Dodaj do ulubionych

Zielony korektor

29.11.17, 12:31
Kupiłam kiedyś takie coś, niby ma być na zaczerwienienia dobry, a ja z moją naczynkową cerą wyglądam czasem jak pijaczka z czerwoną gębą. Problem with tym, że nie umiem się z tym obchodzić. Jest toto dość rzadkie, w tubce. Po nałożeniu odrobiny wyglądam jak zombie mi ten trupi kolorek przebija spod podkładu. Taka zielonkawa poświata się tworzy wink Czerwona co prawda nie jestem, więc nie można powiedzieć, że nie działa ale efekt jest raczej daleki od tego, jaki sobie wyobrażałam. .. wink macie z tym jakieś doświadczenie? Jak toto się powinno nakładać, żeby nie było trupiej poświaty?
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Zielony korektor 29.11.17, 12:39
      ale on nie jest na zaczerwienienia a na miejscowo pękające naczyńka , stosujesz to tak parwie punktowo, wtwdy nic nie przebija

      mi na rumieniec pomaga korektor o b.jasnoróżowym kolorze , na to "zwykly " podkład , albo i nie , wtedy twarz wygląda jak muśnięta jasnym różem,
      • same-old_mona Re: Zielony korektor 29.11.17, 12:43
        Nie smaruję się tym cała, ale okolice kości policzkowych mam akurat czerwone I po nałożeniu tego cuda wyglądam jak chora
      • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 12:48
        A próbowałaś punktowo nałożyć na naczynka? Bo ja tak. Mam takie na skrzydełkach nosa. Tyle tylko, że musiałabym pod lupą maleńkim pędzelkiem ten zielony korektor nakładać, a do tego nie mam najmniejszej chęci, więc te zielonki wywaliłam do kosza. Ciekawy pomysł, tylko nie spotkałam nikogo, kto by używał i sobie chwalił. Używam korektora w kolorze skóry, ten mogę punktowo nakładać na wszystkie niedoskonałości skóry, przebarwienia, zaczerwienienia oraz naczynka i nie mam przy tym efektu zielonego groszku na twarzy.
        • ania2806 Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:59
          Dlaczego nie usuniesz tych naczynek? Ja usunęłam u lekarza dermatologa. Troche pobolało, bo skóra tuż przy dziurkach nosa jest wrażliwa, ale naczynka znikają na zawsze i bez śladu

          snakelilith napisała:

          > A próbowałaś punktowo nałożyć na naczynka? Bo ja tak. Mam takie na skrzydełkach
          > nosa. Tyle tylko, że musiałabym pod lupą maleńkim pędzelkiem ten zielony korek
          > tor nakładać, a do tego nie mam najmniejszej chęci, więc te zielonki wywaliłam
          > do kosza. Ciekawy pomysł, tylko nie spotkałam nikogo, kto by używał i sobie ch
          > walił. Używam korektora w kolorze skóry, ten mogę punktowo nakładać na wszystk
          > ie niedoskonałości skóry, przebarwienia, zaczerwienienia oraz naczynka i nie m
          > am przy tym efektu zielonego groszku na twarzy.
    • maggi9 Re: Zielony korektor 29.11.17, 12:41
      Nakładasz za dużo?
      Próbowałaś nakładać inną metodą - palce, gąbka, pędzel?
      Może faktycznie to jest do stosowania punktowego więc nie sprawdzi się na większym obszarze i lepiej spróbować zielonej bazy zamiast korektora?
      • same-old_mona Re: Zielony korektor 29.11.17, 12:45
        Aż sprawdziłam w kosmetyczce- to jest właśnie baza, nie korektor. Nakładałam do tej pory palcami I gąbką-jajem. Po jaju lepiej ale szału nie ma wink
    • thank_you Re: Zielony korektor 29.11.17, 12:46
      Wklepujesz czy rozsmarowujesz?
      • same-old_mona Re: Zielony korektor 29.11.17, 12:49
        Wklepuje, rozsmarowywanie działa tak, że rozsmarowuje się wszędzie. Maziaste toto takie.
        • thank_you Re: Zielony korektor 29.11.17, 13:49
          Ale na cholerę baza w kolorze zielonym? Nie rozumiem. smile)) To pewnie zły produkt, kup dobry, gęsty korektor i go wklep.
          • same-old_mona Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:05
            A ja wiem, nie jestem mistrzem makijażu i sie na tym wszystkim średnio znam. Skusiło mnie "anty-redness " w nazwie wink
    • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 13:03
      kup podklad typu Estee Lauder Doublewear w odcieniu ivory ( Ivory i zaczerwieniona twarz = bez), a zielonego korektora uzywaj punktowo na miejsca gdzie peklo naczynko krwionosne.

      Lykaj Rutinoscorbinum itp pochodne. Smaruj sie czyms z duzym procentem wit C
      • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 13:14
        princesswhitewolf napisała:

        > kup podklad typu Estee Lauder Doublewear w odcieniu ivory ( Ivory i zaczerwieni
        > ona twarz = bez),

        Może u ciebie. Przecież nie każdy ma cerę w kolorze beżu i nie u każdego podkład w kolorze kości słoniowej się sprawdzi. Dla mnie ten odcień u Estee Lauder jest całkowicie niepasujący. Jeżeli już podkład, to na zaczerwienienia najlepszy jest dobrze dobrany kolorystycznie podkład mineralny w pudrze. Raz, że dobre podkłady mineralne nie drażnią niepotrzebnymi składnikami wrażliwą często cerę, a dwa, że podkłady mineralne są bardzo dobrze kryjące bez efektu zaklajstrowanej maski.
        • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 13:44
          to teoretycznie bylo bo nie wiem jaki ma autorka watku cere.

          Kobita ze stoiska Armaniego mowi do mnie tak: masz ivory. Nie kupuj identycznego ivory tylko o ton w kierunku bezu by nie byc zbyt zolta. Do mojej mamy ( naczyniowa skora) mowi tak: Ivory dla Pani co by to na zarozowiona skore ivory sie nalozylo z rozem i wyszlo mniejsze zaczerwienienie

          No i nie wchodze w szczegol ktory to dokladnie odcien bo z samych ivory odcieni jest iles tam.

          Podklad DoubleWear albo jakikolwiek kryjacy, nie musi byc Double Wear

          > podkład mineralny w pudrze.


          Wybacz ale co do kosmetykow mineralnych to troche przesadzasz...
          A skladniki naturalne niby nie draznia i nie ma ich w niemineralnych podkladach? Mineralne czy nie wszystko moze draznic. Ludzie maja uczulenie na skladniki naturalne i nie-naturalne. To zalezy od osoby.

          Poza tym te mineralne najczesciej to kity o ich rzekomej zdrowotnosci. Zobacz sklad, podstawowe skladniki takie jak dwutlenek tytanu, tlenek cynku, mika jak i tlenek zelaza znajdziesz w kosmetykach niemineralnych i mineralnych. Wiekszosc kosmetykow dobrej jakosci unika jakichs syntez cudacznych a zwiazki chemiczne uzyte nie roznia sie od tych co mineralne jesli nie ma parabenow i srodkow konserwujacych. Wszystkie "mineralne" musza byc oczyszczane tak czy tak w laboratorium.

          Dawno temu uzywalam Bare Minerals 2-3 rzeczy. Nie zauwazylam aby byly jakos lepsze. To tylko eko metoda na reklame.
          • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:10
            princesswhitewolf napisała:

            Dawno temu uzywalam Bare Minerals 2-3 rzeczy. Nie zauwazylam aby byly jakos lep
            > sze. To tylko eko metoda na reklame.

            Nie pisałam o kosmetykach ekologicznych i ich wyższości nad kosmetykami konwencjonalnymi, a o mineralnych, w kontekście krótkiego składu. Zwykłe podkłady w płynie czy kremie posiadają wprawdzie te same składniki mineralne, ale umieszczone zwykle w jakiś emulsjach. Masz więc tłuszcze, czasem nawet na bazie parafiny, emulgatory, stabilizatory, antyoksydanty, konserwanty i/albo silikony, niekiedy nawet tensydy. Double Wear jest na przykład na bazie silikonu (Cyclopentsiloxane) i zawiera tensyd laureth-7. Prawdopodobieństwo obciążenia cery wrażliwej, skłonnej do zaczerwień jest większe, co nie znaczy, że autorka taki problem ma.
            Mój podkład mineralny zawiera na przykład tylko :
            Titanium dioxide, Mica, Silica, [+/- CI 77491 (Iron Oxides), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides), CI 77007 (Ultramarines)]

            Porównaj ze składem DoubleWear:
            Water\Aqua\Eau, Cyclopentasiloxane, Trimethylsiloxysilicate, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Butylene Glycol, Tribehenin, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Magnesium Sulfate, Tocopheryl Acetate, Polymethylsilsesquioxane, Methicone, Laureth-7, Xanthan Gum, Alumina, Sodium Dehydroacetate, Disteardimonium Hectorite, Cellulose Gum, Propylene Carbonate, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Phenoxyethanol. May Contain: Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Mica, Titanium Dioxide (CI 77891).

            Faktem jest też, że u podkładów mineralnych łatwiej o bardzo dobre krycie bez grubej warstwy, którą tworzą podkłady konwencjonalne. O Bare Minerals się nie wypowiem, bo nie używałam. Także o tym co proponują sprzedwczyni na stoisku Armaniego nic nie wiem, nie kieruję się ładnie brzmiącą i koniecznie luksusową marką przy kupnie kosmetyków.
            • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:14
              >. Prawdopodobieństwo obciążenia cery wrażliwej, skłonnej do zaczerwień jest większe, co nie znaczy, że autorka taki problem ma.

              mama to nosi i nie narzeka a jak mowilam ma problemy z naczyniowa skora.


              >Titanium dioxide, Mica, Silica, [+/- CI 77491 (Iron Oxides), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides), CI 77007 (Ultramarines)]

              az nie moge uwierzyc ze tylko to. Jaka marka konkretnie?
              • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:33
                The Dangers of Mica and Oxide Mineral Makeup
                www.leaf.tv/articles/the-dangers-of-mica-and-oxide-mineral-makeup/

                A tu o szkodliwosci Ultramarines
                feministbeautyproject.com/blog/2015/8/25/on-toxic-ingredients-ferric-ferrocyanide-and-ultramarines-limecrime-the-fda-and-the-beauty-industry


                A tu porownanie skladow podkladow mineralnych i jak bardzo sie miedzy soba roznia:

                www.ebay.co.uk/gds/INGREDIENTS-LIST-FOR-POPULAR-MINERAL-MAKEUP-FOUNDATIONS-/10000000001833019/g.html
              • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:37
                Twoja mama nie musi być wzorem na osobę z cerą naczynkową. A mój podkład jest niemieckiej marki Andrea Biedermann. Niestety, marka chyba nie posiada strony w języku angielskim, to manufaktura ze sklepem stacjonarnym w okolicach Stuttgartu.
              • thank_you Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:39
                W co nie możesz uwierzyć? Jest mnóstwo kosmetyków mineralnych o krótkim i prostym składzie, np. Lily lolo ma taki sam skład
                • thank_you Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:40
                  Trzeba odróżniać kosmetyki mineralne od takich, które o minerałach piszą tylko w nazwie.
                • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:44
                  no i jak wyzej w artykule jest napisane Mica i Oxide i Ultramarines sa szkodliwe. Wrecz kaza koniecznie smarowac sie kremem wczesniej bo podrazniaja.

                  ja kiedys mialam ten najprostszy na liscie z trzeciego linku Bare Minerals. Ale mam sucha skore na policzkach ( na nosie tlusta) no i sprawdzal sie tylko na nosie. Na policzkach wysuszal. Nawet nie wiedzialam ze ma taki szkodliwy sklad jak uwazaja chemicy.
                  • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:51
                    Ale przecież w twoim Double Wear też masz te oxide i mica. Nie wiedziałaś? A kremem lepiej się posmarować zawsze. Przede wszystkim wtedy, gdy używa się podkładu mineralnego w postaci pudru.
                    • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:53
                      no ale na tych silikonach ktore sa carrier/nosnikiem czy jak to tam sie mowi po polsku. Problem z minerals w tych artykulach co wkleilam to nanopartykuly czyli ze sie to wdycha. A te 2 skladniki sie wdycha jak sa w proszku a ze sa w wielkosci nano to ponoc wyjatkowo szkodliwe itd itp pisza.
                      • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:56
                        Ale picujesz. Te podkłady nie mają żadnych nanocząsteczek. I to co się wdycha i jest problematyczne, to talc, a nie mica. Coś ci się pokręciło.
                        • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:09
                          o tu o tym bylo www.leaf.tv/articles/risks-of-inhaling-mineral-makeup/

                          • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:20
                            Ale to się odnosi w takim razie do wszystkich podkładów i pudrów, bo nawet twój Lancome te składniki posiada. I tego podkładu nie używa się jak pudru matującego, czyli grubym puchem kilogramem prochu w twarz, a wprawcowuje się minimalne ilości pędzelem kabuki miejscowo, przy tym się nic nie wdycha.
                  • thank_you Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:53
                    Na mnie kombinacja Mica + słońce = uczulenie.
                • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:46
                  O, zapomniałam o Lily Lolo, mam właśnie od nich też róż mineralny o krótkim składzie: MicaMay Contain (+/-): CI 77492 (Iron Oxides)CI 77891 (Titanium Dioxide)CI 75470 (Carmine)
                  Mieszam sobie od nich dwa kolory (Clementine i Ooh La la) bo nie mieli odcienia dla mnie idealnego.
                  • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:48
                    ale to puder jest przecie...
                    • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:51
                      lolo niektore kobity podraznia www.makeupalley.com/product/showreview.asp/ItemId=84708/Mineral-Foundation-(all-shades)/Lily-Lolo/Foundations i mowia ze nie utrzymuje sie.

                      No ale co tam, wezme sobie probke i potestuje. Dla kazdego co innego.
                    • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:54
                      Co jest puder? To nie puder a podkład, po innemu Mineral Foundation.
                      Mineralne podkłady tą są najlepiej kryjące podkłady pod słońcem i posiadają do tego filtr mineralny LSF 15.
                      • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:56
                        puder w proszku do zmatowienia po nalozeniu podkladu ( nie kazdy misie)

                        podklad= w plynie, w kremie pod pudrem
                        • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:01
                          To masz niestety nieco przykurzone pojęcie podkładu. Podkłady mineralne wcale nie matują skóry, w sensie, że zostaje płaska matowa twarz, a często właśnie zostawiają na skórze ładny i zdrowy glow.
                      • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:58
                        www.teenvogue.com/story/myths-mineral-makeup

                        No z tym filtrem to ponoc kiepsko.

                        Nie mowie tego by cie skrytykowac czy cos ale sporo kiedys o tym czytalam juz w poszukiwaniu "Holy Grail" wsrod podkladow ktory by mi pasil.

                        Lole przetestuje. Przetestowalam setki juz ale na mojej skorze
                        • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:06
                          To nie jest filtr na wakacje w Hiszpanii, a taki który wystarczy ci na drogę do i z pracy w Londynie przez 10 miesięcy w roku.
                          I nie piszę, że podkład mineralny to "Holy Grail", a tylko bardzo dobrze kryjąca możliwość do ukrycia popękanych naczynek. Ja mojego używam czasem tylko na nos, bo na resztę twarzy wystarczy mi czasem krem tonujący.
                • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:48
                  Thank_you: no ale jesli cos zawiera tylko mica, zinc oxide to nie jest to foundation tylko puder. Ja rozumiem ze foundation to cos o konsystencji plynnej albo kremowej.
                  Puder w proszku czy prasowany to jedno a podklad pod makijaz ( foundation) to drugie.
                  • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:59
                    Ziew, przespałaś ostatnie 15 lat, bo od tego czasu mamy chyba na rynku podkłady mineralne. I gdyby chciało ci się kliknąć na stronę Lily Lolo, albo Andrea Bidermann, to być zobaczyła, że podkład mineralny w postaci pudru i puder to są u tych firm dwie różne rzeczy.
                    • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:06
                      nie za bardzo, Bare Minerals kupilam chyba w latach cos ok 2002 w Emeryville jak bylismy tam by adoptowac Hamiltona. Pamietam bo bylam tam raz tylko.
                      Kliknewink Po robocie bo teraz musze zmykac.
                      • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:15
                        Nie wiem, czy to jeszcze aktualne, ale Bare Minerals Foundation Original zawierał Bismuth Oxychloride (CI 77163). To jest toksyczny barwnik mineralny. Do tego ich róże wszystkie zawierają błyszczące drobinki, a ja wolę matowe, więc raz obejrzałam w sklepie i nawet nie próbowałam.
                  • thank_you Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:51
                    To jest podkład o konsystencji pudru i uwierz, że kryje jak poezja, są przecież nawet korektory mineralne (w pudrze), które jakością nie ustępują tym dobrym, w płynie (trzeba tylko znaleźć na ich stosowanie swój sposób).
    • madzioreck Re: Zielony korektor 29.11.17, 13:41
      Albo uzbrój się w porządnie kryjący podkład i wspomóż go korektorem w kolorze skóry, albo kup inny zielony korektor - gęsty i tępej konsystencji, który się nie miesza z podkładem w trakcie jego nakładania. Te kolorowe, rzadkie wynalazki to chyba tylko profesjonaliści potrafią stosować, choć z tego co widziałam, też idą w ciężkie korektory raczej.
      • afro.ninja Re: Zielony korektor 29.11.17, 13:47
        Ja mialam zielony smashbox, drogi, ale byl bardzo wydajny, bo byl gęsty. Dzialal bardzo dobrze, ale byl tak wydajny, że nie zuzylam go do końca.
    • bookends Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:03
      No dobra, a jaki podkład na dość mocno naczynkową, suchą i wrażliwą cerę?
      • princesswhitewolf Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:08
        musi nawilzac a nawet lekko natluszczac. Musi byc kryjacy o odcieniu zmniejszajacym zaczerwienienie ( wiec nie odcienie rozowego). Musi byc hipoalergiczny
      • snakelilith Re: Zielony korektor 29.11.17, 14:23
        Dla naczynkowej cery ważna jest pielęgnacja, więc musisz mieć dobrze dobrany krem, tu trudno doradzić, bo każdy reaguje inaczej i ma inne potrzeby. U mnie bardzo dobrze sprawdzają się kremy Lavera Basis Sensitiv plus olejek z dzikiej róży (rosa mosqueta), gdy skóra potrzebuje więcej natłuszczenia, ale to nie musi sprawdzać się u innych. Jedynie co może być wspólne u osób z cerą naczynkową, to to, że skóra nie przepada za ciężkim podkładem, zaczyna się pod nim dusić, nagrzewać i reagować rumieniem, więc odradzam podkłady natłuszczające, napakowane silikonami i olejami na bazie parafiny oraz przepakowane składnikami anti-aging poprawiającymi krążenie skóry.
        • kouda Re: Zielony korektor 29.11.17, 15:23
          Otóż właśnie, jak posiadaczka wybitnie naczynkowej cery, wyjątkowo odradzam mocne podkłady, efekt koszmarny. Ja mam właśnie lekka zielona bazę na cała twarz, daje jej chwile, żeby odpoczęła i na yo lekki podkład, potem puder. Najlepiej wbij nazwę swojego produktu w jutube i wyjdzie ci sto filmików, jak go najlepiej użyć 🙂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka