Dodaj do ulubionych

Porąbany koleś

27.07.17, 11:48
siedział dzisiaj w tramwaju.
Podczas gdy co drugi pasażer nos i paluszki miał w swoim ołtarzyku marki Samsung, czy tam inny chółałej, ten dziwoląg... czytał książkę. Papierową!
Młody był.
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:50
      Może robił badania socjologiczne wink
    • bei Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:51
      Jak w Krakowie to go znam!
    • ola_dom Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:53
      mallard napisał:

      > ten dziwoląg... czytał książkę. Papierową!
      > Młody był.

      U mnie w metrze tacy chodzą. CHODZĄ - z książkami lezą po peronie, po schodach i czytają.
      Ostentacyjne dość.
    • ekasia27 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:54
      To gdzie ty mieszkasz, że nie widujesz młodych ludzi czytających książki, papierowe??
      Bo ja widuję takich na co dzień w mojej wsi.
    • semihora Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:55
      Ale wiesz, że na samsungu też można czytać książki, a nie tylko scrollować fejsa?
    • kawka74 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:55
      Wiadomo, książki to tylko z papieru.
      • mallard Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:58
        kawka74 napisała:

        > książki to tylko z papieru.

        Czemu tak piszesz?
        • kawka74 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:06
          To była ironia, powinnam była to zaznaczyć.
          Przypomniała mi się historia sprzed kilku tygodni: zdjęcie polskiego metra i zdziwienie jakiegoś zagranicznego wrażliwca, że nikt nie czyta, wszyscy mają nosy w komórkach, zupełnie tak, jakby na smartfonie można było tylko grać albo przeglądać FB. Być może to stąd to stwierdzenie.
          • hugo43 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 13:03
            To zdziwienie dotyczylo glownie tego,ze wszyscy biali i ze papierowe ksiazki sie u nas czyta.
            • kawka74 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 13:21
              A możliwe. Tak czy siak - równie bez sensu.
    • andaba Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:56
      Jeżdżę sporo komunikacją miejską i za każdym razem co najmniej jedna osoba w najbliższej okolicy siedzeniowej czyta papierową książkę, oprócz mnie, oczywiście. Kiedyś mi się tak zdarzyło, że siedziałam na poczwórnym (tym przód-tył) siedzeniu w tramwaju i wszystkie cztery osoby trzymały nosy w książkach.
      • grazbed Re: Porąbany koleś 27.07.17, 13:58
        Też jeżdżę czasami komunikacją miejską (Warszawa) i zawsze widzę papierowe książki w użyciu.

        PS. Andabo, dziękuję Ci przy okazji za polecaną tu na forum "Arystokratkę w ukropie"smile. Czytałam ją ostatnio w autobusie (w wersji papierowej) i śmiałam się do łez. A wraz ze mną chłopak z prawej i dziewczyna z lewej strony smile.

    • marikooo Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:56
      Na pewno jakiś demonstrant.
    • afro.ninja Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:56
      Dużo osób czyta papierowe książki w zbiorkomacj, to wrecz normalny widok jak na warszawskie realia. Wolę czytać książkę, noz telefon, książki nikt mi z rąk nie wyrwie.
    • dzikka Re: Porąbany koleś 27.07.17, 11:57
      mallard, ja ostatnio zaczęłam czytać książki w "ołtarzyku" choć do tej pory woziłam papierowe. Natomiast w moim mieście to masa porąbańców.....książka papierowa nikogo nie dziwi...
      • mallard Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:00
        dzikka napisała:

        > ....książka papierowa nikogo nie dziwi...\

        No nie dziwi, ja tak trochę w ramach jakby prowokacji wink
    • morgen_stern Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:00
      Mnóstwo ludzi nadal czyta papierowe książki w komunikacji, to jakieś dziwo jest? No i jak ja nie lubię tego wartościowania... "ołtarzyk marki samsung", nie to co my, lepsi, zaczytani w papierze big_grin na co dzień korzystam z ołtarzyka marki Kindle, nie muszę dźwigać ze sobą książek i gazet (zazwyczaj czytam kilka rzeczy jednocześnie, zależnie od nastroju), ale papierowe książki też mam i kupuję. Ostatnio głównie gram w autobusie w candy crush, bo jeżdżę krótko i nie opłaca mi się strony zaczynać. To jestem ok czy nie ok?
      • lalkaika Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:03
        candy crush to zlo.Prawie jak kostka rosolowa
        • morgen_stern Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:13
          Jak zaczęłam w to grać zagadałam koleżankę, która jest wysoko, chyba na dwutysięcznym coś poziomie. A ta mi zaczęła słać błagania, żebym nawet nie zaczynała, bo to najczystsze zło big_grin
          • morekac Re: Porąbany koleś 27.07.17, 17:38
            A to jest taki poziom? Gdzie?!
            • morgen_stern Re: Porąbany koleś 27.07.17, 21:58
              Aż do niego dojdziesz smile gdzieś widziałam, że jest 2600 poziomów, czy coś takiego.
        • capa_negra Re: Porąbany koleś 27.07.17, 21:23
          po co wspominałaś??? za jednym zamachem machnęłam 30 poziomów
          • morgen_stern Re: Porąbany koleś 27.07.17, 21:59
            big_grin
      • mallard Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:05
        morgen_stern napisała:

        > No i jak ja nie lubię tego wartościowania... "ołtarzyk marki samsung", nie to co my, lepsi,
        > zaczytani w papierze :

        Pozdrawiam nożyce! big_grin

        A powiedz mi Morguniu, czy w dawnych nienowoczesnych czasach, taki sam odsetek pasażerów czytał książkę/gazetę, co obecnie "smartfonuje"?
        • morgen_stern Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:11
          Nie prowadzę badań w tym względzie, ani nie jestem "morguniem", więc bądź łaskaw nie przekręcać mojego nicka - to bardzo niegrzeczne. Ludzie ogólnie czytają w Polsce coraz mniej, wszystkiego i każdego tekstu i tu są robione regularnie badania. I nadal zapominasz - na smartfonie tez można czytać.
          • mallard Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:19
            morgen_stern napisała:

            > więc bądź łaskaw nie przekręcać mojego nicka - to bardzo niegrzeczne.

            No tak, jesteśmy wszak na takim ugrzecznionym forum...

            Umówmy się tak: Ty wyjmiesz kij, a ja spadam! wink
            • morgen_stern Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:26
              A co, chcesz żeby cię tym kijem zlać? Następny masochista na ematce? Czy ja dopiero co nie mówiłam, że tu NIE MA normalnego faceta? Czemu oni wszyscy tak pierd..., może mi to ktoś wytłumaczyć?
            • fornitta69 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 18:32
              Mallarduniu, bede Cie tak nazywac od dzis, chyba kija nigdzie nie masz? I przeciez lubisz zdrobnionka, Ty nasz forumowy figlarzu tongue_out
        • triss_merigold6 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:15
          Nie wiem jakimi środkami komunikacji jeździsz, ale ja codziennie w godzinach szczytu widzę w autobusie ludzi z książkami w wersji papierowej i z czytnikami więc się tak nie napinaj. Ludzie w różnym wieku.
    • volta2 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:16
      mój syn zawsze ma w metrze książkę i zawsze papierową - na dodatek - z biblioteki

      hipster jak nic, mimo iż sojowej latte nie pije (bo za młody i chyba nawet nie wie, że coś takiego jest)

      wiek - poniżej 15, hjułajeje i xiaomingi ma na stanie.
    • tonik777 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:17
      > (...) czytał książkę. Papierową!
      Też takiego widziałem, ale to chyba nie ten sam, bo "mój" był w całości.
      • mallard Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:23
        tonik777 napisał:

        > Też takiego widziałem, ale to chyba nie ten sam, bo "mój" był w całości.

        O, - i to ja rozumiem. Odpowiedź dowcipna i z przymrużeniem oka, bo takim też był mój post startowy, a nie tam zaraz jakieś gwiazdy poranne się srożą i nawet zdrobniale nie można do nich się zwrócić, bo że niegrzecznie zaraz. wink
      • jasnoklarowna Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:24
        To tak jak ja przy okazyjnym pobycie w stolicy czekałam na męża w hali koszyki i jadłam coś na środkowych stolikach to też jedyna miałam papierową. Reszta telefony. Nie czytniki bo te dane się odróżnić z dala
        • vodyanoi Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:43
          No i co w zwiazku z tym?
          Siedze akurat w kolejce do lekarza. Od godziny. I gapie sie w telefon. Mam sluchawki w uszach.
          Slucham All Ears English, czytam w miedzyczasie wiersze Roberta Louisa Stevensona w oryginale (cicho, ale na glos, akurat juz nikogo w poczekalni nie ma), przegladam ematke i zebralam przed chwilą dzienny utarg w Forge of Empires. Dzieki ktorej czynnosci jestem lepsza, a dzieki ktorej gorsza?
          • jasnoklarowna Re: Porąbany koleś 27.07.17, 14:37
            No w każdym razie porąbana nie jesteś wynika z tego😃
    • lauren6 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:33
      Ostatnio w komunikacji miejskiej zaczepił mnie jakiś egzaltowany dziadyga (czytałam ewydanie Newsweeka na moim ołtarzyku Samsunga). Podnieconym głosem opowiada jaki to on przeprowadza ważny eksperyment socjologiczny i czy odpowiem mu na kilka pytań o czytaniu na smartfonach.

      Myślicie, że przypadkiem poznałam mallarda?
      • morgen_stern Re: Porąbany koleś 27.07.17, 12:36
        big_grin big_grin big_grin
        Bardzo możliwe!
    • kwietniowka2011 Re: Porąbany koleś 27.07.17, 14:03
      ja widuję u mnie pod blokiem takiego co idzie chodnikiem i czyta, w połączeniu ze specyficznym stylem ubierania się wygląda to hmm, dość pozersko
    • ludborka Re: Porąbany koleś 27.07.17, 16:38
      Kiedyś w autobusie podszedł do mojego męża gimnazjalista i zagaił: Propsy za czytanie dziecku książki 😂.
    • anorektycznazdzira Re: Porąbany koleś 27.07.17, 16:49
      Ale wiesz, że w ołtarzyku można mieć wgrane literki z literaturą piękną?
    • gaga-sie Re: Porąbany koleś 27.07.17, 17:29
      malopolskie.naszemiasto.pl/artykul/zdjecia/pan-buk-okiem-faceta-na-wesolo-memy,3677252,artgal,19345656,t,id,tm,zid.html
      • mondovi Re: Porąbany koleś 27.07.17, 22:45
        Tak, mem krąży od dawna...
    • aj.riszka Re: Porąbany koleś 27.07.17, 17:32
      Ostatnio mialam przyjemnosc podrozy pociagiem przez cala Polske, polnoc - poludnie, i.. czytaja, czytaja, te papierowe, mlodzi tez.
    • cosmetic.wipes Re: Porąbany koleś 27.07.17, 18:51
      Faktycznie idiota
    • kornelia_sowa Re: Porąbany koleś 27.07.17, 23:07
      Bezczelny.
      Mam nadzieję, że to zgłosiłaś odpowiednim służbom.

      Tak czy siak, powinien sobie zbadać tarczyce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka