Dodaj do ulubionych

Wędlina wegetariańska..

06.10.17, 10:11
Kupiłam w plasterkach 2 rodzaje- z brokułem, z papryką. Obie mdłe bez wyrazu. Ja rozumiem ta z brokułem odrobinę mdła, ale żeby z papryką też? Co jest z tymi wegetariańskimi wędlinami. Kiedyś kupiłam parówki, to samo, mdłe, bez wyrazu. Nie można jakoś tego doprawić w trakcie produkcji?
Jest jakaś smaczna, konkretna w smaku wędlina wegetariańska? Możecie coś takiego polecić?


--
A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
Obserwuj wątek
        • morgen_stern Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:30
          Bo co, ktoś sobie zastrzegł nazwę własną? Czegoś ubędzie mięsożercom, jak będą leżały w sklepach wędliny wege? Jak należy to nazwać, żeby nie urazić ich delikatnych uczuć? "Plastry wege na kanapki zastępujące to, czego nie można wymawiać"? Jak długo istnieje kuchnia i sztuka kulinarna istniały zamienniki drogich lub trudno dostępnych potraw (casus zupy żółwiowej), dopiero wrażliwcy z XXI wieku mają z tym problem.

          --
          Moi drodzy, po co kłótnie,
          Po co wasze swary głupie,
          Wnet i tak zginiemy w zupie!
          • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:36
            morgen_stern napisała:

            > Bo co, ktoś sobie zastrzegł nazwę własną? Czegoś ubędzie mięsożercom, jak będą
            > leżały w sklepach wędliny wege? Jak należy to nazwać, żeby nie urazić ich delik
            > atnych uczuć? "Plastry wege na kanapki zastępujące to, czego nie można wymawiać
            > "?
            >
            Weź, poplułam monitor big_grin
            100/100



            --
            A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
              • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 07.10.17, 08:48
                triismegistos napisała:

                > A kto się dziwi, że rzeczone cudo nie smakuje jak wedlina z mięsa?
                >


                Dokładnie. Lauren, czytanie ze zrozumieniem się kłania.

                --
                A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
            • turzyca Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 15:14
              Uwzględniając, że spora część tzw. wędlin mięsnych składa się w dużej mierze - a czasem jak wykazały badania DNA w aferze końskiej w 100% - z prasowanej soi, to faktycznie są podstawy do zdziwienia. Spokojnie da się wyprodukować coś, co smakuje jak mięso czy ryba, łącznie z teksturą.

              Tylko jednak wege z przekonania nie tego zazwyczaj szuka, ale nie ma jednego wzorca, więc trzeba znaleźć erzace, które nam dopasują pod kątem smaku.


              --
              Entropia i chaos dnia codziennego
      • triismegistos Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:34
        Dlaczego? Nazwa wędlin wzięła się od wędzenia, nie od mięsa. A w dzisiejszych czasach właściwie od ekstraktu dymu wędzarniczego tongue_out

        --
        Nie wiem po wuj ludziom prąd, tysiące lat przy pochodniach, kagankach, ogniskach żyli, było dobrze.
        A teraz? Szczepionki, autyzyzm, wegetarianizm, Facebook, publiczna służba zdrowia...
    • morgen_stern Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:17
      Z parówkami wege jest ten problem, smakuje mi tylko właściwie jeden rodzaj - chilli z Polsoi. Jedyna, którą mogę jeść bez niczego i jest dobra. Wędliny wege to podobnie jak tofu - samo w sobie bez wyrazu, ale doprawione, posmarowane czymś są już ok. Kanapka z sałatą, wędliną wege, z przecierem pomidorowym (może być ketchup, ja lubię przecier) i majonezem jest dla mnie pyszna.
      Bardzo trudno jest zrobić smaczne produkty wege - zamienniki produktów mięsnych, bo brakuje nośnika smaku - zwierzęcego tłuszczu.

      --
      Moi drodzy, po co kłótnie,
      Po co wasze swary głupie,
      Wnet i tak zginiemy w zupie!
      • 1matka-polka Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:31
        Tłuszcz roślinny również jest dobrym nośnikiem smaku. To czego brak zamiennikom mięsa, to smak mięsa, czyli umami.

        --
        "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
        Dorota Masłowska
        • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:35
          1matka-polka napisała:

          > Tłuszcz roślinny również jest dobrym nośnikiem smaku. To czego brak zamiennikom
          > mięsa, to smak mięsa, czyli umami.
          >
          Nie, nie chodzi o smak mięsa. Chodzi o jakikolwiek wyrazisty smak. Wędliny wege są jak namoczony, wilgotny styropian. Calkowicie bez smaku. Za to kosztują jak szynka parmeńska sad



          --
          A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
          • araceli Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:55
            anetapzn3 napisała:
            > Nie, nie chodzi o smak mięsa. Chodzi o jakikolwiek wyrazisty smak. Wędliny wege
            > są jak namoczony, wilgotny styropian. Calkowicie bez smaku. Za to kosztują jak
            > szynka parmeńska sad

            Tak w ogóle po co Ci wege 'wędlina' - jest mnóstwo pysznych, wyrazistych past na kanapki, ostatnio nawet w dyskontach smile

            --
            Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
            • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:59
              araceli napisała:

              > anetapzn3 napisała:
              > > Nie, nie chodzi o smak mięsa. Chodzi o jakikolwiek wyrazisty smak. Wędlin
              > y wege
              > > są jak namoczony, wilgotny styropian. Calkowicie bez smaku. Za to kosztu
              > ją jak
              > > szynka parmeńska sad
              >
              > Tak w ogóle po co Ci wege 'wędlina' - jest mnóstwo pysznych, wyrazistych past n
              > a kanapki, ostatnio nawet w dyskontach smile
              >


              Wyobraź sobie, że chciałam spróbować. Ludzie czasami próbują nowych produktów.
              Kupnej pasty sorry, ale nie tknę, niezależnie czy z dyskontu czy z delikatesów. Doskonałe pasty robię sama w domu.

              --
              A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
              • lusitania2 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:15
                anetapzn3 napisała:

                > Kupnej pasty sorry, ale nie tknę, niezależnie czy z dyskontu czy z delikatesów.

                a teraz na spokojnie się zastanów, jaka jest różnica między kupną pastą a kupną wędliną (bez znaczenia, czy wegetariańską, czy niewegetariańską).
                W obu przypadkach szansa, że do produktu trafi coś, co tam się znaleźć nie powinno jest taka sama.

                A w temacie - niestety nie pomogę. Wegetarianką jestem od ponad 30 lat, ale nigdy nie naszło mnie na kupno wegetariańskiej wędliny.

                --
                Szanowny Prezydencie!
                Błogosławione łono, które Ciebie nosiło, i piersi, które ssałeś.
                • 1matka-polka Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:19
                  "Kupnej pasty sorry, ale nie tknę, niezależnie czy z dyskontu czy z delikatesów.

                  a teraz na spokojnie się zastanów, jaka jest różnica między kupną pastą a kupną wędliną"
                  No własnie, również widzę dużo sprzeczności w tym, co pisze anetapzn3...


                  --
                  "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
                  Dorota Masłowska
                • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:21
                  lusitania2 napisał:

                  > anetapzn3 napisała:
                  >
                  > > Kupnej pasty sorry, ale nie tknę, niezależnie czy z dyskontu czy z delika
                  > tesów.
                  >
                  > a teraz na spokojnie się zastanów, jaka jest różnica między kupną pastą a kupną
                  > wędliną

                  Już odpowiadam-podstawowa smakowa. W obu syf, ale wędlina jest chociaż smaczna (ta, którą wybieram). Dobra szynka dojrzewająca x miesięcy ma wyjątkowo dobry smak. A, że w tej kupnej jest chemia i syf, to inna sprawa.
                  Natomiast pasty kupne oprócz chemii mają paskudny smak. I tak, próbowałam. Zachwycona koleżanka mnie kiedyś jedną częstowała. Dziękuję, odpadam. Jak mam w siebie ładować chemię i inne świństwa, to niech to będzie smaczne.
                  Najlepsze i w miarę zdrowe są jednak pasty robione w domu.
                  >
                  > A w temacie - niestety nie pomogę. Wegetarianką jestem od ponad 30 lat, ale nig
                  > dy nie naszło mnie na kupno wegetariańskiej wędliny.
                  >
                  Ja nie jestem wegetarianką, a mnie nasżło big_grin



                  --
                  A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
              • araceli Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:19
                anetapzn3 napisała:
                > Wyobraź sobie, że chciałam spróbować. Ludzie czasami próbują nowych produktów.

                Spróbowałaś nowego i domagasz się, żeby smakowało jak stare smile

                --
                Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
                • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:23
                  araceli napisała:

                  > anetapzn3 napisała:
                  > > Wyobraź sobie, że chciałam spróbować. Ludzie czasami próbują nowych produ
                  > któw.
                  >
                  > Spróbowałaś nowego i domagasz się, żeby smakowało jak stare smile
                  >


                  Nastepna- czytanie ze zrozumieniem się kłania. Ja oczekuję, że to wyraziście będzie smakowało,a nie że będzie bezsmakowe, albo mdłe. Jasne? Nigdzie nie napisałam, że oczekuje, iż wędlina wege będzie smakować jak normalna wędlina.

                  --
                  A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
                  • araceli Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:31
                    anetapzn3 napisała:
                    > Nastepna- czytanie ze zrozumieniem się kłania. Ja oczekuję, że to wyraziście bę
                    > dzie smakowało,a nie że będzie bezsmakowe, albo mdłe. Jasne? Nigdzie nie napi
                    > sałam, że oczekuje, iż wędlina wege będzie smakować jak normalna wędlina.

                    No ale ona jest w zasadzie z założenia 'bezsmakowa' dla niewegan. Dlatego trochę jednak chcesz niemożliwego smile

                    --
                    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                    • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:35
                      Niech ona ma np. smak no nie wiem papryki czy czegoś innego, ale niech jakiś ma. Nawet ta paprykowa, którą kupiłam była mdła, a brokułowa, o matko w ogóle bez smaku. I to mnie dziwi, że jakoś tego nie doprawiają w trakcie produkcji. Nie oczekuje smaku szynki szwarzwaldzkiej ani wędzonego boczku smile ale jakiegokolwiek wyrazistego smaku. Nie znoszę mdłego jedzenia. I chyba faktycznie, oczekuję niemożliwego sad Zostanę jednak przy pastach domowego wyrobu, ew. plasterku lepszejszej szynki od czasu do czasu. Zresztą ja bardzo rzadko kanapki jadam. O dobre pieczywo też trudno, poza tym niespecjalnie lubię.


                      --
                      A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
    • fomica Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:21
      Fabryczne wędliny, parówki, pasztety (te mięsne) sa mocno doprawione glutaminianem, solą i rożnymi wypełniaczami. Może byc i tak, że jesteś tak mocno przywyczajona do tego sztucznego posmaczku, że faktycznie brakuje go tam, gdzie tych specyfików nie ma.
      Ja tak miałam gdy odzwyczajałam sie od używania kostki rosołowej - przez pierwsze kilka zup wydawało mi się smakują tylko tłuszczem i selerem, nie miały "tego czegoś".
      • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:23

        Fomica, nie używamy adnych kostek, veget, kucharków i tego typu rzeczy. Nie jest to problem tego, ze brak mi nagle w produkcie glutaminianu. Te wędliny są po prostu bez smaku, jakbyś jadła wilgotny styropian.

        --
        A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
        • mdro Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:45
          Ale właśnie brakuje Ci smaku glutaminianu wink, czyli umami. Lubimy go, bo dzięki niemu rozpoznajemy produkt wysokobiałkowy (podobnie jak smak słodki odpowiada za wykrywanie w pożywieniu cukrów - co może być oczywiście zdradliwe, vide casus Rzymian słodzących związkiem ołowiu, bodajże octanem). W mięsie glutaminiany występują w dużej ilości w sposób naturalny, w sosie sojowym, mocno skoncentrowanym - też.

          --
          Nie widzę wpisów osoby, która pochwaliła się byciem ostatnią szują oraz etatowego ematkowego trolla kaz_nodzieja
          • 1matka-polka Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:48
            "Ale właśnie brakuje Ci smaku glutaminianu"
            Heheh. Dokładnie tak jest, jak pisze mdro.

            --
            "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
            Psalm 23
          • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:50
            mdro napisała:

            > Ale właśnie brakuje Ci smaku glutaminianu wink,

            Jasne. Skoro tak twierdzisz, to musi tak być. Nieważne, co ja o tym sądzę.




            --
            A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
            • araceli Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:54
              anetapzn3 napisała:
              > mdro napisała:
              > > Ale właśnie brakuje Ci smaku glutaminianu wink,
              > Jasne. Skoro tak twierdzisz, to musi tak być. Nieważne, co ja o tym sądzę.


              Po prostu nie zdajesz sobie sprawy ile tych polepszaczy jest we wszystkim co jesz np. w kupnej wędlinie.

              Czytałam kiedyś o eksperymencie z odstawieniem soli. Po 2 tygodniach badanym wszystko smakowało, potrafili rozróżnić znacznie więcej niuansów w smakach ale absolutnie nie byli w stanie przełknąć niczego sklepowego bo czuli tylko sól. Kwestia punktu odniesienia.




              --
              Emigrancka troska o ojczyznę:
              araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
              black_halo: Na zlosc tobie spale.
              • jatojagodnik Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:03
                Po 2-3 tygodniach od całkowitego odstawienia mięsa zaczyna się czuć mnóstwo smaku w potrawach, które wcześniej wydawały się jałowe. Mój 15-letni syn odstawił mięso miesiąc temu... i raptem zajada się awokado, chociaż dopiero co było niezjadliwe, wręcz obrzydliwe. Teraz je plastrami i cmoka z zachwytu. To samo z tofu, pasztetem z fasoli i innymi potrawami, które wcześniej były w domu obecne, ale mu nie smakowały
                • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:05

                  Ale ja nie jestem w stanie przekonać męża i synów do całkowitego odstawienia mięsa. Zresztą ja też czasami lubię zjeść kawałek miesa, rzadko, ale jednak.

                  --
                  A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
                • araceli Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:06
                  jatojagodnik napisała:
                  > Mój 15-letni syn odstawił mięso miesiąc temu... i raptem zajada się awokado, chociaż
                  > dopiero co było niezjadliwe, wręcz obrzydliwe.

                  Haha - ja się zawsze zastanawiałam skąd ta miłość do awokado wśród wegan big_grin


                  --
                  Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
              • mdro Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 13:23
                "Po prostu nie zdajesz sobie sprawy ile tych polepszaczy jest we wszystkim co jesz np. w kupnej wędlinie"

                To nawet nie chodzi o dodatki, ale po prostu o naturalną zawartość glutaminianu w mięsie. Ponadto na hasło "wędlina" spodziewasz się określonego smaku (czy w zasadzie kompozycji smakowo-zapachowej), być może ten sam produkt jedzony jako np. dodatek do innej, wyrazistej potrawy smakowałby zupełnie inaczej.

                A to z puntem odniesienia to też prawda. Jeśli nie słodzi się herbaty, wyczuje się i dodatek ćwierci łyżeczki. Dla kogoś słodzącego dwie taki dodatek będzie niewyczuwalny, a herbata odbierana jako całkiem gorzka. Podobnie jest pewnie z umami.

                --
                Nie widzę wpisów osoby, która pochwaliła się byciem ostatnią szują oraz etatowego ematkowego trolla kaz_nodzieja
                • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 13:26
                  mdro napisała:

                  A to z puntem odniesienia to też prawda. Jeśli nie słodzi się herbaty, wyczuje
                  > się i dodatek ćwierci łyżeczki.

                  Ja już praktycznie nie słodzę i gryż mojego ukochanego kiedyś bounty przyprawia mnie o mdłości, a jak słodzilam moglam 2 naraz zjeść.



                  --
                  A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
                  • morgen_stern Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 13:49
                    Mam tak samo z czekoladą - kiedyś wtrząchałam mleczną Milkę bez mrugnięcia okiem, a teraz aż mnie muli od przecukrzenia. Gorzka była niezjadliwa, teraz bardzo mi smakuje. Wszystko jest kwestią przestawienia się i czasu.

                    --
                    Moi drodzy, po co kłótnie,
                    Po co wasze swary głupie,
                    Wnet i tak zginiemy w zupie!
          • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:15
            1matka-polka napisała:

            > "nie używamy adnych kostek, veget, kucharków "
            > Ale jecie wędliny a tam jest to wszystko, co w vegetach, kostkach i kucharkach.
            >


            Ja praktycznie nie jem wędlin, ale fakt, świństwa w nich (i nie tylko w nich) mnóstwo.

            --
            A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
      • muchy_w_nosie Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 13:56
        Nie zgodzę się, robiłam nie raz pasztet z soczewicy i inny warzyw, z przypraw to dużo pieprzu, kminku, soli, tymianku i wychodziły bardzo smaczne, tylko już na etapie gotowania warzyw należy wodę doprawić. Nie umieją robić dobrych i tyle. Jestem mięsożercą.
    • princesswhitewolf Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:27
      aneta.
      Powiem krotko. Dla mnie to absurd.Jestem wegetarianka od 1993r czyli szmat czasu. Nie kupuje wegetarianskich wedlin. Nie tesknie za smakiem wedlin ani niczego miesnego. Nie lubie miesa. I po co mialabym sie jeszcze teraz meczyc jadajac cos co smakuje podobnie ( tylko gorzej) niz to czego nie lubilam.

      Brukselki tez nie lubie i nawet gdyby byly to nie wpadlabym na pomysl jadania produktow brukselkopodobnych ( co nie sa brukselka ale ja udaja smakiem i wygladem)
      • morgen_stern Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:32
        Jednak są wegetarianie, którzy lubili mięso i zrezygnowali z niego z powodów innych, niż smakowe. Właśnie dla nich są zamienniki produktów mięsnych, nie dla ciebie najwyraźniej.

        --
        Moi drodzy, po co kłótnie,
        Po co wasze swary głupie,
        Wnet i tak zginiemy w zupie!
          • morgen_stern Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:36
            Jakie zmuszanie, na litość? Czy ktoś cię zmusza do jedzenia tego? Chcesz bawić się w getto w getcie, czyli lepsi wege, którzy takich produktów kijem nie tkną i masochoiści pseudo wege, którzy zażerają się pseudowędlinami?

            --
            Moi drodzy, po co kłótnie,
            Po co wasze swary głupie,
            Wnet i tak zginiemy w zupie!
            • princesswhitewolf Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:54
              morgen... tworzysz
              nie. wyraznie napisalam : ze uwazam za zmuszanie sie do niejedzenia miesa za przesade skoro maja jadac potem twory miesopodobne o znacznie gorszym dla zdrowia skutku ze wzgl na sklad. I dodalam: ale kazdy robi co uwaza.
              • escott Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:04
                To niesamowite, ale są ludzie, którzy nie uważają, że zrezygnowanie z czegoś, co im smakuje jest przesadą, jeśil jedzenie tego jest dla nich z różnych względów nieakceptowalne. Zadziwia mnie trochę fenomen wegetarian upatrujących sensu bezmięsnej diety w tym, że się szlachetnie po prostu "nie lubi mięsa". (Ja nie lubię papryki, na przykład, praktycznie nie jem, i w życiu nie zniżyłabym się do jedzenia wyrobów paprykopodobnych, ale jestem fajna!) Twory mięsopodobne nie są znacznie gorsze dla zdrowia z uwagi na skład; wędliny są rakotwórcze tak jak papierosy.

                --
                Sherlockiana - blog o SH

                Forum Sherlock Holmes
                • princesswhitewolf Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:11
                  >że się szlachetnie po prostu "nie lubi mięsa".

                  a co w tym szlachetnego? Szlachetni moze sa wlasnie ci co sie potem mecza i smakuje im ale nie jedza z pobudek moralnosci wobec zwierzat.
                  Ja nie jem, nie jadam przez wiekszosc zycia bo nie lubie i cale dziecinstwo mialam grubego psa ktorego karmilam pod stolem, a wiekszosci mojej rodziny je. Brukselki tez nie jem i sie nie mecze.
                    • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 07.10.17, 08:34
                      claudel6 napisała:

                      > ale nie rozumiez, że niektórzy zrezygnowali z jedzenia mięsa z przyczyn etyczny
                      > ch, bo ta etyka jest dla nich ważna? i że nie ma nic złego/dziwnego w tym, że
                      > szukają zamienników?


                      Siostro moja smile

                      --
                      A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
              • morgen_stern Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:05
                Ale to jest kwestia podjęcia pewnej decyzji, a nie "zmuszania". Czasem mięsa brakuje, jak zapaszek lubianej kiedyś potrawy zaleci, ale nie płaczę w zaciśnięte pięści z tęsknoty i mięso mi się po nocach nie śni.

                --
                Moi drodzy, po co kłótnie,
                Po co wasze swary głupie,
                Wnet i tak zginiemy w zupie!
      • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:33
        Princess, ja nie jestem wegetarianką, ale staram się maksymalnie ograniczyć jedzenie mięsa u siebie i moich panów (synowie+ mąż). Robię to z pobudek ideologicznych, ale i zdrowotnych, cholera wie czym mięso tak naprawdę jest naszpikowane. Wiem, sojowego zamienniki wędliny etc także mogą być naszpikowane.
        Udało mi się w niektórych daniach zastąpić mięso sojową kostką, granulatem, przekonać chłopaków do past sojowych zamiast wędlin (sporadycznie, ale zawsze). Jednak z wędlinami poniosłam klęskę. Nie dziwie się, że mnie wyśmiali,sama tego jeść nie mogę smile
        Nie oczekuję po wege produktach smaku mięsa, wędliny. Ja oczekuję jakiegokolwiek wyrazistego kurcze smaku.
        Ps. brukselki tez nie lubię i selera gotowanego smile

        --
        A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
        • princesswhitewolf Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:35
          >Nie oczekuję po wege produktach smaku mięsa, wędliny. Ja oczekuję jakiegokolwiek wyrazistego kurcze smaku.


          musisz sie pogodzic ze niestety nie maja. Nawet tu w UK proteina pt Quorn nie ma.
          Trza sosiki itd urzadzac wokol tego by to jakos smakowalo. A najlepiej omijac bo toto zawiera chemie.

          Jedzcie nabial i jajka i duzo straczkowych. Mysle ze zwlaszcza straczkowe sa niedoceniane.
          • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:38
            Nabiał mogę tylko bez laktozy, wybór ograniczony. Jajek nie mogę ze względu na żołądkowe różne takie. sad zostaje opłatek z mineralną big_grin


            --
            A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
            • 1matka-polka Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:45
              Biorąc pod uwagę, to co tu piszesz (nie możesz laktozy, jajek, problemy żołądkowe) i wcześniej o tym, że ci nogi puchną (tak?) To już jestem pewna, że masz uczulenie na białko krowie.

              --
              W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
              Fryderyk Nietzsche
              • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:51
                1matka-polka napisała:

                > Biorąc pod uwagę, to co tu piszesz (nie możesz laktozy, jajek, problemy żołądko
                > we) i wcześniej o tym, że ci nogi puchną (tak?) To już jestem pewna, że masz uc
                > zulenie na białko krowie.
                >
                I jak to ma sie do wpisu o wędlinach wege i ich mdłym smaku?
                Ps. odkąd nosze podkolanówki uciskowe (nawet tylko 3-4 godziny dziennie) i więcej sie ruszam, już mi nogi nie puchną.



                --
                A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
                • 1matka-polka Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:57
                  Skorzystałam z okazji, żeby ci udzielić dobrej rady. Zamiast rezygnować z mięsa i zastępować go soją zrezygnuj z białka krowiego. Gwarantuje ci, że przed upływem 2 tygodni poczujesz się jak nowo narodzona.

                  --
                  "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
                  Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
                  • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:01
                    1matka-polka napisała:

                    > Skorzystałam z okazji, żeby ci udzielić dobrej rady. Zamiast rezygnować z mięsa
                    > i zastępować go soją zrezygnuj z białka krowiego. Gwarantuje ci, że przed upły
                    > wem 2 tygodni poczujesz się jak nowo narodzona.
                    >


                    Kolejny wątek,w którym dajesz mi dobre rady odnośnie krowiego mleka, chociaż wcale o nie nie proszę.
                    Masz coś do napisania w temacie wątku?

                    --
                    A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
            • princesswhitewolf Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:56
              a gdzie mieszkasz? moja mama tez po nabiale zaraz ... pedzi tam gdzie krol chodzi piechota.

              a kiedys kupilam jej slawetne mleko a2 z innej proteiny. Od paru lat jada twarog domowy i pije mleko z tego mleka

              >a2milk.co.uk

              tez mielismy watle nadzieje czy znowu nie bedzie bieg do...

              a tu patrz... chodzi o budowe proteiny
          • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:39
            morgen_stern napisała:

            > Obawiam się, że w tej kwestii nie uzyskasz podobnego smaku, jak zwykła wędlina.
            > Trzeba się z tym pogodzić smile
            >
            Jakikolwiek smak wyrazisty, nie musi mieć smaku wędliny. To jest po prostu bez smaku, w najlepszym przypadku mdłe do wyrzygu.



            --
            A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
              • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:44
                morgen_stern napisała:

                > A próbowałaś te z Polsoi? Z zielonym pieprzem np?
                >
                Nie, spróbuję, najwyżej zjem z ogórkiem kiszonym i papryką.
                Moim chłopakom juz nie dam, nie zniosę spojrzenia jakim by mnie obdarzyli. Soja zamiast mięsa mielonego i pasty sojowe to maks co na nich wymogłam big_grin



                --
                A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
                • morgen_stern Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:46
                  Bardzo dobre jest tofu marynowane w sosie sojowym, a potem dobrze podsmażone w cienkich plastrach na patelni grillowej, zajadamy się tym.

                  --
                  Moi drodzy, po co kłótnie,
                  Po co wasze swary głupie,
                  Wnet i tak zginiemy w zupie!
                • silenta Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 17:29
                  Polsoja ma też dobre salami. Ich sojowe wędliny są w ogóle dużo lepsze niż te o których piszesz - pewnie Balcerzaka. Balcerzaka są niezjadliwe. Poza tym Balcerzak robi też normalne wędliny i mnie to do jego produktów wege zniechęciło całkowicie.
                  • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 07.10.17, 08:36
                    silenta napisał(a):

                    > Polsoja ma też dobre salami. Ich sojowe wędliny są w ogóle dużo lepsze niż te o
                    > których piszesz - pewnie Balcerzaka. Balcerzaka są niezjadliwe. Poza tym Balce
                    > rzak robi też normalne wędliny i mnie to do jego produktów wege zniechęciło cał
                    > kowicie.


                    No, Balcerzak sad kupiłam wczoraj 2 rodzaje wędlin polsji, będę próbować, może...


                    --
                    A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
        • swiezynka77 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:54
          anetapzn3 napisała:

          > Princess, ja nie jestem wegetarianką, ale staram się maksymalnie ograniczyć jed
          > zenie mięsa u siebie i moich panów (synowie+ mąż). Robię to z pobudek ideologic
          > znych, ale i zdrowotnych, cholera wie czym mięso tak naprawdę jest naszpikowane
          > . Wiem, sojowego zamienniki wędliny etc także mogą być naszpikowane.
          > Udało mi się w niektórych daniach zastąpić mięso sojową kostką, granulatem, prz
          > ekonać chłopaków do past sojowych zamiast wędlin (sporadycznie, ale zawsze). Je
          > dnak z wędlinami poniosłam klęskę. Nie dziwie się, że mnie wyśmiali,sama tego
          > jeść nie mogę smile

          to może zainteresuj się innymi potrawami niż tylko prostymi zamiennikami mięsa i wędlin. soja nie jest zbyt zdrowa szczególnie u facetów (nie dotyczy to tofu), poza tym jak dla mnie to te kotlety sojowe są paskudne. u mnie mąż wege, ja ograniczam więc robię często potrawy bez mięsa. do chleba można dawać różne pasty, jajka itp., nie musi mieć to kształtu wędliny, albo w ogóle można jeść co innego np. owsiankę, jaglankę. w potrawach 'zastępuję' mięso np. fasolą, soczewicą -piszę zastępuję ale tak naprawdę to są po prostu inne dania.
        • black-cat Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 13:28
          Z produktami sojowymi należy uważać. Nadmiar może rozregulować gospodarkę hormonalną. Kostki sojowe to też kiepski pomysł. Jest całe mnóstwo przypraw, jedzenie wegańskie czy wegetariańskie nie musi być mdłe.
    • triismegistos Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:35
      Nie wiem jak dzisiaj, ale parę lat temu, kiedy zdarzało mi się czasami spożywać te wynalazki były fujka.

      --
      Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
      • aqua48 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:48
        Nie rozumiem, nie możesz sama robić pasztetów warzywnych/jajecznych/nabiałowych jeść chleba z pomidorem, ogórkiem, marynatami, zamiast kupować jakieś "wędliny wegetariańskie" robione nie wiadomo z czego? Wędliny mięsne uważasz za zło, a granulat sojowy jest zdrowotnie ok? no to chyba jakaś pomyłka.
        • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:54
          aqua48 napisała:

          > Nie rozumiem, nie możesz sama robić pasztetów warzywnych/jajecznych/nabiałowych
          > jeść chleba z pomidorem, ogórkiem, marynatami,

          A ja nie rozumie, dlaczego nie czytasz ze zrozumieniem. Napisałam, że pasty robię,a szukałam wędliny wege.
          Mozesz przyjąć do wiadomości, że czasami ludzie chcą spróbować czegoś innego, nowego, czego dotąd nie próbowali?



          --
          A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
          • aqua48 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:07
            anetapzn3 napisała:

            > A ja nie rozumie, dlaczego nie czytasz ze zrozumieniem. Napisałam, że pasty rob
            > ię,a szukałam wędliny wege.
            > Mozesz przyjąć do wiadomości, że czasami ludzie chcą spróbować czegoś innego, n
            > owego, czego dotąd nie próbowali?

            No to spróbowałaś i nie smakowało Ci. Jak zrozumiałam natomiast karmisz rodzinę granulowaną soją z powodów..zdrowotnych? Czy tak?Jeśli obawiasz się konserwantów w kupnej wędlinie nie lepiej zrobić własną domową?
            • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:10
              aqua48 napisała:

              > anetapzn3 napisała:
              >
              > > A ja nie rozumie, dlaczego nie czytasz ze zrozumieniem. Napisałam, że pas
              > ty rob
              > > ię,a szukałam wędliny wege.
              > > Mozesz przyjąć do wiadomości, że czasami ludzie chcą spróbować czegoś inn
              > ego, n
              > > owego, czego dotąd nie próbowali?
              >
              > No to spróbowałaś i nie smakowało Ci. Jak zrozumiałam natomiast karmisz rodzinę
              > granulowaną soją z powodów..zdrowotnych? Czy tak?Jeśli obawiasz się konserwant
              > ów w kupnej wędlinie nie lepiej zrobić własną domową?

              Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nigdzie nie napisałam, ze względy zdrowotne, tylko ideologiczne. W tym kontekście nie bardzo rozumiem, jakim cudem mogło ci przyjść do głowy, że sama miałabym zrobić wędlinę.


              --
              A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
              • aankaa Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 12:39
                no dobrze, ty ze względów ideologicznych usiłujesz nie jeść mięsa
                ale co złego zrobili ci mąż i synowie ? big_grin

                --
                jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
                • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 12:41
                  aankaa napisała:

                  > no dobrze, ty ze względów ideologicznych usiłujesz nie jeść mięsa
                  > ale co złego zrobili ci mąż i synowie ? big_grin
                  >

                  Próbuję im moją ideologiczną przesłankę przekazać big_grin big_grin big_grin wszak zwierzątka kochają.


                  --
                  A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
                  • aankaa Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 14:00
                    anetapzn3 napisała:

                    > aankaa napisała:
                    >
                    > > no dobrze, ty ze względów ideologicznych usiłujesz nie jeść mięsa
                    > > ale co złego zrobili ci mąż i synowie ? big_grin
                    > >
                    >
                    > Próbuję im moją ideologiczną przesłankę przekazać big_grin big_grin big_grin wszak zwierzątka koc
                    > hają.

                    lubię to !
                    --
                    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
        • triismegistos Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:05
          To do mnie było? No więc ja wcale nie uważam wędlin mięsnych za zło, jadam je czasem. Ot, jak się wyprowadziłam te sto lat temu od rodziców zaczęłam próbowac nowych produtków, z ciekawosci przetestowałam też te wędliny sojowe.

          --
          Nie wiem po wuj ludziom prąd, tysiące lat przy pochodniach, kagankach, ogniskach żyli, było dobrze.
          A teraz? Szczepionki, autyzyzm, wegetarianizm, Facebook, publiczna służba zdrowia...
          • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:08
            triismegistos napisała:

            >z ciekawosci przetestowałam też te wędliny sojowe.
            >
            No dokładnie, ja też z ciekawości. I wątek też z ciekawości, nie co jeść, tylko dlaczego te wędliny takie mdłe....



            --
            A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
            • araceli Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 11:09
              anetapzn3 napisała:
              > tylko dlaczego te wędliny takie mdłe....

              Bo odbiorcami są osoby o innym poczuciu smaku.


              --
              Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
      • anetapzn3 Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:56
        claudel6 napisała:

        > mi smakuj prówki sojowe.
        > a probowałaś to:
        > www.bezmiesnymiesny.pl/
        >
        > ja jeszcze nie, ale sie przymierzam.

        Ja też nie. Jak spróbujesz daj prosze znać. Hasło boczek roślinny umiarkowanie mnie przekonuje. Ale moze smak będzie lepszy od styropianowej maczanki.



        --
        A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
        • katia.seitz Re: Wędlina wegetariańska.. 07.10.17, 09:41
          Wtrace się: bezmięsny mięsny jest super. Osobiście nie tykam wegetariańskich wędlin, nie smakuje mi praktycznie nic. Ale wyroby z owego sklepu kiedyś przywiózł szwagier na rodzinne spotkanie i okazały się być wyjątkowo smaczne.

          Z innych możliwości: próbowałaś tempeh? Trochę drogi jest, ale według mnie jest najsmaczniejszym odpowiednikiem wędliny dostępnym na rynku.
    • herca Re: Wędlina wegetariańska.. 06.10.17, 10:58
      Z wyrobow miesopodobnych to chyba tylko jakas parowka czasami ujdzie (wiekszosc to badziewie). Polecam zrobic domowy pasztet z soczewicy/ciecierzycy/fasola tez by sie pewnie nadala. Pysznosci a do tego latwe w przyrzadzeniu.
          • araceli Re: Jakie pasty robicie w domu (do chleba) 06.10.17, 11:33
            anetapzn3 napisała:
            > Poza pastą z namoczonych strączkowych, rybną czy jajeczną. Jakie pasty jeszcze
            > robicie?


            Wegański smalec ze śliwką z Jadłonomii (choć to akurat z fasoli więc nie wiem czy się kwalifikuje):
            www.jadlonomia.com/przepisy/wegetarianski-smalec/
            Tyle, że jako nieweganka podwajam ilość przypraw inaczej jest 'mdłe' smile




            --
            Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
          • triismegistos Re: Jakie pasty robicie w domu (do chleba) 06.10.17, 11:36
            Z pieczonej dyni! Z buraków, z nasion, z grzybów, z pomidorów, z czerwonej kapusty (niesamowity smak), z groszku zielonego...


            --
            Nie wiem po wuj ludziom prąd, tysiące lat przy pochodniach, kagankach, ogniskach żyli, było dobrze.
            A teraz? Szczepionki, autyzyzm, wegetarianizm, Facebook, publiczna służba zdrowia...
            • anetapzn3 Re: Jakie pasty robicie w domu (do chleba) 06.10.17, 11:40
              triismegistos napisała:

              > Z pieczonej dyni! Z buraków, z nasion, z grzybów, z pomidorów, z czerwonej kapu
              > sty (niesamowity smak), z groszku zielonego...
              >
              >


              Tris, przepisy pliz smile

              --
              A PiS Polacy sami wybrali w wyborach. To nie Tuska wina, że ma głupi naród. by sumire
              • triismegistos Re: Jakie pasty robicie w domu (do chleba) 06.10.17, 12:06
                Dynia najprostsza, piekę w rękawie dynię piżmową albo hokkaido i parę ząbków czosnku w łupinach. Jak wystygnie rozgniatam widelcem dynię z czosnkiem (który jest bardzo łagodny i można taką pastę zjeść na śniadanie), doprawiam soskiem z cytryny i gałką muszkatołową.
                Buraczki piekę- buraczki zawsze piekę, bo gotowane sa dla mnie niesmaczne, trę na małych oczkach, mieszam z kozim twarożkiem, dodaję siekaną miętę i tłuczony kumin.
                Grzyby siekam bardzo drobno, moim zdaniem najlepszy efekt jest kiedy połowę zetrę na tarce a połowę posiekam, smażę na maśle, dodaję sporo pieprzu i natki.
                Kapustę siekam, przesmażam razem z cebulą i jabłkami na oleju, podlewam wodą, dodaję listek bobkowy, ziele ang. i tłuczony kumin, jak zmięknie wyławiam przyprawy, blenduję na pastę i odparowuję. Jest obłędna, jak kto lubi można dodać chrzanu.
                Mrożony groszek przesmażmam na masle, dodaję trochę cukru, soli, i siekaną miętę, rozgniatam po prostu widelcem.

                --
                Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.