Dodaj do ulubionych

Biżuteria

19.07.17, 21:49
Nosicie? Podejrzewam, że jest jak z makijażem. Jedne nie wyobrażają sobie życia bez, a inne nie znoszą.
Sama noszę bardzo delikatną i raczej na większe wyjścia. Czyli zachowawczo.
Trochę zazdroszczę babkom, które potrafią sobie dobrać jakąś artystyczną bransoletkę albo super kolczyki. Czasem takie spotykam, często starsze i wyglądają ekstra.
Księżna Kate w tej kwestii bardzo mi się podoba, choć ona też spokojnie.
A jak u was? Co nosicie? Spokojnie czy lubicie zaszaleć? Metale szlachetne czy bez znaczenia?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Biżuteria 19.07.17, 21:50
      Klipsy zawsze/
      • mamablue Re: Biżuteria 19.07.17, 21:52
        Klipsy?! Jeszcze je sprzedają? Jakoś mam skojarzenie z latami 80.
        • nickbezznaczenia Re: Biżuteria 19.07.17, 21:55
          Oczywiście,że sprzedają.
          Noszę sobie takie różne srebrne, ale mam też te z lat osiemdziesiątych w paru kolorach. smile
        • niu13 Re: Biżuteria 19.07.17, 21:55
          Oooo trafiłaś mi z tematem. Też podziwiam babki, które potrafią dobrać biżuterię, mieć jej dużo i gustownie wyglądać. I nie muszą to być złoto i brylanty, chociaż po biżuterii bardzo "widać" jak po zegarku i butach. Sama noszę zawsze kolczyki, ale tylko po to, żeby nie mieć gołych dziurek
          • mamablue Re: Biżuteria 19.07.17, 21:57
            Tak, ale zegarek i buty to mniejszy problem. A dobrze dobrana biżu ... cudo!
    • jola-kotka Re: Biżuteria 19.07.17, 21:52
      Nosze codziennie bez niej jak bez ubrania,pierscionka zareczynowego i obraczki nie sciagam nigdy nawet na noc.
      • mamablue Re: Biżuteria 19.07.17, 21:54
        Jola, ciebie wyobrażam sobie w stylu pań z reklam apartu w takiej biżuterii smile Trafiłam?
        • jola-kotka Re: Biżuteria 19.07.17, 22:02
          Troche tak aczkolwiek juz nie kupuje w sieciowkach po tym jak mialam slaba przyjemnosc na imprezach spotkac kogos w identycznym naszyjniku teraz zakochalam sie w tej z Klenoty,a ostatnio dostalam cudny pierscionek od meza Lore Rodkin. Kocham go. Nie lubie delikatnej bizuterii i sztucznej,sztuczna to kolczyki moga byc i kolorowe bransoletki u mnie. Ale ja nie chodze sportowo ubrana wiec spokojnie pasuje mi na codzien.
          • jola-kotka Re: Biżuteria 19.07.17, 22:03
            A ja jestem fanka tez Piotra Malysza i jego srebra.
    • fil.lo Re: Biżuteria 19.07.17, 21:54
      Noszę! Wyrazistą lubię, artystyczną, w zasadzie tylko srebro/srebro z kamieniami.
    • leanne_paul_piper Re: Biżuteria 19.07.17, 22:19
      Lubię. Noszę. Bardzo lubię bursztyn połączony ze srebrem i wszystkich molestuję o takie prezenty. Mam już bransoletki, naszyjniki, kolczyki, wisiory. i jako następne zamówiłam już sobie wisior znad morza z postacią kobiecą.
      Lubię też szafir w połączeniu z brylantami, ale to są już niestety konkretne pieniądze.
      • capa_negra Re: Biżuteria 19.07.17, 23:14
        Jesteś moją biżuteryjną siostrą wink
        • gama2003 Re: Biżuteria 19.07.17, 23:20
          Moją też. Ewentualnie brylanty mogą być same wink
      • aj.riszka Re: Biżuteria 19.07.17, 23:36
        O, bursztyn plus srebro - podoba mi sie w kazdej postaci.
        • pitupitt Re: Biżuteria 20.07.17, 10:55
          Rzygam na widok bursztynów. Ze starszymi pańciami z sanatorium mi się kojarzy
          • nickbezznaczenia Re: Biżuteria 20.07.17, 10:59
            Tak publicznie?
            A fe!
    • kkalipso Re: Biżuteria 19.07.17, 22:40
      Noszę. Od kilku lat nie zdjęłam łańcuszka i kolczyków. Nie wyjdę z domu bez zegarka i kilku pierścionków. Łączę złoto z platyną i srebrem jak mi się ubzdura. Do obrączki dodaję pierścionek z bordowym oczkiem, na innym palcu mam trzy różne pierścionki. Wybieram szlachetną po tym jak za młodu wydałam krocie na złom. Jak coś mi się przestaje podobać sprzedaję i mam na nową. Przy ważnych wydarzeniach w życiu albo kupuję sama sobie albo dostaję od męża. Bardzo lubię moją biżuterię.
      • mamablue Re: Biżuteria 19.07.17, 22:42
        Takie przypominające różne ważne życiowe zdarzenia fajne są.
    • muchy_w_nosie Re: Biżuteria 19.07.17, 23:00
      Tak noszę i nie tylko białe złoto, tak maluję się, tak prasuję ciuchy, tak mam pomalowane paznokcie u nóg, u rąk nie, bo ściełam na krótko w niedziele i jeszcze do tej pory nie naszła mnie ochota na lakier, włosy też mam zawsze zrobione, prócz soboty, bo dzień dziecka wink
      • bye-bye Re: Biżuteria 19.07.17, 23:21
        matko, wygląda, ze zadane przez autorkę watku pytanie zawiera jakis przekaz podprogowy😂
        • mamablue Re: Biżuteria 20.07.17, 06:35
          big_grin
    • viridiana73 Re: Biżuteria 20.07.17, 08:55
      Oczywiście, że noszę! Najchętniej okazałą - dużym kobietom najbardziej po drodze z dużą biżuterią i dużą torebkąsmile
      Noszę sztuczną, najchętnie z portugalskiej sieciówki na "P", kupuję u nich wzory i grzeczne i całkiem odjechane; wielokrotnie ludzie (nawet obcy) pytali mnie, gdzie to "coś" kupiłam.
      Do biżuterii srebrnej/złotej muszę chyba dorosnąć; na razie zbyt mi się kojarzy z polską emerytką, czyli: jeansy z bazarku, bawełniany t-shirt i złoty łańcuszek z takąż zawieszkąsmile
      • niu13 Re: Biżuteria 20.07.17, 09:56
        Co to jest portugalska sieciówka na P? Jest w PL?
        • viridiana73 Re: Biżuteria 20.07.17, 11:18
          Nie wytną?smile Parfois. Torebki też mają odjazdowe. Tak, są w Polsce.
          • niu13 Re: Biżuteria 20.07.17, 11:46
            Nie wycięli so far😉 super, dzięki
    • black.sally Re: Biżuteria 20.07.17, 09:11
      kolczyki prawie zawsze. Zdarza sie,że w nich śpię, jak są te małe.Obrączka, zaręczynowy, zdejmuję może 2x do roku.Noszę zegarek, bransoletki na codzień.
      Na wyjścia uwielbiam dużo, mocno smile
      Jest dla mnie bez znaczenia, czy złoto czy srebro, czy prawdziwe czy sztuczne.
    • claudel6 Re: Biżuteria 20.07.17, 10:30
      noszę, w zasadzie zawsze. na co dzień noszę srebro. kolczyki, obrączka (nie ślubna, taka gruba), pierścionki. pierścionki muszą być spore. nie noszę biżuterii drogiej - złota, diamentów itd. nigdy mnie taka biżuteria nie ekscytowała, kupienie mi takiego prezentu byłoby zmarnowaniem kasy.
      lubię biżuterię autorską, z materiałów sztucznych. albo z dziwnych materiałów - moim marzeniem jest biżuteria Orskiej - ale ta akurat jest droga.
      mój konik to duże wiszące kolczyki. uwielbiam soutache. dużo kupuję biżuterii na Dawandzie. na wlasny ślub zamówiłam obrączki z drewna.
      mam do niektórych kawałków biżuterii stosunek sentymentalny - od 20 lat noszę grubą obrączkę na lewej ręce codziennie - na pamiątkę mojej tragicznie zmarłej przyjaciółki.
    • wisniowy_sad Re: Biżuteria 20.07.17, 10:41
      Noszę opaski, fascynatory i apaszki.
    • misoune Re: Biżuteria 20.07.17, 10:44
      Noszę. Zapewne zostanę zjechana, ale: noszę Pandorę i Tousa ....
      Plus zegarki różne, markowe do 2 tys. Za sztukę, droższych nie.
    • edor67 Re: Biżuteria 20.07.17, 11:50
      Noszę. Głównie bransoletki. Głównie Pandorę 😜
    • maggi9 Re: Biżuteria 20.07.17, 11:58
      Noszę obrączkę, jakieś nieduże kolczyki (raczej nie z metali szlachetnych), oraz nieduże srebrne wisiorki - pojedynczo lub dwa na raz.
      Lubię zegarki - mam 3, nosze na zmianę. Dosyć duże, wyraziste.
      To właściwie tyle. Kiedyś lubiłam biżuterię - na bogato, styl boho - hippie więc wszelakie błyskotki z sieciówek w ilościach nadmiernych i wisior, kolczyki, pierścionki. Wszystko na raz big_grin Potem mi przeszło i noszę tylko w/w.

      Nie lubię, biżuteria mnie jakoś nie rusza. Tzn. podobają mi się niektóre rzeczy ale wiem, że i tak bym ich nie nosiła bo czuje się obwieszona. Chciałabym może jakiś fajny pierścionek w stylu prostej obrączki ze złota ale ostatecznie zawsze szkoda mi tych paru stów bo wolę za to kupić coś bardziej praktycznego jak płaszcz czy buty.

      Podoba mi się dobrze dobrana biżuteria na innych ale niekoniecznie im zazdroszczę bo to nie mój styl - lubię prostotę. Więc podziwiam z daleka smile
    • morgen_stern Re: Biżuteria 20.07.17, 12:33
      Noszę tylko kolczyki. Reszta mnie denerwuje i przeszkadza smile ogólnie nie mam pociągu do biżuterii, nie powoduje u mnie żadnej żądzy posiadania i mogę się bez niej spokojnie obejść.
      • ola_dom Re: Biżuteria 20.07.17, 13:59
        morgen_stern napisała:

        > nie powoduje u mnie żadnej żądzy posiadania i mogę się bez niej spokojnie obejść.

        Właśnie mi uświadomiłaś, że mam wielki pociąg do biżuterii takiej, którą niekoniecznie mogę nosić - pięknej, zabytkowej, misternej, z kamieniami szlachetnymi, i w ogóle smile.

        Ogólnie mam pociąg, noszę srebro i srebro - jakem zimowa Zima - zawsze kolczyki, od jakiegoś czasu kilka srebrnych bransoletek ("miękkich", wygodnych), prawie nigdy pierścionka, choć mam kilka pięknych ulubionych, ale mi przeszkadzają.

        Jak kiedyś będę bogata i będę chciała zainwestować, to po nieruchomościach zainwestuję właśnie w starą biżuterię big_grin
    • ga-ti Re: Biżuteria 20.07.17, 12:43
      Zawsze obrączka i kolczyki 'wkrętki', kiedyś łańcuszek z krzyżykiem, prezent od babci, ale ciągle dzieci mi łańcuszek zrywały.
      Okazjonalnie zakładam coś na szyję, różnie, łańcuszki i przywieszki, rzemyki i kamienie, korale, a nawet wykonane przez dzieci wisiorki i koraliki (choć co niektórzy się w czoło pukają, a mnie się podoba), czasem większe kolczyki i duże bransolety.
      Ale że leniwa jestem to i z tą biżu średnio. Obiecuję sobie, że się bardziej ogarnę. Na kimś biżuterię bardzo lubię i im bardziej niestandardowa tym lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka