ludborka 29.12.17, 23:53 Nie palę od miesiąca. A teraz oczekuję oklasków 😂 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fornitta69 Re: rzuciłam niKOTynę 29.12.17, 23:57 Bez pomocy Kotańskiego? To dobra jesteś! Odpowiedz Link Zgłoś
elle-hivernale Re: rzuciłam niKOTynę 29.12.17, 23:57 I jak? Nie jesteś markotna? Odpowiedz Link Zgłoś
ludborka Re: rzuciłam niKOTynę 30.12.17, 00:01 Jestem bardzo markotna i najchętniej leżałabym pokotem jedząc kotlety lub kotłowała się pod kołdrą. Odpowiedz Link Zgłoś
despe Re: rzuciłam niKOTynę 30.12.17, 00:01 Oklaski jak przyjdzie wiosna i zakwitna bazie KOTki, będziesz to czuła. W sensie nosem przed Tobą cudowny czas odkrywania na nowo zapachów. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: rzuciłam niKOTynę 30.12.17, 00:07 Brawo. Ja też, 4,5 r temu. I dobrze mi z tym. Aczkolwiek coraz mocniej przeszkadza mi, ze ktoś pali, i smród papierosów też zaczyna mi przeszkadzać, kiedyś absolutnie mnie to nie ruszało... Odpowiedz Link Zgłoś