Dodaj do ulubionych

Maroko-samodzielnie

26.01.18, 16:25
wiem,wiem, jest forum podróże ale tu zapytam bo wiedza ematek jest wszechstronnawink
wybieramy się do Maroka przełom kwietnia/maja
lot wykupiony, na miejscu chcemy sami zwiedzać i organizować sobie pobyt
będę wdzięczna za wszelkie rady, sugestie, ostrzeżenia..
decyzja zapadła tydzień temu wiec dopiero zaczynamy przeglądać i szperać w necie
rady kogoś kto tam już był jednak zawsze są przydatne
Któraś była może samodzielnie i podzieli się radami?
Obserwuj wątek
    • berber_rock Re: Maroko-samodzielnie 26.01.18, 18:23
      Ja byłam dwukrotnie tylko nie wiem co cię interesuje bo to książkę można by napisać.
    • butch_cassidy Re: Maroko-samodzielnie 26.01.18, 19:10
      My też byliśmy. Ale jakoś nie odnotowałam nic, przed czym trzeba by szczególnie ostrzegać.
      Wszystko bezproblemowo - im dalej od utartych szlaków turystycznych, tym sympatyczniej.
      Jedyna ciekawostka, że raczej gadano z mężem niż ze mną, ale to już gdzieś pisałam.
      W Tunezji, kiedy byłam sama to były specjalne kolejki dla kobiet na dworcu, więc na to możesz zwrócić uwagę, czy aby nie jest podobnie. Ale w Maroku tego nie zauważyłam, bo jeździliśmy głównie taksówkami (zbiorowymi), a w Marrakeszu byliśmy z lokalnym biurem.

      Aha... przepyszne ryby w kiepsko wyglądających barach w porcie smile Super. Nie należy się zniechęcać wyglądem barów wink
      • butch_cassidy Re: Maroko-samodzielnie 26.01.18, 20:06
        No dobra mam ostrzeżenie - na suku oszukano mnie z herbatą. Marokańską. Chciałam kupić taką, jak serwują w sklepach. I sprzedano mi jakieś łodygi. Czułam, że coś nie gra, ale na dobre połapałam się, o co chodzi kilka lat później, jak zainteresowałam się bardziej herbatami w ogóle. Mianowicie nie ma żadnej specjalnej marokańskiej herbaty, znaczy odmiany. Oni robią zieloną (np. gun powder) ze świeżą miętą i dużą ilością cukru, przy czym tej herbaty nie zaparzają początkowo, a wręcz gotują przez kilka minut (razem z liśćmi).
    • 89mumin Re: Maroko-samodzielnie 26.01.18, 23:36
      Ja nie byłam, ale podciągam wątek, bo Maroko jest na mojej liście marzeń, ale jakoś się nie składa na realizację w najbliższym czasie. Dokąd lecicie? Mnie na przeszkodzie stoją tanie loty, które lądują w Agadirze, podczas gdy ja bym chciała zaliczyć przede wszystkim Fez i Casablancę. W dalszej kolejności jest Rabat i Marakesz, z tym, że nie mam pojęcia, czy to plan realny na jeden max. 1,5 tygodniowy urlop.
    • lupus1020 Re: Maroko-samodzielnie 26.01.18, 23:41
      Słyszałem o Polce która zaliczyła Araba w czasie gdy jej mąż poszedł do toalety. Niezłe jesteście.
      • ewa_mama_jasia Re: Maroko-samodzielnie 26.01.18, 23:48
        No i?
      • snakelilith Re: Maroko-samodzielnie 26.01.18, 23:58
        A ja słyszałam o Szwedce, która zaliczyła Włocha podczas urlopu w Grecji, a potem się okazało, że był jednak Hiszpanem. I co z tego niby wynika?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka