29.11.17, 23:27
Czy są tu mamy małych baletnic? Moja wprawdzie jeszcze b.malutka (3 latka) ale podpytuje: jakie macie doswiadczenia? Jak często wasze dzieciaki trenują? Kiedy kończy się zdrowie a zaczyna wyczyn? Czy warto iść w tym kierunku? Chciałabym amatorsko ale na przyzwoitym poziomie.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Balet 29.11.17, 23:43
      Wyczyn zaczyna się, a zdrowie kończy, w szkole baletowej. 3-latki nie mają lekcji prawdziwego baletu, bo w tym wieku to by im zaszkodziło.
      • a1ma Re: Balet 29.11.17, 23:45
        Zdziwiłabys się, byłam na jednej takiej lekcji, z której ucieklysmy z płaczem. Sa szkoły, które zaczynają normalne treningi z 3-latkami.
        • taki-sobie-nick Re: Balet 29.11.17, 23:48
          a1ma napisała:

          > Zdziwiłabys się, byłam na jednej takiej lekcji, z której ucieklysmy z płaczem.
          > Sa szkoły, które zaczynają normalne treningi z 3-latkami.
          >
          En dehors i cała reszta? Bardzo niedobrze.
      • jednorazowy22 Re: Balet 29.11.17, 23:49
        Ale pleciesz!
        • taki-sobie-nick Re: Balet 29.11.17, 23:52
          jednorazowy22 napisał(a):

          > Ale pleciesz!

          Kto, ja?
      • mum2004 Re: Balet 29.11.17, 23:49
        Narazie to takie zupełnie lajtowe zajęcia raz w tygodniu pół godziny. Ale córeczka jest zachwycona. W okolicy mam kluby sportowe z gimnastyką artystyczną/baletem od 4 lat. I zastanawiam się czy wogóle o tym myśleć.
    • jednorazowy22 Re: Balet 29.11.17, 23:46
      Jak z Warszawy jesteś to mogę polecić świetne miejsce dla takiego malucha.

      Nasza obecnie 9-latka właśnie w wieku 3 lat zaczynała.
      Teraz zastanawia się nad szkołą baletową i jest problem, bo i chce, i nie chce, a do egzaminów coraz bliżej.
      Ostatnio wymyśliła, że pójdzie na egzamin, bo chce wiedzieć, czy ją przyjmą, ale do szkoły nie będzie potem chodzić.

      Warto, amatorsko też, dziewczynki nabierają niesamowitej gracji.
      Balet bardzo wyrabia ładną postawę ciała i dodaje wdzięku.
      • taki-sobie-nick Re: Balet 29.11.17, 23:47
        jednorazowy22 napisał(a):

        > Jak z Warszawy jesteś to mogę polecić świetne miejsce dla takiego malucha.
        >
        > Nasza obecnie 9-latka właśnie w wieku 3 lat zaczynała.
        > Teraz zastanawia się nad szkołą baletową i jest problem, bo i chce, i nie chce,
        > a do egzaminów coraz bliżej.

        Predyspozycje ma?
        • jednorazowy22 Re: Balet 29.11.17, 23:59
          Obawiam się, że tak. Póki co zakwalifikowała się na zajęcia przygotowujące do egzaminów i chodzi na nie.
          Na dodatek ciągle narzeka, że pani jej prawie wcale nie poprawia, a innym ciągle mówi, co robią źle.

          Napisałam, że się obawiam się, bo w sumie też nie wiem, czy to dobry pomysł ta szkoła, ale ją nie interesuje nic poza tańcem, choć twierdzi, że baletnicą nie chce być. Ale innej szkoły tańca, poza baletwą nie ma, więc albo ta, albo tańczyć sobie samemu trzeba.
          • taki-sobie-nick Re: Balet 30.11.17, 00:03
            jednorazowy22 napisał(a):

            > Obawiam się, że tak. Póki co zakwalifikowała się na zajęcia przygotowujące do e
            > gzaminów i chodzi na nie.
            > Na dodatek ciągle narzeka, że pani jej prawie wcale nie poprawia, a innym ciągl
            > e mówi, co robią źle.
            >
            > Napisałam, że się obawiam się, bo w sumie też nie wiem, czy to dobry pomysł ta
            > szkoła, ale ją nie interesuje nic poza tańcem, choć twierdzi, że baletnicą nie
            > chce być.

            To znaczy tancerką zawodową jako taką czy tancerką klasyczną?
            • jednorazowy22 Re: Balet 30.11.17, 00:07
              No właśnie nie chce być klasyczną.
              • taki-sobie-nick Re: Balet 30.11.17, 00:09
                jednorazowy22 napisał(a):

                > No właśnie nie chce być klasyczną.

                To nie musi. tongue_out Ale baletówka i tak jest podstawą. Po czym, twoim zdaniem, są zawodowi tancerze współcześni?
                • jednorazowy22 Re: Balet 30.11.17, 00:24
                  W Polsce to właśnie tylko po baletowej można być zawodowym tancerzem.
                  • lodomeria Re: Balet 30.11.17, 01:25
                    Już nie tylko. I niestety to nie jest tak, że szkoła baletowa przygotuje do tańca współczesnego - zwłaszcza, jeśli chodzi o to, co w głowie. Chociaż pewne baletowe nawyki w ciele też rażą.
                    • jednorazowy22 Re: Balet 30.11.17, 01:38
                      A jaka jest inna możliwość?
      • mum2004 Re: Balet 29.11.17, 23:52
        Bardzo poproszę o namiary. O szkole baletowej nawet nie myślę, ale właśnie o takie wygimnastykowanie, grację. Córeczka to uwielbia, ogólnie to taki roztańczony typ co lubi występy.
        • jednorazowy22 Re: Balet 30.11.17, 00:06
          piruecik.pl/

          Zapisz ją na początek do Pani Lidii, to właścicielka szkoły i niesamowita kobieta, dzieciaki ją uwielbiają.
          Inne nauczycielki też są bardzo dobre i bardzo miłe, ale ta jest doskonała, szczególnie dla maluchów.

          • jednorazowy22 Re: Balet 30.11.17, 13:56
            Jeszcze dodam, że na zajęciach dzieciaki czasem się przebierają w balowe suknie.
            Dwa razy do roku są przedstawienia, w grudniu na mikołaja dla rodziców, a w czerwcu w prawdziwym teatrze na scenie i z wielką widownią.
            Można spróbować w wakacje. Wtedy przez miesiąc są zajęcia otwarte 3x w tyg. (grupa dla maluchów i grupa dla starszych dzieci). Można płacić za pojedyncze zajęcia i pójść tyle razy, ile się chce.
      • milka_milka Re: Balet 30.11.17, 09:46
        Chyba żartujesz. Miałam do czynienia w życiu prywatnym z zawodowymi baletnicami. Poruszały się fatalnie, stały brzydko, brzydko ustawiały stopy. Pewnie działały wtłoczone do głowy mechanizmy ustawiania ciała, ale wyglądało to okropnie.
        • jednorazowy22 Re: Balet 30.11.17, 13:40
          Ale wiesz, pomiędzy chodzeniem dziecka na balet raz/dwa razy w tygodniu, a zawodową baletnicą jest kolosalna różnica.
          Zgadzam się, że na dłuższą metę, ten zawód niszczy zdrowie, choć z obserwacji widzę, ze nie wszystkim, ale tu jest mowa o amatorskim ćwiczeniu baletu.
          • milka_milka Re: Balet 30.11.17, 15:22
            Masz rację. Ale idniosłam wrażenie, że pytania są o karierę baletową.
    • capa_negra Re: Balet 30.11.17, 00:27
      TY byś chciała??? czy dziecko by chciało??? bo to zasadnicza różnica.
      • mum2004 Re: Balet 30.11.17, 07:36
        Dziecko chodzi na zajęcia dla maluchów i je uwielbia. Piszę, że chciałabym amatorsko - w sensie, że o żadnym zawodowstwie nie myślę.
      • volta2 Re: Balet 30.11.17, 10:58
        u trzylatki to chyba naturalne, że chciałaby najpierw mama?
    • mikams75 Re: Balet 30.11.17, 00:49
      amatorsko to nie wyczyn i zdrowo, wiec mozna isc w tym kierunku.
    • majenkir Re: Balet 30.11.17, 02:34
      Moja zaczela klasy przedbaletowe w wieku 4 lat. Teraz ma 18 i nadal tanczy. Niestety nie ma "ballet body", gdyby miala, na pewno chciala robic to profesjonalnie.
      • mum2004 Re: Balet 30.11.17, 07:45
        Co to znaczy klasy przedbaletowe? W szkole baletowej?
        • majenkir Re: Balet 30.11.17, 15:13
          To taka zabawa w balet. Cos jak tutaj . Badzmy szczerzy - zaden 3-latek nie wytrzyma przy drazku nawet pol godziny wink.
    • milva24 Re: Balet 30.11.17, 08:58
      Moja ma 6 lat (jeszcze) i chodzi raz w tygodniu ma 45 min. Wyproszone przez nią bo uważam, że i tak ma dużo zajęć dodatkowych jak na ten wiek. Na więcej ja się nie zamierzam zgadzać a ona jak na razie nie nalega. Córka niby chce zostać baletnicą ale chce też zostać kosmonautą i fryzjerką więc nie jest to jakaś silna potrzeba a ja osobiście wolałabym, żeby córka została fryzjerką niż tańczyła zawodowo.
    • lalkaika Re: Balet 30.11.17, 09:06
      moja 2 razy w tygodniu,ale lat ma 8. Wyblagane te lekcje ,bo ja jestem kontro. 3latki bym nie poslala za nic na swiec,kup jej fajne rozowe body etc, niech w domu sie pobawi .
      • miss2 Re: Balet 30.11.17, 09:18
        Moja córka chodzi do studia baletowego przy operze.Ma 12 lat i chyba doszłyśmy do ściany bo waży 37 kg i ma jeszcze schudnąć, wzrost 160 cm. Jestem czujna ale takie szkoły to niestety często prosta droga do zaburzeń odżywiania. ja najbardziej tego się boję , zwłaszcza , że dziewczyny się nakręcają.
      • jednorazowy22 Re: Balet 30.11.17, 13:42
        Ale zajęcia dla trzylatków to zabawa, a nie poważne eksploatowanie ciała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka