Dodaj do ulubionych

Narty - Dolomity

08.08.17, 16:14
Ponieważ wiem, że sporo ematek jeździ w Dolomity, mam parę pytań o konkretne miejscówki smile

Czy któraś z Was może porównać region Val di Fiemme/Obereggen do Val Gardena/Alpe di Siusi? Lepiej, gorzej (trasy, wyciągi, miejsca do jedzenia), jak z ludźmi (tłok)?
Interesowałoby mnie też porównanie San Martino di Castrozza/Passo Rolle również do Val Gardeny smile
Tak, wiem, że mogę kupić Dolomity Superski i jeździć wszędzie, ale nie o to mi chodzi, więc mi tego nie polecajcie big_grin
Chodzi mi też o wyjazd dla osób dorosłych, bez dzieci, więc interesuje mnie porównanie z punktu widzenia dorosłego smile

Z góry dzięki smile
Obserwuj wątek
    • volta2 Re: Narty - Dolomity 08.08.17, 18:33
      jeśli szukasz rzetelnych porównań to zadaj to pytanie na forach narciarskich
      • yaga7 Re: Narty - Dolomity 08.08.17, 19:46
        A masz do polecenia DOBRE forum narciarskie? smile

        Bo swego czasu pisałam coś na gazetowym, to średnio było z odpowiedziami, pisałam też na skiforum, ale tam z kolei wszyscy mają parcie na czarne ścianki i nie można się nic normalnego dowiedzieć. Zresztą ogólnie mam wrażenie, że na forach specjalistycznych nie można być średniakiem i pisać o średnich rzeczach, bo od razu się dostaje zjebkę.

        A pamiętam, że tu było parę dyskusji w podobnych tematach, więc pomyślalam, że może jednak się tu dowiem czegoś bardziej sensownego.
        • volta2 Re: Narty - Dolomity 09.08.17, 19:12
          kiedyś gazetowe było bardzo dobre, uaktywnia się w sezonie, ale rzeczywiście wszyscy poszli na 2 konkurencyjne wobec siebie fora. ja lubię skiforum i jeszcze mi się nie zdarzyło by nie otrzymać odpowiedzi.
          a to jak się kto lansuje, to mnie w ogóle nie bierze, choć ja też z tych, co za czarnymi się rozglądam (ale nie że jestem taka hop do przodu tylko tam jest najmniej ludzi, to już wolę czarną zjechać)
          • yaga7 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 06:36
            Nie no, na czarnych też jeżdżę, ale nie żeby kilka razy dziennie, więc nie jest to moje kryterium wyboru ośrodka smile
            A jakie jest jeszcze drugie forum, skoro piszesz o 2 konkurencyjnych?
            • volta2 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 12:19
              nie wiem na pewno, bo tam nie bywam, czytam tylko na skiforum, że konkurencja jest na skionline czy coś takiego.
              ja zostałam na skiforum, raz że mam tam dłuuugi staż, dwa, są tam osoby, które poznałam osobiście i jakoś tak wyszło...
              poziom expertów raczej podobny, tylko to faceci, samce alfa i w jedym miejscu nie wytrzymali...

              co do czarnych tras - ostatnio we włoszech(3 sezony temu) były takie tłumy w moim ośrodku, że woleliśmy na czarnych być cały czas, na czerwone wchodziliśy tylko jak trzeba było sie gdzieś przetranferować albo cudem - pustawo było. nic mi nie przeszkadza na nartach tak jak brak słońca i tłumy...(polskie czy niepolske wsio rawno)
              • yaga7 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 12:51
                Właśnie, mam alergię na samców alfa wink

                O tak, mnie tłumy bardzo przeszkadzają, wolę mniejszy ośrodek czy gorsze stoki niż dzikie tłumy. Dlatego też staram się jeździć w mniej popularnych terminach, na wszelki wypadek.

                Słońce spoko, tez lubię, ale bez przesady. W zeszłym roku chyba pierwszy raz od dobrych paru lat trafil nam się cały słoneczny tydzień, ale z kolei było ciepło. A ja bym chciała tak lekki mróz i słońce, a nie +10 wink
                • volta2 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 13:11
                  no nie, słońce + mróz wymagane! o dziesięciu na plusie nawet nie myślę, choć faktycznie 2 sezony temu całe dolomity płynłęły na plusie. ja wybrałam wtedy kaukaz, z pełnią słońca i minusami na termometrze. miałam megaubaw ze znajomych którzy bali się jechać do ciepłych krajów na nartysmile
                  • yaga7 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 13:25
                    Znaczy Kaukaz na narty? A możesz coś więcej napisać?
                    • volta2 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 13:32
                      tak, ale kaukaz też już powoli odpada - dla rosjan rok temu zostały zniesione wizy i tłum dziki, w znaczeniu przenosnym i dosłownym. nachlani na stokach rosjanie to nie jest najlepszy materiał na współużytkowników ośrodka.
                      szkoda, bo 8 lat pod rząd tam prawie jeździłam i nigdzie na świecie nie było nam lepiej, słońce non stop (na jakieś 20 wyjazdów tylko 1 bez pogody), brak infrastruktury czyli tylko śnieg naturalny, brak naśnieżania (kto jeszcze pamięta jak się jeździ na tylko naturalnym śniegu?!) i puuuustki jak okiem sięgnąć - poza łykendami, potrafiło nas być w 50 km ośrodku 20-30 naricarzy.
                      se ne wratismile
                      • volta2 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 13:35
                        jeszcze dodam, że rosjanie masowo jeżdżą bez ubezpieczeń narciarskich, przy spowodowaniu wypadku - jak są w stanie to uciekają, no chyba że leżą nieprzytomni, to się nie da, a policja, której zawsze było sporo jak na te 30 osób na ośrodek - to teraz, mimo podwojonej liczby, nie dawalii sobie rady z nachlaną dziczą.

                        rozważam tam wyjazd w tym roku jeszcze, bo 15 stycznia zaczynamy ferie a to moment, gdy ruscy powinni po świętowaniu nowego roku i bożego narodzenia o ok. 6 stycznia zjechać do matuszki. w lutym bym już się nie wybrała ponownie,
                        • yaga7 Re: Narty - Dolomity 11.08.17, 07:09
                          No to wiem, że takie atrakcje to na pewno nie dla mnie, dzięki za info big_grin

                          Ale takie pustki na stokach musiały być fajne, super smile
    • una_mujer Re: Narty - Dolomity 08.08.17, 23:24
      Byłam w Val Gardena i w San Martino di Castrozza. Jak dla mnie - nie ma porównania. Alpe di Siusi to cudowne, słoneczne, szerokie stoki; Val Gardena to duży i bardzo zróżnicowany region; stamtąd na nartach przejedziesz do regionów sąsiednich. San Martino jest o wiele mniejsze i gorzej skomunikowane narciarsko z resztą Dolomitów.
      Ale oczywiiście jeśli nie lubisz zwiedzać różnych tras, to tam też jest ładnie.
      Uwaga z apartamentami w Alpe di Siusi; większość noclegów jest na dole w sąsiednich miejscowościach i trzeba dojechać dość obleganą kolejką. "Na trasie" noclegów jest mało; tam z kolei praktycznie nie ma nocnego życia. Mnie to akurat pasuje.
      Za to Val Gardena śliczna i tętniąca życiem.
      • yaga7 Re: Narty - Dolomity 09.08.17, 06:55
        W Val Gardenie i Siusi byłam, więc wiem jak tam jest. Chodzi mi o to, jak jest w innych regionach, o których wspomniałam.
        Czy możesz powiedzieć coś więcej o San Martino? Rozumiem, że jest gorsze niż Gardena, a czy jest podobne do Alpe di Siusi, czy jednak jeszcze mniejsze? I czy jest tam raczej pusto czy jest oblegane?
        • evee1 Re: Narty - Dolomity 09.08.17, 16:15
          San Martino jest dość małe, ale nie mam porównania z innymi resortami w Dolomitach niestety, tylko z Chamonix i Sestiere.
          Taka ciekawostka - bylismy w San Martino w lutym tego roku i okazalo się, ze 80% narciarzy tam jeżdżących, to byli Polacy. Nie przeszkadzało nam to specjalnie, ale był to spory szok, bo zdawałam sobie sprawę, ze Dolomity są dość popularnym celem wyjazdów narciarskich Polaków, ale nie żeby aż tylu. I te 80% to naprawdę nie jest przesada.
          • volta2 Re: Narty - Dolomity 09.08.17, 19:10
            a to fakt, mam wrażenie że tam, gdzie ja byłam, bez polaków ośrodek miałby małe szanse na rentowność. też nam to nie przeszkadzało że taki najazd polaków, tylko że ludzi w ogóle, a kim tam oni są to nie wnikam. choć jest mała różnica w stylówie jazdy między wschodem a zachodem - ratuje nas tylko to, że w alpach wschodnia w tym polska gawiedź ma za drogie piwo na stokach i za bardzo boi sie odebrania karnetu.
            • evee1 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 01:45
              Ale z pozytywów, to ani razu nie usłyszałam słowa na K smile, co akurat po pobytach w innych miejscach nawiedzanych przez Polaków za granicą, było bardzo miłym zaskoczeniem smile.
              W Sestriere, a w zasadzie w Sauze d'Oulx, bo tam jeździliśmy, na stokach słychać było głównie Brytyjczyków.
          • yaga7 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 06:38
            Z Sestriere możesz porównywać, byłam, bardzo mi się podobało, aczkolwiek trochę za dużo orczyków jak na upodobania mojego męża deskowca.
            Czy masz może do polecenia tam jakąś miejscówkę noclegową?
            • evee1 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 07:17
              W Sestriere było znacznie ciekawiej, bo stoki były bardziej urozmaicone, w sensie posiadania muld smile. W San Martino bylo zratrakowane na równo, czasem stromo, czasem mniej stromo, ale ... nudno tak jakoś.
              Co do mieszkania, to ciężko mi polecić, bo rezerwowaliśmy na wariata tydzień wcześniej i braliśmy co akurat było. Mieszkaliśmy w małym ciekawym hoteliku w Oulx, parę kilometrów od samego Sauze d'Oulx, ale mieliśmy darmowy autobus spod drzwi hotelu do Sauze. Ale życia po nartach tam nie było żadnego sad, więc jeżeli na tym Wam zależy to nie polecam. Jedzenie za to było fantastyczne!
              • yaga7 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 07:27
                Haha, ja osobiście muld nie lubię, lubię równą stolnicę big_grin I tak, faktycznie pamiętam, że w Sestriere w porównaniu z Dolomitami rzadziej było ratrakowane i były muldy.

                Nie, na życiu po nartach nam nie zależy, sami sobie dajemy radę wink Bardziej zależy mi na tym, żeby było gdzie pojeździć, nie było tłumów, były ładne widoczki, sporo tras (ale niekoniecznie tak, że codziennie gdzie indziej).
                • evee1 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 09:43
                  W San Martino jest bardzo miło, rodzinnie i w lutym bylo dość pustawo moim zdaniem. Infrastruktura jest dobra, jest gdzie zjeść, jest wspaniały sklep z masą lokalnych produktów. Trochę sklepów na głównej ulicy, jest na czym oko zawiesić. Tylko w środku dnia wszystko jest zamknięte smile.
                  Nie pamiętam, żeby było dużo orczyków, bo ja ich też unikam z powodu moich kolan, muszę dać im odpocząć na wyciągu krzesełkowym.
                  Widoki dla mnie wszędzie są wspaniałe, Niestety wygląda na to, że ośrodek w Passo Rolle, obok San Martino, chyli się ku upadkowi, a tam widoki są absolutnie niesamowite!!
                  • yaga7 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 12:54
                    Dzięki za info.

                    My zwykle jeździmy w styczniu, żeby zdążyć przed dzikimi tłumami.

                    A co do sklepów, to wiem, przyzwyczaiłam się, więc nie jest to nic dziwnego dla mnie.
    • kiwaczek69 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 01:52
      Jeśli jeszcze nie byłaś w Val di Fiemme, to tam jedźcie. Region cudowny i dość rozległy, trasy zróżnicowane, tłumów nie ma. Byłam dwa razy i marzę o trzecimsmile

      Alpe di Siusi, czyli Siuśka, jest piękna i widoki niesamowite, ale ja bym tam nie wytrzymała więcej niż 2 dni, bo to płaskowyż jest, i stoki bardzo łatwe. Dla mnie jednak nuda na cały 6-dniowy wyjazd, choć jeżdżę bardzo średnio. No, ale byłaś i wiesz, o czym mowa.
      Zarówno Val di Fiemme, jak i Val Gardena, to lepszy wybór, bo znacznie większe urozmaicenie. Val Gardena wydaje mi się być bardziej wymagająca - ale to może dlatego, że tam miałam fatalną pogodę - było deszczowo i mgliście. Może dlatego moje spojrzenie jest nieobiektywne.

      Ps. To jest okrucieństwo rzucać taki temat w sierpniuwink
      • yaga7 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 06:43
        Haha, ja zwykle sierpień/wrzesień coś rezerwuję, stąd ten temat wink

        Jak byliśmy w Siusiu, to karnet jest łączony z Gardeną, więc jeździliśmy na zmianę - ja miewam problemy zdrowotne, więc jak był gorszy dzień, to płaskowyż w sam raz, a jak chcielismy czegoś więcej, to Gardena.

        Czyli Fiemme polecasz? A pamiętasz, w której miejscowosci mieszkałaś? I tłumów nie ma? Bo w Gardenie zwykle jest więcej ludzi niż w Siusi, ja lubię jak jest mało wink A czy we Fiemme te poszczególne grupy wyciągów nie są jakoś tak oddalone od siebie? Gdzie jeździłaś najwięcej?
        • volta2 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 12:14
          ja juz zarezerwowałam 2 tygodnie temu, ale wciąż waham się, czy nie zmieić regionu. tym bardziej, że dzieci chcą znów do tego samego apartamentu co kiedyś, czyli juz by wyszło ze 3-4 raz. w tym roku przypada nam styczeń na ferie i szukam słońcasmile dlatego weszłam w wątek bo w okolice selli rozważam wyjazd, ostatnio tam byłam w 2001/2 roku i poamiętam że ze śniegiem było słabiutko.i pogoda nie zachwycała...
          siestiere to był mój nr 1 w tym roku, ale kurczę, chyba za mało tam gwarancji słońca? bez słońca mogę w ogóle nie jechać na stoki...i jeszcze piszecie że tam mało ratrakują?
          • yaga7 Re: Narty - Dolomity 10.08.17, 12:53
            Ja w Sestriere byłam raz, chyba marzec, pierwszy dzień była gigantyczna mgła, potem już było lepiej i nawet dość słonecznie. Ale raczej mniej słonecznie niż w Dolomitach.
            I tak, były muldy. Ale może też dlatego, że padał śnieg, więc nie nadążali?

            Ale trasy bardzo mi się podobały, do tego było mało ludzi, fajnie.
          • kiwaczek69 Re: Narty - Dolomity 11.08.17, 01:42
            W styczniu, na samym początku, byłam raz w Misurinie - region Cortina. Pogoda była cudowna, trasy idealne, śniegu w bród; jedyny mankament - niektóre trasy były dopiero przygotowywane. Ale to co było, wystarczało. Polecamsmile
        • kiwaczek69 Re: Narty - Dolomity 11.08.17, 01:33
          Jeździłam z biurem podróży, mieliśmy autokar, który nas dowoził na stoki. Mieszkaliśmy raz w Ziano, a drugi raz w Predazzo - hotele 3-gwiazdkowe, standard adekwatny, dla mnie wystarczający.
          Jeździłam wszędzie, program przewidywał po kolei wszystkie stacje. Podobało mi się bardzo w Alpe Cermis i Alpe Lusia. Ale Latemar też fajnysmile
          Te stacje narciarskie trochę oddalone są, ale bez przesady. Kwestia kilkudziesięciu minut jazdy.

          A brałaś pod uwagę Cortinę? Też supersmile

          Tłumów to ja nie doświadczyłam we włoskich Dolomitach nigdzie, może najwięcej ludzi było w Livigno. Ale też bez tragediiwink Na takiej ilości stoków ludzie się rozjeżdżają i kumulacje bywają rzadko.
          Pomijając oczywiście Sella Ronda, tam rzeczywiście ogrom luda. Raz byłam, zaliczyłam i dziękuję, za dużo ludzi i muldwink Podczas ostatniego pobytu w Val Gardenie dojechałam do Alta Badia i tam zostałam. Bajka! Cudowne trasy, piękne widoki i puściutkosmile

          • yaga7 Re: Narty - Dolomity 11.08.17, 07:08
            Dzięki za info.

            W Cortinie byłam lata temu, przyznam się, że nie zrobiła na mnie mega wrażenia. Pamiętam stare krzesła i jakąś widokową trasę wink

            Największe tłumy to widziałam też w Livigno, na free ski i od tego czasu nie jeżdżę już w Livigno na free ski. Bo poza free ski, np. w styczniu jest tam fajnie i pusto.

            O, o Alta Badia też myślałam. Jak mówisz, że ładnie i pusto, to będę się zastanawiać dalej.
            • evee1 Re: Narty - Dolomity 11.08.17, 07:43
              Napisz nam gdzie sie zdecydowalas w koncu jechac.
              • yaga7 Re: Narty - Dolomity 11.08.17, 09:29
                Jak siebie znam, zarezerwuję na bookingu trzy miejscówki z bezpłatnym odwołaniem rezerwacji (bo nigdy nie wiadomo, co się stanie do stycznia), a potem i tak wymyślę coś innego wink
      • race444 Re: Narty - Dolomity 06.01.18, 16:01
        W sierpniu tez mozna pojezdzic na nartach: Passo Stelvio lub lodowiec Hintertux tak samo jak w styczniu mozna lezec na plazy ( wyspy Kanaryjskie, Egipt czy Karaiby)
    • race444 Re: Narty - Dolomity 06.01.18, 15:56
      Ja bylem w Dolomitach juz kilka razy i znam kilka osrodkow. Co do twojego pytania to Val di Fiemme i Val Gardena to dla mnie osrodki narciarskie numer 1 i 2. Kupujac Skipass na Region Val di Fiemme mozesz pojezdzic w 5-ciu osrodkach narciarskich: Ski Center Latemar, Alpe Cermis (Cavalese), Alpe Lusia (Bellamont_Moena), Passo Rolle i Passo Lavaze. Ja bylem i jezdzilem 3 dni Latemar, 1x Alpe Cermis i 2x Alpe Lusia i ten wypad w Dolomity uwazam za najbardziej udany. San Martino di Castrozza nie mozna porownywac do Val Gardeny i do Val di Fiemme.. Zamiast tam pojedz do Livigno tam mozna sie wyszalec w dwoch osrodkach po obu stronach doliny ( Carosello 3000 i Mottolino) lub Bormio bo tam kupujac skipass mozesz pojezdzic w 3-ech osrodkach: Bormio, Santa Caterina i Isolaccia. Wracajac do San Martino di Castrozza gdzie bylem 3 dni a potem pojechalismy 3 dni do Falcade/Passo San Pellegrino czyl dwa osrodki kazdy po 3 dni. Oczywiscie potrzebny jest Dolomiti Skipass ale my wtedy zaplacilismy 19 Euro wiecej za 6 dni i to byl naprawde dobry pomysl. Tak samo jak mozna polaczyc Plan de Cornes /Kronplaz/ i Alta Badia i zaliczyc Sella Ronde. Oczywiscie mozna tam tez pojechac na 6 dni kazdy woli cos innego. Co do Cortiny d'Ampezzo to mnie sie tam srednio podobalo. Niestety ten osrodek zyje tym, ze tam w 1956 roku byla Olimpiada i oni tam niestety bardzo malo zainwestowali. W tym roku wybieram sie do Madonny di Campiglo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka