Uslyszala moja mama bedac we wtorek u charczacego lekarza. Nastepnego dnia czula sie zle. W czwartek jeszcze gorzej. W piatek pelne przeziebienie. Bylismy u niej w czwartek dzis ja obudzilam sie z bolem gardla a dziecko z placzem ze nie wie co sie dzieje ale ma ranke w gardle

dzwonie zeby sie pozalic - okazalo sie ze pojechali do babci (lat 95)
Ale najwazniejsze ze sie czlowiek do pracy stawil...