kondolyza
25.09.17, 13:58
podzielcie się proszę Waszymi doświadczeniami.
czy adopcje zawsze są ciężkim doświadczeniem? czy dzieci adoptowane zawsze muszą wymagać terapii, wspierania itp bo nie potrafią tak po prostu być szczęśliwe i spokojne życiowo?
czy w Polsce trudno jest zostać rodzicem adopcyjnym?
może niektóre z Was maja dxieci zarówno z własnego brzucha jak iz serducha czyli adoptowane-jeśli tak to jak wyglądają ich relacje?
moja znajoma którą dziś spotkałam adoptowała rodzeństwo,mieli chyba 2i 4 lata w momencie przysposobienia. znajoma jak sama twierdzi-nawrt po kursach itp nie spodziewała się że będzie tak ciężko. inna znajoma ma adopcyjną córkę ale bez terapii i ciągłego wsparcia psychologa nue było szans na potozumienie-adomcja w pierwzzych miesiącach życia,zaś problemy pojaeiły się w okresie dojrzewania-ucieczki z domu,kradzieże,wagary, przygodne współzycie,niechciana ciàża.
dzielcie się doswiadczeniami