarica, zastanawiam się, za co ty tak nie lubisz innych ludzi, szczególnie tych, którzy w życiu do ciebie nic nie mieli i nie mają. Podejrzewam, że zmieniłaś nicka, ale to nie jest powód do takich zachowań.
        • chicarica Re: Co mi jest? 16.07.17, 19:33
          O, widzę, że trafiłam na twoją czarną listę, mimo że omijam cię raczej.
          Ja bardzo lubię innych ludzi, z tym, że nie wszystkich. A generalnie od ludzi z patologicznymi osobowościami trzymam się z daleka. Też jesteś na tej liście, gwoli wyjaśnienia.
          Co do "zmiany nicka" - na forum jestem o wiele dłużej od ciebie. Bez zmian nicka.
          • jola-kotka Re: Co mi jest? 16.07.17, 22:40
            Dla ciebie ktos chory to patologia,hm zycze ci zebys nigdy ta patologia nie zostala abstynentko.
            • chicarica Re: Co mi jest? 16.07.17, 22:48
              Ależ ja nie pisałam o Tobie. Osoba chora to nie patologia. Patologiczna osobowość to po prostu patologiczna osobowość, nie ma wiele wspólnego z chorobą jako taką.
              Generalnie mam wystarczająco dużo ekscytujących wydarzeń we własnym życiu, żeby się wikłać jeszcze w jakieś forumowe układy i układziki. Rosa próbowała ze mną zawiązać jeden ze swoich słynnych sojuszy anty-ktośtam, chyba o Triss chodziło. Została odesłana do kąta i chyba czuje się odrzucona, stąd jej występ. Niestety zostanie olana po raz kolejny. Mam nadzieję, że jakoś to przeżyje wink
              • jola-kotka Re: Co mi jest? 17.07.17, 00:08
                A ty prywatne rozmowy przenosisz na forum i czujesz sie z tym ok? Rosa to nie patologia to raz,dwa jej wypowiedz byla raczej pisana w moim interesie w mojej obronie,nie w celu dowalenia tobie. Jakas przewrazliwiona jestes na swoim punkcie. Popracuj nad dyskrecja.
                • chicarica Re: Co mi jest? 17.07.17, 20:05
                  Ależ jakie prywatne? Ja nie koresponduję prywatnie z nikim z tego forum, więc nie mam żadnych powodów do dyskrecji. Znam natomiast kogoś, kto rosę zna w realu od najgorszej ze stron i stad moje omijanie jej z daleka.
                  • karme-lowa Re: Co mi jest? 17.07.17, 21:39
                    chicarica napisała:

                    Znam natomiast kogoś, kto rosę zna w realu
                    > od najgorszej ze stron....
                    O proszę, proszę....Kto by pomyślał😜.
                  • jola-kotka Re: Co mi jest? 17.07.17, 22:18
                    Straszna jestes wiesz. I tak przy kawce obrabiacie jej dupe. Masz racje omijaj ja wyjdzie to Rosie na zdrowie
                  • rosapulchra-0 Re: Co mi jest? 18.07.17, 11:33
                    Po pierwsze jesteś tchórzem, bo nawet nie stać cię na konfrontację mnie z tą osobą. Po drugie wierzysz w plotki, bo nie chce ci się wyjaśnić, jak sprawa wygląda z drugiej strony, więc radośnie przyjęłaś wersję jednej ze stron jako prawdziwą i nie zadałaś sobie trudu, żeby przyjrzeć się, jak to wygląda z drugiej strony.

                    Po trzecie kłamiesz pisząc, że takie osoby jak ja omijasz szerokim łukiem, bo tego nie robisz. Wręcz przeciwnie - często pod moim adresem rzucasz jakieś chamskie uwagi niemające nic wspólnego z tematem wątku np.
                    Zastanawiam się teraz, o co ci w ogóle chodzi - podobno najpierw prosiłam cię o jakieś wsparcie przeciw tris (nigdy nikogo o coś takiego nie prosiłam, ani prywatnie, ani na forum), gdy się okazało, że ten powód nie dał rady, to rzuciłaś tekstem, że jestem patologiczną osobowością, podobnie jak Jola. Gdy patologiczna osobowość również okazała się niecelna, to zaczęłaś się tłumaczyć, że znasz kogoś,kto zna mnie od najgorszej strony i dlatego ty takie osoby jak ja omijasz szerokim. To ja mam pytanie. Znasz kogoś ze znajomych Joli, którzy znają ją od najgorszej strony i dlatego pod jej adresem piszesz chamsko - złośliwe teksty? Choć podobno ty takie osoby omijasz z daleka i nie chcesz mieć z nimi nic wspólnego. Mnie też omijasz z daleka, za radą tajemniczej koleżanki? Bo ja tego nie widzę, raczej widzę to, że ciągle mnie zaczepiasz i próbujesz sprowokować.
                    Być może znamy dwa różnego rodzaju sposoby omijania kogoś z daleka? Bo, ja, owszem, nie rozmawiam z pewnymi osobami, nie odpowiadam na ich pytania, nie czytam ich prowokacyjnych tekstów na mój temat ba! Nawet nie komentuję ich wypowiedzi. Po prostu dla mnie takie osoby są przezroczyste, nie istnieją. A ty, akurat, bardzo odwrotnie.
                    Anyway - gratuluję ci konsekwencji w działaniu, które jest całkowicie niezgodne z twoimi deklaracjami.
              • rosapulchra-0 Re: Co mi jest? 17.07.17, 08:45
                chicarica napisała:

                Rosa próbowała ze mną
                > zawiązać jeden ze swoich słynnych sojuszy anty-ktośtam, chyba o Triss chodziło
                > . Została odesłana do kąta i chyba czuje się odrzucona, stąd jej występ. Nieste
                > ty zostanie olana po raz kolejny. Mam nadzieję, że jakoś to przeżyje wink
                >
                Zbyt dużą wagę przywiązujesz do wpływu swojego postępowania na forum. A sytuacja, którą opisałaś powyżej to jakaś bajka. Zupełnie nie pamiętam, żebym kogokolwiek prosiła o jakieś wsparcie/sojusz na forum, tym bardziej, że miałoby ono być przeciw komuś.
                Ja naprawdę nie potrzebuję adwokatów, całkiem nieźle radzę sobie sama.
                • mozambique Re: Co mi jest? 18.07.17, 13:20
                  rosa - jak na umierającą osobę to nieźle sie miotasz
          • rosapulchra-0 Re: Co mi jest? 17.07.17, 08:41
            Ja nie mam żadnych czarnych list. Owszem są osoby, którym z założenia nie odpowiadam, bo zdaję sobie sprawę, że ich posty kierowane do mnie są po prostu wredną prowokacją, a ja, niestety, jestem dość podatna na prowokacje. Do ciebie nic nie mam, choć niejednokrotnie i bezinteresownie okazałaś mi niechęć, pisząc, że wręcz mnie nie cierpisz. Tylko nie wiem, dlaczego. Teraz czepiasz się Jolki i też nie wiadomo z jakiego powodu.
            W kwestii nicka - twój kojarzę od niedawna. Może i jesteś tu dłużej ode mnie, nie zaprzeczam.
            Jeszcze jedno - ja nie jestem patologiczną osobowością, to raczej twoja wyobraźnia działa w tę stronę i to przede wszystkim na podstawie tego, co inne ematki piszą na mój temat, bo "im się wydaje", a to z prawdą najczęściej ma tyle wspólnego, co świnia z baletem.
            Anyway - żadna z osób, które często obrażasz i jesteś wobec nich, delikatnie mówiąc, niemiła, nie zrobiła ci osobistego złego. I ja tego po prostu nie rozumiem.
    • sanrio Re: Co mi jest? 15.07.17, 22:46
      a jak z językiem? Czujesz mrowienie, drętwienie lub uczucia kołka? Zaczęłaś ostatnio znów jeść mniej po dłuższym okresie normalnego jedzenia?
      • jola-kotka Re: Co mi jest? 15.07.17, 23:55
        Oooo wlasnie tak jak piszesz wieczorami mam akcje typu czuje ze mam jezyk,dziwne uczucie.Nie zaczelam jes mniej na sto procent mam diete pudelkowa obliczona na odpowiednia liczbe kcl jem to od dawna tak mi latwiej kontrolowac zeby nie jesc mniej,wiem ze to co w pudelkach mam w siebie wrzucic zeby sie palilo walilo.
        • sanrio Re: Co mi jest? 16.07.17, 21:20
          hmmm to dziwne, bo obstawiałabym, że masz wahania poziomu cukru na podstawie tego co opisałaś. Jednak, skoro odżywiasz się pudełkami, to jesz mniej więcej co 3h, nie powinno być przy tym objawów hipoglikemii. Ale może te pudełka są źle dla ciebie skonstruowane? Zbyt dużo węglowodanów prostych? Za niskie indeksy glikemiczne?
    • zuleyka.z.talgaru Re: Co mi jest? 15.07.17, 23:01
      Maszeruj do lekarza!
    • muchy_w_nosie Re: Co mi jest? 15.07.17, 23:20
      Do lekarza bym poszła, ja wiem o czym piszesz bo czasami w nocy czułam jak mi się organy trzęsą, właśnie żołądeki do góry - nie fajne uczucie bo nie znane, natomiast nic nie boli. Miałam tak kilka razy, myślę że to na tle nerwowym. Ale jakby ci lekarz powiedział że to objawy rychłej śmierci to daj znać wink
    • hermenegilda_zenia Re: Co mi jest? 16.07.17, 01:28
      Hipoglikemia spowodowana głodzeniem organizmu
    • bella_roza Re: Co mi jest? 16.07.17, 10:55
      idz do lekarza ale jak poprzedniczki stawiam na hipoglikemię. raz to przeżyłam, cały dzień bardzo mało jadłam a wieczorem alkohol. następnego dnia rano myślałam że nie wstanę, czułam się strasznie, zimne poty, miękkie nogi. minęło dopiero po zjedzeniu słodkiego śniadania.
    • snakelilith Re: Co mi jest? 16.07.17, 13:06
      Albo przekwitanie. Moja 53 letnia koleżanka czasem się na coś takiego się skarży. Gdzieś mi się obiło o oczy, że jesteś na krótko przed 40-tką, a to właśnie czas, gdy przychodzi płacić na grzechy młodości. Kobiety, które się latami głodzą, wcześniej wchodzę w menopauzę.
    • lewapinger Re: Co mi jest? 16.07.17, 14:47
      To efekt długofalowego nadużywania alkoholu.
      • jola-kotka Re: Co mi jest? 16.07.17, 15:16
        A ja nadluzywam alkoholu,przez ostatnie dwa lata moze lacznie wypilam butelke wina smile
    • paloma_blauwinder Re: Co mi jest? 16.07.17, 22:52
      Jeśli chodzi o hipoglikemię to człowiek się trzęsie cały, nie tylko ma uczucie "trzęsionki" od żołądka w górę, poza tym przy hipoglikemii występuje pocenie się. Nie bierzesz przypadkiem jakichś suplementów z jodem?
    • zla.m Re: Co mi jest? 17.07.17, 00:18
      Co z Wami, dziewczyny..? To już drugi wątek na tej stronie "niech mnie forum zdiagnozuje". Ja nie wiem, może to nowomodne wymysły i nowinka, ale w moim regionie, jak ktoś się źle czuje to idzie do lekarza. A nie pyta na forum. I to forum ogólnym, nie lekarskim. Chcecie się poprzekręcać wypróbowując coś, co "pomogło sąsiadce ciotki bratowej" forumki X czy Y?
      • jola-kotka Re: Co mi jest? 17.07.17, 02:45
        Wiesz ja mam dosc lekarzy serio,byl czas,ze chodzilam non stop,teraz juz mi sie nie chce,dlatego najpierw zapytam,jak napisza ze to byle co nie ide. Zapytac zawsze mozna a potem isc do lekarza lub nie.
    • rosapulchra-0 Re: Co mi jest? 17.07.17, 08:50
      A może bierzesz jakieś leki, których skutkiem ubocznym jest tzw. "trzęsiawka" i wysoki puls?
      Ja np. mam ostatnio bardzo niskie ciśnienie (skutek brania furosemidu), za to przy byle ruchu (choćby wstanie z łóżka i pójście do toalety) powoduje u znaczny skok pulsu (odczuwalny właśnie jako kołatanie serca).
      • karme-lowa Re: Co mi jest? 17.07.17, 21:38
        Jola - byłaś u lekarza? Zdrówka życzę☺.
        • jola-kotka Re: Co mi jest? 17.07.17, 22:19
          Nie bylam kupila pare medykamentow ktore dobra dusza mi polecila. Pobiore zobacze,jak nic sie nie zmieni to juz pojde do tego lekarza. Dziekuje.
          • karme-lowa Re: Co mi jest? 17.07.17, 22:24
            A dzisiaj też się źle czułaś? Wiesz co? Nie lekceważ tego. Masz teraz dużo stresu (choroba mąża)+ te objawy= idź się przebadać.
    • feel_good_inc Hipohondria i mitomania 18.07.17, 13:11
      Można to wyleczyć, ale nie na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka